Dodaj do ulubionych

Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników.

19.09.08, 17:36
Witam,
jak wyżej, poszukuje opinii użytkowników tego motocykla, bo niestety
w tym przypadku ciężko mi cokolewiek znaleźć.
Interesuje mnie przede wszystkim czy nadaje się dla osoby o wzroście
186cm, czy nadaje się w dłóższe trasy, jak wygląda sprawa zużycia
paliwa i awaryjności w tym sprzęcie, na co zwrócić uwagę przy
oględzinach używanej sztuki.
Obecnie jestem na etapie poszukiwania czegoś dla siebie,
wybieram pomiędzy YZF i T-catem.
Do niedawna w grę wchodziła jeszcze Niunia dziewiątka, ale jest dla
mnie zbyt ciężka... szczególnie po przesiadce z ZX6R.
Pozdrawiam Yamasz
:::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
Obserwuj wątek
    • Gość: spiwor Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: 78.8.140.* 19.09.08, 19:00
      Motocykl: yzf 750r rocznik 1995
      tuning: przednia zębatka o jeden ząbek mniejsza, szyba racing
      przejechane kilometry: ok. 18tyś.
      Mam 182 cm, pozycja w sumie dziwna, góra na sportowo, dół 'turystycznie' ale
      bardziej prosi się o podniesienie do góry i przesunięcie do tyłu podnóżków niż
      do podniesienia kierownicy, szyba racing odczuwalnie na plus poprawia komfort
      jazdy, totalnie nie nadaje się na proste drogi, znośnie jest powyżej 120km/h ale
      i tak najlepiej jest jak popieprza się po zakrętach, wręcz o to sie prosi, tak
      wiec długość trasy zależy od kondycji kierowcy, nie da się jechać tym moto
      lajtowo, czystej wody sport tylko te nieszczęsne podnóżki. Spalanie przy
      aktualnych cenach 70+- 5 złotych na 190kilometrów.
      awarie:
      -termostat(teraz termostat drugi raz)
      -wymiana tłoków(każdy był pękniety), pierścieni, zrobiona zaworówka, szlif;
      lubi olej, po zrobieniu silnika 300ml na 1000km, przed: lepiej nie mówić
      -regulator napięcia
      -tarcze hamulcowe
      -amortyzator tył

      Przy oględzinach należy pierwsze co stanąć od tyłu moto, tylny wspornik
      siedzenia powie wszystko czy była jakaś przygoda, sprawdzić czy biją hamulce,
      musi odpalić bez gazu i równo chodzić, w czasie jazdy do 4 tyś powinien dobrze
      ciągnąć i płynnie przejść na wyższe obroty to sprawdzenie exup, zdjąć prawą
      owiewkę i sprawdzić mocowanie silnika.

      Tak subiektywnie zajebiście przyjemne moto.
      cbr 600 na nierównej drodze zostało hen, hen w tyle, cbr900 na łukach jedno hen
      z tyłu, ale wtedy prawie na wylot dziura w bucie ;)
      inne info:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=78192620&a=78194244
      • Gość: yamasz Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 19:52
        Dzięki za info, już wiem na co lukać. Jak zanabęde to napisze.
        Pozdro!
      • spidi-inkoguto Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. 19.09.08, 20:02
        Śpiwór,jak na ten rocznik do bardzo mały przebieg,a jeśli przebieg jest
        rzeczywisty to awaryjność masakryczna.
        Ale reszta opisu, OK.
        Fajnie poczytać i dowiedzieć się czegoś z pierwszej ręki.
        Pozdr.
        • Gość: zi-k Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.chello.pl 19.09.08, 20:23
          Thundercat jest w tym lepszy od Yzf 750 że mało pali,nie psuje się,ma lepszą i
          wygodniejszą pozycję kierownika i nie ma dziwacznego pałąka podtrzymującego owiewkę.
          Skąd ci strzelił do głowy ten Yzf 750,myślałem że juz nikt nie nabiera sie na
          takie dziwolągi,same z tym problemy.
          • yamasz Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. 19.09.08, 21:00
            Pomysł z tąd, ze poprostu podoba mi się ta maszynka, a niedaleko
            koles ma taką do sprzedania.
            Po nadzianiu sie na niewybuch w posatci ZX6R z pękniętą rama (miałem
            farta, że po jeździe na gumie szpachel odpadł i zauważyłem), którego
            już zareklamowałem sprzedającemu, a ten zwrócił mi kase, będe
            ostrożny i szrota już sobie wcisnąć nie dam.
            Co do T-cata, też mi sie zdaje, że bedzie wygodniejszy, ale ja
            szukam jednak bardziej zabawki niż środka lokomocji.
            Pozatym na dobrego T-cata musiałbym jeszcze dozbierać, a kupują YZF
            R zostanie mi jeszcze kilka groszy na drobny serwis.
        • Gość: spiwor Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: 78.8.140.* 19.09.08, 20:25
          Mam ją 2 lata i przejechałem ok. 18 tyś., licznik był na pewno kręcony więc nie
          ma sensu podawać stanu licznika, przewiercone sróbki wskazują, że jeżdżona była
          na torze, nie wiadomo czy przez bezmyślnego kata czy też była szanowana.

          Koniecznie przed kupnem trzeba kilka razy ucisnąć tylny amorek i sprawdzić
          paluchem czy nie cieknie, ile ja sie naszukałem amorka to masakra a nówka 1600zł.
      • Gość: baba_zanetti Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.subscribers.sferia.net 19.09.08, 21:50
        > awarie:
        > -termostat(teraz termostat drugi raz)
        czemu go wymieniałeś? bo wskazówka temp się nie podnosiła? w tych motocyklach to
        normalne.
        > musi odpalić bez gazu
        to nie jest zasadą.
        No i Zi-ki ma rację, ten motocykl jest bardzo specyficzny, taki trochę
        wynalezek. Osobiście wolałbym i polecam, z 600 T-cata, Srada mniejszego, F3-4. A
        zamiast 9 zdecydowanie Bladego.
        • Gość: spiwor Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: 78.8.140.* 20.09.08, 10:19
          > czemu go wymieniałeś? bo wskazówka temp się nie podnosiła? w tych motocyklach t
          > o
          > normalne.

          Właśnie na odwrót, nie opadała i nie włączały się wiatraczki.
          U mnie nie odpalał bez gazu a potem było już coraz gorzej do tego stopnia, że na
          zimno odpalenie graniczyło z cudem.
          • Gość: YAMASZ Okociłem się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 19:27
            Jednak po przymiarkach do obu maszyn wybór padł na Thundercata, co
            prawda był droższy od YZF R ale mam pewnośc że jest bezwypadkowy no
            i jest 3 lata młodszy.
            Pozdrawiam Yamasz
            Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie...
            • Gość: spiwor Re: Okociłem się. IP: 78.8.142.* 21.09.08, 08:22
              Gratulejszyn, no i bardziej pasuje do nicka niż zx6r :)
        • Gość: Fress Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 16:07
          To naprawde normalne ze wskazowka nie dzwiga sie w gore od temp.??? mi latem ani nie drgnela i nie wiem co jest. teraz mam zamiar wykrecic termostat i go sprawdzic, ewentualnie wymienic czujnik temp. silnika.
          • Gość: spiwor Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.09, 22:27
            U mnie w czasie jazdy wogóle się nie podnosi, ale w korkach to nawet pod setke
            podchodzi. Termostat to raczej nie, na walniętym termostacie cały czas się grzał
            i wentylator się nie włączał.
            A ,i jak dłużej stoi, włączony silnik to też się zagrzeje na maksa.
          • Gość: Fress Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 17:20
            No ja powiem szczerze ze czy w korku, czy na postoju czy przy ostrej jezdzie latem ani razu mi wskazowka nie drgnela, dlatego podejrzewam termostat albo czujnik. Narazie czekam na ocieplenie zeby sposcic troche plynu z chlodnicy i zobaczyc w jakim stanie jest termostat i ewentualnie kupic nowy czujnik jesli bedzie taka potrzeba. tak wogole to mam do sprzedania moja yamashke na stronie
            otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1121432
            • Gość: spiwor Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.09, 00:51
              Sprawdzenie termostatu, tylko trochę płynu ucieknie, termostat jest w wysokim
              punkcie. Ogólnie moto zajebiste, mogłoby tylko parę kilo mniej ważyć,
              przerzucanie z winkla na winkiel jednak trochę siły trzeba włożyć, ale pozatym
              jak po sznurku. Jazda super, choć pod względem technicznym nie za bardzo polecam.
              A propu w tym wątku spamu, odcinam się całkowicie.
              • Gość: Fress Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 16:19
                Spiwor, mam zapytanko. Znajomy grzebal mi dzisiaj przy moto i pod moja niuwage podlaczyl akumulator plusem do minusa co zrobilo male spiecie. teraz wogole nie ma napiecia po przekreceniu kluczyka. spr. bezpieczniki i wszystkie sa cale. nie wiem co moglo pojsc, masz jakies pomysly??? co do tresci wyzej to rzeczywiscie moglby byc lzejszy no i mogloby byc wiecej czesci uzywanych do niego
                • Gość: spiwor Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.09, 18:05
                  Zrobiłem kiedyś to samo :)
                  Jest jeszcze jeden bezpiecznik taki duży, kosztuje w serwisie 20zł a znajduje
                  się, z tego co pamiętam a nie mam jak dziś sprawić, koło akumulatora ale pod
                  zbiornikiem paliwa w takiej gumowej osłonce. Sprawdź może to to. Jakby to był
                  ten a jesteś z okolic Wrocka to mam taki jeden to mogę Ci podrzucić.
                  • Gość: Fress Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 22:46
                    No znalazlem go- jest dokladnie pod ta belka od ramy co jest do niej zbiornik przykrecany. sluchaj jakby co tu masz moje gg 3017883 w razie czego zawsze mozemy wymienic sie doswiadczeniami. to w sumie cenne bo malo nas jest w polsce uzytkownikow yzf 750. dobrze ze to tylko bezp. a nie modul bo juz zaczelo mnie trafiac
                    • Gość: spiwor Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.02.09, 13:11
                      Całe szczęście że dali tam ten bezpiecznik podobno z yamaszek tylko siedemset
                      pięćdziesiątka go ma i R1.
                      Niestety nie mam gg, kiedys probowałem ale skończyło się to po 5 minutach
                      telefonem do rozmówcy. W razie jakby co to mój e-mail spiwor@o2.pl
                      Szczerze napisawszy do swojej nie mam juz siły jak się chuchało i dmuchało to
                      zawsze coś wychodziło a jak teraz chce ją zajechać (pęknieta delikatnie rama) to
                      nie chce sie ;)
      • Gość: jacabs Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.08, 22:00

        Witam serdecznie,
        Mój problem polega na przygotowaniu motoru do przyszłego sezonu może nie w
        dosłownym znaczeniu tego słowa,ale jestem posiadaczem motoru pierwszy sezon i
        brakuje mi pewnych informacji. Otóż... Przymierzam się do wymiany wszystkich
        płynów i olejów w motorku, który ma przejechane 32 000 km i zamierzam zamówić:
        - olej silnikowy motul (półsyntetyk)z filtrem oleju
        - płyn hamulcowy motul (dot4) do układu hamulcowego przedniego i tylnego, NIE
        MAM ZIELONEGO POJĘCIA ILE TEGO POTRZEBA i czy ten płyn nadaje się również jako
        płyn do sprzęgła?
        - płyn chłodniczy motul, również problem polega na tym że nie wiem ile litrów
        jest mi potrzebne?
        Co jest jeszcze bardzo ważne o co trzeba zadbać i co ewentualnie wymienić?
        Bardzo proszę o informacje. Z góry uprzejmie dziękuję i pozdrawiam.
        Jacek
        • Gość: masayy Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 12:18
          niech mi ktos powie czy tak naprawde yzf jest warta kupna!np. w
          skali od 1 do 10 to ile byscie dali temu motorkowi??pozdrawiam
          • niedobry_typ Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. 11.06.09, 12:00
            Jezdze 2 sezon YZF 750 i nie moge powiedziec zlego slowa. Moi
            koledzy lataja na kole ZX6R ktorym podobno pekaja ramy a u nich nic
            sie nie dzieje. Tak i o YZFie 750 kraza dziwne historyjki... na
            razie odpukac jezdze bez kosztow. Jedyne co zrobilem to wymiany
            eksploatacyjne: filtry, olej plyn hamulcowy, klocki przod iii duzo
            opon:-) no i czeka mnie do zrobienia rozrzad bo zaczyna sobie
            grzechotac - na razie bez cisnienia.
            Jesli chodzi o jazde mozesz klasc sie na baku mozesz jezdzic na
            wyprostowanych rekach (przy trasach powyzej 100km zaczynaja bolec
            dlonie)Pieknie wchodzi w winkle. Osobiscie POLECAM!
            • Gość: szyszeczka14 Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.sulika.net 15.07.09, 23:21
              siemka wszystkim mam yzf750r trzeci sezon i szczeze powiem ze mialem
              kilka przygod typu termostaty problemy z exapem ale ogulnie polecam
              moto wali po zakretak jak po prostych drogach zgadzam sie co do wagi
              moglby byc troche lzejszy ale to kwestia przyzwyczajenia.Z ta
              temperatura ktura w czasie jazdy nie rosnie to mam tak samo jak
              zmienie termostat to dam znac co i jak.Ja tam nie nazekam na ta
              maszynke ostatnio mialem starcie z gsx1000r z 2000roku i albo
              chlopak nie wie jaki to ma potencjal albo muj to szatan bo
              przytarlem mu nosa.podaje moje gg bo tak jak napisaliscie wyrzej
              malo nas jest tych ktuzy lataja na 750tce odezwijcie sie mam dosyc
              spore doswiadczenie z motorami i skuterami pracowalem jako mechanik
              tych maszyn we wloszech pozdro wsim!
              • Gość: GORCZYK Re: Yamaha YZF 750 R - opinie uzytkowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 14:50
                Witam ja tez mam yzf 750 r od roku i caly czas go katuje jezdzac na
                kole nawet 2km, zmieniam biegi na kole i nic mu sie nie dzieje.
                Jedyna jego wada tak jak i fzr 1000 to że lubi pic olej ale poprostu
                trzeba kupic najtanszy mineral i dolewac. Ja jestem bardzo
                zadowolony z tego zakupu . Kumplowi od jazdy na kole swoja zx9r
                pekla rama z dwoch stron a mi nic nie peka i nic sie nie psuje
                przebieg 35000 km. Polecam ten motocykl
    • Gość: krzysiek 90 Yamaha Yzf 750R IP: *.rfc.pl 07.01.15, 11:43
      witam posiadam yamahe yzf750r i nie narzekam co prawda posiadam ja kilka miesiecy ale zrobilem nia ponad 600km i oleju jakos mi nie ubylo mimo ze ma juz ponad 60tys jedyna wada jest brak swiatel drogowych ale kontrolka sie pali mysle ze to przekaznik bo bezpieczniki przelacznik jak i same zarowki sa w porzadku :) spalanie przy jezdzie 120 140km/h wychodzilo mi 6l na 100km yamaszka ma przerobiony tyl od R1 ale taka juz kupilem jest zadbana silik jest suchy brak wyciekow rama czysta prawie jak z salonu :D jedyne co mnie zastanawia to przy ruszaniu jest taki lekki zgrzyt tak jakby zebatki lekko o siebie tarly ale to tylko przy ruszaniu motocykl uwazam ze jest dosc lekki przy predkosci 180km/h 6 bieg na falowanym asfalcie poszla mi na kolo :D gdzie kawasaki zzr przy tej samej predkosci ani drgnela nawet jak specjalnie chcialem stawiac na kolo to jest ciezko poza tym kawasaki maja czeste awarje z 2 biegiem czesto wyskakuje z reszta kazdego kogo znam co ma kawe ma problem z dwojka to juz chyba standart w tej marce ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka