Gość: Gosc IP: 212.160.172.* 30.09.11, 12:23 Kolejne autostrady? Nie dziękuję. Chińczycy już byli. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gosc Re: Do 2020 r. każdy będzie miał internet. Rusza IP: 212.160.172.* 30.09.11, 12:24 I następny punkt w kampanii wyborczej? Ja już im nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw Do 2020 r. każdy będzie miał internet. Rusza pr... IP: 212.160.172.* 30.09.11, 12:27 To nie tak, że cała Warszawa ma super dostęp do internetu. Mieszkam na Białołęce i żaden operator nie chce kłaść tu kabla, chociaż okolica pełna jest domów jednorodzinnych. Pozostaje dostęp bezprzewodowy - najczęściej EDGE... Mam nadzieję, że w projekcie uwzględnią również białe plamy w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Do 2020 r. każdy będzie miał internet. Rusza pr... IP: *.lot.pl 30.09.11, 12:37 Idą wybory, więc Struzik wyszedł z nory. Jak zwykle przed wyborami obietnicami sypie jak z rękawa. Buraczane wizje dla naiwniaczków, byleby tylko pozostać przy korycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: internauta Do 2020 r. każdy będzie miał internet. Rusza pr... IP: *.146.164.152.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.11, 12:46 Zapewne w ramach tej radosnej twórczości w okolicach Kamieńczyka (k. Wyszkowa) podłącza się las do internetu. Wszystkie działki leśne (w 99% niezabudowane!) mają przyłącze internetowe. W statystykach będzie to pięknie wyglądało, a i fundusze unijne da się zainkasować! Tymczasem tuż za granicami Warszawy rozpoczyna się wykluczenie internetowe, bo nie można tego co oferuje tam TP lub lub niektórzy operatorzy telefonii komórkowej, nazwać współczesnym dostępem do sieci. Uzyskiwane w praktyce prędkości na poziomie kilkudziesięciu kb/s są porównywalne z tymi z początku internetu w ubiegłym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe mydlenie oczu IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 12:54 każdy będzie miał internet? No i co z tego? Kiedy za\cznie się więcej zarabiać do cholery!!! to jest ważne a nie internet!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: mydlenie oczu IP: *.ip.netia.com.pl 30.09.11, 13:25 prawdopodobnie wtedy, kiedy Twoja praca bedzie wiecej warta - jak Ci teskno do tego, zeby panstwo gwarantowalo wysokie place za byle prace proponuje przeniesienie sie 40 lat wstecz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: mydlenie oczu IP: *.polkomtel.com.pl 30.09.11, 13:28 Aby więcej zarabiać trzeba więcej pracować i inwestować w siebie. Jeśli na obecnym stanowisku nie możesz zarobić więcej to się doszkol i aplikuj na takie w którym się więcej zarabia. Ale oczywiście, prościej siedzieć z palcem w nosie, i narzekać że świat jest zły. Odpowiedz Link Zgłoś
zanimmnieznowzbanuja Re: mydlenie oczu 30.09.11, 14:37 Debilu niedomyty bo inaczej nie mozna cie nazwac naucz sie myslec, sa rozne stanowiska pracy i kazde jest potrzebne jeden jest prezesem drugi wywozi gowna z szamba prezesa, i nawet gdyby wszyscy sie "doszkolili" dalej ktos bedzie musial wywozic smieci, sprzatac kible czy "siedziec" na kasie w markecie. Dlatego najnizsza placa powinna zapewniac standart zycie nie luksusowy ale bezstresowy czyli zeby za najnizsza pensje mozna bylo oplacic rachunki kupic zywnosc cos do "ubrania" i chociaz raz w miesiacu isc do kina czy innego teatru. Nie kazdy musi jezdzic mercedesem ale kazdego powinno byc stac na bilet autobusowy/tramwajowy bez dylematu skasowac bilet czy kupic chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: mydlenie oczu IP: *.ip.netia.com.pl 30.09.11, 14:54 Inwektywy wskazuja na brak argumentow - ale pozwole sobie odpisac na Twoj chamski post :] Jak zaczynalem prace i moja pensja nie byla dla mnie wystarczajaca, to znalazlem sobie dodatkowe zajecie - oczywiscie mozna plakac, ze pensje sa niskie, ale ruszyc dupe i samemu pracowac na siebie to juz wielki problem :] "Dajcie", "musicie dac", "mnie sie nalezy" - stara spiewka, niestety ciagle powtarzana... Za niska pensja w Twoim miescie? Rusz cztery litery, zmien miejsce zamieszkania, wyjedz moze za granice i zarabiaj wiecej (nawet, jako pracownik "wywozacy szambo")... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokotów Re: mydlenie oczu IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 23:18 Trochę manipulujesz. Jeśli cofnąć się właśnie o te 40 lat kiedy to dopiero trzeba było oszczędzać na lodówkę , telewizor itp. te z kolei niełatwo było kupić, to wtedy ludzie nieliczni bywający na Zachodzie opowiadając o życiu w tamtych krajach podkreślali, że właśnie tzw. zwykłemu człowiekowi się tam łatwiej żyje. Nie imponowały opowiadającym i ich słuchaczom znad Wisły historie o milionerach z USA (paradoksalnie ich istnienie było bardziej do wyobrażenia sobie przez obywateli PRL), ale właśnie te rzeczy, że zwykły nauczyciel oszczędza na lodówkę np. 1 miesiąc, zwykły urzędnik ma samochód po kilku miesiącach zarabianie, murarza stać na telewizor, pralkę i wakacje dwutygodniowe z rodzina nad morzem, a każdy kto tylko ma pracę, nawet sprzątacza nie ma kłopotów z czynszem, zapłaceniem za prąd, gaz, itd. dlatego nie do każdego nauka typu weź się do pracy, doszkol się pasuje. Ci co wyjechali przez ostatnie lata na zachód w ogromnej w większości się tam sprawdzili, a w kraju mieli trudności ze znalezieniem pracy legalnej. po prostu czy się nam podoba czy nie tam jest mądrzejszy system niż u nas. Mądrzejsi szefowie fir, bardziej sprawni i bardziej światli właściciele. A za to układy i sitwy maja o wiele mniejsze znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś