Dodaj do ulubionych

Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę

IP: 212.180.160.* 02.11.09, 19:36
Dlaczego rejestracja jest wypikslowana?
Obserwuj wątek
    • piotrekeke Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę 02.11.09, 19:38
      TYLKO 500zł (duże litery tym razem są jak najbardziej na miejscu)

      Przydałoby sie jeszcze np. 30 dni po godzinie dziennie prac
      społecznych - np. prostowanie słupków i barier energochłonnych
      powyginanych przez kierowców.
      • Gość: piotr dobry kierowca i tyle IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 19:52
        spowodował wypadek? Potrącił kogoś? Nie? To w takim razie da sięjechać 180/h w
        Warszawie i nic się złego nie dzieje.
        • Gość: Pablito Re: dobry kierowca i tyle IP: 89.72.161.* 02.11.09, 19:58
          widać, że się da... choć może trochę przesadził :-P

          To nie prędkość zabija, tylko ludzie...
        • Gość: kraaa kraaaa Nic się nie stało bo inni jechali "przepisowo". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 20:04
          Ja też nie lubię się wlec ,ale 180 przez miasto jeździ tylko dekiel.
        • Gość: o nie Re: dobry kierowca i tyle IP: 87.204.10.* 02.11.09, 21:57
          Gość portalu: piotr napisał(a):
          > spowodował wypadek? Potrącił kogoś? Nie? To w takim razie da sięjechać 180/h w
          > Warszawie i nic się złego nie dzieje.

          Nie dobry kierowca lecz świr. Nie dobry kierowca, lecz szczęśliwy kierowca. Przy
          takiej prędkości w miejskim ruchu nie ma żadnych szans na reakcję, jest tylko
          szczęście, że akurat nie była potrzebna.
          I będziesz takie dyrdymały pisać, póki kogoś nie zabijesz albo ktoś ciebie nie
          zabije. Wtedy - sure - przestaniesz!
      • Gość: Pablito Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War IP: 89.72.161.* 02.11.09, 19:54
        "...i wymuszał na innych kierowcach, aby zjeżdżali mu z drogi." redaktor pewnie
        nie wie, że na zachodzie w cywilizowanych krajach lewy pas służy do
        wyprzedzania, czyli jest przede wszystkim dla samochodów jadących szybciej...
        tak więc nie wymuszał tylko uczył poprawnej jazdy!

        Polscy kierowcy to ulubieńcy lewego pasa - pośmiewisko na całą Europę!
        • gelbigel Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War 02.11.09, 20:11
          a ciebie nie nauczyli logicznego myślenia
        • warzaw_bike_killerz Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War 02.11.09, 20:25
          Stan sobie w Paryzu, Barcelonie, Berlinie, gdziekolwiek w cywilizowanej Europie
          na miejskiej autostradzie w godzinach szczytu i spychaj dlugimi swiatlami
          stojacych w korku (lub gesto jadacych) kierowcow na lewym pasie. Masz szanse
          stac sie posmiechem z Polski na cala Europe.
          • Gość: J Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War IP: 188.33.90.* 02.11.09, 20:57
            O, WBK opowiada swoje doświadczenia z podróży... :)
          • Gość: antykaczka W Paryżu nie ma miejskiej autostrady IP: 195.164.0.* 03.11.09, 08:10
            Ekspercie.
            • warzaw_bike_killerz W Paryżu jest miejska autostrada. 03.11.09, 14:55
              I nie ma na niej buspasa.
              Pelni funkcje obwodnicy miasta Paryz. (czyli tej nieaglomeracyjnej czesci) Leci
              rownolegle do drugiej wewnetrznej obwodnicy (tez bez buspasa) w ktorej fragment
              nosi nazwe Boulevard [b]Poniatowski[b].

              Jesli chcesz sie przekomarzac, ze cos co jest na granicy Paryza, nie jest juz w
              Paryzu, to idac tym tropem, wszystko co jest na polnoc od Trasy Torunskiej i na
              poludnie od Trasy Siekierkowskiej, tez nie powinno byc w Warszawie.
    • warzaw_bike_killerz Ciapa nie kierowca 02.11.09, 20:07
      Taka predkosc kazdy malolat umie wyciagnac, ale za spychanie innych z lewego
      pasa (rozumiem, ze dlugimi popedzal) to bym mu zabral prawo jazdy i dal mandat w
      wysokosci 50 tysiecy zlotych.
      Zwykly frajer, co manewru wyprzedzania prawym pasem nie potrafi zrobic. Tym
      bardziej, ze tam gdzie 3 pasy moze robic to dowolnym pasem, w terenie
      zabudowanym i na skrzyzowaniach sterowanych sygnalizatorami wystarcza mu dwa pasy.
      • Gość: burak ze wsi Re: Ciapa nie kierowca IP: *.chello.pl 02.11.09, 21:12
        a ja wlasnie tym deklom co jada wolno prawym pasem mandaty najwieksze bym
        wlepial. jak ktos pisal wyzej, lewy sluzy do wyprzedzania, a do jazdy prawy i
        zazwyczaj prawym nie da sie wyprzedzic, bo wiecej samochodow tam jedzie wiec
        jest to tez niebezpiczniejsze (a chyba sam o bezpiczenstwie pisales)
        • warzaw_bike_killerz Re: Ciapa nie kierowca 02.11.09, 22:06
          Skoro wiecej samochodow jedzie prawym pasem i nie mozesz go wyprzedzic tym
          prawym pasem, znaczy sie, ze pojazd przed Toba na lewym pasie, chocby byl 15
          letnim rzechem, zapewne wyprzedza. Moze jedzie rownolegle, ale to, ze nie daje
          rady przyspieszyc, oznacza, ze nie bedzie hamowal, aby sie zmiescic, za
          samochod, ktorego nie daje rady wyprzedzic. Co bys zrobil, gdyby zaczal hamowac,
          aby zrobic Ci miejsce? Bezpiecznie bys sie czul za juz za kompletnie
          nieobliczalnym kierowca?

          Mozna jezdzic szybko, NIE WOLNO spychac pojazdow.
      • Gość: stonedrider Re: Ciapa nie kierowca IP: *.mobile.playmobile.pl 02.11.09, 21:17
        lewy pas sluzy do wyprzedzania!!!!! a nie do jezdzenia nim jak te wszystkie
        wsiory!!!! co nie zmienia faktu ze z predkoscia troche przegial i za predkosc
        powinien dostac z 50tys...
      • tom.krakus Re: Ciapa nie kierowca 02.11.09, 21:21
        warzaw_bike_killerz napisał:
        > za spychanie innych z lewego
        > pasa (rozumiem, ze dlugimi popedzal) to bym mu zabral prawo jazdy
        > i dal mandat w wysokosci 50 tysiecy zlotych.

        Normalnie zadziwiasz mnie.
        A może ktoś się pod Ciebie podszył?

        Naprawdę nie podzielasz zdania iż "zawalidroga" który jedzie lewym pasem (piszę wyłącznie o mieście!) z prędkością >= ograniczenie (~+ 20) jest ostatnim kapeluszem, blondynką i baranem?

        Nie podzielasz poglądu iż, jeżeli masz SUV/Szrot za 3000/Octavie służbową i jesteś mistrzem prostej, to każdy jadący wolniej od ciebie, powinien spieprzać z lewego pasa
        (niezależnie od tego że: wyprzedza innych jadących wolniej/jest bojaźliwym niedoświadczonym kierowcą a za 2km skręca w lewo/wiezie chińską porcelanę a na prawym są koleiny.)
        A na dodatek ŁAMIE przepisy lamus?

        Co z tego że spotkacie się na światłach jeżeli ty JESTEŚ SZYBSZY i UPRZYWLEJOWANY!

        ps. Wszystkie "ciebie", "ty" z małej litery odnoszą się do imaginowanego kretyna.
        • warzaw_bike_killerz Re: Ciapa nie kierowca 02.11.09, 21:59
          Oczywiscie, ze nie uwazam wszystkich jadacych przepisowo nawet +20 km/h lewym
          pasem za kapelusznikow, baranow, blondynki. Wszystkich wyprzedze bez zmuszania
          ich do nieprzewidzianych, niepotrzebnych manewrow - a moze za 20 km skrecaja w
          lewo? Wreszcie to miasto, wiec rozumiem, ze trzymaja sie lewego pasa, bo za 20
          km chca skrecic w lewo. DAM SOBIE RADE. Prawym pasem, pasem do skretu,
          czymkolwiek. Nie musze ich stresowac, nie musze ich poganiac. Mam prawo jezdzic
          szybciej i nieprzepisowo, ale wtedy NIE wymagam od nikogo aby mi zjezdzal, aby
          zwolnil mi lewy pas, albo zeby przyspieszyl. Ja sobie dam rade. Tylko zyciowe
          ciapy sobie rady nie daja i musza spychac samochody, bo jak ropedzili samochod,
          to "o'la Boga", "alleluja i do przodu", nie mam sprawnych hamulcow albo nie
          potrafie pomyslec, albo "tyle spalilem, zeby go rozpedzic, ze nie bede teraz go
          wytracal z predkosci, bo nie mam na benzyne".

          Osobiscie nie jara mnie szybka predkosc - duzo jezdzilem dlugie odcinki z duzo
          predkoscia - wyobraz sobie jechac dwie godziny 190km/h - z nudow mozna umrzec!
          Najwiecej adrenaliny przynosi mi juz tylko przyspieszanie i jedynie ono przydaje
          sie w miescie - zajac pole position przed swiatlami, wlaczyc sie do ruch,
          wyprzedzic z prawej - w miescie mozna!

          Rozpedzic samochod do predkosci 180 km/h to zaden wyczyn. Mysle, ze mocno
          uposledzona osoba moglaby takiego wyczynu dokonac. Trudniej byloby ja przekonac
          do bardziej zlozonych czynnosci - np. synchronizacji zmiany biegow z
          wysprzegalniem w sposob dynamiczny.
      • Gość: auuu Re: Ciapa nie kierowca IP: 87.204.10.* 02.11.09, 22:04
        Polska jest chyba ostatnim krajem, gdzie dopuszcza się wyprzedzanie prawym pasem. A to przyczyna masy niebiezpieczeństw na drodze! Na zdrowy rozum powinno się skasować tę możliwość, a egzekwować zjeżdżanie na prawy PO WYPRZEDZENIU! Osoby jeżdżące lewym pasem "na stałe" to straszne ćwoki. O dziwo na niemieckich autostradach, zwłaszcza w weekend jest ich pełno.
        • warzaw_bike_killerz Re: Ciapa nie kierowca 02.11.09, 22:11
          Nie piszemy o niemieckich autostradach, tylko polskich KOLIZYJNYCH (ze
          skrzyzowaniami i przejsciami dla zwierzat rolnych) drogach miejskich.

          Autostrad w okolicach Warszawy (w promieniu 50 km) nie widzialem, a tam mam
          KOMPLETNIE odmienne zdanie o trzymaniu sie lewego pasa, ale pozostaje przy
          opinii, ze spychanie dlugimi swiatlami, to najbardziej jaskiniowe zachowanie.
          Niech po ludzku dzwoni na policje.
    • Gość: 4dotpj Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę IP: 89.108.252.* 02.11.09, 20:09
      po prostu - brawa dla Zbyszka. Wielki szacun. Z przepisowa predkoscia
      jezdza tylko obciachowcy. Doskonaly kierowca Zbyszek zawstydzil
      wszystkich. przejechal przez miasto o 3 minuty szybciej niz wszyscy
      inni. Nie wahal sie nawet zaryzykowac zycia.
      • krwe Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War 03.11.09, 00:04
        dobre :D
    • Gość: Maciek chore prawo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.11.09, 20:14
      Za coś takiego dostaje się tylko 500 zł., a za jazdę po jednym piwie na rowerze można trafić za kraty. Chory kraj :-(
      • Gość: T Re: chore prawo IP: *.acn.waw.pl 02.11.09, 20:37
        Dokładnie.
        Ja w tym nie widzę powodu do karania.
        Za to jazda rowetrem po drogach to powinna być całkowicie zabroniona.
    • Gość: T Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę IP: *.acn.waw.pl 02.11.09, 20:36
      Jakby wszyscy jeździli tak szybko to by nie było korków. Trzeba
      zdelegalizować ograniczenia prędkości.
    • Gość: sdgagsa Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę IP: *.warszawa.mm.pl 02.11.09, 20:51
      kolejny za przeproszeniem zas... de.... który jeździ "szybko ale bezpiecznie"
      bo lubi "dynamiczny styl jazdy". Tylko do czasu. Potem jest już tylko płacz i
      zgrzytanie zębów.
    • Gość: lol'ek Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę IP: 80.51.186.* 02.11.09, 21:00
      Mimo że dozwolona prędkość 100km/h, to większość i tak jeździ 120...

      TurboDymoMan zawstydził większość! Pojechał 180!!!
      • Gość: K Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War IP: *.chello.pl 02.11.09, 23:24
        Gość portalu: lol'ek napisał(a):

        Z tym się nie zgodzę, bo z moich obserwacji wynika, że jak jest ograniczenie do 90, 100 km/h to większość pseudokierowców jeździ poniżej dopuszczalnej prędkości, za to potrafią zdrowo przesadzać w terenie zabudowanym, co niestety jest największym błędem ze względów bezpieczeństwa oczywiście.
    • Gość: zenek Żadnego wrażenia na mnie nie robi, widziałem IP: *.centertel.pl 02.11.09, 21:01
      takich co grubo ponad 2 paczki po Warszawce pędzili.
    • Gość: mucha 180 km/h w Warszawie nawet pod Komend Główną IP: *.chello.pl 02.11.09, 21:02
      codziennie widzę takich buraków, śmigają Puławską pod Komendą Główna Policji.
      Motocyklyści w sezonie zapierdlają pod tą samą komendą na jednym kole. i nic.
      śmiech.
    • Gość: Welarg Ja już jechałem ponad 240 km/h IP: *.aster.pl 02.11.09, 21:08
      na autostradzie pod Zagrzebiem. Niestety nie prowadziłem tego
      samochodu (volvo V70).
      • Gość: ewrtwet Re: Ja już jechałem ponad 240 km/h IP: *.warszawa.mm.pl 02.11.09, 22:08
        i co z wrażenia dostałes pewnie orgazmu?
    • Gość: Kokos Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę IP: *.chello.pl 02.11.09, 21:19
      Aby coś napisac trzeba znac to miejsce. Sorry ale ta droga to żadne miasto!
      Wczoraj jechałem tam 120 km/h i uwazam że to zupełnie bezpieczne! Fakt, gośc z
      180 km/h trochę przegiął ale przegięciem jest tam też ograniczenie do 60 km!
    • Gość: kixx Znow jakis wąsacz w kapeluszu pewnie IP: *.acn.waw.pl 02.11.09, 21:20
      jak ja nie lubie kierowcow Skod...
    • Gość: Oozy Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.09, 21:26
      Dlaczego teryfikator konczy sie na +50 km? Powinno byc tak: przekrocznie
      predkosci od 50 do 60 km/h - 600 zl, od 60 do 70 - 700, od 70 do 80 - 800 zl
      itp. A u nas konczy sie na 500 zeta. MOZNA JECHAC W MIESCIE 100 KM/H MOZNA I 200
      KM/H a mandacik taki sam. Zyjemy w 3 swiecie niestety...
      • tom.krakus Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War 02.11.09, 21:51
        Gość portalu: Oozy napisał(a):

        > A u nas konczy sie na 500 zeta.
        > MOZNA JECHAC W MIESCIE 100 KM/H
        > MOZNA I 200 KM/H a mandacik taki sam.
        > Zyjemy w 3 swiecie niestety...

        A co to jest 800zł dla części kierowców.
        A ja proponuję jak w Finaldii (Norwegii?! * ) gdzie mandat jest % uzależniony od
        jawnych ogólnie poborów (dołożyłbym minimum na cwaniaków :) ).

        * a może to Urban Legend? Ja w 15sek nie wygoglałem(co na to Bralczyk?!) nic o
        rekordowym mandacie prezesa Noki a.
      • Gość: K Re: Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez War IP: *.chello.pl 02.11.09, 23:20
        Gość portalu: Oozy napisał(a):

        Jak jadę samochodem za pół miliona to czym jest twoje 800 zł.?
    • Gość: olek Miał chłopak pecha IP: *.aster.pl 02.11.09, 21:35
      Jak w temacie
    • felicjan15 Ile by dostał w krajach starej unii? 02.11.09, 22:11
      Nie 500 zł a 5000 Euro.
      Jeśli popełnił tyle wykroczeń to dlaczego nie dostał mandat za każde
      oddzielnie. 500 zł to mandat za jedno (jednokrotne) przekroczenie
      prędkości, z artykułu wynika, że powinien dostać minimum 1500 zł.
      • Gość: holender Re: Ile by dostał w krajach starej unii? IP: *.acn.waw.pl 02.11.09, 23:29
        W Holandii straciłby prawo jazdy na miejscu, reszta podróżu odbywałby się
        autobusem/tramwajem/pieszo. Prokurator potem decydowałby kiedy otrzyma prawo
        jazdy z powrotem, wraz z mandatem - licz na 2000 złoty.

        Ale cóż, tutaj Polska... gdzie tylko broni się piratom drogowym.
      • Gość: mm Re: Ile by dostał w krajach starej unii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 00:44
        Felicjan, baranie, ile wykroczeń popełnił na odcinku, powiedzmy, dwóch
        kilometrów? 2? 20? 200? 2000? 20000? Ile razy przekroczył? Jaka jest jednostka
        miary, durniu?
    • Gość: speedy gonzales Cienias. Jak będzie miał na budziku ponad 3 paczki IP: *.centertel.pl 03.11.09, 00:56
      to wtedy możemy pogadać.
    • Gość: Autor Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.09, 01:13
      A tam od razu pirat ... droga po której jechał niczym nie różni się od
      krajowej 7ki, tyle że jest w obrębie miasta.

      Byłem jednak lepszy i zawstydziłem tego Pana - mój rekord na Toruńskiej to
      290km/k na odcinku zakręt z Marek-rondo (o 2 w nocy; teraz niestety postawili
      fotoradar).

      Rekord na suszarce: 222km/h na E7
      Rekord na wideorejestratorze w W-wie: 180km/k na Siekierkowskim

      Now, flame suit on !
    • Gość: dwdavidos Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę IP: *.centertel.pl 03.11.09, 01:16
      Zaraz, zaraz: Gdzie w Warszawie jest ograniczenie prędkości do 100 km/h, skoro
      tytuł artykułu brzmi "Pirat drogowy jechał ponad 180 km/h przez Warszawę", a w
      treści jest mowa o jeździe ponad 180 km/h w miejscu gdzie ograniczenie jest do
      100 km/h?
    • Gość: suchy Same Maćki Zientarskie się tu wymądrzają IP: *.chello.pl 03.11.09, 01:45
      240km/h,290,300...czy wy robaczki też macie tatusiów,którzy w razie czego
      załatwią wam "zaniki pamięci" i "niemożność składania zeznań"?
      Słupy,filary,barierki i przystanki czekają na was.
      A może wydaje się wam,że jesteście nieśmiertelni?
      Proponuje to sprawdzić,wieszając się na żyrandolu w stołowym.
      Przynajmniej nikt przez was nie zginie i nie trzeba będzie sprzątać waszego
      ścierwa z ulic.
      • bogucjusz 10/10 n/t 03.11.09, 08:02
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka