Gość: mmm
IP: *.adsl.inetia.pl
17.07.13, 22:45
Nie wiem czy to jakaś nowa moda, ale na ulicach miasta pojawiło się w ostatnim czasie sporo motocykli odczuwalnie przekraczających normy hałasu. Nie dość, że natężenie dźwięku jest znaczne, to jeszcze jego odgłos jest wyjątkowo nieprzyjemny.
Nie znam się na markach motocykli, ale mogę dodać, że entuzjastów tych "pierdzieli" łączy uwielbienie do jazdy w hełmach wyglądających na niemieckie.
Wcześniej i nadal miasto zmaga się oczywiście (jak policji akurat się chce) z nocnymi rajdami motochamów skutecznie uprzykrzających w tym czasie sen normalnym ludziom. Jednak te nowe pojazdy są jeszcze głośniejsze i poruszają się w dzień wtedy kiedy wielu ludzi porusza się pieszo. Jest to o tyle istotne, że dźwięki emitowane przez bliski przejazd takiego motocykla są nie tylko nieprzyjemne ale i niebezpieczne dla słuchu.
Jestem ciekaw czy ktoś z odpowiednich służb weźmie się wreszcie za problem nadmiernego hałasu powodowanego przez motocyklistów czy też pozwoli się na stopniowe głuchnięcie społeczeństwa, zakłucanie ciszy nocnej i kpiny z prawa?