Dodaj do ulubionych

Cisza nocna? Oficjalnie nie ma takiego przepisu

19.05.13, 16:50
PO 22. NALEZY ZACHOWAĆ CISZĘ I SPOKÓJ.
Obserwuj wątek
    • dinowar GW podobno walczyła o prawa jednostki, nie hołoty. 19.05.13, 17:06
      Co się takiego stało, że GW "walczy" o święte prawo własności/jednostki, a nie o święte prawo jednostki do poszanowania ciszy w miejscu zamieszkania? Dlaczego balangi, imprezy, zabawa hołoty mają być ważniejsze od spokoju tam gdzie mieszka jednostka? Dlaczego hołota ma być ważniejsza od jednostki?
      • Gość: do dinowar Re: GW podobno walczyła o prawa jednostki, nie ho IP: 91.212.223.* 19.05.13, 17:19
        widać dla gw jednostka zerem jak mawiał pewien klasyk.Jednostka zerem bo nie podniesie kilkutonowego głazu.Jednostka zerem?.Jak to jest dziennikarze z gw.Obłuda i hipokryzja w gw?.Kto ma w tym interes by promować brak poszanowania drugiego człowieka?.Kto ma interes by nakręcać konflikt między ludzmi - mieszkańcami stolicy?.
        • Gość: NIE hołocie Re: GW podobno walczyła o prawa jednostki, nie ho IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 17:58
          GW uwielbia antagonizować i opluwać ludzi.

          Obrzyganie społeczeństwa sięgnęło zenitu!

          Jątrzenie, nienawiść i lewacki faszyzm w komentarzach zwolenników GW przerażają.

          Aż chce się krzyczeć - Panie, zabierz mnie z tego świata, bo dłużej tej naćpanej hołoty nie zdzierżę!
          • Gość: ! Re: GW podobno walczyła o prawa jednostki, nie ho IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 19:48
            Czyzby już do gw dotarly instrukcje pacholow opus dei ?
            Oni maja za zadanie antagonizowac, napuszczac ludzi na siebie, destabilizowac;
            wszedzie - w kosciele tez.
            Poczytajcie, jak nie wytna linka:
            sekty.wordpress.com/faszystowska-opus-dei/
      • robertmatycz Re: GW podobno walczyła o prawa jednostki, nie ho 19.05.13, 20:51
        dinowar napisała: Tak, racja, super madrze napisane, Jednostka jest ważniejsza od Hołoty. A jesli inni uwazają inaczej, to są tą, własnie, HOLOTKĄ.

        > Co się takiego stało, że GW "walczy" o święte prawo własności/jednostki, a nie
        > o święte prawo jednostki do poszanowania ciszy w miejscu zamieszkania? Dlaczego
        > balangi, imprezy, zabawa hołoty mają być ważniejsze od spokoju tam gdzie miesz
        > ka jednostka? Dlaczego hołota ma być ważniejsza od jednostki?
    • Gość: Bojkot Bojkot IP: *.146.173.227.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.05.13, 17:08
      Bojkot
    • Gość: niewazne Cisza nocna? Oficjalnie nie ma takiego przepisu IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 17:47
      Taaa,piszcie te glupoty o braku ciszy nocnej w przepisach, o prawie grupy do ryku i grania po nocach,to juz niedlugo psychiczne bydlo nie da normalnym ludziom zyc.O to wam chodzi redaktorzyny?
    • Gość: NIEnaćpanejhołocie Naplucie na lewacki ryj? Nie ma takiego przepisu IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 17:55
      Nie ma też zakazu plucia na lewackie gęby, które zarzygują co noc Powiśle i plac Zbawiciela.
      Nie znaczy to jednak, że plucie na lewaka popieram.
      Warto z hołotą walczyć praworządnymi metodami i edukować.
      Ale żeby hołota czytać potrafiła...
    • blogfiles Cisza nocna? Oficjalnie nie ma takiego przepisu 19.05.13, 18:10
      "Oficjalnie nie ma takiego przepisu" ? A zaraz potem "kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny". Czyli jest.
      • Gość: lex Cisza nocna? JEST taki przepis IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 19:51
        Art. 51 paragraf 1. k.w.
    • freejazzy Strefa ciszy już istnieje 19.05.13, 20:18

      Strefa ciszy i spokoju istnieje w Warszawie - mniej więcej od listopada do marca - 5 miesięcy spokoju bo wtedy nie gra się ani nie śpiewa na ulicach z bardzo prozaicznych powodów: deszczu i mrozu. Nie wiem z jakiej przyczyny ponuro-szary, milczący i nic-się-nie-dziejący klimat Warszawy mielibyśmy przedłużać na kwiecień, maj i dalsze miesiące ?

      Warszawa również żyje z turystyki, Warszawa chce być znana w świecie, chce przyciągnąć turystów! Czy Wy, Miłośnicy Ciszy, odwiedzacie Berlin, Londyn czy Barcelonę, żeby rozkoszować się tam CISZĄ?? Jak długo zostalibyście w tych miastach, kiedy po zamknięciu muzeów i galerii trafilibyście na martwą publiczną przestrzeń, bez ludzi, bez knajpek, bez muzyki, bez wydarzeń plenerowych ? Odpowiedzcie sobie na to pytanie...
      • Gość: stary pijak Re: Strefa ciszy już istnieje IP: 176.111.229.* 19.05.13, 20:46
        freejazzy napisał:

        >
        > Strefa ciszy i spokoju istnieje w Warszawie - mniej więcej od listopada do marc
        > a - 5 miesięcy spokoju

        ujmując to nieco inaczej, gdyby wyekspediować wszystkich na Syberię to byłby spokój
        • robertmatycz Re: Strefa ciszy już istnieje 19.05.13, 20:52
          Gość portalu: stary pijak napisał(a): STARY PIJACZKU....ZMYKAJ SAM NA SYBERIĘ.

          > freejazzy napisał:
          >
          > >
          > > Strefa ciszy i spokoju istnieje w Warszawie - mniej więcej od listopada
          > do marc
          > > a - 5 miesięcy spokoju
          >
          > ujmując to nieco inaczej, gdyby wyekspediować wszystkich na Syberię to byłby sp
          > okój
      • Gość: e56 Re: Strefa ciszy już istnieje IP: *.31.123.43.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.05.13, 22:37
        W d byłeś więc g widziałeś. Może z wyjątkiem ku-ewek w okolicach Tiergarten, Ramblas czy innego mikrobajzlu. MIKRO-bajzlu. Spróbuj podrzeć japę na Fuggerstrasse w Berlinie, jeśli wiesz, co to za ulica. Długo jej nie podrzesz. Takiego bydła jak w Warszawie (z rzekomą ciszą nocną) ze świecą w Europie szukać. Nawet na Ibisie jest TYLKO kwartał czterech ulic w San Antonio i megadyskoteki z wodą za 10 Euro - ale w połowie drogi znikąd donikąd. Poza tym cisza.
      • Gość: e56 Re: Strefa ciszy już istnieje IP: *.31.123.43.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.05.13, 22:54
        Jeszcze raz przeczytałem uważnie twój komentarz i muszę stwierdzić, że jesteś tępym, prymitywnym gó...arzem-troglodytą. Wymieniłeś trzy miasta: Barcelonę (znam bardzo dobrze, mieszkałem tam) Berlin - jak wyżej, Londyn - bywałem. Twój ciasny, ogłupiony łomotem móżdżek nie zdaje sobie nawet sprawy, ile te miasta oferują KULTURALNYM ludziom. I z tego wszystkiego korzysta się w ciszy (wyjąwszy opery i filharmonie). Porównanie, ile pieniędzy wyda turysta-gó...arz twojego łubu-dubu umcy umcy przydennego pokroju, a ile pieniędzy wyda ktoś, dla kogo ważna jest KULTURA - litościwie pominę. To za dużo, by twój zwój okołogardłowy (wygoogluj co to jest) ogarnął.
        • freejazzy Re: Strefa ciszy już istnieje 19.05.13, 23:23
          Widzę że tak mieszkałeś w Barcelonie i w Berlinie jak mieszkasz w Warszawie - tyle, że chyba w Józefosławiu...

          Jasne, Fuggerstrasse... Miejsce w połowie drogi pomiędzy Nollendorfplatz i Wittenbergplatz, zagłębie imprezowe Berlina z klubami gejowskimi na każdym rogu - enklawa ciszy, oczywiście...

          Kolega chyba otworzył się odrobinkę za szeroko w swoich wspominkach - strach pomyśleć, jakich "ku-ewek" szukałeś przy Tiergarten...
          • Gość: j/w Re: Strefa ciszy już istnieje IP: *.31.123.43.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.05.13, 23:29
            Żadnych. Tam są wyłącznie polskie zarabiające na jazz w Wawce. Uliczka nazywa się Jebenstrasse. TO ZOBOWIĄZUJE.
      • Gość: JK Re: Strefa ciszy już istnieje IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 23:27
        Tak, dokładnie, Londyn, Barcelonę i parę innych miast odwiedzam w zupełnie innych celach, nie po to, żeby drzeć się komuś pod oknami. I spędzam tam sporo czasu, i mam co robić po zamknięciu muzeów. Nie oczekuję też specjalnej ciszy, ale i tak nie ma z tym problemu.
      • Gość: Gosc987 Re: Strefa ciszy już istnieje IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.13, 02:42
        @freejazzy
        > Warszawa również żyje z turystyki, Warszawa chce być znana w świecie, chce przy
        > ciągnąć turystów! Czy Wy, Miłośnicy Ciszy, odwiedzacie Berlin, Londyn czy Barce
        > lonę, żeby rozkoszować się tam CISZĄ?? Jak długo zostalibyście w tych miastach,
        > kiedy po zamknięciu muzeów i galerii trafilibyście na martwą publiczną przestr
        > zeń, bez ludzi, bez knajpek, bez muzyki, bez wydarzeń plenerowych ? Odpowiedzci
        > e sobie na to pytanie...
        -----------------------------------
        Odnosze wrazenie ze nie wysadziles jeszcze nosa z poza twojej zagrody, glupim sie urodziles i do tego niczego sie nie nauczyles.
    • Gość: Tirinti Cisza nocna? Oficjalnie nie ma takiego przepisu IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 21:44
      Przede wszystkim najważniejszy jest umiar.
      Jak ktoś czasem urządzi w domu imprezę a sąsiad zaraz wezwie policję to będzie przegięcie ze strony sąsiada, ale jak ktoś urządza nocne imprezy na okrągło to jest to przegięcie z jego strony i nie powinien się dziwić, że ktoś wezwie policję.
      To samo jest z nocnymi remontami mieszkania lub z remontami w weekendowe poranki.

      A co do imprez ulicznych to nasi właściciele klubów powinni zadbać o ich wyciszenie. Pracowałem pół roku w Szwecji i tam są kluby nocne i nie są to burdele, tylko kluby wyciszone na tyle, by muzyka była głośna w środku a cicha na zewnątrz, do tego policja patroluje w nocy ulice i pilnuje by imprezowicze nie przenosili imprezy na zewnątrz. Co ciekawe można tam sobie na ulicy wypić alkohol i wypalić papierosa, ważne jest by być cicho i nie przeszkadzać innym.
      • Gość: jarhead Nie wiesz gdzie leży problem? IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 23:37
        Ludziom otwierającym lokale nie zależy na tym by one przetrwały. Doskonale zdają sobie sprawę, że ten rynek jest sezonowy i knajpa która była modna w ubiegłym sezonie wcale nie musi być modna w tym.
        Nie chcą tworzyć miejsc takich, jakimi kiedyś była Harenda, Park, Stodoła, które latami pracowały na swoją renomę. Oni są mistrzami manipulacji za pomocą "mediów społecznościowych". Zakładają knajpę, odpowiednio reklamują ją na fejsbuku, wykupią jeden, może dwa, przychylne teksty na portalach rodzaju gazety i modnych blogach "lifestylowych" mają tłum w weekend.
        Tak co roku, ci sami ludzie, nowe miejsce, z nową nazwą i "biznes się kręci".
    • greetings.from.ambergoldland Wybory 2014 19.05.13, 23:34
      Idą wybory. Wyborcza szaleć zaczyna. My się Wyborczej nie damy. My swój rozum mamy.
      • Gość: Gosc987 Re: Wybory 2014 IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.13, 02:46
        greetings.from.ambergoldland napisał:

        > Idą wybory. Wyborcza szaleć zaczyna. My się Wyborczej nie damy. My swój rozum m
        > amy.
        .........................
        Bravo, wczesniej napisalam te same spostrzezenie na innym forum.
    • lese_majeste mamy znowu PRL a ciszą nocną 19.05.13, 23:41
    • Gość: Viki cisza ma być! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.13, 23:54
      bo normalni ludzie chcą odpocząć.
    • czubak2 Cisza nocna? Oficjalnie nie ma takiego przepisu 21.05.13, 13:02
      Czy Polska ma się stać krajem chamstwa,dzikusów i innej swołoczy ludzkiej,która zaczęła się panoszyć pod przykrywką - pseudo wolności i terroryzowaniu normalnych ludzi,którzy chcą żyć w spokoju,kulturze i zabawie ale nie obrzydzająć innym normalnego funkcjonowania życiowego.
      W nocy głównie pętają się zdziczałe elementy ludzkie a przyzwoity człowiek śpi żeby rano iść do pracy.

      Pozdrawiam !
      • Gość: Piotr Re: Cisza nocna? Oficjalnie nie ma takiego przepi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.14, 23:16
        Pracujesz żeby żyć czy żyjesz żeby pracować?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka