Dodaj do ulubionych

Wielki obraz na pl. Zamkowym. Zobacz go z platf...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 21:19
Po pierwsze to nie łąka a jakieś kapuściane pole, po drugie to nie ekolodzy (ekologia to nauka) a ekofile. ( A ekolog od ekofila różni się tym czym pedagog.. od.. no zgadnijcie).
Obserwuj wątek
    • asteroida2 Tak to w demokracji bywa, że często są dwie opinie 15.03.11, 21:54
      W tym przypadku zwolennicy jednej opcji uzyskują poparcie u tych, którzy rozumieją racjonalne argumenty, a zwolennicy drugiej opcji u tych, którzy rozumieją duże i kolorowe obrazki.
    • Gość: barbara w GMO chodzi o pieniądze z patentów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 22:44
      w GMO chodzi o pieniądze z patentów a nie o karmienie ludzi lepszym jedzeniem.
      roślina modyfikowana genetycznie jest opatentowana i uprawiać ją można tylko mając zgodę właściciela patentu. nasiona uzyskane z roślin GMO są własnością firmy posiadającej patent

      następnym krokiem będzie pozbycie się wszystkich nasion nie GMO tak żebyś nie mógł mieć ich na działce (już teraz niektóre stany w USA próbują wprowadzić zakaz przydomowych ogródków "bo możesz się zatruć")

      idealizując GMO to zbawienie ale rzeczywistość przyniesie wielki zawód
      będziemy mieli jedną soję, jedną kukurydzę i wszystko z tego

      argumenty o "uszach z sałaty" to typowa manipulacja sprowadzająca problem do absurdu, już samo to powinno dać do myślenia inteligentnym ludziom (nie ważne czy jesteś za czy przeciw GMO)

      tu chodzi tylko pieniądze, o zawładnięcie rynkiem - nie ma w tym nic dla ludzkości
      owszem naukowcy hodują eksperymentalnie rośliny które leczą etc. ale naukowców nie obchodzi ludzkość tylko nauka i sukces.
      • Gość: tpepe Re: w GMO chodzi o pieniądze z patentów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 10:26
        @Barbara
        Twoja wypowiedź jest wewnętrznie sprzeczna: albo chodzi o patenty albo o zawłaszczenie rynku. System patentowy nie pozwala na zawłaszczanie rynku, wręcz odwrotnie. Ochrona patentowa jest czasowa a uzyskanie patentu zmusza stronę patentującą do ujawnienia opisu wynalazku. Po ustaniu ochrony wszyscy mają dostęp do tego opisu i mogą go używać. Stąd mamy np. pojęcie leków generycznych.

        Bardziej niebezpieczna rynkowo jest praktyka konstruowania nasion, które są "bezpłodne" i dają piękne zborze ale niekiełkujące. Producenci mają tu jednak silne argumenty, idące akurat po linii ekologów: dzięki temu, że większość linii GMO jest bezpłodna nie ma szans by "uciekła" do środowiska. A w ogródku zawsze można uprawiać rośliny tradycyjne.

        Odnośnie zakazu uprawy ogródków, to u nas też by się w niektórych miejscach przydał. Działki, wzdłuż których całą dobę suną sznury samochodów raczej nie produkują zdrowej żywności.

        Tak na prawdę GMO jest dla nas niekorzystna z zupełnie innych powodów i zakaz tu nic nie da: większość zmian ma służyć pożytkom producenta (odporność na szkodniki, wygoda przechowywania i transportu) a nie nas konsumentów. Daje to w wyniku plastikowe truskawki i standardowy smak jabłek. To nie jest jednak zagadnienie samej GMO ale generalnie wada masowej produkcji rolnej.
        • Gość: kła Re: w GMO chodzi o pieniądze z patentów... IP: 194.181.188.* 17.03.11, 19:47
          Prof. S.K. Wiąckowski "Genetycznie Modyfikowane Organizmy (GMO) - obietnice i fakty"- Wydawnictwo Ekonomia i Środowisko 2008

          Fragment książki. Wnioski na temat GMO:

          1. Inżynieria genetyczna stanowi jeden z najpoważniejszych problemów etycznych w historii nauki

          2. Ingeruje ona beztrosko w naturalny ład biologiczny, który kształtował się przez miliony lat. Działania te nie były z nikim konsultowane ani poprzedzone poważnymi badaniami, które wyjaśniłyby ich skutki dla środowiska przyrodniczego oraz zdrowia ludzi, zwierząt i roślin.

          3. Biotechnologia uprawiana przez wielkie koncerny opiera się na przestarzałych, niewiarygodnych podstawach, niedających prawa do nieuzasadnionych obietnic i uzyskiwania z tego tytułu nienależnych korzyści.

          4. Rolnicy, którzy w te obietnice uwierzyli i wzięli kredyty na uprawy roślin GM, jak bawełna czy kukurydza, ponieśli kompletną klęskę. W ten sposób zrujnowano wiele farm i wielu rolników. Około 300 000 farmerów w samej tylko Argentynie straciło pracę, zasilając szeregi bezrobotnych I bezdomnych, a około 15 000 rolników w Indiach popełniło samobójstwo.

          5. Przemysł biotechnologiczny w niedopuszczalny sposób blokuje badania niezależnych instytucji czy osób nad ryzykiem dla zdrowia, środowiska, biologicznej różnorodności, jakości gleby oraz bezpieczeństwa żywnościowego.

          6. Działaniom koncernów towarzyszy agresywna propaganda sukcesu, pomimo że wyniki eksperymentów z GM roślinami od ponad 10 lat jej przeczą.

          7. Oceniając uprawy odmian GM w porównaniu z niemodyfikowanymi, w okresie kilkuletnim, trzeba stwierdzić, że nie były lepszej jakości i trzeba było dla ich ochrony zastosować znacznie większą, a nie mniejszą, jak obiecywano, ilość chemicznych środków ochrony roślin.

          8. Ochrona przyrody czy biologicznej różnorodności nie jest możliwa przy beztroskim genetycznym zanieczyszczaniu środowiska.

          9. Współistnienie, a więc sąsiedztwo upraw konwencjonalnych, a tym bardziej ekologicznych, z uprawami roślin genetycznie zmodyfikowanych, nie jest możliwe.
          10. Genetycznie modyfikowane rośliny z tolerancją na herbicyd Roundup i rośliny z genem bakterii produkującej toksyczne białka nie tylko nie ochroniły upraw przed szkodnikami i chwastami, ale doprowadziły do pewnego rodzaju sterylizacji ekosystemów, stwarzając wiele dodatkowych zagrożeń.

          11. Szczególnie alarmującym faktem jest poważny spadek w populacjach pszczół. Preparat Roundup okazał się totalną trucizną nie tylko dla roślin, ale dla niemal wszystkiego, co żyje, w tym dla pszczół i innych owadów pożytecznych. Toksyczne dla pszczół są również białka Bt wprowadzane masowo do GM takich roślin, jak kukurydza, soja, bawełna czy rzepak. Toksyczny pyłek przeniesiony do ula także działa toksycznie. Mszyce także mogą przenosić toksyczne białka z soku roślin GM do spadzi, która stanowi ważną bazę pokarmową pszczół i wielu owadów pożytecznych.

          12. W ciągu kilku lat wiele gatunków roślin i owadów zaczęto tolerować wprowadzone wraz z roślinami GM toksyny, a uwolnione od swoich naturalnych wrogów szybko stały się superchwastami i superszkodnikami. Powodują teraz wielkie szkody gospodarcze, a ich zwalczanie jest niezwykle trudne i bardzo kosztowne.

          13. Masowe wylesienia pod uprawę soi degradujące gleby amazońskie przyczyniły się do niekorzystnych zmian klimatu Ziemi, które już są odczuwane.

          14. Liczne badania naukowe przeprowadzone przez niezależnych badaczy wykazały, że rośliny GM stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia zwierząt. Karmione GM pomidorami, ziemniakami lub soją osobniki miały uszkodzone żołądki, poważne zmiany w komórkach wątroby, trzustki i jąder.

          15. Choroby alergiczne związane z GM żywnością należą dzisiaj do najbardziej rozpowszechnionych i z wielką tendencją wzrostową. Są one szczególnym zagrożeniem dla ludzi w okresie dziecięcym i w okresie dojrzewania.

          16. Opatentowanie nasion roślin GM zagraża tradycyjnej produkcji rolniczej istniejącej od ponad 12 tysięcy lat. Przykładowo patent "Terminator Technology" jest złożoną manipulacją genetyczną, która powoduje, że ziarno drugiego pokolenia staje się jałowe, niezdolne do kiełkowania. Rolnicy, którzy corocznie muszą kupować opatentowane ziarno roślin GM, uzależniają finansowo się od korporacji.

          17. Rolnikom w Polsce i na świecie ogranicza się swobodny handel nasionami. Monopole handlowe przywłaszczają sobie dziedzictwo wielu pokoleń rolników i ogrodników.

          18. Polska powinna jako teren wolny od GMO pełnić rolę powierzchni kontrolnej dla tego już ponad 10 lat trwającego eksperymentu. Jako kraj produkujący żywność o coraz lepszej renomie nie ma żadnych powodów, żeby sięgać po żywność z roślin GM, ocenianą coraz bardziej negatywnie.

          19. Społeczeństwa międzynarodowe i instytucje, które je reprezentują, powinny sobie jak najszybciej odpowiedzieć na kilka ważnych pytań: czy są jakieś granice prawa i bezprawia w działaniach koncernów biotechnologicznych, czy jest jeszcze jakaś ochrona prawna przyrody, czy można tworzyć tak sprzeczne akty prawne jak te o GMO i te o biologicznej różnorodności, dlaczego prawo nie jest równie sprawiedliwe dla bogatych jak dla biednych?
          • jan-w Ekooszołomstwo jest najbardziej pazerne. 17.03.11, 20:02
            Mogę ci zamieścić także linki do stron gdzie podobni "profesorowie" znani w przeciwieństwie do tego z więcej niż jednej książki dowodzą że ziemia jest płaska itp.
            Jeżeli ktoś twierdzi że udowodniono że żywność GMO jest szkodliwa to jest zwyczajnym oszustem. Zwłaszcza że wszyscy ją spożywamy i nie wyrastają nam ogony. W Polsce nie ma GMO? Skąd ten oszołom się urwał?

            Tutaj inny "profesor" dowodzi że mleko matki nie jest zdrowsze dla niemowląt niż paczkowane: www.dailymail.co.uk/health/article-1241051/Breast-milk-NOT-better-baby-formula-scientists-claim.html
    • jan-w Wielki obraz na pl. Zamkowym. Zobacz go z platf... 15.03.11, 22:52
      Dyskusja bezprzedmiotowa. Przecież żywność GMO od dawna wszyscy jemy. Nikt nie chowa zwierząt, ani nie uprawia roślin dawnych gatunków, a wyłącznie wyhodowane - nowe. Każdy konsument tzw "jogurtów" i innych serków pochłania głównie soję która w 100% jest GMO. Potem nasycony nimi idzie wykrzykiwać hasła o straszliwym GMO które włozyli mu w usta ekofile (jak słusznie zauważył jeden z poprzedników).
    • Gość: monster Death to Monsanto IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 00:32
      burn monsanto, in hell, where you belong
      unless this is hell, then you are welcome to stay, im leaving
    • Gość: mariusz Wielki obraz na pl. Zamkowym. Zobacz go z platf... IP: 79.133.194.* 17.03.11, 11:53
      Byłem tam i nikt na nikogo nie krzyczał. W przeciwieństwie do internetu, gdzie łatwo o anonimowość i podbudowywanie własnego ego jest czymś normalnym. Na tym happeningu było ciekawie i rozmawiałem z kilkoma osobami o szerokich horyzontach - powtórzę - nikt mi niczego nie narzucał! Żałosne, że zawsze najwięcej krzyczą ci, co mają najmniej wiedzy i bezpośredniego doświadczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka