Gość: henio56
IP: *.comnet.krakow.pl
24.02.04, 22:53
krawacie, ze wschodnim akcentem i wykałaczką w zębach. W wolnych chwilach
jadący do Krakowa aby się odchamić.Tak mówią w Polsce. To prawda czy mit ?
Jeżeli to prawda, to dobrze ,że znakomici Krakowianie, tacy jak Pan Rokita,
Ziobro,Dorn,Hausner zgodzili sie krzewić kulturę w tej byłej rosyjskiej
prowincji.