Dodaj do ulubionych

Nóż w kinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 18:40
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: miki Re: Nóż w kinie IP: 195.136.247.* 20.06.04, 18:44
      Do pierdla suke na 25 lat za usilowanie zabojstwa
      • Gość: WARSZAWIAK !!!!!! Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 21:03
        WARSZAWA JEST CENTRUM NAUKOWYM I KULTURALNYM !!!!!!!!!!!!!
        WARSZAWA MA NAJWIEKSZA ILOSC WYZSZYCH UCZELNI W POLSCE I TAK ZAWSZA BYLO I
        BEDZIE !!!!!!!!!!!!!
        WARSZAWA MA NAJWIEKSZA ILOSC TEATROW W POLSCE !!!!!!!!!!!!!!
        TO WLASNIE W WARSZAWIE A NIE W MALYM MIASTECZKU SA AMBASADY !!!!!!!!!
        DO WARSZAWY PRZYJEZDZA BARDZO DUZO LUDZI Z MALYCH MIASTECZEK, KTORZY NIE ZNAJA
        PODSTAWOWYCH ZASAD KULTURY I KTORZY MOWIA SMIESZNA GWARA I WLASNIE PO TYM
        JEZYKU MOZNA BARDZO LATWO POZNAC TYPKOW Z MALYCH MIASTECZEK.
        TO WLASNIE TE WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK MAJA WSIOWE GEBY, TO WLASNIE TE
        WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK UWAZAJA SIE ZA WIELKICH WARSZWIAKOW A MISZKAJA W
        WARSZAWIE ZALEDWIE PO KILKA LAT.
        DO WSIOCHA ZE STUTTGARTU !!!!!!!!
        TEPAKU ZE STUTTGARTU !!!!!!!!!!!!!!!
        MIESZKALEM W STUTTGART KILKA LAT W LATACH 80 TYCH , STUTTGART TO JEST GOWNO ,
        GOWNO W POROWNANIU Z WIEKSZOSCIA MIAST W USA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        JESTEM CIEKAW JAKIE MASZ WYKSZTALCENIE I JAKA MASZ PRACE W STUTTGART
        PADALCU !!!!????
        • maaac Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 20.06.04, 21:10
          Dlaczego krzyczysz?
          Tak Cię to zdenerwowało? Podświadomie jednak czujesz, że jest w tym trochę
          prawdy? Sam pochodzisz z małego miasteczka a teraz udajesz
          wielkiego "warszawiaka"?
          • Gość: WARSZAWIAK !!!!!! [...] IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 21:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • maaac Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 20.06.04, 21:41
              Praga? I wszystko jasne ;)
              Dzięki teraz rozumiem twoje oburzenie. Na Pradze zawsze mieszkali Prawdziwi
              Polacy - tylko mieszkańcy innych dzielnic bali się tam jeżdzić.
            • Gość: Świstak Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 22:13
              A ja wierzę, że 'WARSZAWIAK !!!!!!' pochodzi z Warszawy.
              Bo gdzie indziej używa się takiego słownictwa: WSIOWE GEBY, TEPAKU ZE
              STUTTGARTU, TO JEST GOWNO, PADALCU, CWELU, Wsioch zawsze bedzie wsiochem ?

              Tylko nie za bardzo chce mi się wierzyć w pochodzenie "z inteligencji". No,
              chyba że to była inteligencja ze Szmulek albo Pragi-Południe. Mokotów to raczej
              odpada (chociaż też zależy która jego część).
              • wpia Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 20.06.04, 22:56
                inteligencja moze tak ale napewno nie intelektualista.
                • Gość: Andrzej Poszedl na Lady Killers a spotkal Lady Killer IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 13:02

                  Poszedl na Lady Killers a spotkal Lady Killer.

                  Wiedzialem co robie nie idac na KILL BILL 2.

                  Pozdro!
            • Gość: JEFF Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 22:15
              WARSZAWIAK TWOJA KULTURA SLOWNICTWO JEST OZWIERCIEDLENIEM TWEGO POCHODZENIA W
              US TO WAS WARSZAWIAKOW TRAKTUJA JAK TREDOWATYCH .
              PRAWDOPODOBNIE MIESZKASZ W DZIELNICY W KTOREJ CZARNYCH TEZ
              NAZYWAJA "WARSZAWIAKAMI" WIDZAC LUKSUS TEJ DZIELNICY TO DLA CIEBIE PRAGA CZY
              MOKOTOW JEST "WERSALEM"
              • Gość: NieLubieCiuli Warszawiak wracaj do Warszawy! IP: *.wi.rr.com 20.06.04, 22:21
              • maaac Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 20.06.04, 22:31
                Przepraszam p. Jeff. Pan też nie powinien krzyczeć na forum ;).
                • Gość: PRAWDZIWY WARSZAWI Mam was w dupie zasrani zazdrośnicy - Warszawiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 14:48
            • tomek854 Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 20.06.04, 23:12
              Z tego co mówi prof. Miodek jedynym regoinem w którym nie mówi się żadną gwarą są okolice wrocławia - ponieważ tam przez powojenne wymieszanie ludzi z róznych stron kraju naleciałości nawzajem się poznosiły. A więc najczystszy polski język będzie we Wrocławiu a nie w W-wie.
              • Gość: R@M Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 08:45
                ... i w Zagłębiu Dąbrowskim :)
                • Gość: fakt Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: 5.5R* / *.red.bezeqint.net 21.06.04, 10:45
                  Co do diabla ma wspolnego noz wbrzuchu do pochodzenia z W-wy , czy z Koziej
                  Wolki? Pisac aby pokazac sie na forum wcale do inteligencji nie nalezy.
                  • tomek854 Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 22.06.04, 15:52
                    Prostuje tylko informacje jakoby w W-wie poslugiwano sie najczystsza polszczyzna. I tyle. Kazde miejsce jest dobre, zeby sie czegos nauczyc :)
            • Gość: Kuglarz [...] IP: *.pr.shawcable.net 21.06.04, 02:27
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: mirek siemrany to ...(nie kazdy) IP: *.dyn.optonline.net 21.06.04, 03:25
              tez jestem z paradziada warsawiakiem ale we lbie mam normalnie.Chyba u
              pejsiatego smieci nosisz dlatego ponizenie tutejsze nie jestes w stanie
              przetrawic. Happy fathers day.
            • Gość: Cody Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.ence.kyushu-u.ac.jp 21.06.04, 04:07
              Ludzie o co chodzi temu gosciowi ????
              • douglasmclloyd Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 21.06.04, 05:58
                Gość portalu: Cody napisał(a):

                > Ludzie o co chodzi temu gosciowi ????

                Mózg mu się zaciął.
            • Gość: matysia Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.acn.pl 21.06.04, 08:30
              ACH Ty prawdziwy Warszawiaku z dziada pradziada!! Gdyby tak bylo, wiedziałbyś
              ze przeciez twoi dziadkowie nie mowili poprawna polszczyzna bo przeciez mowili
              ze np" jadą na Pragie", "złmałem nogie" itd i to bylło charakterystyczne dla
              Pragi z dzioada pradzaiada!! Tluczkku!! wyszla twoja Warszawskosc importowana
              do US!!
            • Gość: rogaty Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.softbank.pl 21.06.04, 08:35
              Sądząc po tym, co piszesz i jak piszesz, Ty chyba nie pochodzisz z rodziny
              inteligenckiej (choć być może urodziłeś się w Warszawie). Inteligentny
              człowiek, a za takiego pewnie się uważasz, wyraża się trochę oględniej i nie
              obraża innych jedynie z tego powodu, że pochodzą z miasta mniejszego niż Twoje.
              Z przykrością musze stwierdzić, że "warszawiacy" Twojego pokroju znacznie
              zaniżają poziom kulturalny stolicy. Ja nie pochodzę z Warszawy - mieszkam w
              Gdańsku - ale z powodów osobistych przenoszę się do stolicy i obserwując
              wypowiedzi podobnych Tobie ludzi zastanawiam się, czy w niedługim czasie nie
              będę musiał się wstydzić, że mieszkam w Warszawie.
              Prawdę mówiąc tacy jak Ty wystawiają temu miastu jak najgorszą opinię.
              • Gość: Jędrzej O "inteligencie z W-wy" IP: 5.2.* / *.chello.pl 21.06.04, 09:40
                Gość portalu: rogaty napisał(a):

                > Sądząc po tym, co piszesz i jak piszesz, Ty chyba nie pochodzisz z rodziny
                > inteligenckiej (choć być może urodziłeś się w Warszawie).

                ------------------------

                Ten człowiek NA PEWNO nie wywodzi się z warszawskiej inteligencji. Jestem
                warszawiakiem od urodzenia, wychowałem się w inteligenckim domu właśnie - i nie
                przypominam sobie aby w moim domu czy w ogóle w moim otoczeniu był zwyczaj
                pomiatania ludźmi tylko dlatego, że pochodzą z "prowincji". Takie zachowanie
                cechuje raczej warszawskie doły społeczne, ludzi, którzy osobiście niczego sobą
                nie reprezentują i własna "stołeczność" jest dla nich jedynym sposobem
                dowartościowania się.
                • Gość: Indy Re: O "inteligencie z W-wy" IP: *.wmgalicja.krakow.pl 21.06.04, 12:19
                  > nie reprezentują i własna "stołeczność" jest dla nich jedynym sposobem
                  > dowartościowania się.

                  A co to za wartosc - pochodzic z warszawy?
            • Gość: Edi Do WARSZAWIAKA !!!!!! IP: *.proxy.aol.com 21.06.04, 10:34
              Panie Warszawiak, Panu potrzebny jest dobry psychoanalityk,a moze praca przy
              azbescie Panu zaszkodzila.
              A kapela na Bielanach dalej gra ????
              • Gość: dobre Re: Do WARSZAWIAKA !!!!!! IP: *.icpnet.pl 21.06.04, 11:32
                hehehehehe
                dobre
                dobre
            • Gość: lolo malomiasteczkowy warszawiak IP: *.rozanka.wroc.pl 21.06.04, 11:31
              :) stary dajesz popis swojego wiejskiego mozgu
            • Gość: uspokoj sie stary Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.icpnet.pl 21.06.04, 11:31
              Niezly z ciebie pieniacz. Naszczescie nie wszyscy "prawdziwi" Warszawiacy sa tacy. Wiekszosc z nich jest spoko.
            • Gość: Indy Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.wmgalicja.krakow.pl 21.06.04, 12:11
              A czy wsioch jest kims gorszym od bezinteligencji warszawskiej?
            • Gość: DB Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: 193.193.181.* 21.06.04, 12:48
              Myślę, że wypowiedzi Warszawiaka to czyjaś podpucha, żeby rozkręcić dyskusję bo
              aż takich debili nie ma na świecie.
            • Gość: roman Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.hamberger / *.hamberger-m.Hamberger-cc.de 21.06.04, 13:14
              Z najwiekszej wsi swiata czyli Monachium, tak wielu z duma twierdzi, do
              najwiekszego mieszczucha - Warszawiaka. Powiedz mi kochany, co twoje wypowiedzi
              maja wsplonego z inteligencja?. Chyba, ze chodzi tu o wiekszosc "inteligentow"
              z warszawskiej Pragi. Jesli mam sie tak jak Ty wywnetrzniac, to wole byc
              wiesniakiem z najdalszej Pipdowki.
            • Gość: Jacek Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: 167.206.184.* 21.06.04, 13:28
              Nie miejsce czyni wioche ale ludzie. W Twoim przypadku rokowania sa raczej
              kiepskie.
            • quonio Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU 21.06.04, 13:53
              Więc języka którym się właśnie posługujesz nauczyła Cię ta inteligencja, czy też
              w US prowadzisz szkolenia językowe dla Polaków - jak nie zapomnieć wijskiej mowy.
              Wykłady prowadzi: Inteligent z Warszawy.
              Boże co za buractwo mieszka w tych Stanach. Nie dziwię się że macie takiego
              popierdzielonego wodza narodu. Mam nadzieje że zapomnisz kiedyś języka
              ojczystego, bo to już bez różnicy czy jesteś z Warszawy czy Koziej Wólki.
              Prostota pręta zbrojeniowego z Ciebie amanuje na całe forum, więc proponuje się
              zalać betonem i milczeć po wsze czasy.
              pozdro
              M.
              P.S.
              Znam wielu rodowitych warszawiaków, ale jeszcze nie spotkałem takiej
              popierdzielonej jednostki jak Ty.
            • Gość: joko Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 15:07
              sloma ci z butow wylazi
        • Gość: vuk Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.acn.pl 20.06.04, 23:02
          Ej! Znowu się nie słuchasz! Co lekarz mówił? NIE wolno odstawiać tabletek nawet
          na jeden dzień! Nie rób tego więcej.
        • Gość: Patton Zgadzam sie z Warszawiakiem w 100procentach! IP: *.union01.nj.comcast.net 20.06.04, 23:05
          • Gość: Arnold Re: Zgadzam sie z Warszawiakiem w 100procentach! IP: 217.8.161.* 21.06.04, 10:20
            to i zapewne korzystacie z porad tego samego psychiatry?
          • Gość: wsiok Re: Zgadzam sie z Warszawiakiem w 100procentach! IP: *.katowice.pik-net.pl 21.06.04, 13:06
            najwidoczniej takich debili jest więcej niź tylko ten pojeb warszawiak
        • Gość: hehe Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:33
          no i widzisz inteligencie z warszawy...kazdy ci pojechal...i okazalo sie ze
          jedyny wiesio to ty..;)
          • Gość: Julka Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: 195.136.33.* 21.06.04, 08:09
            Ja tu czegoś nie rozumiem. Artykuł jest o zaatakowaniu nożem w kinie, a tu
            jakieś pierdoły.
        • Gość: Do chuja z Wa-wy [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.06.04, 00:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: marcin j. Warszawa to wiocha.Bardzo liczna ale wiocha. IP: *.triad.rr.com 21.06.04, 03:49
          Brzydka,przeludniona i nadenta w sobie.Czego przykladem jest wypowiwedz
          WARSZAWIAKA-bo tak napisal o sobie(duzymi literami).A tak poza tym to wyluzuj
          sie warszawiak bo ci zylka peknie i kto bedzie dzielnie walczyl za wasza
          dominacje we fszechswiecie.I nie podniecaj sie USA bo nie ma czym.O tym ze tam
          przebywasz swiadczy twoj AOL adres.BY SUCKER.
        • Gość: mukoki [...] IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 08:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Andrzej Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.04, 08:54
          Glupku, prawdziwych warszawiakow w Warszawie nie ma, mieszkaja w calej Polsce
          ale nie w Warszawie, w "stolicy" po wojnie zadomowilo sie chamstwo wiejsko-
          lubelskie. Warszawa jest miastem ohydnym, pelnym budek, straganikow, miastem
          belkotu wolominsko-pruszkowskiego, wstyd, ze mamy taka "stolice". Pojedz glupku
          do Poznania, do Wroclawia, az szkoda pisac do ciebie, to tak jakby do szamba
          przemawiac.Fuj!
          • Gość: wsioch [...] IP: *.katowice.pik-net.pl 21.06.04, 13:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: SM ODPOCZNIJ FACET IP: *.stat.gov.pl 21.06.04, 09:53
          Pooddychaj gleboko sluchajac szumu morza, pomysl o czyms przyjemnym, przespij
          sie sniac o mamie, zrob cos dla siebie i innych i odpocznij sobie, bo padniesz z
          tych nerwow na serce albo wpadniesz w furie jak ta w kinie.
        • Gość: trojmiasto Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: 213.195.184.* 21.06.04, 10:06
          a ja mysle ze tylko warszawiacy moga myslec o wlasnym ego, akcencie i nosie w
          momencie jak inny czlowiek dostaje nozem w brzuch! i to za co.
        • Gość: rysiek ochudzki Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:23
          nie zgadzam sie z pogladem ze jak ktos przyjechal z prowincji to odrazu wsiok,
          pochodze z sredniego miasta z dolnego slaska a czuje sie warszawiakiem bo tu
          skonczylem studia i pracuje. to wlasnie my tworzymy dzisiejsza warszawe
          WARSZAWIAKU z dwoch pokolen, -my zlepek ludzi z calej polski, powinniscie sie
          cieszyc ze tu przyjezdzamy i sprawiamy ze miasto sie rozwija.
          Co do reszty sie zgadzam.
        • Gość: el_bongos Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.katowice.pik-net.pl 21.06.04, 10:31
          a co to warszawa?? mieszkaja tam same nadąsane bubki myślący że sa najlepsi na
          swiecie, jak pracowałem nad morzem kiedyś to właśnie najbardziej nie lubiało
          się warszawiaków, bo gdzie się nie pojawili to z nimi same chamstwo i brak
          kultury, jak do sklepu wchodził warszawiak to od razu było poznać, "bo u nas w
          warszawie...", szkoda gadać, a poza tym w warszawie w innych regionach kojarzy
          się tylko ze złodziejstwem i właśnie to racja.
          "> WARSZAWA MA NAJWIEKSZA ILOSC WYZSZYCH UCZELNI W POLSCE I TAK ZAWSZA BYLO "
          a któ kretynie niby na tych uczelniach studiuje w większosci jak nie przyjedni
          "WARSZAWA MA NAJWIEKSZA ILOSC TEATROW W POLSCE !!!!!!!!!!!!!!"
          no i niby co z tego jak chodzicie do tych teatrów tylko po to żeby się "pokazać"
          "> PODSTAWOWYCH ZASAD KULTURY I KTORZY MOWIA SMIESZNA GWARA I WLASNIE PO TYM
          "JESTEM CIEKAW JAKIE MASZ WYKSZTALCENIE I JAKA MASZ PRACE W STUTTGART "
          sądząć po twoich wypowiedziach to ciekawe jakie ty masz wykształcenie,jesi
          wyższe to lepiej się do tego ludziom nie przyznawaj, bo innym z "wyższym"
          chluby to nie przynosi

        • Gość: el_bongos Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.katowice.pik-net.pl 21.06.04, 10:31
          a co to warszawa?? mieszkaja tam same nadąsane bubki myślący że sa najlepsi na
          swiecie, jak pracowałem nad morzem kiedyś to właśnie najbardziej nie lubiało
          się warszawiaków, bo gdzie się nie pojawili to z nimi same chamstwo i brak
          kultury, jak do sklepu wchodził warszawiak to od razu było poznać, "bo u nas w
          warszawie...", szkoda gadać, a poza tym w warszawie w innych regionach kojarzy
          się tylko ze złodziejstwem i właśnie to racja.
          "> WARSZAWA MA NAJWIEKSZA ILOSC WYZSZYCH UCZELNI W POLSCE I TAK ZAWSZA BYLO "
          a kto kretynie niby na tych uczelniach studiuje w większosci jak nie przyjedni
          "WARSZAWA MA NAJWIEKSZA ILOSC TEATROW W POLSCE !!!!!!!!!!!!!!"
          no i niby co z tego jak chodzicie do tych teatrów tylko po to żeby się "pokazać"
          "> PODSTAWOWYCH ZASAD KULTURY I KTORZY MOWIA SMIESZNA GWARA I WLASNIE PO TYM
          "JESTEM CIEKAW JAKIE MASZ WYKSZTALCENIE I JAKA MASZ PRACE W STUTTGART "
          sądząć po twoich wypowiedziach to ciekawe jakie ty masz wykształcenie,jesi
          wyższe to lepiej się do tego ludziom nie przyznawaj, bo innym z "wyższym"
          chluby to nie przynosi

        • Gość: Swieta Zyta Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: 5.3.1R* / 136.1.1.* 21.06.04, 13:45
          Nie rozumiem, dlaczego ukrywa sie nazwiska w Polsce takich zbrodniazy.
          Dlaczego pisza Nina, N a nie cale nazwisko ? Niech wszyscy sie dowiedza,
          kto wokol nas zyje. To samo zjawisko w TV (zaslanianie twarzy)...To babsko
          powinno juz nie byc wypuszczone z aresztu, sadzone za usilowanie morderstwa
          i 25 lat zagwarantowane , o ile nie wiecej. W wiezieniu tez powinno sie dac
          takim roboty , a nie siedzenie za darmo. Mysle, ze kazdy sie zgadza z taka
          opinia. Prawo w PL nie jest ekzekwowane. Nie wyobrazam sobie, abym mogla
          wyjsc na wolnosc gdziekolwiek indziej za granica, nie chce pisac...u nas
          w USA. pozdrawiam
        • wroc1 Krowa, która dużo muczy mało mleka daje 21.06.04, 14:05
          > WARSZAWA MA NAJWIEKSZA ILOSC WYZSZYCH UCZELNI W POLSCE I TAK ZAWSZA BYLO I
          > BEDZIE !!!!!!!!!!!!!

          A byłeś kiedyś we Wrocławiu np. rodowity Warszawiaku? Pewnie nie i żyjesz w błedzie. Ale ze ślepcem trudno rozmawiać o kolorach.
          Powiedz mi jeszcze np. że Warszawa posiada największą ilośc mostów w Polsce :-)
        • Gość: misiek Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: 64.80.9.* 21.06.04, 17:46
          jak ten "WARSZAWIAK" pochodzi z Warszawy to ja jezdem zolta lodz podwodna.
          i to tyle
        • Gość: widz z kina Re: WSIOCHY Z MALYCH MIASTECZEK I ZE STUTTGARTU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 18:06
          Przecież to ty zajeżdżasz wsią zupełną. Kto ci nabajerował takich głupot o
          Warszawie. Przeceiż sam byś tego nie wymyślił. Ty jesteś kumplem tej walniętej
          dziewczyny czy kimś z jej rodziny ?
        • Gość: Zenior Wieśniaki ze wsi Warszawa IP: *.tkdami.pl 21.06.04, 22:51
          Możesz też spokojnie dodać:
          Warszawa jest centrum cwaniactwa, oszustwa, chamstwa i pozerstwa.
          "Prawdziwi mieszkańcy stolycy" mówią śmieszną gwarą dla reszty Polski.
          "Warszawskie gęby" z zadartymi nosami można od razu poznać z daleka.
          A ten syf w USA, który nazywasz miastami, to już zapewna czeka na ciebie ?


      • Gość: yoyo warszawiakow niema od wojny toz to chlopi zza buga IP: *.chello.pl 21.06.04, 07:00
        proste smierdzace gnojem chlopstwo z czworakow i ich potomkowie bez honoru
        morale - banda zlodzieji mordercow leni prymitywow etc etc etc etc :o)
      • Gość: szteter Re: Nóż w kinie IP: *.bu.uni.torun.pl 21.06.04, 12:16
        tja a aktorzy w tym filmie to jeje czasem nie molestowali albo ta prazona
        kukurydza...to Ci babsztyl.. do pirdla na pare lat tam niech sobie przemysli
        pare spraw...
      • Gość: Flasher Re: Molestowanie w kinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 12:18
        Przecież on ją molestował! Kolanem i popcornem... Potem molestował ją
        ochroniarz. Tych kilkuset świadków z kina jest niewiarygodnych! Ważne, są tylko
        zeznania molestowanej ofiary. Do więzienia obydwu facetów, a kobietę do
        Cosmopolitan na przykład innym, jak się bronić przed męską brutalnością
        ;)
      • Gość: nierdzewka Re : był nóż w wodzie, why not in cinema..!?.. IP: *.gdynia.mm.pl 21.06.04, 17:59
      • Gość: t Re: Nóż w kinie IP: *.chello.pl 22.06.04, 01:30
        Do pierdla? I ja mam ją utrzymywać? Zagazować tanim środkiem i nakarmić świnie.
      • Gość: Marcin Re: Nóż w kinie IP: *.upc.com.pl 22.06.04, 12:29
        Ja sądzę, że to po porstu FEMINISTKA. Jedna z tych wojujących ;)
    • Gość: Sędzia Dredd [...] IP: *.icpnet.pl 20.06.04, 18:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: :-\ znowu ta Warszawa IP: *.retsat1.com.pl 20.06.04, 18:55
      Jak nie napad na bank, to strzelanina bandytów albo ostrzelanie tramwaju.
      Najbrzydsza europejska stolica oprócz Mińska i Kiszyniowa...
      • Gość: Leon Warszawiacy to prymitywy IP: *.web.thalamus.se 20.06.04, 19:03
        Oni chyba mają syndrom najbrzydszego miasta na świecie, w tym zadupiu nie
        wiedzą co to cywilizacja. Sam omijam warszawkę jak trędowate miasto.
        • Gość: warszawiak Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 19:10
          widze ze tu objawia sie kompleks pochodzenia z malej miejsowosci,
          Leon ten twoj wiesniacki sposob widzenia jest tredowaty a nie to miasto,
          pozdrawiam
          ps a zadupie to masz z pewnoscia jak rozejrzysz sie w okolo wlasnego domu
          • Gość: Mefisto [...] IP: *.wh-stuttgart.de 20.06.04, 20:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Prf Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.04, 20:38
              To po co się tu pchacie. Jest was w moim mieście więcej niż karaluchów!
          • tomek854 Re: Warszawiacy to prymitywy 20.06.04, 23:15
            Gość portalu: warszawiak napisał(a):

            > widze ze tu objawia sie kompleks pochodzenia z malej miejsowosci,


            Krakusi też nie lubią Warszawy. Ani Wrocławianie czy Poznaniacy... Moi znajomi z Londynu i Liverpoolu też uznali Warszawę za miasto ohydne na równi z Katowicami. Czy to też kompleks pochodzenia z małej miejscowości?
        • Gość: voy Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.client.comcast.net 20.06.04, 19:10
          Mam bardzo glupiego psa-nazwalem go Leon.Wiesz dlaczego?
          • Gość: Mefisto Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.wh-stuttgart.de 20.06.04, 20:36
            Nie ma psow glupich sa tylko wlasciciele nienormalni! a jezeli pies jest glupi
            to na pewno przez te wstretne miasto!!!
          • Gość: bondi Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 20.06.04, 23:49
            Re: Pies-Leon

            "Jaki pan, taki kram".
        • Gość: S. Flores Warszawiacy to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 19:30
          Leon: Warszawiacy to prymitywy

          To zupelnie jak z dowicipami o Wąchocku, Polakach, Żydach, blondynkach, czy czym tam jeszcze.
          Niewiele z nich można się dowiedzieć o wyśmianych bohaterach dowcipów, za to dużo dowiadujemy się
          o opowiadających...
        • Gość: doc [...] IP: *.acn.pl 20.06.04, 19:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Mefisto Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.wh-stuttgart.de 20.06.04, 20:28
          Zgadzam sie calkowiecie !!! Warszawka to dno.
          • Gość: stefek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: mathom12 Re: Warszawiacy to prymitywy IP: 217.153.176.* 20.06.04, 20:29
          Laska raczej byla przyjezdna i naczytala sie wlasnie o molestowaniu seksulanym.
          Warszawa dlatego jest taka jak jest bo tyle debili sie do nas, niestety, zlatuje.
          Ech Warszawo...
        • Gość: Gienek Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:35
          co ma piernik do wiatraka leszczu?
        • Gość: Julia Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:49
          Omijasz do czasu aż stracisz robotę, a w twoim zadupiu będzie tylko jedna
          sześciesiąta czwarta w osiedlowym sex-shopie. O ile macie tam jakieś osiedla.

          • Gość: koment Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.crowley.pl 20.06.04, 22:43
            Za to ty pewnie nigdy nie stracisz swojej ciepłej psadki w jednym z przytulnych
            warszawskich burdelików.
        • Gość: Lysyy Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.chello.pl 20.06.04, 21:10
          Mieszkam w Wwie 6 lat i jest to o 6 lat za dużo. Warszawa jest brzydka,
          ksenofobiczna i w żadnym przypadku nie może być nazwana ,,światowym'' miastem.
          Ciesze się, że nie jestem Warszawiakiem. Większosć z nich nie ma za grosz
          kultury, a co gorsza brakuje im po prostu wiedzy i są leniwi. Zdarzyło mi się
          udzielać korepetycji ludziom z ,,dobrych'' liceów. Śmiechu warte...
          • Gość: owlosiony Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:35
            Masochista? tak ci zle, to wracaj do siebie i rob tam kariere. Masz szanse,
            jestes madrzejszy od (niektorych) licealistow.
        • Gość: UgaBugaBuga! Re: Warszawiacy to prymitywy IP: *.icpnet.pl 21.06.04, 11:36
          Miasto jest brzydkie, brudne i beznadziejnie zorganizowane to fakt,
          no ale S-T-O-Ł-E-C-Z-N-E :P

          Ale co ma miasto Warszawa do tej akcji w kinie to ja naprawde nierozumiem.
          To sie moglo wydarzyc wszedzie

          Kobieta byla psychycznia, i tyle. I najprawdopodobniej do pierdla nie pojdzie, lecz dostanie zolte papiery.
        • goryl.gazeta Re: Warszawiacy to prymitywy 21.06.04, 12:47
          leon debilu wyrazaj sie wsioku, mieszkasz tam gdzie psy dupami szczekaja a
          wrony zawracaja
      • Gość: JT Re: znowu ta Warszawa/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:52
        ODCZEPCIE SIĘ OD TEJ WARSZAWY!!!!!!!!!!
        MOŻE TE WASZE ZAPYZIAŁE DZIURY SĄ ŁADNIEJSZE I BEZPIECZNIEJSZE? JAK SIĘ NIE
        PODOBA TO WON DO SWOICH "METROPOLII" I NIE ZAJMOWAĆ MIEJSC PRACY, KTÓRZY TUTAJ
        SIĘ URODZILI I MIESZKAJĄ.
        • Gość: jklkj Re: znowu ta Warszawa/ IP: *.crowley.pl 20.06.04, 21:27
          zgadzam się, won do Kielc i innych pipidówków, jak Wam się tu nie podaoba.
          Odkurzajcie traktory i w pole!
          • Gość: DzieciPulku Warszawa to sowieckie miasto garnizonowe,sorry! IP: *.wi.rr.com 20.06.04, 22:43
        • Gość: Kuglarz Re: znowu ta Warszawa/ IP: *.pr.shawcable.net 21.06.04, 01:43
          ODCZEPCIE SIĘ OD TEJ WARSZAWY!!!!!!!!!!
          MOŻE TE WASZE ZAPYZIAŁE DZIURY SĄ ŁADNIEJSZE I BEZPIECZNIEJSZE? JAK SIĘ NIE
          PODOBA TO WON DO SWOICH "METROPOLII" I NIE ZAJMOWAĆ MIEJSC PRACY, KTÓRZY TUTAJ
          SIĘ URODZILI I MIESZKAJĄ.

          Myslalem,ze nie dam sie sprowakowac do dyskusji z tzw, "warsiawiakami".
          Zawsze lubilem i bede lubial W-we mimo ze, bywalem w niej tylko chwilowo badz
          przejazdem.
          Musze przypomniec wam "warsiawiacy" ze, kiedys W-we budowala cala polska.
          Pamietam kiedy ojcu przez lata zabierali z wyplaty na odbudowe stolicy wktorej
          byl moze dwa razy.
          Zaskakuje mnie tylko koltunstwo "warsiawiakow" i wrogosc do innych.
          Ale pamietajcie, "payday is comming".
          Jesli tak bardzo nienawidzicie wiochy wiec powinniscie zrec bruk i asfalt z
          ulic W-wy, a nie plony ze wsi.
          Zastanawiam sie jacy rodzice was wykarmili i po co?.
          Moze by bylo lepiej dla polski by niemcy kompletnie zrownali to miasto z ziema
          po powstaniu. A sowieci ja zaorali i stolice przeniesli do Moskwy.
          Ale coz, stalo sie inaczej, wiec meczcie sie warszawskie lyki
          • Gość: *** Re: znowu ta Warszawa/ IP: *.chello.pl 21.06.04, 08:34
            Gość portalu: Kuglarz napisał(a):

            > Moze by bylo lepiej dla polski by niemcy kompletnie zrownali to miasto z
            > ziema po powstaniu.

            Właśnie to zrobili, dziecko. Dla Ciebie to historia. Prawdopodobnie trudna do
            przyswojenia...

            A poziom tej pseudodyskusji nie związanej z notatką prasową - żenujący i
            przygnębiający.
      • wpia Re: znowu ta Warszawa 20.06.04, 22:58
        Oslo , Skopie, stolica Albanii, jak jej tam T.... Zagrzeb zreszta tez okropny.
        Wiem ze Oslo tutaj odstaje, ale poprostu takie male.
      • Gość: UgAbuGaBuGA! Re: znowu ta Warszawa IP: *.icpnet.pl 21.06.04, 11:34
        Noz w brzuchu - Warszawa,
        no i po co te glupie posty?

        To sie moglo zdarzyc wszedzie,
        psycholi i psycholek nie brakuje nigdzie, nawet w moim kochanym Poznaniu

    • Gość: feliksdz [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.04, 19:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: gosc Re: Zbiorowy gwałt w miejscu publicznym,chociaż IP: *.proxy.aol.com 20.06.04, 19:03
        tytul filmu; nomenomen
        • Gość: globtroterfelix Co na to islamskie siostry?? IP: 217.219.224.* 20.06.04, 19:19
          Iran. +42 w cieniu. Wszystkie w czarnych chustach. Ale moj przewodnik mowi,
          ze gimnazjalistki daja za 20 $$.
          A nie, zeby tak sie zaraz obrazac za slowianskie kolanko...
          • Gość: Shaq O'Neal Re: Co na to islamskie siostry?? IP: *.acn.waw.pl 20.06.04, 20:00
            $20 ...
            + ukamieniowanie :-)
            to juz lepiej nasrac na koran - ukamieniuja cie i tak, a przynajmniej
            oszczedzisz te $20 - mozesz je przekazac na schronisko dla zwierzat

            tako rzecze Shaq
          • Gość: skoro Re: Co na to islamskie siostry?? IP: *.aster.pl 20.06.04, 21:47
            bredzisz nie na temat i w bardzo przejrzysty sposób pokazałeś jakim jesteś
            burakiem. Dlaczego takie prymitywy jeżdżą po świecie? Na forum jest dyskusja o
            wieśniakach, mili Państwo to jest wieś!
      • Gość: http://pamietamy.t Re: ofiara policyjnych akcji bezpieczna kobieta IP: *.block.alestra.net.mx 20.06.04, 19:39
        i audycji bezpieczna jedynka
        superwizjer
        i panstwa propagujacego lajdactwo na kazdym kroku
        w normalnym kraju udala by sie do biletera
        i konflikt zostal by zazegnany
        a tak mamy dziki zachod i przekroczenie byc moze obrony konoiecznej
        oraz naduzycie wladzy przez ochrone


        pamietamy.tripod.com
    • rolotomasi Re: Nóż w kinie 20.06.04, 19:30
      Ostra laska :) szkoda że trafiła na agresywnego buraka, i dalej na podobnych.
      A film "Ladykillers" ? podobno niezły, jak to u braci Cohen.
      --
      już- Dajemy radę
    • Gość: glosik Re: Nóż w kinie IP: *.adsl.univie.ac.at 20.06.04, 19:48
      nie przyszlo wam do glowy, ze to chora kobieta?
      Psychozy maniakalno depresyjne, schizofrenie itd. nie sa tak rzadkie jak sie
      wydaje.
      Zal czlowieka. Oby przezyl.
      A kobiete trzeba tez leczyc.
    • Gość: mik Re: Nóż w kinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:04
      Bylem na tym seansie i rad bylbym sie dowiedziec dlaczego blisko godzine po
      opisanym zajsciu policja wkroczyla na sale, polecila przerwac wyswietlanie
      filmu, wyprosila wszystkich z kina i zakazala sprzedawac bilety na nastepne seanse?
      • rolotomasi Re: Nóż w kinie 20.06.04, 20:13
        Odpo za Ps : ten typ tak ma;
        Lubi być ważny i zauważany - najczęściwej po fakcie, niestety. Słaba głowa =
        problemy dowódcze, mam na myśli.
    • Gość: Bazyl Zamknąc wariatke !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:05
    • Gość: Świstak Re: Nóż w kinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:05
      "...miał próbować 'gwałtu kolanem'..."

      Hmmm... Czyżby ta Nina miała coś wspólnego ze słonicą, a przynajmniej z kobyłą?
      Kolanem???!!!
    • Gość: Belizariusz Jak się komuś wbija nóz w brzuch... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:36
      ... to chyba nie z zamiarem "ciężkiego uszkodzenia ciała". Dla mnie to próba
      zabójstwa i kropka. Inna sprawa, że kobieta delikatnie mówiąc nie jest chyba
      zbyt zrównoważona.
      • Gość: nierdzewka Re: : był nóż w wodzie, why not in cinema..!?.. - IP: *.gdynia.mm.pl 21.06.04, 18:01
    • Gość: pezet45 [...] IP: *.echostar.pl 20.06.04, 20:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Zawsze_tak_było. [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 20:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Gienek Re: KINO, ROZRYWKA DLA UBOGICH. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 21:07
          Tylko świnie siedzą w kinie przecież!! Już za okupacji się to zaczęło...
    • Gość: wwa warszawa IP: 193.19.140.* 20.06.04, 21:42
      jak tu tak zle to blagam was - juz sie tu nie pchajcie, poproscie znajomych i
      sasiadow zeby nie przyjezdzali do warszawy
      • douglasmclloyd Re: warszawa 20.06.04, 22:16
        Gość portalu: wwa napisał(a):

        > jak tu tak zle to blagam was - juz sie tu nie pchajcie, poproscie znajomych i
        > sasiadow zeby nie przyjezdzali do warszawy

        Z moich nikt się tam nie wybiera. Po co? A tak przy okazji siedźcie sobie w tej
        Warszawce i do nas nie przyjeżdzajcie. Nie chcę was widzieć nad morzem, na
        Mazurach ani w górach.
        • goryl.gazeta Re: warszawa 21.06.04, 12:49
          bede jezdzil gdzie mi sie podboba, a ty jak masz narzekac na warszawe to nie
          przyjezdzaj ja na nie narzekam na morze czy gory wiec tam jezdze
    • douglasmclloyd [...] 20.06.04, 22:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ZZ interpretacja IP: *.top.net.pl 21.06.04, 09:28
        Interpretacja zdarzenia bardzo "freudowska" ale chyba najbliższa prawdy.
      • douglasmclloyd Od kiedy słowo zerżnąć narusza regulamin? 21.06.04, 19:37
    • Gość: gaga Nina N IP: 62.111.199.* / *.crowley.pl 20.06.04, 22:18
      Niepotrzebnie sie Państwo obrażacie wzajemnie . Nina N i jej zachowanie w kinie
      jest przypadkiem patologicznym który zdarzyc sie może wszędzie i w kazdym kraju
      czy mieście.Diagnoze postawia psychatrzy a o jej losach zadecyduje
      sąd.Osobiście nie jadam w kinie w czasie seansu a ci co to robia nie budza
      mojej sympatii .
      • Gość: OBURZONY JAK MOZNA JEŚĆ W KINIE!!!!!!!!!! IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 20.06.04, 22:33
        Bardzo słusznie, jedzenie popcornu w czasie seansu to przejaw duchowego ubostwa
        i ogólnego chamstwa. A juz rozpychanie się łokciami na sąsiedni fotel i
        molestowanie sąsiadki w obecności zony to dowód wyjątkowego zezwierzęcenia!
        • Gość: Devil Re: JAK MOZNA JEŚĆ W KINIE!!!!!!!!!! IP: 217.8.161.* 21.06.04, 10:25
          nie pomylily ci sie watki, lodówo?
          od lokcia na oparciu krzesla do molestowania jeszcze daleka droga.
          ale jak widac niektorzy zboczeni-inaczej nie widza roznicy :)
        • Gość: Dinozaur Re: JAK MOZNA JEŚĆ W KINIE!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 21.06.04, 18:39
          O zezwierzęceniu innych ludzi moga pisać tylko osoby duchowo ubogie...
      • Gość: S. Flores Re: Nina N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 00:45
        Gość portalu: gaga napisał(a):

        > Niepotrzebnie sie Państwo obrażacie wzajemnie. Nina N i jej zachowanie w kinie
        > jest przypadkiem patologicznym który zdarzyc sie może wszędzie i w kazdym kraju
        > czy mieście.Diagnoze postawia psychatrzy a o jej losach zadecyduje sąd.

        A tam, każdy pretekst dobry, żeby kogoś wyzwać od Żydów, warszawiaków, Szwabów, żabojadów,
        dewotów, pedałów, komuchów i solidaruchów. Jak wiadomo wszyscy oni są od nas prymitywniejsi,
        bardziej leniwi i w ogóle godni pogardy. Przy tym wygarniesz jednemu z drugim i od razu sam czujesz
        się lepszy, zapominasz na chwilę o kłopotach, że kac, że szef zbeształ, że do pierwszego nie starcza.
        Świat znowu staje się znośny...
    • Gość: ZZ marne te dzisiejsze czasy IP: *.top.net.pl 20.06.04, 22:27
      Dawniej było "Ogniem i mieczem"
      a dzisiaj "gazem i nożem"
    • Gość: Brat Cohen W końcu to "Ladykillers" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:02
      Trzeba czytać recenzje zanim sie idzie do kina.
    • Gość: wartburg niezły scenariusz IP: *.b.dial.de.ignite.net 20.06.04, 23:03
      Tytuł artykułu kojarzy się ze znanym filmem. I coś w tym jest, bo chyba dałoby
      się zrobić z tego niezły scenariusz... Tej policji, która w godzinie po
      zajściu zapaliła światło i kazałą wyjść wszystkim z kina, nie wymyśliłby nawet
      sam Polański. Chociaż uważam, że lepiej by było, gdyby realizacji filmu
      pt. "Nóż w kinie" podjął się Piwowski.
      • behemot.to.kot Re: niezły scenariusz i popcorn w kinie 21.06.04, 08:59
        Gość portalu: wartburg napisał(a):

        > Tytuł artykułu kojarzy się ze znanym filmem. I coś w tym jest, bo chyba
        dałoby
        >
        > się zrobić z tego niezły scenariusz... Tej policji, która w godzinie po
        > zajściu zapaliła światło i kazałą wyjść wszystkim z kina, nie wymyśliłby
        nawet
        > sam Polański. Chociaż uważam, że lepiej by było, gdyby realizacji filmu
        > pt. "Nóż w kinie" podjął się Piwowski.

        może zrobić z tego dalszą część "Noża w głowie Dino Baggio". pewnie się okaże,
        że nóż był ten sam.

        a propos popcornu w kinie - ja co prawda nie myślę o traktowaniu tych z
        kukurydzą nożem, ale gdybym miał pod ręką karabin maszynowy...
        • behemot.to.kot Re: niezły scenariusz i popcorn w kinie 21.06.04, 09:34
          >
          > a propos popcornu w kinie - ja co prawda nie myślę o traktowaniu tych z
          > kukurydzą nożem, ale gdybym miał pod ręką karabin maszyn

          a Rzeczka pisze, że Nina popcorn miała a nie ofiara.

          wszystkiego dobrego dla ofiary i żony jego
    • Gość: Kowalski [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Patricius Re: Przywrócić kary cielesne w Polsce ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:58
        Jestem za! Chamstwa nie zniese.

        Szkoda tylko, ze kobite faktycznie nalezaloby leczyc a nie gwalcic kijem od
        szczotki... :(
    • goniacy.pielegniarz PYTANIE DO PRAWNIKÓW 20.06.04, 23:51
      "Dziś policja przedstawi jej zarzut spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała."

      Czy mógłby jakiś prawnik wyjaśnić krótko, dlaczego przedstawiono jej taki
      zarzut a nie na przykład próbę zabójstwa?
      • Gość: req [...] IP: *.orby.sth.bostream.se 21.06.04, 00:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ich1 Re: PYTANIE DO PRAWNIKÓW IP: *.ists.pl / *.ists.pl 21.06.04, 00:06
        Ponieważ - upraszczając - odpowiadzasz za skutek, którego chcesz albo na który
        się godzisz. Kiedy kogoś dźgasz nożem w brzuch ( mając przy tym możliwość
        zadania ciosu w klatkę piersiową) raczej nie chcesz go zabić a jedynie
        spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu.
        • Gość: Vox nihili PYTANIE DO PRAWNIKÓW IP: *.chello.pl 21.06.04, 02:07
          Świetne pytanie. Jeśli spodziewasz się odpowiedzi, dlaczego tak a nie inaczej
          się stało, to odpowiedź padła już wyżej(autora pozdrawiam i polecam lepsze
          zapoznanie się z zasadami odpowiedzialności karnej, bo nie to nie czyn, ani nie
          skutek jest podstawą odpowiedzialności karnej, a tym bardziej podstawą
          kwalifikacji prawnej czynu). Jeśli natomiast chcesz wiedzieć JAK się podejmuje
          decyzję to oczywiście Twoje pytanie jest jak najbardziej słuszne i na miejscu,
          ale żaden prawnik nie powie Ci prawdy, gdyż zakwestionowałby istotę dziedziny
          którą się para. Prawda jest tak niewygodna, że wolałbyś jej nie słyszeć, lecz
          skoro pytasz... proszę bardzo. Tego nie wie nikt, nawet Ci którzy sądzą że
          wiedzą, tylko udają, ale na tyle sprawnie, że mogą Ci sprzedać od ręki zręczną
          formułkę. Najkrócej mówiąc ocena tego, co ktoś inny zrobił nie zależy od tego
          CO on zrobił, lecz od tego KTO patrzy. Jeden prokurator zinterpretuje
          zachowanie Niny N. jako spowodowanie ciężkiego obrażenia ciała czyli
          przestępstwo opierające się na znamieniu skutku, inny natomiast może to
          zinterpretować nie jako "dźgnięcie" lecz jako "dźganie", więc "zamiar
          dźgnięcia" zostanie zastąpiony "zamiarem zadźgania", czyli chciała lub godziła
          się na skutki które co prawda nie miały miejsca, ale jej zachowanie wskazuje na
          to, że w momencie popełnienia czynu uznawała je za możliwe. Ponieważ sprawca
          odpowiada NIE tylko ZA SKUTEK dokonany, ALE ZA subiektywny ZAMIAR jaki może mu
          być przypisany w chwili kiedy czynu się dopuszczał, kwalifikacja może być
          różna, w zależności od kreatywności (czyt. woli) prokuratora. Rysując tą
          niepoprawną politycznie prawdę, pozostaje mi Cię uspokoić: nasze rozważania są
          bezprzedmiotowe. Kobieta ta już za rok, może dwa, będzie znów chodzić do kina.
          Żaden sąd nie uzna jej WINY. Uzna ją za niepoczytalną nimfomankę, a takie osoby
          nie mogą podlegać odpowiedzialności karnej.
          Jednak nadal będziemy chodzić do kina, a niektórzy z nas będą żuć popcorn.
          Pozostaje mi mieć nadzieję, że i miłośnicy popcornu wkrótce uzbroją się w noże
          i będą podżynać gardła opryskliwym obywatelom. Cóż jednym przeszkadza popcorn,
          innym opryskliwość... Więc to zupełna granda, że jedni żują, a inni są
          opryskliwi. I tym optymistycznym akcentem wiary w powszechną szczęśliwość,
          która panuje wokół mnie, a odstępstwa od reguły są jedynie jej potwierdzeniem,
          pozdrawiam wszystkich kinomanów tym co żują życząc smacznego, a pozostałym
          miłego oglądania.
          • ich1 Re: PYTANIE DO PRAWNIKÓW 21.06.04, 07:25
            Gość portalu: Vox nihili napisał(a):

            > bo nie to nie czyn, ani nie
            > skutek jest podstawą odpowiedzialności karnej, a tym bardziej podstawą
            > kwalifikacji prawnej czynu).

            Napisałeś,że czyn nie jest podstawą kwalifikacji prawnej czynu. Możesz to jakoś
            bliżej wyjaśnić, zanim zaczniesz pouczać innych?

            inny natomiast może to
            > zinterpretować nie jako "dźgnięcie" lecz jako "dźganie", więc "zamiar
            > dźgnięcia" zostanie zastąpiony "zamiarem zadźgania", czyli chciała lub
            godziła
            > się na skutki które co prawda nie miały miejsca, ale jej zachowanie wskazuje
            na
            > to, że w momencie popełnienia czynu uznawała je za możliwe.

            Nie wstyd ci takie bzdury pisać?

            > Żaden sąd nie uzna jej WINY. Uzna ją za niepoczytalną nimfomankę, a takie
            osoby
            > nie mogą podlegać odpowiedzialności karnej.

            No proszę, bez znajmości akt sprawy wydajesz wyrok (zwrot "sąd uzna winę"
            wskazuje, że salę rozpraw oglądasz głównie w telewizji). Gratuluję!
            • Gość: http://pamietamy.t Re: napisal tylko co sie w realnym swiecie IP: *.block.alestra.net.mx 21.06.04, 09:05
              polskiego wymiaru sprawiedliwosci dzieje
              calkowity makiawelizm zrodzony z calkowitej bezkarnosci


              pamietamy.tripod.com
              • Gość: Sanguszka Re: napisal tylko co sie w realnym swiecie IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 21.06.04, 15:26
                vox nihili napisal ciekawa odpowiedz. Wydaje mi sie ze Ich1 odpowiada tak jak
                nauczono go na studiach a vox nihili zweryfikowal te odpowiedz na podstawie jak
                prawo dziala w Polsce (zreszta nie tylko). Moral z ich odpowiedzi taki ze PRAWO
                (czytaj system prawny, wiezien, sadow, zakladow produkcyjnych adwokatow,
                sedziow i poolicji) jest taki ze moze nakopac kazdemu kto nie ma pieniedzy i na
                kogo system sie schizofrenicznie pogniewal. Tak sie dzieje w kazdym kraju i w
                kazdym systemie, rowniez w systemie prawnym usa. Sprawiedliowsc (czylizeby
                uniknac ciezkiej kara, bo drobna to jest wkalkilowana w ryzyko), sie kupuje. Im
                wiecej pieniedzy sie ma tym wiecej mozna sobie kupic tej sprawiedliwosci i
                dlatego to co pisze vox nihili ma duze znaczenie: w prawie i jego interpretacji
                sa luki aby potem z nich korzystac. I z nich sie korzysta codziennie. Wystarczy
                poczytac Gazeta.

            • Gość: Vox nihili Re: PYTANIE DO PRAWNIKÓW IP: *.chello.pl 21.06.04, 16:42
              Dziękuję Ci za polemikę. Jeśli odebrałeś moje słowa jako pouczanie, wybacz.
              Jeśli zaproponowałem zaznajomienie się z podręcznikami prawniczymi to dlatego,
              że choć zaznaczyłeś, że piszesz "w dużym uproszczeniu" zdało mi się ono zbyt
              duże. Tak duże, że pominęło odpowiedź na podstawowe pytanie dlaczego nie można
              tego czynu zakwalifikować jako usiłowania zabójstwa. Odpowiedź brzmi: MOŻNA.
              Próbowałem więc odpowiedzieć dlaczego można i tak, i tak oraz KTO decyduje o
              takiej a nie innej kwalifikacji, na jakich przesłankach się opiera.
              Oczywiście masz rację w kwestii zwrotu "uzna winę" powinno
              być "stwierdzi", "przypisze" etc. Nie oglądam TV, ani nie posiadam telewizora,
              za to często bywam w kinie. Odpowiedzialność jest oparta nie na obiektywnym
              czynie, lecz na przypisaniu sprawcy ZAMIARU jaki towarzyszył mu w momencie
              podejmowania tego czynu. Odpowiedzialność karna polega na ocenie subiektywnej
              strony czynu, na próbie odpowiedzi na pytanie czy działanie sprawcy wskazuje na
              to, że on (sprawca) chciał lub co najmniej godził się na konsekwencje swojego
              działania. Jeśli więc przyjąć, że odpowiedzialność jest subiektywna tj zależna
              od stanu woli i świadomości sprawcy, można odpowiadać nie tylko za wywołany
              SKUTEK, ale i za skutek który co prawda nie nastąpił, ale zachowanie sprawcy
              wskazuje na to, że MÓGŁ NASTĄPIĆ. Slyszałeś na pewno o formach stadialnych
              popełnienia czynu. Do takich należy "usiłowanie" i pierwotne pytanie do
              prawników było pytaniem o różnicę między przestępstwem o ZNAMIENIU SKUTKU, a
              przestępstwem, które następuje wskutek USIŁOWANIA. Pytanie to jest jak
              najbardziej na miejscu i zasadne. Twoja odpowiedź nie jest odpowiedzią na tak
              postawione pytanie, a uzasadnia jedynie słuszność decyzji dotyczącej
              kwalifikacji prawnej czynu. Autor pytania natomiast, ma inne zdanie na temat
              możliwej kwalifikacji czynu i w zupełności je podzielam. Uważam, że dźgnięcie
              kogoś w brzuch w tych okolicznościach sprawy, które podano w artykule wskazuje
              na to, że osoba ta godziła się również na "zadźganie", a nie jedynie na skutek
              który miał miejsce. Mogę się oczywiście mylić, jednak przypuszczam, że
              prokurator wiedział co robi. Obniżenie kwalifikacji czynu tłumaczę tym, że
              przypisanie sprawcy skutku jest łatwiejsze, niż przypisanie sprawcy usiłowania,
              a prawdopodobieństwo odpowiedzialności karnej znikome ze względu na art 1 par.3
              kk.
              Twoje zastrzeżenia wzbudziła również moja ocena sprawy, której dokumentacji
              nie widziałem. Otóż, co więcej, ja nie widziałem nie tylko akt sprawy ale co
              więcej nie widziałem zdarzenia. Postulat by o Marsie wypowiadali się jedynie Ci
              którzy tam byli uważam za wzniosły, ale niepraktyczny. Skoro więc tak nie jest
              to nie jestem jedynym uzurpującym sobie takie prawo. Idąc dalej Twoim tropem,
              ponieważ wina jest przesłanką SUBIEKTYWNĄ o kwalifikacji prawnej czynu powinien
              wypowiadać się jedynie sam sprawca, bo tylko on wie jaki zamiar mu towarzyszył.
              Odwołanie się do mojego wstydu uważam za zbyt merytoryczne i psychologicznie
              zawiłe bym się do niego mógł odnieść.
              Zaznaczyłem w poprzednim poście, że to co piszę nie jest latwe i przyjemne.
              Nie jest również dogmatyką prawnika po studiach zranionego propozycją ponownego
              przestudiowania i zrozumienia podstaw odpowiedzialności karnej. Rozumiem więc,
              że dla kogoś kto wierzy, że WIE może być stekiem bzdur i herezji. Pozostańmy
              więc przy swoich zdaniach, bo dobrze jest się umieć różnić pięknie.

              Pozdrawiam

        • goniacy.pielegniarz Re: PYTANIE DO PRAWNIKÓW 21.06.04, 08:24
          Gość portalu: ich1 napisał(a):

          > Ponieważ - upraszczając - odpowiadzasz za skutek, którego chcesz albo na
          który
          > się godzisz. Kiedy kogoś dźgasz nożem w brzuch ( mając przy tym możliwość
          > zadania ciosu w klatkę piersiową) raczej nie chcesz go zabić a jedynie
          > spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu.

          Dziękuję za odpowiedź. Swoją drogą to nigdy bym nie wpadł na to, że dźgając
          kogoś nożem w brzuch, nie spodziewam się, że mogę go zabić, a jedynie
          spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu. To jest dla mnie raczej oczywiste.
          Jeśli ktoś oczekiwałby innego skutku, to chyba dźgałby w nogę lub rękę.
          Dźgnięcie w brzuch kojarzy mi się jednoznacznie.
          A co do możliwości dźgnięcia w klatkę lub w brzuch, to patrząc na to od strony
          technicznej, to raczej nie trudno sobie wyborazić, że dźgnięcie w brzuch jest
          także bardziej oczywiste. Wyobrażasz sobie, jak musiałoby wyglądać dźgnięcie w
          klatkę, szczególnie gdy kobieta (prawdopodobnie ta niższa) dźga mężczyznę
          (prawdopodobnie tego wyższego)?
    • Gość: Welcome to Poland [...] IP: *.spray.net.pl 21.06.04, 00:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: WKUR..WARSZAWIANKA Re: Co za kurestwo do Warszawy sie sprowadza??? IP: *.compress.com.pl 21.06.04, 10:02
        Dokladnie tak: LUDZIE CO SIE KURWA DZIEJE Z TYM KRAJEM????
        Zeby nie mozna bylo spokojnie wyskoczyc sobie do kina. A i owszem mozesz ale z
        dusza na ramieniu albo lepiej z bazooka na ramieniu bo dusza moze uleciec,
        dzieki takiej kurwie jak ta wiejska dupa co sie w weekend do miasta-Warszawy
        wyrwala ze swojej budy. Chyba zerwala sie z lancucha i nie potrafi zachowywac w
        kulturalnym miejscu. Przeciez wystarczy sie odezwac i poprosic o przesuniecie
        lokcia czy reki. Sa inne sposoby anizeli pieprz w spray i noz

        Ja mam dosc tego kraju, dlaczego tacy ludzie pozostaja bezkarni. Pewnie dadza
        jej kilka miesiecy w zawieszeniu. Podpiszmy jakis apel, zeby ja zapuszkowali na
        dobre!!!!
    • Gość: Kinkong [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 00:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: S popieprzona, co tu dodac??? IP: *.proxy.aol.com 21.06.04, 00:34
      • Gość: il procuratore Re: popieprzona, co tu dodac??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 09:53
        Pewnie to była dziwka, która uważała, że za dotknięcie łokciem trzeba płacić.
        Jeśli prowadzała facetów na smyczy, to poczuła się dominująca też w kinie.
        Wyrok powinien być: dwadzieścia lat pierdla, najlepiej z ciężkimi robotami. I
        podwiązać jajowody, żeby nie rodziły się nowe pokolenia przestępców.

    • Gość: Jagnieszka [...] IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.06.04, 00:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: michal Re: Pułkownik Kukliński IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 01:05
        To pulkownik zazegnal niebezpieczenstwo w kinie? Wyborcza jak zwykle o tym nie
        napisala. Manipulacja.
    • Gość: jak Radio Erewań. Wybiorcza nie napisała też, że IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.06.04, 01:25
      ofiarą ataku był grafik pracujący w redakcji
      "Rzeczpospolitej" (patrz artykuł w dzisiejszej Rz).

      To prawie tak, jak w czasach najgorszej komuny
      reżimowe gadzinówki pisały "obywatel Lech W.",
      kiedy chodziło o Wałęsę, nie zająknąwszy się
      nawet o jego funkcji przewodniczącego Solidarności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka