Gość: Henryk Martyniak
IP: *.wsip.com.pl
04.10.04, 19:04
Sprostowania. Vis a vis Orchidei jest nie Chinczyk, ale Wietnamczyk (roznica
duza). I przy okazji. Pan Maciej Nowak w niedawnym rankingu restauracji
warszawskich na pierwszym miejscu podal "Kuznie smaku" z Mazowieckiej. Bylem
z paroma osobami. First things first: nieswiezy olej. To sie czuje od razu.
Dwa - wina na kieliszki podawane poza karta (wlasna knajpka kelnera?). Poza
tym jawna niechec do klienta: czym moge Panstwu pomoc? A potem dluga chwila,
zanim zdecydowano sie wskazac nam stolik (tylko jeden byl zajety). Jesli to
ma byc pierwsza knajpa warszawska wg Pana Nowaka, to radze mu zajac sie czym
innym.