Dodaj do ulubionych

Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty

IP: *.tktelekom.pl 07.08.12, 09:16
Spektakularna akcja policji, pościgi, mandaty, ofiar nie było? Szkoda, że anioły prawa nie zaglądają wieczorem i w nocy w nieoznakowanym pojeździe na moje osiedle, gdzie menelstwo i blokrestwo wszelakie organizuje sobie popijawy w pobliskich krzakach.
Obserwuj wątek
    • Gość: b Brawo!Piękna ustawka. IP: *.acn.waw.pl 07.08.12, 09:29
      Policja walczy,kamera filmuje.Władza na straży przepisów i praworządności.
      Co prawda,w tym samym czasie na setkach innych skrzyżowań kierowcy wieżdżają miedzy pieszych przechodzących na zielonym świetle przez jezdnie,nikt nie jedzie z przepisową prędkością(chyba że w korku),tramwaje są blokowane na przejazdach,na rondach dzieją się dantejskie sceny,ale...tam nie ma kamer.Póki nikt nie zginie,nie ma tematu.
      • badyunior Re: Brawo!Piękna ustawka. 07.08.12, 09:34
        Akurat nie ustawka. Ale trudno mieć kamery na każdym ze skrzyżowań w Warszawie....
        • Gość: World Re: Brawo!Piękna ustawka. IP: *.lpp.com.pl 07.08.12, 10:05
          Ta akcja to jakieś propaganda! Przecież to tylko kierowcy są źli! Co innego piesi i rowerzyści - istny wzorzec RP :)
          • krwe Re: Brawo!Piękna ustawka. 07.08.12, 11:24
            jeszcze może porównasz deskorolkę albo wrotkarzy do zabójców w samochodach ?
            • Gość: World Re: Brawo!Piękna ustawka. IP: *.lpp.com.pl 08.08.12, 11:03
              krwe napisał:

              > jeszcze może porównasz deskorolkę albo wrotkarzy do zabójców w samochodach ?

              Zdecydowanie nie porównam, bo to również wzorce godne naśladowania w przeciwieństwie do samochodziarzy :)
      • Gość: ola na 1 auto na czerwonym 100 pieszych IP: *.ip.netia.com.pl 07.08.12, 09:37
        karac po 1000 złotych mandatu !!!
        • Gość: b na 1 auto na czerwonym 20 na "późnym IP: *.acn.waw.pl 07.08.12, 10:21
          żółtym" chciałaś napisać...ale to przeciez nie wykroczenie,że jak sie gna 90 tam,gdzie wolno 50,to "niedasię" wychamować przed pasami dla pieszych,prawda?
          • Gość: animal Wystarczy chcieć. IP: *.147.68.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.08.12, 10:38
            Spoko , za wiele marnotrawionej kasy a to na rządowych i administracyjnych nierobów, za kase za utrzymanie rowerzystów po piwku w więzieniach itd itp można by postawić setki jak nie tysiące urządzeń rejestrujących wjazd na czerwonym i mierzących prędkość, dokłądnie takich jak na sobieskiego i witosa.

            Tylko jak zwykle trzeba chcieć coś zrobić a nie brać kase i pierdzieć w stołek - tycxzy się to wszystkich od najniższych do najwyższych szczebli, oczywiście są na pewno sumienni pracownicy nas podatników, tylko co to za odsetek. Bez odpowiedzialności każdy brakorób bedzie se bimbać...
    • thiass Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty 07.08.12, 09:30
      brawo! MAM-DA-TY!
    • Gość: jan Nareszcie !!!!! może nauczą święte krowy IP: *.ip.netia.com.pl 07.08.12, 09:35
      że jezdnia jest dla samochodów ! oby więcej takich akcji !!
      • Gość: crim Re: Nareszcie !!!!! może nauczą święte krowy IP: *.axelspringer.pl 07.08.12, 11:31
        a przejścia dla pieszych !
        Chodniki też dla pieszych - spychaczem zaparkowane żelastwo na złom spychać.
    • Gość: jangcy a wszysko z faktu ze policja rozliczana jest IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 09:38
      ze statystyk. Jakże jej efektywnosc rosnie gdy złapie paru spieszacych sie frajerow na czerwonym swietle. Podobnie prokuratura. Wszyscy pracuja dla statystyk. W zwiazku z tym łapią się zadan najprostszych i zarazem najefektywniejszych. Nikogo nie interesuje sterowanie ruchem gdy padną światla bo lepiej spedzic te pare godzin wylapując pedzacych 70km/h po takiej Wisłostradzie czy innej. Zarobieni, efektywni i zadowoleni.
      Tylko dziwnym trafem frustracja mieszkancow Warszawy rosnie.
      • Gość: janosik Re: a wszysko z faktu ze policja rozliczana jest IP: *.basefarm.net 07.08.12, 09:43
        tu nie chodzi o stastyki tylko o poprawe bezpieczenstwo. Do swiadomosci warszawkiaczkow najlepiej dojsc przez ich portfele. A przechodniow tnacych skrzyzowania na czerwonym w najmniej odpowiednich momentach mozna liczyc setkami.
        • greg.waw Re: a wszysko z faktu ze policja rozliczana jest 07.08.12, 11:37
          W wielu państwach europejskich przejście na czerwonym nie jest karalne i nie wydaje mi się, żeby z tego powodu było mniej bezpiecznie. Pieszy wchodzi na czerwonym na własną odpowiedzialność i tyle. To on będzie głównym poszkodowanych w razie wypadku.
          • Gość: mavis Re: a wszysko z faktu ze policja rozliczana jest IP: *.itsa.net.pl 07.08.12, 12:57
            Jasne, że pieszy będzie poszkodowany i jego wina ale kierowca ma traumę do końca życia. Największy procent przebiegających przez skrzyżowania na czerownym świetle to babcie i dziadki, którym sie oczywiście zawsze i wszędzie śpieszy. Na beganie przez skrzyżowania zawsze znajdą siły.
          • Gość: x Re: a wszysko z faktu ze policja rozliczana jest IP: *.free.aero2.net.pl 07.08.12, 13:06
            Kilka lat temu policja podobne akcje (tylko bardziej po cichu) urządzała kryjąc się pod Pałacem Staszica, za kolumnadą - ruch był tam urządzony w taki sposób, że piesi mogli ryzykować życie przechodząc spod Kopernika w kierunku bramy UW na pasach, gdzie kierowcy masowo unikali nawet drobnego zmniejszenia prędkości, albo zamiast tego robić bezpieczniejszy myk przez "wysepkę". Oczywiście ani razu nie widziałem, by policja choćby pouczyła tam jakiegoś kierowcę, natomiast chętnie zaczajała się na pieszych i łupała im mandaty. Robili to przez ładnych parę tygodni, nim przerzucono ich na inny front. Pamiętam, że przechodząc tam przez jezdnię zawsze sprawdzałem wpierw, czy ktoś aby nie trwa dzielnie na posterunku...

            Jeszcze lepszy obrazek widziałem dawno temu w Bielsku-Białej: gdy ulewa zalała tunel prowadzący od dworca kolejowego przez ruchliwą ulicę odcinającą od reszty miasta, dzielna policja zamiast pomóc ludziom legalnie przedostać się na drugą stronę (do najbliższych świateł trzeba tam było grzać spory kawał, nawet nie było ich w zasięgu wzroku, a mówimy tu o tłumie zmęczonych ludzi, objuczonych bagażem i klnących wciąż padający intensywnie deszcz), ustawiła sporą grupę swoich "ofiar" w kolejkę i wypisywała mandaty za przekroczenie jezdni w miejscu niedozwolonym. Na szczęście w porę zauważyłem, co się dzieje, więc się w tę zasadzkę nie władowałem, ale co sobie o dzielnych stróżach prawa myślałem przez następny kwadrans, robiąc w strugach deszczu legalne obejście, to już moje i nikt mi tego nie odbierze. Tak się buduje autorytet służb. Skutek będzie taki, że ludzie - skacząc na czerwonym - bardziej będą się rozglądać na boki za policją niż patrzeć, czy aby nie ładują się komuś pod koła.
    • Gość: diakon Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma IP: *.basefarm.net 07.08.12, 09:41
      nikt ci nie zabrania zadzwonic wtedy pod 997 i poinformowac o zdarzeniu. patrol zazwyczaj zjawia sie po maks 7 minutach, jak bylo w moich kilkunastu przypadkach.
      a jako kierowca zdecydowanie popieram takie akcje. szkoda tylko ze musiala zostac do tego zaangazowana drogowka, a nie prewencja.
    • rs66 Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty 07.08.12, 09:48
      UK ma jakies takie dziwne przepisy ze przejsc na czerwonym mozesz ale jezeli potraci Cie samochod to nie obejmuje tego ubezpieczenie
      • Gość: MisiekCityofLondon Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma IP: 62.190.137.* 07.08.12, 10:05
        Nie sa to dziwne przepisy tylko dobre przepisy, mozesz przeciac kazda droge w dowolnym miejscu oprocz autostrad, przejscie na czerwonym jest LEGALNE. Poza tym zielone dla pieszych trwa krotko, wiec ruch jest wznawiany bardzo szybko. Czesto (ale coraz rzadziej, bo to starszy rodzaj przejscia) po czerwonym dla aut jest pulsujace zolte, wtedy samochody moga juz ruszac jesli nikt nie jest w trakcie przechodzenia, ale piesi nie moga juz zaczynac przechodzic.

        A w Polszy po staremu...
        • wswxxx Dziki kraj ten Londyn 07.08.12, 10:59
          Na szczęście my tu we Polsce mamy prawdziwe kulture i policmajstry w pas zachodniej zgniliźnie sie nie kłaniajom i mandaty lepią za byle co
    • Gość: gość Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.08.12, 09:55
      A może by tak więcej tolerancji i pobłażliwości. W Londynie czy Nowym Jorku, policja zwyczajowo nie karze mandatem za przejście na czerwonym swietle jeśli jest ono bezpieczne i nie powoduje zagrożenia > nic nie jedzie. Tam nikt nie traci czasu na bezsensowne oczekiwanie na zielone światło przy pustej drodze. U nas są jeszcze takie "kwiatki" jak przycisk "na żądanie" przy skrzyżowaniach, przy których i tak zapala się zielone dla ruchu poprzecznego. Jak nie naciśniesz, zielone dla przejścia się nie zapali.
      • Gość: x Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma IP: *.free.aero2.net.pl 07.08.12, 13:19
        Oczywiście - to jest kluczowa kwestia! Ładowanie mandatu w sytuacji jak pod kinem Ochota (inny popularny swego czasu teren łowów), gdy przechodzi się przez jednokierunkowy pas i widać, że na paruset metrach od najbliższego skrzyżowania nic nie nadjeżdża, to jest kompletna bzdura. Ale łowi się tam świetnie, zwłaszcza że zielone światło zapala się rzadko i na krótko, a ludzie muszą przeskoczyć na środek ulicy, żeby dostać się do tramwaju.

        Faktem jest, natomiast, że sporo pieszych zachowuje się w sposób groźny dla nich samych i dla otoczenia (bo kierowca, któremu jakiś głupek wtargnie pod samochód, próbując go ominąć, stwarza mnóstwo innych zagrożeń). Policja powinna więc zwracać uwagę przede wszystkim na stwarzane przez pieszego zagrożenie - ale w tym celu funkcjonariusze musieliby myśleć o tym, czemu ich służba służy, a nie koncentrować się na poprawie statystyk.
    • Gość: Niezły "Łapanka na Kercelaku' IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.12, 09:59
      Taki tytuł byłby bardziej na miejscu.
      • tom_aszek Re: "Łapanka na Kercelaku' 07.08.12, 10:20
        Gość portalu: Niezły napisał(a):

        > Taki tytuł byłby bardziej na miejscu.

        Nie bardzo. Podczas wojny na Kercelaku faktycznie były łapanki...
        • Gość: Niezły Re: "Łapanka na Kercelaku' IP: 89.174.58.* 07.08.12, 10:26
          To był sarkazm - to tak dla wyjaśnienia. Może panowie policjanci zabiorą się wreszcie do prawdziwej roboty, a nie do poprawiania statystyk łapankami?
        • rs66 Re: "Łapanka na Kercelaku' 07.08.12, 10:49
          A jak napisze "strzelanie fotek na starym miescie" to tez bedzie nie na miejscu bo tam w czasie wojny strzelali? buehehehehehe
          • Gość: PO_tworek Re: "Łapanka na Kercelaku' IP: 89.174.58.* 07.08.12, 10:55
            Niech sobie piesi chodzą i na niebieskim, i na fioletowym ... Mnie jako kierowcy to nie przeszkadza. Bardziej niebezpieczni są kierowcy MZA przecinający na czerwonym skrzyżowania, ale tych jak widać łapanki nie obejmują.
            • greg.waw Re: "Łapanka na Kercelaku' 07.08.12, 11:39
              I tacy kierowcy MZA, którzy wjeżdżają na skrzyżowanie, chociaż za nim nie ma miejsca i blokują ruch na 1 lub 2 zmiany świateł.
    • Gość: animal Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty IP: *.147.68.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.08.12, 10:32
      I bardzo dobrze. I mam nadzieję ze wysokość tych mandatów, nie podana w artykuliku, to 500zł dlatego iż to samo wykroczenie właśnie tyle kosztuje kierowce pojazdu mechanicznego o punktach nie wspominając. Czemu tak wysoko mimo iż narażają najbardziej siebie ? A temu że kierowca który ich potrąci, może nawet uśmierci mimo zerowej winy ma kreche na psychice do końca życia.

      Z drugiej strony policja właśnie odkryła najlepsze i najłatwiejsze źródło zarobków na mandatach :DDD
    • Gość: Tirinti Brawo! Warszawa to nie barbarzyńska skandynawia IP: *.acn.waw.pl 07.08.12, 10:40
      .
    • Gość: BaranZKomodą łapanka zamiast poprawy bezpieczeństwa IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.12, 10:44
      W naszym kraju policja nie pomaga tylko łapie i karze. Za granicą ludzie cieszą się, jak widzą policję, bo to znaczy że jest niebezpiecznie i przyjechali funkcjonariusze pomóc obywatelom.
      U nas policja bawi się od 50 lat z obywatelami w kotka i myszkę mówiąc najdelikatniej (mówiąc otwarcie lecą sobie w wuja). I jak tu społeczeństwo ma ich polubić?
      Skoro jest tam niebezpiecznie to dlaczego do diabła nie postawili tam dajmy na to pięknej funkcjonaruszki w mundurze, która byłaby widoczna z daleka i z uśmiechem karciła lekkim pogrożeniem palca albo "srogim" wzrokiem tych, którzy zachowują się niebezpiecznie. Nawet największy żul "podporządkowałby się" z przyjemnością!
      Ale u nas jednak to jest Mordor na całego!


      • greg.waw Re: łapanka zamiast poprawy bezpieczeństwa 07.08.12, 11:42
        Nie tylko policja. Podobnie działa Straż Miejska, urzędnicy US i innych urzędów. Ogólnie u nas aparat urzędniczo-policyjny jest po to by łoić obywateli zamiast im pomagać. To chyba takie dziedzictwo PRL-u.
        • krwe Re: łapanka zamiast poprawy bezpieczeństwa 07.08.12, 11:58
          dokładnie tak. ja od zawsze przechodze na czerwonym gdy nic nie jedzie i NIC tego nie zmieni. ta żałosna milicja jest tylko dodatkowym zagrożeniem na które trzeba uważać.
    • Gość: jQ Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty IP: *.pzu.pl 07.08.12, 10:49
      Brawo!!! Brawo wspaniali, dzielni i bohaterscy panowie policjanci!!!
      A może ktoś z tych baranów zastanowił by się, dlaczego ludzie przebiegają przez to skrzyżowanie na czerwonym świetle? Akurat pracuję przy tym skrzyżowaniu, przy Ogrodowej, i przechodzę przez nie codziennie. Z tramwaju wysiadam albo po skręcie z Okopowej w Solidarności (24,8), albo na Okopowej (1,22). W pierwszym przypadku muszę przejść najpierw przez Solidarności do takiej wysepki, a potem z niej przez Towarową. To pierwsze przejście jest w miarę ok, przez drugie trzeba iść naprawdę szybkim krokiem, by zmieścić się w cyklu świateł. Natomiast przejście z przystanku 1 i 22 przez Okopową (w stronę placu Bankowego) na zielonym świetle wymagało by chyba zdolności sprinterskich. Nigdy nie udało mi się - a chodzę dość szybko - przejść całego skrzyżowania na zielonym. Tylko czekałem, aż miśki się tam ustawią.
      Niech mnie który tam złapie, to pokażę, gdzie inż. Galas urzęduje.
      • Gość: x Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma IP: *.free.aero2.net.pl 07.08.12, 13:29
        Takich "sprinterskich" przejść jest w Warszawie sporo, w niektórych dodatkową atrakcją jest to, że wąziutka wysepka pośrodku nijak nie może pomieścić tłumu przechodzących, więc tak naprawdę część z nich jest zmuszona zasuwać dalej na czerwonym... Ale o czym my tu mówimy, skoro nasza dzielna policja potrafiła ładować mandat za przejście na czerwonym świetle przez nieprzejezdną, rozkopaną ulicę czy tory (tak było - wedle relacji prasowej sprzed jakiegoś czasu - gdzieś w okolicach Placu Wilsona, gdzie światła zostawiono, mimo rozkopania torowiska).
    • Gość: PS Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty IP: 87.204.26.* 07.08.12, 11:04
      To skrzyżowanie jest bardzo nieprzyjazne dla pieszych. Przejście z jednego przystanku tramwajowego na drugi w celu przesiadki może spokojnie zająć pięć minut, z czego większość stoi się na czerwonym świetle przy drodze przez którą nie jadą samochody.

      Wcale nie dziwię się ludziom, którzy przechodzą na czerwonym. Przepis o nieprzechodzeniu dla czerwonych jest głupi i powinniśmy walczyć o jego zmianę o powiedzmy tak jak jest w Londynie (było wcześniej wspomniane).

      Argument o tym, że z samochodami jest inaczej. Pieszy stojący przed pasami widzi co się dzieje, zupełnie inaczej niż samochód mknący w najlepszym przypadku 50 km/h.
    • Gość: wawak Jechać 100 tam gdzie dopuszcza się 50 to wolno IP: *.warszawa.mm.pl 07.08.12, 11:14
      Warszawa to raj dla piratów drogowych - jechać 100 km/godz. tam gdzie dopuszcza się 50 km/godz. to wolno i nikt za to nie karze.
      • Gość: PO_tworek Kogo łatwiej złapać? IP: 89.174.58.* 07.08.12, 11:31
        1. Babcię z siatami, czy
        2. Karka w BMW?

        Odpowiedź jest chyba oczywista.
        • Gość: albwu guzik IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 11:43
          Powinien byc guzik, który zapala światło NATYCHMIAST po naciśnięciu. Miasto jest dla ludzi, a nie dla samochodów.
          • wutang4eva Re: guzik 08.08.12, 22:03
            A samochodami to pieski i kotki kieruja?
    • Gość: ajavar absurd IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.12, 12:04
      jesli by polscy policjanci pojezdzili troche po swiecie to moze oswieciloby ich jak absurdalne jest karanie mandatem za przejscie na czerwonym, oni ciagle zachowuja sie, jakby nigdy nigdzie nie wyjezdzali :)))
      ale z drugiej strony, gdyby nie mogli karac pieszych, to musieliby lapac piratujacych po malych uliczkach kierowcow, a to juz wymaga wysilku...
    • Gość: franek homosowietikus ma stac jak baran nawet w nocy IP: 178.73.44.* 07.08.12, 12:13
      homosowietikus ma stac jak baran nawet w nocy na czerwonym świetle ,by nie drażnic psa łańcuchowego w radiowozie? żarty i kpiny! jak nic nie jedzie to zawsze przechodzę na czerwonym świetle,nie jestem manekinem posłusznie wykonującym rozkazy.a jak mam zielone to wchodząc na pasy 3 razy rozglądam się czy aby jakiś zafajdany kierowca rozmawiający przez komóre nie nadjeżdża z prędkością 60km/h.
      • Gość: janek Re: homosowietikus ma stac jak baran nawet w nocy IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 13:46
        Wyobraź sobie, że o 23:30, na skrzyżowaniu Gagarina i Czerskiej [to w W-wie], gdzie ruch nawet za dnia nikły, dostałem mandat. W krzakach siedzieli dzielni milicjanci. Nic, że nie było ruchu a ja z kotem do weta szedłem [bo tam na rogu jest całodobowa klinika]. 200 zł poszło.
    • Gość: andel Brawo milicja! IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 13:39
      Swą dzielną postawą obywatelską pokazali wichrzycielom i kułakom, że zakłócanie ładu i porządku publicznego będzie surowo karane. Proponuję podać nazwiska dzielnych milicjantów do wiadomości publicznej i wnioskować o odznaczenia. Premie murowane.

      W okolicy na samą plotkę to doskonale zamaskowanym patrolu o 50 % spadły kradzieże i inne pospolite przestępstwa zaś jeden skruszony palacz konopi widząc swe beznadziejne położenie sam oddał się w ręce władz.

      Liczymy na więcej. Wnioskujemy za zwiększeniem sił, bo nasi dzielni milicjanci nie nadążali z wyłapywaniem drani łamiących z premedytacją prawo. I w całym mieście. Śródmieście domaga się też własnych milicjantów strzegących prawa na skrzyżowaniach.
    • Gość: andel A czego od prostaków wymagać? IP: *.dynamic.chello.pl 07.08.12, 13:54
      Przecież nie od dziś wiadomo, że pracują tam w większości matoły co pracują dla normy i statystyki.
      • fa-fik Re: A czego od prostaków wymagać? 07.08.12, 20:55
        Chyba w biurach obok.
    • Gość: FrouFrou Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty IP: *.171.114.178.static.cdpnetia.pl 07.08.12, 15:55
      Kilka lat temu dostałem 250zł mandatu za przejście na czerwonym świetle. Była godzina 23, żadnego samochodu w promieniu kilkuset metrów, ciepły letni wieczór na Marymoncie. Trafili się dwaj służbiści - debile, legitymowali mnie z pół godziny chyba ustalając moje dane. Nie podjęli żądnej próby rozmowy, pouczenia itp. To byli wszakże stróże prawa, chronili bezpieczeństwo, moje i innych. Palanty
      W czasach studenckich te 200 zł to była kupa kasy.
    • Gość: M. G. Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.12, 17:29
      Z tego co się orientuję to na tym skrzyżowaniu gdy jadą tramwaje samochody stoją więc tak naprawdę nie było zagrożenia dla tych, którzy przechodzili w momencie gdy jechały tramwaje. Jeszcze żeby za rowerzystów jeżdżących zbyt wąskimi chodnikami (poniżej 2m szerokości) się wzięli to by było super.
      • fa-fik Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma 07.08.12, 20:56
        A to wolno jeździć po chodniku
      • wutang4eva Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma 08.08.12, 22:06
        Rzeczywiscie tak tam jest, zielone swiatlo dla samochodow zapala sie dopiero po przejedzie przez skrzyzowanie tramwajow.
    • hoyo Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty 07.08.12, 22:13
      Bardzo dobra inicjatywa ze strony policji. Ponieważ za nieprzestrzeganie prawa należy karać, żeby wyrobić odpowiednie odruchy. Czego dowodem jest np. Singapur, żeby daleko nie szukać, gdzie mandaty wielokrotnie wyższe wlepia się za śmiecenie na ulicy, i gdzie przez wiele lat przy każdym skrzyżowaniu stał policjant i wlepiał za to cholerne śmiecenie te mandaty. I co? I ludzie się nauczyli. Nie śmiecą, nie przekraczają prędkości, nie mordują (wskaźniki pokazujące częstotliwość praktycznie dowolnego przestępstwa należą do niezwykle niskich jak na takie środowisko, czyli duże miasto). Za wiele przewinień wciąż obowiązuje tam kara publicznej chłosty (przypominam, Singapur - jedno z najbogatszych i najnowocześniejszych miast świata).
      Inną kwestią jest to, czy przepis zabraniający przechodzenia na czerwonym świetle jest sensowny. Ale nawet jeśli nie (nie będę się tu zagłębiał w ten temat), to nie jest winą policji, że takie prawo obowiązuje, ani jej rolą decydować jakie prawo w naszym kraju jest sensowne, a jakie nie! Policja ma zmuszać do przestrzegania prawa (każdego, także tych pijaczków robiących imprezy w krzakach - ale również z mojego doświadczenia wynika, że jak ktoś zadzwoni, to w parę minut policjanci się zjawiają i impreza nagle ucicha), a nie decydować że taki albo inny przepis są głupie i można je łamać. Nie można. Nie dlatego, że są mądre, ale dlatego, że są przepisami. I dlatego, że ludzie łamiący prawo w sposób pozornie nieważny o wiele chętniej dopuszczają się później coraz poważniejszych przestępstw. Casus Nowego Jorku, żeby już nie wałkować Singapuru - kto nie zna tamtejszego burmistrza i programu zaostrzenia walki z przestępcami przez zwalczanie drobnych wykroczeń, niech nadrobi braki, zanim weźmie się za ponowne marudzenie.
      • Gość: wrr szaleńcza POlityka ratowania budżetu Jana Vincenta IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 01:01
        PO przez nakładanie idiotycznego planu mandatów nakładanego na wszelakie służby mundurowe i NIE tylko
      • Gość: x Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma IP: *.free.aero2.net.pl 08.08.12, 09:08
        Masz rację, że rolą policji jest egzekwowanie obowiązującego prawa. Ale obowiązujące prawo i lokalne przepisy drogowe często przyjmują formę patologiczną - najlepszym przykładem niektóre warszawskie ulice, na których praktycznie wszyscy kierowcy przekraczają dozwoloną prędkość, wobec czego ci nieliczni, którzy tego nie robią, ściągają na siebie i innych uczestników ruchu niebezpieczeństwo. Bezkarne lekceważenie przepisów demoralizuje, to prawda. Ale jeszcze bardziej demoralizuje bzdurne prawo (wyobrażasz sobie, jak wyglądałby ruch kołowy w Warszawie, gdyby wszyscy stosowali się do obecnych oficjalnych ograniczeń prędkości?), nierealistyczne uregulowania (przejścia dla pieszych, których chyba nawet sprinter nie zdołałby przekroczyć na zielonym) i tendencyjna egzekucja (policja i wymiar sprawiedliwości podbijające sobie statystyki skazań łapaniem pijanych rowerzystów i młodzieży z trawką).
        • hoyo Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma 08.08.12, 19:35
          Przede wszystkim: bardzo się cieszę z rozsądnej odpowiedzi (której nie zawsze można się spodziewać na tym forum). :)

          A przechodząc do meritum: to prawda, że regulacje które nie mają sensu (albo nawet mają go, ale trudny do zauważenia dla normalnego obywatela) demoralizują bardzo, ale to bardzo skutecznie. Ale to, jakby nie patrzeć, jednak nie wina policji (a przynajmniej nie tylko, bo pewnie ma ona jakiś udział zwłaszcza w ustawianiu znaków drogowych). Tutaj pozwolę sobie na dygresję - samo stosowanie się do obowiązujących ograniczeń prędkości to jeszcze mniejszy problem, większym jest to że wiele znaków jest albo niewidocznych (przykładowo - zarośniętych krzakami), albo ustawionych w takiej ilości że nie da się wszystkich zarejestrować i przyjąć do wiadomości mijając je (nie jestem z Warszawy, ale w moim mieście rekordem jest chyba widlasty słupek z czterema znakami + dwoma tabliczkami ograniczającymi stosowanie dwóch spośród tych czterech znaków, który znajduje się na może trzydziestu metrach między kolejnymi dwoma). Kończąc dygresję - rzeczywiście problemem policji jest tendencyjna egzekucja przepisów (pomijam tutaj kwestie szkodliwości palenia trawki czy jazdy po pijanemu na rowerze, chociaż wolałbym żeby np. moje dzieci nie robiły ani jednego, ani drugiego); ale za to też nie do końca ona odpowiada. Skoro skuteczności policji rozlicza się poprzez statystyki, to naturalne jest, że dba ona o statystyki. Gdyby policję rozliczać z tego, jak poprawia bezpieczeństwo (zaznaczę - nie wiem dokładnie w jaki sposób, ale też nie pcham się na ustawodawcę w związku z tym), a nie ile mandatów wlepi, jestem pewien że chętniej zajęłaby się poprawą bezpieczeństwa, niż wlepianiem mandatów. Ale póki co na takie reformy się nie zanosi i niestety - trzeba uważać i nie przechodzić na czerwonym świetle. Choćby po to żeby następne pokolenie, kiedy coś zmieni się na lepsze, pamiętało, że tata przestrzegał prawa, i samo też chciało to robić.
          • Gość: x Re: Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje ma IP: *.free.aero2.net.pl 09.08.12, 01:10
            Akurat w kwestii bezpieczeństwa ruchu drogowego bardzo łatwo wymierzyć rzeczywistą poprawę bezpieczeństwa w sposób trudny do zafałszowania przez policję dla poprawy statystyk - mierzy się mianowicie liczbę zabitych i ciężko rannych w wypadkach (choć oczywiście można sobie wyobrazić, że część z nich policja spróbuje przerobić na zaginionych bez śladu, jeśli już inaczej się nie da). Dobrze widać, czy działania przynoszą skutek, czy też są biciem piany i pełnią głównie funkcję zarobkową, jak modne ostatnio w wielu gminach fotoradary.

            Ani sam nie jeżdżę po alkoholu, ani nie używam marihuany. Ale szkodliwość pijanych rowerzystów i palaczy trawki (pomijając tych, którzy "zrelaksowani" siadają za kółkiem, tych traktowałbym na równi z kierowcami po kielichu, bo wprawdzie agresji ani brawury im to nie przydaje, lecz refleksy i panowanie nad sobą ewidentnie osłabia) pozostaje w tak rażącej dysproporcji wobec przewidzianych przez prawo i egzekwowanych w praktyce sankcji karnych, że nie sposób nie dostrzec tu po stronie społeczeństwa objawów paniki moralnej, wśród ustawodawców - schlebiania tym niskim odruchom, a po stronie służb - bezwzględnego wykorzystywania głupiego prawa dla realizacji własnego interesu cudzym kosztem.
    • Gość: Kasia Piesi biegną na czerwonym. Policja rozdaje mandaty IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.13, 21:23
      Od nadmiaru sygnalizacji świetlnej ludzie przestają uważać na siebie i innych - jeżdżą i chodzą jak matoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka