Dodaj do ulubionych

Zabawy w teatr

13.03.07, 23:26
U nas funkcjonuje teatrzyk - z kukiełkami i pacynkami. Teatru cieni nie
zaczepiam - jedno zwinne zwierzątko mi wychodzi - ale słyszałam że dzieci za
nim przepadają więc może jakoś sie przełamie- szczególnie gdy ściana po
wyświetlaniu bajek aż sie prosi ...
Obserwuj wątek
    • natalajj Re: Zabawy w teatr 17.03.07, 14:17
      Teatr cieni to dobra zabawa, bo figurki można wycinać z papieru, a nie
      koniecznie robić rekami. Figurki mogą wycinać dzieci. Kto powiedział, że muszą
      być doskonałe?
      • annafox Teatrzyk cieni 19.03.07, 20:23
        Dzięki - dodałaś mi odwagi...
        Pierwsza próba za nami i SUKCES.
        30 min roboty i powstał Czerwony Kapturek. Wedłgu mnie teatrzyk cieni sprawdzi
        się też wśród nawet bardzo małych dzieci. Moja Ala siedziała jak zaczarowana.
        Taka formuła pozwoliła się jej skoncentrować na samej akcji. Nie rozpraszała
        nieudolna scenografia domowa, kiepskie kolory itp. tylko ruch, światło, cień i
        oczywiści nasza wyobraźnia. Bla mnie bomba.
        • natalajj Re: Teatrzyk cieni 19.03.07, 20:59
          Gratulacje! Szkoda, że moi już nie chcą sie tak bawić. BYł jednak czas, gdy
          wiekszość kredek zużywaliśmy na podstawki dla "aktorów".
          • abepe Re: Teatrzyk cieni 22.03.07, 18:12
            Mąż kiedyś zrobił Grzesiowi piękny teatr cieni - mały siedział w igloo a po
            ścianach pełzały cienie papierowych zwierzaków.

            Grześ wciąż bawi się w swego rodzaju teatr - bierze na przykład całą rodzinę
            swoich pluszowych Muminków i odgrywa różnorodne scenki, wymyślone przez siebie
            albo fragmenty z książek (pamięta całe akapity). Teatr jednego aktora:))
            • annafox Re: Teatrzyk cieni 22.03.07, 21:07
              Potomka moja wczoraj przed snem na ścianie zaczęła bawić się swoimi rękoma. I
              wołała - "Psie ty nie dobry zaraz cie pożrę." - i jedna ręką zjadała drugą
              złożoną w całkiem udanego pieska :). Nie wiem dlaczego teatrzyk cieni kojarzył
              mi się nie słusznie właśnie z "wymachiwaniem" łapskami ...:)
    • agnieszka_azj Re: Zabawy w teatr 17.03.07, 14:42
      U nas "zabawa w teatr" należy już do dzieci - my pełnimy tylko rolę
      publiczności.

      Szczególnie utkwiło mi w pamięci przedstawienie "Calineczki" zrealizowane ad
      hoc z zaprzyjaźnionymi siostrami - w sumie 5 dziewczynek w wieku 12 - 6 lat.
      Wszystko było - muzyka, oświetlenie, kostiumy (z mojej szafy ;-), dekoracje
      (m.in. w twórczy sposób wykorzystane pokrywy Ikeowskich pojemników na zabawki w
      kształcie kwiatków), bilety, widownia.
      Dzięki temu miałysmy z Mamą tych dziewczynek sporo czasu na pogaduchy, a w
      zamian oczekiwano od nas tylko aplauzu ;-)))
    • natalajj Re: Zabawy w teatr 19.04.07, 17:28
      Niech żyje teatr cieni! Na zajeciach literackich w Badecie na temat baśni
      Dalekiego Wschodu był teatr cieni dla dzieci. Zabawa tak sie spodobała, że tą
      samą bajke wystawiono po wielokroć, na dodatek sie okazało, że każdy chce
      odegrać role ... kupy
      www.badet.pl/photo/_mapa/cienie6.jpg
      www.badet.pl/photo/_mapa/cienie4.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka