Dodaj do ulubionych

Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 10:24
"40 m kw. płaciła 800 zł" - za mieszkanie w kamienicy w centrum miasta to ma
być dużo? Za mieszkanie o takiej powierzchni na peryferiach krzyczą 1100-1300
PLN...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.ibd.gtsenergis.pl 08.02.10, 10:39
      Też byłam w podobnej sytuacji. Tyle tylko, że nie wypowiedziałam umowy najmu, bo
      niby czemu?
      Miasto pozbyło się kłopotu oddając kamienicę z lokatorami, ale to samo miasto
      chce abym płaciła podatki?
      Nie zamierzałam iść mu na rękę, bo niby czemu?
      • Gość: do wsioków mieszkanie w Warszawie to luksus IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 11:46
        nikt od Pani nic nie chce. Pani wraca do ojców na wieś skąd Pani
        przyjechała
        • kamilo_82 Re: mieszkanie w Warszawie to luksus 08.02.10, 13:01
          Gość portalu: do wsioków napisał(a):

          > nikt od Pani nic nie chce. Pani wraca do ojców na wieś skąd Pani
          > przyjechała


          Sam wracaj do siebie nowowarszawiaku z napływu
          • Gość: jak widać Re: mieszkanie w Warszawie to luksus IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:32
            prawa wyborcze po 30-ce dla panów, jak założą rodzinę i zarobią
            trochę na nią
            • kamilo_82 Re: mieszkanie w Warszawie to luksus 08.02.10, 13:36
              Gość portalu: jak widać napisał(a):

              > prawa wyborcze po 30-ce dla panów, jak założą rodzinę i zarobią
              > trochę na nią

              Rodzinę każdy zakłada, wtedy, kiedy uzna, że może na nią zarobić. A co do tego
              mają prawa wyborcze ???

              I nie jak napisałeś :jak założą rodzinę i zarobią
              > trochę na nią

              NAJPIERW jak zarobią i to wcale nie trochę ale tak aby mogli ją utrzymać a potem
              niech zakładają. Nigdy na odwrót.

              BTW - lepiej już być singlem z nadmiarem gotówki niż zakładać rodzinę i nie mieć
              jej za co utrzymać. Ale taka postawa jest niestety rzadka.
              • Gość: wwl Re: mieszkanie w Warszawie to luksus IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:52
                bo dzieciaku żeby wypowiadać się trochę na jakiś temat, trzeba
                samemu coś przeżyć, może parę groszy zarobić i zobaczyć jak to jest
                • Gość: wojtek urodzilem sie czlowiekiem i godne zycie mi sie nal IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:18
                  urodzilem sie czlowiekiem i godne zycie mi sie nalezy, a wy zamiast
                  siedziec na internecie do roboty i pracowac na moje godne zycie!!!!
                  tyle w temacie
      • pereiro Słowackiego na Mokotowie? 08.02.10, 11:50
        Co ma rzecznik ZGN na Mokotowie do kamienicy na ul. Słowackiego?
    • Gość: TPepe Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.nencki.gov.pl 08.02.10, 10:53
      Artykuł nie poraża swoją jakością. Skoro Pani mieszka tam od tylu lat to powinna
      mieć od dawna stały meldunek. Zmiana właściciela domu nie powoduje wymeldowania,
      wiec skąd cała dyskusja o meldunku?
      Pani ma podpisaną umowę najmu z miastem, więc miasto jest odpowiedzialne za
      wykonywanie tej umowy. Umowy zobowiązują obie strony. Jeśli miasto nie zdradza
      tożsamości właściciela (imienia i nazwiska bądź nazwy firmy) to znaczy, że Pani
      nie ma podpisanej z nim umowy (nie słyszałem o umowach anonimowych). W takim
      razie obowiązuje ją umowa z miastem.
      Kto w takim razie podniósł czynsz? Miasto czy nieznany właściciel?
      Może twórca (przez duże TWU) notatki by się troszkę przyłożył o roboty?
      • aurita Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 11:14
        sluszne uwagi mojego przedmowcy: o meldunku i umowie

        800 zl za 40 m2 to rzeczywiscie niewygorowana cena. 400 zl to placi moja matka
        za podobne wlasnosciowe mieszkanie (oplaty zwiazane z eksploatacja)


        Ciagle nie rozumiem zasad przyznawania mieszkan komunalnych w obecnych czasach?
        • super_benek Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 11:29
          Czytajcie uważniej. Chodzi o meldunek w mieszkaniu, które ta kobieta
          sobie wynajmie, gdy wyprowadzi się z kamienicy.
          • Gość: wwl po co płacić czynsz IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 11:37
            do 2008r. stawka czynszu w mieszkaniach kwaterunkowych w Warszawie
            wynosiła 2 zł za metr, czyli "poszkodowana" płaciła 80 zł za 40 m
            kw. Jesli płaciła
            • kamilo_82 Re: po co płacić czynsz 08.02.10, 13:06
              Gość portalu: wwl napisał(a):

              > do 2008r. stawka czynszu w mieszkaniach kwaterunkowych w Warszawie
              > wynosiła 2 zł za metr, czyli "poszkodowana" płaciła 80 zł za 40 m
              > kw. Jesli płaciła

              Piramidalna bzdura !!! W 2009 roku były podwyżki a z drugiej strony osób
              płacących zaniżony czynsz było w Warszawie bardzo niewiele.
              Przykładowo za 45 metrów na Mokotowie opłaty wynosiły 550 PLN (zameldowane 3
              osoby). Teraz, po wprowadzeniu czynszów komercyjnych w całej Warszawie jest to
              około 1000 - 1200 PLN).
              • Gość: wwl kiedy ZGM zaczną sprawdzać stan majątkowy najemców IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:21
                ty masz problem nie tylko z myśleniem ale i czytaniem. Chyba
                wyrażnie napisałem DO 2008r. Teraz wynosza ok 6 zł za metr ale to
                jest i tak połowa tego co płacą ludzie we własnościowych. A połowa
                niepracujących cwaniaków kwaterunkowych ma na dodatek zniżki.
                • dorsai68 Co ty chłopku pieprzysz? 08.02.10, 13:46
                  W lokalu własnościowym nie płaci się czynszu, chyba, że z lewej do prawej kieszeni. Czynsz to opłata za wynajęcie.

                  Kolejny mit: ludzie we własnościowych płaca więcej. Tylko, gdy właścicielem jest bank, innymi słowy, gdy spłacasz kredyt. Nie spotkałem jeszcze wspólnoty mieszkaniowej, w której opłaty na FR i za część wspólną wynosiłyby z 1m2 równowartość stawki czynszu komunalnego.
                  • Gość: wwl bzdury dziecko piszesz IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:58
                    we wspolnotach płaci sie koszty administracji i utrzymania (nazwałem
                    to w skrócie czynszem). Ja płacę 10 żł za metr na Pradze Pld. W
                    spóldzielczych lokalach stawki są podobne.
                    • dorsai68 Re: bzdury dziecko piszesz 08.02.10, 14:09
                      a w Śródmieściu płacę 4 złote.
                      Może czas zmienić administratora, na takiego, który nie będzie was okradał, co?
                      • Gość: wwl to dziwne IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 14:28
                        bo 10 zł za metr to jest normalna stawka na Pradze Płd, oczywiście
                        budynek (kiedyś kwaterunkowy) nie był remontowany od wybudowania
                      • Gość: jabcok wybranych Re: bzdury dziecko piszesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.10, 11:33
                        pewnie wybrałaś sobie płacić 4 zł

                        piszesz bajki i robisz z siebie pośmiewisko, pa
                • Gość: kalkulator Re: kiedy ZGM zaczną sprawdzać stan majątkowy naj IP: *.aster.pl 21.02.10, 23:43
                  Chyba nie masz zielonego pojęcia w sprawie o której sie
                  wypowiadasz. Niestety nie tylko ty. Kochani decydenci
                  trzymają "naród" w ciemnocie by się wzajemnie zagryzali, kto płaci
                  więcej a kto mniej i za co. Stara zasada "dziel i rządż" zawsze się
                  sprawdza.
                  Wszyscy powinni wiedzieć, że owe 6 zł od m kw. to jest tylko opłata
                  za prawo korzystania z lokalu komunalnego. Prócz tego, najemca ma
                  obowiązek płacić za ogrzewanie ok. 3 zł za m. kw przez 12 miesięcy
                  w roku, za administrowanie średnio od 2 do 8 zł miesięcznie liczone
                  od m kw, przeciętnie od 2 do 6 zł na tzw fundusz remontowy, za
                  zimną wodę 7,60zł za m sześć.- zaliczkowo 10 metrów od osoby, tyleż
                  za ścieki.Do tego koszty ogólne budynku jak sprzątanie, dozorca,
                  windy, woda techniczna itp.a do tego jeszcze koszty za synekury tzw
                  ADK, ZGN, - nic za darmo. Owe, 6 zł to pic dla ciemniaka by się
                  ekscytował i szczerzył zęby na swego rodaka w komunałce,
                  pozbawionego wszelkich praw, nieznającego dnia ani godziny, by
                  rodacy miast mu pomagać w ciężkiej walce z chciwymi urzędasami o
                  prawo do życia, poszczekiwali jak władze tego oczekują. Mieszkanie
                  komunalne faktycznie jest droższe od tzw.hipotecznego o te własnie
                  6 zł od metra a koszty eksploatacyjne są takie same lub wyższe o
                  tę "czapę" narzutów i wynosi średnio od 15 do 24 zł. Fakt iż w tych
                  lokalach mieszkają również kombinatorzy nie oznacza że nasz naród
                  to bydło, który można sprzedać razem z klatką w której mieszka.
                  Kiedy decydenci wykończą komunalnych, zabiorą się do spółdzielczych
                  i hipotecznych. Wszak mało kto ma własność gruntu na którym
                  posadowiona jest nieuchomości tak zwanych właścicieli mieszkań.
                  Jaką masz własność gamoniu z apartamentowca jeżeli posiadasz tzw.
                  rawo użytkowania gruntu i miasto nigdy ci go nie sprzeda. Masz
                  własność zawieszoną w powietrzu ? Zawsze będziesz zakładnikiem.
        • kamilo_82 Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 13:03
          urita napisała:

          > sluszne uwagi mojego przedmowcy: o meldunku i umowie
          >
          > 800 zl za 40 m2 to rzeczywiscie niewygorowana cena. 400 zl to placi moja matka
          > za podobne wlasnosciowe mieszkanie (oplaty zwiazane z eksploatacja)
          >

          Bo twoja matka byłą cwana i ma już własnościowe. Miała szczęście, ze zdążyła
          wykupić.

          >
          > Ciagle nie rozumiem zasad przyznawania mieszkan komunalnych w obecnych czasach?

          To sięgnij do odpowiednich przepisów. Są nawet w internecie, jeśli nie bywasz
          w bibliotekach...
          • Gość: wwl 82 klepki uszkodzone IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:11
            rozumiem że twoja była niecwana i przepila. Stąd twoja frustracja na
            forum
    • Gość: wreszcie dobre wieści dla uczciwych obywateli IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 11:18
      bardzo dobrze wreszcie złodziejska post-komuna na bruku czyli tam
      skąd przyszła. A nikt za tą Paniusią tesknił nie będzie. Grosze lub
      nic placila za 30 lat mieszkania, powinna jeszcze zwrócić koszty
      zużycia budynku.
      • vibhisana Re: dobre wieści dla uczciwych obywateli 08.02.10, 11:31
        Dobrze zdiagnozowany problem! Komuna przyszła na pokoje z bruku! I
        kto powie, ze poglądy komunistyczne nie miały czyjegoś poparcia
        przed wojną? Miały u ludzi "z bruku", których przed wojną było sporo
        oj sporo! Tacy konserwatywni liberałowie chcieliby znowu przy pomocy
        manipulacji przywilejami społecznymi stworzyć wielką grupę nędzy,
        która byłaby na kazde skinienie - przyszła wyczyscić buty, dać
        dyskretnie d..py za piątaka i cicho była. Polacy daliście się
        oszukać i to teraz wychodzi. Lepsze było zniewolenie Komuny z
        mieszkaniami i pracą niż obecna nędza chociażby tych 2 mln
        bezrobotnych.
        • garnek_z_neolitu Re: dobre wieści dla uczciwych obywateli 08.02.10, 12:15
          Co to znaczy 'znowu'? Znaczy ze komuna ta nedze wyeliminowala? Ha! Dobre sobie.
      • Gość: tubylec Re: dobre wieści dla uczciwych obywateli IP: *.home.aster.pl 08.02.10, 12:12
        Przecierałem oczy ze zdumienia, kiedy czytałem Twój post, ps. "wreszcie".
        Co za znieczulica, kretyństwo lub złośliwość w Tobie siedzi?!
        Albo jesteś szczawikiem, który szybciej nauczył się pisać, niż myśleć,
        albo nie znasz historii Polski i wszystko trzeba Ci tłumaczyć poczynając
        od Piasta kołodzieja. Zakładam, że nie ani nie jesteś byłym komuchem, ani
        nie bezrozumnym pożeraczem papki z pism kolorowych i tylko brak informacji
        tak Ci uniemożliwia zrozumienie losu lokatorki z Żoliborza.
        Piszesz "złodziejska post-komuna na bruku" o byłej lokatorce komunału.
        Skąd wiesz, że można ją tak nazwać? Rozumiem, że to wyrażenie jest dla
        Ciebie inwektywą. Informuję Cię, że ta "post-komuna" dawno się uwłaszczyła
        i już nie od lat żyje jako "przykładna" kapitalistka. Ci ludzie, którzy w
        komunałach jeszcze mieszkają to co najwyżej ofiary komuny i post-komuny
        lub ich potomkowie (pomijam pewną ilość dobrze ustawionych łapówkarzy, bo
        Ci ostatni umieli zabiezpieczyć się przed wyrzuceniem). Ale żeby to
        zrozumieć trzeba znać historię własnego Kraju.
        Prawdziwa post-komuna ma się świetnie, ich nazwiska spotkasz często na
        pierwszych stronach gazet, kiedy piszą o wielkich aferach łapówkarskich
        lub o dziwnych gigantycznych przetargach. Oni bynajmniej nie są na bruku.
        Dalej uprzejmy jesteś pisać o tej lokatorce "nikt za tą Paniusią tesknił
        nie będzie". Trzeba być albo człowiekiem złym, albo głupim, albo
        niedoinformowanych żeby coś takiego napisać o osobie, którą dotknęła
        tragedia pozbawienia mieszkania przez bezduszne przepisy tzw. wolnego
        państwa.
        Najwyraźniej nie znasz i nie rozumiesz realiów PRL'u, skoro
        piszesz "Grosze lub nic placila za 30 lat mieszkania, powinna jeszcze
        zwrócić koszty zużycia budynku." Wyjaśniam Ci, Przyjacielu, że komuna
        przez cały czas okradała równo wszystkich obywateli w ten sposób, że za
        pracę wykonywaną w tamtym okresie (przez długi okres praca zawodowa w
        ogóle była w PRL obowiązkowa) płaciła nie więcej, niż 10% (niektórzy
        badacze twierdzą, że jeszcze mniej) realnej wartości pracy, całą resztę
        zagarniając dla tzw. Państwa. Obywatele więc byli na gigantyczną skalę
        wciąż okradani, a "dobre" Państwo łaskawie przydzielało części z nich
        mieszkania i niektóre inne dobra. Przy okazji, w komunałach (przynajmniej
        w Warszawie) istniał przepis (przez część PRL'u surowo przestrzegany), by
        obywatel nie miał zbyt dużego lokum - 5-7 m2 na osobę. Dokwaterowywano
        więc obcych ludzi lub zmuszano do zamiany na mniejsze lokale. Ludzie więc
        musieli gnieździć się w bardzo ciasnych mieszkaniach. Dopiero w
        późniejszej fazie PRL'u odstąpiono od bardzo rygorystycznego
        przestrzegania tamtych przepisów.
        Nigdy jednak "dobra rozdane" nie równoważyły zagrabionych w większości
        pensji. Tamto Państwo musiałoby dziś zwrócić każdemu pracującemu
        obywatelowi (lub jego spadkobiercom) znacznie więcej, niż mu "podarowało"
        w formie tanich mieszkań, czy tzw. bezpłatnej służby zdrowia.
        • Gość: wreszcie jakiś komuch się odezwał IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 12:34
          za taką pracę jak za komuny nic sie nie należy. I nie widze powodów
          by "państwo" miało komuś coś zwracać. Szkoda natomiast
          Warszawiaków, którzy budowali dom przez pokolenia a Tobie podobni
          ten dom ukradli
          • Gość: tubylec Re: jakiś komuch się odezwał IP: *.home.aster.pl 08.02.10, 12:48
            Pomyliłem się, pseudo "wreszcie". Ty nie jesteś niedoinformowany szczawik,
            ale ... . Twoja reakcja na mój post jest znamienna. Zamiast argumentów na
            argumenty inwektywy. Ja też mieszkałem w komunale, ale to nie ja, ani moja
            rodzina ukradłem dom, w którym mieszkaliśmy. Nasze domy i włości (w tym
            leżące na Wołyniu majątki) ukradł cały system. Odszkodowań nie dostaliśmy.
            Najwyraźniej nie posiadłeś ani umiejętności czytania ze zrozumieniem, ani
            nie znasz historii własnego (?) Kraju. Twierdzenie "za taką pracę jak za
            komuny nic sie nie należy" jest nietrafne. Zbudowane w PRL fabryki i
            wyprodukowane dobra komuś jednak służyły. Lepiej lub gorzej. I nie była to
            zasługa systemu, tylko pracujących ludzi. Co innego "komuna" - czyli
            system władzy satelickiej z centralą w Moskwie, a co innego podbite przez
            Sowiety narody. Ucz się i myśl!
          • kamilo_82 Re: jakiś komuch się odezwał 08.02.10, 13:10
            Gość portalu: wreszcie napisał(a):

            > za taką pracę jak za komuny nic sie nie należy. I nie widze powodów
            > by "państwo" miało komuś coś zwracać. Szkoda natomiast
            > Warszawiaków, którzy budowali dom przez pokolenia a Tobie podobni
            > ten dom ukradli

            A pracowałeś za komuny??? Chyba raczej bawiłeś się brudnymi butelkami na
            podwórku jakiejś zapyziałej dziury i teraz leczysz kompleksy.

            Wyobraź sobie, że za komuny nie wszyscy oszukiwali.
            • Gość: wwl Re: jakiś komuch się odezwał IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:30
              oczywiście że nie. Ci co nie oszukiwali spokojnie kupili sobie
              mieszkania
              • kamilo_82 Re: jakiś komuch się odezwał 08.02.10, 13:42
                Gość portalu: wwl napisał(a):

                > oczywiście że nie. Ci co nie oszukiwali spokojnie kupili sobie
                > mieszkania

                Kupili, biedny chłopaczku z wołomina...
        • kamilo_82 Re: dobre wieści dla uczciwych obywateli 08.02.10, 13:09
          Gość portalu: tubylec napisał(a):

          > Przecierałem oczy ze zdumienia, kiedy czytałem Twój post, ps. "wreszcie".
          (...)


          Zgadzam się całkowicie - masz rację. Weź pod uwagę, że to pewnie jakiś tępak i
          napływ.
        • Gość: wawiak Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 23:07
          Dekret Bieruta, na podstawie którego zwracane są kamienice
          jest z 1946 roku, a Kodeks cywilny stanowiący podstawę do
          wypowiedzenia umowy najmu lokatorowi z 1964 roku. Tak wieć lewaccy
          debile najpierw dowiedzcie się a później krzyczcie...

          I jeszcze raz podkreślam - kamienice zwraca się NA PODSTAWIE DEKRETU
          BIERUTA a nie prawa III RP. Większość decyzji, w których za komuny
          odmówiono przyznania prawa własności czasowej było wydanych z
          naruszeniem tego Dekretu a on sam dalej obowiązuje. Obecnie organy
          orzekajace w sprawie wyłącznie stosują Dekret. Jasne matoły?
          • Gość: DeLokator Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: 94.75.89.* 09.02.10, 11:39
            To prawda. Państwo ludowe ukradło prywatne kamienice [w nomenklaturze prawnej:
            "odebrało je z rażącym naruszeniem prawa"].
            Państwo kapitalistyczne zwraca te kamienice, zgodnie z prawem.
            Państwo ludowe łupiło kamieniczników.
            Państwo kapitalistyczne łupi lokatorów; choć także i kamieniczników, bo tym
            zwróciła domy obciążone komunalnymi umowami najmu.
            No i kto tu wygrywa? PAŃSTWO.
            Pieniądz nie śmierdzi, to po co dotrzymywać zawartych umów z lokatorami?
            A ty, lokatorze, jak uwierzyłeś państwu, to teraz idź pod most.
            • Gość: jabcok wybranych Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.10, 11:51
              podaj mi przykład łupienia lokatorów proszę

              pani Alicja (na zdjęciu nie wygląda na niedołężną staruszkę ;)) to
              dosyć znana "aktywistka", "czynnik społeczny" kiedyś regularnie
              zapraszana na sesje rady - czynsz z upustem 50-60% do ceny rynkowej -
              to co się jej jeszcze należy?

              tak wygląda Twoim zdaniem łupienie?

              a co do mieszkań - większość Polaków nie dostała żadnego mieszkania
              za darmo za komuny - proszę sięgnąć do roczników statystycznych...
              • Gość: Komentator Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: 94.75.89.* 09.02.10, 12:19
                jabcoku, piękne masz imię...
                Rozumiem, że piszesz, bo niewiele wiesz, a niewiedza nie przeszkadza Ci w pisaniu.
                Jak, Twoim zdaniem, powinna wyglądać ofiara przemocy państwa? Jakieś siniaki,
                siwy tłusty włos, laska inwalidzka? I co to w ogóle ma do rzeczy? Czemu
                oczerniasz kogoś, o kim nic nie wiesz? To obrzydliwe.
                Nie masz też racji, że mieszkania były za darmo. Władza ludowa dobrze liczyła
                pieniądze ludu. Kaucja za lokal
                • Gość: wwl Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: *.acn.waw.pl 09.02.10, 13:05
                  zmień państwo bo to jest chyba za biedne na spelnienie Twoich
                  oczekiwań. Dwie pensje za lokal to ma być łupienie ? śmiechu warte
                  to ja poproszę 10 takich lokali
                  • Gość: Obserwator Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: 94.75.89.* 09.02.10, 13:34
                    Jako właściciel lokalu zrobiłby Pan niezłą kasę - 10 x 7,8 tys; zwrot kaucji:
                    2-3 zł. Jako lokator, wręcz przeciwnie.
                    Z tego się Pan cieszy? A może z potęgi swojego intelektu?
                    Tak czy tak - gratulacje!
                    • Gość: wwl Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: *.acn.waw.pl 09.02.10, 14:28
                      ja mogę być loktorem i zamieszkam z liczną rodziną, stratny na pewno
                      nie będę. A i wyremontuje na swój koszt. Niech tylko dostanę
                      gwarancję że mogę tam mieszkać przez 30 lat. Czynsz poproszę
                      regulowany bo moja rodzina ma dużo dzieci i niechęć do pracy.
                      • Gość: Obserwator Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: 94.75.89.* 09.02.10, 14:52
                        Uprzejmie informuję, że nie ma już czynszu regulowanego [wot szutka-parachod, no
                        nie?].
                        Jeśli może Pan "być lokatorem" [choć z pewnością jest Pan człowiekiem o
                        niewspółmiernie wyższej wartości], to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zgłosił
                        Pan miastu swoją ofertę.
                        Czynsz w Warszawie to obecnie:
                        minimum 10 zł/m2 w rejonach centralnych
                        minimum 6 zl/m2 w pozostałych.
                        Lokale nieumeblowane. Do czynszu należy doliczyć opłaty za media, olicznikowane
                        i pozalicznikowe.
                        Jeśli ma Pan dużo dzieci i niechęć do pracy, to szybko zostanie Pan
                        wyeksmitowany. Miasto przestało już pieścić dłużników.
                        • Gość: wwl Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! IP: *.acn.waw.pl 09.02.10, 15:08
                          10 zł w rejonach centralnych ? to ja płacę we własnościowym 10 zł w
                          rejonie niecentralnym. Obok za ścianą darmozjady kwaterunkowe
                          urządzają balangi. Czynszu nie płacą wcale bo gmina nie ma ich dokąd
                          eksmitować, o czym wiedzą. A maja inne mieszkanie (własnościowe),
                          które wynajmują. Wiec sobie poprawie
              • kamilo_82 Re: Obrońcy komuny - te przepisy są z PRL!! 10.02.10, 12:12
                Gość portalu: jabcok wybranych napisał(a):

                > podaj mi przykład łupienia lokatorów proszę
                >
                > pani Alicja (na zdjęciu nie wygląda na niedołężną staruszkę ;)) to
                > dosyć znana "aktywistka", "czynnik społeczny" kiedyś regularnie
                > zapraszana na sesje rady - czynsz z upustem 50-60% do ceny rynkowej -
                > to co się jej jeszcze należy?


                Oczywiście. A ty jesteś jasnowidzem, wiesz czym ta pani de facto sie kiedyś
                trudniła i na pewno masz absolutną, niepodważalną rację.
      • kamilo_82 Re: dobre wieści dla uczciwych obywateli 08.02.10, 13:07
        Gość portalu: wreszcie napisał(a):

        > bardzo dobrze wreszcie złodziejska post-komuna na bruku czyli tam
        > skąd przyszła. A nikt za tą Paniusią tesknił nie będzie. Grosze lub
        > nic placila za 30 lat mieszkania, powinna jeszcze zwrócić koszty
        > zużycia budynku

        Jasne - napływowy dorobkiewicz się odezwał. Sam wracaj do siebie i zwróć
        równowartość podatku odprowadzonego do swojego zadupia. Nikt tęsknić za tobą nie
        będzie a już na pewno nie mieszkańcy Warszawy, z których infrastruktury
        korzystasz za friko...
    • moritani A co, komu to przeszkadza? 08.02.10, 11:22
      Toż to nasz neoliberalizm. Wolność zwłaszcza gospodarcza. "C
      Kto dostanie za darmo Pałac Kultury???? Zabudowa należy do
      wąłscciela guntu, czyż nie tak? Banda łobuzów, w tym i naszych
      prawników, w najwyższych trybunałach.Czy spradxn, zadlużenia itd
      popzednich włąscicieli???? A tam???? Czy zprawdzono czy juz nie
      dostali odszkowania w krajach gdzie do tej pory zamieszkiwali?????
      • Gość: a Re: A co, komu to przeszkadza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 16:38
        Wypie...j do Korei Płn, tam bedziesz zyl jak w raju.
    • vibhisana Proszę na kolanach o pracę i mieszkanie! 08.02.10, 11:24
      Podziękujmy rządzącym obecnie od 20 lat niekomunistom. Państwo już
      nie ingeruje w problemy obywateli z pracą i mieszkaniem. Praca i
      mieszkanie stały się towarem, którym można niesamowicie skutecznie
      szantażować pzreciętnego Polaka. I oto chodziło konserwatywnym
      liberałom. Odebrać chamstwu niesłusznie zdobyte przywileje, zeby
      było zawsze na głodzie. Żeby przyszło na klęczkach po pracę i
      mieszkanie. Trochę inaczej niż na zgniłym socjalistycznym Zachodzie,
      prawda?
      • garnek_z_neolitu Re: Proszę na kolanach o pracę i mieszkanie! 08.02.10, 12:18
        To prawda. Ludzie moga wyjechac za granice, lub szukac dowolnej pracy w kraju.
        Czasem nie jest latwo, ale przynajmniej panstwo nie odbierze czlowiekowi prawa
        do pracy za jego poglady a dodatkowo nie wyda paszportu, posylajac niewygodnego
        delikwenta na bruk.

        To, ze za komuny serwowano ci propagandowa papke, nie znaczy ze u nas nie bylo
        nedzy.
      • Gość: jrk1974 Re: Proszę na kolanach o pracę i mieszkanie! IP: 156.17.122.* 08.02.10, 13:09
        Kodeks cywilny, który stanowi, że nabywca lokalu ma prawo wypowiedzieć najemcy
        najem w najbliższym terminie wypowiedzenia (art. 678) obowiązuje od 1964 r. nie
        wiem więc, skąd jęki, że to postkomuniści zabierają ludziom mieszkanie. Jak Ci
        tak źle, to proponuję np. Kubę, gdzie komunizm jeszcze kwitnie, a ludziom żyje
        się dostatnio.
        • Gość: DeLokator Re: Proszę na kolanach o pracę i mieszkanie! IP: 94.75.89.* 09.02.10, 11:43
          To demagogia.

    • Gość: ELo Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.skynet.net.pl 08.02.10, 11:46
      Dokładnie.
      Ona nie tylko nie "miała pecha" ale wręcz miała szczęście.
      Przez 50 lat mieszkała prawie za darmo, nie u siebie, nie troszcząc się co
      będzie dalej.
      • kamilo_82 Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 13:12
        Gość portalu: ELo napisał(a):

        > Dokładnie.
        > Ona nie tylko nie "miała pecha" ale wręcz miała szczęście.
        > Przez 50 lat mieszkała prawie za darmo, nie u siebie, nie troszcząc się co
        > będzie dalej.


        Za darmo to ty korzystasz z infrastruktury w naszym mieście. Wracaj do siebie
        !!! Większość czynszów komunalnych w Warszawie wcale nie byłą zaniżana.
        • Gość: wwl Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:38
          nie tylko była zaniżania ale nikt prawie nie płacił. Bo czy się stoi
          czy się lezy chata się należy.
          • Gość: DeLokator Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 94.75.89.* 09.02.10, 11:46
            A skąd taka "wiedza"?
      • Gość: T Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.evv.wideopenwest.com 08.02.10, 16:24
        NIestety miala pecha. W Polsce sa rowni i rowniejsi. Wiekszosc rowniejszych
        cwaniaczkow wykupila swoje mieszkania komunalne albo dostala za lapowki
        mieszkania spoldzielcze ktore wykupili za 5% wartosci na wlasnosciowe i teraz
        sie madrza.
        A najbardziej o poszanowanie praw wlasnosci pyskuja zlodzieje ktorzy wyludzili
        od panstwa cale kamienice z lokatorami nie placac za to nic a teraz chca tym
        dysponowac bez zadnych ogranichen, wynajmowac na biura i agencje towarzyskie za
        gruba kase..
        • Gość: wwl cwanaiki to czekają na mannę z nieba IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 18:13
          co za bzdury, każdy mógł wykupić sobie mieszkanie kwaterunkowe w
          latach 90 i na początku 2000ch bez problemu, także w tych
          kamienicach przewidzianych do zwrotu. Gminy nie robiły żadnych
          problemów i sprzedawały nieswoją własność. Ale darmozjadom po co
          wykupować, trzeba płacić wyższy czynsz no i wyłozyć trochę kasiory.
          • kamilo_82 Re: cwanaiki to czekają na mannę z nieba 09.02.10, 10:08
            Gość portalu: wwl napisał(a):

            > co za bzdury, każdy mógł wykupić sobie mieszkanie kwaterunkowe w
            > latach 90 i na początku 2000ch bez problemu, także w tych
            > kamienicach przewidzianych do zwrotu. Gminy nie robiły żadnych
            > problemów i sprzedawały nieswoją własność. Ale darmozjadom po co
            > wykupować, trzeba płacić wyższy czynsz no i wyłozyć trochę kasiory.

            Piramidalna bzdura. Podczas wykupu każdy urząd dzielnicy występuje do Urzędu
            Miasta, SKO i do Ministerstwa Infrastruktury o sprawdzenie, czy nie ma roszczeń
            do gruntu albo nieruchomości. Poza tym w wielu kamienicach wykupy były
            zablokowane z różnych powodów, np. lokale były w dyspozycji jakiegoś resortu, w
            domu było bardzo mało lokali wykupionych etc.
            • Gość: jabcok wybranych Re: cwanaiki to czekają na mannę z nieba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.10, 11:38
              tak jest teraz ale wcześniej nawet te z roszczeniami były
              prywatyzowane - to było rabowanie byłych właścicieli

              ale mniejszość wtedy wykupowała - pewnie z różnych powodów - ale
              wielu bo myślała że będzie taniej albo taniej mieszkać i nie ma się
              żadnej odpowiedzialności
          • Gość: Komentator Re: cwanaiki to czekają na mannę z nieba IP: 94.75.89.* 09.02.10, 12:02
            To nieprawda, że każdy mógł wykupić lokal komunalny.
            Miasto postawiło warunek, że sprzeda lokal, jeśli wszyscy lokatorzy budynku
            złożą wniosek o wykup. Warunek ten był nie do spełnienia, jeśli w budynku
            zakwaterowano najemców socjalnych.
            Szanowny wwl, naprawdę, warto najpierw zdobyć wiedzę, a dopiero później się nią
            chwalić. Bo inaczej wychodzi się na...
        • Gość: DeLokator Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 94.75.89.* 09.02.10, 11:54
          Jakoś nikt się nie dziwi, że w zwracanych kamienicach dekretowych nie mieszkają
          prawnicy, urzędnicy itp.
          Ci mieszkają w niezwracanych kamienicach. Czyli w takich, których miasto już nie
          zwróci, bo wcześniej sprzedało je prawnikom, urzędnikom itp.
          Zgodnie z prawem miejscowym, o które starannie zadbała Rada m.st. Warszawy w
          latach 90. XXw.
          Proponuję poczytać uchwały Rady ws. warunków wykupu lokali komunalnych. Wykup
          lokali dekretowych był wręcz uprzywilejowany.
      • Gość: DeLokator Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 94.75.89.* 09.02.10, 11:44
        No to teraz się zatroszczy. W sam czas
    • garnek_z_neolitu Ale o so chodzi? 800 zeta za 40m2? 08.02.10, 12:13
      Kurcze, jak zem pracowal w Wawie w 2001 to za kawalerke placilem 1500zl. W
      Kraku wynajmowalem jednopokojowe (cos kolo 30m2) za 1000 zeta.

      Nie rozumiem problemu. Naprawde.

      Bardzo szanuje decyzje pani Alicji, ze nie chce wynajmowac na wolnym rynku,
      zgadzam sie ze czynsze sa wysokie, i jak nie musialem tez nie wynajmowalem a
      odkladalem pieniadze. Ale czy to jest material na artykul?

      • Gość: kajet no właśnie IP: 188.33.170.* 08.02.10, 15:56
        Czytam i drapię się w głowę: co to za nius? Jeśli robić z czegoś niusa to z
        tego, że wbrew przyzwyczajeniom większości komunalnych lokatorów, pasożytujących
        na nas-podatnikach i płacących grosze za korzystanie w mieszkań w dobrych
        lokalizacjach, pani Alicja sama wypowiedziała umowę i sama się wyprowadza, nie
        czekając na komornika. I że bałagan prawny jej przeszkadza, a nie sprzyja
        (większość lokatorów komunałek postrzegałoby bałagan jako okazję do pomieszkania
        tam dłużej, bele jak, bele do przodu). Oczywiście nie mam pretensji do
        lokatorów. Biorą to, co im dają. Pretensje mam do polityków i do durnych
        dziennikarzy, którzy nie widzą krzyczącej niesprawiedliwości, gdy jeden biedny
        człowiek odziedziczy prawo do mieszkania za półdarmo, a drugi musi na tanie
        mieszkanie tego pierwszego płacić podatki.
        • Gość: T Re: no właśnie IP: *.evv.wideopenwest.com 08.02.10, 16:31
          A gdzie jest sprawiedliwosc. W komunie prawie wszystkie mieszkania byly
          wlasnoscia spoleczna. Jedni wykupili mieszkania kwaterunkowe albo spoldzielcze
          za 5-10% ich wartosci a inni zostali odprawieni z kwitkiem i ich mieszkania
          zostaly oddane albo sprzedane komus innemu.
        • kamilo_82 Re: no właśnie 09.02.10, 10:03
          ość portalu: kajet napisał(a):

          > Czytam i drapię się w głowę: co to za nius? Jeśli robić z czegoś niusa to z
          > tego, że wbrew przyzwyczajeniom większości komunalnych lokatorów, pasożytującyc
          > h
          > na nas-podatnikach i płacących grosze za korzystanie w mieszkań w dobrych
          > lokalizacjach, pani Alicja sama wypowiedziała umowę i sama się wyprowadza, nie
          > czekając na komornika. I że bałagan prawny jej przeszkadza, a nie sprzyja
          > (większość lokatorów komunałek postrzegałoby bałagan jako okazję do pomieszkani
          > a
          > tam dłużej, bele jak, bele do przodu). Oczywiście nie mam pretensji do
          > lokatorów. Biorą to, co im dają. Pretensje mam do polityków i do durnych
          > dziennikarzy, którzy nie widzą krzyczącej niesprawiedliwości, gdy jeden biedny
          > człowiek odziedziczy prawo do mieszkania za półdarmo, a drugi musi na tanie
          > mieszkanie tego pierwszego płacić podatki.


          Sam pasożytujesz, płacąc podatki w miejscu zamieszkania, zamiast w Warszawie
          • Gość: spacemarine O kurcze, widzę że się pogarsza! IP: *.aster.pl 10.02.10, 12:25
            Musisz pojechać na nowowiejską, tam jest taki duży czerwony dom (bez roszczeń i
            bez hipoteki). Jak wejdziesz i opowiesz co wypisujesz na tym forum to ci pomogą...
      • Gość: Komentator Re: Ale o so chodzi? 800 zeta za 40m2? IP: 94.75.89.* 09.02.10, 12:21
        Pożyjesz, to sam sobie odpowiesz na to pytanie.
        • garnek_z_neolitu Uff! Ale argument! 10.02.10, 12:21
          Jak dlugo i w ilu miejscach mam zyc. Czy moje 35 lat i doswiadczenie z zycia w
          kilku miastach Polski oraz praca i zycie w Austrii, Niemczech Francji, Kanadzie
          i Wlk. Brytanii wystarczy czy musze dozyc do emerytury, i sprzedac sie razem z
          mieszkaniem?
    • Gość: Asica Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 89.171.247.* 08.02.10, 12:19
      Do Gościa: a skąd wytrzasnąłeś cenę 2 zł za metr w mieszkaniach komunalnych?
      Jeszcze przed podwyżką były większe, ok. 4 zł za metr, do tego duże rachunki
      za gaz, prąd, bo bardzo często te mieszkania nie miały centralnego ogrzewania
      ani dostarczanej ciepłej wody. Zazwyczaj spore nakłady na remonty,
      modernizację mieszkań bo administracje nic nie robiła. Nie należy utożsamiać
      mieszkańców wynajmujących lokale od miasta z menelstwem które nie płaci za nic
      i korzysta. A ci "uprzywilejowani" którzy dostawali mieszkania za komuny na
      specjalnych warunkach już dawno je mają na własność.
      • Gość: gość z danych miasta wynika że połowa najemców IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 12:25
        wogóle nie płaci za mieszkania kwaterunkowe. Nie podoba się nikt nie
        zmusza do zamieszkania w cudzej kamienicy. Właściciel sobie poradzi.
        A rachunki za prąd i gaz płacą wszyscy.
        • kamilo_82 Re: z danych miasta wynika że połowa najemców 08.02.10, 13:12
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > wogóle nie płaci za mieszkania kwaterunkowe. Nie podoba się nikt nie
          > zmusza do zamieszkania w cudzej kamienicy. Właściciel sobie poradzi.
          > A rachunki za prąd i gaz płacą wszyscy.

          Skąd masz takie informacje. Podaj źródło !!! No chyba, że wyczytałeś to w GW ale
          jeśli tak to nie będę kontynuować.
          • Gość: jabcok wybranych Re: z danych miasta wynika że połowa najemców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:54
            dam ci prosty sposób - wejdź na serwis nieruchomości, znajdź
            kamienicę na sprzedaż z mieszkaniami które byly kiedyś kwaterunkowe,
            powiedz że jesteś zainteresowany i spytaj jak wyglądają dochody z
            czynszów i ilu lokatorów płaci

            sam dojdziesz do tej wiedzy i takie są podstawy jej zdobywania od
            wieków


            • kamilo_82 Re: z danych miasta wynika że połowa najemców 09.02.10, 10:02
              Gość portalu: jabcok wybranych napisał(a):

              > dam ci prosty sposób - wejdź na serwis nieruchomości, znajdź
              > kamienicę na sprzedaż z mieszkaniami które byly kiedyś kwaterunkowe,
              > powiedz że jesteś zainteresowany i spytaj jak wyglądają dochody z
              > czynszów i ilu lokatorów płaci
              >
              > sam dojdziesz do tej wiedzy i takie są podstawy jej zdobywania od
              > wieków

              Ciekawe, bo od kwietnia ubiegłego roku w całej Warszawie obowiązują komercyjne
              czynsze.

              BTW handel ludźmi jest nielegalny.
              • Gość: jabcok wybranych Re: z danych miasta wynika że połowa najemców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.10, 11:43
                jesteś kompletnym debilem jeśli uważasz kupienie domu z umową najmu
                za handel ludźmi - to cię zupełnie dyskredytuje jako poważnego
                dyskutanta na forum dla ludzi o podstawowej wiedzy nt prawa

                oczywiście nie zrobiłeś mojego testu bo jak każdy pisdolewodupek
                jakikolwiek wysiłek jest ci nie na rękę...

                ale na koniec jeszcze pomyśl dlaczego pani Alicja miała łączne
                opłaty na poziomie 800 zł, a nie 1500-1600 jakby miała rynkowo - to
                dlatego, że ktoś może wziął pod uwagę to że nie jest w stanie płacić
                pełnego czynszu jak inni ludzie...
                • kamilo_82 Re: z danych miasta wynika że połowa najemców 10.02.10, 12:11
                  Gość portalu: jabcok wybranych napisał(a):

                  > jesteś kompletnym debilem jeśli uważasz kupienie domu z umową najmu
                  > za handel ludźmi - to cię zupełnie dyskredytuje jako poważnego
                  > dyskutanta na forum dla ludzi o podstawowej wiedzy nt prawa
                  >
                  > oczywiście nie zrobiłeś mojego testu bo jak każdy pisdolewodupek
                  > jakikolwiek wysiłek jest ci nie na rękę...


                  No tak - Znowu wyzwiska. Bez komentarza bo tylko świadczy to o twoim poziomie
                  intelektualnym.

                  Dopuszczanie przez władze miasta do przejęcia kamienic wraz z lokatorami jest
                  handlem ludźmi. Jest dysponowaniem drugim człowiekiem jak swoją własnością.


                  • Gość: To Re: z danych miasta wynika że połowa najemców IP: *.evv.wideopenwest.com 11.02.10, 00:09
                    Racja.
    • katmoso Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 12:23
      ulica Słowackiego na Żoliborzu została zabudowana przez różne
      spółdzielnie przed wojną. po wojnie gospodarowanie nimi przejął WSM.
      nie widzę tam żadnego budynku, który mógłby należeć do "prywatnego"
      właściciela. i dlaczego wypowiada się ktoś z Zakładu Gospodarowania
      Nieruchomościami na Mokotowie? artykuł jest nieścisły. a problem
      meldunku tak dorzucony, że już kompletnie nie wiadomo o co chodzi
      bohaterce.
      • kpawlowski Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 12:27
        Hmmm, 800pln za 40m2 to dużo? Ja bym powiedział, że bardzo mało i to
        jeszcze biorąc pod uwagę lokalizację. W Warszawie wynajem takiego
        mieszkania to koszt ok 1300-1500pln więc nie rozumiem irytacji owej
        Pani.
        Sprawa meldunku jest dla mnie niepojęta... O ile rozumiem, że
        problemem jest zameldowanie się w wynajmowanym obecnie mieszkaniu,
        to kompletnie nie rozumiem Jej wymeldowania się z zajmowanego
        lokalu...
      • Gość: jabcok dla każdego po co te wymądrzania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 12:34
        ponad połowa Slowackiego to były prywatne przed wojną kamienice i
        zostały zwrócone dosyć wcześnie bylym właścicielom (a tam gdzie ich
        nie było miasto pozwoliło na preferncyjny wykup). ZGN (choć się
        zcentralizował od czasów Hanki i może centrala jego to Mokotów) nie
        zarządza lokalami w prywatnych kamienicach

        pani Alicja po prostu wynajmuje mieszkanie i nie podoba się jej
        czynsz i dlatego wypowiedziała wynajem mieszkania, na które dostała
        przydział jej rodzina jeszcze za okupacji lub Bieruta (wielka
        zasługa) - dla GóWnianej to wielki news a dla lewaków pretekst do
        peanów nt komuny
        • momas Re: po co te wymądrzania? 08.02.10, 13:00
          O masz.... czy w Warszawie są dwie ulice Słowackiego????
          Które kamienice należały do prywatnych właścicieli, a nie
          spóldzielni????
          Czy np:
          "Zimowe leza" były prywatne?Czy np Kolonia WSM nrV byla prywatna?
          Kurcze, no nijak nie widzę tam prywatnych kamienic.
          No i dlaczego ypowiada sie w tej sprawie ZGN Mokorów????


          • Gość: jabcok dla wybrany Re: po co te wymądrzania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:14
            prawa strona jadąc od wilsona za wyjątkiem kolonii i cieszkowskiego
          • Gość: Komentator Re: po co te wymądrzania? IP: 94.75.89.* 09.02.10, 13:41
            > No i dlaczego ypowiada sie w tej sprawie ZGN Mokorów????
            Bo ZGN Mokotów wszystko wie najlepiej. Kadra niezmienna od lat dziestu. Pan
            Bieda to może jakiś potomek... bo widać, że z kompetencjami coś ma "nie za pan
            brat".
        • kamilo_82 Re: po co te wymądrzania? 08.02.10, 13:17
          Gość portalu: jabcok dla każdego napisał(a):

          > ponad połowa Slowackiego to były prywatne przed wojną kamienice i
          > zostały zwrócone dosyć wcześnie bylym właścicielom (a tam gdzie ich
          > nie było miasto pozwoliło na preferncyjny wykup). ZGN (choć się
          > zcentralizował od czasów Hanki i może centrala jego to Mokotów) nie
          > zarządza lokalami w prywatnych kamienicach


          Bzdura. Na tej ulicy nie było przed wojną ani jednej prywatnej kamienicy
          wielolokalowej. Widać, że kolejny szwindel z tym rzekomym "spadkobiercą". Nie
          wiadomo dlaczego wypowiada się AGN Mokotów. Tam nie ma żadnej centrali. ZGNy są
          rozdzielone pomiędzy poszczególne dzielnice.

          >
          > pani Alicja po prostu wynajmuje mieszkanie i nie podoba się jej
          > czynsz i dlatego wypowiedziała wynajem mieszkania, na które dostała
          > przydział jej rodzina jeszcze za okupacji lub Bieruta (wielka
          > zasługa) - dla GóWnianej to wielki news a dla lewaków pretekst do
          > peanów nt komuny

          Trzeba być idiotą aby doszukiwać się analogii pomiędzy mieszkaniem komunalnym
          a komunizmem. BTW - widzę, że nie uważałaś na lekcjach historii w zawodówce - w
          PRL był realny socjalizm a nie wielu uważa komunizm.
          • Gość: jabcok wybranych Re: po co te wymądrzania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:42
            bzdury to ty synku piszesz - wszystkie kamienice od UD do Cieszko,
            plus kilka w drugim szeregu a potem za kolonią Cieszko - kilka
            kolejnych oraz dwie na przeciwko to były prywatne - jak chcesz to
            się tam przejdź i spytaj a nie pi... tu na forum farmazonów
            ogłupiających ludzi

            co do ZGN to nie zrozumiałeś całej historii tak jak pani Alicja nie
            rozumie swojej historii a także Gówniana nie rozumie historii, którą
            opisuje - pani Alicji się wydaje że ma umowę z miastem i dlatego
            nakręca Gównianą na wywiady z ZGN - ZGN nie ma tu nic wspólnego o
            czym wyraźnie mówi bo lokal, który wynajmuje pani Alicja jest
            prywatny, a obecnie ZGN w Wwie zajmuje się wyłącznie lokalami
            komunalnymi


            dlaczego Mokotów? bo o ile się orientuję HGW zlikwidowała
            dzielnicowe zarządy komunalne (co było rozsądne)? a może pani Alicji
            i Gównianej jest bliżej na Mokotów?
          • Gość: wwl Re: po co te wymądrzania? IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:42
            ty widać studiowaleś lekcje marksizmu leninizmu i komunoznawstwa,
            moze na WUMiLu.
            • kamilo_82 Re: po co te wymądrzania? 08.02.10, 13:44
              Gość portalu: wwl napisał(a):

              > ty widać studiowaleś lekcje marksizmu leninizmu i komunoznawstwa,
              > moze na WUMiLu.


              Widzisz - wiedziałem to będąc już w podstawówce i w LO. Wystarczyło uważać na
              lekcjach. A moje studia bynajmniej z tymi dziedzinami związane nie są.
            • Gość: jabcok wybranych Re: po co te wymądrzania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:56
              nie, ale nie mam ormowskiego nawyku pytania innych gdzie się uczyli
              jeśli tego nie wymaga dyskusja

              jak masz coś na temat to dawaj a jak nie to spadaj

              • Gość: Obserwator Re: po co te wymądrzania? IP: 94.75.89.* 09.02.10, 13:46
                Całkowicie rozumiem jabcoka. Dyskusja wymaga ględzenia, obrażania ludzi i
                rzucania wulgaryzmów.
                PS
                Bardzo słusznie się "ochrzciłeś", jakcoku - jabcok to brzmi dumnie.
          • Gość: jabcok wybranych Re: po co te wymądrzania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:50
            co do wykształcenia matołku to możesz mi pozazdrościć ale nie o tym
            chcę pisać

            otóż dosyć dobrze znam zasady, ktorymi kierowała się władza
            udzielając kwaterunków w czasach tzw. komuny - z życiowego
            doświadczenia bo znam tych ludzi...

            w latach 40-50 były to generalnie jedne z gorszych szumowin, rodowód
            ubecki, donosicielski, później ormowcy, aktywiści z 68 po wyjeździe
            Żydów, dodatkowo łapówkarze, czasami pijacy dla uprzyjemnienia życia
            innym mieszkańcom - w latach 70-80 było sporo zamian i wtedy to się
            skomercjalizowało (dalej z łapówką w tle)

            co do dyskusji o tym czy był to realny socjalizm czy komunizm to
            mnie to nie wciąga...

            pa
            • kamilo_82 Re: po co te wymądrzania? 09.02.10, 10:00
              Gość portalu: jabcok wybranych napisał(a):

              > co do wykształcenia matołku to możesz mi pozazdrościć ale nie o tym
              > chcę pisać
              >
              > otóż dosyć dobrze znam zasady, ktorymi kierowała się władza
              > udzielając kwaterunków w czasach tzw. komuny - z życiowego
              > doświadczenia bo znam tych ludzi...
              >
              > w latach 40-50 były to generalnie jedne z gorszych szumowin, rodowód
              > ubecki, donosicielski, później ormowcy, aktywiści z 68 po wyjeździe
              > Żydów, dodatkowo łapówkarze, czasami pijacy dla uprzyjemnienia życia
              > innym mieszkańcom - w latach 70-80 było sporo zamian i wtedy to się
              > skomercjalizowało (dalej z łapówką w tle)
              >
              > co do dyskusji o tym czy był to realny socjalizm czy komunizm to
              > mnie to nie wciąga...
              >

              Nikt tobie wykształcenia nie będzie zazdrościł, zwłaszcza dyplomu z
              trzeciorzędnej prywatnej uczelni.

              Ciekawe, skąd masz wiedzę, że ludzie, którzy w PRL dostawali mieszkania to
              szumowiny. I nie wszyscy dawali łapówki. Większymi szumowinami byli ci, którzy
              rzekomo musieli uciekać z Polski a teraz, po latach uzurpują sobie prawa do
              rzekomej "własności".
              • Gość: jabcok wybranych Re: po co te wymądrzania? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.10, 11:58
                syniu, nie pompuj się bo ci zaszkodzi na prostatę jak będziesz
                starszy ;))) naprawdę to wyksztalcenie to twój kompleks - idź do
                szkoły zamiast wylewać żółć na forum

                co do komunałek (nie piszę o spóldzielczych) - wiem, bo wtedy żyłem -
                komunałki zostały rozdane już do końca lat 50. - za wyjątkiem ziem
                zachodnich i np. Łodzi - potem to już były towary wybitnie
                reglamentowane - za zasługi i za łapóweczkę - no chyba że jakieś
                totalne nory...
                • kamilo_82 Re: po co te wymądrzania? 04.10.10, 12:34
                  Gość portalu: jabcok wybranych napisał(a):

                  > syniu, nie pompuj się bo ci zaszkodzi na prostatę jak będziesz
                  > starszy ;))) naprawdę to wyksztalcenie to twój kompleks - idź do
                  > szkoły zamiast wylewać żółć na forum
                  >
                  > co do komunałek (nie piszę o spóldzielczych) - wiem, bo wtedy żyłem -
                  > komunałki zostały rozdane już do końca lat 50. - za wyjątkiem ziem
                  > zachodnich i np. Łodzi - potem to już były towary wybitnie
                  > reglamentowane - za zasługi i za łapóweczkę - no chyba że jakieś
                  > totalne nory...

                  I po tak długim czasie znalazłem kolejny post tego debila jabcoka , który wcześniej przeoczyłem.

                  Ciekawa teoria, bo np. na Mokotowie (dokładniej na Służewcu Przemysłowym) są komunalne bloki z lat 70.
            • Gość: Obserwator Re: po co te wymądrzania? IP: 94.75.89.* 09.02.10, 13:49
              Proponuję ZAKOŃCZYĆ WYMIANĘ ZDAŃ Z JABCOKIEM.
              Niech gada sam do siebie. Na pewno na to zapracował.
        • Gość: domek Re: po co te wymądrzania? IP: *.bielanski.med.pl 20.02.10, 15:54
          A gdzie Pan widzi te prywatne kamienice na Słowackiego? Pomiędzy
          jakimi ulicami się znajdują ?Ciekawe,bardzo ciekawe.
      • Gość: domek Na Słowackiego nie ma prywatnych kamienic IP: *.bielanski.med.pl 20.02.10, 15:49
        Ten artykuł to jeden wielki bełkot.Skoro teściowa mieszkała od przed
        wojny w kamienicy, to pewnie była jej właścicielką.Ale nie na
        Słowackiego.A nawet jeśli tę panią sprzedali razem z kamienicą to co
        z tego? Nie była włascicielem ,więc ją sprzedali.Tak właśnie
        postępuje się z dzikimi lokatorami,którzy po wojnie zajmowali cudzą
        własność.
        Znam ten ból.Moja rodzina miała przed wojną willę na Żoliborzu.Gdy
        wrócili po powstaniu do domu,przez lata musieli tolerować obcych w
        swojej willi.Łaskawie pozwolono zająć jm stróżówkę.
    • froggio Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 12:28
      bylo wlasnosciowe ? nie - to pani moze miec pretensje tylko do siebie i
      swojego biedactwa
      • froggio Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 12:29
        froggio napisał:

        > bylo wlasnosciowe ? nie - to pani moze miec pretensje tylko do siebie i
        > swojego biedactwa


        kolejny cytat


        "Artykuł nie poraża swoją jakością. Skoro Pani mieszka tam od tylu lat to powinna
        mieć od dawna stały meldunek. Zmiana właściciela domu nie powoduje wymeldowania,
        wiec skąd cała dyskusja o meldunku? "


        ale jestes kretynem !!! meldunek NIC tutaj nei znaczy
        • Gość: smutek przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:14
          froggio napisał:

          > froggio napisał:
          >
          > > bylo wlasnosciowe ? nie - to pani moze miec pretensje tylko do siebie i
          > > swojego biedactwa
          >
          >
          > kolejny cytat
          >
          >
          > "Artykuł nie poraża swoją jakością. Skoro Pani mieszka tam od tylu lat to powin
          > na
          > mieć od dawna stały meldunek. Zmiana właściciela domu nie powoduje wymeldowania
          > ,
          > wiec skąd cała dyskusja o meldunku? "
          >
          >
          > ale jestes kretynem !!! meldunek NIC tutaj nei znaczy
          ....
          jak mogła wykupić mieszkanie, skoro miasto go nie sprzedawało bo nie było
          właścicielem ??
          stały meldunek miała właśnie w tej kamienicy, ale rozwiązała umowę i się
          wyprowadza, do kogoś ..
          • Gość: jabcok dla każdego pani Alicja co by chciala na krzywy ryj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:35
            gdzie się wyprowadza pani Alicja?

            a może pani Alicja ma własne mieeszkanko i było fajnie mieć
            mieszkanko za friko na Żoliborzu? pewnie liczyła też na "wziąteczkę"
            za wyprowadzkę?

            a tu pewnie nic z tego...

            trzeba płacić więcej niż 3 zł za mkw i chyba właściciele nie chcą
            dać w łapę - misterny plan nie wypalił! to już nie jest takie fajne
            więc pani Alicja "wypowiada umowę"...

            kolejne pytanko to kiedy rodzina pani Alicji dostała ten kwaterunek?
            - za okupacji czy za Bieruta (jakież to zasługi zostały docenione
            żeby dostać samodzielnie Żoliborz)
            - przed wojną (czy wtedy prywatny właściciel zgodził się wynajmować
            za 3 zl za mkw)
            - za towarzysza Gierka (bo na wkład spółdzielczy trzeba było wyłożyć
            własne pieniążki)?

            a teraz droga GóWniana - dlaczego dajesz taki durny jątrzący tytuł -
            nikt nie kupił pani Alicji - to komuś pani Alicja wlazła do chałupy,
            na krzywy ryj i cały czas wydaje się jej że adwokaci z pisdyikomuny
            pozwolą jej doić system dalej. Zamiast pisać durnawe artykuły może
            by tak ludziom rozjaśnić ich sytuację prawnę - wtedy można będzie
            powiedzieć że to nie GóWniana ale gazeta z poczuciem publicznej
            misji...
            • Gość: marrrtucha Re: pani Alicja co by chciala na krzywy ryj IP: 194.116.198.* 08.02.10, 16:26
              Tak, a ciekawe gdzie ty lub Twoi rodzice teraz mieszkają? Kamienice
              odebrane dekretem Bieruta oraz mieszkania przydzielone jako
              komunalne a następnie zwrócone razem z lokatorami, którzy nie
              zdążyli wykupić lokalu (albo taki wykup był niemożliwy) w ramach
              reprywatyzacji wcześniej odebranych nieruchomości to jest jakieś
              nieporozumienie krzywdzące ludzi. Farta miał ten kto dostał
              mieszkanie komunalne w nowym budownictwie w latach 60siątych,
              70siątych. Niefarta ten kto dostał przydział w przedwojennej
              kamienicy. Państwo w ten sposób zrzuca z siebie odpowiedzialność
              zapewnienia tym ludziom jakichkolwiek mieszkań. Oczywiście większość
              teraz zakrzyczy mnie: Jak to? To Państwo ma zapewniać mieszkania
              skoro ja sam sobie musiałem kupić i teraz przez 30 lat będe spłacać
              kredyt? Utrzymywac nierobów itp. Tylko, że fakt jest taki, że ci
              ludzie z reguły mają już po 60, 70 lat. Kredytu żadnego nie
              dosataną, kasy na chociażby kawalerkę nie mają. Dług za mieszkanie w
              prywatnej kamienicy rośnie. Mogą liczyć tylko na mieszkanie
              socjalne, na które trzeba czekać pewnie z 10 lat jeśli w ogóle się
              je dostanie. Natomiast rodzice/dziadkowie tych z przydziału w nowym
              budownictwie mają swoje mieszkania, które mogli wykupić, mogą
              sprzedać, oddać dzieciom, kupić coś mniejszego. Jednym słowem mają
              jakiś majątek, z którą mogą coś zrobić. Dlatego też wkurzają mnie
              takie głosy: nie płaci to go wywalić, nieroby, niech sami sobie
              radzą. Ciekawe jakie byłyby wasze wypowiedzi, gdyby chodziło o
              waszych rodziców, dziadków. Żeby było jasne nie mam też za złe
              właścicielom z odzyskanych kamienic (o ile postępuja fair) bo w
              końcu odzyskali to co BYŁO ICH. Beznadziejne jest to jak postąpiło w
              tej sytuacji Państwo. Zrzuciło problem z siebie. Zastanawiające jest
              to, że jeśli znajdzie się właściel dajmy na to gruntu z pod stadionu
              dziesięcilecia czy np. kawałka jakiegoś placu w centrum to jemu
              oddaje się nie ten grunt tylko odszkodowanie a w przypadku kamienic
              oddaje się kamienice razem z lokatorami...Przykre. To jest
              nierówne traktowanie obywateli.
              • Gość: Obserwator Re: pani Alicja co by chciala na krzywy ryj IP: 94.75.89.* 09.02.10, 14:04
                Racja. Nasze państwo jest niegodziwe.
                Władze były w złej wierze, kiedy zabierały cudze domy. Teraz "kręcą", że
                przekazują mieszkania nabywcom, czyli że władze są zbywcą. Rozumiem, że
                "nabycie" to zawłaszczenie cudzego mienia, a "zbycie" to jego oddanie. Tylko
                wtedy można "zwrócić" budynki razem z lokatorami. W państwie prawa jakoś trzeba
                się dopasować do prawa, nawet jeśli nijak to prawo nie przystaje do sytuacji
                [art. 678 k.c.].
                • Gość: T Re: pani Alicja co by chciala na krzywy ryj IP: *.evv.wideopenwest.com 11.02.10, 00:13
                  Racja. Nasze państwo jest niegodziwe.

                  Swieta prawda.Dlatego wyemigrowalem z tego niegodziwego panstwa.
                • anmanika Re: pani Alicja co by chciala na krzywy ryj 18.05.10, 13:54
                  Ciekawe, że morderstwo przedawnia się po 30 latach a kradzież, bo tak należy
                  nazwać zabieranie kamienic po wojnie, w tym wypadku w ogóle się nie przedawnia.
              • Gość: kalkulator Re: pani Alicja co by chciala na krzywy ryj IP: *.aster.pl 22.02.10, 00:11
                to lgiczne, że byłym właścicielom należy wypłacać ekwiwalent w
                formie pienięznej lub w tzw mieniu zastępczym np. działki gruntu
                należące do skarbu panstwa. Lecz niestety od czasu POrządzania
                mieniem samorzadowym (społecznym) zwraca się fizycznie budynki z
                ludżmi lub nawet je sprzedaje. Ta forma jest dla POrządzających
                korzystniejsza, można swoim dać ("zwrócić") a kto sprawdzi na
                jakich warunkach, przeprowadzić eutanazję słabszych ekonomicznie
                grup społecznych, najczęściej już emerytów (dawnych
                nauczycieli,robotników) nie nadających się już do wyzysku i
                obciążających budżet kosztami emerytury. Czerwona burżuazja ma się
                doskonale.Nie mieszka w komunałkach. Kupili sobie swoje luksusowe
                100 i 200 metrowe mieszkania za psi pieniądz, bez względu na
                ewentualne roszczenia. Teraz są właścicielami i mogą pyskami
                strzelać na tych biedaków, siedząc przy korycie, opływając w
                dostatki.
    • Gość: Rysiu Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.dag.pl 08.02.10, 12:50
      Naprawdę, nie rozumiem dlaczego nikt się nie użala nad młodym pokoleniem na
      dorobku, ludźmi zarabiającymi 2000-3000 brutto i mimo to próbującymi
      wyemancypować spod "łaski" rodziców lub "jarzma" wynajmu.
      Moi "biedni" znajomi prawie nie wybuchli z oburzenia, jak im podnieśli w
      "komunalce" czynsz do 10 zł/m2. Nowy mieli płacić w wysokości 400 zł, czyli
      metraż 40m2. Nie mają dzieci.
      Inni znajomi płacą w super lokalizacji za 70m2 również w "komunalce" płacą około
      600 zł.
      Hehe, biedni?
      My kupiliśmy mieszkanie na kredyt na Nowej Pradze (okolica Stalowej). Płacimy
      około 1800 zł raty miesięcznej. Zostało około 29 lat. Czynsz za nasze 60 m2 z
      garażem wynosi 660 zł. Dużo, ale płacimy
      Dodam, że dochody mamy podobne.
      I spytam kto tu jest pokrzywdzony?
      Jak czytam farmazony o biednych lokatorach wyrzucanych na bruk to mi ciśnienie
      skacze.
      Nie wspominając o "nędzarzach" mieszkających w domu pod Warszawą i wynajmujących
      lokal "komunalny" takim jak ja.
      To tyle.

      Pzdr,

      R














      • kamilo_82 Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 13:00
        Gość portalu: Rysiu napisał(a):

        > Naprawdę, nie rozumiem dlaczego nikt się nie użala nad młodym pokoleniem na
        > dorobku, ludźmi zarabiającymi 2000-3000 brutto i mimo to próbującymi
        > wyemancypować spod "łaski" rodziców lub "jarzma" wynajmu.

        (...)


        Jak masz rodzinę, to większość banków pada ci do stóp. A co ciekawe im więcej
        dzieci tym są bardziej przychylne. A singlowi, bank kredytu nie udzieli, nawet
        jeśli ma niczym nie obciążone dochody na poziomie 5 k PLN.

        Poza tym ta osoba ma też swoje lata => twój przykład jest nieadekwatny do sytuacji.
        • Gość: Rysiu Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.dag.pl 08.02.10, 18:35
          Znajomej singielce udzielili kredytu, mimo, że zarabia mniej niż napisałeś.
          My dzieci nie mamy.
          Skąd wiesz, że z rodziną banki padają do stóp? I skąd wiesz cokolwiek na temat
          większości banków. Jak łatwo napisać takie ogólniki.
          Potrzebuję przykładów. Ubiegając się o kredyt złożyłem wnioski w 6 bankach,
          podpisałem umowę z jednym i na temat tego jednego mogę cokolwiek powiedzieć.
          Prawdą jest, że ta Pani jest w gorszym położeniu, ale ja chciałbym wreszcie się
          dowiedzieć jakie mają dochody tacy "komunalni" ludzie, czy nie są zwykłymi
          cwaniaczkami. Słyszałem, że ostatnio się za to wzięli.
          Mój przykład nie odnosił się do tej Pani, tylko do moich znajomych.
          Jestem przeciwnikiem "amerykańskiego" modelu rynku. Zliberalizowali co się dało
          i czy lepiej na tym wyszli niż Europa? Nie wydaje mi się. Rozwarstwienie
          dochodów ogromne, różnice w zarobkach między prezesami a pracownikiem szeregowym
          jedne z największych na świecie.
          O wykształceniu na kredyt, lub dla bogatych już nie wspomnę. A jeśli chodzi o
          korzystanie z wyspecjalizowanych usług np. leczenie się to raczej nie można
          mówić o konkurencji. Znajomi z Nowego Jorku (prawnicy) modlą się, żeby nie
          zachorować.
          Trochę odchodzę od tematu. Ale generalnie jestem za pomocą społeczną,
          mieszkaniami "komunalnymi", ingerencją Państwa w gospodarkę, ale pod jednym
          warunkiem. Niech to będzie uczciwe i robione przez ekspertów, a nie durni
          obecnie lub wcześniej rządzących...

          Pzdr,

          R
          • kamilo_82 Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 09.02.10, 10:16
            Gość portalu: Rysiu napisał(a):

            > Znajomej singielce udzielili kredytu, mimo, że zarabia mniej niż napisałeś.
            > My dzieci nie mamy.
            > Skąd wiesz, że z rodziną banki padają do stóp? I skąd wiesz cokolwiek na temat
            > większości banków. Jak łatwo napisać takie ogólniki.

            (...)

            Zatem albo miała szczęścia albo duży wkład własny albo po prostu kupowała
            mieszkanie poza Warszawą. Mogło to też być dawniej, kiedy były niższe ceny mieszkań.

            Sprawę znam z autopsji, gdyż odwiedziłem kilka banków i byłem u kilku doradców.
            Obserwując znajomych i ich losy kredytowe dowiedziałem się też sporo o idealnym
            profilu ubiegającego się o kredyt.

            Uwierz, że mając stosunkowo niski wkład własny (ok. 50 k PLN) i dochody na
            poziomie 5 k PLN (niczym nie obciążone) żaden bank nie chce mi udzielić kredytu
            na ok 45 - 55 metrów w Warszawie (oczywiście nie mówię o Żyrardowie albo innych
            peryferiach). Kombinowałem i w 2 bankach okazało się, że gdybym zmienił status
            na żonaty to by nie było problemu...
      • wj_2000 Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 09.02.10, 00:49
        Gość portalu: Rysiu napisał(a):

        > Naprawdę, nie rozumiem dlaczego nikt się nie użala nad młodym pokoleniem na
        > dorobku,

        Użalać to się można nad całą ludzkością, tylko co to da?

        W przypadku ludzi o których tu mówimy, dobrze jest rozumieć, że w latach
        1945-1990 praktycznie cała gospodarka była znacjonalizowana. Państwo regulowało
        pensje zupełnie arbitralnie, bez specjalnego związku z wypracowywaną wartością.
        Nie było rynku, ani konkurencji. Te państwowe pensje pozwalały przeżyć, ale nie
        dawały żadnych szans na kupno mieszkania za jego realną wartość (śladowe
        ilości takich transakcji nieruchomościami przeprowadzali ludzie wracający z
        zagranicy. Wychodziło wiele tysięcy dolarów za mieszkanie, a pensje krajowców to
        było 20$ na miesiąc).
        Te niskie płace miały też i jaśniejszą stronę. Państwo stać było na budowanie
        (skromnych bo skromnych, ale masowo) mieszkań i przydzielanie ich po cenach
        adekwatnych do nędznych pensji.
        Przez taki obrót sprawy ta nędzna pensja trochę się urealniała. Po paru
        dziesięcioleciach państwo łaskawie pozwalało wykupić te mieszkania za stosunkowo
        nieduże pieniądze.
        Trudno mówić, że ludzie z takimi mieszkaniami dostali jakieś szczególne
        prezenty. Bo niby od kogo? Od samych siebie je dostali!
        Oprócz nowych mieszkań komunalnych, w pewnym momencie ruszyły spółdzielnie. Były
        one dla nieco zamożniejszych, bo trzeba było wpłacić wkład. Nadal, z
        ekonomicznego punktu niski, ale znów, adekwatny do pensji.
        Wreszcie, szczególnie tuż po wojnie, wobec zasad rewolucji, fabrykanci,
        ziemianie i kamienicznicy zostali pozbawieni majątków. Państwo miało do
        dyspozycji zabrane im kamienice.
        Na identycznych zasadach jak z nowymi mieszkaniami, przydzielano te
        znacjonalizowane. I tu czynsze były niskie, a i płace ludzi były niskie.
        Można rzez, że to czysty przypadek, czy ktoś dostał przydział do nowego, czy
        starego mieszkania.
        Pracując całe życie za państwowe grosze, obecni seniorzy nie mogli - i to nie z
        powodu swego nieudacznictwa, czy udacznictwa - dojść do posiadania spłaconego
        mieszkania.
        Gdy dawna rewolucja się odwróciła, a Państwo demokratyczne chce wyrównać
        rachunki z dawnymi kamienicznikami, to powinno rozliczyć się z nimi finansowo,
        tak jak z innymi dawnymi właścicielami. Finansowo, a nie rzeczowo. A starym
        ludziom pozwolić dożyć ich dni na takich warunkach jak lokatorom mieszkań
        budowanych po wojnie.

        Dzisiaj już nie Państwo wyznacza płace. Młodzi ludzie mają inne możliwości.
        Podam swój przykład. Jako profesor, w roku 1990, już za Balcerowicza zarabiałem
        100$. Moja siostrzenica po dwuletniej policealnej szkole hotelarskiej,
        zatrudniając się w nowo otwartym hotelu Marriott, pierwszą pensję w tymże roku
        1990 dostała 600$.
        Państwo przestało zabraniać dobrze zarabiać i równocześnie pozbyło się obowiązku
        dostarczenia mieszkania obywatelom. Przy takiej pensji, mogła już myśleć o
        kupnie mieszkania na kredyt na warunkach komercyjnych.
      • Gość: Naiwniak Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 94.75.89.* 09.02.10, 14:10
        Nikt mi nie da kredytu na 30 lat, bo nie dożyję splaty. A i spłacać nie miałbym
        z czego. Młodość minęła.
        30 lat temu nie było takich możliwości jak dzisiaj. Ja za swoją pensję 2 tys.
        wynajmowałem z żoną kawalerkę 20m za 2,5 tys. Świat się zmienia, młody przyjacielu.
        Wtedy myślałem, że jak mi wladza podpisala umowę na lokal byle jaki, ale umowa
        na czas nie określony, to jakoś dożyję w nim swoich dni. Wyremontowalem.
        Wlozylem w to wszystko, na co mnie bylo stac.
        Naiwny bylem, że uwierzylem wladzy.
        • Gość: genzo Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.146.204.162.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.10.10, 23:26
          u mnie nie sprzedali tylko wymyślonemu pseudowłaścicielowi "oddali" -a to zwykły chłop który sprzedał ziemię również mu nadaną i miał w 1960 r. pieniądze z tego procederu na odstępne za lokal kwaterunkowy w podekretowej nieruchomości -ale własności skarbu państwa -bo nigdy właściciel tej posesji się nie zgłosił po wojnie! ten psychol wyłączył nam wodę i wymeldowuje nas za marne 2000 łapówki po kolei - dostaje wszystko co mu wpadnie do zakutego prymitywnego łba! a najbardziej przeraża , że w naszych urzędach i sądach załatwia wszystko co mu potrzebne fałszowanymi dokumentami i nikt nic mu nie robi bo onprawo to sobie kupi - tak ogłasza!!!!!! fajny burdel - no ale jacy...... szkoda słów! buźka! w słowniku nie ma już słowa honor i moralność - tera gó...zjady! hi, hi.
    • Gość: Wander Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 109.243.68.* 08.02.10, 12:52
      A czy to coś nowego? jest około 100 000tys.kamienic,których trzeba się pozbyć
      bo to dla miasta balast.Już pisałam,że jest wyjście,można uruchomić
      krematorium w Auschwitz i posprzątane.Problemu nie ma,budować nie trzeba.Są
      osoby,które w jakiś dziwny sposób stają się właścicielami.Raptem w każdej
      dzielnicy otrzymują spadek, tak jak pan Mosakowski i niebawem zabraknie mu
      rodziny na którą będzie mógł przepisywać te kamienice.Idą wybory
      samorządowe,wybierzmy nie tych co są,przerwijmy dalsze traktowanie nas jak
      śmieci.JUŻ PORA NA EKSMISJĘ Z RATUSZA PANI GRONKIEWICZ!!!!!
      WALTZ.Zreprywatyzowana,pozdrawiam
      • Gość: wwl następny komuszy kmiot IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:01
        no właśnie, są ludzie którzy jakoś pokupowali sami czy z pomocą
        banków mieszkania i wiąża koniec końcem. Ty widać zazdrościsz,
        jedyne na co Cię stać. Co ma do tego P. Walz - nie wiem ale chyba i
        oby czasy darmozjadów nie płacących za nic za to krzyczących gromko
        o swojej krzywdzie minęly bezpowrotnie.
    • kamilo_82 Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 08.02.10, 13:17
      Przykład tej kobiety tylko pokazuje, do czego zdolna i jak arogancka jest hgw.
      • Gość: wwl oby więcej tej arogancji HGW IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 13:25
        bo okradzeni Warszawiacy czekają na zwrot swojej własności
        • kamilo_82 Re: oby więcej tej arogancji HGW 08.02.10, 13:37
          Gość portalu: wwl napisał(a):

          > bo okradzeni Warszawiacy czekają na zwrot swojej własności

          Chyba NOWOWARSZAWIACY, spady ze wsi albo Ci, którzy za PRL grzali d... w USA. Bo
          Warszawiacy raczej się tak często nie upominają...
          • Gość: jabcok wybranych Re: oby więcej tej arogancji HGW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.10, 13:58
            kamilo to człowiek z kwaterunku - wszystko jasne

            masz interes to wal śmiało a nie kituj
            • kamilo_82 Re: oby więcej tej arogancji HGW 09.02.10, 09:44
              Gość portalu: jabcok wybranych napisał(a):

              > kamilo to człowiek z kwaterunku - wszystko jasne
              >
              > masz interes to wal śmiało a nie kituj

              Widzisz - w ten sposób mi nie dokopiesz, bo się mylisz. Jak już kiedyś
              pisałem, zajmuję wraz z rodziną jedno mieszkanie w kamienicy, w której przed
              wojną 2/3 udziałów należało do mojej rodziny. Po wojnie na mody Dekretu Bieruta
              odebrano nam naszą własność a po drodze reszta lokali została sprzedana. Teraz
              nie mamy nawet cienia szansy na uzyskanie odszkodowania.

              Poza tym znam bardzo dobrze resztę sąsiadów z lokali niewykupionych i wiem, że
              lokatorzy komunalni wcale nie muszą być menelami. Dodam też, ze w PRL moja
              rodzina nie wygrzewała d... na plażach Florydy algo gdzieindziej w USA.

              Bawi mnie ta twoja zawziętość. Napłynąłeś do Wawy, nic tu nie masz a bijesz
              się jak o swoją sprawę :PPPPP


              Po prostu w odzyskiwaniu kamienic są co najmniej 2 grupy uprzywilejowane:

              - pewna narodowość, tożsama z narodowością waltzów
              - ludzie, którzy wyemigrowali a teraz ich rzekomi "spadkobiercy" uzurpują sobiie
              prawa do czegoś, co rzekomo "było ich"
          • Gość: spacemarine Fenactil!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 16:42
            Szybko!!!
        • Gość: Obserwator Re: oby więcej tej arogancji HGW IP: 94.75.89.* 09.02.10, 14:14
          A kto je im ukradł? Lokatorzy?
    • Gość: Gość Jak czytam Wasze wpisy IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 14:50
      To myślę że 1/3 jest na bani, 1/3 nie umie czytać ewentualnie jest ślepa, reszta
      upośledzona ale wszyscy są domorosłymi prawnikami, elokwentnie mieszającymi
      pojęciami: komunalny, komunizm, meldunek, własność, prawo spółdzielcze,
      mieszkanie socjalne... :-)))))
      • Gość: purify stanął ci? IP: *.57.classcom.pl 08.02.10, 15:54
        n/t
    • Gość: To Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.evv.wideopenwest.com 08.02.10, 16:37
      Taka oto jest Polska wlasnie.
      Uczciwi ludzie zostaja pozbawieni dorobku swojego zycia i domow rodzinnych.
      Trzy miliony ludzi nie wyemigrowalo z wolnego kraju w ktorym nie ma wojny ani
      glodu bez waznych powodow.
      Ja czuje sie przez Polske pokrzywdzony.
      Zostalem ograbiony z dorobku moich dziadkow i moich rodzicow.
      Moj dziadek byl bohaterem II wojny swiatowej, i wiernym sluga panstwa
      polskiego za co otrzymal mieszkanie kwaterunkowe w Warszawie.
      Instytucje panstwowe bedace zarzadcami odmawialy sprzedazy tlumaczac sie
      uzytecznoscia publiczna tegoz mieszkania.
      Nie przeszkodzilo to wlodarzom stolicy oddac go prywaciarzom, ktorzy nie mieli
      nic wspolnego z jego odbudowa po zniszczeniach wojennych, na podstawie
      prawdopodobnie sfalszowanych “przedwojennych” dokumentow i oswiadczen osob
      zainteresowanych przejeciem tego ogromnego majatku.
      W ten sposob prawa lokatorow do wykupu tych mieszkan zostaly zniweczone.
      Zostalismy pozbawieni naszych domow rodzinnych.
      Nie robi sie nam zadnych remontow a czynsz jest podnoszony do granic bolu w
      moim przypadku do 150 procent pensji lekarza.
      Musialem wyjechac na kontrakt zagraniczny aby moc placic ten czynsz, bo nie
      chcialem stracic domu rodzinnego.
      W czasie kontraktu wlasciciele wymeldowali mnie dzieki uczynnosci adminictracji.
      Teraz nie mam gdzie powrocic zza granicy.

      Wladze Polski w ten sposob stracily 5-ciu obywateli, mnie moja zone i troje
      dzieci, ludzi wyksztalconych. Teraz wzbogacamy intelektualnie i finansowo nasz
      nowy kraj.
      Polska stracila nasze podatki, nasze dzieci i przyszle dzieci naszych dzieci.
      • Gość: wwl Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 18:06
        mam nadzieję że w nowej ojczyźnie zbudujesz sobie dom i władza Ci
        dokwateruje jakąś rodzinę w potrzebie, biedną, kwaterunkową i
        wielodzietną. Albo wróć i zrób to w Polsce. Może wtedy poczujesz się
        doceniony i przestaniesz pisać dyrdymały na forum.
        • Gość: To Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.evv.wideopenwest.com 11.02.10, 00:25
          Moj dom w Polsce zostal odbudowany w roku 1950 przez instytucje panstwowa. Domek
          ktory obok zbudowali "Wlasciciele " przed wojna dotad stoi nie zreprywatyzowany,
          bo jest do rozbiorki.
          Mam nadzieje, ze kiedyc urzednicy odpowiedzialni za ten przekret dostana kare
          adekwatna do krzywdy jaka wyrzadzili lokatorom zreprywatyzowanych mieszkan.
      • Gość: Obserwator Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 94.75.89.* 09.02.10, 14:20
        Smutne, i to bardzo, tym bardziej że prawdziwe.
        Nasze państwo szasta naszym życiem. Przy tym brak mu nawet cienia świadomości,
        co traci.
    • Gość: spacemarine Ale ta pani sama jest sobie winna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 16:44
      Niech wynajmie coś na wolnym rynku, w Kobyłce, albo Otwocku i się tam
      zamelduje. O co jej chodzi?
      • Gość: genzo Re: Ale ta pani sama jest sobie winna. IP: *.146.204.162.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.10.10, 23:31
        czy słyszałeś coś o pierwszeństwie zakupu lokali kwaterunkowych tj komunalnych przez najemców? przecież jest różnica, czy jesteś właścicielem lokalu zakupionego po preferencyjnej cenie od gminy czy jakiś frajer za ciebie nim jest? no chyba, że ty masz za dużo!
    • Gość: Sprzedany Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.adsl.inetia.pl 08.02.10, 17:27
      Mieli pecha dobre sobie,
    • Gość: Krzysiek Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 212.41.142.* 08.02.10, 17:39
      A ja bym calkiem inaczej na to spojzal. Rodzina mojej Mamy zostala
      wywieziona po upadku Powstania Warszawskiego pozostawiajac
      100metrowe w pelni wykupione mieszkanie. Coz z tego, ze dom ocalal.
      Gdy wrocili po zakonczeniu wojny mieszkaly tam juz osoby przyslane z
      kwateronku. Nawet nie bylo mowy zeby tam zamieszkali lob chociaz
      mogli zabrac swoje meble. Za to musielismy pokrywac koszty napraw i
      remontow. Mieszkaly wiec sobie 2 panie w naszym stometrowym
      mieszkaniu przez 20 lat nie placac wlascicielom ani grosza(tylko
      smiesznie niski kwaterunek). I tak cod, ze po 20 latach w 1965r.
      postaraly sie o wlasne mieszkanie i moglismy sie spowrotem
      przeprowadzic. Ich bezczelnosc byla tak wielka, ze chcialy jeszcze
      za to ze u nas mieszkaly przez 20lat dostac na otarcie lez 40tys.zl,
      Pani opisana w artykole i wiekszosc osob komentujacych nie byla tego
      laskawa zrobic do dzisiaj i ma wielkie pretensje do calego swiate a
      tojuz razem 55lat po zajeciu czyjegos mieszkania. Konluzje
      pozostawiam do waszj dyspozycji.
      • Gość: wwl Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 18:35
        dokładnie, wszyscy czujący się "pokrzywdzeni" powinni sobie
        dokwaterować do własnego domu lub rodzicom lokatorów na 30, 40 lat,
        z dziećmi, wnukami i nie płacących za nic
      • kamilo_82 Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 09.02.10, 10:06
        Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

        > A ja bym calkiem inaczej na to spojzal. Rodzina mojej Mamy zostala
        > wywieziona po upadku Powstania Warszawskiego pozostawiajac
        > 100metrowe w pelni wykupione mieszkanie. Coz z tego, ze dom ocalal.
        > Gdy wrocili po zakonczeniu wojny mieszkaly tam juz osoby przyslane z
        > kwateronku. Nawet nie bylo mowy zeby tam zamieszkali lob chociaz
        > mogli zabrac swoje meble. Za to musielismy pokrywac koszty napraw i
        > remontow. Mieszkaly wiec sobie 2 panie w naszym stometrowym
        > mieszkaniu przez 20 lat nie placac wlascicielom ani grosza(tylko
        > smiesznie niski kwaterunek). I tak cod, ze po 20 latach w 1965r.
        > postaraly sie o wlasne mieszkanie i moglismy sie spowrotem
        > przeprowadzic. Ich bezczelnosc byla tak wielka, ze chcialy jeszcze
        > za to ze u nas mieszkaly przez 20lat dostac na otarcie lez 40tys.zl,
        > Pani opisana w artykole i wiekszosc osob komentujacych nie byla tego
        > laskawa zrobic do dzisiaj i ma wielkie pretensje do calego swiate a
        > tojuz razem 55lat po zajeciu czyjegos mieszkania. Konluzje
        > pozostawiam do waszj dyspozycji.


        No to - rozumując tokiem wielu forumowiczów - mieliście pecha. No i co z tego
        ??? Nic !!! Skoro wielu twierdzi, że ta pani miała pecha to czemu rzekomy
        właściciel mieć nie może... Z drugiej strony z tym wywalaniem ludzi to nie
        przesadzaj. Mojemu pradziadkowi też dokwaterowano lokatorów a resztę mieszkań,
        które miał w kamienicy zabrano. Takie były czasy.
    • Gość: Tomek Kwaterunek a realia PRLu IP: *.159.7.66.static.crowley.pl 08.02.10, 18:29
      Moze mlodszym czytelnikom nalezy wyjasnic, iz mieszkania
      kwaterunkowe dostawali nie tylko "komunisci i ormowcy", ale
      nauczyciele, lekarze, piekarze, robotnicy i wielu innych zwyczajnych
      i uczciwych ludzi. Nikt ich o zdanie nie pytal, ani sie do nich nie
      dostosowywal, dostawli przydzial i juz. Ludzie Ci zyli wowczas w
      innych realiach, nie bedac w stanie przewidziec ze za 40 lat powroca
      dawni wlasciciele a oni zostana nazwani "zlodziejami"
      i "niechacianymi goscmi". Ze pojawia sie kredyty komercyjne, obrot
      wolnorynkowy nieruchomosciami itp. Cieszyli sie ze swojego m4,
      uczciwie pracujac, placac czynsz, dbajac o zajmowane lokale. Teraz
      wywraca im sie cale zycie, a mlodsze pokolenie proponuje im branie
      kredytow, zaczecie wszystkiego od nowa, zapominajac calkowice ze Ci
      ludzie wypracowali juz swoim zyciem dorobek tego panstwa (jakim by
      ono nie bylo zlym, czerownym, komuszym itp). Sila panstwa jest
      szacunek mlodego pokolenia do satrszego, rowniez w sensie
      ekonomiczym. Moze kiedys mlodzi beda w stanie zrozumiec ze tez
      beda starzy, zdezorientowani i pozostawieni na laske innych.
      • Gość: wwl Re: Kwaterunek a realia PRLu IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 18:38
        tym młodszym czytelnikom trzeba też wyjaśnić, że od 20 lat wiadomo
        było że lokale kwaterunkowe będą zwracane własćicielom i że muszą
        sobie zapewnić inne mieszkania
        • Gość: Obserwator Re: Kwaterunek a realia PRLu IP: 94.75.89.* 09.02.10, 14:36
          od 20 lat wiadomo
          > było że lokale kwaterunkowe będą zwracane własćicielom i że muszą
          > sobie zapewnić inne mieszkania
          To półprawda. Czyli
          1) prawda co do budynków przejętych w przymusowy zarząd państwowy
          • gszatek Re: Kwaterunek a realia PRLu 09.02.10, 23:28
            Obserwatorze,

            Ci którzy odzyskali te kamienice przejęli umowy zawierane przez gminy - taka
            cesja jest jak najbardziej dopuszczalna - nikt jednak lokatorom nie mógł i nigdy
            im nie gwarantował że czynsze zawsze będą na minimalnym poziomie i ich
            niepłacenie nie będzie prowadziło do unieważnienia takiej umowy bo to właśnie
            byłoby niemoralne i bezprawne
      • kamilo_82 Re: Kwaterunek a realia PRLu 09.02.10, 10:10
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Moze mlodszym czytelnikom nalezy wyjasnic, iz mieszkania
        > kwaterunkowe dostawali nie tylko "komunisci i ormowcy", ale
        > nauczyciele, lekarze, piekarze, robotnicy i wielu innych zwyczajnych
        > i uczciwych ludzi.

        (...)


        Dokładnie tak - nareszcie jakaś konstruktywna i mądra wypowiedź.
        • Gość: wwl wiemy, wiemy IP: *.acn.waw.pl 09.02.10, 14:39
          cała czołowka pochodu 1- maja
      • gszatek Re: Kwaterunek a realia PRLu 09.02.10, 23:22
        nie tylko ale w pierwszej kolejności

        piekarze - bardzo rzadko

        niech starsi czytelnicy trzymają się faktów proszę...
    • Gość: DeLokator Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą IP: 94.75.89.* 09.02.10, 11:19
      "W decyzji o zwrocie nieruchomości jest mowa o tym, że właściciel jest stroną
      najmu - wyjaśnia Dariusz Bieda, rzecznik Zakładu Gospodarowania
      Nieruchomościami na Mokotowie".
      Panie rzeczniku, uprzejmie informuję, że:
      1) Nie istnieje coś takiego jak decyzja o zwrocie nieruchomości, jeśli dotyczy
      ona nieruchomości "dekretowej" [a o taką tu chodzi].
      2) Żadna decyzja administracyjna nie może określać stron umów najmu.
      Jeśli Pan rzecznik tego nie wie, to jakim sposobem został Pan rzecznikiem,
      Panie Bieda?... Ja się tego nawet nie domyślam.
      • dcio Re: Sprzedali lokatorkę razem z kamienicą 09.02.10, 13:17
        Koszt wynajacia takiego mieszkania w Warszawie to 1500 zl miesiecznie, to juz
        proponuje by zrobic losowanie kto bedzie placil 1500 zl miesiecznie a kto 800
        tak bedzie sprawiedliwiej.
    • kamilo_82 Z b a n o w a ć j a b c o k a !!!!!! 10.02.10, 12:15
      już ktoś wcześniej poddał dobry pomysł zlekceważenia tego trolla, który
      tylko obraża innych, nie podaje argumentów, nie cytuje fragmentów postów na
      które odpowiada.

      Jego poziom mówi sam za siebie, więc niech się udławi tym swoim jadem.
      • Gość: jabcokwybranych Re: Z b a n o w a ć j a b c o k a ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 21:03
        większość Twoich postów to bezprecedensowy przykład kretynizmów - nie można tego
        cytować bo jeszcze mi ktoś takie bzdury kiedyś przypisze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka