Dodaj do ulubionych

Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego?

19.02.13, 09:03
Nigdy tego nie zrozumiem, zamiast zarabiać pieniądze na holowaniu samochodów to urzedasy wola wydawać na malowanie gŁUPKÓW.
Obserwuj wątek
    • w.s3 Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego? 19.02.13, 09:25
      To chyba niemożliwe żeby taką ilość badziewia utrudniającego życie stawiać tylko na tzw. piękne oczy albo decydentów pokręciła do końca jakaś głupkomania.
      • Gość: życzliwy Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.44.20.129.ip.redstone-isp.net 19.02.13, 11:33
        ""Może to mieć wpływ na wybór zastosowanych rozwiązań" - konkluduje ratusz."

        Moim zdaniem jednakowoż większy wpływ na wybór zastosowanych rozwiązań ma to, kogo szwagrem jest prezes firmy produkującej to obleśne biało-czerwone badziewie.

        Niby ważna publiczna instytucja, a standardy estetyczne rodem z najgorszych blokowisk i ery PRL-u. Czy nie można wydać jednego, zwięzłego rozporządzenia nakazującego instalowanie jak najmniejszej ilości jak najmniejszych i estetycznie jednolitych słupków? Po co mają mieć te krzykliwe kolory - żeby ułatwić parkowanie niewidomym kierowcom?
        • Gość: aje Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.ip.netia.com.pl 19.02.13, 11:39
          Oszpecił?
          Bardzo ładne zdjęcia, niemal z artystycznym zacięciem ;)
          • Gość: czerniaków Czerniakowska też chce słupków IP: *.static.chello.pl 19.02.13, 15:51
            A widzieliście Czerniakowską??? Tam na chodnikach jeden wielki parking!
            Aż strach chodzić. Samochody wjeżdżają po przejściu dla pieszych i sobie jeżdżą. A przecież powinny parkować równolegle do krawężnika. Tylko trzeba im na to pozwolić, a żeliwnymi słupkami zablokować wjazd na wysokości prześć i skrzyżować.
            Ciekawe, kiedy tam kogoś rozjadą???
            Wtedy ZDM powinien płacić!!!
            • alladyn-solar-batt Re: Czerniakowska też chce słupków 19.02.13, 21:49
              Skoro twierdzisz: ,,A przecież powinny parkować równolegle do krawężnika'' to zastanów się lepiej dlaczego jedno z drugim Policyjna Bydle, pracujące za pieniądze podatnika udają, że nie widzą co tam robią kierowcy? Zapłaciłem podatki za Policyjnych nierobów, a teraz mam szpecić miasto dwukolorowym złomem za (ZNOWU) kolejną kasę?! Weź się do roboty i zmuś nierobów w mundurach do pracy na Twoją rzecz - niech robią porządek bo od tego są. Może wówczas przestaną na dyżurach spać w radiowozie na Polu Mokotowskim, na parkingu obok Muzeum Sztuki Współczesnej (Zamek Ujazdowski), na ulicy Jazdów 10 za domkami Fińskimi, pod Muzeum Ziemi PAN (tuz obok ul Frascati)......mam wymienić kilkanaście kolejnych lokalizacji, gdzie załogi radiowozów przesypiają po kilka godzin ,,spędzając'' czas służby?
        • Gość: życzliwy Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.44.20.129.ip.redstone-isp.net 19.02.13, 11:45
          I jeszcze jedno - czy to czasem nie jest tak, że zamawiając jednolite estetyczne słupki dla całego miasta, siłą rzeczy zwiększyłby się rozmiar zamówienia, a zatem można by wynegocjować lepszą cenę?
          • michal747 Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te 19.02.13, 15:47
            Czy te słupki nie mogłyby chociaż być białe z jednym węższym czerwonym paskiem? (rozumiem, że ten czerwony potrzebny w zimie żeby kierowcy niedowidzący ich nie przegapili..)
    • Gość: m. Słupki rodzą słupki IP: *.warszawa.mm.pl 19.02.13, 09:33
      Czyli inaczej, słupkowanie raz rozpoczęte, dalej toczy się już samo aż do zasłupkowania wszystkiego.
    • Gość: Spostrzegawczy Przecież dla tych tłuków ze wsi to wszystko jedno IP: 194.165.48.* 19.02.13, 09:37
      Wiadomo że najbardziejh "kreatywne" są "słoiki" zatrudniające się w Warszawie za połowę stawki - w tym r ównież i w ZDM. U nich poczucie estetyki kształtował szyld nad sklepem GS-u, "stylowe" ogrodzenie posesji miejscowego "bogacza" i pomalowane przed 1 (później przed 3 maja na biało krawężniki przy Urzędzie Gminy. Dla nich "być", to za wszelka cenę dać się się zauważyć. I w swoim wyścigu szczurów zrobią w tym celu wszystko. A przecież biało-czerwony słupek widać lepiej jak ten czarny "z syrenką"
      • Gość: wawiak Warszawiaka z klasą do ZDM IP: *.static.chello.pl 19.02.13, 15:56
        Warszawiaka im trzeba w ZDM!!!
        Prosty cham ze wsi nigdy nie zrozumie, co to jakość przestrzeni publicznej. Jak ktoś mieszka w Raszynie albo w Ząbkach i na co dzień widzi spaskudzoną al. Krakowską czy Radzymińską, to jakie on może mieć poczucie estetyki i jakości, jak wokoło syf i ohydne bilbordy.
        To tak jakby naczelnika ZDM wysłać na etat do Florencji albo Rzymu. Po 1 dniu pracy by go wywalili z roboty. Bo prostactwo i tandeta tam by nie przeszły.
        W Warszawie też nie powinny!!!
        Warszawiaka z klasą na etat do ZDM!!!
        Pani dyrektor ZDM ratunku!!!
    • Gość: wawasawa Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.13, 09:40
      Słupki bee, samochody na chodnikach bee, straż miejska bee - czego ci ludzie w ogóle chcą? Jakie jest przestrzeganie w Polsce prawa wszyscy wiemy - nie można parkować przy przejściu dla pieszych? Co tam, stawiamy! Nie wolno parkować ograniczając widoczność na skrzyżowaniu? Co tam, stawiamy! Straż chce ukarać? No jakim prawem?! Nie mają lepszych zajęć? Przecież z miejscami jest tak cienko! Straż nie karze? No nic nie robią, a samochody rozjeżdżają co popadnie! To jest paranoja - wszyscy doskonale wiedzą, że w Polsce nie wystarczy postawić znak zakazu parkowania, aby był skuteczny - trzeba jeszcze codziennie tam przychodzić i wlepiać mandaty. Nawet odholowywanie nie skutkuje, czego dowodem nie jedna ulica w mieście codziennie zastawiona. Jak zatrudnić tabun ludzi i holowników do ścigania, to zaraz odezwą się głosy o państwie represyjnym. Słupki czy też ich inne formy (betonowe donice, paliki itd.) są najlepszym rozwiązaniem - blokują możliwość parkowania na stałe. Nie trzeba nikogo ścigać, ani pouczać. Dla wszystkich są jednakowe, a nie jeden zaparkuje i mu się uda, a drugi zaparkuje i dostanie mandat bo akurat nie była niedziela. Czy są ładne? A czy biletomaty, parkometry, śmietniki, sygnalizatory świetlne, znaki drogowe itd. są ładne? nie są - można pracować nad poprawieniem ich formy, ale zawsze dochodzi jeszcze kwestia ceny - ulice miejskie wyłożone w bruku tez byłyby ciekawsze niż z asfaltu, ale co z tego?
      • Gość: mmm Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: 10.201.202.* 19.02.13, 10:34
        ale po prostu mogłyby być ładne.
        • Gość: słupek Słupki TAK, ale żeliwne IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 12:43
          I dobrze, że są słupki. Ale niech będą estetyczne, warszawskie i z syrenką.
          To naprawdę nie kosztuje wiele, a jest na lata i piękne!
          Słupek żeliwny to 200 zł!
      • asperamanka Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te 19.02.13, 10:48
        Gość portalu: wawasawa napisał(a):

        > Słupki bee, samochody na chodnikach bee, straż miejska bee - czego ci ludzie w
        > ogóle chcą?

        Czego chcą? Masz odpowiedź w treści artykułu:

        "Przemysław Borys, który mieszka na rogu Nowowiejskiej i Krzywickiego, mówił: - Wszyscy z sąsiadami byliśmy za strefą płatnego parkowania, bo miała ograniczyć liczbę przyjeżdżających z innych dzielnic, ale teraz mamy wątpliwości."

        Krótko mówiąc, chcieliśmy tu mieć parkingi tylko dla nas pod domami, i żeby żaden obcy nam się pętał, a biurwy osłupkowały teren, i teraz nie będziemy mogli blokować chodników jak nam się podoba. ;-)

        Ja codziennie przejeżdżam Krzywickiego od Trasy "Ł" do Koszykowej, i tam jest od dawna Sajgon parkingowy; 2/3 aut w ogóle nie powinno parkować, jak parkuje. Skoro postawiono słupki, teraz zamiast stać na chodniku będą blokować ulice, i taka to jest zmiana.
        • Gość: znak Więcej pomyślunku w ZDM IP: *.static.chello.pl 19.02.13, 16:04
          Kolego, bzdury piszesz.

          To nei mieszkańcy sa wariatami, a naczelnik z ZDM, który bez sensu zgadza się na stawianie wszędzie znaków zakazu. Jasne, że nie wolno parkować na skrzyżowaniach i chodznikach itp. I tam powinny być żeliwne słupki. Ale po co zakaz przy Łazienkach po lewej stronie, jeśli ulica jest jednokierunkowa i można by parkować po obu stronach bez zagrożenia. To strata miejsc i strata kasa, która nie wpływa do miasta. To też uczenie łych nawyków, bo ludzie będą parkować i łamać prawo. Od czasu do czasu złapie ich straż miejska, ale zły nawyk im wejdzie w krew i będą go przenosić dalej.
          Mądrze warto działać. Stawiać słupki i znaki. Ale znaki tak, gdzie są potrzebne.
          Dobry przykłas to też ulica Niska na Muranowie - pół ulicy ma zakaz. I po co??????
          Przez 30 lata było bezpiecznie, a teraz nagle nie wolno parkować??? Bez sensu!!!
          Po co wydawać kasę na bezsensowne znaki. Lepiej dopłacić do lepszych słupków. Ale trzeba trochę pomyśleć. A to dla urzednika ZDM ciężka sprawa.
      • alladyn-solar-batt Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te 19.02.13, 22:09
        Bez urazy, ale chrzanisz Waść - jak po zderzeniu z pociągiem....cytat: ,,Jak zatrudnić tabun ludzi i holowników do ścigania, to zaraz odezwą się głosy o państwie represyjnym''. A może byś włączył mózgownicę i przeanalizował kilka faktów? A może jest tak, że nie przypadkowo zezwala się na budowanie nieruchomości bez obowiązku zapewnienia liczby miejsc parkingowych odpowiadającej liczbie przyszłych użytkowników kamienic po to, by wiedząc z góry, że to generuje zastawianie samochodami chodników - mieć powody do karania i zatrudniania do robienia ,,porządku publicznego'' kolejnych rzesz urzędników, strażników miejskich etc. ? Może tak tworzy się miejską rzeczywistość, aby Rzeczpospolita urzędniczo-represyjna miała zapewnione etaty?
      • Gość: Marcin Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.10.13, 00:21
        Mądrze prawisz. Ale niestety, mało jest tak myślących...
    • Gość: Hannes_k Słupki być muszą. IP: 195.189.84.* 19.02.13, 09:43
      Słupki być muszą, bo słoikowe buractwo musi wszędzie osobiście przyjechać swoją furą, nie będzie chodzić pieszo i ranić swoich szlacheckich stópek, ani nie podjedzie zbiorkomem, bo to plebs dla tłuszczy.
      A skoro buractwo słoikowe przyjedzie, to musi wóz drabiniasty zaparkować: byle gdzie - nawet na chodniku. Gdyby nie było tego buractwa - słupki nie byłyby potrzebne. Proste.
      • Gość: m. Re: Słupki być muszą. IP: *.warszawa.mm.pl 19.02.13, 09:46
        To słupki rodzą desperatów, więc słupkowania raz zaczętego nie da się przerwać aż do zasłupkowania wszystkiego.
      • Gość: zzz Re: Słupki być muszą. IP: *.play-internet.pl 19.02.13, 10:10
        weź lepiej przyjrzyj sie kto parkuje w ten sposób tam. Niestety nie słoiki. Praktycznie wyłącznie widzę samochody warszawiaków.
        • asperamanka Re: Słupki być muszą. 19.02.13, 10:53
          Oczywiście, że tak parkują wyłącznie słoiki, tyle że one jeżdżą też służbowymi furami z blachami WI, WY i WE. ;-)

          • Gość: Monika Re: Słupki być muszą. IP: *.ip.netia.com.pl 19.02.13, 13:01
            A jeśli nawet nie służbowymi furkami z warszawską rejestracją, to prywatnymi autami, bo po sprzedaży ojcowizny i wytarganiu z KRUS-u emerytury dla rodziców kupili mieszkanie w Warszawie i teraz "państwo" są... A potem jadą w świat i udają warszawiaków, psując im opinię. Prawdziwy warszawiak nie chwali się na prawo i lewo, że jest "ze stolycy" i nie patrzy na wszystkich z góry jak słoikowe nabyte. Teraz to 3/4 "warszawiaków" to już nawet w swojej metryce nie ma "miejsce urodzenia: Warszawa", że o przodkach nie wspomnę...
      • swiete.jeze Re: Słupki być muszą. 19.02.13, 10:42
        Gość portalu: Hannes_k napisał(a):

        > Słupki być muszą,

        Ale czemu te najbrzydsze?
        • Gość: mako Re: Słupki być muszą. IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 13:01
          Popatrzcie, jak fajnie wyglądaja Aleje Jerozolimskie po remoncie przed Euro2012. Wiadomo, gdzie zaparkować, a gdzie chodnik. Jest estetycznie i przyjaźnie. Piękne slupki, równe chodniki, a przystanki nie są zastawiane autami. Auta nie masakrują płyt chodnikowych.
          Tam się udało, więc jest możliwe, aby i inne ulicy wyglądały wielkomiejsko!
        • Gość: pacholkowo/opaliko Re: Słupki być muszą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 13:09
          to się" opaluj"we własnym mieszkaniu najlepiej przed drzwiami na klatce schodowej
        • Gość: Muranów Re: Słupki być muszą. IP: *.static.chello.pl 19.02.13, 16:06
          Czemu najbrzydsze???
          Proponuję zapytać naczelnika Wierczyńskiego z ZDM - to on jest zwolennikiem biało-czerwonych słupków - tej tandety i dziadostwa!
          Wstyd!
          Pani dyrektor ZDM prosimy o pomoc i interwencję. Niech upodobania naczelnika nie decydują o wyglądzie miasta!!!
          Piszcie protesty do ZDM!!!
          • swiete.jeze Re: Słupki być muszą. 19.02.13, 16:17
            Gość portalu: Muranów napisał(a):

            > Czemu najbrzydsze???
            > Proponuję zapytać naczelnika Wierczyńskiego z ZDM - to on jest zwolennikiem bia
            > ło-czerwonych słupków - tej tandety i dziadostwa!

            Czy w Warszawie jest w ogóle stanowisko jakiegoś miejskiego plastyka/ architekta/ kogokolwiek, kto dba o jako taki wygląd przestrzeni publicznej?
      • Gość: dw To walcz o miejsca parkingowe IP: 194.181.92.* 19.02.13, 10:46
        Każdy ma prawo jeździć czym chce. Jak jest dużo samochodów, to musi być dużo miejsc parkingowych a nie dużo słupków
        • Gość: ordnung Re: To walcz o miejsca parkingowe IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 13:00
          Ma prawo jeżdzić czym chce ale nie gdzie i dokąd chce.
          Nie cały świat jest jego. Czy to za trudne do zrozumienia?
        • Gość: AdamF Re: To walcz o miejsca parkingowe IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 18:08
          Gość portalu: dw napisał(a):
          > Każdy ma prawo jeździć czym chce. Jak jest dużo samochodów, to musi być dużo mi
          > ejsc parkingowych a nie dużo słupków

          Tak... a jak ludziom się zechce jeździć skuterami śnieżnymi, to ma być dużo śniegu. Niech miasto naśnieża. A jak parolotniami ludziom się zachce podróżować, to niech miasto górki sypie.

          A jak by ktoś nie zrozumiał ironii - jak ktoś chce jeździć samochodem i nie ma gdzie go zaparkować - to jego problem.

          Pozdrawiam!
    • Gość: korektor słupki - głupki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 09:54
      Zaraza słupkowa rozpełzła po mieście w połowie lat dziewięćdziesiątych, gdy pojawiły się zielone paskudztwa zwane lejkami. Błyskawicznie pordzewiały, ale niektóre jeszcze straszą. Te są równie obrzydliwe, ale nie ma sposobu na lobby słupkowe w ZDM, bez względu na to kto jest prezydentem i kto zawiaduje ZDM. Jak nie wiadomo o co chodzi, to proszę sobie dopowiedzieć.
      • Gość: Maciek Lepsze słupki niż głupki IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 10:05
        Gdyby Warszawiacy umieli kulturalnie i poprawnie parkować, nie byłoby problemu. A w obecnej sytuacji, i tak szereg biało-czerwone słupków prezentuje się o niebo lepiej od chaotycznie powciskanych w niedozwolone miejsca czerwonych, białych, zielonych, niebieskich, żółtych i fioletowych samochodów.
        • Gość: dw Re: Lepsze słupki niż głupki IP: 194.181.92.* 19.02.13, 10:52
          > Gdyby Warszawiacy umieli kulturalnie i poprawnie parkować, nie byłoby problemu.

          Gdyby była odpowiednia ilość miejsc parkingowych, to nie byłoby problemu z kulturalnym i poprawnym parkowaniem. Gdzieś samochód postawić muszę. Mam w kółko jeździć do wieczora?
          • asperamanka Re: Lepsze słupki niż głupki 19.02.13, 10:59
            Gość portalu: dw napisał(a):

            > Gdyby była odpowiednia ilość miejsc parkingowych, to nie byłoby problemu z kult
            > uralnym i poprawnym parkowaniem. Gdzieś samochód postawić muszę. Mam w kółko je
            > ździć do wieczora?

            A gdzie chcesz w centrum miasta, z gęstą zabudową, zorganizować miejsca do "kulturalnego i poprawnego" parkowania dla każdego mieszkańca, gdy tych "prawidłowych" miejsc jest tam może max 50% tego, co mieszkań?

            Sorry, samochód możesz sobie stawiać gdzie chcesz, ale w porządnie zorganizowanym mieście miałbyś szansę go znaleźć na parkingu za miastem następnego dnia, i odebrac za stosowną opłatą, jeśli naruszysz przy tym swoim stawianiu przepisy.
            • Gość: domino0001 Podziemne parkingi płatne IP: *.181.28.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.13, 13:22
              asperamanka napisał:

              > Sorry, samochód możesz sobie stawiać gdzie chcesz, ale w porządnie zorganizowan
              > ym mieście miałbyś szansę go znaleźć na parkingu za miastem następnego dnia, i
              > odebrac za stosowną opłatą, jeśli naruszysz przy tym swoim stawianiu przepisy.

              Tylko, że w porządnie zorganizowanym mieście, co zapewne wiesz, masz do dyspozycji parkingi płatne, najczęściej podziemne. Kiedy nasze władze samorządowe zaczną budować takowe? Kiedy znajdą się na to fundusze? Zamiast wykorzystać rozgrzebany plac budowy i na Świętokrzyskiej wybudować parking wzdłuż linii metra, ciągle słyszę, że nie ma na to środków. To na co są? Nie ma na remonty, na budowę ulic, niektórych komunikacyjnie strategicznych, na szkoły, przedszkola, placówki służby zdrowia itp. Czy serio starcza tylko na bufet?
              • asperamanka Re: Podziemne parkingi płatne 19.02.13, 14:11
                Sprawa jest prosta i oczywista. Nikt nie zbuduje parkingu płatnego, podziemnego, po to, by do niego dokładać. Miasto też nie, nie od tego jest. Miasto może budować deficytowe parkingi w systemie P+R na obrzeżach, ale one spełniają inną funkcję, niż parking w centrum, więc koszt da się uzasadnić.

                Parking dla mieszkańców i przyjezdnych w centrum musi co najmniej nie przynosić strat, czyli mieć płacących klientów. A nikt nie jest na tyle głupi, żeby płacić za coś, co ma za darmo - mieszkańcy parkują za 30 zł/rok na ulicy, więc czemu mieliby płacić 300 zł/miesiąc?

                Znieś te "abonamenty dla mieszkańców" za parkowanie w SPPN, to chętni do budowy parkingów się może znajdą. Choć też wątpię, bo wtedy 3/4 mieszkańców strefy przestanie w niej stawiać samochody, i miejsc na ulicach będzie full.

                To jest klasyczna kwadratura koła - jest popyt na darmowe deficytowe miejsca parkingowe, ale że te miejsca są za darmo, nie ma bodźca do budowy płatnych parkingów, za które prawie nikt nie zechce płacić. Jeśli podniesiesz mieszkańcom ceny za parkowanie w strefie do "normalnego" poziomu, budowa parkingów teoretycznie zacznie się opłacać, ale one nie będą potrzebne, bo znajdzie się sporo miejsc do parkowania na ulicach.
                • Gość: dw Re: Podziemne parkingi płatne IP: 194.181.92.* 19.02.13, 14:41
                  > To jest klasyczna kwadratura koła - jest popyt na darmowe deficytowe miejsca pa
                  > rkingowe, ale że te miejsca są za darmo, nie ma bodźca do budowy płatnych parki
                  > ngów, za które prawie nikt nie zechce płacić.

                  Ja zapłacę bardzo chętnie. Pod warunkiem, że będzie to parking strzeżony, blisko domu i zmieści się samochód o wysokości 210 cm. Za jednorazowe odśnieżenie samochodu płacę 10 zł, w zimę mi się zwróci, a dodatkowo będę miał w nim na dzień dobry ludzką temperaturę i zimą i latem. Ale nie może być tak że płacę i nic z tego nie mam. Bo to oznacza że właśnie zostałem w majestecie prawa okradziony.
                  • Gość: ale Re: Podziemne parkingi płatne IP: *.internetia.net.pl 19.02.13, 15:39
                    to ty kamperem z wrocławia do Warszawy przyjechałeś i nie stać cię na mieszkanie?
                  • rydzyk_fizyk Re: Podziemne parkingi płatne 19.02.13, 17:59
                    "Ale nie może być tak że płacę i nic z tego nie mam. Bo to oznacza że właśnie zostałem w majestecie prawa okradziony."

                    Co to znaczy nic?
                    Najem chociażby pustego placu też musi kosztować.

                    Oczywiście, nie każdego jest stać na samochód.
                • Gość: domino0001 Re: Podziemne parkingi płatne IP: *.182.188.17.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.13, 16:02
                  asperamanka napisał:

                  > Parking dla mieszkańców i przyjezdnych w centrum musi co najmniej nie przynosić
                  > strat, czyli mieć płacących klientów. A nikt nie jest na tyle głupi, żeby płac
                  > ić za coś, co ma za darmo - mieszkańcy parkują za 30 zł/rok na ulicy, więc cze
                  > mu mieliby płacić 300 zł/miesiąc?
                  >
                  > Znieś te "abonamenty dla mieszkańców" za parkowanie w SPPN, to chętni do budowy
                  > parkingów się może znajdą. Choć też wątpię, bo wtedy 3/4 mieszkańców strefy pr
                  > zestanie w niej stawiać samochody, i miejsc na ulicach będzie full.

                  Od dawna uważam, że abonament za parkowanie w wysokości 30 zł/rok to jakiś absurd. Niech podniosą go do min. 100 zł/miesięcznie, wtedy okaże się, że wielu osób nie stać na utrzymanie samochodu i albo przestawią go na tańsze parkingi płatne z daleka od śródmieścia, albo skorzystają jednak z nieco droższego w okolicy, albo sprzedadzą grata, którym jeżdżą parę razy w roku. Parkingi płatne muszą być jednak zbudowane, by się o tym przekonać. Odpowiednie decyzje włodarzy miasta zapewniłyby im rentowność. Zagracanie miasta starymi autami emerytów lub ludzi, którzy z samochodu korzystają okazjonalnie, nie ma w sobie nic z logiki. I tak jak dopłacanie drobnych kwot do leczenia u lekarzy specjalistów spowodowałoby "cudowne ozdrowienie" u wielu i skrócenie kolejek, tak podniesienie opłat za parkowanie dla mieszkańców śródmiejskich dzielnic przyczyniłoby się do większego porządku na ulicach i chodnikach.
                  • Gość: parkingowy Tanie parkowanie dla mieszkańców IP: *.static.chello.pl 19.02.13, 16:09
                    Tanie parkowanie dla mieszkańców być musi!!!
                    Mieszkańcy Śródmieścia już i tak płacą najwyższe podatki i nie mogą płacić kolejnych haraczy.

                    Warto opłatę parkingową wprowadzić w całym mieście i dla wszystkich! Czemu mieszkaniec Ursusa ma mieć prawo do stawiania samochodu pod domem za darmo, a mieszkaniec Śródmieścia już nie???????

                    Traktujmy warszawiaków jednakowo.
                    • swiete.jeze Re: Tanie parkowanie dla mieszkańców 19.02.13, 16:19
                      Lol.
                    • Gość: domino0001 Re: Tanie parkowanie dla mieszkańców IP: *.147.195.163.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.13, 18:16
                      Gość portalu: parkingowy napisał(a):

                      > Warto opłatę parkingową wprowadzić w całym mieście i dla wszystkich! Czemu mies
                      > zkaniec Ursusa ma mieć prawo do stawiania samochodu pod domem za darmo, a miesz
                      > kaniec Śródmieścia już nie???????
                      >
                      > Traktujmy warszawiaków jednakowo.

                      Płatne parkowanie w całym mieście może być dobrym rozwiązaniem. Pod warunkiem jednak, że wpływy nie zostaną przejedzone na pensje urzędnicze, a zainwestowane w infrastrukturę miejską np. budowę miejskiego parkingu podziemnego w centrum (oczywiście płatnego). Większość ludzi nie szanuje tego, za co nie płaci. Odpłatność za parkowanie uchroni być może wiele trawników, chodników i miejsc, które teraz niektórzy kierowcy po prostu niszczą. Szacunku do dobra wspólnego trudno nauczyć, niestety. I jest to niezależne od metryki i pochodzenia wandala.
                • alladyn-solar-batt Re: Podziemne parkingi płatne 19.02.13, 22:42
                  asperamanka napisał:

                  > Sprawa jest prosta i oczywista. Nikt nie zbuduje parkingu płatnego, podziemnego
                  > , po to, by do niego dokładać.

                  Co to znaczy ,,dokładać" - miasto wszystko co posiada (włącznie z fotelem Pani Burmistrz) kupiło za pieniądze swych mieszkańców.
                  >Miasto też nie, nie od tego jest.
                  Nieprawda, urzędnicy zamienili Ci głowę z nogami - miasto jest od tego, by zapewnić funkcjonalność mieszkańcom. Niestety Kasta Urzędników zapewnia SOBIE wygodę, bo za pięniądze mieszkańców buduje parkingi wszędzie tam, gdzie Panowie Urzędasy zwykli parkować. W tych sytuacjach nie mówi się NIGDY o ,,dokładaniu'' do miejsc postojowych. Jednakże, gdy rzecz idzie o wybudowanie miejsc do parkowania dla pospolitych obywateli -zawsze padnie teza o ,,dokładaniu''....
                  >Miasto może budować deficytowe parkingi w systemie P+R na obrzeżach, ale one spełniają inną funkcję, niż parking w centrum, więc koszt da się uzasadnić.
                  >
                  Tak- masz rację parkingi P+R spełniają inną funkcję, co nie zmienia faktu, że ich ,,deficytowość'' wynika jedynie z wadliwych decyzji co do sposobu ich użytkowania i z wadliwych koncepcji projektowych.
                  > Parking dla mieszkańców i przyjezdnych w centrum musi co najmniej nie przynosić
                  > strat, czyli mieć płacących klientów. A nikt nie jest na tyle głupi, żeby płacić za coś, co ma za darmo
                  znowu mijasz się z prawdą: w miastach nic nie jest ,,za darmo''
                  > mieszkańcy parkują za 30 zł/rok na ulicy, więc cze
                  > mu mieliby płacić 300 zł/miesiąc?
                  parkują za 30 zł, a powinni parkować bezpłatnie, bowiem dawno już (po kilkakroć) zapłacili podatkiem gruntowym i od nieruchomości za każdy metr kwadratowy tego ,,parkowania''....Tym bardziej suponowanie, że mieliby na po wielokroć już opłaconej powierzchni płacić np 300 zł jest tak nonsensowne, że brak mi słów...
                  > Znieś te "abonamenty dla mieszkańców" za parkowanie w SPPN, to chętni do budowy
                  > parkingów się może znajdą. Choć też wątpię, bo wtedy 3/4 mieszkańców strefy pr
                  > zestanie w niej stawiać samochody, i miejsc na ulicach będzie full.
                  chyba żartujesz?- daj deweloperowi bezpłatnie teren miejski na określonych warunkach, a wybuduje 4 pietra parkingu pod ziemią, trzy nad ziemią, a na wierzchu 17-sto piętrowy biurowiec i ...jeszcze mu się to będzie opłacało. Tyle, że przy takim partnerstwie nie będzie już pola do podejmowania urzędniczych decyzji za łapówki lub stanowiska doradców obejmowane po zakończeniu kariery w urzędzie, co jest powszechnym zamiennikiem łapówek


                  > To jest klasyczna kwadratura koła - jest popyt na darmowe deficytowe miejsca pa
                  > rkingowe, ale że te miejsca są za darmo, nie ma bodźca do budowy płatnych parki
                  > ngów, za które prawie nikt nie zechce płacić. Jeśli podniesiesz mieszkańcom cen
                  > y za parkowanie w strefie do "normalnego" poziomu
                  czyli do jakiego?
                  > budowa parkingów teoretycznie zacznie się opłacać, ale one nie będą potrzebne, bo znajdzie się sporo miejsc do parkowania na ulicach.
      • Gość: orient Re: słupki - głupki IP: *.ichf.edu.pl 19.02.13, 10:26
        To może powiedz jeszcze czemu się pojawiły? Otóż, to był wyraz rozpaczy. Sejm w swej "przenikliwości i mądrości" przyjął prawo, że odholowywane mogą być jedynie pojazdy które zagrażają ruchowi drogowemu. I zaczął się na ulicach Sajgon, bo zaczęli parkować literalnie wszędzie, traktując chodnik jako skrzyżowanie dodatkowego pasa ruchu z parkingiem. I nic się nie zmieni póki istnieć będzie azjatycki przepis dopuszczający parkowanie na chodniku oraz zabraniający odholowywania pojazdów na nim parkujących.
      • Gość: ordnung Re: słupki - głupki IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 13:02
        > Zaraza słupkowa rozpełzła po mieście w połowie lat dziewięćdziesiątych, gdy poj
        > awiły się zielone paskudztwa zwane lejkami.

        Na tępych i upartych polaczków, tępe i uparte sposoby. Inaczej się nie da.
        • Gość: domino0001 Re: słupki - głupki IP: *.181.245.161.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.02.13, 13:41
          Gość portalu: ordnung napisał(a):

          > Na tępych i upartych polaczków, tępe i uparte sposoby. Inaczej się nie da.

          Jeżeli jesteś upartym i tępym Polaczkiem to współczuję, ale wina leży nie tylko po stronie kierowców, a władz, które od lat nie budują parkingów, choćby podziemnym - płatnych, a jedynie ograniczają liczbę miejsc parkingowych. A dodatkowo, wielu ludzi nie stać na posiadanie samochodu i zapominają, że oprócz kosztów eksploatacji, remontów i przeglądów, należy zarezerwować środki na przechowywanie autka (np. na płatnym parkingu). Mieszkańcy wielu dzielnic śródmiejskich walczą o karnety na parkowanie w kwocie 30 zł ROCZNIE! Samochody tych, najczęściej emerytów, tarasują miejsca na chodnikach (często są uruchamiane parę razy w roku). I najśmieszniejsze, że owi emeryci nie mają sobie nic do zarzucenia...
        • Gość: kompleks Re: słupki - głupki IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.13, 21:24
          I po co obrażasz rodaków???!!!
          Kompleksy tak leczysz??? Bo raczej innej narodowości nie jesteś.
    • Gość: Zenobiush Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: 88.220.52.* 19.02.13, 09:57
      BINGO
    • Gość: gosc Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: 31.179.96.* 19.02.13, 10:01
      A nie można wyprodukować wersji pośredniej - tzn. wielkość zbliżona do tego czerwono-białego (może trochę chudszy), ale bez tej szalonej kolorystyki - powinno wyjść równie tanio. O ile dobrze wiem to wydział estetyki biura architektury zlecał projekty słupków alternatywnych.
      • Gość: Maciek Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 10:08
        Swego czasu były dość proste słupki zielone, które na skutek ulegnięcia procesowi utleniania, stały się rude i sprowokowały wieloletnie spory sądowe między miastem a projektantem. ZTCP, miasto sprawę wygrało - może mogłoby opracować skuteczniejszy proces barwienia i powrócić do tamtej, podejrzewam znacznie tańszej, wersji?
    • ganro A dlaczego te słupki muszą być taki wielkie? 19.02.13, 10:04
      Czy przez mniejsze słupki samochód mógłby przeskoczyć?
      • Gość: zzz Re: A dlaczego te słupki muszą być taki wielkie? IP: *.play-internet.pl 19.02.13, 10:13
        Nie mógłby, ale potoczył by sie lament, że kierowcy ich nie widzą i notorycznie w nie wjeżdżają.
        • ganro Re: A dlaczego te słupki muszą być taki wielkie? 19.02.13, 10:24
          To może flagę jakąś na nich zamontować? Będzie taniej niż żelastwo :)

          Gość portalu: zzz napisał(a):

          > Nie mógłby, ale potoczył by sie lament, że kierowcy ich nie widzą i notorycznie
          > w nie wjeżdżają.
        • Gość: ordnung Re: A dlaczego te słupki muszą być taki wielkie? IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 12:58
          To może słupki pod ścianami budynków? Albo może słupki powinny błyskać
          i krzyczeć: "Stój, stój, nie najeżdżaj na mnie!"?
          Bo inaczej, kierowcy nie widząc słupków, będą notorycznie wjeżdżać na budynki!

          Przecież polskiemu kierowcy nie wystarczy, że widzi przed sobą mur albo chodnik.
          Nie wystarczy mu nawet napisać: "To jest chodnik, baranie!".
          Jemu trzeba drogę zagrodzić betonową barierą, tak by w nią uderzył.
          O, wtedy dopiero się cofnie.

          Tylko w Polsce można było wymyśleć taki idiotyzm jak parkowanie na "chodnikach".
          Skoro można tam parkować to po co nazywać to "chodnikiem"?
          Poszerzyć ulicę, a zwęzić chodnik, co i tak faktycznie ma miejsce.

          Może zamiast stawiania słupków wystarczyłoby pomalowanie krawężnika na zółto
          i postawienie znaku - zakaz parkowania na chodniku, ze strzałką pokazującą odkąd
          Reszta należałaby już do straszy miejskiej.
      • kleofasik Re: A dlaczego te słupki muszą być taki wielkie? 19.02.13, 10:56
        Żeby je było widać w lusterkach wstecznych podczas cofania.
    • todeskult Słupki jeśli mają być to muszą być widoczne!!! 19.02.13, 10:14
      Słupki jeśli mają być to muszą być WIDOCZNE, a więc w jaskrawych barwach, tak mówi kodeks drogowy, nie mogą być szaro-bure.
      • Gość: Żeliwny Re: Słupki jeśli mają być to muszą być widoczne!! IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 12:49
        Bzdura!
        Słupki są na chodniku! A po co kierowca pcha się na chodnik??? No po co???
        Czas się nauczyć, że po chodnikach się nie jeździ!!! Koniec. Kropka.

        Chcemy estetycznej Warszawy!!! Popatrzcie, jakis słupki są w Londynie czy Barcelonie - piekne i z herbem miasta. A jeśli wciąż słabo widoczne, to malujmy herb na złoto-czerwono.
    • nienietak6 przeciwko chamstwu 19.02.13, 10:16
      Dopóki chamstwo się nie nauczy, że nie można parkować na chodnikach, trawnikach czy przystankach (o czym mówi zresztą kodeks ruchu oraz znaki, tyle, że chamstwo się tym nie przejmuje), dopóty takie słupki będą bardzo potrzebne. Bo nawet blokady nie są straszne, szczególnie, że kary są śmieszne, a straży za mało, więc większość liczy, że się im uda, jak źle zaparkują. Dwadzieścia lat pozwalano na wszystko, tak, że się buractwo rozpaskudziło i teraz przywracanie do stanu porządku musi trwać. A rozpaskudzonego musi to boleć, bo to jak wyciąganie narkomana z nałogu.
      • ganro Wysiadam z auta, stawiam nogę na chodniku i .... 19.02.13, 10:28
        wlazłem w gó....
      • Gość: dw Re: przeciwko chamstwu IP: 194.181.92.* 19.02.13, 10:50
        > Dopóki chamstwo się nie nauczy, że nie można parkować na chodnikach, trawnikach
        > czy przystankach (o czym mówi zresztą kodeks ruchu oraz znaki, tyle, że chamst
        > wo się tym nie przejmuje), dopóty takie słupki będą bardzo potrzebne.

        A gdzie to "chamstwo" ma parkować, skoro na złość ogranicza się ilość miejsc parkingowych? No gdzie? Na środku jezdni mam stanąć? Czy może w ogóle mam nie jeździć do Centrum, podobnie jak wiele innych osób i niech w Centrum będą tylko slumsy, menele i pozabijane dechami witryny sklepowe? Chcesz zamordować centrum miasta?
        • nienietak6 Re: przeciwko chamstwu 19.02.13, 11:52
          Gość portalu: dw napisał(a):


          > A gdzie to "chamstwo" ma parkować, skoro na złość ogranicza się ilość miejsc pa
          > rkingowych? No gdzie? Na środku jezdni mam stanąć? Czy może w ogóle mam nie jeź
          > dzić do Centrum, podobnie jak wiele innych osób i niech w Centrum będą tylko sl
          > umsy, menele i pozabijane dechami witryny sklepowe? Chcesz zamordować centrum m
          > iasta?


          Wiesz - są setki kierowców, którzy nie parkują tam, gdzie nie wolno i nie mają z tym problemu, tyle, że są zakrzyczeni przez tych pyskujących chamów, którzy potrafią wjechać np. w środek przystanku i tam zaparkować, albo stanąć w poprzek chodnika tak, że ludzie nie mają jak się przecisnąć. Jak nie umiesz parkować zgodnie z przepisami i łamiesz przepisy oraz terroryzujesz innych użytkowników, twoje miejsce jest przy kasie z kwitkiem mandatowym w ręku, nigdzie indziej. To tak samo jak z radarami, pyskują osobnicy, którzy nagminnie łamią prędkość i nie chcą się zgodzić na ograniczenia piractwa. W kwestii parkowania nie słychać tych, którzy umieją zaparkować, szukają miejsca, a nie zostawiają wóz gdzie popadnie, korzystając z tego, że za mało jest lawet do ściągania takich zawalidrogów.
          • Gość: dw Re: przeciwko chamstwu IP: 194.181.92.* 19.02.13, 12:23
            > W kwestii parkowania nie słychać
            > tych, którzy umieją zaparkować, szukają miejsca, a nie zostawiają wóz gdzie pop
            > adnie, korzystając z tego, że za mało jest lawet do ściągania takich zawalidrog
            > ów.

            No to wyjaśnij mi jak mam szukać miejsca parkingowego, skoro są one systematycznie likwidowane, bo jakiś przygłup wymyślił sobie "przywracanie miasta ludziom"? Miejsca likwidują, palikują wszystko co się da, a potem pretensja że kierowcy parkują gdzie popadnie. Gdzieś przecież muszą.
            • Gość: Monika Re: przeciwko chamstwu IP: *.ip.netia.com.pl 19.02.13, 13:12
              To proste - zacznij korzystać z komunikacji miejskiej :D O ile w innych miastach bywa z nią różnie, o tyle w Warszawie jest naprawdę dobrze rozwinięta i można dojechać szybko na drugi koniec miasta (chwała temu co wpadł na pomysł buspasów :D ). Kiedyś, pracując w Centrum, jeździłam tylko komunikacją miejską - szybko i wygodnie i bez stresu "i gdzie mam zaparkować???". Teraz na co dzień jeżdżę autem, ale poruszam się po obrzeżach miasta lub przejeżdżam przez miasto. Jeśli mam się wybrać do Centrum, to w zależności od sytuacji wybieram komunikację miejską lub taksówkę. Dlaczego piesi i ci, którzy potrafią zrezygnować z wygodnictwa, mają mieć problem z poruszaniem się po mieście, bo jakiemuś kretynowi uwłacza jazda autobusem? To niech zmieni pracę na taką poza Centrum, a Centrum pozostawi tym, którzy umieją uszanować przestrzeń publiczną i współmieszkańców.
              • Gość: dw Re: przeciwko chamstwu IP: 194.181.92.* 19.02.13, 13:41
                > Dlaczego piesi i ci, którzy potrafią zrezygnować z wygodni
                > ctwa, mają mieć problem z poruszaniem się po mieście, bo jakiemuś kretynowi uwł
                > acza jazda autobusem?


                Czy naprawdę jesteś tak gruba, że się na chodniku nie mieścisz? Ja zacznę korzystać z komunikacji miejskiej jak autobusach, tramwajach i metrze będzie klasa I i II. Wtedy kupię bilet na klasę I i żaden śmierdziel mi tam nie wejdzie i zawsze będę miał wolne miejsce.
                • nienietak6 Re: przeciwko chamstwu 19.02.13, 14:19
                  Gość portalu: dw napisał(a):
                  >
                  >
                  > Czy naprawdę jesteś tak gruba, że się na chodniku nie mieścisz? Ja zacznę korzy
                  > stać z komunikacji miejskiej jak autobusach, tramwajach i metrze będzie klasa
                  > I i II. Wtedy kupię bilet na klasę I i żaden śmierdziel mi tam nie wejdzie i za
                  > wsze będę miał wolne miejsce.

                  No i "dw" pokazał swoje prawdziwe oblicze prymitywa. Można się było tego spodziewać od samego początku. Bo normalny człowiek - kierowca nie zaparkuje na zakazie, gdzie popadnie, ani nie ubliży innym. A cham jak to cham... wiadomo...

            • Gość: Babcia klozetowa Re: przeciwko chamstwu IP: 194.165.48.* 19.02.13, 13:13
              Gość portalu: dw napisał(a):
              No to wyjaśnij mi jak mam szukać miejsca parkingowego, skoro są one systematycznie likwidowane, bo jakiś przygłup wymyślił sobie "przywracanie miasta ludziom" ? Miejsca likwidują, palikują wszystko co się da, a potem pretensja że kierowcy parkują gdzie popadnie. Gdzieś przecież muszą.

              Rzecz w tym że wcale nie muszą.....
              Czy jak w samolocie zapełnione jest 100% miejsc, to siadasz na podłodze w przejściu ? Celowo piszę o samolocie, bo w przypadku pociągu z miejscówkami ludzie o twojej mentalności, wsiadają bez najmniejszych oporów i stoją w przejściu nad głową tym, którzy miejsca zarezerwowali. Albo zajmują czyjeś miejsce i kłócą się że "bilety zdublowane"
              • Gość: dw Re: przeciwko chamstwu IP: 194.181.92.* 19.02.13, 13:44
                > Celowo piszę o samolocie, bo w przypadku pociągu z miejscówkami ludzie [
                > b]o twojej mentalności[/b], wsiadają bez najmniejszych oporów i stoją w przejśc
                > iu nad głową tym, którzy miejsca zarezerwowali.

                Mylisz się. Możesz mnie spotkać w pociągach najwyższej kategorii, która jeździ do danego miasta i tylko w klasie I, lub w przedziale menedżerskim, jeśli jest wagon z takim przedziałem. Jeżdżę tak po to, żeby nie podróżować ze śmierdzielami i żeby mi nikt nad głową nie sterczał.
            • zipa.dumna Re: przeciwko chamstwu 19.02.13, 13:17
              Co to za roszczeniowość? Co nas obchodzi twoja prywatna maszyna? Twoja maszyna - twój problem gdzie ją będziesz trzymał.
              • Gość: ordnung Re: przeciwko chamstwu IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 13:33
                A zauważyliście, że "maszyna" czesto służy do demonstracji ważności kierowcy,
                bardziej niż do samego jeżdżenia? Popatrzcie jakie samochody najczęściej można spotkać zaparkowane tak, że blokują n.p. przejście między trawnikami i w innych
                całkowicie zakazanych miejscach jak n.p. tuż przy narożnikach skrzyżowań.
                Kto tam nie stanie, to nie stanie, ale Mercedes zawsze stanie.

                Tak "elity" narodu dają przykład "szaraczkom".
              • Gość: dw Re: przeciwko chamstwu IP: 194.181.92.* 19.02.13, 13:48
                A mnie co obchodzi że nie możesz się na chodniku zmieścić? Ja do budżetu Warszawy i całego państwa wpłacam więcej niż ci, których na samochód nie stać, więc mi się nieco więcej należy. Władze miasta powinny robić dobrze dla mnie żebym się nie wkur. i nie zameldował gdzie indziej i gdzie indziej płacił podatki.
                • zipa.dumna Re: przeciwko chamstwu 19.02.13, 13:58
                  Ta.... Zwykle ci co najwięcej krzyczą, ile to nie płacą temu miastu w podatkach, nie płacą nic albo prawie nic. Dojeżdżają do miasta z okolicznych gmin (i tam płacą podatek dochodowy), a nawet jeżeli mieszkają w Warszawie, to nie przemeldowują się, bo w Płońsku jest tańsze OC. Z kolei z podatków zawartych w paliwie miasto ma zero (null).

                  Natomiast straty jakie przynoszą prywatne samochody w mieście są gigantyczne. Miliony osobogodzin straconych w korkach, zatrucie powietrza, hałas, zajęte miejsce pod parkującymi samochodami w centrum miasta (najdroższa ziemia w kraju)...

                  I jeszcze jedno. Na samochód stać dzisiaj praktycznie każdego (ucznia technikum po pracy wakacyjnej, rencistę, bezrobotnego) i prawie każdy go ma, więc się tak nie napinaj. Inna sprawa, że nie każdego stać na miejsce parkingowe dla tego samochodu. To są prawdziwi biedacy...
              • Gość: m. Re: przeciwko chamstwu IP: *.warszawa.mm.pl 19.02.13, 15:15
                > Co to za roszczeniowość? Co nas obchodzi twoja prywatna maszyna? Twoja maszyna
                > - twój problem gdzie ją będziesz trzymał.
                Zlikwidujmy też dotowany z podatków zbiorkom. Co nas obchodzi twoja prywatna podróż, twój problem jak dojedziesz.
                • zipa.dumna Re: przeciwko chamstwu 19.02.13, 15:35
                  To zlikwidujmy też drogi publiczne. No nie. Nie da się. Dotowana komunikacja zbiorowa jest niezbędna dla funkcjonowania wielkiego miasta, tak samo jak dotowane drogi publiczne. Najlepszym dowodem na to jest to, że chyba nie ma na świecie wielkiego miasta, w którym komunikacja miejsca nie byłaby dotowana. Gdyby któreś miasto przestało dotować KM, to szybko przestałoby być dużym miastem. Tak samo z podatków muszą być finansowane drogi w mieście. Natomiast chyba nigdzie na świecie miasto nie ma obowiązku zapewniania miejsc parkingowych dla prywatnych samochodów swoich mieszkańców. Płatne miejsca parkingowe dla przyjezdnych - tak. Bezpłatne dla mieszkańców - nie.
            • Gość: M Parking pod Złotymi Tarasami w samym centrum pusty IP: *.164.metrointernet.pl 19.02.13, 15:07
              Na czym polega twój problem? Dlaczego z niego nie korzystasz?
              • Gość: dw Re: Parking pod Złotymi Tarasami w samym centrum IP: 194.181.92.* 19.02.13, 15:43
                > Na czym polega twój problem? Dlaczego z niego nie korzystasz?

                Bo potrzebuję zaparkować na Koszykowej, Wilczej, Wspólnej, czasem na Brackiej, Kruczej. Złote Tarasy nie są mi do niczego potrzebne.
        • Gość: ordnung Re: przeciwko chamstwu IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 13:20
          > niech w Centrum będą tylko sl
          > umsy, menele i pozabijane dechami witryny sklepowe?

          Niech sobie "witryny" wybudują parkingi, skoro chcą by klienci do nich przyjeżdzali.

          Ale "witryny" żyją na koszt miasta.Ono albo udostępni parkingi, albo chodniki.

          Jeśli miasto wybuduje parking to przecież nie pod "witryną", bo to prywatna własność. Wtedy jaśnie pan kierowca też będzie narzekał, że miasto nie umożliwiło
          mu wjechanie swoim cudownym samochodem do samego środka "witryny".
          Dotatkową przeszkodą będzie płatność parkingu, która jaśnie panu socjalistycznemu kierowcy całkowicie "uniemożliwi" parkowanie.
          • Gość: dw Re: przeciwko chamstwu IP: 194.181.92.* 19.02.13, 13:36
            Wyglądasz mi na takiego, co jak go kopią w dupę, to zamiast się bronić, to będzie się wypinał i krzyczał "mocniej". A niby dlaczego mam płacić za to co mi się należy? Płacę podatki w Warszawie i to za moje pieniądze jest cały ten bajzel utrzymywany. Ja to sponsoruję, więc mi się należy. Proste. Ale nie dla ludzi z niewolniczą mentalnością.
            • zipa.dumna Re: przeciwko chamstwu 19.02.13, 13:48
              Różne są zobowiązania miasta i państwa wobec obywatela w ramach płaconych przez niego podatków, ale w katalogu tych zobowiązań nie ma obowiązku zapewnienia miejsca dla prywatnych ruchomości.

              Jak nie, to ja życzę sobie zafundowania mi przez miasto domu z ogródkiem, wakacji w ciepłych krajach dwa razy w roku i limuzyny z kierowcą na każde żądanie. A jak? Płacę podatki, więc mi się, k..., należy! A kto się ze mną nie zgadza, to ma mentalność niewolnika.
      • Gość: andys Re: przeciwko chamstwu IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.13, 17:17
        Masz 100% racji.
      • alladyn-solar-batt Re: przeciwko chamstwu 19.02.13, 22:56
        nienietak6 napisał:
        A skąd ,,kotku'' wziąłeś taka tezę, że chamstwo czegokolwiek się uczy? Po co w obłudny sposób suponujesz czytelnikom, że możliwa jest jakakolwiek ,,edukacja'', za którą ja (mieszkaniec stolicy w 4-tym pokoleniu) miałbym inaczej płacić niż dotychczas , kupując pracę Policji, która (o zgrozo nie wypełnia swoich obowiązków i nie ekzekwuje istniejących przepisów) gdyby tylko chciała kiedykolwiek pracować rzetelnie - zarobiłaby na żle parkujących chamach tyle kasy, że Rostowski podwoiłby im pensje bez zbędnego nagabywania.
        > Dopóki chamstwo się nie nauczy, że nie można parkować na chodnikach, trawnikach
        > czy przystankach (o czym mówi zresztą kodeks ruchu oraz znaki, tyle, że chamst
        > wo się tym nie przejmuje), dopóty takie słupki będą bardzo potrzebne. Bo nawet
        > blokady nie są straszne, szczególnie, że kary są śmieszne, a straży za mało, wi
        > ęc większość liczy, że się im uda, jak źle zaparkują. Dwadzieścia lat pozwalano
        > na wszystko, tak, że się buractwo rozpaskudziło i teraz przywracanie do stanu
        > porządku musi trwać. A rozpaskudzonego musi to boleć, bo to jak wyciąganie nark
        > omana z nałogu.
      • Gość: bigos Re: przeciwko chamstwu - RACJA !!! IP: *.30.74.234.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.02.13, 10:44
        jestem za słupkami, obiema rękami. mam dość przepychania się z dziećmi między samochodami, których kierowcy mają pieszych, trawniki, chodniki w d*pie. w ten sposób nigdy nie uporządkujemy miasta, bo zaraz po remontach ulic znowu zaczyna się rozjeżdżanie chodników, trawników...

        muszą być słupki, miliony słupków żeby nauczyć porządku dupków. inaczej nie da się zrobić porządku.
    • Gość: ehh... wysyp szpetnych słupków. a co ze stylowymi? IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 10:18
      tanie słupki z rurek malowanych montuje się w centrum, z żeliwne stylowe są zamontowane na przejściu dla pieszych pod Mostem Siekierkowskim przy Wale Miedzeszyńskim. Czy tylko ja widzę absurd tej sytuacji??
      • ganro Re: wysyp szpetnych słupków. a co ze stylowymi? 19.02.13, 10:29
        A nie mogą być po prostu kwietniki?

        Gość portalu: ehh... napisał(a):

        > tanie słupki z rurek malowanych montuje się w centrum, z żeliwne stylowe są zam
        > ontowane na przejściu dla pieszych pod Mostem Siekierkowskim przy Wale Miedzesz
        > yńskim. Czy tylko ja widzę absurd tej sytuacji??
        • Gość: ciekawe Re: wysyp szpetnych słupków. a co ze stylowymi? IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.02.13, 11:45
          Pomysł dobry, ale zapewne chodzi o koszty utrzymania, bo kwietniki trzeba później regularnie pielęgnować, a słupki co najwyżej pomażą farbą raz na 3-4 lata.
    • Gość: Krzyś Pewnego pięknego dnia okaże się kto za to wziął z IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 10:37
      Ratusza i ile.
    • asperamanka Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te 19.02.13, 10:40
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Słupki powinno się wsadzać w jedno miejsce - w dupę Galasa.

      Tylko te "patriotki" ewentualnie, tyle że z artykułu wynika, ze to nie Galas za nie odpowiada, a burmistrz Ochoty.

      Póki się kierowcy nie nauczą, że parkuje się zgodnie z przepisami albo wcale, te słupki są niestety potrzebne. Jeszcze lepsze byłoby takie rozwiązanie sprawy, żeby każdy nieprawidłowo zaparkowany samochód trafiał w ciągu kwadransa na lawetę, ale tego miasto od 20 lat nie potrafi zorganizować, więc niestety zostają słupki.
      • rydzyk_fizyk Przecież to słupki dla niepełnosprawnych 19.02.13, 10:43
        Nie rozumiem narzekania - te słupki mają tylko pomóc niedowidzącym kierowcom.

        Jaskrawy kolor pomoże komuś kto nie potrafi zachować 10m odstępu od skrzyżowania czy przejścia dla pieszych.
        • Gość: ordnung Re: Przecież to słupki dla niepełnosprawnych IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 13:06
          Czy nie taniej byłoby zatrudnić strasznika miejskiego służącego za słupek?

          Dla pewności możnaby mu dać prawdziwy słupek albo młotek w rękę i mundur
          z napisem: "Kto na mnie najedzie będzie miał stłuczony samochód"
        • swiete.jeze Re: Przecież to słupki dla niepełnosprawnych 19.02.13, 16:24
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Nie rozumiem narzekania - te słupki mają tylko pomóc niedowidzącym kierowcom.

          Kierowcy są ślepi i jeżdżą na słuch? :]
    • reality_show Po co tyle te słupków... 19.02.13, 10:42
      Jak nie rozumiesz, to zawsze chodzi o pieniądze. Nie jest istotny producent tego badziewia, tylko firma montująca te badziewie. To ona zbiera całą kasę i wciska badziewie, żeby były tańsze koszty i większy zarobek. To już nie pierwszy raz taki numer ze słupkami. Najciekawsze, że nikt nigdy nie wziął pod lupę firmy, które otrzymują zlecenia na montaż słupków.
      • Gość: Gosc Re: Po co tyle te słupków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.13, 11:33
        ... zastanów się lepiej kto zarabia na ich produkcji...
    • Gość: AdamF Stojaki dla rowerów zamiast słupków! IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 11:39
      Nie popieram idei stawiania słupków "przeciwparkingowych" gdzie popadnie, ale jak już coś podobnego postawić trzeba, to dlaczego nie stojaki dla rowerów?

      Stojak równie skutecznie jak słupek uniemożliwi np. parkowanie sochodów na chodniku, a dodatkowo... no tak, umożliwi parkowanie rowerów :)

      Co więcej - koszt takiego stojaka jest niższy niż słupka!
      W artykule podano cenę 200 zł za "patriotkę", 350 zł za "syrenkę", a stojak rowerowy - niecałe 189 zł w detalu, miasto mogłoby wynegocjować zniżkę za zakup hurtowy.

      Pozdrawiam!
      • glas.rothar Re: Stojaki dla rowerów zamiast słupków! 19.02.13, 13:30
        popieram! w dodatku do czegoś się to przyda, bo na słupku to se można, nie wiem, kubek z kawą postawić? :)
    • Gość: "wkurzony" Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego? IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.02.13, 11:55
      A gdzie Panowie z CBA,CBŚ?
      Przecież tu chodzi o przekręt na kasę większą niż słynne ekrany.
      Do tego bez żadnej podstawy prawnej.
      Czyżby brat/swat naszego "chołubionego" MIR-a?
    • Gość: Jan Dzban Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego? IP: *.etop.pl 19.02.13, 12:12
      Szalone rowerowe lobby chce wywalić wszystko oprócz rowerów z centrum miasta. W tej propagowanej mocno przez stołeczną frakcję Gazety Wyborczej opcji nie ma miejsca dla ludzi starych, chorych, posiadających dzieci itp. Rowerzyści panoszą się na chodnikach i na jezdniach, mając w nosie Prawo o Ruchu Drogowym, pieszych i kierowców. Wszyscy mogą współistnieć ale nie kosztem pieszych. Na Jana Pawła są ścieżki rowerowe - mało który welocypedziarz z nich korzysta - łatwiej jest z ogromną prędkością jeździć po chodniku i mieć pretensje. Obywatele na rowerach - odrobinę więcej pokory - rower nie jest panaceum na całe zło.
      • rydzyk_fizyk Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te 19.02.13, 12:25
        I pewnie to szalone lobby rowerowe umieściło w PoRD zapisy dotyczące parkowania w odpowiedniej odległości od skrzyżowania czy przejścia dla pieszych.
    • Gość: wawa200 Słupki TAK, ale żeliwne - 200 zł IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 12:45
      Słupek żeliwny kosztuje 200 zł. Po tyle Zarząd Terenów Publicznych kupił słupki z tym roku. Informacja o przetargu jest na ich stronach.
      To niech i ZDM kupuje u tego producenta. Będzie tanio i estetycznie!
    • Gość: Pięknej Warszawy! Chcemy estetycznej Warszawy IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.13, 12:58
      Precz z estetyką placu manerwowego!!!
      Warszawa zasługuje na warszawiaka w ZDM. Nie może być tak, że jakiś cieć z Wołomina czy Kobyłki decyduje o estetyce w Warszawie. Tam są inne standardy - jak w paskudnym Raszynie, pełnych tandetnych płacht reklamowych. Chcemy warszawiaka z dziada, pradziada, który miasto rozumie i kocha. Kogoś, kto go nie będzie kaleczył!
      • Gość: ordnung Re: Chcemy estetycznej Warszawy IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 13:10
        Prawdziwego Polaka-katolika, z okolic bardzo estetycznego Bazaru Różyckiego,
        z flachą w ręku.
    • Gość: pacholkowo/opaliko Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 13:07
      "PACHOŁKOWO OPALIKOWANE"
      nie ma żadnej potrzeby wydawać nasze pieniądze na taka ilość słupków; pomijam ich rozstaw co najmniej co drugi do wyjęcia; żaden samochód nie wjedzie i tak;i to kuriozum niskich np. na saskiej kępie; każdy kto nie może otworzyć drzwi powinien podać za to miasto do sądu;
      • Gość: ordnung Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.compute-1.amazonaws.com 19.02.13, 13:12
        >> nie ma żadnej potrzeby wydawać nasze pieniądze .

        "naszych pieniędzy" - "Polaku".

        Wydawać - pieniądze.
        Nie wydawać - pieniędzy.
        To naprawdę proste, wystarczy poćwiczyć.
        • Gość: PACHOŁKOWO/OPALI Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 13:20
          "PACHOLKOWO OPALIKOWANE";
          DZIĘKI STARY; mam nadzieję iż oprócz poprawnej polszczyzny (dziękuję) potrafisz zaparkować ukośnie bo to jedyna bezpieczne forma parkowania zwłaszcza jak wyjmujesz z tylnych siedzeń dzieci i żaden słupek Ci w tym nie przeszkadza; chyba że uważasz iż ulice służą tylko do pedałowania na rowerze
    • Gość: cinek Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego? IP: *.static.as13285.net 19.02.13, 13:25
      podoba mi sie jak sobie poradzili anglicy z tym problemem.przy krawedzi jezdni od strony chodnika namalowane sa dwa zolte pasy przy ktorych nawet zatrzymac sie niemozna.po ulicach kraza samochody z kamerami na dachu i cykaja fotki.placisz i niema odwolania.jest to troche uciazliwe dla kierowcy bo staniesz na chwilke zeby kogos wysadzic a tu pstryk jak masz pecha.
      • Gość: pacholkowo/palikow Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 13:40
        a czemu to ma służyć- urzędniczym darmozjadom; firmom lobbującym za masową produkcją autobusów; gdyby nie stawiano domów bez miejsc podziemnego parkowania w centrum to nie było by problemu; bez aut szybkiego transportu nie ma rozwoju żadnego miasta; wystarczy zbudować dostateczną liczbę miejsc parkingowych; a na to nie jest jeszcze za późno
        • rydzyk_fizyk Re: Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle te 19.02.13, 18:14
          O jakim szybkim transporcie piszesz?

          Prędkość podróżna samochodów osobowych w mieście nie przekracza 30km/h.
    • hmpf Masowy wysyp szpetnych słupków. Po co tyle tego? 19.02.13, 14:06
      cudowne rozmnożenie słupków=cudowne rozmnożenie kasy w kieszeni kolegi, który to montował, nie ważny kolor ilość!!! jest ważna
    • dinowar Piękne słupki! Narodowe, patriotyczne, wolskie.... 19.02.13, 14:22
      Lepiej, gdyby Gazeta przypomniała sobie o super-szpetnych ekranach, zwanych akustycznymi. To dopiero przekręt na miliony.
      • Gość: . Re: Piękne słupki! Narodowe, patriotyczne, wolski IP: *.k.omnitec.pl 19.02.13, 14:27
        dinowar napisała:

        > Lepiej, gdyby Gazeta przypomniała sobie o super-szpetnych ekranach, zwanych aku
        > stycznymi. To dopiero przekręt na miliony.

        Nie zapomnij o brzozie!
      • Gość: podatnik Re: Piękne słupki! Narodowe, patriotyczne, wolski IP: *.uznam.net.pl 19.02.13, 18:20
        Przecież to Gazeta rozpętała antyekranową histerię. Ale ten artykulik jest o czymś innym. Napiszę twoim stylem: lepiej zajmij się głodującymi dziećmi zamiast wypisywać głupoty na forum :)

        A hałas TIRów z autostrady jest nadrzędną wartością i odcinanie go ekranami jest nieludzkie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka