vampi_r
23.11.04, 22:54
Wariant podmiejski przebiegu autostrady A2 rozpatrywany był przez firmę SETEC International w roku 1999 na zlecenie ABiEA. Trasa w wariancie podmiejskim przebiegać miała w pobliżu miejscowości: Brwinów, Parzniew, Komorów, Sękocin, Nowa Iwiczna, Piaseczno, Konstancin, Bielawa, przecięcie Wisły, Józefów, Michalin, Mazowiecki Park Krajobrazowy (Aleksandrów), Góraszka, Konik Stary.
Takie usytuowanie A2 wymagałoby wybudowania kilku tras łącznikowych do Warszawy:
- zachodnej z Konotopy, długości 6,4 km
- południowej z Nowej Woli, 12 km
- wschodniej z Mińska Mazowieckiego, modernizacja istniejącej drogi na odcinku 24 km
Wszystkie łączniki przewidywano jako drogi ekspresowe z 2 X 2 pasami ruchu i wielopoziomowymi skrzyżowaniami z innymi trasami. Trasę planowano poprowadzić z przekopach lub estakadach oraz w trzech przejściach w przekopie krytym – 300 m w Piasecznie, 800 m w Jeziornie, 400 m w Józefowie.
Całkowita długość trasy – około 52 km.
Firma SETEC International w Dogłębnym Studium Wariantu Podmiejskiego z 1999 roku zajęła się rozpatrywaniem poszczególnych podwariantów podmiejskiego przebiegu A2 analizując przebieg i koszty budowy, nie odnosząc się w ogóle do zasadności całego wariantu. Nie wzięto pod uwagę skutków społecznych i środowiskowych. Opracowanie to miało jedynie na celu wybranie najkorzystniejszego podwariantu podmiejskiego przebiegu A2.
Tymczasem w wariancie podmiejskim A2 koszt społeczny oraz straty dla środowiska naturalnego byłby o wiele większe, niż poprowadzenie POW przez Warszawę i Ursynów.
1. W okolicach Piaseczna i Konstancina trasa nigdy nie była brana pod uwagę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Tereny te są obecnie gęsto zabudowane budownictwem wielo- i jednorodzinnym – patrz Załącznik 2 (np. osiedla w otulinie lasu Kabackiego, nowe ekskluzywne osiedle Konstantia). Zabudowa mieszkaniowa szczególnie zintensyfikowała się na przełomie wieków. Obecnie trzeba by było w wyburzyć o wiele więcej domów, niż w wariancie ursynowskim POW.
Opór społeczny byłby bardzo silny i w dodatku protesty mieszkańców byłyby całkowicie uzasadnione. Ryzyko odrzucenia przez NSA planu lokalizacyjnego jakiejkolwiek trasy szybkiego ruchu byłoby bardzo duże o ile nie równe 100%. W efekcie wariant podmiejski A2 długo nie mógłby być zrealizowany albo nawet w ogóle.
2. Trasa w wariancie podmiejskim zniszczyłaby dokumentnie zabytkowy kurort, jakim jest
Konstancin. Trasa szybkiego ruchu znalazłaby się w rejonach przeznaczonych na wypoczynek, rekreację i zdrowie – patrz Załącznik 1 (liczne sanatoria w Konstancinie). Oddzieliłaby Park i Ogród Botaniczny w Powsinie od Parku Zdrojowego w Konstancinie.
W Parku Zdrojowym znajdują się tężnie solankowe i inhalatorium.
W rejonie Klarysewa umiejscowione są też miejsca poboru wody pitnej dla Konstancina.
Konstancin-Jeziorna to miasto położone w starorzeczu Wisły. Tereny takie charakteryzują się niestabilnym gruntem i wysokim poziomem wód gruntowych. W takich warunkach zbudowanie głębszego tunelu pod uzdrowiskiem byłoby, co prawda możliwe z punktu widzenia inżynierskiego, ale mało opłacalne oraz niekorzystne z punktu widzenia środowiska naturalnego. Konieczne byłoby obniżenie wód gruntowych na większym obszarze, co doprowadziłoby do nieodwracalnych zmian mikroklimatu i nawet wyschnięcia rzeki Jeziorka. Stąd też SETEC International przewidywał poprowadznie w Jeziornie A2 w płytkim krytym przekopie (400 m w Klarysewie lub 800 m w Jeziornie – w zależności od wybranego podwariantu). Jednak nawet płytki przekop wymagałby zmian warunków hydrologicznych większego terenu przyległego.
3. Trasa wpadałaby w rezerwat - Wyspy Zawadowskie, który znajduje się nad
Wisłą między Konstancinem, a Otwockiem. Wyspy Zawadowskie to miejsce lęgowe rzadkich i ginących gatunków ptaków – parz Załącznik 1. SETEC International w swej analizie podwariantów podmiejskiego przebiegu A2 wyraźnie napisał:
„Oba podwarianty przecinają nadwiślański rezerwat przyrody, co nie uzyskuje aprobaty mieszkańców Klarysewa”.
Aby ominąć rezerwat przyrody rozpatrywane były w terminie późniejszym dwa kolejne podwarianty poprowadzenia trasy:
- ominięcie rezerwatu od północy i przejście Wisły w miejscu planowanego przebiegu POW w wariancie miejskim (i dalsze poprowadzenie A2 jak dla wariantu miejskiego w obecnej wersji GDDKiA, czyli przez Wawer);
- ominięcie rezerwatu od południa;
Oba podwarianty ominięcia rezerwatu przyrody nie zyskały akceptacji - ostry
zakręt i wydłużenie trasy nie wchodzą w ogóle w rachubę, jeśli mówimy o trasie klasy ekspresowej lub autostradzie. Obwodnica nie powinna też przyjmować kierunku promiennego, gdyż traci przez to swój obwodnicowy charakter, a przejmuje ruch docentralny do miasta. Dodatkowo południowe obejście rezerwatu Wyspy Zawadowskie skutkowałoby znacznym odsunięciem trasy od stolicy oraz koniecznością przeprowadzenia jej przez Mazowiecki Park Krajobrazowy w okolicach Celestynowa – czyli praktycznie w miejscu przejścia A2 przez park w wersji samorządowej (przez Górę Kalwarię).
4. A2 lub trasa ekspresowa (w zamian za POW w wersji GDDKiA) w rejonach Piaseczna i Konstancina nie służyłaby praktycznie warszawiakom - zbyt dalekie oddalenie od granic stolicy, by przejąć ruch obwodnicowy miejski i w sposób znaczący wpływać na odciążenie warszawskich ulic. Tylko mieszkańcom słabo zaludnionych południowych peryferii Warszawy (np. Pyr, Raszyna, Powsina) opłacałoby się jechać do tej obwodnicy i to w przypadku, gdyby ta powstała w wersji niepłatnej (czego projekt SETEC nie przewidywał)
WNIOSEK:
Realizacja wariantu podmiejskiego A2 lub trasy szybkiego ruchu w zamian za POW w wersji GDDKiA , nie znajduje żadnego praktycznego uzasadnienia.
--------------------------
Źródło: Dokumentacja do wniosku o udzielenie wskazań lokalizacyjnych dla autostrady płatnej A2 na odcinku Stryków – Siedlce.
Dogłębne Studium Wariantu Podmiejskiego. Grudzień 1999
SETEC International