Dodaj do ulubionych

Strach w Szpitalu Bielańskim: zabójcy "Oboja" n...

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.08.04, 23:10
skonczcie z tymi tytulami, strach, mordercy, nikt nie zabiuje nikogo w
szpitalu to nie byli psychopaci tylko kilerzy,oni zabijaja na zlecenie a nie
siwe staruszku dla szpanu, ludzie wesciesie w garsc
Obserwuj wątek
    • wojtekus Re: Strach w Szpitalu Bielańskim: zabójcy "Oboja" 20.08.04, 01:05
      Ale sie Policja wykazala. Najpierw pieprzyli iz zatrzymali ludzi wmieszanych w
      zabojstwo a teraz mowia iz sa to kolesie.

      Co to za pani z ochrony szpitala moze powiedziec prasie aby ta sie wyniosla i
      nie wracala. Ludzie czasy PRLu sie skonczyly dlaczego wiec cenzura i brak
      informacji? To przypomina mi Czarnobyl. Nikt nic nie wiedzial albo nie
      powiedzial. W normalnym kraju z normalna sluzba zdrowia, szpital by natychmiast
      zwolal konferencje prasowa i rzecznik szpitala odpowiedzial by na wszystkie
      pytania. U nas w kraju znanym z idiotyzmow tzw "Polish Joke" robi sie
      przeciwnie.

      Cale te zajscie mozna podsumowac tak.

      1. Winne jest miasto gdyz pozwala na organizowanie ogrodkow piwnych i nie jest
      w stanie zaprowadzic porzadku! Pelno tego w prasie od 2 lat co najmniej kilka
      zabojstw.

      2. Winna jest Policja za nie dociagniecie obowiazkow. Ktos tu popelnil blad i
      sledztwo NIK powinno wykazac na jakim szczeblu i gdzie czyli czy w MSWiA,
      Komendzie Glownej Policji, Komendzie Miejskiej, lokalnym komisariacie, czy po
      prostu na szczeblu posterunkowego zlamano procedury.

      3. Winne jest sadownictwo skoro znany w gronie przestepczym i czlonek groznej
      grupy chodzi sobie po ogrodkach piwnych.

      4. Winny jest szpital za brak swojej wlasnej ochrony i konferencji prasowej.

      • Gość: jędrzej Re: Strach w Szpitalu Bielańskim: zabójcy "Oboja" IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.08.04, 02:17
        wojtekus napisał:

        [...]
        > Cale te zajscie mozna podsumowac tak.
        >
        > 1. Winne jest miasto gdyz pozwala na organizowanie ogrodkow piwnych i nie
        jest
        > w stanie zaprowadzic porzadku! Pelno tego w prasie od 2 lat co najmniej kilka
        > zabojstw.
        >
        > 2. Winna jest Policja za nie dociagniecie obowiazkow. Ktos tu popelnil blad i
        > sledztwo NIK powinno wykazac na jakim szczeblu i gdzie czyli czy w MSWiA,
        > Komendzie Glownej Policji, Komendzie Miejskiej, lokalnym komisariacie, czy po
        > prostu na szczeblu posterunkowego zlamano procedury.
        >
        > 3. Winne jest sadownictwo skoro znany w gronie przestepczym i czlonek groznej
        > grupy chodzi sobie po ogrodkach piwnych.
        >
        > 4. Winny jest szpital za brak swojej wlasnej ochrony i konferencji prasowej.

        ---------------------

        Tak jest. Wszyscy oni sa winni - i policja, i sądy, i szpital, i ogródki piwne.
        Tylko zabójcy są niewinni - musieli sobie przecież gdzieś postrzelać,
        biedactwa...
    • Gość: yem policja dyletanci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 01:14
      dlaczego gangstera nie izolowano tylko leżał sobie wśród innych chorych jak
      pierwszy lepszy ? wiadomo było że jak go nie dobili od razu będą próbować
      jeszcze raz . żeby na to wpaść nie trzeba być inspektorem Columbo.
      • Gość: Ale zabawa Re: policja dyletanci IP: *.virtua.com.br 20.08.04, 03:26
        pewnie "gangster" byl tylko robolem... jakby byl prawdziwym gangsterem, to
        mialby jedynke i ochrone.
    • Gość: Charlotte Re: Do Pat i Mat IP: *.vig.bostream.se 20.08.04, 01:27
      A jak killerowi sie reka zatrzesie?
      • wojtekus Re: Do Pat i Mat 20.08.04, 01:34
        Pozatym Policji nalezy jeszcze postawic zarzut umyslnego wypuszczenia groznej
        osoby. Ta sprawa byla do wyjasnienia i jej wyjasniac zaprzestano. Czy
        pamietacie filmy amerykanskie o podobnych scenariuszach? Po przewiezieniu do
        szpitala pelno policji w pokoju i przed pokojem, pelno dziennikarzy,
        konferencji prasowych, a u nas cicho, moze nikt sie nie dowie. Lepiej nic nie
        mowic a "wy z prasy juz tu nie wracajcie" itp.
    • Gość: polonus to byli ludzie od stolzmana vel kwasniewskiego... IP: *.179.209.216.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 20.08.04, 03:40
      wiecie Rodacy teogo ch...ja od zsmp....:)
      • Gość: Boomowski Jedyne wyjscie - okupacja amerykanska IP: 202.129.78.* 20.08.04, 03:54
        Poprosic wojska amerykanskie o interwencje i zajecie Polski.
        Maja doswiadczenie jak radzic sobie z holota iracka, poradza sobie i z polska.
    • roody102 Re: Strach w Szpitalu Bielańskim: zabójcy "Oboja" 20.08.04, 04:57
      "Kilka godzin po zabójstwie policjanci zatrzymali przed szpitalem dwóch
      kompanów zamordowanego. - Mają ok. 20 lat. To młody narybek gangu z Nowego
      Dworu. Tłumaczyli, że przyszli odwiedzić "Oboja" i byli autentycznie zdziwieni
      jego śmiercią - mówi policjant zajmujący się sprawą. Obydwu zatrzymano do
      wyjaśnienia. - Mężczyźni związani są z osobą Konrada O. - mówi Temistokles
      Brodowski z zespołu prasowego Komendy Stołecznej. - Badamy ich związek ze
      sprawą."
      ________________
      Co za pierdoły?
      Gościa zastrzelono o 19.40. Załóżmy, że kilka znaczy 3. Około 23 o strzelaninie
      informowały już media (TVN24) a do szpitala w odwiedziny nie przychodzi się o
      23. Ci kolesie na pewno nie przyszli przynieść kumplowi owoców - albo oni
      kręcą, albo policja pcha dziennikarzom kity a ci powtarzają bez sensu. Ciekawe
      co naprawdę tam robili.

      Fakt, że Gazeta robi przy okazji panikę. Gdyby bali się świadków, to w Sali
      byłoby 6 trupów od razu. Są tak bezczelni, że wiedzą, że przerażeni ludzie,
      nawet jeśli coś zapamiętali, nic nie powiedzą.

      Przy okazji całej sprawy warto też przypomnieć jedną rzecz. Rok temu Kaczyński
      zapowiedział, że nad Wisłą nie będzie ogródków i dzięki temu miało być
      bezpieczniej. Czy jest, proszę spytać rodzinę przypadkowego chłopaka, który
      zginął w poprzedniej strzelaninie. Nie jest, bo zamknięcie ogródków nad Wisłą
      było typowym dla Kaczyńskiego działaniem pozornym. W sprawie bezpieczeństwa tak
      naprawdę nie robi się nic.

      ________________________________________
      Roody102

      "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
      umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
      ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
      • Gość: Ella To nie było w ogródkach nad Wisłą, robi się dużo IP: *.crowley.pl 20.08.04, 09:54
        więcej niż kiedyś, nie myślałeś chyba że ktokolwiek zapewni ci 100%
        bezpieczeństwa. Ponadto przypomnij sobie jak z innymi protestowałeś przeciwko
        wywaleniu tego paskudztwa odpustowego znad Wisły.
        Dużo bredni, osiołku, w tym twoim małym kawałku:

        >Rok temu Kaczyński
        > zapowiedział, że nad Wisłą nie będzie ogródków i dzięki temu miało być
        > bezpieczniej. Czy jest, proszę spytać rodzinę przypadkowego chłopaka, który
        > zginął w poprzedniej strzelaninie. Nie jest, bo zamknięcie ogródków nad Wisłą
        > było typowym dla Kaczyńskiego działaniem pozornym. W sprawie bezpieczeństwa
        tak
        >
        > naprawdę nie robi się nic.
        • roody102 Re: To nie było w ogródkach nad Wisłą, robi się d 20.08.04, 15:46
          Wiem, że nie było nad Wisłą. I właśnie to jest dowodem na pozoroność działania
          polegającego na ich likwidacji. Co z tego, że tam ich nie ma, skoro bandyterka
          się przeniosła gdzie indziej i nadal jest groźna? Nic im nie zrobiono.
          Zamknięto budki, w ktorych ludzie w wakacje zarabiali pieniądze a dresiarstwa
          nie ruszono. Bezpieczeństwo się nie poprawiło nawet ułamek procenta a może
          nawet się zmniejszyło, bo tak to dresiarstwo siedziało nad Wisłą i normalny
          człowiek po prostu mógł się trzymać z daleka a tak rozlazł się po całym mieście.

          Nie oczekuję 100% bezpieczeństwa - chciałbym jedynie móc w nocy bezpiecznie
          wrócić do domu z knajpy. To za duże oczekiwania wobec naszego szeryfa?

          Nie protestowałem przeciwko wywaleniu ogródków znad Wisły, tylko przeciwko
          pozorowanym działaniom. Od początku pisałem, że ogródki mi zwisają, bo tam nie
          bywam, ale że ich likwidacja niczego nie zmieni. I ta strzelanina na Woli jest
          tego dowodem, jednym z wielu, jakie codziennie w tym mieście można zgromadzić.

          Pamięć masz dobrą, ale selektywną.
          Oszczędze sobie dalszych konkluzji personalnych w Twoim stylu.

          ________________________________________
          Roody102

          "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
          umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
          ich odgadywanie.", Kazimierz Twardowski.
    • Gość: RUTKOW JEDNEGO BANDZIORA MNIEJ -SUPER IP: *.brodwy01.nm.comcast.net 20.08.04, 06:32
      CIESZMY SIE
    • Gość: miastowy Re: Strach w Szpitalu Bielańskim: zabójcy "Oboja" IP: *.ne.client2.attbi.com 20.08.04, 15:05
      Po pierwsze teraz nie ma sie czego bac bo jakiegos tam "Oboja" juz nie ma.
      Nasuwa sie inna mysl. To, ze policja od lat nie probuje nawet schwytac sprawcow
      wlaman do domow czy mieszkan, kradziezy czy wlaman do samochodow, sprawcow
      napadow rozbojniczych czy zwyklych pobic to wiemy i tak jakbysmy sie do tego
      przyzwyczaili. Z artykulow prasowych jasno wynika, ze ponoc cale podziemie
      bandyckie policji jest znane. Znane sa osoby, powiazania itp. To czemu jest jak
      jest? Czemu obywatele zagozeni sa wszedzie-od szkol podtawowych, poprzez
      podroznych w pociagach czy tramwajach, a nawet na drodze we wlasnym aucie po
      szpitale, kawiarnie i inne publiczne miejsca. Bandyci zachowuja sie tak jakby
      policji wogole nie bylo i tak w rzeczywistosci jest. Ostatnio podano, ze co
      trzy dni jest w Polsce jedno porwanie, a i tak nie znana jest prawdziwa ilosc
      porwan, bo nikt juz niczego na policje nie zglasza uwazajac to za strate czasu.
      Oprocz narzekan na mizerie i roznych przekretow i powiazan z gangsterami o
      policji w Polsce nic nie mozna dobrego powiedziec. Jak sie nad tym wszystkim
      zastanowic to na dzisiaj panstwo nie spelnia dokladnie zadnych obowiazkow w
      stosunku do swych obywateli na to panstwo placacych podatki . Za taki stan
      rzeczy winie wszelkie wladze w Polsce, ktore ulegly calkowitej demoralizacji i
      degeneracji. Winni sa zdziczali politycy, ktorzy juz nie tylko okradli narod do
      cna, ale jeszcze oddali go w rece bezwzglednych bandytow!
      • wojtekus Re: Strach w Szpitalu Bielańskim: zabójcy "Oboja" 20.08.04, 20:29
        Swieta racja miastowy. To jedna mafia rzadzi Polska. Abraham Lincoln byly
        prezydent USA za czasow Wojny Domowej powiedzial tak "Panstwo jest potrzebne
        aby zapewnic obywatelom to czego oni sobie sami zapewnic nie moga". Nic dodac
        nic ujac. Polska zapewnia tylko skladki podatkowe z odsetkami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka