pan_pndzelek
30.04.04, 12:12
BRAWO ALTERGLOBULKI!!!
Gratuluję wam chociaż was nie lubię... nie lubię was bo chociaż stawiacie
słuszną diagnozę rzeczywistości to jako lekarstwo na chorobę proponujecie
truciznę. Postępujecie jak lekarz który choremu na grypę zaleca popełnienie
samobójstwa by chory dłużej nie cierpiał... Przecież upowszechnianie
socjalizmu i zadekretowanej "sprawiedliwości społecznej" w odpowiedzi na
biedę to samobójstwo... Ta bieda jest waśnie WYNIKIEM SOCJALIZMU...
Niemniej gratuluję wam demonstracji a raczej parady... Szedłem od samej Babki
do samego Leszka... Bawiłem się świetnie... Szczególnie wyróżniam statek
piratów anarchistycznych i muzykę, którą zapodawali... Miodzio... Drugi plus
to radykalne cheerleaderki... było ich dziesięć, siedem okrutnie brzydkich,
dwie do rzeczy a jedna MNIAMCIU SZYSZUNIA... Nie omieszkałem jej uwiecznić na
zdjęciach... Wszystkie ruszały się ślicznie...
Nie do przyjęcia były sierpy i młoty na czerwonych flagach Walczcych Grup
Rewolucyjnych, choć jedna z panienek-członkiń WGR była do przyjęcia jak
najbardziej... Ogólnie choć maszerowało tam mnóstwo dziwadeł to kilka
dziwadełek było smakowitych niczym syrop klonowy na lodach waniliowych...
Byłem też na kilku waszych dyskusjach na Polnej ale czułem się średnio, jakoś
drastycznie różniłem się wyglądem... do tego musiałem słuchać jak to
kapitaliści wyzyskują... no cóż sam wyzyskuję i zabieram wartość dodaną...
takie już moje NIEZBYWALNE PRAWO...
Nawet biedaszybnicy nie dymili, o ile to byli prawdziwi biedaszybnicy bo
jakoś z wyglądu specjalnie od reszty się nie różnili... aha... byłbym
zapomniał z Babki do Świętokrzyskiej na czele "manify" SZEDŁ KSIĄDZ!!!
Ogólnie zachowaliście się celująco w przeciwieństwie np. do górniczego bydła,
które dymiło onegdaj w Warszawie czy też śmierdzącej wiejskiej hołoty także
okresowo najeżdżającej miasto...
PS. Cudzoziemców nie naliczyłem z wyjątkiem tego Angola-kolejarza i jakiegoś
nawiedzonego Palestyńca + Włoch o urodzie Osamy z dredami ale ten szedł jako
obserwator... Najbardziej obcym był dla mnie ten Piotrek od Gesslerowej,
nazwiska nie pomnę, z Pruszkowa w każdym razie on jest...