sibeliuss
05.02.11, 20:06
Widziane z daleka...
Pusty przystanek, zatrzymuje się drogie auto terenowe. Wysiada facet, wyciąga z bagażnika dwa ogromne wory śmieci, dociąga do kosza na przystanku, zostawia, wraca do auta i odjeżdża. Czy taki prostak odczuwa zadowolenie z siebie, czuje się zajefanym i zaradnym gościem?