Dodaj do ulubionych

Wagi od Webera

24.07.10, 17:00
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8168438,Slynna_fabryka_wag_z_Zytniej__Potentat_sprzed_100.html
Wagi od Webera znane były nie tylko po krańce Cesarstwa Rosyjskiego ale i w Azji Środkowej oraz w Persji.

https://foto3.m.onet.pl/_m/80037766d937b1540a4e0a6217dc206b,10,19,0.jpg

Stal na czopy, zawieszenia i łożyska fabryka sprowadzała ze Szwecji, żeliwo z Anglii, drewno i opakowania pochodziły z kraju. Oprócz masówki tj. wag stołowych, sklepowych, aptekarskich, wykonywano wagi technicznych na specjalne zamówienie.

https://foto0.m.onet.pl/_m/4873114b0b5f0941f8fa3ec18f318db0,10,19,0.jpg
Waga do listów

Ale specjalnością fabryki były wagi do ważenia wagonów kolejowych i lokomotyw.
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Cecha urzędowa 24.07.10, 17:03

      W fabryce Webera stosowano wszelkie nowinki techniczne, np. amerykańską technologię „Fairbancs”, która pozwalała na budowę wag o długości 22 i 25 metrów. Ze względu (jak na owe czasy) dużą produkcję – 400 wag na dobę, codziennie wysyłano partie zakontraktowanych wyrobów do odbiorców.

      Każdą wagę po zmontowaniu, sprawdzeniu i regulacji cechowali stemplem urzędowym specjalni legalizatorzy urzędu miar.

      https://foto1.m.onet.pl/_m/04ecd1f8cb67571c26098eceb45283d5,10,19,0.jpg
      Widok cechy legalizacyjnej warszawskiego Piątego Urzędu Miar i Wag odciśnięty na kwaterce do wódki: Cyfry: „5” – nr kolejny urzędu; „13” – rok 1913.

      Początkowo legalizatorami byli wyłącznie Rosjanie, ale od 1903 r. także i Polacy: Stefan Cier, Karol Jaworski, Franciszek Nasiłowski i in. Tu pierwsze kroki stawiali: dr Władysław Smosarski – późn. prof. Uniwersytetu Poznańskiego, kandydat nauk mat. Stanisław Muszkat, późn. wicedyrektor Głównego Urzędu Miar i inż. Włodzimierz Rabczewski, późn. wieloletni dyrektor Wodociągów Warszawskich.
      • andrzej_b2 Od Webera do Krzykowskiego 24.07.10, 17:17
        W przedwojennej Warszawie było co najmniej kilkadziesiąt wytwórni wag, które tradycjami sięgały jeszcze w czasy carskie. Były małe i duże, np.: M. Meer Twarda 5; Karol Neuman Przyokopowa 54; Berent i Plewiński Moniuszki 12; Jan Rudzki Prosta 32. Ale najsławniejsza to wspomniany już Weber i Dähne, którego w latach 30. zdecydowanie wypierały takie wytwórnie jak: Juliusz Sperling Leszno 96 i Alfred Krzykowski Łucka 13.

        https://foto2.m.onet.pl/_m/aad65d3243d86126716f53448546d792,10,19,0.jpg

        Prawie każda fabryka chlubiła się medalami na wystawach krajowych i zagranicznych.

        https://foto2.m.onet.pl/_m/0612850e9663a335476ae03f444de89e,10,19,0.jpg
        Oprócz tradycyjnych wag uchylnych, używanych w handlu i precyzyjnych aptekarskich produkowały one szeroki asortyment wag automatycznych, różniczkowych, wyciągowych, osobowo-lekarskich po kolejowe, samochodowe, wagonowe.
        • andrzej_b2 Koncesje do napraw 24.07.10, 17:30
          Fabryki wag zwykle trudniły się ich naprawą wag, na co wymagano koncesji Urzędu Miar i Wag.


          https://foto3.m.onet.pl/_m/d19d299b2e99c268501fec9c9ab1bf1f,10,19,0.jpg

          Widoczna na zdjęciu cyfra „5” oznacza, że wytwórca uzyskał koncesję do napraw warszawskiego Piątego Urzędu Miar i Wag.
          A na zakończenie jeszcze waga osobowa, której naprawa także była wykonywana przez koncesjonowany warsztat.

          https://foto3.m.onet.pl/_m/d2fb87b3245018331d2656619046dcc3,21,19,0.jpg

          Zasada ta obowiązuje do dziś.

          Przedwojenna produkcja wag w Warszawie to nic w porównaniu z ogromną fabryką wag Wilhelma Hessa w Lublinie, która po upaństwowieniu, jako monopolista, działała pod nazwą Lubelskie Fabryki Wag. Ale to już oddzielny temat.
          (Autorem wszystkich zdjęć jest Jerzy Mikoszewski)

          © andrzej_b2
          • andrzej_b2 Miary i wagi 28.07.10, 10:58
            Fałszywe wagi
            Urzędnicy kontroli miar i wag skonfiskowali na targach za Żelazną Bramą 40 fałszywych wag, przeszło 100 gwichtów i kilkadziesiąt miar. Właściciele tych przedmiotów ratowali się od spisywania protokołów gremialną ucieczką.
            Dzień 30 listopada 1910 r. nr 319, s. 3.


            Kontrole miar i wag
            Po dwumiesięcznej przerwie urząd kontroli miar i wag rozpoczął swe czynności na zewnątrz biura. Pierwszej rewizji dokonano onegdaj na pl. Kercelego, wczoraj zaś za Żelaną Bramą.
            Jak poprzednio, tak i teraz skonfiskowano znaczną liczbę fałszywych miar, wag i ciężarków, które na platformach zabrano do zniszczenia, posiadacze zaś tych przedmiotów ratowali się ucieczką.
            Od dziś dokonywa się rewizja wag i ciężarków w sklepach mięsnych.
            Kur. Warsz. 11 marca 1911 r., nr 74, s. 5.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka