Gość: Potas IP: *.stacje.agora.pl 08.07.08, 11:41 Właśnie wróciłem ze zlotu BMW w Garmish (ponad 35 000 maszyn). w 5 dni ujechałem 2600 km. Niby nic takiego, ale zrobiłem to na mojej babuni R 51, co zaraz kończy 60 lat! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: szynszyll Re: Ga-Pa IP: *.prz.rzeszow.pl 08.07.08, 13:00 yo! opowiadasz bzdury Potasie! przeciez od dawna wiadomo, ze motocykl jezdzi tylko jesli jest nowy z salonu, no najwyzej 3 letni, a juz na pewno nie sprzed roku 2000 - go. w starszych motocyklach... kruszeją gumki (to najczestszy argument jaki slysze kiedy pytam co jest nie tak ze starszymi chociaż szanowanymi maszynami ;) reasumujac - szanowany bedzie sluzyl kolejne 60 lat - czego jemu i Tobie zycze ;) szynszyll xtz660 p.s. a propo to poluje od nowa na XLV 750 R ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: Ga-Pa IP: *.stacje.agora.pl 08.07.08, 15:28 W mojej maszynie to gumek nie ma zbyt wielu. tylko opony, siodełko i boki na zbiorniku. No i rzeczywiście sa nieco popękane :)Ale mi to jakoś specjalnie w jeździe nie przeszkadza. Ale musiałem cały czas wisiec na manetce do oporu! Jechałem z 8 całkiem nowymi beemkami z salonu. A co ciekawsze, jak jechalismy po polskich drogach nie bardzo mogli mnie dogonić. Ja wyjeżdzałem o 15 minut wczesniej przed resztą peletonu i zawsze bylem 15 min przed nimi na kolejnym umówionym postoju. Zasada, ze pojedynczo jeździ się szybciej niż w grupie działa! Oczywiście jak wjechalismy w niemieckie autostrady było już zupełnie inaczej. Ale na kretych i wąskich alpejskich drogach Austrii i Niemiec, to koledzy tak bardzo nie byli szybsi ode mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peefjot Re: Ga-Pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:58 Pełen szacunek panie Potas! Na niedawnym zlocie pojazdów wojskowych w Darłówku widziałem dwie BMW R75 Sahara wystawione na sprzedaż. Tańsza, bez przyczepki, była wyceniona na 95 000 PLN. Wygladały jakby wczoraj opuściły fabrykę. Gumowe siedzenia i reszta gum wyglądały jak nowe, bo pewno były nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zi-k Re: Ga-Pa IP: *.chello.pl 08.07.08, 18:30 Trzeba mieć końskie zdrowie żeby takim motocyklem zrobić paręset kilometrów w ciągu jednego dnia,szczególnie że jak czytaliśmy na forum, niektórych boli tyłek na turystykach po stu kilometrach. Pewnie wspomagałeś się środkami znieczulającymi-ibuprom+aspiryna+relanium popite piwem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: Ga-Pa IP: *.stacje.agora.pl 09.07.08, 10:40 Nie wspomagałem się środkami. Do tej pory to jakoś zdazało się, ze ujeżdżałem do 450 km dziennie. Ale chiałem spróbować trochę wiecej. I jak sie okazuje do 600 tez nie ma problemu. Tylko trzeba wiecej jechać, a mniej siedziec po knajpach i stacjach paliwowych. A po 2 dniach to się człowiek przyzwyczaja i jakos daje radę. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekk1000 Re: Ga-Pa 08.07.08, 18:58 Gość portalu: Potas napisał(a): > Ale na kretych i wąskich alpejskich drogach Austrii pozazdrościć... Odpowiedz Link Zgłoś