Dodaj do ulubionych

Pomniejszone sushi

06.01.12, 08:58
Pod koniec roku zamówiłam sushi z dostawa do domu. I szok! To, co kiedyś starczało dla naszej 4-osobowej rodziny, teraz zjadły tylko dzieci. Kawałki mikroskopijne, choć liczba zgadzała się. Zrobiłam kolejną próbę. Zamówiłam do domu sushi, których smak, wielkość i liczbę znaliśmy na pamięć (z Grochowa). Po rozpakowaniu efekt jak poprzednio: futomaki jak dla mrówki, a w nigiri odwrócone proporcje (ryba powinna zakrywać ryż, a było odwrotnie), a maki takie wąskie, że mogłyby służyć za dekorację, a nie posiłek. A przecież pamiętam to jedzenie z lokalu! Zupełnie inna wielkość. No i pomyślałam, że to masowe oszustwa restauratorów: przy pomniejszonych porcjach z dostawą - klient raczej nie będzie wnosił pretensji, najwyżej westchnie, inaczej potoczyłaby się reakcja na miejscu. Ale racji nie miałam... Wczoraj odwiedziłam restaurację z sushi na Gocławiu. Podano mi znów zestaw mini. Zapytałam dlaczego porcje są dużo mniejsze niż w listopadzie. Pani z rozbrajającą szczerością przyznała, że klienci burzyliby się po podniesieniu ceny, więc zastosowano inną taktykę: zmniejszono porcje, zachowano stare ceny.
Gdy są kontrole w knajpach, gdzie podaje się schabowego- ważą go, musi zgadzać się gramatura, a w sushi- liczba sztuk.
Obserwuj wątek
    • Gość: zazuzi Re: Pomniejszone sushi IP: *.centertel.pl 06.01.12, 22:51
      taka mentalność polskiego restauratora,nachapać się jak najwięcej,przy jak najmniejszym wkładzie ze swojej strony.
      • horpyna4 Re: Pomniejszone sushi 07.01.12, 10:01
        Nie przesadzaj, nie jest to wyłącznie domena restauratorów. To stara metoda, stosowana np. w PRL za Gomułki. Zmniejszanie wagi, żeby nie drażnić ludzi oficjalną podwyżką.

        Był sobie dawno temu chleb "praski", po 4 zł za kilogramowy bochenek. Przestano go produkować, zastępując podobnym smakowo "mazowieckim". Również po 4 zł, ale bochenek ważył już tylko 0.8 kg.

        Typowa kostka masła miała kiedyś 250 g. Potem 225, a nawet 200.

        A śmietanka w tamtych czasach (w buteleczkach 0.25 l) została odchudzona z 20% tłuszczu do 18%. Nawet ciut staniała przy tym, żeby ludzie się cieszyli... bo ta 20% trochę zdrożała, ale nie było jej można dostać, więc nie drażniła wyższą ceną.
        • kwiatufek Re: Pomniejszone sushi 10.02.12, 18:54
          Horpyna masz racje - niestety :-(

          tendencja zmienic sie moze tylko wtedy kiedy jako konsumenci zaczniemy sie domagac swoich praw, choc nie zawsze jest to latwo...
          w restauracji mozna zwrocic uwage i wiecej nie przychodzic...
          z zakupem mniejszych kostem maska gorzej zaprotestowac... choc na pewno warto swiadomie kupowac przynajmniej dobra jakosc

          inna sprawa ze dla konsumenta naszego najwazniejsza jest niska cena... a to zwykle oznacza niska jakosc... upraszczam oczywiscie ale trudno wymagac byludzie kupowali tylko najlepsze czyt. najdrozsze produkty skoro ubozejemy z dnia na dzien :-(
    • marghe_72 Re: Pomniejszone sushi 09.01.12, 21:48
      Może warto zmienić suszarnię.
      Ja na razie nie swoich ulubienców nie narzekam, zmian w rozmiarach nie zauważyłam ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka