Dodaj do ulubionych

scena LeMa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 02:37

co by ciagle nie zakladac innych tematow w tym bede podrzucac info co sie
performowac bedzie w lemadame

zapraszam :)



ta sobota [jutro, 19.00, 10pln,loch]
JENOCZESNIE [Pawel Pabisiak]
Griszkowiec przywołuje swoje intymne marzenia i wspomnienia, ale tylko te,
które wydają się być uniwersalne, wspólne wszystkim ludziom – i tak wciąga
widzów w grę ich własnymi wspomnieniami, pozwala im odnaleźć swoją osobista
historie w jego nieskładnej zdawałoby się paplaninie. Chce, żeby podczas
spektaklu myśleli: „tak to o mnie, to przecież ja tak samo nie wiedziałem jak
spędzić milenijnego sylwestra, mi tez tak burczy w brzuchu, a moja pierwsza
miłość też była taka romantyczna i tak głupiutka. I też chcę , żeby nam było
dobrze.“

Topor na lalki [wtor-czw]
TRZEBA COŚ Z TYM ZROBIĆ

na podstawie „zimy pod stołem” Rolada Topora
Delikatna surrealistyczna historia pewnej miłości zabarwiona schizofrenią
medialną współczesnego świata. Spektakl rozgrywa się pośród żywych aktorów i
płaskich papierowych lalek, inspirowanych grafiką Topora… delikatna forma,
niedelikatnej historii…[akcja DZRT]
1.03 godz. 18.00
2 i 3.03 godz. 19.00
Obserwuj wątek
    • axur wypowiem się obszernie i polecająco 26.02.05, 16:47
      Chciałam powiedzieć, co nastęuje:
      - Jednocześnie jest jednym z cieplejszych spektakli, jakie ostatnio widziałam.
      pozbawiony moze tak wielbionych przez niektórych metafizycznych głębi,
      dziesiątego poziomu abstrakcji i nadętej sztuczności. Przez swoją prostotę,
      czasem wręcz biedność, jest tak bliski widzowi, że robi wrażenie więszke, niż
      niejedno arcydzieło. Oczywiście wrażenie innego formatu. Nie estetyczno-
      ekstatyczne; to teatr, który codziennie odgrywamy w łazience przed lustrem, i
      do którego przyznaje się nagle wobec nas jakiś obcy człowiek. Mówi o rzeczach,
      które wydawały nam się zbyt głupie, dziecinne, prostackie, żeby o nich
      komukolwiek opowiedzieć, a w jego opowieści stają się po prostu zabawne, miłe,
      wzruszające, nagle sa dowodem na nasze człowieczeństwo, wszystkie bzdury o
      zmechanizowanym świecie, okrutnej rzeczywistości przestają się liczyć.

      - Trzeba coś z tym zrobić to urocze, nieduże przedstawienie, przemyślane i
      naprawde świetnie zagrane. Poleciłabym je zwłaszcza studentom wydziału
      aktorstwa dramatycznego, którzy czasami pogardliwie spoglądają na "lalecznych"
      kolegów z Białegostoku, tymczem w zakresie opanowania techniki, inicjatywy
      własnej, rzeczywistego sukcesu artystycznego i skromności pozostają często
      daleko w tyle.

      Dziękuję za uwagę, jeżeli ktoś wytrwał do końca.
      • Gość: NEOspasmin recenzja z recenzji IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.02.05, 12:20
        Dobre pisanie,ma w sobie slowa-klucze,ktore kupuje bez dyskusji.Jednym z nich
        jest slowo "cieply" w opisie spektaklu.

        Tylko wkurza ze nie szanujesz siebie.
        Uniewazniasz to co napisalas ostatnim zdaniem o tym ze mozna bylo nie doczytac
        do konca.
        To zdanie do samej siebie,nie do tych co doczytali boo oni odbiora to co
        napisane pozytywnie.Nie do tych co nie doczytali...boo nie doczytali.

        (Pani)Szustoff, czy filmujecie wystawiane spektakle?
        Nawet najprosciej- ze statycznej kamery?
        Po to zeby je potem sprzedawac jak pocztowki-pamiatki z miejsca,wrazen.
        Ja bym kupowal.Na raty, ale zawsze....
        m
        • jasiek_natolin Re: recenzja z recenzji 27.02.05, 13:05
          Widzę Neo,że łatwo dajesz się złapać na wędkę kobiecej kokieterii.Nie mogę,co z
          Tobą?Masz piętnaście lat? Axur nie unieważnia niczego,co najwyżej puszcza oko.
          • Gość: NEOspasmin drapiac sie w lysine IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.02.05, 13:45
            Moze masz racje.A to ze nie znam sie na kokieterii to juz napewno.
            Wiec purpurowy ze zlosci ze sie osmieszylem znikam.Uniewazniajac.Siebie.
            m
    • Gość: terra Re: scena LeMa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 17:46
      mam wrażenie, że Topor mi dobrze zrobi na tę zimę, co nie chce minąć
      więc widzimy się szu w poniedziałek:)
      całujcie dadę w nos:)
    • Gość: terra Re: scena LeMa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 17:47
      tfu, we wtorek!
      • axur Re: scena LeMa 27.02.05, 19:10
        we wtorek ja też będę

        panowie?
        • Gość: szustoff Re: scena LeMa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:42
          (Panie) NEOspasmin, fotografuje
          pocztowki to kiedys powysylamy jak nas pozamykaja na rakowieckiej ;)
          juz list dostalam...

          "Prosze Pani! W zyciu warszawy z dn 15.02 przeczytalam o Pani zaangazowaniu w
          szerzenie zboczeń w Polsce. Czyżby Pani nie obowiązywały Boże przykazania? a
          może uważa Pani, ze polityka dopuszcza posluslugiwanie sie takimi metodami, jak
          demoralizacja?(...)"

          :)

          a we wtorek po Toporze startuje cykliczny prodżekt z kinopolska :)
          kazdy wtorek bedzie filmowy :)



          • Gość: szustoff Re: scena LeMa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:43

            Jednoczesnie przeskoczylo na kwiecien...
            grypa nie śpi...
            • Gość: szustoff piatek AUTOLOGIA 4.03.2005 godz18.44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:46
              Oto zapowiedz słuchowiska absurdu:
              ------------------------------------

              Gnose se auton i co tam tylko! ? dręczyło biedaka jednego i
              znajomych jego, których tym zadręczał, bo dręczyło jego.

              AuTOLOGIA
              czy też rzecz o SAMOuKU

              affftar:
              RADJON DOBROUCHOFFF

              ryżysorryskorjeje nosmokrywwannie:
              GRYHORYJ POPYSOWYCZ

              aktjury:
              Kazik AKUMULATOR
              Stachu BULION
              AnnaSabina CELA
              Krysia t.o. DESKA
              Jurryk Mów-RYŁO

              Obraz umiera! Cywilizacja nieuchronnie zmierza do ego
              zakończenia! Czas zamknąć oczy i za słuchem odpłynąć. Noł
              Fjucie. I wcześniej nic nie było. Jedno jeno Teraz. I goła
              ziemia, jeszcze nie zorientowana, czysta od czasu do czasu na
              ciebie czeka, na mnie ? Na Trans Nasz.
              Usiądź na niej a odpocznij sobie, nie dojdą cię tu złońce!
              Przyszczekam ja tobie.

              Albowiem jedynie w ciszy nie wietrzonej krypty Panienki Le
              Madame oddać się można bezdennym nastrojom refluksji i
              samopogłębienia. Usłyszeć, co ci tam w górze nigdy nie usłyszą i
              widzieć nie zdołają.

              Zresztą i ty nic a nic tu nie zobaczysz.
              Bo nie ma nic do oglądania!
              Obraz nie istnieje!
              Przygotuj się
              Nie patrz tak!
              na dźwięk
              na głos
              na swój kawałek pod nogi

              18.44
              4 marca 05
              w Le Madame
              na ziemi
              w ciszy
              głęboko
              pod podłogą

            • Gość: szu Re: scena LeMa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:53
              Axur, Terra dotralo ze o 18.00?
              wyjatkowo, bo potem kino

              pa!
          • Gość: NEOspasmin moralnosc publiczna IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.02.05, 21:48
            List jest oki.Ja bym taki na honorowym miejscu,bo to prawie jak medal.
            Medal za aktywne zycie w czasach powszechnego burdelu w glowach.
            Mysle tez ze wyslala(s) (pani) zaproszenie nadawczyni,by ja choc troszke
            pozbaczac.
            Ciekawe czy przyszla czy skupila sie na lamaniu innych przykazan poza tym
            aby"...zony blizniego swego,ani zadnej innej rzeczy ktora jego jest"?

            Heroizm wiezienia za obraze moralnosci publicznej jednak na szczescie chyba nie
            grozi.

            A co do filmow to moze jednak?Straszna mialbym ochote.Chocby bliskim za granica
            powysylac.To co?
            m
          • Gość: terra 18, wtorek, tajest, pani kerowniczko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 22:12
            dotarło
            ten list to pewnie dostałaś od dzielnych działaczek młodzieży wszechpolskiej:)
            opraw w ramkę i powieś
            • Gość: szu Re: 18, wtorek, tajest, pani kerowniczko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 23:58

              drukujemy jutro powiekszenie :)
              rowniez uwazam ten oto list za uhonorwanie dzialanosci lemadame
              a tam wdecha ;)

              list jest dlugi i zawiera opis piekła pisany przez samego Złego :)
              • Gość: szu wtorek dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 10:49
                TRZEBA COŚ Z TYM ZROBIĆ

                na podstawie „zimy pod stołem” Rolada Topora
                Delikatna surrealistyczna historia pewnej miłości zabarwiona schizofrenią
                medialną współczesnego świata. Spektakl rozgrywa się pośród żywych aktorów i
                płaskich papierowych lalek, inspirowanych grafiką Topora… delikatna forma,
                niedelikatnej historii…[akcja DZRT]
                1.03 godz. 18.00
                2 i 3.03 godz. 19.00
                • Gość: max Re: wtorek dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:56
                  szu,jakbyś jeszcze podawała ceny wejściówek to by było fajnie:)i jak to jest z
                  selekcją przy wejściu,jest -nie ma??? le m.jest tylko dla wybranych???
                  pozdr.
                  • Gość: szustoff Re: wtorek dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 01:34
                    Max, selekcja jest tylko w weekendy na imprezach.
                    kaman!
                    kulturalne zdzarzenia nigdy nie byly selekcjonowane...
                    i nie beda

                    topor 10pln
                    autologia 10pln
    • Gość: szustoff DAS KUCHENDRAMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 02:16
      COMPANIA BANDA OSZUSTÓW, TEATR RONDO
      przedstawiają

      DAS KUCHENDRAMA
      CZYLI DOŚĆ NIESMACZNA WARIACJA NA TEMAT "MATKI" WITKACEGO W CZTERECH
      KOSZMARNYCH CZĘŚCIACH
      Przedstawienie jest swoistą psychomachią pomiędzy niespełnionym życiowo synem
      Leonem a jego toksyczną Matką Janiną Węgorzewską.To okrutna gra
      współzależności, nienawiści, pretensji i miłości. Gwałtowna i rozpaczliwa próba
      porozumienia ludzi z dwóch innych światów, która prowadzi do cichego i
      spokojnego oczyszczenia. Spektakl grany w stylu Witkacowskiej "Czystej Formy".
      Matka- CARYL SWIFT
      Syn- MARCIN BORTKIEWICZ

      Scenariusz- MARCIN BORTKIEWICZ

      Reżyseria- STANISŁAW OTTO MIEDZIEWSKI

      Premiera- styczeń 2002


      Nagroda Marszałka woj. Zachodniopomorskiego na Ogólnopolskim Festiwalu Małych
      Form Teatralnych KONTRAPUNKT Szczecin 2002
      Grand Prix na OSTN Ostrów Wlkp. 2002 Nagroda dla Największej Indywidualności
      Artystycznej (Marcin Bortkiewicz) OSTN Ostrów Wlkp. 2002
      Grand Prix na OFMFT Warszawa 2002

      pt 19.00
      sob 19.00
      niedz 18.00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka