Gość: Gość Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.home.aster.pl 10.09.10, 09:19 Sam pomysł selekcji nie jest zły. Problem jest z selekcjonerami, którzy często są poprostu prostakami. Z takimi głupkami nawet nie da się spokojnie porozmawiać bo on czuje władze i leczy kompleksy. Dzięki temu jak przychodzi "łysy" po chemioterapii to nie ma możliwości spokojnego wyjaśnienia sytuacji, tylko jest z góry skreślany bez możliwości jakiejkolwiek obrony. To jest naprawdę smutne w naszych bananowo-warszafkowych selekcjonerach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią IP: *.171.102.189.static.crowley.pl 10.09.10, 09:32 A co jesli ten gośc po chemioterapii uważa, że poniważ dotknęła go straszna choroba, to jest zwolniony od obowiązku zachowania podstawowych zasad savoir vivre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.10, 09:35 Lokale z selekcja omijam szerokim lukiem. Nie jestem koniem, zeby mi w zeby jakis szczyl zagladal. Jak im smierdzi moja kasa, to wydam ja gdzie indziej. Tym bardziej, ze selekcja bardzo czesto wyglada inaczej, niz ja tu opisuja - gownazerka sie lansuje, cie wpuszcze ciebie nie, ale jak dasz dwie dychy, to juz jestes klient. Syf z gilem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
p8 co za nędzna parówa z ciebie... 10.09.10, 09:45 Tak tak odbyciaku - człowiek po chemioterapii to zazwyczaj kipiący agresja troglodyta co to sawułara nie zna, głupiej już nie mogłeś?. Wiesz co to jest chemioterapia i wiesz jak się czują/wyglądają ludzie truci ciężką chemią bo tylko to ratuje życie...? Gówno wiesz i mimo wszystko życzę Ci abyś się nie dowiedział choć z ciebie taka frajerska chmura... Nie, nie mam raka - za to mam matkę pielęgniarkę onkologiczną z 35letnim stażem pracy, mam wolontariat w hospicjum i wiele osób bliskich i znajomych dotkniętych "straszną chorobą". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowieku Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 11:00 To człowieku jesteś chyba nienormalny. Gość po chemioterapii, aby wejść do klubu ma wyjaśniać jakiemuś burakowi, że ma raka???? Sam się człowieku wyselekcjonuj i zawstydź! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andel Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.chello.pl 10.09.10, 09:36 Gdyby selekcjonowali kulturalni ludzie i z głową, może nie byłby to problem. Najczęściej jednak wystawiają taniego tępaka - stąd problemy na wejściu. A dać głupkowi choć trochę władzy - na efekty nie trzeba długo czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.10, 09:41 Ludzie z glowa maja inne ambicje nic cieciowanie w klubie. Popatrz na selekcjonerow, przeciez to szczochy, ktorym sie wydaje, ze jak znaja kilku bramkarzy i stoja na progu w modnym klubie, to juz boga za nogi zlapali. Smiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Bo to jest warszawski prymitiwizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 09:46 Rozpleniło nam się niestety chamstwo i tałatajstwo. Prymitywne istoty próbują segregować. Takim klubom powinno odbierać się zezwolenia na prowadzenie działalności. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Bzdury. 10.09.10, 09:47 Jesli wlasciciel lokalu chce ograniczac sobie klientow to w czym problem? Jego sprawa. Ja mam zasade ,ze nie ide wiecej do lokalu w ktorym zostalem hamsko potraktowany. Klienci maja naturalna mozliwosc wyeliminowania chamskich lokali nie chodzac do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
knock.out.4 a kto płaci za inspekcje bułek i klubów 10.09.10, 09:47 pracownik ze swojej kieszeni czy budżet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Selekcja jest bez sensu IP: *.aster.pl 10.09.10, 09:47 Selekcja w klubach nie ma najmniejszego sensu i jest jedynie przejawem snobizmu wlascicieli. Ochrona powinna wyplapywac osoby agresywne i potencjaslnie niebezpieczne a nie chloptasi w addidasach czy Panie z kilkoma kilogramami nadwagi. Niestety w wiekszosci klubow jest zupelnie na odwrot. Agresywne typki wchodza bez problemu witajac sie przyjaznie z ochona a chlopaczek co nie ma 50PLN w portfelu zostaje na zewnatrz. Tylko, ze to do niczego nie porwadzi. Bezpieczenstwa nie porpawia. Komfortu zabawy nie poprawia. Selekcja na wejsciu jest niepotrzebna. Selekcja i tak dokona sie sama. Wielbiciel `heavymetalu` bedzie zle sie czul w klubie gdzie puszczaja `disco` i wiecej sie tam nie pojawi. Sam z siebie. Chlopak z niezbyt zamoznej rodziny bedzie czul sie zle w klubie gdzie jeden drink kosztuje 50PLN i wiecje sie tam nie pojawi. Kawaler z dobrego domu zle bedzie sie czul w klubie gdzie spotykaja sie `rydersi` i wiecej sie tam nie pojawi. Normalna rzecz. Naprawde nie ma potrzeby wprowadzania sztucznej selekcji Odpowiedz Link Zgłoś
dzisus Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość 10.09.10, 09:57 a zapytales sie kiedys bramkarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiha Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 09:57 Selekcja wywodzi się z zamierzchłych czasów PRL, gdzie klient w krawacie był klientem niby mniej awanturującym się. Jak mnie nie wpuścili do takiego klubu bo miałem buty nie odpowiednie to poszedłem do innego lokalu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikus Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: 188.33.72.* 10.09.10, 09:59 Jest orzeczenie sądu cywilnego , bodajże z lat 80 -tych , kiedy w kawiarni odmówiono obsługi dwóch pań bo zajmowały się świadczeniem usług dla ludności :) Sąd przyznał paniom rację . Lokal jest publiczny i każdy ma do niego dostęp , może zaś być z niego usunięty jeżeli nie przestrzega zasad kultury . Mi się selekcja niestety , przy całej nieporównywalności ,kojarzy z rampa kolejową i jest wyrazem chamstwa ale nie tych , którzy nie zostali wpuszczeni. Z resztą nie chodzę w takie miejsca bo po pierwsze mogą mnie wpuścić lub nie, po drugie ten typ rekraacji jest mi obcy, po trzecie jakiś stróż na bramie nie bedzie decydował o mojej wartości. Skoro ktoś akceptuje takie zasady i łechce jego ego, że został wpuszczony to jego poziom intelektualny jest wyjątkowo , jakby to ująć........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: któś Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią IP: 46.112.214.* 04.12.10, 16:48 Ano, ano... Widać, że niektórzy strasznie połechtani są faktem, że "nie odpadli na selekcji" i podniecają się wyżywaniem na rzekomych "frusstratach, którzy odpadli" ( "i niech siedzą na domówce przy piwie volt"). Jak się domyślam - to jakieś podławe i niedrogie piwko. A zatem: "o proszzzz... paaatrzcie, stać mnie, kurna". Sprawa jest rzeczywiście prosta: nie chodzić w takie miejsca. A kto potrzebuje dowartościowania przez stróża - poddaje się rytuałowi. Odpowiedz Link Zgłoś
dyspepsja selekcja - srelekcja 10.09.10, 10:04 będą mnie selekcjonować, by Edyta Herbuś mogła się bawić. Czyli nie mamy szans wejść do żadnego klubu, bo to kuriozum imprezowe bywa wszędzie! Odpowiedz Link Zgłoś
dalacin4 Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią 10.09.10, 10:06 to pieprzyć te War-wsiowskie knajpy, osobiście nigdy nie miałem problemu z selekcją - choć zdarza mi się wpadać do takich lokali - po prostu chadzam tam, gdzie wiem, że będę dobrze się czuł, pracujący tam selekcjonerzy też podlegają selekcji i o durnia w ich szeregach ciężko w lokalu na poziomie, a dzięki temu spędzam czas bez towarzystwa drecholi i innych parchów, War-wsiowa zawsze miała swoje prywatne zwyczaje (trzymam się z dala od tej, ponoć, jednej ze "stolic europejskich" buhahaha - ps. śmiechu wartej, buraczanej i walącej gównem - wystarczy popatrzeć na najlepszy przykład napływu gówna do miasta, tzw. Sejm i Senat), na pocieszenie powiem, że wiśniaki na zadupiach też obstawiają swoje tańcbudy ogrami pozbawionymi dobrych manier, zupełnie jak u Was War-wsiowaki, pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
balbin Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią 10.09.10, 10:22 Frustracja z Ciebie wychodzi chłopcze. Napij sie herbaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @@@@@@@@@@@@@@ Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.subscribers.sferia.net 10.09.10, 10:07 To nic innego jak naruszenie art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - dyskryminacja człowieka ze względu na wiek. Tym samym naruszono art. 83 Konstytucji RP w zw. z art. 9 i 87 ust. 1 Ustawy Zasadniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 10:08 Nie rozumiem, jak można tolerować w świetle prawa dyskryminację ze względu na wygląd, łysinę, wiek albo cokolwiek innego. Bzdurą jest wypowiedź jakiegoś idioty w artykule, że jest to ograniczenie dla wstawionego gościa albo gościa w trampkach. Gdyby rzeczywiście miało to stanowić kryterium obiektywne, wówczas byłoby to w regulaminie klubu i ktoś w trampkach nie mógłby wejść. Tymczasem służy to ewidentnej dyskryminacji, bo nie ma jasnych i dostępnych reguł selekcji. Selekcja to jest widzi-misie jakiegoś dupka przy drzwiach. A to stanowi dyskryminację i naruszenie Konstytucji. Jak władze i prokuratur mogą to tolerować???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil z bażin Bufetowej nie wpuścili?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 10:08 I się wnerwiła:):) Odpowiedz Link Zgłoś
tokida Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość 10.09.10, 10:08 Straszny brak konsekwencji u tych co powodowani swoimi wsiowymi kompleksami bronią selekcji jak niepodległości. Bo oni z "buractwa" się już wyrwali i broń Boże dopuścić do ich lepszego wspaniałego świata nowych. Mimo to jestem przeciwnikiem zakazywania selekcji, jestem za swobodą gospodarczą. Tak jak urzędnicy - występujący w imieniu właściciela - miasta mają prawo ustalać zasady, tak i najemcy mogą robić co chcą, ale w ramach umowy z właścicielem. Urzędnicy ustanawiają nową zasadę (w moim odczuciu słuszną z punktu widzenia interesów mieszkańców), która nie będzie obowiązywać wstecz, ale przy przedłużaniu umów. Powtarzam: miasto jest właścicielem i ono może ustalać zasady, więc nie nudźcie o swobodzie działalności gospodarczej. Jak się najemcy nie podoba niech szuka lokalu u prywatnego właściciela i sobie ustali, że wpuszcza tylko murzynów z kolczykiem w pępku i minimum 20cm fajfusem. Selekcja jest wyrazem kompleksów warszafki i jej pseudoelit. Rozumiem, że właściciel może nie wpuścić faceta w dresie, bo to konkretne i zrozumiałe kryterium, kiedy słyszę jednak, że nie wpuszczono 40 letniej kobiety i jakiś prymityw na bramce powiedział jej, że "mamuśki nie wchodzą" to rzygać mi się chce. Babka powinna pozwać właściciela klubu i dostać odszkodowanie za upokorzenie jakiego doznała. W normalnym kraju właściciel klubu nie tylko by zapłacił za to grubą kasę, ale i odczuł boleśnie skutki bojkotu, bo ludzie, którzy mieliby się za kulturalnych olali by ciepłym moczem taki chamski przybytek. Warszawa jest mentalnie miastem azjatyckim a nie europejskim. Ta straszna chęć izolacji tych "lepszych" od reszty brudnego, prymitywnego i niegodnego ich świata. Jakie to żałosne. ------------------------------------------------------- Mój barowy biznes w Hiszpanii www.tokida.blog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.tomaszow.mm.pl 10.09.10, 10:09 Mojej siostry w jednym z łodzkich klubow jakis debil nie chcial wpuscic, bo ma krecone wlosy!!!!!! Żenada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 13:57 Nie wiesz, że od kilku lat modne są tylko proste? Jak ktoś ma kręcone, to powinien sobie wyprostować u fryzjera ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: 62.69.226.* 10.09.10, 10:11 Dziwna sprawa. Ja często chodzę do lokali bez selekcji, zresztą w moim mieście selekcja ogranicza się do sprawdzenia dowodu i potwierdzenia pełnoletności (tak, tak) lub okazania legitymacji studenckiej w przypadku studentów i wejścia za darmo lub po zniżce (lokale studenckie). I nigdy nie spotkałem się z agresywnym zachowaniem innych uczestników imprezy, ochrona zamiast siedzieć przed lokalem regularnie kursuje i wyprasza zbyt pijanych gości. Z tego tytułu też nie widziałem nigdy jakiejś zadymy. Ale to jest cywilizowany zachód w przeciwieństwie do dzikiego Mazowsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.gemini.net.pl 10.09.10, 10:11 Boże, co za wiocha, "Door selection". HAHAHAHAHA Zgrywanie się na nowoczesność. HAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan III Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość IP: *.14.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 10.09.10, 10:12 ale łysy, pryszczaty, napakowany zawsze wejdzie...taką mamy rzeczywistość po warszawsku Odpowiedz Link Zgłoś
eilat Nie ma to jak się popodniecać... 10.09.10, 10:17 ....dylematami snobków-bobków z pewnej prowincjonalnej miejscowości (tyle, że z tramwajami...;-P) we wschodniej Polsce :) Odpowiedz Link Zgłoś
krakus_jeden W selekcji chodzi o narkotyki 10.09.10, 10:17 Selekcjoner ma czas, żeby ostrzedz dealerów w środku. Sam widziałem taką akcję w jednym z warszawskich klubów. Jakby się przyjżeć tym "selekcjonerom" to pewnie większość ma na karku odsiadki albo w przyszłości będzie siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
joguwa selekcja? 10.09.10, 10:24 ..Selekcja to była na rampie kolejowej w Auschwitz. Tutaj to jest "dobór". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reggie Progresja! IP: *.croy.cable.virginmedia.com 10.09.10, 10:33 selekcja to jest typowo malomiasteczkowe myslenie. w anglii w londynie mozna wejsc do najlepszych klubow ubranym jak chcesz, i czesto lepsze kluby (tzn. z lepsza muzyka i prawdziwymi dj-ami) poznaje sie po tym, ze nie ma tzw. dress-code. natomiast buty na polysk, zakaz jeansow, czapek, dresow itd obowiazuja glownie w klubach w malych miescinach, gdzie dj gra pop/hiphop/rnb ze swojej kolekcji cd, a szpanem jest to, ze tobie uda sie wejsc a komus innemu nie, bo jest w adidasach, za niski lub za gruba. ludzie, ktorzy w glowie maja glownie to, jak wygladaja w klubie i uwazaja zeby za ostro sie nie bawic, zeby nie przepocic modnych ubran, nie sa rowniez zwykle zainteresowani muzyka. wychodza po to, zeby sie pokazac, ewentualnie zeby udowodnic sobie, ze lepiej wygladaja niz znajomi(e) ze szkoly/studiow/pracy. zeby myslec o rozwoju muzyki, najpierw trzeba sie wyluzowac, zeby nie ograniczac talentu i publicznosci, szczegolnie w tak glupi sposob jak uzywanie zidiocialych selekcjonerow. np. w lodzi kiedys preznie rozwijal sie happy hardcore, old skool, a potem drum and bass (od poczatku lat 90-ych). odkad zdewocialy byly prezydent zakazal corocznej parady, a na bramki klubow weszli selekcjonerzy, ta scena (na ktorej wyroslo cale pokolenie lodzian) w zasadzie przestalal istniec. teraz w klubach lecie albo pop, albo house, przy ktorym malo kto tanczy. nagle jak po deszczu pojawilo sie nowe pokolenie pozerow i muzyka zmarla smiercia naturalna... wiec zakaz selekcjonerow, to krok w jak najlepszym kierunku - oczywiscie z wylaczeniem prywatnych klubow 'members only' Odpowiedz Link Zgłoś
kharper polska to koryto pelne wsi 10.09.10, 10:34 naplywowej, selekcja jest tak chora ze sie chce zygac, jak chcecie selekcji to wporwadzcie cover charge 200-300 i pozamiatane Odpowiedz Link Zgłoś