Dodaj do ulubionych

Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem

11.02.10, 12:22
"Z zarzutami Guziała nie zgadza się Grażyna Kopińska, szefowa
programu ds. korupcji Fundacji Batorego. - Sztuka to szczególna
dziedzina - zauważa. - Nie należy jej zbytnio formalizować. "

Czyli Fundacja Batorego stwierdza wprost, że na sztuce można sobie
niezłe lody kręcić. Facet pyta się kobiety dlaczego publicznymi
pieniędzmi obraca wedle własnego widzimisię, a ta mu odpowiada
śpiewając arię Skołuby - normalnie scena jak z "Misia".
Obserwuj wątek
    • Gość: mmm Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.acn.waw.pl 11.02.10, 12:36
      A skąd wiesz, czy Fusiecki, kumpel Guziała, jak zwykle
      nie łże bezczelnie?
      Bo ja jestem pewien!
    • Gość: walenrod Guział to zwykły oszołom. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:04
      Cóż takiego konstruktywnego zawdzięczają mieszkańcy Ursynowa guziałowi??
      Jakimi osiągnięciami może wykazać się ten "radny" poza tym, że co miesiąc dzielnie ciągnie z miejskiej kasy??
      • Gość: mmm Re: Guział to zwykły oszołom. IP: *.acn.waw.pl 11.02.10, 13:13
        Nie mogę pojąć dlaczego ten Fusiecki może robić z Gazety Wyborczej organ
        propagandowy Guziała. To odrażające.
    • Gość: m. Jest Fusiecki i są cytaty z Guziała IP: *.centertel.pl 11.02.10, 13:28
      "obiektywność" zachowana...
    • Gość: KKE aria tej skoluby? strach wasci? ne? zazyj tabaki! IP: *.chello.pl 11.02.10, 13:40
      Chyba to sp. Roman Walisiak opisywal przy okazji urodzin radnej
      Elzbiety Igras, ze skale glosu ma taka, ze spiewa arie Skoluby w
      oryginalnej tonacji, jak np. Bernard Ladysz, ale pociesza sie tym?
    • masuma Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem 11.02.10, 13:55
      Elżbieta Igras jednak nie odpuszcza. Swoje podejrzenia wobec interesów
      Guziała zamierza zgłosić w CBA.


      Trzymam kciuki! CBA prędko wyjaśni wszystko
    • Gość: niunia Radny Guział IP: 93.159.17.* 11.02.10, 14:12
      łamie konstytucję jego działania wymierzone przeciwko budowie
      Centrum kultury na Ursynowie to ewidentna dyskryminacja ze względu
      na wiek. Sam jest jeszcze młody więc przeforsował szkołe służaca
      takim jak on kosztem centrum Kultury z którego mogliby korzystać
      także ci którzy sami kształcili się w bardzo złych warunkach. A
      teraz z Jego powodu nie będa mieli Centrum Kultury gdzie mogliby
      spędzac czas na emeryturze.
      • Gość: zagadka-lasu Re: Radny Guział IP: *.chello.pl 11.02.10, 17:53
        przecież to młody komunista, jak może być kapitalistą i mieć 4 firmy
    • Gość: ta czarna Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: 83.238.13.* 11.02.10, 14:34
      Panie Guział, odstosunkuj się Pan od Pani Eli. Ona to dusza
      człowiek, osoba która wspiera każdą artystyczna inicjatywę młodych.
      Poznałam ją rok temu na warsztatach wokalnych w Domu Kultury
      Stokłosy, które organizowała. Przyszła i brała w nich udział, mimo,
      że miała tylko zajrzeć i zobaczyć jak sobie radzimy. Poświęciła nam
      swój prywatny czas, aby nauczyć nas lepiej robić coś, co kochamy.

      A co Pan, Panie Guział zrobił, żeby zaoferować młodzieży coś innego
      niż klatkę schodową i piwo?

      Niszczy sie takie działania jak MUFKA, a później jest wielkie
      zdziwienie, że 17-latek dźga nożem policjanta. Skąd ta patologia?
      Między innymi z braku alternatyw dla młodych ludzi. Trzeba pokazać,
      że można.. Pani Ela próbuje dać szansę grupie młodziaków na rozwój,
      znalezienie siebie, może na karierę (?), a Pan zamiast wspierać, to
      to niszczy. Brawo!

      • Gość: beret Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:23
        > Niszczy sie takie działania jak MUFKA,

        Nikt niczego nie niszczy. Po prostu przy przyznawaniu pieniędzy powinna być
        pełna transparentność. Jeśli radna Igras prowadzi MUFKE i chce ją
        współfinansować z dzielnicowej kasy, to nich jako radna nie ma wpływu na
        przyznawanie tej kasy. Wystarczy, ze nie będzie jednocześnie szefową komisji
        kultury i nie będzie brała udziału w głosowaniach nad przyznawaniem pieniędzy
        MUFCE. Czy to wiele tak ? Inaczej, to jest ewidentny konflikt interesów!

        TO są publiczne pieniądze i nie może być - nawet przy takich szczytnych celach -
        żadnych niedomówień. Bezwzględnie trzeba wyjaśnić, czy radna nie nadużył swojej
        pozycji. Najlepiej, gdyby wyjaśniła to sama radna.
        • Gość: ta czarna Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: 83.238.13.* 12.02.10, 09:06
          Racja, zasady powinny być przejrzyste. Żadnego przymykania oczu.
          Z drugiej strony - jaka dziedzina jest lepszym miejscem dla Pani
          Igras, jak nie właśnie kultura i sztuka? Czy nie jest wymarzoną
          osobą do zasiadania w takiej komisji? Zna się na tym, organizuje
          MUFKĘ znacznie dłużej niż jest radną.
          Być może nie jestem obiektywna, bo znam tą Panią osobiście. Lubie ją
          i szanuję za to jakim jest człowiekiem i jaki ma stosunek do młodych
          ludzi. Poprostu nie wyobrażam sobie, że mogą nią kierować złe
          intencje.
      • Gość: czytnik Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 15:46
        Do Czarnej: Mam propozycję - złóż w Wydziale Kultury propozycję, że
        za 60.000 złotych (tyle Gmina wydaje na MUFK-ę) zorganizujesz
        kilkudniowe warsztaty wokalne połączone z występem konkursowym
        uczestników i minirecitalem profesjonalnej wokalistki. Pracują tam
        dość opanowani ludzie, więc mam nadzieję, że nie zabiją Cię
        śmiechem.
        Koszt takiego przedsięwzięcia to góra 15.000 pln. Łatwo to sprawdzić
        bo podobne warsztaty odbywają się w wielu innych ośrodkach kultury.
        Gdzie zatem znika reszta pieniędzy, także i moich, bo publicznych?
        Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sama. Tyle w temacie
        bezinteresowności. A co do samych warsztatów to nie o nie tutaj
        chodzi - śpiewaj jak najwięcej, życzę sukcesów.
    • Gość: Jacek - Ursynów Nasz Ursynów - puste hasła i nic ponadto! IP: *.home.aster.pl 11.02.10, 14:37
      I pan Guział, i jego ugrupowanie to jedna wielka pomyłka demokracji. Dzięki
      nadętym sloganom i hasłom udało się im dopchać do stanowisk, ale na tym
      koniec. Większość działań Naszego Ursynowa jest szkodliwa dla mieszkańców -
      mimo, że Nasz Ursynów lansuje się na strażników uczciwości i rzuca sloganami o
      rozwoju dzielnicy.
      To właśnie Nasz Ursynów jest jednym z największych przeciwników choćby budowy
      tunelu obwodnicy pod ulicą Płaskowickiej - inwestycji planowanej od lat i
      niezbędnej dla miasta. Panu Guziałowi i jego ugrupowaniu mieszkańcy Ursynowa
      już niedługo będą mogli podziękować za odcięcie dzielnicy od reszty miasta
      przez zwiększony ruch płynący z autostrady w Puławską i w Dolinę Służewiecką.
      • Gość: KKE Autostrada na Plaskowickiej nie byla planowana IP: *.chello.pl 11.02.10, 18:29
        Czytam z uwaga od 1988 r. "Pasmo", ale nie moge tolerowac klamstw...

        >To właśnie Nasz Ursynów jest jednym z największych przeciwników
        >choćby budowy tunelu obwodnicy pod ulicą Płaskowickiej - inwestycji
        >planowanej od lat i niezbędnej dla miasta. Panu Guziałowi i jego
        >ugrupowaniu mieszkańcy Ursynowa już niedługo będą mogli podziękować
        >za odcięcie dzielnicy od reszty miasta przez zwiększony ruch
        >płynący z autostrady w Puławską i w Dolinę Służewiecką.

        "Tunel obwodnicy" pod Plaskowickiej ani nie byl "zawsze planowany",
        ani nie jest "niezbedny", ani jego realizacja nie jest realna. Plany
        A-2 rysowane dawniej bywaly np. na ul. Wilanowskiej itd. kolejno
        przesuwane, bez koordynacji z zabudowa, i bez uprzedzenia lokatorow
        kupujacych tam mieszkania w spoldzielniach od lat 70-tych, jak i
        teraz jest to zniechecanie do budowy SMB Imielin na rogu Dereniowej.
        Tymczasem sa od lat warianty alternatywne, np. przez Gore Kalwarie.
        Niestety "Pasmo" (przed sz. red. J.Krawczykiem juz - i to niestety
        oryndarnie lobbujac, bez skrupulow rzucajac klamstwa i niespojnosci
        jawne - radny M.Jefremenko) od lat placze role miedzykontynentalnej
        autostrady tranzytowej dla tirow z lokalna obwodnica, ktora mialaby
        odciazyc ul. Pulawska - klamstwo tak oczywiste, a wciaz powtarzane.
        Plan autostrady w tym miejscu jest przeciw mieszkancom blokowiska
        (juz sie domy sypia od ladowania samolotow), ekologii (ilu pamieta
        dzis, ze Jeziorko Imielinskie to rezerwat? a czy macie zdjecia, jak
        od lat zmniejszany Las Kabacki? - ja np. pamietam zajace na lace,
        gdzie dzis "Real d. Geant" i kolejne ogrodzone domy; a jak pocieto
        Lasek Brzozowy itd., teraz zniszcza Park Natolin, bliskosc Centrum
        Onkologii tez wzgledem spalin), a opowiesci o tunelu sa obrzydliwym,
        perfidnym klamstwem z premedytacja - i nie rozwiaza problemu spalin
        odprowadzenia, wibracji gruntu wzgledem blokow, osuszenia terenu w
        otulinie Lasu Kabackiego, co go wysuszy, jak tez kpina w zywe oczy
        od poczatku jest opowiesc (czy na mape nie patrza?), ze tunel mialby
        przy Al. KEN isc pod linia metra. Rozkopia, a potem powiedza, ze nie
        ma pieniedzy i dokonczyc byle taniej byle jak - swinstwo! Ale co to
        ma (nie znam na tyle "Naszego Ursynowa" poza czytaniem "Passy" i kto
        jeszcze byl na listach wyborczych pamietaniem) wspolnego z finansami
        na Centrum Kultury (czyzby juz obsadzone dyr.?) i zasluzona "Mufke"?
      • Gość: Optymista Re: Nasz Ursynów - puste hasła i nic ponadto! IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.10, 13:13
        Mam nadzieję (a prawie pewność) , że Nasz Ursynów wygra.
        Platforma to tylko obiecanki cacanki. Obiecują i nic nie robią. Ciągle im coś przeszkadza.
        A tak nawiasem mówiąc to sam pomysł budowy drogi ekspresowej ( w tunelu czy nie) to kretyński pomysł.
    • Gość: ??? [...] IP: *.chello.pl 11.02.10, 16:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rześki hahaha IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.10, 00:54
        co za lipa... guziały i inne lewaki się zawzięły i wypisują na forum posty w swojej obronie... śmiech na sali ;-D
    • Gość: ja nie chwalę Działania tej wybitnej artystki są znane szerzej ! IP: *.chello.pl 11.02.10, 17:18
      Peło powinno się głębiej zastanowić , czy wchodzić w każde g.... gdzie ich
      pochwalą .
    • Gość: niemcewicz Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.02.10, 17:38
      "To biznesmen, który w tej kadencji założył cztery firmy. To jest dopiero konflikt interesów - przekonuje Igras."

      Czy ktoś może wyjaśnić mi, jaki to konflikt interesów jest w tym, że ktoś jest radnym i jednocześnie założył/ma cztery firmy? Rozumiem, że gdyby miał trzy firmy, to byłoby OK? A może w ogóle radny nie może mieć firmy? A co wtedy z wieloma kolegami i koleżankami pani radnej Igras, którzy też mają firmy?

      A może radny Guział ma cztery firmy i choć jedna z nich np. realizuje zlecenia z urzędu dzielnicy, w której jest radnym? Jeśli tak, to co innego. Ale to nie wynika z artykułu. Dlatego póki co przekonuje mnie to, że konflikt interesu dotyczy wyłącznie pani radnej Igras, która 1) prowadzi festiwal muzyczny za pieniądze z dzielnicy i 2) jest szefową dzielnicowej komisji kultury?
      • Gość: PowiatPiaseczyński Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 18:15
        Witam, Pan radny Guział Piotr ma rację, to co robi Pani xxx jest nieetyczne....
        Pani xxx powinna podać się do dymisji, ba wręcz złożyć mandat radnej. Pani xxx
        zapomniała, że nawet w ferworze politycznej walki nie wchodzi się butami w życie
        prywatne... Panie Piotrze Powiat Piaseczyński i okolice jest z Panem:)))))
    • Gość: Marcin Pani Igras - żenada, nie spodziewałem się tego IP: 77.255.248.* 11.02.10, 22:44
      Widzę, że „fani” Pani Radnej się zaktywizowali. Czytałem rano ten
      artykuł i nic nie pisałem, bo pomyślałem, że nie ma co, przecież
      sprawa wydawała się oczywista – radni nie powinni mieć wpływu na
      sprawy, które ich dotyczą, czy to kultura, czy inny obszar. Jeżeli
      to prawda, że Pani Radna namawia urzędników i radnych do
      finansowania jej inicjatyw typu - konkurs piosenki, to sprawa jest
      ewidentna. Jeżeli nawet nie łamie prawa, a myślę, że łamie, to nie
      jest to etyczne zachowanie. To ją powinno sprawdzić CBA. Z tego co
      słyszałem o tej Pani, to że faktycznie, optuje często za jakimiś
      sprawami, tak jakby czerpała z tego jakieś korzyści. Wypowiedz Pani
      z Fundacji Batorego jest przynajmniej dziwna. Szanowałem babkę, ale
      jak ona nie widzi nieetycznego zachowania, to może jest ślepa????
      • Gość: ta czarna Re: Pani Igras - żenada, nie spodziewałem się teg IP: 83.238.13.* 12.02.10, 09:26
        Rzucasz poważne oskarżenia. Możesz je poprzeć faktami?
        Bo "myślę", "jeśli" i "chyba" to żadne argumenty.
    • Gość: mike Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem IP: 195.116.40.* 11.02.10, 22:57
      Myślę, że sprawa powinna być wyjaśniona. Jeżeli babeczka, coś
      stworzyła, teraz została radną, bezapelacyjnie nie powinna głosować
      w sprawach swoich. Jeżeli głosuje, nakłania innych do tego, to po
      prostu jest przegięcie. Oprócz tego,  może bierze „pod stołem”????
      • Gość: mmm Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.acn.waw.pl 11.02.10, 23:18
        Najpierw był ten konkurs, a potem ona została radną, czyli jak została radną, to
        konkursu miałoby nie być? A dlaczego? Przecież to konkurs amatorski dla
        młodzieży śpiewającej, a nie dla komercyjnych wyjców... Trwał już kilka lat,
        może właśnie dlatego radną została, ze jest taki dobry? Cholera wie... Co zaś
        się tyczy procedury formalno-prawnej, to przecież nie ona, a urzędnicy i
        prawnicy uzrędu ją ustalają i to nie jest jej widzimisię, tylko procedura, która
        MUSI być zgodna z prawem!
        Jak jej urzędnicy kazali przekazywać prawa autorskie, to przekazywała
        Znalazłem w necie ze strony urzędu wyjaśnienie tej sprawy i myślę, że trzeba
        poczekać na opinię prawną, choć tak naprawdę, to pani burmistrz zwraca się o
        opinię prawną nie w sprawie Igras, a kompetencji swojej, swoich urzędników i
        prawników, bo to burmistz, i nikt inny, podpisuje się pod decyzją o wydatkowaniu
        środków. Na pewno nie radny. Myślę, że Igras robiła tak, jak kazał urząd i nie
        czas jeszcze na ostateczne opinie.
        Znam się trochę na prawie i jestem pewien, że wszystko jest lege artis, bo Igras
        do kretynek nie należy, a w swojej dziedzinie robi dobrą robotę, bo od lat
        walczy o zdolną artystycznie młodzież, a nie o siebie. Nie widziałem nigdy, żeby
        na Ursynowie zaśpiewała na przykład, choć chętnie bym posłuchał, bo fajny niski
        głos miała . Nie sądzę, żeby dała się urzędnikom wpuścić w jakiś kanał...ale
        poczekajmy na rozwiązanie...
        Tutaj interpelacja Guziała (nie powiem, żebym go za cokolwiek cenił - to typ
        cwaniaka) w sprawie Igras:

        www.ursynow.waw.pl/data/interpellations/449_odp_1.pdf
        • Gość: marcin Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: 77.255.248.* 11.02.10, 23:26
          jakies tanie argumenty, oczywiscie, ze powinien i chwala radnej, ze
          go stworzyla. Chyba tu jest zgodnosc, kazdy, pochyli przed nia
          czola. Nie mniej jednak, czym innym jest swtorzenie, a pozniej
          gloswoanie, np. nad przyznawaniem dotacji publicznych na komisjach.
          Wtedy taki radny powinien wylaczac sie z glosowan. Znajac polskie
          realia, pewnie tak nie bylo???? Kochani, gdzie sa te standardy? Mam
          wrazenie, ze nie w polskiej polityce!!!

          Zreszta, ta dyskusja nie ma sensu, bo pewnie i tak to sa ludzie od
          guziala i igras, ci ktorzy pisza, a wiec, niech wszystko dzieje sie
          zgodnie z zasadami moralnymi i z prawem.
          • Gość: mmm Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.acn.waw.pl 11.02.10, 23:40
            Dlatego piszę, że należy poczekać.
            Może się też okazać, że na komisji nie głosowano w ogóle wniosków o konkretnie
            na ten konkurs, bo urzędy mają swoje kalendarium imprez stałych, które na
            wstępnym etapie planowania budżetu (jeszcze nie przez radnych, a przez
            urzędników)wpisują bez potrzeby opinii i głosowania konkretnych imprez pulę
            pieniędzy przeznaczone na wszyskie imprezy, bez wyszczególniania ile na co.
            jakbyśmy mieli dostęp do protokołów komisji kultury, to na zicher można by było
            stwierdzić, czy tak było rzeczywiście, ale to jest do sprawdzenia dla
            zainteresowanych wyjaśnieniem tej sprawy do końca.
            tak czy siak - poczekajmy.
    • Gość: he he he Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem IP: *.chello.pl 12.02.10, 09:24
      Piotrek trzymaj krótko, trochę późno zorientowałeś się co to za "kanarek" ale bądź pewien że zdolna byka do klatki wciągnąc.
    • Gość: zyzio Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem IP: *.chello.pl 12.02.10, 11:45
      Dla mnie zachowanie Pani Igras jest nieetyczne i tyle. Sprawa jest
      oczywista. A co by bylo, gdyby ona zachecala do dawania dotacji
      publicznych na konkurs, a pozniej dzieliba by sie z kims
      pieniedzmi???? Daje to tylko jako hipoteze, aby pokazac, ze jest to
      nieczysta sytuacja.

      Owszem Mufka, to znany konkurs i bardzo ceniony, ale tak jak
      powiedziala Pani Radna Radnemu, ze albo samorzad albo biznes, to tak
      samo sie to tyczy jej: albo samorzad albo sztuka.
    • Gość: m. To nie jest kwestia etyki, ale transparentności IP: *.centertel.pl 12.02.10, 12:27
      Też znam osobiście panią Igras i mam pełne zaufanie do jej 100% uczciwości i
      czystych intencji, ale niestety na tym świecie już jest, że uczciwy musi na
      równi z nieuczciwym stosować się do tych samych zasad, które właśnie
      mają na celu eliminowanie nieetycznych zachować u niektórych.
      A Guział - cyniczny oślizły cwaniaczek i tyle.
    • e_igras Moje wyjaśnienie 12.02.10, 15:52
      Szanowni Państwo, zanim poproszę Państwa o przeczytanie moich wyjaśnień, chcę
      na wstępie z uśmiechem stwierdzić, że państwo dziennikarze wymyślili na
      początku artykułu śmieszną sytuację, która wszelako w rzeczywistości NIGDY nie
      miała miejsca :-)
      A teraz prosze o zapoznanie się z treścią mojego Oświadczenia, które złożę na
      najbliższej sesji Rady:

      Oświadczenie radnej Elżbiety Igras
      Wobec pojawiających się wątpliwości w kwestii MUFKA – ja, oświadczam:
      1. Nigdy, jako radna, nie rekomendowałam Urzędowi dz. Ursynów żadnej firmy,
      mającej organizować w latach 2007-2010 Ogólnopolski Konkurs Wokalistów MUFKA.
      2. Formułę organizacyjno-prawną Mufki określił Urząd dz. Ursynów, a ja ściśle
      stosowałam się jej wymogów, które nakazywały firmom, składającym ofertę na
      realizację konkursu, uzyskanie ode mnie praw autorskich. Był to warunek sine
      qua non przyjęcia przez Urząd oferty do oceny.
      3.Cesję praw przekazywałam w latach 2007-2009 osobom fizycznym, które się do
      mnie o to zwracały, wymienianym z imienia i nazwiska.
      Nazwa firmy osoby fizycznej pojawiała się, jako uzupełnienie, a nie istota
      treści cesji.
      4. Nigdy nie namawiałam żadnego z radnych do głosowań w sprawie Mufki, bo
      takich głosowań nigdy nie było.
      5. Nigdy nie głosowałam we własnej sprawie, bowiem ani ja osobiście, ani
      Komisja, której jestem przewodniczącą, nigdy nie występowała z wnioskiem o
      zarezerwowanie środków w budżecie na realizację konkursu Mufka, co można łatwo
      sprawdzić w protokołach z posiedzeń Komisji.
      Komisja opiniowała budżety na poszczególne lata w DZ. 921 w ten sposób, że
      przyjmowała budżet w tym Dziale, zatwierdzając ogólną kwotę
      m.in. w rozdz.92105 par.4300 – wydatki bieżące, przeznaczoną na realizację
      wszystkich przedsięwzięć kulturalnych, w tym imprez ujętych w tzw. kalendarium
      imprez stałych, realizowanych od wielu lat przez dzielnicę.
      Do tego kalendarium MUFKA wchodziła jakby automatycznie, jako impreza,
      organizowana przez 7 lat, a więc wiele lat wcześniej, nim zostałam radną
      kadencji 2006-2010 i nigdy nie była oddzielnym punktem w budżecie.
      Zgodnie z procedurą uchwalania budżetu, po uchwaleniu budżetu dzielnicy przez
      Radę dzielnicy, kwoty określone na konkretne, wymieniane z nazwy
      przedsięwzięcia, pojawiają się dopiero w układzie wykonawczym do budżetu.
      Na tym etapie Komisja również nigdy nie opiniowała, nie głosowała, ani nie
      występowała o informację w sprawie realizacji konkursu Mufka, co można
      sprawdzić w protokołach. Nikt z radnych nie poddawał też nigdy w wątpliwość
      zasadności realizacji konkursu.
      6. W latach 2007-2009 nie prowadziłam organizacyjnie konkursu Mufka.
      Sprawowałam społeczną opiekę artystyczną nad śpiewającą młodzieżą i społecznie
      uczestniczyłam w pracach Jury, bowiem, jako autorka MUFKI, za cel nadrzędny
      stawiałam zawsze dbanie o wysoki poziom wykonawczy i krystalicznie
      sprawiedliwą ocenę młodych polskich wokalistów – amatorów.
      Zapewne z tego powodu MUFKA wśród młodzieży ma opinię konkursu trudnego, ale
      obiektywnego i zapewne dlatego cieszy się takim uznaniem.
      Od 10. lat MUFKA jest dla młodzieży śpiewającej z całej Polski swoistą
      wizytówką Ursynowa i to jest też jej istotna promocyjna wartość.
      W czasie 10. lat trwania konkursu przesłuchano nagrania ponad 2000 uczestników
      z całej Polski. Do bezpośredniego udziału w konkursie zaproszono ok. 600 osób,
      z których 150 dostało się do ścisłego finału, 30. wokalistów na przestrzeni
      10. lat zostało laureatami Mufki, a tylko 10. - zwycięzcami.
      Niech te liczby uzmysłowią zasięg działania, popularność, a także wysoki
      stopień trudności w pokonywaniu przez młodych wokalistów kolejnych etapów
      konkursu.
      Reasumując – ze swej strony dopełniłam, w swoim sumieniu i w dobrej wierze,
      największych starań, aby nigdy nie znaleźć się w sytuacji głosowania, czy
      rekomendacji we własnej sprawie. I tak się, moim zdaniem, stało.
      7. Oświadczenie to składam, żeby nigdy na przyszłość nie dać komukolwiek
      powodu do jakichkolwiek wątpliwości i ochronić dobre, czyste imię konkursu
      MUFKA, a tym samym, młodzieży, która ten konkurs darzy wielkim zaufaniem.
      Czynię to również w trosce o dobre imię Rady dzielnicy, dobre imię Platformy
      Obywatelskiej, której od niedawna jestem członkiem, a także o swoje osobiste
      dobre imię, na które kilkadziesiąt lat pracowałam i pracuję.


      Pozwolę sobie zwrócić się teraz do Pani Burmistrz Urszuli Kierzkowskiej:
      Pani Burmistrz, kiedy w ubiegłym roku, jako patron X Jubileuszowej edycji
      MUFKI i gospodarz dzielnicy, oglądała Pani zmagania finalistów, po zakończeniu
      konkursu nie szczędziła Pani słów uznania dla wysokiego poziomu artystycznego
      młodych wykonawców.
      Powiedziała Pani wtedy, że mamy oto powód do dumy i że finał konkursu MUFKA
      powinien się w przyszłym roku odbyć w ramach Dni Ursynowa, bo uważa Pani, że
      jak największa ilość ludzi powinna tę znakomitą, Pani zdaniem, prezentację
      śpiewających osobowości obejrzeć i wysłuchać.
      Dla młodzieży śpiewającej byłaby to z pewnością wielka i zasłużona
      nobilitacja, dlatego, aby ułatwić Pani realizację tego zamierzenia, mając
      pełne zaufanie do Pani i pracowników Wydziału Kultury, pozwolę sobie na Pani
      ręce złożyć dokument, który jest moim
      oświadczeniem woli przekazania moich wszelkich praw do konkursu MUFKA Urzędowi
      dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy,
      a Pani i Urząd pod Pani kierownictwem zdecyduje o jej formie, miejscu i
      terminie jej realizacji. Ze swojej strony deklaruję wszelką pomoc merytoryczną.
      Jestem przekonana, że młodzież, skupiona wokół tego sympatycznego konkursu
      znalazła się w ten sposób w dobrych, fachowych i życzliwych rękach.
      Jest dla mnie oczywiste, że zawsze, ilekroć sprawa MUFKI pojawi się w treści
      dokumentów, które wymagają zaopiniowania przez radnych - wstrzymam się od głosu.
      Osobiście nie mam też wątpliwości, że formuła prawno-organizacyjna konkursu,
      jaką Pani Burmistrz zaakceptowała, a ja, jako autorka MUFKI i radna, stosując
      się ściśle do jej wymogów, wypełniałam, jest zgodna z prawem.

      Z poważaniem,

      Elżbieta Igras


      • Gość: kixx Re: Moje wyjaśnienie IP: *.acn.waw.pl 12.02.10, 16:51
        Trzymaj sie ,Kobieto
        Wymyslilas cos ,co ma sens,wykonujesz wielki kawal,pieknej i
        potrzebnej ludziom roboty
      • Gość: he he he Re: Jak Sobiesiak :))))))))))))))))))))) IP: *.chello.pl 12.02.10, 16:58
        las wyciąc , kare zapłacić a ruki swobodne i czyste
    • Gość: Michał Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem IP: *.Red-81-47-144.staticIP.rima-tde.net 13.02.10, 01:10
      Pan Guział ma racje, nawet wtedy gdy mowi, ze Pani Igras powinna
      sie poddać lekarskiemu badaniu i nie byc radną. Jest kłótliwa,
      wiecznie z pretenjami. Despotyczna, destrukcyjna i najwyższy czas
      aby przestała utrudniac prace Rady.A Mufki broni bo dzieki temu
      jeszcze jakos istnieje pamięc o jej dosc mernym podspiewywaniu w
      chórkach i po remizach.A jako radna bierze pewnie ze 2 tys zł, a tu
      nam opowiada a biednej emeryturce.A jaj kotoś tak często mówi o
      krystalicznie czystych swoich intencjach , to oczywisty falsz, bo są
      one brudne. Panu Guziałowi zazdrości przedsiebiorczości, rozumu.
      Rada to nie żłobek dla emerytek.
      • e_igras Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme 13.02.10, 10:44
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Pan Guział ma racje, nawet wtedy gdy mowi, ze Pani Igras powinna
        > sie poddać lekarskiemu badaniu i nie byc radną.

        Oto fragmenty protokołu z sesji Rady w dniu 10. grudnia 2009r.
        ^^^
        (…)Radny p. Daniel Głowacz wnioskował o umieszczenie w porządku obrad
        punktu: Rozpatrzenie projektu uchwały Rady Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy w
        sprawie powołania społecznych asystentów radnych Dzielnicy Ursynów m. st.
        Warszawy (…)
        Radny p. Piotr Guział wnioskował o umieszczenie w porządku obrad punktu:
        Rozpatrzenie projektu Stanowiska Rady Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy w
        sprawie Elektronicznych Legitymacji Uczniowskich. Powiedział, iż w dniu
        wczorajszym minął rok od chwili kiedy przedstawiał Radzie projekt tego
        stanowiska. Stanowisko spotkało się wtedy z huraganowym ogniem krytyki wybitnych
        znawców kart elektronicznych – radnej Igras oraz dwójki innych radnych, w tym
        lekarki.(…)
        Radna p. Elżbieta Igras powiedziała, iż projekt uchwały w sprawie
        powołania społecznych asystentów radnych jest szczytem megalomanii.
        Następnie, nawiązując do projektu stanowiska zgłoszonego przez pana radnego
        Guziała zapytała, czy mandat pana radnego Guziała i jednocześnie działalność
        gospodarcza w firmie NET-CARD nie mają powiązań.
        Pan radny Guział od roku lobbuje za tym, aby powstała elektroniczna legitymacja
        uczniowska. W marcu założył firmę NET-CARD Sp. z o. o.
        Firma otrzymała z Unii Europejskiej grant w wysokości 841.661 zł z groszami
        na e - doładowania biletów komunikacji miejskiej na kartach elektronicznych.
        Zapytała, czy to ma jakiś związek z działalnością pana radnego Guziała, czy nie.
        Radny p. Piotr Guział (ad vocem) zapytał czy na sali jest lekarz i
        powiedział, że jest taki wiek w życiu każdego człowieka, a w szczególności
        kobiety, kiedy po prostu trzeba się konsultować. Tak po prostu jest i tyle może
        na ten temat odpowiedzieć. Stwierdził, iż wie, że pani radna Igras ma manię
        prześladowczą, tropi w internecie ślady i powiązania, z IP (komputera) jej,
        między innymi, syna i swojego domowego. Stwierdził, że odpowiedź jest krótka –
        jest beneficjentem nie tylko tego grantu, ale jeszcze kilku innych związanych z
        samorządem i płatnościami elektronicznymi. Zajmuje się płatnościami od wielu
        lat. Między innymi był kierownikiem projektu wdrożenia automatów biletowych w
        Warszawie i paru innych rzeczy, w tym personalizacji. Czuje się w tym wąskim
        specjalistą i uważa, że temat rozwijania płatności elektronicznych w tym kraju
        jest tematem fantastycznym (…)
        - Całość na stronie internetowej Urzędu.
    • Gość: Agnieszka Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesmenem IP: *.Red-81-47-144.staticIP.rima-tde.net 13.02.10, 01:19
      A te pochwały to pewnie Igras napisala sobie sama, to w jej stylu.
      • Gość: m. Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.centertel.pl 13.02.10, 01:47
        > A te pochwały to pewnie Igras napisala sobie sama,
        Mylisz się.
        • Gość: ochochoch Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.chello.pl 13.02.10, 08:00
          Gość portalu: m. napisał(a):

          > > A te pochwały to pewnie Igras napisala sobie sama,
          > Mylisz się.

          a ty za kogo tu robisz : klakier, tuba, lakmusek między dupą a majtami ?
      • jan-w Oświadczenia majątkowe radnego Guziała. 13.02.10, 09:47
        Ciekawe że zarówno "Agnieszka" jak też "Marcin" piszą przez ten sam niemiecki
        serwer Proxy. I jedyni o Guziale piszą z szacunkiem - Pan Guział. Tak trudno
        "Panie Guział" zabrać uczciwie i jawnie głos w swojej obronie jak zrobiła to
        Elżbieta Igras? Brakuje argumentów na uzasadnienie swoich zarzutów, czy boisz
        się konieczności wytłumaczenia poświadczenia fałszerstwa w oświadczeniach
        majątkowych radnego? Przecież nawet nie ukrywasz że twoja brudna gra to
        wyłącznie zemsta za wyciągnięcie na światło dzienne tej sprawy.
        • e_igras Re: Oświadczenia majątkowe radnego Guziała. 13.02.10, 11:16
          www.ursynow.waw.pl/data/statments/om_guzial_2009.pdf
          Na str.2 pkt 1 nie podano formy prawnej działalności

          Na stronie 3 w p.2 (zarządzam działalnością gospodarczą lub jestem
          pełnomocnikiem takiej działalności
          )

          pan Guział wpisał "nie dotyczy"

          Wg stanu na dzień 31 grudnia 2008 był w tym czasie:

          - prokurentem firmy BCG sp. z o.o.

          -komplementariuszem firmy LGC sp. z o.o. spółka komandytowa

          i miał obowiązek wpisać te informacje.

          www.ursynow.waw.pl/data/statments/pguzial.pdf
          W oświadczeniu za rok 2007 nie wpisał w tym samym miejscu (DZ.VI pkt.2) -
          informacji,że

          był w tym czasie prezesem firmy BCG sp. z o.o.
          napisał: nie dotyczy


          Wojewoda musi to sprawdzić i wszcząć kontrolę zgodności oświadczeń radnego
          Guziała za lata 2007 i 2008 ze stanem faktycznym.
          Złożę taki wniosek do Przewodniczącego rady
      • e_igras Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme 13.02.10, 11:51
        Wydaje mi się, że wprost przeciwnie...
        Stałam kiedyś przez kilka dni na ulicy koło swego bloku,
        bo sąsiedzi poprosili mnie, jako radną, o pomoc w sprawie instalacji
        sygnalizacji świetlnej na pewnym cholernie niebezpiecznym przejściu dla
        pieszych. W tym czasie zebrałam 602 podpisy pod apelem do Prezydent Warszawy w
        tej sprawie.
        Teoretycznie mogłam zebrać kilka osób, zawiadomić media, zrobić krzyk w stylu
        "NIE!" (tylko takie newsy się przebijają do stabloidyzowanych ostatnio ponad
        miarę mediów
        i zrobić sobie publicity.
        Nie zrobiłam tego.
        • Gość: :))) a co pani się bolszewikiem-narkomanem przejmuje:) IP: *.chello.pl 13.02.10, 12:32
          niby biznesmenem-neokomunistą:)
        • Gość: he he he Re: Ursynów: Polityczne walki artystki z biznesme IP: *.chello.pl 14.02.10, 07:35
          łoł, ale masz chody, jak Sobiesiak

          własne ego nie pozwala ci zrozumieć co to jest etyka
          i dalej pozwolisz sobie brnąć "nieskazitelnie"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka