25.04.02, 21:12
Podobno jest tu w Warszwie jakis kosciol sekty 'Mariawitow'. Co to za
religia i gdzie sie ten owy kosciol znajduje. Czy sa tu liczni?
Obserwuj wątek
    • jerzy.majewski Re: Mariawici 26.04.02, 15:11
      Pierwszą mariawicką parafię założono w Warszawie w roku 1907.
      W 1908 r. podjęto budowę dużego, już nie istniejącego kościoła maraiwickiego przy ulicy Szarej na
      Powiślu. Kościół ten został zburzony w czasie drugiej wojny światowej i nigdy go nie odbudowano. W
      sierpniu 1909 roku jej mury stały już pod Była to budowla �w stylu gotyckim� wznoszona
      podług projektu budowniczego nieznanego nazwiska. Niebawem prace wstrzymano. Poszło o wieże.
      Mariawici chcieli, by ponad fasadąświątyni, dobrze widoczną tak od ulicy Rozbrat, jak i od
      Czerniakowskiej, wyrastały dwie
      ceglane wieże utrzymane w podobnym stylu. Nie zgodziły się na to władze w
      Petersburgu.
      Rosjanie nie mieli nic przeciwko budowie kościoła, życzyli sobie jednak, by budowlę
      wieńczyły nie zachodnie, łacińskie wieże, pojmowane w Kongresówe jako przejaw stylu
      narodowego, polskiego, lecz bizantyńska lub ruska kopuła.
      Żadna strona nie zamierzała ustąpić. W rezultacie niewykończoną budowlę przez kilka
      lat oplatały rusztowania. Na placu piętrzyły się stosy cegieł zwiezionych pod budowę
      wież w sierpniu 1909 roku. Kopuła nigdy nie powstała.
      Sam kościół, choć zaprojektowany przez anonimowego architekta, wyglądał dość
      efektownie. Był jednak fatalnie zlokalizowany. Wciśnięto go na wąską działkę niby
      kamienicę czynszową.


      Początki mariawitów sięgają schyłku XIX wieku. Wówczas to powstało
      rzymskokatolickie Zgromadzenie Kapłanów Mariawitów i Zgromadzenie Sióstr
      Mariawitek. Kapłani i zakonnice ślubowali czystośc, ubóstwo i posłuszeństwo. Dodatkowo składali
      ślubynieustającej adoracji Najświętszego Sakramentu.
      W 1893 roku założycielka mariawityzmu Felicja Magdalena Kozłowska miała
      objawienie. Zostało ono spisane i opublikowane w �Dziele Wielkiego Miłosierdzia�.
      Mariawici, światli, dobrze zorganizowani, zakładający ochronki, domy dla
      niezamężnych matek z dziećmi i szkoły, szybko zyskali rzesze zwolenników. Byli lepiej wykształceni,
      bardziej wyrobieni duchowo od ówczesnych księży katolickich w
      zaborze rosyjskim. Trzeba tu bowiem pamiętać, że w efekcie kilkudziesięcioletnich
      repersji władz rosyjskich ówczesny Kościół był w nie najlepszej kondycji, liczba czynnych
      zakonów znikoma, poziom intelektualny księży w wiejskich parafiach marny, a same
      parafie zaniedbane.

      Mariawici otwarcie krytykowali kler katolicki. Ta krytyka, a także narastający kult założycielki Felicji
      Magdaleny Kozłowskiej doprowadziły już w
      1904 roku do rozwiązania mariawityzmu przez kurię rzymską i potępienia. Za
      zerwaniem ze Stolicą Apostolską opowiedziało się wówczas 40-45 tysięcy wiernych i
      33 księży w 19 parafiach.
      Przed 1914 rokiem ich osiągnięcia mariawitów były niemałe. Duże trzy- i czteropiętrowe
      domy zarobkowe, domy mieszkalne, kamienice, warsztaty rzemieślnicze, no i
      oczywiście świątynie wyrastały w Warszawie, Łodzi, Płoku.

      Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości mariawici zbiednieli. Nie przyciągali już
      rzesz robotników. Przestali kojarzyć się z sukcesem, spółdzielczością, domami
      zarobkowymi. Raczej z ubóstwem, a ich reputację mocno nadszarpnął toczony w
      atmosferze skandalu proces sądowy. W 1928 roku oskrażono arcybiskupa mariawickiego Jana
      Michała Marię Kowalskiego o czyny lubieżne z trzema wychowankami i trzema
      zakonnicami. Proces toczył się w Płocku, ale obserwowała go cała Polska, czekając na
      kolejne wydania gazet z najświeższymi relacjami. Na sali rozpraw obecni byli operatorzy filmowi i
      korespondenci zagranizcni. Zebrano sporo dowodów, wśród nich zdjęcia zakonnic
      mariawickich z Helu, kąpiących się w morzu w samych opalaczach. Arcybiskup do winy
      się nie przyznał, ale skazano go na kilkuletnie więzienie. Dziś zwierzchnik Katolickiego
      Kościoła Mariawitów arcybiskujp Wojciechowski pisze w liście do �Magazynu Gazety�,
      że był to proces pożałowania godny. Udowodniono nawet niektórym świadkom
      oskarżenia składanie fałszywych zeznań. Zdaniem arcybiskupa nieuczciwy sposób
      przygotowania procesu zanegował sam prokurator Dlouhy, zrzekając się prowadzenia
      sprawy, a niektórzy wybitni prawnicy manifestacyjnie opuścili salę sądową.
      Tymczasem atmosfera ulegała podgrzaniu. Nie brakowało głosów domagających się
      natychmiastowego zdelegalizowania mariawitów. Sami mariawici już w 1935 roku
      zmusili Kowalskiego do złożenia urzędu. W rezultacie doszło do rozłamu na mariawitów
      płockich i felicjańskich - zwolenników Kowalskiego.

      Niedaleko Warszawy ciekawy cmentarz maraiwicki i kaplica, w ubogim, ceglanym domu znajduje się
      w Długiej Kościelnej.
      • jaacek Re: Mariawici 26.04.02, 23:18
        Chciałbym tylko dodać, że kościół Mariawitów znajduje się na Woli tuż obok
        cmentarza wolskiego i pętli tramwajowej. Mały, zgrabny kościółek chyba przestał
        wystarczać i obok zbudowano całkiem ładny nowoczesny kościół. Jest tam też
        cmentarz. Chciałbym zaznaczyć, że istnieją dwa kościoły mariawickie powstałe po
        rozłamie zapoczątkowanym przez bardzo daleko idące i szokujące samych wiernych
        reformy doktrynalne i kościelne abp. Kowalskiego. Kowalskiego wraz z jego
        zwolennikami osadzono w należącym do kościoła majątku w jednej z miejscowości
        Mazowsza Płockiego (sprawdzę nazwę) i tam właściwie koncentruje się życie
        duchowe mniejszej społecznosci, czyli Starokatolickiego Kościoła Mariawitów.
        W okolicach Warszawy społeczności mariawickie żyją m.in. w Cegłowie, w Lesznie,
        gdzie w 1905 roku doszło do krwawych walk bratobójczych pomiędzy katolikami i
        mariawitami o miejscowy kościół. W Polsce najpiękniejszym, imponującym
        zabytkiem mariawityzmu jest wspaniała katedra w Płocku zbudowana w stylu
        neogotyku angielskiego. Szczęściarze mogą tam zobaczyć olśniewającą kolekcję
        haftu artystycznego.
        Chciałbym podkreślić wyjątkowośc mariawityzmu - to jeden z nielicznych,
        niezwykle oryginalnych prądów religijnych powstałych w Polsce, gdzie, jak się
        wydaje, mało było heretyków, bo mało było głębszej refleksji religijnej.
        Słabość intelektualna tego ruchu religijnego nie stała w sprzecznosci z wielką
        pobożnością, pracowitoscią i gorliwością wyznawców.
        • palker Re: Mariawici 27.04.02, 01:42
          Uzupełniając ten interesujacy wątek chciałbym przytoczyć jeszcze jedną
          ciekawostkę, tym razem z warszawskiej Pragi.
          Otóż na początku obecnego stulecia został wybudowany w Warszawie przy ul.
          Skaryszewskiej 12 kościół dla Mariawitów. Mariawici po I wojnie światowej, nie
          będąc w stanie utrzymać swojej świątyni, sprzedali ją na magazyn drewna
          budowlanego. Dnia 25 marca 1927 r. Pallotyni odkupili ten niszczejący obiekt i
          założyli dom Stowarzyszenia.
          Kościól został wyświęcony dnia 30 kwietnia 1927 r. i został mu nadany tytuł
          Chrystusa Króla, Patrona Prowincji Pallotynów. Mimo licznych remontów i
          wzmocnień, mury obiektu ulegały coraz większej dewastacji. Dlatego na początku
          lat osiemdziesiątych postanowiono całość obiektu rozebrać, z wyjątkiem fasady
          kościoła z dzwonnicą i wybudowano nowy obiekt oraz budynek mieszkalny dla
          potrzeb zakonu.
        • crack66 Z tego co wiem... 27.04.02, 13:03
          Z tego co wiem to ten kościółek na Woli został przez Mariawitów sprzedany już
          kilka (naście) lat temu.
          • tomekem Re: Z tego co wiem... 07.06.02, 10:00
            Odnoszę wrażenie, że są to komentarze do artykułu p. Boryn. Szczerze
            powiedziawszy to nie jest nawet amatorszczyzna...
            Co do mariawitów to:
            -kościół na Woli (stary) nie został nikomu sprzedany. Stoi na swoim miejscu.
            Budowa większej świątyni był motywowana powięjkszeniem się parafii oraz
            naruszeniem konstrukcji starej świątyni przez drgania wywołane bliskością szyn
            tranwajowych
            -mariawici to nie sekta, lecz Kościól w pełnym tego słowa znaczeniu (nawet sam
            papiez tego nie kwestionuje!!!!!!)
    • tomekem Re: Mariawici 07.06.02, 10:03
      -w Polsce działaja 2 Kościoły mariawickie:
      Kościól Starokatolicki Mariawitów - siedziba w Płocku; liczy ok 26 - 28 tys.
      wiernych w Polsce i ok. 40 tys we Framcji
      Kościół Katolicki Mariawitów - siedziba w Felicjanowie; liczy ok. 2 - 2,5 tys
      wiernych
      • jerzy.majewski Re: Mariawici 09.06.02, 13:38
        Pozwalam sobie zacytować nieco informacji o mariawitach w Pigułce z internetu
        Są to wiadomości z serwisu Wiara/ Portal HOGA.PL
        adres: htp//wiara.hoga.pl
        � Starokatolicki mariawityzm jest wyznaniem o polskim rodowodzie. Z
        Kościoła rzymskokatolickiego wyodrębnił się w wyniku schizmy na
        początku XX w. Założycielka mariawityzmu, Felicja Kozłowska
        (1862-1921, imiona zakonne Maria Franciszka), utworzyła w 1887
        r. w Płocku zgromadzenie zakonne Sióstr Ubogich św. Klary. W
        1893 r. otrzymała objawienie opisane w Dziele Wielkiego
        Miłosierdzia. Na podstawie tego objawienia powstało Zgromadzenie
        Kapłanów Mariawitów, którego przełożonym wybrano księdza Jana
        Kowalskiego (1871-1942, imiona zakonne Maria Michał).
        Mariawici (kapłani i siostry), przyjmując franciszkańskie reguły i
        formy, chcieli działać w łonie Kościoła jako grupa misyjna, bez
        zamiaru tworzenia oddzielnej konfesji. Podjęli starania o legalizację
        Zgromadzenia u polskich biskupów, a także u papieża Piusa X.
        W 1904 r. Kongregacja Świętego Oficjum wydała nakaz
        rozwiązania Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów. W 1906 r. papież
        Pius X ekskomunikował F. Kozłowską i księdza J. Kowalskiego.
        Mariawici utworzyli niezależny Kościół. Nazwa �mariawita� pochodzi
        od łacińskich wyrazów Mariae vitam imitans - �Maryi życie
        naśladujący�.
        W okresie 1909-1910 trzej księża mariawiccy otrzymali sakrę
        biskupią od biskupów Kościoła starokatolickiego w Holandii, a
        Kościół mariawitów został przyjęty do Unii Kościołów
        Starokatolickich. W 1914 r. w Płocku wybudowano świątynię i
        klasztor. W 1921 r. zmarła F. M. Kozłowska. W tym czasie Kościół
        mariawitów liczył 45 tys. wiernych w 73 parafiach.
        Po śmierci założycielki władzę w Kościele przejął arcybiskup J.
        Kowalski. W wyniku wprowadzonych przez niego innowacji
        teologiczno-dogmatycznych w 1935 r. doszło do podziału Kościoła
        mariawitów na dwie denominacje: Starokatolicki Kościół
        Mariawitów z siedzibą w Płocku, w którym pozostała większość
        kapłanów, sióstr i wiernych, oraz

        Kościół Katolicki Mariawitów z siedzibą w Felicjanowie koło Płocka,
        grupujący zwolenników arcybiskupa Kowalskiego.
        W Starokatolickim Kościele Mariawitów dążono do przywrócenia
        stanu sprzed śmierci założycielki. W czasie drugiej wojny światowej
        Niemcy wysiedlili z klasztoru w Płocku około 400 osób, zniszczyli 8
        kościołów.
        Podstawę doktrynalną Kościoła stanowią: księgi kanoniczne Starego
        i Nowego Testamentu, dogmaty ustanowione do rozłamu
        chrześcijaństwa w 1054 r., Tradycja Kościoła powszechnego,
        określona na pierwszych siedmiu soborach, oraz objawienia
        założycielki M. F. Kozłowskiej. Głównym celem Kościoła jest
        szerzenie czci Pana Jezusa, ukrytego w Przenajświętszym
        Sakramencie, i wskazywanie na potrzebę wzywania nieustającej
        pomocy Matki Bożej. Uznają 7 sakramentów. Spowiedź nie musi
        odbywać się przed kapłanem. Komunia jest udzielana pod dwiema
        postaciami;
        liturgia (od początku powstania mariawityzmu) odprawiana jest w
        języku polskim. Celibat duchowieństwa nie jest obowiązkowy.
        Starokatoliccy mariawici odrzucają rzymskokatolickie dogmaty o
        nieomylności papieża w sprawach wiary oraz dogmat o
        niepokalanym poczęciu Maryi, a także kult obrazów i wiarę w cuda z
        nim związane.
        Odrzucają także niektóre z praktyk mariawitów z Felicjanowa, a
        zwłaszcza kapłaństwo kobiet i posługę kapłanów ludowych.
        Przywrócili tytuły i godności duchownych oraz święcenie wody i
        oleju.
        Kościół liczy 26 tys. wiernych w 3 diecezjach, w 42 parafiach i ich
        filiach oraz żyjących w diasporze. Najwięcej wyznawców jest w
        województwie mazowieckim (15 tyś.) i łódzkim (9 tyś.). Za granicą
        Kościół posiada parafię w Paryżu, gdzie w 1988 r. poświęcono nowy
        kościół. Jest współorganizatorem i członkiem Polskiej Rady
        Ekumenicznej. W 1997 r. Konferencja Plenarna Episkopatu Kościoła
        rzymskokatolickiego i Rada Starokatolickiego Kościoła Mariawitów
        powołały Komisję Mieszaną do spraw Dialogu. Działalność Kościoła
        reguluje imienna ustawa z 1947 r.

        (za Maria Libiszowska-Żółtkowska, Kościoły i związki wyznaniowe w
        Polsce)
        • tomekem Mariawici w Paryżu 12.06.02, 16:22
          W Paryżu znajdują sie dwie świątynie Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. Z
          tego co wiem parafia liczy blisko 40 tys. wiernych. Nie przesadzam - obejmuje
          ona biwiem cały obszar Francji. Więcej na: www.mariavite.org

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka