czarna.pati
11.04.10, 13:42
wielu.
Kim dla mnie był Lech Kaczyński?
Bez dwóch zdań NAJLEPSZYM PREZYDENTEM POLSKI XX w.
Dlaczego świat jest taki pokręcony, że ci którzy Go wyszydzali,
śmiali się z Jego praworządności i wytykali mu zwykłe ludzkie
słabości, dzisiaj stają w szeregu z innymi, mówiąc że to nie tak.
Ile trzeba mieć w sobie hipokryzji i zakłamania, żeby tak
postępować. Nie będę wymieniać poszczególne osoby z Palikotem,
Niesiołowskim, Wałęsą czy Michnikiem na czele.
Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie:
gdzie leży granica w krytyce politycznej?
Gdzie leży granica odpowiedzialności mediów?
Weźmy dwóch największych krytyków Lecha Kaczyńskiego –
Gazetę Wyborczą i TVN. Tendencyjne artykuły i reportaże, krzywe
zwierciadło, inspirowane felietony i w każdym przypadku zdjęcia
lub ujęcia przedstawiające Prezydenta mojego Kraju w – powiedzmy
delikatnie – w dziwnych pozach. A to kiedy mu się ziewnęło, a to
kiedy siedzi podparty, a to kiedy stoi np. obok Olechowskiego
(ok. 198 cm wysokości).
Co Mu zarzucali? Czy jakieś afery, związane np. z fabryką osocza?
Czy może jakieś przekręty związane z przekazaniem obcym
strategicznych dla Polski źródeł (gaz i energetyka)? NIE!
Głównym zarzutem – często przedstawianym niezgodnie z prawdą – była
odzywka do natarczywego pijaczka. Często przedstawiany był jako
nielubiany i krytykowany, ale nikt nigdy nie wskazał przez KOGO
i ewentualnie ZA CO?
Gdzie były artykuły o Jego praworządności? O tym, że był bardzo
lubiany przez różne środowiska; sportowców, studentów, osób
niepełnosprawnych, kultury, sztuki, nauki. O tym, że w powojennej
historii Polski jest to pierwszy prezydent, do którego nie można
było się „przyczepić”? Żadnych afer ze służbami, żadnych tajnych
pertraktacji nt. dostaw gazu i wkręcania swoich. Kryształowa, ba,
brylantowa czystość.
Panie Michnik (GW), Panie Wejchert (TVN) – przyszedł najwyższy
czas zaniechać swoich prywatnych wojenek i ataków nie tylko na
prawdziwych Polaków, ale przede wszystkich na wspaniałych,
praworządnych patriotów.
Cześć Jego pamięci.