Gość: zulia IP: *.acn.waw.pl 16.03.02, 23:37 Byliście, Słuchaliście, co sądzicie. dla tych, ktorzy nie wiedzą 11.03 Chris wystąpił w kongresowej i moim zdaniem bylo super Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gemini Re: Chris De Burgh - koncert IP: 195.94.201.* 18.03.02, 16:10 Słyszałam od znajomego, że było super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Chris De Burgh - koncert IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 19:41 podobno super Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Chris De Burgh - koncert 18.03.02, 23:01 Gość portalu: zulia napisał(a): > Byliście, Słuchaliście, co sądzicie. dla tych, ktorzy nie wiedzą 11.03 Chris > wystąpił w kongresowej i moim zdaniem bylo super Najpierw zaskoczyło mnie to, że występu gwiazdy nie poprzedzała produkcja rodzimej kapeli, której zadaniem z reguły bywa rozgrzanie publiczności. Potem, że Chris de Burgh występować będzie solo, bez zespołu muzyków. Myslałem, że będzie to forma kameralno-sentymentalnego koncertu odchodzącej w cień gwiazdy. No i bardzo przyjemnie byłem zaskoczony, gdy CdB okazał się człowiekiem orkiestrą, showmanem i malarzem zmiennych nastrojów i temperamentów. Oprócz swoich utworów śpiewanych przemiennie z akompaniamentem gitary i fortepianu, dał fantastyczny popis utworów z repertuaru innych wykonawców. Jednym słowem bomba. Publiczność szalała i wszyscy świetnie się bawili. Do tego dodałbym niezwykle barwną konferansjerkę, która pozwoliła na zawiązanie nici porozumienia między wykonawcą i publicznością. Konferansjerkę prowadził osobiście CdB solo in concert. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzegorz Re: Chris De Burgh - koncert IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 13:59 palker napisał(a): > Gość portalu: zulia napisał(a): > > > Byliście, Słuchaliście, co sądzicie. dla tych, ktorzy nie wiedzą 11.03 Ch > ris > > wystąpił w kongresowej i moim zdaniem bylo super > > Najpierw zaskoczyło mnie to, że występu gwiazdy nie poprzedzała produkcja > rodzimej kapeli, której zadaniem z reguły bywa rozgrzanie publiczności. Potem, > że > Chris de Burgh występować będzie solo, bez zespołu muzyków. Myslałem, że będzie > > to forma kameralno-sentymentalnego koncertu odchodzącej w cień gwiazdy. > No i bardzo przyjemnie byłem zaskoczony, gdy CdB okazał się człowiekiem > orkiestrą, showmanem i malarzem zmiennych nastrojów i temperamentów. > Oprócz swoich utworów śpiewanych przemiennie z akompaniamentem gitary i > fortepianu, dał fantastyczny popis utworów z repertuaru innych wykonawców. > Jednym słowem bomba. Publiczność szalała i wszyscy świetnie się bawili. > Do tego dodałbym niezwykle barwną konferansjerkę, która pozwoliła na zawiązanie > > nici porozumienia między wykonawcą i publicznością. Konferansjerkę prowadził > osobiście CdB solo in concert. żałuje że nie byłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zulia Re: Chris De Burgh - koncert IP: *.acn.waw.pl 23.03.02, 15:29 Chris zaśpiewał swoje i cudze przeboje, ale też nowe piosenki, okazał się człowiekiem super dowcipnym, potrafiącym prowadzić dialog z publicznością i rozruszać nawet największych sceptyków, a wogóle to chciałam zauważyć, że jako jedna z nielicznych gwiazd pojawił się na scenie punktualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: Chris De Burgh - koncert 25.03.02, 13:37 Gość portalu: zulia napisał(a): > Byliście, Słuchaliście, co sądzicie. dla tych, ktorzy nie wiedzą 11.03 Chris > wystąpił w kongresowej i moim zdaniem bylo super *************** Myslalem, że Kris kojtnął w 1986 roku..... A tu zaskoczenie -on zyje i ponoc spiewa jeszcze... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zulia Re: Chris De Burgh - koncert IP: *.acn.waw.pl 28.03.02, 20:21 mała rzecz a dziwi Odpowiedz Link Zgłoś