Gość: pat
IP: *.unknown.vectranet.pl
07.02.12, 14:07
Prosta zasada Nie ma parkingów - nie ma sklepów. Ludzie są tam gdzie są parkingi - dlatego też np. H&M czy Zara w Złotych Tarasach niezaleznie od godziny zawsze są nabite do granic, a te na Marszałkowskiej przez 90% dnia puste.