Dodaj do ulubionych

Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 08:19
Świetny argument - zmień dzielnicę. po pierwsze większość lokali w śródmieściu to lokale komunalne. I owszem wyprowadzić sie można...ale chyba tylko pod most. Po drugie - zamiast dyskutować o ciszy nocnej, podyskutujmy może o fatalnym stanie kamienic na starym mieście.
Niedługo nie będzie problemu, bo wszystko się zawali.
Prawda jest taka, że starówka jest martwa i będzie martwa... ceny wynajmu lokali skutecznie odstraszają młodych inwestorów, którzy mogliby zmienić jej wizerunek.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: 10.200.53.* 05.07.11, 08:38
      Czy nikt nie pomyśli o tym, że ludzie mający mieszkania w Śródmieściu mają je po rodzicach, wychowali się tam, kochają te mieszkania? Łatwo powiedzieć: zmień dzielnicę. A może ci ludzie nie chcą? Mieszkanie to nie tylko noc. W dzień komuś może się podobać, zna i kocha swoje sąsiedztwo, swoją ulicę, swoje podwórko.
      • Gość: fomica Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi IP: *.intersource.com.pl 05.07.11, 09:32
        Gdyby w taki sposób rozumować to trzeba by zaprzestać rozbudowy miast, osiedli, dróg i mostów bo powstaja na terenach, gdzie ktos kiedys miał pole albo kurnik, a to pole lubi, wychował się tam i jest do niego przywiązany. Zobacz jak wyglądał kiedyś Wilanów, jak do niedawna Kabaty, jak jeszcze 5 lat temu rosły tam buraki. Miasta się zmieniają, ludzi przybywa, zmienia się charakter lokali i całych osiedli, zwłaszcza w centrum i większośc ludzi będzie musiała po prostu się przystosować - niezależnie jak głośno będzie płakać. Sama mieszkam w centrum i jest dla mnie oczywiste że centrum już tak ma - są samochody, są puby, są ludzie. Jesli komus przeszkadza nocne zycie w ścisłym centrum miasta to faktycznie dla niego właściwe miejsce to osiedle sypialnia gdzieś na peryferiach (w takim też mieszkałam, więc wiem że da się przeżyć). Ale tu każdy chce mieć ciastko i zjeśc ciastko - mieć ciszę, spokój, czyste powietrze i jeszcze pięć minut do pracy i prestiżowy adres. Nie da się tego pogodzić, coś za coś.
        • korzuh Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 09:40
          A co z ludźmi, którzy mieszkali w centrum zanim jeszcze komukolwiek śniło się o dudniących pub-klubach? Nie słyszałaś powiedzenia, że nie przesadza się starych drzew?
          Poza tym to nowopowstające pubo-umpaumpa-kluby powinny zadbać o wygłuszenie takowych tak, aby ludzie mieszkający w okolicy mogli godziwie wypocząć w nocy. I nie chodzi mi o pijanych fanów śpiewów operowych muszących akurat w nocy, na ulicy sprawdzić swe możliwości - to spotyka się wszędzie, niezależnie od dzialnicy. Mi chodzi o całkowity brak wygłuszeń loklali, w których muzyka dudni tak, że słychać na 50-100m wokół...
          • Gość: fomica Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi IP: *.intersource.com.pl 05.07.11, 09:55
            > A co z ludźmi, którzy mieszkali w centrum zanim jeszcze komukolwiek śniło się o
            > dudniących pub-klubach? Nie słyszałaś powiedzenia, że nie przesadza się staryc
            > h drzew?
            Słyszałam, i co w związku z tym? Myslisz że wsród wilanowskich hodowców buraków nie było starych ludzi, którym miasto nagle wtargnęlo prawie na podwórko i postawiło apartamentowce za stodołą? I co, powinnismy zabronić rozszerzania miasta bo rolnicy od dwudziestu pokoleń sieją zboże dokładnie w tym miejscu i nie przeniosą sie ani kilometra dalej? Miasto po prostu się zmienia i zmieniac będzie, czy tego chcesz czy nie, można sie albo dostosować albo wyprowadzić. Co do wygłuszeń - pewnie że by się przydały, trudno się z tym nie zgodzić, ale nie uwierze że te wygłuszenia sa hermetyczne. Jak komuś przeszkadzają ludzie wokół to będą nadal przeszkadzać, z wygłuszeniami czy bez.
            • korzuh Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 10:15
              Nadal nie wyjaśniasz mi dlaczego ktoś, kto mieszka w śródmieściu kilkanaście/dziesiąt lat ma się wyprowadzić z własnego domu bo komuś się chciało otworzyć klub w pobliżu?

              Wygłuszenia mogą być niemal hermetyczne - patrz dawne Ground Zero, Scena2000, Labirynt, Szara Strefa, Tonic, kluby z 11-go listopada. Nie mówię, że hermetyczność będzie 100%, ale wygłuszenie będzie skuteczne. Jak się chce to można - trzeba tylko chcieć. Oczywiście przysłowiowego darcia mordy się nieuniknie, ale to już nie jest zależne od dzielnicy....
              • Gość: fomica Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi IP: *.intersource.com.pl 05.07.11, 10:36
                > Nadal nie wyjaśniasz mi dlaczego ktoś, kto mieszka w śródmieściu kilkanaście/dz
                > iesiąt lat ma się wyprowadzić z własnego domu bo komuś się chciało otworzyć klu
                > b w pobliżu?
                Nie uważam że bezwzględnie musi się wyprowadzać, może się też dostosować. Ponieważ zadziały się procesy których może nie akceptować, jak zmiana charakteru dzielnicy: powstanie lokali, pubów, hałasów.
                Przyczyna zjawiska? wzrost popytu na takie usługi. Prawdopodobne podłoże: napływ turystów, wzrost zamożności mieszkańców, którzy wola wyjśc "na miasto" niz siedziec w domu, zmiana modelu spędzania czasu, może jakies wpływy z telewizji czy z zagraniczych podróży. Ponadto promienista budowa sieci komunikacji, co powoduje że łatwiej do centrum dojechac z każdego kąta miasta niż z z każego kąta na Białołękę czy Jelonki, duża gęstośc w centrum biur i lokali publicznych a mniejsza prywatnych mieszkań. Tak czy inaczej procesy juz mają miejsce, nie wierze że uda sie je cofnąć.
                • korzuh Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 10:44
                  Tak, zgadzam się - kompromis. ALe to co proponuje miasto to jest kompromis jednostronny. O ile na pijackie śpiewy na ulicy kluby wpływ mają raczej znikomy o tyle wygłuszenie lokalu tak aby dwie strony (mieszkańcy i klub) były zadowolone to już działka właścicieli. I to jest właśnie kompromis.
                  • Gość: Nobilis Sum Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi IP: *.home.aster.pl 05.07.11, 11:00
                    To co ten pan przedstawił to retoryka idioty.

                    Równie dobrze powiem:
                    Kluby na obrzeża miast!
                    Emeryci na wieś! było by pewnie wielu na rękę, ale niereale.
                    Kobiety do garów!

                    ZMIEŃCIE WŁADZE - NIE CISZĘ NOCNĄ czyli PRAWO DO SNU.

                    Choć w sumie, w tym ostatnim jest najwięcej racji ;)
                • dorsai68 "Może się dostosować". To działa w obie strony. 05.07.11, 11:28
                  Od ponad 40 lat mieszkam w Śródmieściu, nieopodal pl. Teatralnego. Dostosowałem się perfekcyjnie. Nie przeszkadza mi powszechny hałas komunikacyjny, rozmowy w knajpianych ogródkach działających w sąsiedztwie (do których sam często zaglądam), imprezy na pl. Teatralnym. To zwyczajny zgiełk miasta.

                  Co mi więc przeszkadza i dlaczego jestem przeciwnikiem zniesienia ciszy nocnej?
                  Klienci. Nie wszyscy oczywiście.
                  Są po prostu ludzie, którzy nie nauczą się nigdy, że wódkę pije się z głową a nie z kieliszka, że "odlać się" można w knajpianym WC, nie w bramie, że do kosza śmieci się wrzuca, nie rzuca koszem, a radości z udanego "melanżu" nie trzeba manifestować gromkim "ZAJEBIŚCIE!!!" roznoszącym się po placu Teatralnym, Bielańskiej, Wierzbowej i Daniłowiczowskej.
              • Gość: Nobilis Sum Zmieńcie partyjnych radnych na społeczników! IP: *.home.aster.pl 05.07.11, 10:37
                Banda partyjnych frajerów "zarządza" tym miastem - w naszym imieniu co gorsza - od lat i nic się nie zmienia. Przez 22 lata przeprowadzono po prostu superpotrzebne inwestycje, jednak bez planowania, ustanowienia porządnego prawa i ze złodziejskimi wydatkami.
                Nie będzie lepiej nigdy, chyba że WSZYSCY WEŹMIEMY SIĘ DO PRACY!
    • postnihilism Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... 05.07.11, 08:40
      To jest chamskie gadanie, że jak się nie podoba to można się wyprowadzić (pomijając już takie detale jak to kto pokryje koszty i ewentualne straty związane z przeprowadzką, miasto?). I równie dobrze można je odwrócić, jak się właścicielom knajp cisza nie podoba to niech otworzą swoje lokale z dala od zamieszkałych budynków, gdzie nikt się nie będzie czepiał. Ponadto taką logikę można zastosować do wszystkiego. Jak się komuś nie podoba, że samochody parkują na chodniku, albo trawniku to niech chodzi gdzie indziej. Jak się komuś nie podoba, że psy srają w parku to niech nie chodzi do parku. Itd.
    • Gość: Aaaaaaa? Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: *.rdc.pl 05.07.11, 08:41
      Zajebiaszczy argument. Może jak panu wicedyrektoru sąsiedzi zaczną urządzać imprezy po nocy, a pan wicedyrektór zadzwoni na policję, ta powinna powiedzieć "weź se pan zmień dzielnicę".
      Misiek, bloki, w których mieszkają ludzie stoją tu od kilkudziesięciu lat. A uciążliwości przyszły dopiero niedawno. Bo raczej nikt mi nie powie, że trzydzieści lat temu na Legię przyjeżdżali kibole samochodami. Albo że koncerty spod PKiN-u było słychać na Powiślu.
      A co do uciążliwości "mniejszych" (w sensie zasięgu) - jest proste rozwiązanie - opodatkować generujących hałas _na rzecz tych, którzy na tym cierpią_. Wtedy będą mogli zdecydować czy np. za to wymienić okna na szczelne i założyć klimatyzację, czy nie przeszkadza im to aż tak, czy może jednak bardziej opłaca się przeprowadzić.
      Ale lepiej, zamiast poszukać rozwiązania, szczuć jednych na drugich. Jakie to polskie.
    • Gość: peter Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: *.play-internet.pl 05.07.11, 08:43
      No proszę, urzędniczyna Jóźwiak będzie decydował gdzie słuzby porządkowe będą przymykały oko na zakłócanie ciszy nicnej. Czyli co ? Jak ktoś zadzwoni po policję to zostanie zignorowany ? Dzięki przygłupom w urzędach mamy później takie skutki jak w Smoleńsku gdzie w katastrofire lotniczej ginie prawie 100 osób. W tym przypadku urzędnicy też przymykali oko na prawo i procedury. Urzędnika , który publicznie kpi z przepisów prawa należałoby przykładnie kopnąć w du.pę i podziekować za pracę w sektorze publicznym.
    • carcharodon.carcharias tyPOwy wał !! 05.07.11, 08:45
      dobrze ze wybory wkrótce, liczę na to że nie POmogą ani szemrane sondaże, ani
      tusk vision network ani gazetka co to ma zawsze rację .... on się nie nadają aby gminą kierować a co dopiero państwem !!
      • korzuh Logika kalego... 05.07.11, 08:54
        Kali ukraść krowę to dobrze, ktoś Kalemu ukraść to źle...

        Owszem, centrum żyje głównie nocą - to nie ulega wątpliwości, ale do cholery jasnej w czym problem wygłuszyć dudniące kluby tak, aby dać spać ludziom mieskzającym tam "nieco" dłużej niż te kluby istnieją??? Czy na prawdę co piątek/sobotę ludzie muszą słyszeć nisące się po ścianach umpa-umpa? Nie chodzi mi o podchimelonych amatorów opery, którzy na ulicach sprawdzają swe umiejętności - akurat to nie zależy od dzielnicy ale do cholery mieskzańcy nie muszą być narażani na wspomniane wcześniej umpa-umpa i wibracje ścian wyczuwalne pod dotykiem dłoni!
        Czemu nie można wygłuszyć klubów tak jak wygłuszone było Ground Zero, Labirynt czy Scena2000? Nawet na 11-go Listopada najemcy tych lokali potrafili zadbać o wygłuszenia, więc czemu wjeżdżając w "trójkąt bermudzkiego umpa-umpa" na Mazowieckiej słchać tylko dudnienie z Zoo, El Presidente, Nine itp? To są ponoć "ekskluzywne" kluby więc do cholery niech wygłuszą lokale tak, żeby dać żyć i spać innym!
      • Gość: no chance Re: tyPOwy wał !! IP: *.home.aster.pl 05.07.11, 10:57
        Przecież PO wygra te wybory. Niestety dalej do dobrego tonu nalezy nie mówić o polityce. Dalej promowana jest europejskość młodych Polaków, czyli bezkrytyczne patrzenie na rzeczywistość, slepa wiara w przyszłość - naturalna u młodych ale podniesiona do entej nieprawdopodobieństwa - i inne mechanizmy PR.
        Ludzie mają się za tak mądrych, że zapominają iż pułapką może być dołek z dziurkaczem w środku, niekoniecznie wymyślne mechanizmy(te przecież są dla lepszych przeciwników).
        Wystarczyłoby być życzliwszym dla ludzi, zaangarzować się społecznie, politycznie na szczeblu dzielnicy, po prostu pomagać innym zmieniając wszystko od dołu.
    • Gość: Duch Na Woli można gwałcić! IP: 91.216.239.* 05.07.11, 08:47
      To może przykładowo na Woli dajmy przyzwolenie na gwałty! A jak się jakiejś paniusi nie podoba, że tam będzie można gwałcić to NIECH ZMIENI DZIELNICĘ! Super pomysł!
      • Gość: ;/ Re: Na Woli można gwałcić! IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:05
        Gość portalu: Duch napisał(a):
        > To może przykładowo na Woli dajmy przyzwolenie na gwałty! A jak się jakiejś pan
        > iusi nie podoba, że tam będzie można gwałcić to NIECH ZMIENI DZIELNICĘ! Super p
        > omysł!

        no wlasnie: dodatkowo mozna pozwolic na napady rabunkowe na pradze, kradzieże rowerow na tagowku, itp. kazdy bedzie mogl sobie wybrac dzielnice, w ktorej nie beda mu przeszkadzaly te niedogodnosci i tam zamieszka :/
        • Gość: WSW Re: Na Woli można gwałcić! IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:23
          No i się zaczęło ostre trollowanie. Byłeś Ty człowieku kiedy za granico? Jeśli wyjechałeś kiedy za polski próg, to w d..pie byłeś i g...no widziałeś. Pojedź kiedy do Londynu czy na Berliński Kreuzberg i zadzwoń tam po policję, że Ci głośno i hałasy.
          • Gość: Maurycy Re: Na Woli można gwałcić! IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 05.07.11, 10:36
            WSW odpowiem w twojej manierze:

            wez kolo i pi..linij sie w czolo.
            Ja czasami pomieszkuje w Berlinie mam tam znajomych. Tam i nie tylko tam bo w calych Niemczech tak systuacja jest nie do pomyslenia. jesli klub dtziala w kamienicy musi przestrzegac normy dotyczycych halasu. po prostu sciany sa wygluszone tak zeby nikt albsolutnei nikt nie mial do czego sie przyczepic. a ty piszez bzdury i sdam w d..ie byles.
            Zreszta ta akcja jest sztucznioe nakrecana przez Stolka i chyba powoli upada sadzac po coraz bardziej histerycznynch artykulach.
            • Gość: WSW Re: Na Woli można gwałcić! IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:48
              W Warszawie mieszkasz, ale nic o mieście nie wiesz.
              Toteż, jak w Berlinie, kluby się w Warszawie wyciszają, akustycy chodzą sprawdzać normy hałasu po zmroku i jaki jest tego efekt? Ano taki, że wyciszona Huśtawka dostała właśnie wypowiedzenie umowy od ludzi Bartelskiego z powodu, że cisza nocna i geriatria musi mieć ciszę za oknem jak na wsi.
          • dorsai68 Mitoman. 05.07.11, 11:44
            Puby na wyspach zamyka się o 23.00. Piętnaście minut przed terminem przyjmowane są ostatnie zamówienia. Jeśli po wyjściu z pubu zachowujesz się zbyt głośno, masz spore szanse, że w krótkim czasie zwróci na ciebie uwagę patrol policyjny. Przy pierwszym spotkaniu upomina, a jak będziesz "kozaczył" porannego kaca będziesz poznawał w policyjnym areszcie, za cenę ca. 80 funtów.
    • Gość: sebpl Jestem za! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 08:47
      Jestem za! Znieść ciszę nocną na Starym Mieście, ale pod jednym warunkiem: przesiedli się tam urzędników ratusza i stażystów z Geyzety oraz okrasi się okolicę kilkoma prostakami, którzy aby się odlać w bramie i drzeć ryja dojeżdżali do tego miejsca z jurydyków.

      Dopóki nie ma projektu przymusowych mieszkań na czas kadencji dla urzędasów z Ratusza, wara od Starego Miasta!

      --
      Chamowi patrz prosto w oczy, aż spuści wzrok
      • Gość: sebpl Re: Jestem za! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 08:56
        Tytułem pod scriptum.
        Pisałem już kiedyś, że urzędasy bardzo radośnie podejmują decyzje, natomiast wogóle nie mają ochoty za nie brać odpowiedzialności. Przy ulicy Mostowej, Kościelnej i okolic nowopowstałej fontanny, jak grzyby po deszczu, w oknach pojawiają się ogłoszenia o sprzedaży mieszkań. Czemu ratusz nie pomoże tym ludziom wyprowadzić się? Czemu nie odkupuje od nich mieszkań? Przecież to by była realizacja planu i pomoc przy przeniesieniu się.

        Swego czasu redachtorom Geyzety proponowałem zamianę swojego mieszkania, właśnie na Starówce. Pochowali głowy w piasek.

        forum.gazeta.pl/forum/w,752,123601254,123700871,Re_Dosc_ciszy_nocnej_w_Srodmiesciu_Chca_sie_baw.html
        • Gość: sebpl Re: Jestem za! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 09:01
          No to jeszcze raz:

          Jestem mieszkańcem Starego Miasta. Osobom, które są za zniesieniem ciszy w Centrum składam propozycję zamiany mieszkania. Mieszam przy starym rynku. Mam nadzieję, że Ci, którzy popierają zniesienie spokoju po 22 drugiej z radością się zamienią i będą ponosić konsekwencje swojego stanowiska.
          Tylko poważne oferty.
          Pozdrawiam, sebpl.

          forum.gazeta.pl/forum/w,752,123601254,123608134,Re_Dosc_ciszy_nocnej_w_Srodmiesciu_Chca_sie_baw.html
          • Gość: wswxxx sebpl - oferta złożona na maila oraz tutaj IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:27
            Proszę o szczegóły Pana oferty. Interesuje mnie mieszkanie na Starówce.
            Czy mieszkanie jest własnościowe, czy komunalne?

            Jeśli własnościowe, to za uwolnienie Pana od koszmaru życia w hałasie płacę dobrą cenę: 2,5 tys zł za mkw.
            • ann.sz Re: sebpl - oferta złożona na maila oraz tutaj 05.07.11, 10:34
              2,5 za metr to dobra cena?
              Obawiam się, że za tyle to i w Nowym Dworze Mazowieckim nic nie kupisz.
              • Gość: wswxxx Re: sebpl - oferta złożona na maila oraz tutaj IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:45
                W Nowym Dworze jest cisza i spokój. A tu ja poświęcam swoje zdrowie i życie by człowieka uwolnić od KOSZMARU życia w hałasie.
                • ann.sz Re: sebpl - oferta złożona na maila oraz tutaj 05.07.11, 10:51
                  Ma mieszkać pod mostem, żeby się uwolnić od hałasu? Przecież za tę cenę to nawet altanki działkowej nie kupi. I jeszcze masz czelność pisać "dobra cena"
                  • Gość: wswxxx Re: sebpl - oferta złożona na maila oraz tutaj IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:56
                    Jeśli cena mu nie pasuje to niech nie narzeka na hałasy!
                    • Gość: sebpl Re: sebpl - oferta złożona na maila oraz tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 11:50
                      A to paradne :))) Cena mu nie odpowiada, to mu postawimy tancbudę na parterze, narzygamy na klatce, obszczymy mury, będziemy drzeć ryja o 2 w nocy... itd, itp.

                      Zrobimy inaczej. Mieszkanie oddam, na wskazane przez ze mnie inne w okolicy do 8 km od obecnego miejsca. Mieszkanie do zamiany kupuje osoba, która chce mieszkać na Starym Mieście. Kupi za 2,5 tys. Super. Nie wnikam. Deal?

          • Gość: zainteresowany Re: Jestem za! IP: *.aster.pl 05.07.11, 10:36
            bardzo chętnie się z Panem zamienię na taki sam metraż (dam Panu nawet 5m2 więcej) na bemowie, tarchominie czy innej cichej dzielnicy. nawet zorganizuję na swój koszt Pańską przeprowadzkę i pokryję koszty notarialne.
            oczywiście o żadnych dopłatach z żadnej strony nie mówimy, bo przecież jedyne o co chodzi to o to żeby Pan miał ciche mieszkanie. Zapewniam Pana, że moje na Tarchominie, które chętnie Panu oddam jest bardzo cichutkie.

            Jeśli ktokolwiek chce zamienić swoje mieszkanie na Nowym Mieście, Krakowskim P., Starym/Nowym Mieście na taki sam metraż w cichutkiej dzielnicy to chętnie się Państwem zamienię - bez żadnym dopłat, dodatkowo proponuję 5m2 więcej i pokrywam koszty przeprowadzki, przyjmuję nawet norki do kapitalnego remontu!

            chętnych na zamianę proszę o maila na szukamajeleni@gazeta.p
            • Gość: wswxxx Re: Jestem za! IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:50
              Zamienię własnościową kawalerkę na Żoliborzu na własnościową dziuplę na Starówce. Może być głośno, mogą szcz... po bramach, może być klub na parterze i burdel na strychu.

              Oferty proszę kierować:
              wswxxx@gazeta.pl
              • Gość: biznesłumen Re: Jestem za! IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 23:56
                Z doświadczenia wiem, że mieszkanie trudno wymienić. Już lepiej sprzedać jedno i kupić drugie. W związku z tym mam dla Ciebie propozycję - biorę od Ciebie tę kawalerkę. Ja mam gest, więc płacę Ci 3 tys. za m2, Ty kupujesz za tę forsę dziuplę na Starówce po 2,5 tysiaka, reszta zostaje Ci na remont. Wszyscy są zadowoleni.
    • bolek_i_jego_worek Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... 05.07.11, 08:48
      Jeśli mieszkańcy skorzystaliby z rady "nie podoba się to się wyprowadź" to miałoby to tylko negatywny skutek dla imprezowiczów. W Śródmieściu byłoby o wiele mniej samochodów, które można by dewastować po wyjściu z klubu, dodatkowo darcie mordy nie sprawiałoby już takiej satysfakcji bo i tak nikogo się tam już nie obudzi oraz gdzie ci imprezowicz kupowaliby alkohol skoro mieszkańców by tam nie było to i sklepów spożywczych byłoby mniej. Mniej też by było ławeczek na których pije się piwko itd.
    • Gość: PW Miejsca rozrywki powstają samoistnie, nie dekretem IP: *.polskieradio.pl 05.07.11, 08:54
      a wy, jak tow. Bierut, chcecie zadekretować, że Śródmieście jest dzielnicą uciech.
      Otóż nie jest. Jest dzielnicą mieszkalną jak wszystkie inne, ukształtowaną przez dziesięciolecia takiej a nie innej polityki władz miasta. Ma swoje wady - hałas, spaliny, brak miejsc parkingowych - ale to są wady, które mieszkańcy akceptują. Nie można teraz normalnym ludziom powiedzieć - od dziś mieszkacie w dzielnicy uciech - wyprowadźcie się albo pokochajcie. Naokoło lotniska jest strefa zwiększonego hałasu, ludzie dostają odszkodowania, choć samoloty nocą nie latają. A tu jednym ruchem i bez odszkodowań nagle ludzie będą mieszkać w dzielnicy uciech, bez odszkodowań i bez szans sprzedaży swoich mieszkań - przecież nikt, włącznie imprezowiczami - nie zechce tam mieszkać.
      I jeżeli samoistnie miejsce rozrywki powstają na Pradze czy na Ursynowie, to niech sobie tam będą. Niech mieszkańcy nauczą się z nimi żyć, tak jak oczekują tego od mieszkańców Śródmieścia.
      Śródmieście to nie szambo, żeby do niego cały miejski gnój zwalać. Taka polityka doprowadzi do wyludnienia dzielnicy. Po zmroku i zamknięciu ostatniego biura zostaną bandyci i imprezowicze, przemykający do metra, omijający ciemne zaułki. Dzielnica zamieni się w martwy slums. Ciekawe, czy dalej będziecie chcieli tu przyjeżdżać i się bawić...
      • Gość: zainteresowany Re: Miejsca rozrywki powstają samoistnie, nie dek IP: *.aster.pl 05.07.11, 10:40
        chętnie kupię od Pana to bardzo głośne mieszkanie z dzielnicy uciech. proponuję tyle ile kosztują takie same mieszkania na cichutkim tarchominie.
        • tirinti Re: Miejsca rozrywki powstają samoistnie, nie dek 05.07.11, 11:45
          Proponuję użądzić klub nocny na Tarchominie.
    • Gość: Gość Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 09:00
      Poglądy tego pana są kompromitujące instytucję, którą on reprezentuje. Przy następnych wyborach mocno się zastanowię nad poparciem takich ludzi.
    • Gość: Jojo Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: 212.120.136.* 05.07.11, 09:04
      Argument "jak się nie podoba, to się wyprowadź" jest jednym z najbardziej chamskich i buraczanych tekstów, jakie można sobie wyobrazić. Opisaną sytuację można porównac do takiej - człowiek mieszka w swoim mieszkaniu 40 lat, a tu wprowadza się za ścianę 20-letni gnojek ryczący hiphopem - ale to MY mamy się wyprowadzić, tak? Coś tu jest chyba nie w porządku!

      Przeciez nie chodzi o to, żeby - jak to histerycznie przedstawiają niektórzy dyskutanci - pozamykac wszystko, zaorać i zasiać gryką jak śnieg białą, tylko żeby wypracować rozsądny kompromis, do cholery! Przyjrzyjmy się innym stolicom, gdzie w centrach mieszkają ludzie - ani nie są to zaorane pola, ani piekło dla uszu, gdzie oka zmrużyć nie można przez całą noc. Dlaczego u nas zawsze się rozważa same skrajności, zamiast znaleźc rozwiązanie, które zadowoli - nie wszystkich, bo tak się nie da, ale większość?
      • Gość: WSW Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 11:02
        Dzisiaj hiphopu nikt nie słucha
    • pulbek Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 09:14
      Dałoby się ustalić gdzie konkretnie na Bemowie mieszka imć Jóźwiak? Może jakiś forumowicz z 250W subwooferem w furze podjechałby tam czasem w weekend o 6 rano (po ciszy nocnej rzecz jasna) i go obudził japońską muzą eksperymentalną, żeby pan urzędnik nie zapomniał że życie to nie bajka?

      Pulbek.
      • korzuh Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 09:26
        250-watowym to nie obudzi :( Jak ustalisz szczegóły to mogę podjechać z moim.... 1200-watowym :)
      • tirinti Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 11:43
        Ja proponujępuścić mu pod oknami bardzo głośno fragment z Misia. "Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu, niech żyje nam!"
    • Gość: Rozsadny Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: 160.83.30.* 05.07.11, 09:15
      A moze inaczej: jesli maja byc "enklawy" rozrywki to moze utworzyc je tam gdzie mieszkaja "mlodzi (czesto duchem) ludzie glodni imprez" np na Bialolece (piekny nowy most nam sie buduje), Ursynowie (zwanym czasem Kabatami)- doskonaly dojazd metrem ktore moze dzialac 24h/dobe, Bemowie-dzielnicy ktora niedawno odzyskala atrakcyjnosc dla deweloperow i aspirujacych mlodych ktorych nie stac na dzielnice drozsze (a przy okazji zeby pan Wicedyrektor nie musial daleko dojezdzac- pensje w budzetowce skromne, transport nie najlepszy) i tam zniesc cisze nocna. My z centrum dojedziemy tam jesli bedzie potrzeba, oni beda mogli sie zabawic do rana i wszyscy szczesliwi. Przeciez nikt nie powiedzial ze takie "atrakcje" musza byc zwiazane wylacznie z centrum miasta.

      Takie rozwiazanie ma same plusy: czynsze w mniej centralnych dzielnicach nizsze, wiec i biednym wlascicielom klubow z misja spoleczna zapewnienia rozrywki bedzie latwiej ja tam realizowac, tym bardziej ze ciagle slychac utyskiwania na "pustynie kulturalna" w ww. rejonach Wwy wiec panie Wicedyrektorze do dziela! A nam w centrum ustanowcie tylko ta obiecana poszerzona strefe parkowania i sie odczepcie bo i tak nic tu nie robicie.
      • Gość: sky_fifi Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 09:42
        Bardzo dobry pomysł, popieram!
        Inne dzielnice przecież nie mogą być poszkodowane. A ile ich mieszkańcy zaoszczędzą na dojazdach.
    • stara_dominikowa Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 09:36
      Wielkie miasto dla pana dErektora to ryki i łupanina. Urodzony w Nowym Dworze Mazowieckim w roku 1983, z kredytem we frankach... Typowy leming.

      bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/99CB5311-1381-4C2C-BF8F-EB0CCEB359AC/752720/jozwiak_jaroslaw_2009002.pdf
      • ann.sz Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 10:47
        Haha, faktycznie 100-procentowy.
        Mógłby leżeć w Sevres pod Paryżem jako wzorzec.
      • tirinti Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 11:39
        sama prawda
    • Gość: Tirinti Znieść tam gdzie mieszkańcy chcą imprez IP: 80.50.126.* 05.07.11, 10:17
      Na przykład na Ursynowie, Wilanowie i Bielanach.
      Po co taki mieszkanec Kabat ma jechać do centrum do klubu jak może sobie odworzyć klub na parterze bloku, w którym mieszka. Będzie miałbliżej.
    • Gość: jacy a o kulturze jakoś cicho... IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:18
      Pan Jóźwiak coraz bardziej obrasta w piórka, coraz mu dalej od realu...

      Widać jak miejska władza podatna jest na lobby, może nawet korumpowana?

      Wszyscy przerzucają się argumentami, a nikt nie dyskutuje o kulturze i nadmiernym nagłośnieniu imprez, a wiadomo: długie przebywanie w hałasie + alkohol wyzwala nadmierne emocje, wręcz agresję. Do tego brak kultury, wychowanie młodzieży bezstresowe w przekonaniu, że wszystko im wolno i mamy zaszczane bramy, dewastacje, drących mordę po nocach młodych ludzi. Dla mnie dużym zaskoczeniem jest fakt, że kobiety dorównują mężczyznom w tych nocnych harcach, a niekiedy są gorsze...
      • Gość: WSW Re: a o kulturze jakoś cicho... IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 11:05
        Dlatego trzeba zalegalizować marihuanę
    • Gość: Metal Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:23
      SzanPanie Urzędniku!
      Wielkie dzięki, tylko jeszcze proszę o decyzje, że można obmalować dowolnymi napisami i malunkami wszystkie (szczególnie odnowione domy) oraz że można o każdej porze jeździć z dowolną szybkością "szlifierkami" - żeby jeszcze bez tłumików.
      Jest Pan genialny - dla Pana apartament w obiekcie w al. Sobieskiego, - może będzie wolny obok "napoleona" lub kogoś jeszcze mądrzejszego.
    • lukasz.1978 Jóźwiak = leming, aparatczyk 05.07.11, 10:32
      Ten Jóźwiak to typowy aparatczyk, wystarczy odnaleźć jego wypowiedzi dot. sytuacji na Ursynowie, gdzie HGW rzucała demokratycznie wybranej władzy kłody pod nogi tylko dlatego, że ta władza nie jest z PO.

      Typowy leming i aparatczyk jest bezczelny, gardzi ludźmi, bo jak inaczej nazwac propozycje, aby ludzie żyjący gdzies od lat mieli się nagle przeprowadzić tylko dlatego, że ktoś chce w ich domu urzadzić łomot i zaprosić towarzystwo drące ryja po nocach?
      • Gość: Edi Re: Jóźwiak = leming, aparatczyk IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 11:04
        W takim razie ani mi się waż przyjeżdżać do centrum do knajpy, klubu lub nocnego kina!
        Siedź na Bielanach, by nie generować hałasu biednym ludziom w Śródmieściu.
    • Gość: kron Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: *.polsteam.com.pl 05.07.11, 11:43
      problem w tym, że centrum mieszka coraz więcej starych osób które zapomniały jak się bawili kiedyś. teraz przeszkadza im wszystko co tylko może. są starzy i rozgoryczeni, więc trzeba walczyć z młodością. i trzeba poczekać aż wymrą. wtedy nowe pokolenie przez jakiś czas bedzie mogło się bawić. a potem się zestarzeją i bedzie wszystko od początku. Czy zatem warto bić pianę?
      • korzuh Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi 05.07.11, 12:04
        Hmm, stary nie jestem ale pamiętam kluby sprzed ok 15 lat - jakoś z żadnego nie dolatywało umpa-umpa słyszane w promieniu 100m...

        Nikt tu nie ma pretensji do "młodego pokolenia" - każdy chce się wybawić. Tu chodzi o właścicieli owych lokali, którzy nie robią dosłownie nic, żeby dźwięki (hmmm?) wydobywające się z ich przybytków nie utrudniały życia innym.
    • dezyderia1 Zamiana 05.07.11, 16:37
      "A co z lokatorami mieszkań komunalnych? Oni nie mają wyboru. Są skazani na hałas w Śródmieściu.

      - Jestem przekonany, że jeżeli ktoś wystąpiłby z inicjatywą zamiany lokalu w Śródmieściu na lokal w odleglejszej dzielnicy, dałoby się to załatwić."
      "
      Załatw mi mądralo!!!!!
      mrówki też mają swoje życie intymne.
      • Gość: kooler Re: Zamiana IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.11, 09:14
        Czerwonym wyzyskiwaczom i roszczeniowcom mowimy NIE!!!
        Dosyc z dziura bez dna i szemranymi interesami zwanymi mieszkaniami komunalnymi.
        • dezyderia1 Re: Zamiana 06.07.11, 09:47
          Puknij się w łeb!
          kwaterunek za 1000zł czynszu bez ciepłej wody i mieszkając we wspólnocie!
          chcesz to się zamień!Tylko bez roszczeń!
    • Gość: lokator Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 16:45
      Od wielu tygodni , na łamach Gazety Wyborczej , ukazują się tendencyjne artykuły , mające
      uzasadnić konieczność ogłoszenia centrum miasta , strefą bez ciszy nocnej . Załóżmy
      / czysto teoretycznie / że taki pomysł uda się przeprowadzić . Jakieś wszechmocne lobby ,
      które dzisiaj potrafi sprawić że policja i straż miejska , ignorują wezwania lokatorów ,
      wyprowadzi ze śródmieścia wszystkich mieszkańców . Czy wtedy będzie można :

      Sikać , sr... , rzygać , ryczeć , krzyczeć , wyć , pić na ulicach , tłuc butelki o ściany

      kamienic , malować na nich bohomazy i przeklinać przy tym do woli ___ ???

      Czy miasto przestanie sprzątać ulice , by balowiczom nie psuć klimatu ,

      który tak uwielbiają ___ ???
    • Gość: Ubawiony Pracuj Jóźwiak,pracuj na klęskę Tuska w W-wie!;-) IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 16:53
      On już będzie wiedział jak ci podziękować...;-)
    • Gość: passionplace2 Jakiś problem? Zmieniaj dzielnice, wyprowadź się IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 16:55
      Dokładnie. Jestem tego samego zdania. Za głośno to się przeprowadź - proste.

      Ja kupując mieszkanie długo rozważałem wszystkie za i przeciw danej lokalizacji. Teraz mam ciszę i spokoj.
      ---
      śmieszne zdjęcia z Warszawy | imprezy Warszawa
      • Gość: wawiak Re: Jakiś problem? Zmieniaj dzielnice, wyprowadź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 23:31
        Co zrobić jeżeli kupiłeś mieszanie na cichej ulicy, na której jakiś burak postanowił po kilku latach otworzyć klub w rezultacie czego, nawet jeżeli postanowisz skorzystać z rady światłego urzędasa, nie masz szansy pozbyć się tego lokum nawet za cenę kupna? Masz jakiś pomysł? Dodam, że z tego co mówi Jóźwiak wynika, że klub powinien mieć miejsce przed mieszkańcami. Czyli jeżeli ktoś wpadł w Twoim sąsiedztwie na pomysł otwarcia klubu, to dostajesz ultimatum "wyprowadź się albo cierp". A o prawach nabytych i prawie własności to na Placu Bankowym słyszeli? W końcu czego można oczekiwać od przyjezdego z Nowego Dworu Mazowieckiego (mniej zorientowanym wyjaśniam, że to specjaliści od nastoletnich niemieckich samochodów puszczający głośno disco i jeżdżący na blachach WND).

        Jest jeszcze jedna sprawa, którą pomija się w całej serii artykułów. Sąsiedztwo klubów negatywnie wpływa na atrakcyjność nierucomości a w rezultacie spadek ich wartości. Z rguły w rozrywkowych dzielnicach jest większa przestępczść, narkotyki, prostytucja etc. Przywoływana Dzielnica Łacińska i Baira Alto, to najlepszy przykład. W efekcie zamożni ludze wyprowadzają się a ich miejsce zajmują tanie mieszania na wynajem lub ubodzy ludzie. Przykładem jest pojawianie się domów publiczych i mieszkań dla gast arbeiterów (vide okolice Placu Zawiszy). Pomijam kwestie tego, że biedni mieszkańcy nie będą w stanie partycypować w kosztach remontów kamienic (nasza wspólnota władowaław remont kamienicy bliso 3 mln złotych). Czy naprawdę ratusz ma na celu przerobienie Sródmieścia w slums?

        Wydaje mi się, że centrum miasta powinno być przede wszystkim elegancką i spokojną dzielnicą. Taką jak Mitte w Berlinie, okolice Pól Marsowych i Luku Tryumfalnego w Paryżu, czy Belgravia lub Mayfair w Londynie. Czy nikt nie widzi, że już teraz centrum Warszawy wygląda jak slums, gdzie można się urżnąć albo pójść na dziwki... Czy to wszystko co może zademontrować stolica 40-to milionowego kraju przyjezdnym? Przecież Warszawa nie ma nawet luksusowych ulic i rejonów mieszkalnych w centrum, którre są w każdej szanującej się metropolii
    • Gość: AntyKomu Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dziel... IP: *.centertel.pl 05.07.11, 21:01
      >Trzeba pamiętać, że np. Starówka jest wpisana na listę Światowego Dziedzictwa >Kulturalnego UNESCO. Mieszkańcy muszą podzielić się nią z innymi. Powinni pogodzić się z >tym, że na Starówce bawią się turyści.

      Świetne. Pan dyrektor nie wie, że wpisanie na listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego UNESCO nie wiąże się z balowaniem w tym miejscu 24 godziny na dobę?
      • Gość: pamiętliwa Re: Co z tą ciszą? "Za głośno? Można zamienić dzi IP: 178.36.169.* 05.07.11, 21:37
        Pan dyrektor ewidentnie cierpi na rozdwojenie jaźni:
        www.zw.com.pl/artykul/390250.html?print=tak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka