Gość: Zdzicho
IP: *.levels.unisa.edu.au
04.03.04, 07:12
Przykro mi to mowic, ale Warszawa, to burdello bum-bum. Pelno chodnikow z
dziurami. Na Marszalkowskiej (o zgrozo, glowna ulica) chodnik z dzurami,
nierowny jak u Sowietow za Sojuza. Wstydzcie sie Warszawiacy! Potraficie
wybierac tylko zlodzieji.