Dodaj do ulubionych

Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym roku

IP: 212.160.172.* 09.08.12, 08:25
Czy ktoś może mi wyjaśnić (bo tego od autora artykułu się nie dowiedziałem) co oznacza te 83cm? To najgłębsze miejsce? średnia głębokość? Mogę przejść przez rzekę zanurzony po pas? ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym roku IP: *.jmdi.pl 09.08.12, 08:28
      A jak by się ktoś mocno postarał to po kamieniach mógłby przejść z jednego brzegu na drugi na wysokości FSO
      • Gość: mmm Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro IP: *.axadirect.pl 09.08.12, 09:35
        Półtora tygodnia temu płynąłem Wisłą na kajaku i trzymając się nurtu nie wpadłem na ani jedną mieliznę.
        Między bajki należy też wsadzić przechodzenie po kamieniach na wysokości FSO.
        Za mostem Północnym wystaje trochę głazów, ale przejść się nie da.
        Do tego nurt jest całkiem spory (na wysokości mostu Gdańskiego przybiera nawet na sile i nieźle szamocze)
        Faktycznie, jak przeczytałem artykuł, to pierwsze co zaświtało w głowie, to przejście na drugą stronę.
        Jako trochę doświadczony wodniak mogę tylko powiedzieć, że kiepsko może się skończyć taka zabawa, bo Wisłą jest nieobliczalna...
    • Gość: gość portalu Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym roku IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.12, 08:29
      2011: Niski stan Wisły: rzeka odsłania ruiny zburzonego mostu
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10785874,Niski_stan_Wisly__rzeka_odslania_ruiny_zburzonego.html
    • Gość: nie_ma_nadziei Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro IP: 212.160.172.* 09.08.12, 08:43
      ech... muszę przyznać że to działa na wyobraźnię. Przejść suchą nogą przez królową polskich rzek ;-)
    • Gość: gość Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro IP: *.free.aero2.net.pl 09.08.12, 08:49
      Tzn. że w jednym m-cu jest 5 cm, w innym 85, a w jeszcze innym 2 m i wir czy ruchome dno.
      Autor jest niepoważny. Ja sama ( a jestem dorosła i zrównoważona) czytając ten tekst podświadomie sobie zamarzyłam: ach, to tylko przejść Wisłę wpław. A tymczasem te 80 cm. to średnia uśredniona na podstawie pomiarów dokonywanych zawsze w tych samych miejscach
      • Gość: PO_tworek W tych samych miejscach, czyli na wodowskazie. IP: 89.174.58.* 09.08.12, 08:52
        Czy ktoś wie, gdzie on jest?
        • asperamanka Re: W tych samych miejscach, czyli na wodowskazie 09.08.12, 10:45
          Mówisz, masz. W Porcie Praskim.

          Tu masz link, podane są dane bieżące i historyczne.

          hydro.bobee.pl/detal.php?id=15
          Tylko trzeba pamiętać, że te dane historyczne są trochę nieporównywalne z obecnymi, bo po zbudowaniu ostróg po praskiej stronie Wisły 40 lat temu, rzeka wyżłobiła sobie nowy główny nurt jakies dwa metry poniżej poprzedniego, i choćby stany wody z powodzi w 1960 (absolutne maximum) i z 2010 (drugie maximum) trochę trudno zestawiać.
          • Gość: wawiak80 Co ma piernik do wiatraka? IP: *.pl.netia.com.pl 09.08.12, 11:06
            Dlaczego zatem głębkość zmierzona w Porcie Praskim ma byc jakimkolwiek wyznacznikiem dla reszty rzeki na terenie Warszawy? Czy to ze w Porcie Praskim jest 80 cm to znaczy ze na wysokosci np Mostu Gdańskiego też jest 80? Oczywiscie że nie bo moze być wiecej albo mniej. Dlatego kompletnie nie rozumiem jak można powiedzieć że Wisła w Warszawie ma zaledwie 80 cm. Wisła w Porcie PRaskim ma 80 cm.
    • przechrztaimason Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym roku 09.08.12, 08:54
      Rekordowo niska to była w bodajże 1964, kiedy stan wody wyniósł 0 cm.
      • wswxxx Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro 09.08.12, 09:10
        pics or it didn't happen
        • przechrztaimason Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro 09.08.12, 12:32
          A poszukaj sobie, bratku. Z ludźmi pogadaj, PKF pooglądaj, książki poczytaj. Qrde, co za pokolenie, kilka lat temu pytanie "Czy jak w guglu nie ma to to istnieje?" było dowcipem, dziś smutną rzeczywistością.
          • Gość: janek Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro IP: *.play-internet.pl 10.08.12, 18:01
            zmyślasz dziadu
    • Gość: Konrad Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym roku IP: *.ip.netia.com.pl 09.08.12, 09:14
      A co zostało w tym czasie zrobione na przygotowanie rekordowo dużej wody. Kiedy znów dojdzie do zagrożenia podniesie się alarm. Teraz jest na to czas... Ale lepiej było haratać w gałę niż przeciwdziałać.
      • Gość: Felix Pogoda wariuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 09:20
        sierpniowo-wrześniowe opady mogą spowodować podniesienie się poziomu wody. Cos z tą pogodą u nas i na Świecie jest bardzo nie tak i to jest widoczne gołym okiem. Występują same skrajności, pogoda rozregulowana.
        • cometto-pl Nic nie wariuje. 09.08.12, 12:03
          Wszystko jest w najlepszym porządku. Wisła na pewno nie wyschnie. :D
          • Gość: PO_tworek Za dużo tej wody pijecie i rzeka wysycha. IP: 89.174.58.* 09.08.12, 14:19
    • Gość: gosc Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 09:21
      i skad mamy wziac te tysiace hektolitrow wody potrzebnej do wydobywania gazu łupkowego ?? i gdzie mamy przechowywac skazona wode po procesie szczelinowania .moze pan Kublik piewca tego rozwiazania sie wypowie .
      • Gość: derobson Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro IP: 193.194.132.* 09.08.12, 09:37
        do Wisły wlac tę wodę po odwiertach, ale poniżej Warszawy
      • Gość: erg Lemingi dadzą radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 09:49
        Podniosą dla mieszkańców kilkaset proc. opłaty za wodę to wtedy będą mieli dużo wody dla siebie. Ludzie przestaną się myć, prać, pić. Czego to się nie robi dla swojej ukochanej władzy w Lemingradzie zwłaszcza jak władza przystawia pistolet do głowy.
        • dareckiddddd Re: Lemingi dadzą radę 03.09.12, 10:29
          Ty chyba durniu nie wiesz kto to jest leming?? Widać ,ze to zwolennik PiSu , bo taki głupi.
          • tomjani Re: Lemingi dadzą radę 03.09.12, 13:20
            dareckiddddd napisał(a):

            > Ty chyba durniu nie wiesz kto to jest leming?? Widać ,ze to zwolennik PiSu , bo taki
            > głupi.

            O, właśnie jeszcze jeden leming się ujawnił.
    • Gość: hyd Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro IP: *.imgw.pl 09.08.12, 09:59
      Stan wody to wysokość lustra wody ponad umowne "zero" i (najczęściej) nie ma nic wspólnego z rzędną dna rzeki. Jeżeli "zero" jest ustalone zbyt wysoko to stan wody może być ujemny.
    • Gość: marycha Wisła nieuregulowana - spodziewajmy sie powodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 10:05
      nie ma się co cieszyć: Wisła nieuregulowana, koryto zarasta coraz bardziej krzaczorami na piaszczystych łachach, miasto nic z tym nie robi, więc spodziewajmy się powodzi na wiosnę...
      • zdzisiek66 Re: Wisła nieuregulowana - spodziewajmy sie powod 09.08.12, 10:09
        Nie dalej jak wiosną był straszny krzyk o to, że miasto coś z tym robi, czyli wycina krzaczory.
      • jhbsk Re: Wisła nieuregulowana - spodziewajmy sie powod 10.08.12, 09:38
        Nie daj Boże regulować! Mamy wtedy ściek w rynnie zamiast rzeki.
        • miroslaw7 Re: Wisła nieuregulowana - spodziewajmy sie powod 10.08.12, 10:04
          Następmy znawca. Jedż do Płocka, tam Wisła jest spiętrzona nie skanalizowana. To nie to samo, a wy wprowadzacie ludzi w błąd twierdząc, że spietrzenie to skanalizowanie
    • zdzisiek66 Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro 09.08.12, 10:17
      Mogę przejść przez rzekę zanurzony po pas? ;-)

      W niektórych miejscach od prawego brzegu możesz przejść nawet do 3/4 szerokości. O ile nie trafisz na miejsce, gdzie tuż pod piaskiem jest komora błotna, bo wtedy zostanie po tobie na powierzchni tylko czapka, o ile ją miałeś na głowie.
      Nie przegap tylko momentu, w którym głębokość z 80 cm nagle wzrasta do np. 280. Bo jeśli nie jesteś bardzo dobrym pływakiem, to zatrzymasz się dopiero na filarze najbliższego mostu, o ile wir nie wciągnie cię pod powierzchnię. A nawet jak jesteś, i tak nie radzę próbować.
      • Gość: nie_ma_nadziei Re: Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym ro IP: 212.160.172.* 09.08.12, 11:13
        uch... to mnie ostatecznie otrzeźwiło (nie to że chciałem spróbować...)
        Wiec wniosek jest taki że wkładamy między bajki głębokość Wisły ok. 80cm i jest to następny przykład nierzetelnego dziennikarstwa. Pozdrawiam!
        • Gość: stasi1 czemu nierzetelnego? IP: *.ip.netia.com.pl 09.08.12, 14:38
          Przecież nigdzie nie napisali że można całą Wisłe przejść. Poziom 0 nie oznacza że w rzece nie ma już wody. To tak jak stopnie Celsjusza.
          • wobo1704 Re: czemu nierzetelnego? 10.08.12, 18:25
            Wybieranie piasku w jednym miejscu powoduje, że nurt rzeki przeniesie piasek w dziury po wybranym miejscu. Osiągamy w ten sposób zamierzony cel.
      • cometto-pl Komora błotna? 09.08.12, 12:05
        A co to? :>
    • Gość: wędkarz amator Wisła wysycha - rekordowo niska woda w tym roku IP: *.msz.gov.pl 09.08.12, 11:27
      Stan wody w całym kraju podaje się na podstawie wodowskazów. Dane dla Wisły tutaj: www.pogodynka.pl/polska/hydro/wisla/

      Słucha ktoś jeszcze I Programu PR? Jakoś po 12 leci komunikat: "Stan wód w dorzeczu Wisły układał się w obrębie stanów średnich.... Na Bugu we Włodawie tyle a tyle, w ciągu ostatniej doby ubyło tyle. Te 80 cm to nie głębokośc, bo ta jest bardzo zróżnicowana (nawet teraz znajdziemy kilkumetrowe doły) i się zmienia (prąd nanosi i wypłukuje np. piach), tylko poziom wody na wodowskazie. Nie zmienia to faktu, że wody w tym roku jest bardzo mało...
    • ksks3 Pięćdziesiąt lat temu 09.08.12, 12:48
      Pięćdziesiąt lat temu powstał projekt "Kaskada dolnej Wisły".
      Wybudowanie kilku zapór zapewni żeglowność na całym odcinku Wisły od Warszawy do Bałtyku. Ale jeszcze ważniejsze jest to że zapewni dostawy wody dla kilkunastu milionów ludzi w tym dla stolicy. Z całego programu zrealizowano tylko zaporę we Wocławku
      Pora wrócić do tego pomysłu zanim przyjdzie konieczność reglamentowania wody w kranach.
      • miroslaw7 Re: Pięćdziesiąt lat temu 09.08.12, 13:38
        Tylko ekologów- oszołomów należy najpierw wytłuc. Ostatnio KDS do spraw Wisły Warszawskiej bardzo naciska na zaprzestanie pogłębiania rzeki. Twierdzą oczywiście, że przez to podniesie się poziom dna. Oczywiście poziom wody również bo ta sama jej ilość będzie się musiała pomieścić w o wiele płytszym korycie. To Przemek Pasek optuje za takim rozwiązaniem. Nie mówi tylko co będzie w razie powtórki z roku 2010 kiedy to zamiast 780cm na wodowskazie będzie np 900cm. A co będzie chyba każdy wie, zaleje pół miasta. Komora błotna, czegoś takiego nie ma. To fantazja.
        • tomjani Re: Pięćdziesiąt lat temu 10.08.12, 01:43
          miroslaw7 napisał:

          > Ostatnio KDS do spraw Wisły Warszawskiej bardzo naciska na zaprzestanie pogłębiania
          > rzeki. Twierdzą oczywiście, że przez to podniesie się poziom dna.

          Ale gdzież to się "pogłebia" obecnie Wisłę? Tylko tam gdzie pracują piaskarnie, a te lokalizuje się wyłącznie wg kryterium możliwości dojazdu wywrotek dla wywozu urobku. Proponuję wybrać się na spacer w okolice Mostu Siekierkowskiego, i mojego obecnego macierzystego portu WKW. Tuż powyżej piaskarni widać jak gwałtownie przyspiesza nurt, a jeszcze wyżej zaczynają się płycizny i łachy. Sąsiedni port PZW "SUM" został już praktycznie osuszony za sprawą rabunkowej exploatacji piasku skutkującej stałym obniżaniem się dna w tym rejonie. Natomiast tam gdzie prawdopodobieństwo powodzi jest największe, i skutki byłyby najtragiczniejsze, tj na wysokości centrum miasta - robi się coś wręcz przeciwnego: zasypuje się koryto Wisły piaskiem, po to aby stworzyć tzw. sztuczne plaże dla głupiej gawiedzi, która z tej wdzięczności znów zagłosuje na bufet. Przeciw tak bezmyślnej polityce - również wypowiadał się Przemek Pasek, proponując w zamian rozbiórkę ostróg, aby zwiększyć przepustowość koryta na odcinku warszawskim, i tym samym uspokoić nurt. Ale HGW i jej kamerdyner który tyle piwa nawarzył olali te postulaty, i zrobili to przed czym Pasek pezestrzegał. Bo oni potrzebowali spektakularnego sukcesu, aby się wydawalo że w ogóle coś robią.
          • miroslaw7 Re: Pięćdziesiąt lat temu 10.08.12, 08:03
            Twoja wiedza w kwestjach o których piszesz, jak i wiedz tego chama i aroganta Paska jest żenujaco niska. Gdzie i u kogo uczyłeś się o specyfice cieków wodnych. Na podstawie jakich danych rzucasz oszczerstwami o rabunkowym wydobyciu piasku- to też chamstwo ale akurat mnie to nie dziwi. Miałem okazję cie poznać i wiem jak się potrafisz zachowywać.
            • tomjani Re: Pięćdziesiąt lat temu 14.08.12, 09:59
              miroslaw7 napisał:

              > Twoja wiedza w kwestjach o których piszesz, jak i wiedz tego chama i aroganta Paska
              > jest żenujaco niska.

              Słoma z butów panu wyłazi, panie kapitanie Mirosławie Kaczyński.

              > Gdzie i u kogo uczyłeś się o specyfice cieków wodnych

              Bez obaw, na pewno nie u radiestety.

              > Na podstawie jakich danych rzucasz oszczerstwami o rabunkowym wydobyciu piasku

              Na takiej chociażby że żegluję po Wiśle, i widzę skutki obniżania się dna na odcinku warszawskim. Widać podsypywany gruzem drugi od lewego brzegu filar Poniatoszczaka, któremu grozi odsłonięcie wskutek erozji. Widzę jak ostry nurt rwie u wejścia do portu WKW, naprzeciwko którego zlokalizopwano piaskarnię, oraz resztki wody w basenie sąsiedniej przystani "Sum". Zarazem też znam trudne do przebycia płycizny jakie zaczynają się zaraz powyżej tej piaskarni, i ciągną się conajmniej do siekierkowskich drutow WN. Od roku 2003 gdy zacząłem zeglować po Wiśle aż do jesieni 2005 nie byłem w stanie pokonać rozległych mielizn koło Wysp Zawadowskch, poniżej których również funkcjonowała piaskarnia. Wydobywacie piasek nie tam gdzie rzeka jest najpłytsza, lecz tam skąd najłatwiej go wywieźć. A rzeka w najpłytszych miejscach robi się przez to jeszcze płytsza. No ale wy z tego żyjecie.

              > u- to też chamstwo ale akurat mnie to nie dziwi. Miałem okazję cie poznać i wiem jak
              > się potrafisz zachowywać.

              Może jakieś konkrety poproszę? Rzucać oszczerstwami łatwo, zwłaszcza gdy się myśli że się jest anonimem.
              • miroslaw7 Re: Pięćdziesiąt lat temu 14.08.12, 14:13
                Powtarzam, Twoja wiedza jest żenująco niska, a oskarżenia chamskie i bezpodstawne. Piaskarnie są zlokalizowane tam gdzie odnawiają się przemiały. Żaden przedsiębiorca nie wyłożyby kolosalnych pieniędzy w infrastrukturę lądową na jednorazowe wydobycie. To logiczne ale nie dla Ciebie. Chodzi mi o dane nie pierdoły które tu opowiadasz. Port Suma nie był pogłębiany od 40 lat dla tego jest tam płytko. Czy znasz może ilość zalegającego w Wiśle piachu w km 497-525. A może znasz wielkość wydobycia w Warszawie i okolicach? To są dane w oparciu o które można coś powiedzieć w kwestii czy jest ono rabunkowe, a nie Twoje chore wywody. To, że nie potrafisz swoją skorupką pokonać odcinka Wisły o którym mówisz świadczy o tym, żeś na wodzie kompletny jełop i nie usiłuj dyskutować z zawodowcami o kilkudziesięcioletnim doświadczeniu
                • tomjani Re: Pięćdziesiąt lat temu 14.08.12, 15:36
                  miroslaw7 napisał:

                  > Piaskarnie są zlokalizowane tam gdzie odnawiają się przemiały.

                  Taaaak? A ja póki co widzę, że właśnie piaskarnie pozostawiajią po sobie spaloną ziemię w postaci m.in. przemiałów, oczywiście nie tam gdzie wydobywano piasek, lecz nieco powyżej. Odwrócono priorytety: celem funkcjonowania piaskarni nie jest już utrzymanie żeglowności rzeki (bo niby dla kogo, żadna tancbuda nie pływa z Warszawy w kierunku Góry Kalwarii lecz conajwyżej Zegrza) lecz wyłącznie wydobywanie piasku jak leci. A żeglowność - niech diabli biorą!

                  > Żaden przedsiębiorca nie wyłożyby kolosalnych pieniędzy w infrastrukturę lądową na
                  > jednorazowe wydobycie.

                  A jakaż to niby infrastruktura za takie kolosalne pieniądze? Kawałek wyłożonej trylinkami drogi dla wywrotek aby mogły przejechać skosem na drugą stronę wału, jakiś polowy porcik dla pogłębiarek (przy budowie którego pozyskuje się dodatkową porcję kruszywa, więc przynajmniej częściowo koszty się zwracają). A wydobycie nie jest wcale jednorazowe, developerka wszak się panoszy, choćby i na pobliskich Zawadach.

                  > Chodzi mi o dane nie pierdoły które tu opowiadasz.

                  A jak zinterpretujesz takie dane jak obniżenie się poziomu dna Wisły na odcinku warszawskim o całe dwa metry. licząc od czasów ostatniej wojny? Niby kto się do tego przyczynił jak nie piaskarnie, tudzież ci którzy zadecydowali o zawężeniu i przyspieszeniu nurtu ostrogami? A bufet utrwalił ten stan rzeczy, zasypując koryto między ostrogami piaskiem celem stworzenia sztucznych plaż, a przy okazji sprytnego ukrycia pod warstwą piasku dodatkowej porcji gruzu. Sam widziałem analogiczną akcję pod koniec minionego wieku na wysokości ul. Afrykańskiej (choć tam sztucznej plaży jeszcze nie budowano, zwyczajnie zawalono starorzecza kilkumetrową warstwą gruzu który następnie kolejne przybory Wisły pokryły namułami), w wyniku czego położona tam przystań AZS straciła bezpowrotnie połączenie z Wisłą. Co może i ty maczałeś w tym palce, a teraz będziesz się zapierać jak żaba błota że nic takiego nie miało miejsca, a dostępu do wody nie było tam nigdy?

                  > Port Suma nie był pogłębiany od 40 lat dla tego jest tam płytko.

                  Hehe, jeszcze płycej zrobilo się basenie portowym piaskarni przy Moście Siekierkowskim. Tragicznie niski stan wody jaki dziś mamy to jedno, ale dodatkowo sami sobie podcięliście gałąź na której siedzieliście, wskutek rabunkowego wydobywania piasku. Cała nadzieja w tym że teraz będziecue zmuszeni poszukać sobie innego miejsca na piaskarnię. Może całkiem niedaleko, bo ledwo kilkaset metrów w górę rzeki. Przynajmniej uspokoi to rwący nurt u wejścia na przystań WKW, bardzo niebezpieczny dla tamtejszych jachtów.

                  Czy znasz może ilość zalegającego w Wiśle piachu w km 497-525.

                  No i? Co by się stao gdyby tego piachu nie wydobywać, względnie ograniczyć wydobycie rzeczywiście jedynie do przemiałów? Może Wisła wystąpiłaby z brzegów, i zalała bufet, a już na pewno Wawer gdzie jak wiadomo zamieszkuje personel? Strachy na Lachy, dokładnie takie jak farmazony goszone przez drzewiarzy, że gdyby oni nie rąbali drzew, to same by one uschły, a następnie wylęgłe w nich robale zeżarły resztę lasu.

                  > To, że nie potrafisz swoją skorupką pokonać odcinka Wisły o którym mówisz świadczy
                  > o tym, żeś na wodzie kompletny jełop

                  A jednak w końcu pokonałem, i to wyłącznie pod żaglami, bez użycia silnika:

                  www.siz.org.pl/opowiesc/tomekj/wisla1.html
                  To natomiast że nieliczne boje wyprowadzały wprost na przykosę, względnie wcale ich nie było, a rozlana na killaset metrów Wisła na wschód od Wysp Zawadowskich była odgrodzona od nurtu płycizną po kostki - świadczy o tym że zwisa wam i powiewa utrzymanie żeglowności. Byle interes z wydobywaniem piasku się kręcił.

                  > i nie usiłuj dyskutować z zawodowcami o kilkudziesięcioletnim doświadczeniu

                  Kluczowe jest tu słowo: zawodowcami. Pan obcujesz z wodą dla pieniędzy, ja - dla przyjemności.
                  • miroslaw7 Re: Pięćdziesiąt lat temu 14.08.12, 18:13
                    Fachowa, merytoryczna dyskusja z takim laikiem (brak wiedzy z zakresy hydrologii i hydrotechniki) i oszołomem jak Ty nie ma sensu. Całe szczęście, że Ty i Tobie podobni możecie nas profesjonalistów co najwyżej w dupę pocałować.
                    • tomjani Re: Pięćdziesiąt lat temu 14.08.12, 21:25
                      miroslaw7 napisał:

                      > Całe szczęście, że Ty i To bie podobni możecie nas profesjonalistów co najwyżej w dupę
                      > pocałować.

                      Przynajmniej póki takie jak ty bezużyteczne dziś cepy (to cytat z kabaretowej piosenki okresu PRL) nie pójdą na zieloną trawkę.
                      • miroslaw7 Re: Pięćdziesiąt lat temu 15.08.12, 12:07
                        Ze mnie choć ten kraj coś ma. Do ciebie komuszku trzeba dokładać, wszystko chcesz mieć za darmo.
                    • ppzaw Re: Pięćdziesiąt lat temu 13.09.12, 12:34
                      miroslaw7 napisał:
                      > Fachowa, merytoryczna dyskusja z takim laikiem (brak wiedzy z zakresy hydrolog
                      > ii i hydrotechniki) i oszołomem jak Ty nie ma sensu. Całe szczęście, że Ty i To
                      > bie podobni możecie nas profesjonalistów co najwyżej w dupę pocałować.

                      Proponuję wpisać w googl: gorset warszwski Falkowski. Mozna znależć ciekawą prezentację związaną z Wisła w Warszawie. Prezentacja jest na przystepnym poziomie i dobrze ilustrowana. Może wtedy dyskusja będzie merytoryczna (mam taką nadzieję).
    • Gość: As podobno znaleziono w wisle ugotowanego leszcza IP: *.ias.bredband.telia.com 01.10.12, 09:07
      to musi byc sprawka doktora Plamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka