potrzebaa
16.07.14, 22:47
Czy znajdzie się w końcu ktoś kto mi pomoże, albo doradzi albo coś zemną zrobi, bo ja już nie wiem co mam zrobić.
Ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić, jak ja mam normalnie funkcjonować. Już prze zemnie był poruszany problem, jest to problem złożony trwa przez wiele lat, doprowadza mnie to do ruiny i nie tylko mnie. To już jest za bardzo trudna i złożona sytuacja jak dla mnie, ja już tego nie wytrzymuje, nie potrafię z tym żyć. To nie trwa dwa czy pięć lat, to już trwa za wiele lat. Boje się że kiedyś naprawdę wybuchnę, ja wiem że to się we mnie zbiera i zbiera, ale z każdym tygodniem jest gorzej. Pracuje nad poprawą trudnej sytuacji, ale ciągle mam jakieś przeszkody i stoję w miejscu a problemy się kumulują.