golczu
28.11.13, 13:48
Hej,
Od pewnego czasu przeglądam Internet w poszukiwaniu możliwości zorganizowania własnej, zamkniętej imprezy za nieduże pieniądze ale w ciekawym klimacie.
Standardowe opcje odpadają:
- wynajęcie mieszkania na jedną noc (zwykle dość drogo, mało ogłoszeń)
- standardowy klub (chodzi przecież o to, żeby można było wnieść własne alko)
- mały klub na uboczu (cena i kwestia alko pewnie do dogadania, ale klimat...)
Załóżmy, że organizujemy imprezę dla 50-60 osób. Dodatkowo przyjmijmy, że towarzystwo nie jest wymagające i do szczęścia wystarczy:
- prąd (porządny sprzęt grający)
- kibel
To co chodzi mi po głowie, to jakieś miejsce podobne do tych, które często wykorzystuje się do gry w paintballa. Stare szkoły, opuszczone fabryki, nieużywane magazyny. Rzecz w tym, żeby takie miejsce po pierwsze dało się wynająć (często nie wiadomo, do kogo się zgłosić), a po drugie, żeby to nie była totalna ruina.
Jakieś sugestie? Znacie jakieś miejsce tego typu?