Plastiki

IP: *.chello.pl 04.12.08, 11:56
Coraz mniej miłośników motocykli sportowych.Według danych ze sprzedaży nowych
w '08 do końca lata, na 1000 tylko 100 to ścigacze.Na zlotach kilka lat temu
większość stanowiły gsxr,zx,gsx,cbr a teraz widać prawie same tzw.uniwersalne
i chopery.Już nikt nie przekłada osiągów i precyzji prowadzenia nad wygodę? A
gdzie ułańska fantazja?
Niedługo po drogach będą jeżdziły same Intrudery i Fazery.Fuj!
Pozdro.
    • jeszua Re: Plastiki 04.12.08, 12:07
      Gość portalu: zi-k napisał(a):
      > i chopery.Już nikt nie przekłada osiągów i precyzji prowadzenia nad wygodę? A
      > gdzie ułańska fantazja?

      biorąc pod uwagę doniesienia mediów można szacować, że część ułanów poległa w
      konflikcie z brakiem umiejętności po kursie nauki jazdy, druga zaś po utracie
      utłuczonej wybojami i sztywnym zawieszeniem męskości poczęła myśleć inną częścią
      ciała i przesiadła się na coś zdolnego sprostać "jakości" naszych dróg...
      jednak nie ma obawy, śledząc wątki "r1 na pierwszy motocykl" można śmiało
      obstawiać, że chętnych na ww. atrakcje nie zabraknie również w przyszłych latach ;>
      jsz
    • Gość: spiwor Re: Plastiki IP: 78.8.141.* 06.12.08, 09:55
      Także przymierzam się do kupna fazera. powód dość prosty, potrzebuje moto na co
      dzień, taki na który wsiadam,jadę na drugi koniec miasta załatwiam sprawę i
      wracam. A nie, wsiadam, załatwiam sprawę i jeszcze rundka za miasto sobie
      poszaleć. I tak za każdym razem. Najgorzej jest jak ta rundka kończy się gdzieś
      daleko, trans opada, ogólne zmęczenie fizyczne i psychiczne i trzeba wracać. Horror.
      Pozatym zaczynają od czasu do czasu męczyć wyrzuty sumienia ;)
      A taki fazerek nawet jak się poszaleje to nikt nie zauważy bo to nie "ścigacz" i
      nie ma na niego nagonki :P

      Tak na serio to moto sportowe jest do czystej zabawy i do niczego innego sie nie
      nadaje, przydałoby sie mieć coś jeszcze praktycznego.
      • Gość: Adaś Re: Plastiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.08, 09:27
        No ja się po części nie zgodze z Tobą szanowny Śpiworze, ponieważ uważam, że
        ścigacze też da się eksploatować nie tylko w celach szaleńczej jazdy, ale
        również i w mieście.. Moim zdaniem kwestia ścigacza i jego eksploatacji polega
        na odpowiednim dopasowaniu motocykla pod motocyklistę. Ale szkoda, że ścigaczy
        ubywa, choć należy rozważyć jeszcze jeden aspekt, a mianowicie, im mniej
        ścigaczy tym robią się rzadkością na drogach, gdy jedziesz rzadko spotykanym
        motocyklem przykuwasz większe zainteresowanie przechodniów, studentek itd. :P W
        drugą stronę też to działa-im więcej chopperowatych, tym bardziej stają się
        popularne jak szkuter, z czym idzie fakt zatracenia oryginalności motocyklisty :D
        Pozdrawiam :)
      • Gość: zi-k Re: Plastiki IP: *.chello.pl 07.12.08, 09:58
        Dokładnie sie z tobą zgadzam,motocykla używam tak jak opisałeś,tylko że ja
        zbliżam się do czterdziestki i powoli się sypię,tak że tu uzasadniona jest
        "praktyczność", ale dziwi mnie że młodsi zaczynają postępować według schematu
        tzn.na pierwszy ER5,CB500,a potem SV650,Bandit czy coś w tym rodzaju i właściwie
        nie mają szansy poznać radochy z jazdy motocyklem sportowym który dostarcza
        najwięcej emocji.
        Ktoś może mpowiedzieć że np.taki Fazer czy Hornet też ma sporo do zaoferowania
        bo prawie sto koni i nowoczesna konstrukcja ale wg.mnie raczej trudno na takim
        poszaleć bo kierownica za wysoko,trudno zająć pozycję,dupa zjeżdża do
        tyłu,zawieszenie trochę gumowe,problemy z przyspieszeniem przy wyższych
        prędkościach.Wiadomo,ogólnie wszystko to co czyni moto "uniwersalnym" pogarsza
        jego właściwości jezdne.

        Ale chyba nie wszyscy stali sie nudni bo widzę coraz więcej dobrych i mocnych
        supermoto na drogach a to zdecydowanie motocykle z charakterem.
        • Gość: zi-k Re: Plastiki IP: *.chello.pl 07.12.08, 10:02
          Tak że spiwor Fazerek który zamierzasz nabyć być może zmierzi cię nieraz.
          Pozdro.
          • Gość: Adaś Re: Plastiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.08, 10:50
            No i doszliśmy do ładnej puenty :) ZI-K, to co napisałeś o uniwersalnych
            motocyklach to niestety prawda, a i ująłeś to idealnie. Moim zdaniem jedyny
            trafny projekt połączenia ścigacza z turystykiem to thunderace i thunderKOT :)
            chociaż bardziej zdanie to skłaniać powinno się do T-Ace'a. Swoją drogą to jakiś
            sentyment do ścigacza zawsze pozostaje- ja np., nie czuje klimatu bez pełnych
            plastików.. też tak macie? jakiś rodzaj sentymentu do danego typu motocykli?
            • Gość: spiwor Re: Plastiki IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.08, 15:44
              W jakimś stopniu nagonka na kierowców sportów zapewne sprawiła, że są passe.

              Owszem można używać sporta do miejskich spraw ale za każdym razem coś brakuje,
              nie wiem jak to porównać, jak pieprzonko bez orgazmu i czym prędzej trzeba
              pojechać na publiczny tor wyścigowy i naprawić ten błąd i tak ze sprawy która
              powinna być załatwiona w godzinę robi się 3-4 godziny. Potrzeba moto które nie
              będzie mówiło: wiem, że nie masz czasu, ale choć wyskoczymy na rundkę za miasto.
              Wisieć obok moto w zakrętach, kolano celuje w asfalt, czuć jak opony wgryzają
              się w asfalt to chyba coś więcej niż sentyment. Kiedy będzie znowu ciepło :(
    • Gość: Sylo Re: Plastiki IP: *.chello.pl 07.12.08, 22:29
      "Już nikt nie przekłada osiągów i precyzji prowadzenia nad wygodę? A
      gdzie ułańska fantazja?
      Niedługo po drogach będą jeżdziły same Intrudery i Fazery.Fuj!"

      ...i tak sobie myślę, że ta "ułańska fantazja" już nie jednemu dała
      się odczuć na "sali gipsowej" lub co najsmutniejsze "po drugiej
      stronie tego łez padołu"...
      Rozumiem, że w kwestii wspomnianego "Fazera" miałeś na myśli raczej
      FZ6, niż FZ1?...wtajemniczeni zrozumieją;)
      ...cóż, każdy wybiera to, co mu pod jego potrzeby pasuje;)i ma do
      tego prawo;)a, że "torów Poznań" nie mamy w każdym województwie, to
      i plastików może mniej...
      Serdeczne Pozdro dla wszelako latających;)
      • Gość: zi-k Re: Plastiki IP: *.chello.pl 08.12.08, 09:08
        Dla wielu brak torów wyścigowych to argument przeciwko kupowaniu motocykla
        sportowego,nie wiem dlaczego bo na przykład w mojej okolicy jest kilkadziesiąt
        kilometrów dróg przez szczere pola, gdzie nie ma ludzi ani żadnego ruchu i
        jeżeli gdzieś zapierniczę to tylko sobie zrobię krzywdę.Poza tym długa obwodnica
        którą przez weekend przejeżdża klika samochodów a na ogół tylko świerszcze słychać.

        Nazwa Fazer to u mnie jakby nazwa wspólna dla motocykli
        przeciętnych(Sv,Hornet,Bandit)niedługo będzie występował w Biurze Miar i Wag w
        Sèvres jako jednostka nijakości.
        Może wzieło się to stąd że pierwszy model(600)wyglądał jak wyszarpany kłąb
        drutów,blach i rurek ze sterty złomu.
        Obecny model jest fajniejszy ale budowany dalej na zasadzie "w sam raz" co do
        silnika,zawieszenia,hamulców.
        • Gość: Adaś Re: Plastiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 15:50
          No to się ciesz, że masz okolice, gdzie bezpiecznie możesz popierniczać.. fakt
          faktem, często słyszę taki pretekst, ale spójrzmy prawdzie w oczy- taka wymówka
          nie ma sensu.. równie dobrze mogę nie kupować łącza 10Mb/s bo przecież i tak
          prędkość ściągania plików zalezy od przepustowości serwera, a u nas takich
          serwerów nie ma..

          Jeśli już mowa o Fazerach to mnie one jakoś nie podchodzą, jak juz wspomniałem
          lubie plastików dużo :D
        • nik-kodem Re: Plastiki 09.12.08, 21:38
          Gość portalu: zi-k napisał(a):
          > Nazwa Fazer to u mnie jakby nazwa wspólna dla motocykli
          > przeciętnych(Sv,Hornet,Bandit)niedługo będzie występował w Biurze
          > Miar i Wag w Sèvres jako jednostka nijakości.

          A tak z ciekawości spytam.
          Jakie to w/g Ciebie motocykle wybitne?
          Warte uwagi.
          • Gość: siekiera77 Re: Plastiki IP: 212.76.37.* 10.12.08, 02:08
            w/g mnie
            Hajaaabuza! ;)
            • Gość: zi-k Re: Plastiki IP: *.chello.pl 10.12.08, 08:46
              Nik-kodem wyczuwam w pytaniu lekka zgryźliwość ale proszę;

              -najwybitniejszym z wybitnych jest YZF600 bo na takim jeżdżę
              -wszystkie ducati Monstery oprócz 600
              -Ktm z serii 690
              -wszystkie sportowe 600 i 1000 gdzieś od '04 od japońskiej czwórki
              -aprilie Tuono i Rsv
              -Zzr 14000,Cbr 1100 XX,Hayabusa
              -honda VTR1000 Sp
              -triumph Street Triple,Daytona 675
              i jeszcze w cholerę innych

              Maniakalnie robię i kolekcjonuję zdjęcia motocykli, które to zajęcie chyba muszę
              porzucić bo np.na ostatnim zlocie na jakim byłem jedynymi wyróżniającymi sie
              maszynami były aprilie Tuono i Falcon,poza tym 70 procent choperów podobnych do
              siebie jak azjaci a reszta wiadomo,juz się nie będę powtarzał.To epidemia.

    • Gość: piesek Re: Plastiki IP: *.houston.hp.com 12.12.08, 09:40
      Bo prawda jest taka ze najlepiej miec dwa albo nawet trzy motury co
      w krajach rozwinietych nie jest zadkoscia
      Sporty co roku ida w coraz wieksze ekstremum. To do doskonale do
      palowania po torze niekoniecznie sprawdza sie w miescie. Promien
      skretu jak w ikarusie, nie siedzisz tylko "stoisz na nadgarstkach",
      nerwowy gaz i hamulce.
      Tak sie sklada ze moturem latam caly rok i praktycznie codziennie.
      Uniwersalny naked nie jest szczytem moich marzen. To jest kompromis.
      Jezeli tylko stara pozwoli to na wiosne pojawi sie sport ale FZ6
      dalej bede trzymal i latal na nim do pracy.
      Teraz mam dylemat co wybrac
      • Gość: spiwor Re: Plastiki IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.12.08, 01:50
        Piesek nie lubie doradzać, bo wszyscy jesteśmy inni, to napiszę co teraz bym
        wziął po tym co teraz wiem.
        f4i sport w oryginale, najpierw zobaczyć 260 na budziku a potem odrazu przednia
        zębatka o jeden ząbek mniejsza a tylna, dla równowagi, o jeden ząbek większa, do
        tego szyba racing i craschpady. Ponoć f4i po zakrętach lekko się prowadzi.
        • Gość: piesek Re: Plastiki IP: *.houston.hp.com 17.12.08, 09:13
          Mam watpliwosci czy rzeczywscie bedzie duza roznica pomiedzy FZ6 a
          F4i. Moc prawie taka sama, waga i gabaryty tez. Oczywscie F4 oferuje
          lepsza ochrone na wiatrem i bardziej agresywna pozycje kierownika.
          A moze sie myle?

          Jak juz zmieniac to chcialbym cos mocniejszego tak ze 130km.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja