Dodaj do ulubionych

Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ...

IP: *.dynamic.mm.pl 29.03.13, 08:15
Jakby nie patrzeć, bary mleczne to polski wkład w światową gastronomię. Dłużewski miał nosa. Z polski rozprzestrzeniły się na inne kraje. Pojawiały się w Ameryce Północnej dzięki polskim imigrantom. Chociaż może i sami Amerykanie na to wpadli. Zaciekawił nas wygląd lokalu. Kolejny wyglądający identycznie z innymi.

czysmakuje.blogspot.com/
Obserwuj wątek
    • Gość: zuza Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: 172.25.254.* 29.03.13, 09:04
      a ja i tak wolę "stare" bary mleczne, gdzie nie wpadają tylko "młodzi wykształceni" ale przedstawiciele całego społeczeństwa - to dużo ciekawsze! I panie, które swoich stałych klientów znaja od kilkudziesięciu lat "A dzień dobry panie Władysławie, dziś tylko zupka, leniwych pan nie bierze?". To jest prawdziwy urok mleczaków, a nie wystrój jak w tysiącach innych knajp i przypadkowa obsługa
      • robertmatycz Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn 31.03.13, 09:41
        Gość portalu: zuza napisał(a): Super, ze 'mleczaki' wracaja do łask, z wygnania, zyczę im wszystkiego najlepszego i długiego istnienia w polskim kapitaliżmie. nie znam 'nowych' mleczaków', ale ' stare' były fajne. Pozdrawiam swiątecznie.

        > a ja i tak wolę "stare" bary mleczne, gdzie nie wpadają tylko "młodzi wykształc
        > eni" ale przedstawiciele całego społeczeństwa - to dużo ciekawsze! I panie, któ
        > re swoich stałych klientów znaja od kilkudziesięciu lat "A dzień dobry panie Wł
        > adysławie, dziś tylko zupka, leniwych pan nie bierze?". To jest prawdziwy urok
        > mleczaków, a nie wystrój jak w tysiącach innych knajp i przypadkowa obsługa
        • Gość: ki Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn IP: *.free.aero2.net.pl 01.04.13, 13:52
          Bary mleczne nie sa naszym pomyslem. Wywodza sie z kuchni koszernej, gdzie mieso nie moze miec zadnego kontaktu z mlekiem (albo jesz dania miesne, albo mleczne). Stad ich nazwa. Potem, w PRLu bary mleczne ewoluowaly do obecnej formy, czyli taniej jadlodajni.
      • Gość: CKLA Na barykady ludu roboczy! IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.13, 10:56
        Te nowe bary to neoliberalny spisek kapitalistycznych wyzyskiwaczy. Wraz z deweloperami niszczą oni miejską tkankę społeczną. Teraz wzięli się za bary mleczne. W miejscu Prasowego też powstanie taki neoliberalny pseudo bar. Będzie tam przychodzić wymodniona "śmietanka" z ajpadami od bogatych rodziców, w butach z Berlina.
        Gdzie w tym miejsce dla przedstawicieli całego społeczeństwa?! Przecież to jest czysty wyzysk! Obućcie się!!!11
        • sir_fred Re: Na barykady ludu roboczy! 01.04.13, 13:04
          Powaliło cię?
          • Gość: maja Re: Na barykady ludu roboczy! IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.13, 02:04
            przecież CKL pisał ironicznie...
            Nikt, kto naukę nie miał finansowaną w każdym aspekcie przez dzianych i ustawionych rodziców nie zapomni barów mlecznych....
            niektórzy chodzą tam do dziś:)

            wiwat bary mleczne!
            oby różne wynalazki ich nie 'wyparły;
    • Gość: Dziki Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 09:20
      drogi Panie Maćku, szkoda że zdecydował się Pan na odwiedzenie "Śmietanki towarzyskiej" a nie zajrzał do "Mleczarni Jerozolimskiej" która znajduje się naprawdę niedaleko, bo na Siennej 83 (wejście od Żelaznej). Oba lokale są podobne, ale do "Śmietanki.." zaglądają niemal wyłącznie ludzie z okolicznych biur a do "Mleczarni..." wchodzą niemal wszyscy z ulicy/z marszu. Różnica spora-Mleczarnia jest nieco tańsza i serwuje potrawy bardziej klasyczne dla mlecznych barów a Śmietanka aspiruje raczej do czegoś o oczko wyżej co moim zdaniem jest bezcelowe i niepotrzebne bo bar mleczny ma być barem mlecznym z relatywnie tanim jedzeniem. Zresztą w miejscu gdzie funkcjonuje bar "Śmietanka..." były już bodaj ze 3 różne restauracje i każda zdechła, więc i tej nie wróżę dlugiej przyszłości. A obserwuje to wszystko z okna.
      • asperamanka Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn 31.03.13, 10:20
        Niekoniecznie. Pojęcie "bar mleczny" funkcjonuje w świadomości społecznej jako synonim względnie taniej, i niezbyt wyszukanej garkuchni dla studentów i emerytów. Od pewnego czasu również pingwiny z korporacji zaczęły tam bywać, bo powstało na to środowiskowe przyzwolenie - po prostu jedzenie w barze mlecznym nie powoduje już środowiskowego ostracyzmu i wykluczenia z grona lemingów ;-)

        "Śmietanka" usiłuje się pozycjonować jako troszkę droższy lokal dla tej grupy klientów, na zasadzie że "trendy" jest bywać w barach mlecznych, ale lepiej takich, w których nie spotka się "wczorajszego" Pana Kazia z sąsiedniej budowy ;-)

        To ma szansę się udać.
      • Gość: em Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.07.13, 17:16
        Chyba z okna "Mlaczerni" jako menadżer bo jedzenie w Mleczarni jest niestety fatalne i "z proszku", a w Śmietance doskonałe jedzenie wcale nei aspirujące do niczego więcej niż bar mleczny. Przynajmniej nalesniki są świeże i nie odgrzewane w mikrofali, a rosół nie jest z kostki jak w "Mleczarni" :>
    • Gość: jacekk Zapomnieliście o jednym IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.13, 10:24
      bar mleczny Bambino na ulicy Kruczej - niebo w gębie, można zobaczyć cały przekrój społeczeństwa, od hipsterów po emerytów.
      • asperamanka Re: Zapomnieliście o jednym 31.03.13, 10:38
        Bambino niech się schowa. Bar Mleczny Rusałka na Pradze koło kościoła Św. Floriana i Szpitala Praskiego to jest hardcore ;-)

        Wystrój jak z Misia, towarzystwo nieraz interesujące, ale za to jedzenie super, i tanie. Na szczęście to jest na Pradze, i "warszaffka" się boi, że wróci z kosą w plecach z wycieczki gastronomicznej do Azji, więc klimat wciąż jest właściwy :-D
        • Gość: Nana Re: Zapomnieliście o jednym IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.13, 16:58
          Rusałka ma swoje mocne i słabe strony ;). Cenowo - ok. Na Pradze - niedaleko Rusałki jest inny bar - nie jest to stricte bar mleczny, ale z polskim jedzeniem, troszkę wyrafinowanym :)- łosoś w menu itd. Cenowo podobnie jak w Rusałce, ale przyznaje, jedzenie mają tam lepsze. Naprawde jest dobre. Pewnie dlatego często są tam kolejki :). Naleśniki można dostać za 7 zł, obiad za 9-10zł. Aha, znajduje się przy Kłopotowskiego w piwnicy urzędu dzielnicy. Polecam
        • Gość: karthagina Re: Zapomnieliście o jednym IP: *.sochaczew.mm.pl 07.04.13, 09:23
          Zgadzam się. Bar Mleczny Rusałka jest fajny. Uwielbiam naleśniki z serem, są przepyszne. Jak bywam w Warszawie, obowiązkowo wpadam do Rusałki. Gorąco polecam!
      • Gość: Dziki Re: Zapomnieliście o jednym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 10:55
        @jacekk , @asperamanka
        no to jeśli robimy przegląd puktów z tzw. niskokosztowym jedzeniem, to chciałbym napisać że właśnie na Żelaznej, niedaleko skrzyżowania z Pańską jest taka malutka norka jadłodajnia w której za 15-17 zeta można zjeść smaczny i tani obiad !!!

        I także w najbliższej okolicy, na ul. Złotej, na przeciwko numeru 73 (opuszczona szkoła) działa autentyczna garkuchnia z menu składającym się z 1 dania w ciągu dnia. Niewiele, jednak to naprawdę smakuje jak domowe jedzenie. Przygotowują je panie mające chyba długoletnie doświadczenie w gatronomii i zażynają Klientów cenami, bo standardem jest II danie w przedziale 12-17 złotych zaś niemal zawsze zupa jest gratis (najczęściej rosołek).
        I przychodzą do tego punktu i japiszony, i biurmeni płci obojga, zagląda także ekipa budująca metro czy cokolwiek innego, są i uczniowie i studenci oraz osoby starsze i niezamożne. Każdy wychodzi najedzony i zadowolony bo smacznie i niedrogo. Byłem, jadłem i polecam.
        Klimat żywcem z jadłodajni w latach 80-tych.
        Na szczęście niechodzi i dizajn tylko o jedzenie a to jest super.
        • asperamanka Re: Zapomnieliście o jednym 31.03.13, 11:17
          Skoro mówimy o granicy Śródmieścia i Woli, to jeśli ktoś toleruje chińszczyznę, to u Azjaty (Bar Asia, czhyba to się nazywa) w drugiej Hali Mirowskiej (czyli Hali Gwardii) bliżej Placu Żelaznej Bramy, możesz za 15 złotych napakować się po sam korek, że na dwa dni starczy. Przekrój społeczny klientów to qrva, alfons, policjant, złodziej , straganiarz i krawaciarz ;-)
    • Gość: barka Maślanka i Śmietanka to żadne bary mleczne! IP: 83.142.188.* 31.03.13, 11:01
      MAslanka, Mleczarnia i te nowe pseudo bary do syf. I zaden bar mleczny tylko kolejna jadlodajnia!
      Najsmaczniejsze i najlepsze bary mleczne to te wlasnie stare. Z odrapanymi scianami i super jedzeniem. Jak Familijny, jak Biedronka na Grojeckiej. Jak ten na Pradze, Złota kurka...
      Taki renesans przezywaja wg artykułu ale Prasowyi zamkneli!
      a mysle ze bylo tam lepsze jedzenie niz w tym nowym art-syfie.
      I pisze to jako ktos zartabiajacy powyzej sredniej krajowej, chodze do barow, uwielbiam, i nie mam kompleksow z tego powodu,
      • Gość: Dziki Re: Maślanka i Śmietanka to żadne bary mleczne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 11:19
        @barka
        ogólnie się zgadzam z tym co piszesz, ale chciłabym tylko przypomnieć że "Prasowego" nikt nie zamknął. Dotychczasowa najemczyni zyskała prawo do emerytury, zamknęła straganik, zdała klucze i od jakiegoś czasu jest emerytką. I to cała tajemnica "niebycia" Prasowego.
        Dla dokładności, chciałbym współpiścom przyponieć, że dawno temu, w legendarnym już Supersamie n Pl.Unii Lubelskiej także działał samoobsługowy bar/jadłodajnia. I to na ładnych kilkadziesiąt stolików. Bywałem, jadałem. Było momentami dość obrzydliwie, zwłaszcza kiedy żule i lumpy kręciły się koło stolika ale jak ktoś miał nerwy jak Chuck Norris to dało się "rzyć".

        Pozdrawiam
        I moim wielkanocnym życzeniem jest, żeby zimę szlag trafił :)

        PS
        Pamęta ktoś jeszcze, że był dawno temu na mokotowie bar "Pod skocznią" na Puławskiej i tam też dawali pojeść za grosze?
        • kusama Re: Maślanka i Śmietanka to żadne bary mleczne! 31.03.13, 12:04
          Pamiętamy, pamiętamy.
          I jeszcze ten z ul. Andersa w pobliżu Konwiktorskiej. Sino-błękitne kafelki na ścianach i biało-czerwone obrusy na stolikach. I najlepsza pomidorowa :)

          pzdr
          • Gość: absinth Re: Maślanka i Śmietanka to żadne bary mleczne! IP: *.sm-gorczewska.com.pl 31.03.13, 12:35
            Heh, to Bar Gdański. Mój ulubiony. Zawsze ozorek (ten z Warszawy Wschodniej Gesslera może się schować) i zestaw surówek.

            Pozdrawiam sympatyczne Panie :)
        • Gość: oiooo Flis był straszny, to prawda IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.13, 14:26
          Widelce miały wyłamane po jednym zębie, noże ułamane końce, a łyżki nawiercone otwory. Szczęśliwie w trzonkach...
      • Gość: may Re: Maślanka i Śmietanka to żadne bary mleczne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.13, 15:32
        Zgadzam się,że te nowe bary mleczne,to są takie tylko z nazwy-i cenowo i pod względem rodzaju potraw.. zbyt nowoczesne,może ciekawe dla osób,które do prawdziwych barów mlecznych nigdy nie chodziły albo teraz przeszkadza im ich prosty wygląd;)
      • Gość: oko Ze Zdechłą Kurką to przesada IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.13, 16:10
        Jestem zdeklarowanym zwolennikiem taniego, smacznego jedzenia (nie fastfudztw!) ale Zdechła Kurka to jednak dno. Zapach mokrej szmaty ponadczasowy + woń niektórych bywalców taka że jeść się odechciewa. Jakiś poziom jest jednak potrzebny. Prasowy na koniec to też było zupełnie nieporozumienie, drogo i potrawy z gotowych mrożonek.

        Zupełnie też nie rozumiem dlaczego tak nędznym barem jest Barbakan, w TAKIM punkcie tak się nie chce?
        • Gość: Nana Re: Ze Zdechłą Kurką to przesada IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.13, 16:54
          barbakan w sumie nie wypada najgorzej. Rzekłabym - jest mocno ok :)! Beznadziejnie jest z obsługą! A prasowy był drogi i nie-sma-czny! Nie było mi żal
      • Gość: Nana Re: Maślanka i Śmietanka to żadne bary mleczne! IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.13, 16:48
        taaaa, ludzie chyba dawno nie chodzili do barów mlecznych, skoro pisza super jedzenie. Zjadliwe, czasam nawet smaczne, ale wyolbrzymianie walorów smakowych to istne przegiecie (bo kurde, stary bar mleczny, z tradycją, z Panią Zosią od 40 lat)
    • nessuno Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... 31.03.13, 12:55
      Bary mleczne powstały za PRL-u a teraz przechodzą drugą świetność. Hitem menu będzie szczaw i mirabelki.
      • Gość: Olek Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.13, 10:23
        Szczaw i mirabelki będziesz jeszcze wpieprzał na śniadanko- zobaczysz !!! Twój guru doprowadzi do tego !!!
    • robert_wwa Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn 31.03.13, 13:23
      Wracał do łask. Ale też to co opisane to nie jest stricte bar mleczny. Pewnie podchodzi pod to ale jednak to nie ten klimat i nie ta cena. Sprzeda się pewnie co widać po mleczarni których są już bodaj 4. Niemniej mleczarnia ma jajecznicę za 5zł w barze mlecznym normalnym jest za 2zł. Leniwe 10zł gdzie indziej 3-4zł.

      Niemniej chińczyk/kebab i mamy obiad za 10-15zł a w nowoczesnym barze mlecznym z tyle spokojnie się najemy i na pewno smaczniej. Tak więc tylko się cieszyć, że nawyki polaków się zmieniają bez względu jaka jest przyczyna.

      Niemniej opisane to nie są bary mleczne stricte jak się je pamięta i nadal korzysta. Miłe panie od lat w okienku w fartuszkach i gotujące po domowemu. To cały klimat takich miejsc.
      • Gość: Nana Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.13, 16:46
        bary mleczne (te starsze) wcale nie sa takie tanie, jakby sie wydawało. Owszem, jest taniej, albo czasem cena jest równa jak gdzie indziej. podane ceny chyba są sprzed kilku lat ;). Już 2 lata temu w Rusałce naleśniki kosztowały ok 6-7 zł, leniwe ok. 5zł. Ziemniaki ok 2,5- 3 zł. ale to tylko dodatek. Cąły obiad nalezy skomponować i wóczas miesci sie w kwocie ok 12 zł.
        Ziemniaki - 3 zł
        Kotlet - 6-7 zł
        surówka - 2- 3 zł
        • robert_wwa Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn 31.03.13, 18:35
          Pierwszy z brzegu bo niedaleko mojej pracy: barzlotakurka.pl/menupl.html

          Naleśniki 3,5zł, Leniwe 3,8zł, Ziemniaki drożej bo 4zł. Niemniej i tak dużo taniej aniżeli własnie Mleczarnia.
          Naleśniki 8,9zł, Leniwe 9,9zł, Ziemniaki mniej 3zł.

          Cały obiad nie jest strasznie tani. Wspomniany przez Ciebie to w Kurce 9,5zł + 4 zł + 2zł razem 15,5zł co nie jest strasznie mało. Niemniej taniej jest.
    • Gość: Cazares Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: 176.111.238.* 31.03.13, 14:01
      Szanowny panie Macieju, to, że ktoś sobie napisał na szyldzie "bar mleczny", to jeszcze nic nie znaczy. Opisane przez pana lokale są tak podobne do barów mlecznych, jak zwykle krzesła do krzeseł elektrycznych:-) Czyli niby chodzi o to samo, a tak naprawdę... Ja wiem, że definicja baru mlecznego jest rozciągliwa, ale nie porównujmy lokali oferujących najtańsze, dotowane przez dzielnice posiłki, do "tak zwanych barów mlecznych", które w wygodny dla siebie sposób wykorzystują nostalgię wielu klientów za domowym jedzeniem w niewymagającej scenerii. Przede wszystkim już cenowo jest przepaść, zwłaszcza, gdy mówimy o mitycznej Śmietance. Jaki to bar mleczny? Oj, panie redaktorze, coraz ciężej się pana czyta, naprawdę.
      • Gość: sprzataczka Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.13, 11:10
        Hmmm...cos jest na rzeczy.Szkoda, ze autor nie podal cen tych najtanszych dan, bo moze sie okazac, ze za talerz kartoflanki trzeba bedzie zaplacic, jak za garnek owej zupy ugotowanej w domu (dla 5-cio osobowej rodziny) .
    • Gość: Nana Byle było smacznie IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.03.13, 16:28
      Owszem bary mleczne wracaja do łask. ze względów cenowych chociazby (no i mody na prl). Nagle dzieciece wspomnienia urosły w siłę i miejsca gdzie kiedys kojarzyły sie z "syfem" i bylejakością obrosły w nowy mit, bnabrały świeżosci, albo też sentymentu. Nowe miejsca mają fajne nazwy. Jeszcze jest Mleczrnia jerozolimska. Byłem tez swego czasu u sprytnej gosposi. Nie są one złe. Coś co mnie przyciąga to czystość. W starych barach mlecznych zawsze mnie do odstraszalo. Ale one tez miały swój kimat, te "szkolne siedzenia" ceraty ;) specyficzne miejsce. Jeszcze 1,5 roku temu gdy pracowałam na starej pradze, to wpadałam do Rusałki. Miejsce podobno kultowe, ale z jedzeniem ... zależy co. Nie ma sensu sie licytować... a to nowe to hipserski syf, ble i zero kultury, a to stare o jakie fajne... taki klymat, że "bum ta lala". Jedząc i tu i tu, uważam, ze kierować sie nalezy tam gdzie smacznie dają jesc i sensacji zoladkowych nie ma, a nie gdzie modnie, czy wypadaloby byc. Mnie nie zachwyciła Mleczarnia Jerozolimska i wolałabym pójśc do Rusałki. Ale za Chiny nie poszłabym do szumnie bronionego Prasowego (syf, obrzydliwe jedzenie jak dla mnie), a najzwyczajniej w swiecie poszla do Sprytnej Gosposi. Niemniej fajnie , ze takie miejsca powsrtają, może zrobi konkurencję kebawowi i "chińczykowi" ;)
    • Gość: Centertel '1996 Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: *.swidnica.mm.pl 01.04.13, 09:35
      Telefon mobilny a.d. 1996 to nie był wygodny kieszonkowy telefonik, który można było ukryć w skromnych ciuchach. Autor jest pewnie za młody, by to wiedzieć. Zmyślona historia miała dodać kolorytu artykułowi, a wyszła jak zwykle żenująca dziennikarska niekompetencja.
      • lolik52 Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn 01.04.13, 11:15
        Gość portalu: Centertel '1996 napisał(a):

        > Telefon mobilny a.d. 1996 to nie był wygodny kieszonkowy telefonik, który można
        > było ukryć w skromnych ciuchach. Autor jest pewnie za młody, by to wiedzieć. Z
        > myślona historia miała dodać kolorytu artykułowi, a wyszła jak zwykle żenująca
        > dziennikarska niekompetencja.

        -nie wiem jak dziennikarz,ale kolega jest mocno do tyłu w tym temacie:)))pierwsze,mieszczące się w kieszeni portek komórki były już w ...1992 r
        pl.wikipedia.org/wiki/Nokia_1011.A w 96 już był w sprzedaży model 1610

        mój pierwszy mobilny tel. kupiłem wiosną 1997,była to Nokia 1611,jeszcze ciepły model(w styczniu pierwszy wysyp).
        Do dziś korzystam z telefonu Nokia(LUMIA 820) i co najciekawsze,korzystam do dziś z nr tel. z 97!cały czas pod jednym numerem:)))
        market.karelia.pro/photos/big/aa446b56001a71882463cdaaf8618b37_preview.gif
      • Gość: ki Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn IP: *.free.aero2.net.pl 01.04.13, 13:49
        Bez jaj. Moj pierwszy telefon komorkowy, 1996 lub 1997, byl o polowe mniejszy od Iphona, nieco grubszy (o jakies 5 mm).
    • 1234qwerty Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... 01.04.13, 10:02
      Kolego redachtorze Nowak a redakcja GW to nie ma zasług w wyśmiewaniu barów mlecznych jako reliktu PRL. Jakaś amnezja, zresztą nie tylko w tym temacie.
    • Gość: barowy Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: *.pools.arcor-ip.net 01.04.13, 11:33
      Doprawdy nie rozumiem, czyzby laska bary mleczne kiedykolwiek opuscila?
    • mederes Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... 01.04.13, 11:57
      Jest bardzo dobrze oceniane jedzenie z barów mlecznych jako polska specjalność.Wielu turystów zagranicznych nie chce pitzzty ,kebabów i hamburgerów wolą polskie dania. Przykładem bar "Gościnny "na ul.Nowy Świat w Warszawie ze smacznym i tanim jedzeniem ,uczęszczany przez studentów,emerytów,turystów oraz [ niestety nie zawsze przyjemnie pachnących] meneli.
    • 1europejczyk Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... 01.04.13, 19:12
      www.youtube.com/watch?v=_OCbj5nQ0po
    • Gość: Izzak Re: Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczn IP: *.zone13.bethere.co.uk 01.04.13, 19:45
      Idz się kurwqa leczyć
    • Gość: Andrzej Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.13, 22:32
      Co to za bełkot? "słitaśny"? I co to za zdjęcie nad artykułem? To ma być bar mleczny? Toż to drogie bistro dla hipsterskich lansiarzy!
    • rabbinhood kubki papierowe poproszę 01.04.13, 22:55
      A ja bym w barach wprowadził szerokie kubki papierowo-tekturowe jednorazowe, aby drugie danie (np leniwe lub pierogi) można z nich wyjadać wykałaczką podczas pieszej podróży do przodu, bo na świeżym powietrzu bardziej smakuje. Oczywiście zupa mogłaby być w kubku wąskim. Nie mówię że wszyscy mają tak robić ale części może to pasować. Bar nie byłby ograniczony ilością miejsc, nie musiał by po takich klientach zmywać, a klienci szybciej by gnali dalej. Szczególnie w godzinach szczytu to ciekawe rozwiązanie.
      • Gość: wod Bar mleczny w Chorzowie ! IP: *.public.wayport.net 02.04.13, 05:37
        Od kilkudziesięciu lat w tym samym miejscu. Cud, malina a ceny !
        Kotlecik 1,3 zł
        Kasza 1,5 zł
        sznycel 1,8 zł
        zupy o,9 - 1,5 zł
        kluski ze skwarkami 2,8 zł
        ziemniaki 0,8 zł
        buraczki zasmażane 0,3 zł
        jajecznica na maśle 2,0 zł
        naleśniki 2,2 zł

        Generalnie za 5 zł dwa dania + kompot - a jakie dobre !
        Polecam.
        • Gość: fridom Re: Bar mleczny w Chorzowie ! IP: *.free.aero2.net.pl 05.04.13, 04:40
          Bujasz! Który to mleczniak?
          Mnie to wkurza, bo w Warszawie zawsze ziemniaki są droższe od gryczanej -od 2 zeta w górę a dają ich mniej jak gryczanej(też 2 zeta, ale 300 gramów).
    • Gość: fridom To protezy IP: *.free.aero2.net.pl 05.04.13, 04:26
      Nic nie wiecie.
      Te mleczniaki to protezy dla wieśniaków, którzy nie wiedzą o co chodzi.

      Najtańsze bary mleczne w Warszawie to Złota Kurka i Ząbkowski.
      Najbardziej westernowe to także Kurka i Ząbkowski.
      Najsmaczniejsze jedzenie to mleczniak Biedronka na Grójeckiej róg Banacha (tak się nazywa!)
      Nieźle karmią też w Familijnym i cenowo też świetnie.

      Złota Kurka i Ząbkowski to Dziki Zachód. Jem kiedyś. Przyszło dwóch menelików. Kucharka zobaczyła jednego z nich i wrzeszczy:
      -Tobie nic nie dam, nie będziesz mnie wyzywał. Menel udaje głupa. -Ale,co? O co chodzi? Wyzwałeś mnie ostatnio po pijaku, nie dam ci zupy!- wrzeszczy kierowniczka. Nagle menelik wybucha: Ty kur..., stara ru.., itd. Kierowniczka bierze wielką łychę i zaczyna go okładać. Przypominam, że bar jest pełen, godzina 15. Garkotłuk po krótkiej szamotaninie wywala menelika na Marszałkowską. Zauważa jeszcze jego kumpla, który stoi już w kolejce. Podchodzi do niego, zbliża swoją wielką twarz do jego nosa i mówi grożąc mu chochlą -No !. Trza było widzieć minę dresika obok.




      • Gość: fridom Re: To protezy IP: *.free.aero2.net.pl 05.04.13, 04:32
        A ! Jak garkotłuk skończył szarpaninę to wchodzi do kanciapy. Bierze jak gdyby nigdy nic świstek na szamkę od kobity. Jakieś kluski. I pyta ją normalnym grzecznym głosem -Polać tłuszczowo czy masłowo?

    • Gość: ewa35 Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: *.static.espol.com.pl 05.04.13, 08:59
      Mam nadzieje ze powoli zmieni sie opinia o PRL i coraz wiecej dobrych zdarzen powroci do RP
    • Gość: łzasięwokukręci Maślanka i Śmietanka Towarzyska - bary mleczne ... IP: *.ip.netia.com.pl 05.04.13, 10:29
      jako uczeń technikum, w latach 60-tych w barze mlecznym PSS "Konsum Robotniczy" jadałem bułkę z kubkiem(250 mg) mleka za 1 złotówkę (słownie: j e d e n 00/100 złotego), bułka z masłem (prawdziwym) i kubek mleka 1,50 zł. Jak to się ma do dzisiejszych cen? A "nominał" zarobków na rodzinę był taki sam - czyli 1200 - 1500 zł. Zaś w dniu wypłaty stypendium mogłem sobie pozwolić na kubek kakao za 1,50 zł. Atmosfera życzliwości wszędzie, a ileż romantyzmu w tym było - b e z c e n n e.
      • Gość: Ziuta Re: Maślanka stacza się IP: *.ip.netia.com.pl 24.06.13, 19:26
        Ostatnio coraz gorszej jakości podają jedzenie w Maślance,
        Zupy letnie nie gorące, pierogi lekko rozgotowane,
        Placek z Gulaszem jakby coraz mniejszy a ceny non stop rosną.
        Wolę zdecydowanie udać się kilka lokali dalej do Wschodniej knajpki
        tam przynajmniej mają wyśmienite pierogi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka