Gość: zig
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.07.06, 22:25
Jutro (1.08)po raz drugi wybieram się na "Moją mamę Janis" tym razem do
warszawskiej Montowni i wam też radzę. Ostre rockowe granie, świetny śpiew,
fajna historyjka, trochę do śmiechu, trochę do łez. Janis Joplin, jako dobru
duch!!! Pawłowski mocno chwalił i choć zazwyczaj się z nim nie zgadzam, tym
razem miał rację. Grają też chyba przez następne dwa dni.