vika24
07.09.04, 19:19
Ta knajpa to szczyt nieprofesjonalizmu i niekompetencji. Obchodzilam tam swoje
urodziny z kilkoma przyjaciolmi, siedzielismy od 19.15. O 22.30 podano nam
rachunek a o 23.00 zgaszono w calym ogrodku swiatla. dodam ze zachowywalismy
sie cichutko, zreszta pod koniec zostalam juz sama z kolezanka. to jeszcze nie
byloby moze najgorsze, ale kiedy dopilysmy piwo i chialysmy skorzystac z
toalety, kelner nam oznajmil:
- toaleta juz zamknieta, najblizsza w "kampanii piwnej", bo macdonalda za
zlotowke nie proponuje...hahaha
taka bezczelnosc spotkala mnie po raz pierwszy w zyciu...tym bardziej ze
zostawilysmy tam okolo 100 zl, zreszta nie ma to znaczenia ile sie placi,
obsluga zawsze ma byc mila i profesjonalna. (nie wspominajac o 10%
obowiazkowego napiwku, ktory sie nie nalezal)
szczerze odradzam