Dodaj do ulubionych

Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ...

IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 07:22
no to trzeba postawić fotoradar. Który będzie rejestrował pieszych wchodzących na "czerwonym" i przy okazji samochody z nadmierną prędkością.
jakie to proste
Obserwuj wątek
    • asperamanka Niech inżynier przemyśli swoje zeznania 02.01.13, 07:34
      "Sygnalizacja jest zsynchronizowana z pozostałymi w ciągu ul. Rosoła. Wydłużenie lub skrócenie cyklu na którymkolwiek z nich spowoduje rozsynchronizowanie całego ciągu - tłumaczy inż. Galas."

      No proszę, a nie tak dawno temu tenże inż. Galas tłumaczył, odpowiadając na pytanie, czemu budowane za duże pieniądze systemy regulacji ruchu i "zielone fale" nie działają, że ciągi komunikacyjne w Warszawie są celowo rozsynchronizowane, żeby utrudnić wjazd do centrum w godzinach szczytu.

      "Niedawno Zarząd Dróg Miejskich przyznał jednak, że prędkości rozwijane na tym odcinku są za duże."

      No to rozumiem, że takiej okazji Straż Wiejska nie przegapi, i zaraz stanie tam żółta skrzynka, a to skrzyżowanie będzie dokładnie zsynchronizowane z budżetem miasta ;-)
      • jaceq Z niego taki jest inżynier 02.01.13, 07:43
        jak ze mnie arcybiskup.
      • Gość: Konrad Re: Niech inżynier przemyśli swoje zeznania IP: *.ip.netia.com.pl 02.01.13, 08:08
        Nie przemyśli, jest jednym z PO PiS u na których swoje rządy opiera Gronkiewicz-Waltz.
    • Gość: tubylec Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 07:36
      Nie lepiej jest na nastepnym skrzyżowaniu Indiry Gandhi z Cynamonową. Tam, aby przejść to skrzyżowanie to trzeba kłusem biec przez Gandhi, bo zielone światło jest bardzo krotkie. Najczęściej trzeba czekać na środku jezdni na następną zmianę świateł. Twierdzę, że samochody są uprzywilejowane, bo one mogą szybciej przejechać to skrzyżowanie, ale dla pieszych jest to udręka: często starsze osoby lub matki z wózkiem nie dają rady zejść z tego skrzyżowania, bo zaraz zapala się czerwone światło. Ten inżynier od ruchu powinien pospacerować po Ursynowie na piechotę i wtedy oceniać światła, ale on ma widocznie bardzo wąską specjalizację: jest wyłącznie od ruchu samochodowego, a ruch pieszych przekracza jego kompetencje!
      • mirekmm Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał 02.01.13, 07:53
        Dodatkowo na Gandhi z Cynamonową są przyciski. Oczywiście po naciśnięciu trzeba czekać pełen cykl. Welcome to Potato Republic of Bulanda!
      • misiu-1 Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał 02.01.13, 09:00
        Gdyby samochody były uprzywilejowane, to w ogóle nie byłoby przejść dla pieszych i nie byłoby różnicy w dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym i poza nim.
        Ile przejść pokonujesz idąc pieszo, do sklepu albo do przystanku autobusowego? Jedno, dwa czy trzy? To stań kiedyś z przodu autobusu i policz sobie, ile przejść mija autobus. I policz, czy opłaci ci się stać trochę krócej na tych twoich dwóch, kosztem dłuższego stania w autobusie na kilkudziesięciu.
        • Gość: wór Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.01.13, 10:00
          Dlaczego do jednego wora wrzucasz samochód i autobus?
          • Gość: Baton Bo autobus to.... IP: 212.160.172.* 02.01.13, 10:12
            ...taki duży samochód.
          • misiu-1 Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał 02.01.13, 10:26
            Bo autobus nie ma glejtu na przejeżdżanie skrzyżowania na czerwonym. Stoi na światłach tak, jak każdy samochód.
        • nick_do_komentarzy Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał 02.01.13, 10:28
          Tylko co z tego, że autobus przejeżdża tyle przejść? To jest miasto z gęstym zaludnieniem i światła powinny być ustawianie dla wygody pieszych, a póki co to to u nas panuje kult auta, a ci piesi i bez samochodu to tzw. biedni ludzie i oni mają czas poczekać na przejściu.
          • misiu-1 Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał 02.01.13, 10:39
            Ależ to lewicowa ciemnota i obskurantyzm. A kto jeździ tymi autobusami? Kosmici? Zawiść tak ci padła ci na mózg, że nie dostrzegasz, że sam sobie strzelasz w stopę?
          • Gość: metalfan Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał IP: *.primar.pl 02.01.13, 13:58
            Zwłaszcza na Ursynowie... Co innego w Centrum.
    • mirekmm Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... 02.01.13, 07:39
      Wybitny pionier inżynierii niemożliwej, twórca Teorii Wielkiej Niemocy, czołowy światowy teoretyk bezruchu i bezwładu doczeka się w końcu Nobla? Bo kolejna premia, za zasługi w uspokajaniu Warszawiaków, jest jak w banku.
    • Gość: Piwoslaw23 Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... IP: *.ip.netia.com.pl 02.01.13, 07:44
      A rozsynchronizowanie komunikacji pieszej się nie liczy?
    • Gość: Kotek Rozsynchronizowałby się cały bufet... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.13, 08:07
      ...gdyby odwołali Galasa. Dlatego niedasię go odwołać.
    • greg.waw Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... 02.01.13, 08:29
      Stosowanie zielonych strzałek też było niemożliwe wg tego "inżyniera" ruchu.
    • michal0510 Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... 02.01.13, 08:44
      "Na razie jednak piesi muszą czekać na zielone światło dwa razy, zaś kierowcy cieszą się zieloną falą"
    • misiu-1 Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... 02.01.13, 08:52
      Bardzo słusznie. Dwa przejścia przechodzi się na dwa razy. Niech pieszy zastanowi się trochę, to dojdzie do niezawodnego wniosku, że bardziej opłaca mu się poczekać na jednym przejściu minutę-dwie niż potem jechać autobusem dwadzieścia minut dłużej, bo autobus po drodze będzie miał sto takich "przyjaznych pieszym" przejść.
      • Gość: rot Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.13, 09:59
        Bardzo ciekawa propozycja, ale tylko dla tych, którzy jeżdżą autobusami.
      • Gość: Holender Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.01.13, 10:03
        Ty patrz, Holendrzy na to nie wpadli.
        Niepotrzebnie wrzucasz do jednego wora samochody i autobusy (podpowiadam: sygnalizacja może dawać priorytet komunikacji miejskiej). Widać też, że kompletnie nie rozumiesz sytuacji. Nie rozumiesz też, że do autobusu trzeba dojść, żeby w niego wsiąść. Jeśli na dwóch przejściach na początku podróży i dwóch na końcu stracisz łącznie 5 minut, to nie zachęcisz ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej.
        • misiu-1 Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał 02.01.13, 10:35
          Gość portalu: Holender napisał(a):

          > Ty patrz, Holendrzy na to nie wpadli.
          > Niepotrzebnie wrzucasz do jednego wora samochody i autobusy (podpowiadam: sygnalizacja
          > może dawać priorytet komunikacji miejskiej).

          Ty nosisz głowę tylko po to, żeby się w czasie deszczu do środka nie nalało? Jaki priorytet dawać komunikacji? Żeby autobusy miały prawo przejeżdżać skrzyżowania na czerwonym świetle, rozjeżdżając przechodzących pieszych? Zrozum, głąbie, że autobus stoi przed każdym przejściem dla pieszych, na którym pali się zielone dla pieszych. Jeśli im wydłużysz to zielone, to autobus będzie stał dłużej. Nadążasz, czy trzeba ci narysować?

          > Widać też, że kompletnie nie rozumiesz sytuacji.

          Taaaa. Ja nie rozumiem.

          > Nie rozumiesz też, że do autobusu trzeba dojść, żeby w niego wsiąść. Jeśli na dwóch
          > przejściach na początku podróży i dwóch na końcu stracisz łącznie 5 minut, to nie zachęcisz
          > ludzi do korzystania z komunikacji miejskiej.

          To wolisz stracić dwie minuty zamiast pięciu na przejściach, a za to dwadzieścia minut na dłuższej jeździe autobusu? Zacznij wreszcie używać mózgu. Autobus nie ma skrzydeł i nad przejściem nie przeleci. Minuta zysku dla pieszych oznacza minutę straty dla autobusu. Tylko, że pieszy ma jedno-dwa przejścia do pokonania, a autobus kilkadziesiąt.
          • Gość: ursyn Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał IP: *.warszawa.mm.pl 02.01.13, 13:33
            Akurat na Ursynowie nie będziesz jechał autobusem 20 minut dłużej, bo zazwyczaj dojeżdża się nim do metra przy dalszej wycieczce.
            Ale ogólnie zgadzam się z Tobą co do idei
    • Gość: Maciek Skoro Galas nie potrafi naprawić własnego błędu... IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.13, 09:00
      ...(bo tak idiotyczne ustawienie świateł sam wprowadził, podczas wymiany świateł kilka lat temu - przedtem było normalnie), to jest kilka innych alternatyw:

      a) zlikwidowanie pasów do lewo- i prawo-skrętu na północnym ramieniu Rosoła (w kierunku południowym), co pozwoli skrócić czas przejścia pieszych przez pierwsze ramię skrzyżowania o połowę, a przy okazji poprawi bezpieczeństwo,

      b) zlikwidowanie świateł w ogóle i przerobienie skrzyżowania w dwupasmowe rondo, takie jakich sporo na Ursynowie, i sprawdzają się lepiej od świateł,

      c) zastąpienie warszawskich "speców" od sygnalizacji świetlnej osobami, które rozumieją, czym różni się ruch uliczny w mieście od ruchu w środku pustyni, gdzie nie występują inne pojazdy niż samochody.
      • Gość: Drevniak Re: Skoro Galas nie potrafi naprawić własnego błę IP: 212.160.172.* 02.01.13, 10:10
        A o wielbłądach nie pomyślałeś?
    • michal0510 Zielona fala na Rosoła??? 02.01.13, 09:00
      "Na razie jednak piesi muszą czekać na zielone światło dwa razy, zaś kierowcy cieszą się zieloną falą"

      Ten kto to pisał, nigdy chyba nie jechał Rosoła. O ile na jezdni w kierunku południowym jest szansa, że trafi się na 2-3 zielone światła pod rząd, to na jezdni w kierunku północnym najczęściej stoi się na wszystkich światłach od Jeżewskiego aż do SGGW. Największym kuriozum jest skrzyżowanie z Wesołą, osiedlową uliczką, z której wyjeżdża góra jeden samochód na 15 minut, a cykl świateł jest tak ustawiony, że Wesoła jest uprzywilejowana.
      • Gość: baret Re: Zielona fala na Rosoła??? IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 09:06
        Wesoła.. jak sama nazwa wskazuje, musi byc tam wesoło
      • jjj68 Re: Zielona fala na Rosoła??? 02.01.13, 10:52
        Potwierdzam w 100%. Do miasta czerwona fala, w kierunku Kabat można czasem trafić kilka zielonych, ale tylko jeśli zapomni się o ograniczeniach prędkości.
        • Gość: fala Re: Zielona fala na Rosoła??? IP: *.warszawa.mm.pl 02.01.13, 13:21
          To fakt, najlepiej jedzie się drugą harmoniczną
      • wolfgang87 Re: Zielona fala na Rosoła??? 02.01.13, 11:48
        No to ja powiem, to czego nikt nie powie głośno. Zielona fala w mieście występuje w co najmniej paru miejscach i można pojechać pięknym ciągiem parę kilometrów czasem.

        Jest jeden warunek.

        Trzeba jechać po mieście 80km/h.

        Nagroda jest za jazdę 80kmh a za jazdę 50 kmh jest kara. To jest też jeden z wielu powodów, że ludzie po mieście jeżdżą jak jeżdżą. A jak mają jeździć, jeśli nacinają się ciągle na czerwone światła, chociaż dopiero co wystartowali na poprzednim skryżowaniu? No jak mają jeździć?

        Zamiast ścigać kierowców, to warto by Galasia wywiezc na taczkach i zatrudnic kogos, kto zrobi fale na 50kmh. I nagle stanie sie cud. W ciagu paru miesiecu ludzie zaczna jezdzic jak baranki. Bo to sie bedzie oplacalo.


        • Gość: siejapytam Re: Zielona fala na Rosoła??? IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.01.13, 08:36
          wolfgang87 napisał:
          o to sie bedzie oplacalo.


          Mylisz sie. TO SIE NIE BEDZIE OPLACALO , miastu oczywiscie.
          A kto zasili mandatami w takim wypadku budzet? NO KTO???? ja sie pytam.
    • Gość: PW Przyganiał kocioł garnkowi... IP: *.polskieradio.pl 02.01.13, 09:08
      Niech sobie pan "dziennikarz" przeczyta jeszcze raz (może pierwszy raz) swoje wypociny i znajdzie błędy. Jak już artykulik będzie OK, to przyjdzie czas na czepianie się Galasa i wytykanie mu brak kompetencji...
    • Gość: Drevniak Pikuś:-) IP: 212.160.172.* 02.01.13, 10:04
      Skrzyżowanie na Rosoła to pikuś. Szczytem galasologii stosowanej jest zbieg ulic Sobieskiego, Rzeczypospolitej i Przyczółkowej. Proszę spróbować przedostać się ze wschodniej strony Sobieskiego na drogę rowerową w Al. Rzeczypospolitej. W nagrodę Złoty Galas:-)
      • misiu-1 Re: Pikuś:-) 02.01.13, 10:44
        Nie ma takiego zbiegu ulic. Sobieskiego kończy się na skrzyżowaniu z Al. Wilanowską. Do Przyczółkowej jest stamtąd dobry kilometr.
        • Gość: Drevniak Re: Pikuś:-) IP: 212.160.172.* 02.01.13, 10:55
          To prawda, chodziło mi o Aleję Wilanowską. Dzięki za zwrócenie uwagi. Zarazem podtrzymuję konkurs o nagrodę Złotego Galasa - poza zmianą nazwy jednej ulicy warunki te same:-)))
          • misiu-1 Re: Pikuś:-) 02.01.13, 11:13
            Ja bym dał Złotego Galasa za węzeł Metro Młociny.
          • misiu-1 Re: Pikuś:-) 02.01.13, 12:05
            A co do meritum - pokonanie tego skrzyżowania tak, jak proponujesz, wymaga pokonania 5 przejazdów. Żaden tam rekord. W takim na przykład Berlinie wydostanie się północnej strony Reichstrasse na południową stronę Masurenalee wymaga pokonania 6 przejazdów. :)
        • Gość: Baton Re: Pikuś:-) IP: 212.160.172.* 02.01.13, 10:56
          Sobieskiego się tam zaczyna, nie kończy. Kończy się przy Chełmskiej:-p
    • Gość: gość Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 10:26
      Piesi nadrabiają kawałek dalej przy Płaskowickiej. Tam jest odwrotna sytuacja, za stacją benzynową jest przejście z sygnalizacją, jest to około dwustu metrów od Płaskowickiej. Jak na przejściu jest czerwone dla samochodów to na Płaskowickiej zielone a jak nastąpi zmiana to by zdążyć trzeba ferrari.
    • Gość: janiemogiem panie galas! a kiedy zsynchronizuje pan IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.01.13, 10:40
      światła na ul. Puławskiej?? Tyle lat bierze pan kasę i jakoś to przerasta pana umiejętności.

      Rozumiem, że "niedasie" jak i wiele innych spraw, które pan zaniedbał.
      Chyba pora przewietrzyć niektóre stanowiska skoro ciągle słychać, że pan inżynier nie ogarnia tematów.
      • Gość: niedasie Jego chyba nie można POsunąć bo jest w okresie o- IP: *.home.aster.pl 02.01.13, 11:45
        chronnym.
    • laelia Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... 02.01.13, 11:08
      To jest nic, światła na Placu Zawiszy ustawione są tak, że przechodzący przez Towarową mają zielone światło na obydwu pasach, nawet na tyle długo, że spokojnie zdążyliby przejść, ale na przejściu przez tory tramwajowe pomiędzy pasami jest czerwone światło. I ludzie patrząc wprost przed siebie i widząc palce się zielone po drugiej stronie ulicy wchodzą prosto pod tramwaj. To dopiero szczyt geniuszu.
      Na drugim przejściu sytuacja jak z Rosoła. Nikt nie zdąży przejść na jednych światłach, a skutek jest taki, że wszyscy kończą na czerwonym.
      • Gość: gość Re: Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cał IP: *.free.aero2.net.pl 02.01.13, 17:38
        To prawda - znam to przejście. Za każdym razem, jak przez nie przechodzę, ktoś omalże nie wpada pod tramwaj. Reszta tłumu tory pokonuje zgodnie z prawem - na zielonym, ale już kolejną ulicę - zawsze na czerwonym, choćby na odcinku ostatnich kilku metrów. Gratuluję rozwiązania skrajnie dyskryminującego pieszych. Bo oczywiście nie przemawia do mnie argument, że pieszy może sobie posterczeć w tym zadymionym hałaśliwym miejscu kilka dodatkowych minut, przechodząc krótki przecież odcinek na 2x. Albo argument, że wydłużenie fazy zielonego światła o te kilkanaście sekund zwiększy w mieście korki, bo....pojazdy i tak nie są w stanie się przedrzeć przez masę pieszych galopujących na czerwonym świetle.

        Światła na Ursynowie to ta sama bajka. Światła na skrzyżowaniu wskazanym w artykule świecą się dla pieszych tak krótko, że nie jest w stanie pokonać tego przejścia (pojedynczego !) żadna matka z dziećmi, żadna starsza czy chora osoba. Czy to jest zgodne z PRAWEM ?!
        Reszta zdrowych ZAWSZE pokonuje te przejścia łamiąc przepisy, dokładnie tak, jak na Pl. Zawiszy.

        W Dolince Służewieckiej jest jeszcze weselej - przedarcie się zgodnie z przepisami na drugą stronę ulicy (3 zebry) trwa około kwadransa. Chyba, że akurat światła zielone dla pieszych się nie włączają, o czym my nie wiemy, czekając z uporem na koniec fazy. Oczywiście, kiedy przechodzimy przez przejście na czerwonym, nie grozi nam przejechanie przez pędzący samochód, bo samochodów akurat nie ma albo stoją twardo kilka minut na czerwonym (sic!).

        Działanie pana G. w Wa-wie to zwykła dyskryminacja pieszych i tyle.
    • Gość: (gość portalu) Obywatelu! Spiesz się powoli. IP: *.home.aster.pl 02.01.13, 11:43
      POpierajcie partię czynem - płać mandaty przed terminem.
    • hoffi42 Pieszy czeka, bo "rozsynchronizowałby się cały ... 02.01.13, 14:07
      Galas i wszystko ciemne.Kiedy wypieprzą tego typa?
    • Gość: tutejszy po drugiej stronie jest OK IP: 31.179.200.* 02.01.13, 23:14
      Wszystko fajnie, ale przy odwrotnym lewoskręcie (Nugat - Kabaty) jest takie pomarańczowe mrugające dla aut "uwaga pieszy" i się skręca na zielonym i piesi też mają zielone (długo) plus ostrzegawcze dla samochodów - wystarczyłoby zrobić to samo w omawianym kierunku (no chyba że przepisy zabraniają Gandhi a pozwalają Nugatowi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka