Dodaj do ulubionych

Jest plan dla Ursynowa! Czy uda się uratować os...

IP: *.aster.pl 15.12.11, 23:05
A kiedy będzie plan dla Imielina? Tam też zabudowywany jest każdy skwerek
Obserwuj wątek
    • Gość: pawel949 Po co plany? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 01:48
      Plany nie są uchwalane po to, żeby "powstrzymać deweloperską wolnoamerykankę". Plany miejscowe to niezbędny dokument prawny dla każdej gminy.
      Pytanie, dlaczego Ursynów plan miejscowy zatwierdza dopiero teraz, po kilkunastu latach jego "robienia". A raczej farsy jaką była praca nad planem. Oczywiście mówimy o "Wysokim Ursynowie", bo przecież "Zielony Ursynów" nadal nie ma planu. Czyli nadal wszystko jest w rekach urzędników wydających decyzje lokalizacyjne "po uważaniu". Dlaczego jedni mają zapisy w decyzji pozwalające na wiele a inni obok na mało - to zagadka której rozwiązania mozemy się tylko domyślać.
      • asperamanka Re: Po co plany? 16.12.11, 08:39
        Jakieś 10 lat temu zrobiono błąd, albo - co bardziej prawdopodobne - komuś zależało na tym, żeby planów nie było, i ustawowo uchylono wszystkie stare plany zagospodarowania, dając gminom trzy lata na uchwalenie nowych.

        Wszystko byłoby OK, bo te stare plany nieraz za zamierzchłej komuny były robione pod zupełnie inne projekty zabudowy (w Warszawie była np. cała masa terenów zarezerwowanych pod przemysł), tylko że tego trzyletniego okresu nie obwarowano żadnymi sankcjami, w razie niedotrzymania, i w dodatku dopuszczono nieszczęsne wuzetki jako rozwiązanie niby to tymczasowe.

        W dodatku zawsze znajdą się tacy mieszkańcy, którzy oprotestują plan, bo coś im się nie spodoba. A protestować łatwo, bo w ustawie zapisano, że uchwalenie planu wymaga dokonania przez samorząd uzgodnień z bodajże 23 innymi instytucjami.

        Masz odpowiedź. Urzędnicy mają ogromny bodziec, żeby planów nie było, bo wtedy mogą dawać wuzetki po uważaniu i nic nie muszą uzgadniać. W tych warunkach to cud, że jakieś plany się w ogóle uchwala.

        Ten plan dla Ursynowa był uzgadniany od pięciu lat, i tylko awantura wokół inwestycji spółki Włodarzewska i tego biurowca przy Romera spowodowała, że go rzutem na taśmę w RW uchwalono, tylko pewnie przy tym z pośpiechu złamano tyle przepisów o uzgodnieniach, że deweloperzy w sądach mają spore szanse na jego uchylenie.
    • Gość: Mieszkaniec Jest plan dla Ursynowa! Czy uda się uratować os... IP: *.home.aster.pl 16.12.11, 08:27
      Jeśli nie zabudują tej zieleni, obecny burmistrz ma mój głos.
    • Gość: prawnik Plan zaiwera błędy!!! IP: 62.233.240.* 16.12.11, 10:02
      Zajrzałem do tekstu projektu planu. Jest tam sporo regulacji niezgodnych z prawem np plan posługuje się pojęciem maksymalnej wysokości zabudowy, przy czym definicja tego pojęcia w słowniczku dotyczy tylko wysokości budynków. Zatem nie wiadomo jak mierzy się wysokosć zabudowy nie będącej budynkiem, tym samym plan nie daje się zatosowac w praktyce, co skutkuje że jest niewążny w całosći.§ 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.). Działanie takie jest niedopuszczalne, gdyż posłużenie się w treści planu pojęciami nie mającej swojej definicji legalnej powoduje niemożność stosowania aktu prawa miejscowego jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7 października 2010 roku, sygn. akt II SA/Gl 164/10). Za niedopuszczalny należy uznać również nakaz cofniećia istniejących bram. Zkolei w par. 25 ust. 1 pkt lit. e wprowadzono nakaz oświetlenia terenu co wykracza poza materię miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. I szereg innych , z uwagi na objętość planu i brak czasu nie będę wskazywał reszty błędów. Ten pierwszy i tak dyskwalifikuje plan.
      • Gość: Wesoły Henio Re: Plan zaiwera błędy!!! IP: *.play-internet.pl 16.12.11, 14:45
        A kto zapłaci odszkodowanie Deweloperowi za niezgodność planu ze studium, czyli de facto za utratę wartości nabytej działki? Proponuję na ochotnika wytypować Pana Wielce Rezolutnego Burmistrza Guziała! Ja kategorycznie sprzeciwiam się finansowaniu z mojej kieszeni takich kampanii pozyskiwania popularności!
        • Gość: pp Re: Plan zaiwera błędy!!! IP: *.aster.pl 16.12.11, 15:03
          A kto przeksztalcil dzialke rolna w budowlana i nabyl przy tym korzysc ze zmiany statusu ziemi?

          niech sie skonczy tak jak z dzialka na pl. Defilad - moze byc wlascicielem, ale tylko parku, zgodnie z postanowieniem planu.
        • Gość: prawnik Re: Plan zaiwera błędy!!! IP: 62.233.240.* 16.12.11, 15:24
          Zgodnie z obowiązującymi przepisami zapłaci za to gmina. Na marginesie, zwracam uwagę, zę projekt planu przygotowuje organ wykonawczy, ale uchwala rada gminy (miasta) i to ona w pierwszej kolejności ponosi odpowiedzialność (niestety tylko polityczną) za wadliwie uchwalone prawo. , żę odszkodowania się tu szykują to pewne.
          • Gość: z Re: Plan zaiwera błędy!!! IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.11, 16:10
            Wadliwy to nie jest plan zagospodarowania, tylko prawo, które umożliwia zgłaszanie roszczeń finansowych z tytułu ograniczenia możliwości wykorzystania działki w sytuacji, gdy zgłaszający roszczenie kupując działkę nie miał w ręku planu zagospodarowania, który zezwalałby wprost na realizację określonej zabudowy.
            Taki "inwestor" powinien zostać teraz z prawem własności do skweru bez jakiegokolwiek odszkodowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka