Dodaj do ulubionych

Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut

IP: 195.117.230.* 21.09.09, 06:35
To jeszcze tylko niech zbudują w końcu elektrownie atomowe w tym
kraju i będzie można myśleć o tańszych kosztach w transporcie :)
Obserwuj wątek
    • Gość: ziuzia Amen IP: 94.254.252.* 21.09.09, 08:48
      Bo coś czuję że skoro ktoś lub coś dopłaca do energii dla samochodów to zacznę
      produkować akumulatorowe pralki lodówki i kuchenki, które też będzie można
      zasilić na tych stacjach dla aut, płacąc 3pln za 10kWh zamiast stoenowi czy
      innej enerdze 15pln.
      • Gość: ja Re: Amen IP: 195.90.102.* 21.09.09, 16:31
        Jeśli powaleni ekoterroryści nie zaprzestaną blokować budowy kolejnych
        elektrowni, w tym szczególnie tych atomowych, ale też i wodnych, to nici z
        takiego napędu na masową skalę...
        • Gość: hurra freszcie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.09, 17:41
          a prąd będziemy importować ze szwecji. tak jak internet.
          • zdzisiek66 Re: freszcie 23.09.09, 11:06
            > a prąd będziemy importować ze szwecji. tak jak internet

            A jak się importuje internet? Na sztuki?
            • chavez667 Re: freszcie 23.09.09, 11:55
              nie.......w zgrzewkach

              ... a tak na serio... to ciekawe jak z cenami ładowania na takich stacjach...
              ile marży sobie wezmą i jaka będzie ostateczna cena.. bo mając na coś wyłączność
              "czytaj monopol", jeśli wcześniej tego nie ustalono z państwem.. to se mogą
              wywindować ile chcą
    • Gość: suchy chleb dla Nareszcie będę mógł zatankować moją Teslę jeeee. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 08:59
      5 s do 100 , 500 km zasięgu i wiśta wio .
      • zdzisiek66 Re: Nareszcie będę mógł zatankować moją Teslę jee 23.09.09, 11:18
        A gdzie ją kupiłeś i za ile, jeśli można spytać?
        I gdzie ma serwis gwarancyjny?
    • Gość: Domcia Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.09, 09:39
      No sorry, ale jeśli taki malutkie gówienko na ledwo jedną osobę ma kosztować
      70 tys., to nie sądzę, żeby znaleźli wielu nabywców, zwłaszcza w Polsce. Ja na
      pewno wolałabym pojazd, w którym zmieszczą się przynajmniej 2 osoby i z
      jeszcze jakimś bagażniczkiem, żeby psa przewieźć :)
      A tak... Pic na wodę - fotomontaż...
      • Gość: Domcia Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.09, 09:41
        O pardon, nie widziałam fotki, tylko miałam w pamięci prezentację z TV ;)

        Jeśli to ma być taki samochodzik, jak na fotce, to ok, ale i tak cena nadal nie
        do przyjęcia.
        • Gość: bunny Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.chello.pl 21.09.09, 09:57
          Wcale się nie pomyliłaś. Zdjęcie przedstawia samochód Volt + 4 ,którego cena w
          Polsce wynosi ok. 30 tys. zł. W artykule jest mowa o Imotive. Swoją drogą
          ciekawa jest reklama tego wątpliwej opłacalności produktu przez GW.

          P.S. Ciekawe jest również to, że na stronie polskiej firmy, o domenie .pl, nie
          zaznamy języka polskiego.
          • chavez667 Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 11:57
            ten co będą produkować to taki motor na 3 kółkach z zamkniętą kabiną, cały z
            plastiku... jak ktoś nie ma na co kasy wydawać to może i kupi, ale wątpię żeby
            to się jakoś specjalnie sprzedawało, prawdziwą rewolucją będzie Chevrolet
            Volt/Opel Ampera
    • mary_ann Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 21.09.09, 10:19
      Ciekawe, kiedy "Gazeta" zmieni podpis pod zdjęciem. Na razie (jest 10:18) obok
      nazwy widnieje jak wół - "samochód zasilany energią":-)))))
      • Gość: m Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.chello.pl 21.09.09, 13:43
        Nie ma co jeczec ze drogo , zawsze nowe technologie kosztuja , potem
        tanieja , liczy sie to , ze cos sie robi by wyeliminowac spaliny.
        • Gość: swietloofka Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.chello.pl 21.09.09, 14:17
          Czy ten samochod posiada swiatła do jazdy dziennej ? czy nadal w dzien ma sie
          palic lampka oswietlajaca np. tablice rejestracje ?


          Światła do jazdy dziennej - rodzaj oświetlenia samochodowego, przeznaczonego -
          jak wskazuje nazwa - do jazdy w ciągu dnia w krajach, gdzie taki obowiązek
          został wprowadzony, czyli obecnie niemal w całej Europie północnej i środkowej.
          W niektórych jednak krajach do jazdy w dzień przepisy nakazują korzystanie ze
          świateł mijania i tam specjalne światła do jazdy dziennej nie znajdują
          zastosowania; w pozostałych wymienionych w tabeli dopuszcza się stosowanie
          świateł mijania zamiast świateł do jazdy dziennej. W innych krajach w normalnych
          warunkach (poza tunelami i przy normalnej przejrzystości powietrza) świateł
          włączać nie ma obowiązku (choć nie jest to – oprócz Grecji – zakazane). We
          Francji, Niemczech i Szwajcarii używanie świateł w dzień jest dla pojazdów
          samochodowych dwuśladowych nieobowiązkowe, ale zalecane, zwłaszcza w ruchu
          pozamiejskim.
        • dorsai68 Jaka nowa technoologia? 23.09.09, 11:51
          Człowieku, weź się ogarnij. Od kiedy to wózek akumulatorowy to nowa technologia? Bo budę i 4 fotele zamontowali? Melex też miał 4 miejsca, tylko zamiast budy brezentowy daszek.

          Pic na wodę fotomontaż. To całe pieprzenie o ograniczaniu emisji CO2 i efektu cieplarnianego to bełkot a nie ochrona środowiska. Nikt się nie zastanawia skąd pochodzi energia, którą doładowuje się akumulatory, jak duży problem będzie stanowiło unieszkodliwianie i tychże akumulatorów itp., itd.

          Globalne ocieplenie? Raczej globalne ocipienie.
      • Gość: zalogowany Te gniazdka dla aut są już w Zielonej Górze! IP: *.ztpnet.pl 21.09.09, 14:24
        automatów do ładowania samochodów zasilanych energią

        Jaką?
      • atomik2 Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 21.09.09, 21:03
        jest 21.02 i wciaz jest ten sam napis!
        Pewnie jutro zamierzaja napisac o innym samochodzie, ktory nie jest zasilany
        energią.

    • Gość: 1malutki Auto zasilane energia... JAKA?????? IP: *.nist.gov 21.09.09, 17:23
    • Gość: lolek Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.chello.pl 21.09.09, 17:40
      akcyza 300%
    • Gość: henryk Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.09, 18:04
      w Warszawie powstanie 5 punktow do ladowania baterii..
      co bedzie jak dojade do Katowic i nie bedzie takich stacji
      ladowania baterii...tzn bede samochod pchal do Warszawy spowrotem..
      zreszta to jest wszystko propaganda sukcesu,ktora niema szans
      na przezycie w polsce...
      • swoboda_t Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 10:50
        Akurat w takim przypadku nie będzie problemu, bo Katowice to jedno z
        czterech miast (Kato, Krak, Sopot, Wawa), które biorą udział w
        pilotażowym projekcie wdrożenia punktów ładowania ;)
        • zdzisiek66 Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 11:05
          Dobre sobie :)
          Takim wynalazkiem nie dojedziesz z Wawy nawet do Piotrkowa. W
          okolicach Tomaszowa będziesz szukał hotelu, w którym łaskawie
          pozwolą ci podłączyć przedłużacz. A ty w kimę na 8 h, bo tyle się
          będą ładować aku :)
          Takie auto musi mieć dodatkowy mały silnik spalinowy, służący na
          dłuższej trasie jako agregat, a nie do zasilania układu napędowego.
          Bez takiego rozwiązania to tylko miejska zabawka.
    • Gość: poldi Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.09, 18:06
      tezeba wpierw taki samochod w polsce wyprodukowac..
    • Gość: justyna k Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.net157.okay.pl 21.09.09, 21:32
      to ciekawa sprawa, cieszy mnie, że ktoś...poruszył ten temat :)
      pzdr:*
    • emeryt21 Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 09:21
      Ja mam zlosliwe pytanie do fiskusa:w jaki sposob beda obliczane
      podatki i ubezpieczenia dla silnikow tych samochodow skoro u nas
      wszystko liczy sie od pojemnosci silnika????
      Im wieksza pojemnosc silnika tym czystsze spalanie i bardziej
      ekonomiczne a u nas podatki sa odwrotnie proporcjonalne do logiki...
      Moze wreszcie ktos wpadnie na jakis sposob?
      Zawsze ciekawilo mnie uzasadnienie tej podstawy obliczania fiskusa.A
      przy okazji co z pojemnoscia silnika wspomaganego przez
      turbosprezarke.Przeciez rzeczywista pojemnosc takiego silnika jest
      powiekszona o okolo 70% ????
      Ciekawostki starego filozofa ??????
      • rock73 Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 10:36
        Panie emerycie: stawka ubezpieczenia i jej uzależnienie od pojemności to nie
        podatek, więc fiskusowi nic do tego. Ile się płaci to zależy od wolnorynkowych
        ustaleń między klientem a ubezpieczalnią. Chociaż przyznaję, że nie widzę
        uzasadnienia dlaczego wszyscy ubezpieczyciele uzależniają kwotę od pojemności
        silnika.

        Natomiast do fiskusa miałbym takie pytanie: co z podatkiem drogowym? W tej
        chwili jest zawarty w cenie paliwa, i dlatego np. nalewanie do baku oleju
        jadalnego z supermarketu jest oszustwem podatkowym. Skoro samochody będą jeździć
        na prąd, to trzeba do tego prądu dorzucić akcyzę i inne podatki. A skoro
        opodatkowany ma być prąd dla samochodów, to trzeba też opodatkować każdy inny
        prąd, taki co mamy w domu, bo inaczej kierowcy zaczną ładować przez przedłużacze.
        • zdzisiek66 Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 11:15
          Już ty się nie martw o fiskusa, coś wymyślą.
          Zamontują na każdej klapce w samochodzie licznik, który będzie
          naliczał 100 razy wyższą akcyzę na prąd samochodowy.
          Ew. można prąd samochodowy zabarwić kolorem i robić kontrole, czy w
          akumulatorach jest prąd kolorowy czy bezbarwny (wtedy kara).
          Ew. właściciel pojazdu będzie musiał sam wyliczyć ile prądu
          naładował, złożyć specjalnego pita i wpłacić kasę na konto fiskusa -
          tak jak teraz jest z olejem jadalnym wlewanym do baku.
    • Gość: fiz To "ekologiczne" auto też dymi, tyle że na Śląsku IP: *.acn.waw.pl 23.09.09, 09:46
      Póki nie będziemy mieli elektrowni atomowych, auta na prąd też będą
      dymić - tyle że nie na miejscu, ale za pośrednictwem komina
      elektrowni na Śląsku czy w Bełchatowie. Oczywiście najlepsze są
      elektrownie termojądrowe, mają jednak tę wadę, że nie istnieją.
      Można jeszcze stawiać na wzgórzach "ekologiczne" młynki do mielenia
      ptaków.
    • Gość: sPiSek 70 tys zl za trzykolowy motocykiel na prąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 09:47
      troche za duzo jak na Polaka, ale skoro Europejczycy chca to kupowac to prosze
      bardzo. wolalbym segweya gdybym mial na wyrzucenie tyle kasy
      • Gość: Jan Re: 70 tys zl za trzykolowy motocykiel na prąd? IP: *.unitymediagroup.de 23.09.09, 10:11
        W Niemczech 4 kolowy samochod elektryczny kosztuje 12 tys euro.Jest w
        sprzedazy i na 100 km zuzywa pradu za 2 euro.
        free.luis.de/
        jest tych auto do wyboru i koloru.W Polsce o tym nie pisza..pisza ze
        Polska jest znow pierwsza..he,he..
    • byrcyn11 Czy ktoś juz pomyślał, co robić 23.09.09, 10:13
      z milionami zużytych akumulatorów rocznie ?
      • hollowcat tak pomyśleli 23.09.09, 10:56
        utylizować i przerabiać na nowe akumulatory. To nie są odpadki radioaktywne tylko materiał do przetworzenia.

        W obecnych samochodach też są akumulatory i to w dodatku z ołowiem i kwasem. Akumulator obecnie w samochodach spalinowych trzeba wymieniać co 3-4 lata, wiec na jedno wychodzi.
        • tymon99 Re: tak pomyśleli 23.09.09, 11:26
          ollowcat napisał:

          > Akumulator w samochodach spalinowych trzeba wymieniać co 3-4 lata

          nie trzeba.

          > na jedno wychodzi

          nie widzisz różnicy między akumulatorem rozruchowym a trakcyjnym?
          • hollowcat Re: tak pomyśleli 23.09.09, 14:00
            > nie widzisz różnicy między akumulatorem rozruchowym a trakcyjnym?

            w przypadku utylizacji nie ma różnicy
            • tymon99 Re: tak pomyśleli 23.09.09, 14:31
              podobnie jak nie ma różnicy między utylizacją zwłok psa i słonia..
        • dorsai68 Re: tak pomyśleli 23.09.09, 12:00
          hollowcat napisał:

          > W obecnych samochodach też są akumulatory i to w dodatku z ołowiem i kwasem.

          A przepraszam, ten elektryczny samochodzik to na paluszki AA, kupione w "Saturnie" z ładowarką gratis, będzie jeździł?
      • Gość: kosmita Re: Czy ktoś juz pomyślał, co robić IP: *.mia.three.co.uk 23.09.09, 14:12
        ja bede wrzucal do baltyku
        • saikokila Tam beda 23.09.09, 16:31
          Gość portalu: kosmita napisał(a):

          > ja bede wrzucal do baltyku

          Tam będą wrzucały firmy utylizujące. No chyba że planujesz założyć taką firmę,
          wtedy gratuluję biznesu.
      • Gość: jetro~ Re: Czy ktoś juz pomyślał, co robić IP: 84.40.217.* 02.10.09, 10:06
        Nie. Tak samo jak nikt nie zastanawia się co zrobić z milionami ton spalin
        produkowanych rocznie.
    • Gość: Rafaello Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: 217.168.133.* 23.09.09, 10:29
      Co za hipokryzja. A prad do tych auto to powstaje z powietrza :) samochody nie
      ebda smrodzic tylko elektrownie wiecej wegla zużyją do wyprodukowania tego
      prądu :) Ot ekologia :)
      • hollowcat Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 10:59
        > Co za hipokryzja. A prad do tych auto to powstaje z powietrza :)

        Chcesz to postaw sobie wiatraczek i ładuj samochód całą noc z "powietrza". Spalinowe mają mniejszą sprawność niż elektryczne, więc elektryczne są bardziej ekologiczne i przy okazji prostsze.
      • Gość: bert76 Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: 94.254.230.* 23.09.09, 11:00
        Rusz głową i pomyśl,że elektrownia mniej spali węgla dla
        np.100tys.samochodów niż te samochody.Po to się chyba wymysla coraz
        oszczędniejsze silniki benzynowe
        • tymon99 Re: Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut 23.09.09, 11:27
          Gość portalu: bert76 napisał(a):

          > Rusz głową i pomyśl,że elektrownia mniej spali węgla dla
          > np.100tys.samochodów niż te samochody

          węgla to spali więcej, bo samochody nie są na węgiel..
        • critto bo łatwiej jest zabezpieczyć elektrownię niż auta 23.09.09, 13:03
          dokładnie, tak samo jak - wbrew pozorom - bardziej wydajne jest zrobienie
          tygodniowego prania w pralce automatycznej niż codzienne wylewanie hektolitrów
          wody na pranie ręczne. Poza tym jedną elektrownię łatwiej jest kontrolować i
          zabezpieczyć, niż miliony silników samochodowych. Ile osób, mimo zakazu,
          zdejmuje tłumik albo katalizator? Niestety całkiem sporo... Nie mówiąc o tym, że
          elektrownię można postawić daleko od miasta czy terenów wyjątkowo atrakcyjnych
          turystycznie... Albo rzeczywiście zrobić atomówkę, a jak wiemy, jest to
          najbezpieczniejszy i najczystszy rodzaj potężnego źródła energii (100 ton
          odpadów rocznie zamiast setek tysięcy jak w węglowych - warto wiedzieć, że hałdy
          węglowe TEŻ promieniują, a w przeciwieństwie do zużytego uranu, nie da się ich
          zamknąć w sarkofagach w starej kopalni!), zero zanieczyszczenia atmosfery...
          • Gość: gostek Re: bo łatwiej jest zabezpieczyć elektrownię niż IP: *.ghnet.pl 23.09.09, 15:01
            Racja!

            Dodać należy jeszcze, że sprawność silników spaliniowych osiąga w porywach 45%
            (doładowane wysokoprężne, wolnossace benzynowe <30%). Sprawność silnika
            elektrycznego montowanego w samochodach to >95%, licząc z ładowaniem baterii
            powinna osiągnąć 90% - czyli niewiele energii się marnuje na ciepło.

            Dodatkowo sprawność samochodu z silnikiem elektrycznym, zwłaszcza w cyklu
            miejskim, jest większa bo podczas hamowania energia jest odzyskiwana (akumlator
            jest ładowany). W samochodach benzynowych, energia hamowania rozgrzewa i zużywa
            hamulce - jest bezpowrotnie tracona.

            I jeszcze jedno DUŻE ,,za'', dobrze skonstruowany samochód elektryczny jest
            elegancko prosty :-). Nie ma skrzyni biegów, sprzęgła (dwumasowego),
            dyferencjału, układu wydechowego, świec, turbin, rozrządu, zaworów, tłoków,
            panewek, pierścieni, paska klinowego, rozrusznika, pomy paliwa/oleju, oleju do
            smarowania, filtra powietrza/paliwa/oleju, intercoolera i wszystkich tych ciągle
            psujących się części. W zasadzie jest tylko jedna ruchoma część - monolityczny
            wirnik silnika, który może być podłączony bezpośrednio do osi koła +
            elektroniczny układ zasilający silnik (falownik) + układ chłodzący silnik
            (mocach >30kW chłodzenie cieczą będzie wymagane). Dodatkowo silnik robi w
            większości za hamulec (odzyskując energię) więc hamulce cierne mogą być
            szczątkowe, używane tylko w awaryjnych sytuacjach.

            Samochód elektryczny to naprawdę elegancka, zwarta konstrukcja.
            • Gość: cd Re: bo łatwiej jest zabezpieczyć elektrownię niż IP: *.aster.pl 28.09.09, 00:03
              To sprawdź jeszcze jaka jest sprawność elektrowni cieplnych w Polsce, jakie są straty w liniach przesyłowych i w prostowniku i zasilaczu ładującym akumulator. Warto też wiedzieć ile kosztuje i ile cykli ładowania wytrzymuje akumulator trakcyjny. Mało też pisze się ile energii zeżre w naszym klimacie ogrzewanie w zimie.
          • Gość: Jan Re: bo łatwiej jest zabezpieczyć elektrownię niż IP: *.unitymediagroup.de 23.09.09, 19:59
            Atom czysta energia..ha,ha,ha....ile kosztuje wyprodukowanie 1 kg uranu..?
            Bogate zloze to zloze w ktorym w rudzie jest 0,1% uranu czyli w tonie jest
            1kg uranu.Zapotrzebowanie na Swiecie wynosi ok 70 tys ton rocznie.Ile rudy
            trzeba by przerzucic by tyle uranu pozyskac?Miliardy ton..i to nie
            lopatami..he,he..
    • Gość: sPiSek najgorsze jest to, ze te dobrze zro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 11:36
      bione samochody elektryczne praktycznie się nie psują bo nie ma się co w nich
      psuć. I jak tu zarabiać na częściach zamiennych i serwisie?
      Chyba że zaczną produkować "jednorazówki" z materiałów rozpadających się po
      maksymalnie roku.
      • smok_sielski Re: najgorsze jest to, ze te dobrze zro 23.09.09, 12:42
        To nie problem. Producenci nawalą tam elektroniki, systemów ABS, UPS, APC,
        czujników, sygnalizacji, rejestracji, nawigacji, elektronicznych zamków, szyby
        zamykane na dotyk. Tak czy siak cos sie zepsuje.
        smok
    • Gość: EVpolo Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 13:49
      A ja jeżdżę już od dawna elektrycznym autem. Części kupiłem od
      3xE - samochody eletryczne (pozdrawiam
      właściciela - bardzo cierpliwy człowiek :) ).
    • Gość: Jaro Auta elektryczne spowodują wymitowanie większej IP: 87.105.187.* 23.09.09, 14:01
      ilości CO2 niż samochody spalinowe !!!!!

      Sprawność systemu energetycznego w Polsce wynosi ok. 30%. Należy uwzględnić do tego sprawność akumulatora na poziomie 80%. Sumarycznie sprawność energetyczna samochodu elektrycznego wynosi więc ok. 25%.

      Innymi słowy jeśli samochód taki zużyje 1 kWh energii, należy spalić czterokrotnie więcej węgla w eletrowni.

      Samochód spalinowy ma sprawność na poziomie 30-40% (czyli o 20% do 60% wyższą od samochodu elektrycznego i systemu energetycznego). W czasie pracy spala węglowodory (a nie sam węgiel, jak ma to miejsce w elektrowniach). Dzięki temu tylko część uzyskiwanej energii odbywa się kosztem emisji CO2. Spalaniu części wodorowej towarzyszy emisja pary wodnej.

      W przybliżeniu, dla uzyskania tej samej ilości energii, spalenie węglowodorów spoduje wyprodukowanie dwukrotnie mniejszej ilości CO2.

      Sumarycznie, pojazd elektryczny po uwzględnieniu niższej sprawności, oraz faktu, że do wyprodukowania energii elektrycznej (w Polsce) należy spalić węgiel, będzie produkował około 3 (TRZY) razy więcej CO2 od odpowiadającego mu samochodowi spalinowemu.

      Ewentualna korzyść będzie taka, że samochód elektryczny nie emituje spalin w miejscu, gdzie się znajduje. Zrobi to za niego elektrownia znajdująca się zupełnie gdzie indziej.
      • tymon99 Re: Auta elektryczne spowodują wymitowanie większ 23.09.09, 14:33
        a wszystko to i tak bez sensu, bo dwutlenek węgla nie szkodzi przyrodzie ani
        ludziom. rośliny go sobie wychwycą..
        trujące są natomiast uboczne produkty spalania, zwłaszcza w silnikach z zapłonem
        samoczynnym.
    • Gość: kuba Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.abb.pl 23.09.09, 14:52
      Do autora. Jaką energię autor miał na myśli???? hmmm chyba elektryczną??? Jeżeli piszecie artykułu na dany temat to przynajmniej przygotujcie się troche do tego i nie zapominajcie o istotnych sprawach bo inaczej artykuł lub jego cześci nie mają sensu.
    • Gość: Rafał Pierwsze gniazdka elektryczne dla aut IP: *.centertel.pl 27.09.09, 19:49
      Jeśli na 100km zaoszczędzimy ok 30 zł to 30 000 dopiero po 100 000 z wątpię by
      te akumulatory tyle wytrzymały a później ciekawe ile bedzie kosztowała wymiana
      na nowe :)
    • piotrekeke Nie każdy ma prawo jazdy kat. A 03.11.09, 00:17
      Nie każdy ma prawo jazdy kat. A wymagane do prowadzenia tego
      innowacyjnego pojazdu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka