Gość: ja IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.02.11, 19:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: plyniewisla "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 20:10 Rok temu ważyłem 120kg. Dziś ważę 69kg. Jak się chce to można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stuffnthat "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 20:28 jak czytam te debilne, chamskie komentarze powyżej, to zaczynam naprawdę współczuć ludziom otyłym, że na co dzień muszą użerać się z takim zmasowanym atakiem ludzkiej podłości. jedyna nadzieja, że tylko anonimowo jesteście tacy mocni w gębach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a co z papierosami Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: 212.180.168.* 21.02.11, 20:46 juz tak ich nie bron- otylosc to choroby i zwyrodnienia, ktore potem duuuuzo kosztuja budzet panstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kia Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 17:27 szczupli ludzie mają dokładnie takie same choroby jak otyli, mają zwyrodnienia stawów, choroby serca, nowotwory itd. Kosztują państwo tak samo dużo pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique A co musi czuć podatnik ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:35 ... czy też składkowicz na ubezpieczenia zdrowotne, który podczas gdy sam pozostaje szczupły i wysportowany musi składać się na pokrywanie kosztów leczenia chorób wynikających z otyłości tj. cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, kamicy żółciowej i wielu innych? Może zatem jakieś warsztaty teatralne o podatniku-składkowiczu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: A co musi czuć podatnik ... IP: *.ipt.aol.com 22.02.11, 16:33 zgadzam sie stuprocentowo. Pomijam przypadki tycia od specyficznych lekow, ale dlaczego popierac i uzalac sie nad grubasami co sa grube bo zra po prostu i kosztuja spoleczenstwo grube miliony? I bardzo dobrze, ze ludzie sie gapia na nich w tramwajach! Moze ich to cos zmobilizuje do wyjscia i przemierzenia odleglosci na wlasnych nogach? Chociaz z drugiej strony, po diabla tracic cenne kalorie... Osobiscie mam dosc osob otylych, ktore przychodza do lekarza pogryzajac jeszcze tabliczke czekolady, i narzekaja: a dlaczego mi nogi puchna, a dlaczego mam zadyszke, prosze cos z tym natychmiast zrobic i to tak, zebym dalej mogl jesc te swinstwa co jem, a nawet jeszcze wiecej. Powystrzelac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4346346 Re: A co musi czuć podatnik ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:38 Ale brednie. Więcej kosztuje leczenie bardzo starych osób (otyli często niedożywają takiego wieku), które cierpią na choroby jak np. Alzheimer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: A co musi czuć podatnik ... IP: *.ipt.aol.com 22.02.11, 16:41 na razie moze i tak, ale do PL epidemia otylosci jeszcze na calego nie doszla, wiec i sytuacja jest inna. ALe zobacz na USA, gdzie nawet juz male dzieci tocza sie okragle jak paczki- moze nie dozywaja wiec wieku starczego, ale zanim umra to kosztuja panstwo dwa razy wiecej niz inne grupy. Tak sadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba A dlaczego grubi pracują na emerytury chudych? IP: 46.186.15.* 22.02.11, 16:44 To co piszesz, to uprzedzenie i dyskryminacja w czystym składniku. Nie ma żadnych dowodów na to, że grubi kosztują NFZ drożej niż chudzi. Może podyskutujemy o tym, ile kosztuje podatników moda na chudość - leczenie anorektyczek, choroby palaczek (kobiety często palą, żeby nie przytyć), epidemia wcześniactwa (matki za chude, żeby donosić dziecko), przeróżne choroby układu pokarmowego kobiet katujących się przez lata dietami, choroby będące rezultatem zażywania różnych środków na schudnięcie itp. Nie ma dowodów na to, że chudzi płacą za leczenie grubych, ale to, że chudzi na emeryturze korzystają ze składek grubych, którzy tych emerytur nie dożywają, widać gołym okiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneczka Re: A dlaczego grubi pracują na emerytury chudych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:56 Palacze płacą gigantyczne podatki w cenie papierosów, więc nie kłóciłabym się ze "kosztują" cokolwiek społeczeństwo, bo wręczt do niego dokłądają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba Może tak, może nie IP: 46.186.15.* 22.02.11, 17:08 Nikt tego nie liczył. Nie wiadomo, ile osób nigdy niepalących chorowało i choruje od cudzych papierosów. Zakazy palenia (także w pracy) to całkiem nowa sprawa. Znaczny wzrost akcyzy to także sprawa ostatnich kilku lat. A teraz zbieramy żniwo kilkudziesięciu lat trucia wszystkich przez palaczy. W Polsce jest wręcz epidemia chorób płuc, których przyczyną zapewne jest czynne i bierne palenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kia Re: A dlaczego grubi pracują na emerytury chudych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 17:29 A grubasy jedzą więcej niż inni przez co również dokładają się do budżetu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.home.aster.pl 22.02.11, 08:20 Wiesz, jak to się mówi - gruby może schudnąć, ale cham i głupiec już na zawsze pozostanie chamem i głupcem :-) Pozdrawiam wszystkich szczęśliwych grubasów :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jangcy Nie wroze tej nowej modzie IP: *.toyota.waw.pl 21.02.11, 20:33 długiej przyszłości. To bedzie zdaje sie pierwsza i ostatnia premiera tego teatrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a co z papierosami Re: Nie wroze tej nowej modzie IP: 212.180.168.* 21.02.11, 20:43 kto wie, moze sie spodoba .... dawnej obwozili ich w cyrkach i sie ludziska schodzili by sie popatrzec i nadziwiwac ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lodówa "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.chomiczowka.waw.pl 21.02.11, 23:01 Ależ Wy ludzie głupi jesteście. Piszecie tak tylko dlatego, iż jesteście anonimowi. A wiecie co ja wam powiem, piszcie sobie, mnie to nie rusza, jestem gruba, przy tym też tańczę, śpiewam, pływam, studiuje, mam wielu kochających przyjaciół i i bardzo się cieszę, że taki spektakl powstał. Wy ludzie, tacy odważni i pierwsi do rzucania osądów sami zacznijcie nad sobą pracować, pokazać coś, przełamać się, przełamać stereotypy. 80% ludzi nawet nie czyta tych waszych nędznych komentarzy. Przestańcie osądzać i spójrzcie na siebie, a jeżeli macie tyle odwagi, żeby komuś powiedzieć to w twarz to przyjdzie na ten spektakl i to powiedzcie, prosta sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a co z papierosami Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: 212.180.168.* 22.02.11, 00:09 na poczatek trzeba odstawic cole, czipsy, batoniki, hamburgery itp ... pozniej trzymac sie zasady kilku malych posilkow w ciagu dnia BEZ PODJADANIA! to wazne! zadnych ciasteczek, chrupkow, zelkow 'na zab'... no ale wiadomo- najtrudniejszy pierwszy krok .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.11, 08:35 Ja Tobie polecam gimnastykę umysłu co najmniej 2 razy dziennie. Na rozgrzewkę sudoku, szarady i krzyżówki, a jak już zrobisz ten pierwszy krok, przejdź do analizy matematycznej i zadań przestrzennych. Tylko bez oszukiwania! 2x dziennie po godzince i żadnego oglądania odmóżdżaczy telewizyjnych - totalna abstynencja! Jedna durna reklama może zniweczyć całą włożoną w trening pracę, więc musisz się mieć na baczności. Odważ się i stań się lepszym człowiekiem - wiadomo, najtrudniejszy pierwszy krok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamka Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.ipt.aol.com 22.02.11, 16:38 Tak, teraz tanczysz, spiewasz i plywasz i studiujesz- a poczekaj tylko z 10 lat i wtedy napisz posta o swoich chorobach i swoim nowym zyciu. Chyba nie myslisz, ze mlodosc trwa wiecznie- to jestteraz to co jakos trzyma twoj przemeczony organizm do kupy, ale nic nie dzieje si ew przyrodzie za darmo i zaplacisz za to za pare lat, przypuszczalnie szybciej niz pozniej. I byc moze nawet dalej bedziesz spiewac, ale znacznie cienszym glosem.... A tego ci naprawde nie zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Równie dobrze urażeni moga poczuć się.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:19 Nisy, wysocy, chudzi, garbaci itp... Po co robić zbędny szum? Fakt, że osoby z otyłością satnowią jakąś tam mniejszość nie ulega wątpliwości - po co tym na siłę trąbić na prawo i lewo? Może zamiast spektaklu zafundować im kuracje odchudzające? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SDFSFS Jedyne co jest naprawdę złe w byciu grubym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:19 Jedyne co jest naprawdę złe w byciu grubym to brak seksu i nadziei na szczęśliwy związek. Tylko to jest dołujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Angel Re: Jedyne co jest naprawdę złe w byciu grubym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:22 Zawsze można do tego znaleźć drugiego "grubasa" i po kłopocie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Problem w tym, że nawet grubaski wodzą oczyma IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.11, 16:36 wyłącznie za szczupłymi i dobrze zbudowanymi facetami ;-)) > Zawsze można do tego znaleźć drugiego "grubasa" i po kłopocie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kata Re: Problem w tym, że nawet grubaski wodzą oczyma IP: 193.111.166.* 23.02.11, 13:00 Co Wy za bzdury piszecie? I wśród chudych i grubych sa faceci fajni i buraki ( wśród tych bardzo o siebie dbających więcej buraków) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Re: Jedyne co jest naprawdę złe w byciu grubym IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 09:17 Bzury opowiadasz jestem gruby mam żone, dziecko w drodze itp., żyję śpie jeżdze na motorze, nie mam kopleksów, seks uprawiam z żoną 3 razy w ty goniu a dodam moja żona waży 1/4 tego co ja. Mam poprosu cudowne życie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kata Re: Jedyne co jest naprawdę złe w byciu grubym IP: 193.111.166.* 23.02.11, 12:58 Co za bzdura - jaki brak seksu? Skąd ten głupkowaty pomysł? Grubi maja dokładnie takie samo życie uczuciowe i seksualne jak chudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zanetka-leta Wszystkim puszystym i nie tylko polecam..... 22.02.11, 16:26 swietny film hiszpanski ,,Grubasy - Gordos'' Odpowiedz Link Zgłoś
martka_5 "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... 22.02.11, 16:27 skad sie biora komentarze ze grubasi sa milutcy? moze stad, ze puszysci panicznie boja sie komentarza na temat ich tuszy, i dlatego nie chca sie nikomu narazac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe w większości przypadków to efekt nie dbania o ... IP: *.90.59.214.sttb.pl 22.02.11, 16:27 ...siebie i totalnego lenistwa...ja jestem chudy i też nie jest fajnie, bo jestem za chudy, ale staram się coś z tym robić, nie płaczę nad sobą tylko chodzę na siłownię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkret74 "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.szczecin.mm.pl 22.02.11, 16:28 Ważę niestety 135 kg, pocieszam się, że mogłem trafić gorsze geny np. raka... A tym wszystkim mądrym i złośliwym SZCZUPLAKOM mam jedno do przekazania.....nawet nie jesteście sobie w stanie wyobrazić ile pięknych, chodzących w rozmiarze 36 żon bzyknąłem jak wy zamiast zająć się swoją woleliście dokuczać innym na forum!!! Jak jeszcze nie widzicie rogów, to bierzcie więcej wapnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:36 w rozmiarze 36? hehe a ,biedne przezyly ? nie udusily sie pod tymi zwalami mięsa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 09:19 Widzę że tumanem jesteś do kwadratu ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 16:37 W większości przypadków to efekt nie lenistwa tylko: - nierównowagi hormonalnej - problemy z metabolizmem - genotypu - płci (estrogen sprzyja zwiększaniu się komorek tłuszczowych) To mit i stereotyp, że otyły je czipsy, popija je napojem gazowanym i leży do góry brzuchem. Większość ludzi z tendencjami do nadwagi takich produktów nie jada. Odpowiedz Link Zgłoś
martka_5 Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz 22.02.11, 16:41 tarczyca, tarczycaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selat Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.deeds.informatik.tu-darmstadt.de 22.02.11, 16:42 mozna wymyslac mliony wytlumaczen, na cele z tymi tu przytoczonymi, co nie zmienia faktu ze kilogramy nie biora sie z nikad. Ktos musil najpierw zjesc te kalorie a potem dopiero stal sie otyly. Wniosek zatem prosty jak kto ma takie geny/schorzenia itp to niech po prostu mniej je i sie cieszy ze moze oszczedzac, bo mu pol porcji wystarczy zamiast calej, konkretna oszczednosc pieniezna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muniek Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.ipt.aol.com 22.02.11, 17:01 Gratuluje odwagi dzialania- tylko czy uprzedzasz te wszystkie mile panie, ze przy tej wadze moze ci serce nie wytrzymac calych ekscesow i ze mozesz na nich umrzec na zawal, ha ha ha.... Polecam nosic w kieszeni aspiryne albo nitro i zanim co objasnic partnerce co ma robic, jak zaslabniesz, a nie zaszkodzi tez zapytac czy zna podstawy reanimacji waleni. Lepiej byc zywym rogaczem niz martwym wielorybem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.ipt.aol.com 22.02.11, 17:20 z rakiem jeszcze nic straconego. A jak tam serduszko? Arterie nie zapchane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tryt "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 16:40 Haters gonna hate! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marthar gruby jest gruby IP: *.11-2.cable.virginmedia.com 22.02.11, 16:43 trudno o sobie nie slyszec grubas, puszysty, przy kosci jesli sie takim jest! podobnie opisuje sie osoby chude: chuderlak, szkielet, itp. oczywiscie, rozumiem fakt, ze osoba gruba ma latwo nie ma, i jestem dalka od propagowaniem dyskryminacji ze wzgledu na tusze, jednakze uwazam, ze nalezy nazywac rzeczy po imieniu, gruby bedzie grubym- chyba ze schudnie, a jak nie chce suchudnac, to musi zaakceptowac nie tylko swoja figure ale takze, to jak jest postrzegany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba Ciekawa koncepcja IP: 46.186.15.* 22.02.11, 16:58 Gruby ma akceptować wyzwiska i poniżanie, bo z jakichś powodów nie może schudnąć? Taką samą zasadę stosujesz do kulawych, zezowatych, garbatych, jąkałów itp. A może jesteś jasnowidzem i z góry wiesz, że ktoś z nadwagą świadomie się utuczył? Wobec innych też tak zakładasz, że są winni swojej "inności": kulawy - spadł ze schodów po pijaku, brak ręki - naćpał się i leżał na torach, niewidomy - oślepł od denaturatu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Ciekawa koncepcja IP: *.ipt.aol.com 22.02.11, 17:12 A z jakich powodow nie mozesz schudnac? Chorujesz na cos? Bierzesz leki? Bo ogolnie to prosta sprawa: musisz spalac wiecej niz sobie do zoladka napychasz. Ah, zapomnialem o jeszcze jednym skladniku sukcesu: trzeba sie tez troche ( a czasem bardzo) nameczyc i spocic, kilogramy same nie wyparowuja przy patrzeniu w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: set "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.bethere.co.uk 22.02.11, 16:44 Niezla bzdura pietnowanie ludzi otylych, zwlaszcza ze jak sama zaczelam tyc bez pwodu, i okazalo sie ze mam zrypane hormony i powazne zaburzenia tarczycy i nadnerczy, nie da sie nie tyc :D Nawet mimo intensywnego uprawiania sportu. jak zaczelam latac po lekarzach, zrozumialam ze leczenie zrypanych hormonow w PL nie istnieje na dobrym poziomie. Probami odchudzania sie na sile nabawilam sie tylko anemii i pogorszenia schorzen, przez pierwsze 3 lata u lekarzy slyszalam texty: "napewno pani podjada" i zadnych krokow w celu diagnozy, mimo ze otylosc to tylko jeden z objawow ubocznych. Dopiero wywalenie kasy na prywatne badania pokazalo ze w sumie to jestem powaznie chora, leczenia sie nie doczekalam, ucieklam z kraju... tu po pierwszej wizycie u lekarza tzw rozpoznawczo-zapoznawczej ( korzystam z opieki panstwowej) od razu mnie skierowano na kolejne badania i leczenie... Mysle ze po wielu babkach widac ze maja zrypana tarczyce albo inne fizyczne objawy zaburzen hormonalnych. Otylosc nie jest wygodna, i sadze ze w wielu wypadkach jest wynikiem powiazanych zaburzen, chorob itp. Sadze ze w PL problem bdzie co raz wiekszy, z racji gownianego jedzenia jak i coraz wiekszej ilosci osob z problemami hormonalnymi. A poziom diagnozowania lezy i kwiczy. A tak pozatym, grubas czy nie, czlowiek jak inny, jak ktos lubi jesc to jego sprawa, ja np lubie palic :) Nie pochwalam otylosci z podjadania ani anoreksji napedzanej mediami, ani prowadzenia wyniszczajacego trybu zycia, bo cialo mamy tylko jedno i urodzilismy sie bez czesci zapasowych. problemem mysle jest pietnowanie kazdego powyzej rozmiaru 38. A takze pietnowanie kazdej innosci. A jak pokazuje zycie nie trzeba nosic rozmiaru 36 zeby byc KIMS. Atrakcyjnosc fizyczna jest kwestia gustu, wiec tu dyskusja nie ma sensu, znacznie lepszym tematem jest atrakcyjnosc osoby jako calosci zalet i wad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 16:49 Dieta South Beach i basen 3 razy w tygodniu. 10 kilo mniej w miesiąc. Jak się chce to można. Otyłość to przede wszystkim stan umysłu. Tak jak bezdomność, bezrobocie i nałogi. Brzmi brutalnie ale tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kia Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 17:49 A u mnie dieta 1000 kcal. codziennie, w tym 15% tłuszczu(czyli bardzo mało), 2godz./dzień jazdy na rowerze stacjonarnym -1 kg mniej w miesiąc. Wytrzymałam tak 4 m-ce. Później zwiększyłam ilość zjadanych kalorii do 1800 i z miejsca przytyłam 2 kg. Mam chorą tarczycę i twoje wasze rady żebym mniej żarła i więcej się ruszała mogę sobie wsadzić w d... Nawet nie wiecie ile osób choruje na rózne choroby związane z hormonami i wówczas trzeba być na restrykcyjnej diecie do końca życia. Ciekawe ilu z was ,szczupłych, by to wytrzymało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx oh nikt mi nie powie, ze to normalne! IP: *.91.142.82.static.b26.cz 22.02.11, 16:50 no chyba, ze sa to ludzie chorzy, to faktycznie, czemu dyskryminuje sie np. palaczy a otylych ludzi nie? w koncu oni tak samo obciazaja budzet sluzby zdrowia jak palacze i tez robia to z zamyslem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 16:56 Nieprzyjemnie jest również osobom zbyt szczupłym gdy muszą wysłuchiwać docinek o anoreksji szczególnie od pań, którym dieta nie wyszła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania a ja jestem gruba IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 16:57 wg BMI chyba nawet otyła i nie dorabiam do tego ideologi. Zadowolony z siebie grubas? Bzdura . Mi w odczuwaniu samozadowolenia skutecznie przeszkadzają : -bolace kolana -ciągła zadyszka -problemy z kupnem jakis sensownych ciuchów i wiele innych . I co z tego ,że mam wspaniałego meża i dzieci . Nadwaga to cos z czym trzeba walczyc. Ja sie przynajmniej nie poddaje i ciągle walcze . W nadwadze nie ma niczego fajnego :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: a ja jestem gruba IP: *.ipt.aol.com 22.02.11, 17:17 Powinnas dostac nagrode za powiedzenie prawdy i chec walki. Bo czy zauwazyliscie, ze im grubas bardziej grubasny to tym bardziej zaczyna tych swoich tluszczy bronic i zyc w zaprzeczeniu? Zaczyna wmawiac innym brak tolerancji i to , ze te tluszcze piekne i ze tak cudnie, a tu nic cudnego w tym nie ma. Gratuluje ci, ze sie starasz- na darmo to nie pojdzie, bo kupujesz sobie pare lat zycia w lepszym komforcie i szanse zobaczenia swoich dzieci doroslymi. Usciski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: a ja jestem gruba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 17:52 Bzdury gadasz. Nie znam żadnego grubasa który powiedziałby że lubi swoje kg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sett "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.bethere.co.uk 22.02.11, 16:57 co do opinii ze kalorie nie biora sie znikad i zeby utyc trzeba zrec - odpowiadam... zanim zachorowalam tez takie bzdety gadalam naokolo :) teraz mam za swoje, jedzac duuuuuzo ponizej 1500 kcal na dobe, duzo ruchu, sport, same zdrowe jedzenie, waze okolo 90 kg i niezaleznie od tego czy jem te 1500, cz nie jem wcale (problemy z zoladkiem) waga od 4 lat ciagle taka sama, Gdybym jadla normalnie prawdopodobnie dobilabym do 130, ale tez mozliwe ze na tym 1500 moglabym dobic, jesli jormony jeszcze by sie pogorszyly. za efekt grubaska odpowiada tez spora ilosc wody ktora zatrzymuje sie w organizmie przy zwalonych hormonach, kiedys po lekach mi ta woda w kilka dni zeszla i okazalo sie ze skora na mnie wisi jak na wieszaku :) Pozatym organizm magaznuje sadelko, i nie poddaje go do spalania za zadne skarby swiata, chodzisz zmeczony bo organizm nie dostaje nic do zjarania, nie masz sil nawet na zrobienie sobie kawy, a sadelko nie wraca do pieca nawet jak bardzo sie starasz, bo nie wydzielaja sie ku temu niezbedne enzymy. Tak wlansie dzialaja hormony jak sa popsute. WIec zniam ktos zacznie sie wymadrzac tak jak ja kiedys, moze poczytajcie sobie o tym co robia z cialem skopane hormony i z czego bierze sie wtedy otylosc :) A dodajac o atrakcyjnosci, nigdy, nawet jak sama mialam idealna figure- nigdy nie pociagali mnie chudzi ludzie typu manekin :) DLa mnie widok wystajacyhc kosci miednicznych i zapadnietych piersi jest tak samo oblesny jak zwal tluszczu wiszacy nad spodniami. Pociagaja mnie tylko zdrowe sylwetki, zdrowe na ciele i na umysle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 17:08 sett - mam taką sama sytuację. Niedoczynność tarczycy. Branie hormonów powoduje, że waga stoi. Nie branie = ciągły przyrost wagi, mimo diety i aktywności fizycznej. Wpienia mnie jak słysze kolejny raz "rady" w stylu Żryj Połowę. Większość tu wypowiadających się nie ćwiczy tyle ile ja w tygodniu i nie jada tak zdrowo i niskokalorycznie. 4-5 x w tygodniu marszobieg 3x siłownia nie jem ww prostych, jem mało tłuszczu, nic przetworzonego i jestem wege. Ale w kraju tak jednorodnym etnicznie, z taką masą ludzi sfrustrowanych i zakompleksiałych nie dziwi szyderstwo i jad wobec wszelkiej inności. Jest to chwilowy sposób na poprawienie sobie humoru czyimś kosztem, taka bierna agresja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: setoo "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.bethere.co.uk 22.02.11, 17:04 zgadzam sie co do palaczy, sama pale i wiem ze to kompletna bzdura. Tutaj mysle ze mozna pietnowac, palenie rzadko wynika z chorob :) Zgadzam sie z tym ze nadwaga/otylosc rzadko poprawia nastroj, jest niewygodna, niemniej jednak jednostka zdrowa psychicznie nie bedzie sobie z tego robila dramatu zyciowego i nie wycofa sie z normalnej aktywnosci spolecznej. Dobrze by bylo gdybysmy nie pietnowali tej aktywnosci. Dla mnie to tak samo jak pietnowanie osob uposledzonych albo niepelnosprawnych, starszych, albo o innym kolorze skory. Proby bezpodstawnego wywalania pelnowartosciowych ludzi poza nawias spoleczenstwa bo nie pasuja do sredniej krajowej. Najchentiej bym zyczyla tym "zyczliwym" niedoczynnosci tarczycy i zepolu cushinga oraz insulinoodpornosci, ale chyba jednak nie jestem az tak wredna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 17:14 Bądź wredna -galopujące hashimoto i przybedzie im 20 kg w rok i nie popuści mimo diety z Oświęcimia i zmienią zdanie :-) Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 17:34 Biedni puszyści... a może poruszmy temat szczupłym (nie anorektycznych) osób, którym najwięcej ubliżają te biedne osoby z nadwagą? Ale nie, bo co jest złego w tym, że chora, czy zwyczajnie zaniedbana, kochająca pochłaniać wszystko, co da się wepchnąć do ust - osoba spojrzy z politowaniem na swoją 150 kilogramów mniej ważącą koleżankę i odważy się wymienić 150 mankamentów, które widzi w jej figurze? Natomiast jeśli w końcu na stwierdzenie: "Ale jesteś chuda, ale szkielet z ciebie" osoba szczupła z bólem w środku odpowiada: "Nie wiem, co jest gorsze, wyglądać jak szkielet, czy jak ty, którą łatwiej jest przeskoczyć niż obejść", to budzi ogólne obruszenie i kwalifikuje się do największej obrazy. Owszem, pełno jest chamskich chudzielców i chamskich grubasów. Pełno jest chorych chudzielców i chorych grubasów. Jednak spójrzmy obiektywnie, kto częściej spotyka się z krytyką swego wyglądu, której nie usprawiedliwia nawet czysta zazdrość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 17:58 No kto? Nie spotkałam się z sytuacją by ktoś był tak chudy że go z tego powodu wyśmiewali. A kobiety na hasło : ale jesteś chuda ! reagują zazwyczaj zadowoleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 18:11 Za to ja setki razy. Nie jestem anorektyczką, odżywiam się bardzo dobrze, koleżanki mnie nienawidzą za to, że dużo jem, a kilogramów mi nie przybywa. Bardzo często osoby 'przy kości' pozwalają sobie komentować moją figurę i to wcale nie w sposób życzliwy. Jeżeli powiem: 'jesteś gruba', to ma charakter negatywny. Jak ktoś z zażenowaniem i pogardą mówi 'jesteś chuda', to raptem cudownie to zmienia swój charakter na pozytywny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seet "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.bethere.co.uk 22.02.11, 18:34 co za jazda z tym zazdroszcza? noie rozumiem, sama mam znajomoa ktora je chyba z 10 porcji dziennie, pewnie na oko ponad 4000 kcal i ma rozmiar 34 bo ma zrypane wchlanianie, i wierz mi ze niczego jej nie zazdroszcze lol. Bo jakby sie nie ubrala wyglada jak nastoletni chlopiec niestety. Osobiscie tez nie jestem zadowolona ze swojej wagi, ale przez to ze sporo cwicze nie mam zwisow i dzikich fald, tyle ze jestem duza cycata kobieta w rozmiarze 44/46. niemniej nie ukrywam ze lepiej sie czulam przed choroba w wersji 40, bo jestem dosc wysoka i jak nosilam 38 to wygladalam troche jak wieszak, zero cycka i kobiecych ksztaltow. wiec drobie bardzo szczuple osoby, rozumiem ze media wam wmawiqaja ze wszyscy wam zazdrosza, ale zapewniam ze raczej tak nie jest. Zazdrosci to sie figury takim osobom jak monica bellucci, czy majac 50 lat takim osobom jak Grazyna torbicka :) a nie kazdemu szczuplakowi na ulicy lol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukunamuniu "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... IP: *.internetia.net.pl 22.02.11, 19:31 myślę, że niedługo najbardziej dyskryminowaną grupą społeczną będą biali zdrowi szczupli heteroseksualni mężczyźni Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... 22.02.11, 22:11 Chude jest chude, grube jest grube i zadna polityczna poprawnosc tego nie zmieni. Nie mam nic do grubych poza tym, ze kobiety "przy kosci" sa zupelnie nie w moim typie, ale to juz kwestia gustu, co kto lubi. Jednak nigdy nie zmieni to faktu, ze jak ktos widzi gruba osobe to pewnie pierwsza mysl ktora mu przychodzi do glowy to : "ale grubas" lub " ale gruba". Odpowiedz Link Zgłoś
u2_pati "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o puszys... 22.02.11, 22:15 jestem po spektaklu i tym, co jadem zioną proponuję się przejść, właśnie o tym jest ten spektakl. A co do kosztów leczenia... a palacze? Też może nie mam ochoty żeby ich leczono za moje pieniądze, ani nadużywających alkoholu. Co to za gadanie? Otyłość i nadwaga nie jest powodem do dyskryminowania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kruszynka Re: "Grubasy" na scenie. Pierwszy spektakl o pusz IP: *.polcard.com.pl 23.02.11, 17:36 Zanim zaczniecie dyskusję przygotujcie się i zobaczcie albo przeczytajcie o czym jest nasza sztuka, tam nie ma miejsca na litość, użalanie się lub prośbę o akceptację. W dupie mamy Wasze pomysły na zmianę (nikt Was o to nie prosi !!!) bo My już mamy swoje życie i je akceptujemy i ku Waszemu zdziwieniu pewnie się mijamy w siłowniach, na basenach, na ściance wspinaczkowej, na treningach tai chi i karate, na rowerze czy kursach tańca bo tak spędzamy wolny czas ale to Nasza sprawa i potrafimy pokazać że życie jest piękne bo jak słusznie zostało napisane bo to jest w głowie !!! Zapraszamy serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś