Gość: Robal
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.05.04, 10:39
Życie Warszawy informuje dziś:
Idzie moda na Ursynów
Najlepsze i najgorsze dzielnice Warszawy
Jeszcze niedawno największa sypialnia Warszawy z obskurnymi blokowiskami i
dziurawymi ulicami, dziś staje się wymarzonym miejscem do zamieszkania -
wynika z badań ekspertów rynku mieszkaniowego.
Nie Wilanów - drogi i nieudany architektonicznie, nie Śródmieście -
zatłoczone i pełne spalin, i nie Żoliborz, świecący mocno przygasłym
blaskiem, a właśnie Ursynów ma szansę stać się enklawą klasy średniej.
Z badań specjalistów wynika, że ceny mieszkań na Ursynowie są stosunkowo
niewysokie, a komfort życia w dzielnicy rewelacyjny.
- Tysiące przedstawicieli klasy średniej, którzy, jak sądzę, sprowadzą się tu
w nadchodzących latach, zmienią tę dzielnicę w prawdziwą oazę prestiżu i
elitarności - uważa Rafał Szczepański, analityk warszawskiego rynku
mieszkaniowego.
Ursynów ma metro - dzięki temu w 20 minut można się dostać do centrum. Poza
tym ta dzielnica to miasto w mieście. Jest tu wszystko, co potrzebne do
życia - centra handlowe, duże kino, kawiarnie i restauracje, miejsca
odpoczynku - m.in. Las Kabacki, nawet szpital.
Od 15 lat mieszka tu Jurek Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej
Pomocy. - Nie zamieniłbym Ursynowa na inne miejsce na świecie - zapewnia. -
Nie dziwię się, że coraz więcej ludzi chce tu zapuścić korzenie.
Ursynów jest dzielnicą nr 1, ale coraz bardziej atrakcyjne robią się także
Bemowo, Białołęka i Ursus. Ale nie wszystkie peryferia są modne. Np. nie
chcemy mieszkać we Włochach, Rembertowie i Wawrze.
- Cieszę się z sukcesu Ursynowa i Bemowa. To piękne, przyjazne dzielnice -
komentuje Andrzej Urbański, wiceprezydent Warszawy