nasster13
15.12.23, 16:36
Witam, tak sie sklada, ze obecnie zatrudniam pana do sprzatania. Jest meżem Pani co wczesniej kilka lat pracowala u mnie, z przyczyn quasi zawodowych musiala podjac inne obowiazki I by nie tracic zlecenia polecila swojego meza. Notabene sprzatal juz u jednej z moich dobrych znajomych wiec sie zgodzilam. Pan I Pani sa z Portugali warto wspomniec, nie przelewa im sie w domu, koszty utrzymania sa wysokie, mieszkamy w Szwajcarii). Ja pracuje pol na pol z domu i biura. Na poczatku mialam naprawde watpliwosci ale po 2 sprzataniach doszlam do wniosku, ze Pan chyba lepiej sie sprawdza od swojej zony, wiele przesuwane okna nie stanowily problemu jak i pranie reczne delikatnych rzeczy. Takze nie polecac myslec stereotypowo! A pytanie moje czy ktoras z tutaj Pan rowniez zatrudnia panow do pomocy? Pozdrawia, aga