Gość: MZ IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 30.11.04, 07:39 Konkurs do uniewaznienia, pani nauczycielka na zbity pysk ze szkoly. Tak by zrobiono w normalnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kasia jak to polaczki... IP: *.chello.pl 30.11.04, 07:51 gęba pelna frazesow, a pod spodem brudno... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 30.11.04, 08:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: pan_pndzelek'a IP: 195.190.143.* 30.11.04, 10:55 czy byla to nieudolna proba dowodu nie wprost, ze pan_pndzelek jest polaczkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: pan_pndzelek'a IP: *.adsl.solnet.ch 30.11.04, 11:24 nie, nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pop Re: jak to polaczki... IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 30.11.04, 12:04 A ty to pewnie kasia z NYC he he: IP: *.chello.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### Re: jak to polaczki... IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.11.04, 12:38 Dlaczego Gazeta zamieszcza obraźliwe komentarze? Dla mnie określenie "polaczki" jest obrzydliwe i żądam skasowania tej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 08:01 Pierdu, pierdu, kwaku, kwaku... umiejętność ściągania czy załatwienia sobie "tematu" jest akurat w życiu dosyć istotna,,, Robienie afery z takiej sprawy zadziwia... czy Agnieszka O. już nie jest dyrektorem szkoły czy też aktualnie zapisała się do PO, że tak ją sekujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:22 Przecież to jest normalne, wszędzie się ściąga, załatwia, kupuje tak było , jest i będzie. Po co utrudniac sobie życie? Kto się tych wszystkich bzdur wyuczy na pamieć? A ci licealiści z innych szkół zamiast prosić tez o podpowiedzi, zachowali się jak skończeni debile. Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 10:41 > Przecież to jest normalne, wszędzie się ściąga, załatwia, kupuje tak było , > jest i będzie. Po co utrudniac sobie życie? nie, to nie jest normalne. tak samo, jak tradycyjne złodziejstwo nie jest normalne, mimo że też ułatwia życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 12:56 rozumiem ze ty byles zatwardzialym kujonem i nie sciagales.....hipokryzja polska mnie powoli przerasta, wszyscy forumowicze swiatli uczciwi nawet jako szkolni gnojkowie...ech.dziwie sie tylko ze uczniowie zrobili cos takiego zamiast byc wdziecznym wyzej opisanej profesor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 30.11.04, 13:43 Nie trzba byc kujonem, żeby nie ściągać. Wydtarczy być uczciwym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 14:32 .....zeby byc uczciwym trzeba byc kujonem a Pani nigdy nie sciagala? albo czy nie przygotowywala Pani nigdy sciag?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Przeciez to absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:16 Ludzie, przeciez to absurd. Po to robi sie egzaminy, konkursy czy olimpiady, zeby wylonić najlepszych. Jezeli pozwala sie na sciaganie (lub wrecz podpowiada swoim pupilkom) jest to sprawa postawiona na glowie. W ten sposob nie tylko zwyciezca zostanie nie ten, kto umie, tylko ten, ktoremu podpowiedziano i z podpowiedzi skorzystal. Wysoce demoralizujace i niesprawiedliwe. Pani nauczycielka powinna zrezygnowac z pracy w szkole, bo nie tylko nie umie uczyc, ale i wychowywac. Udowodnila, jakie zasady wpaja swoim uczniom: cwaniacto i oszustwo. Czy takich obuywateli chcemy miec w Rzeczypospolitej? Czy slowo "Polak" ma sie ciagle kojarzyc pejoratywnie???? Ludzie, opamietajcie sie. takie beda rzeczypospolite, jakie ich mlodziezy chowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titt Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.botany.gu.se 30.11.04, 10:46 Pewnie, normalne tez jest ze sie morduje i gwalci (zawsze sie tak robilo). Normalne ze sie kradnie, normalne ze nikt nie zwraca uwagi na niesprawiedliwosc. Normalne ze lekaze traktuja ludi roznie w zaleznosci od zasobnosci portwela...Normalne ze sie leje dzieci, ze sie zdradza...wiec o co chodzi? A tak namarginesie: jesli bym przylapala ktoregos z moich studentow na sciaganiu to moge zawiadomic policje. A ona zajmie sie sprawa powaznie. Pracuje na uniwersytecie w Szwecji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek co do policji i studentow IP: 195.190.143.* 30.11.04, 10:58 czy nie potrzeba zgody rektora na wejscie policji na teren uczelni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Nie czepiaj sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:19 Bartek, nie czepiaj sie. Szwecja to demokratyczny kraj i uczelnia to nie jest folwark prywatny. Jesli jest popelnione przestepstwo, to policja dziala. Nie czujesz tego? No wlasnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 30.11.04, 11:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azc Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 150.254.85.* 30.11.04, 12:17 Pewnie się dziwisz, skąd się biorą pazerni politycy? Należysz do SLD czy do Samoobrony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:23 Jesteś głupim jełopem. Ściąganie to to samo w istocie co kradzież. Ściągający kradnie lepszy wynik, pozycję komuś uczciwemu i nie ma to nic wspólnego z zaradnością tylko z prymitywnym, chamskim zagrabieniem czegoś do czego nie ma się prawa. A miejsce złodziei jest w więzieniu. Dopuki nasz naród tego nie pojmie, tak długo będziemy cywilizacyjnie odstawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jancio Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 30.11.04, 12:36 Przyjacielu, ci ludzie to ordynarni kapusie. W szkole ściągało się jak świat światem i nikt z tego problemów nie robił. Teraz robią z tego problem wieśniaki, które pchają się na posady w Warszawie i przejęły się duchem konkurencji. W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia. A chwała Bogu, choć wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej klasy (matura 1975) to szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp. A na pewno żaden nie napisałby dopóki przez u otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 30.11.04, 12:56 > Przyjacielu, ci ludzie to ordynarni kapusie. W szkole ściągało się jak świat > światem i nikt z tego problemów nie robił. Teraz robią z tego problem > wieśniaki, które pchają się na posady w Warszawie i przejęły się duchem > konkurencji. W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia. A chwała Bogu, choć > wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej klasy (matura 1975) to > szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp. A na pewno żaden nie napisałby > dopóki przez u otwarte. Szanowani lekarze, prawnicy i profesorowie, którzy z wielkim szacunkiem biorą w łapę, bo taki obyczaj wynieśli ze szkoły. To jest patologia. Patologia państwa polskiego, a owi licealiści to nie kapusie, prędzej patrioci, bo walczą z rakiem, który toczy ten kraj. Ty za to "przyjacielu" ze swoim myśleniem jesteś jedną z tych rakowych komórek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lkm Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 13:34 nie bracie ..to jest max 1000 zł miesiecznie dla człowieka z wyzszym wykształeceniem ...i nie pie..ze jakbys mial cicha okazje zgarniecia szybkiego szmalu za podpowiedzenie czegos komus i wypisanie swistka nie zrobilbys tego uczciwcu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu_roy Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.nyc.rr.com 30.11.04, 14:10 Popieram. Nie istnieja "kapusie", jezeli chodzi o obrone podstawowych wartosci rzadzacych kazdym spoleczenstwem i wolnym rynkiem: uczciwosci konkurencji. Nie wiesz, nie potrafisz, mozgu ci za malo to nie udawaj ze sie do czegos nadajesz, nie sciagaj tylko znajdz sobie inne zajecie. To takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jancio Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 30.11.04, 15:33 Ci licealiści to tacy sami "patrioci" jak ci porządni Niemiaszkowie, którzy donosili na sąsiadów że np. brzydko mówią o Hitlerze lub są Żydami. Oni też działali dla dobra swojej ojczyzny, niewątpliwie z pobudek patriotycznych. Donosiciel zawsze zostanie donosicielem, czyli jednostką, której się ręki nie podaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 16:04 podać można (w tych czasach trzeba wszystkim podawac z doklejonym usmiechem na twarzy) ...ale zaufac w zyciu pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRAWA DLA MLODYCH Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 81.185.108.* 30.11.04, 16:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Brawo ppp! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:25 Dzieki ppp za wypowiedz o rakowych komorkach. Jest nadzieja, ze nasz narod sporzadnieje dzieki takim jak Ty i tej dzielnej mlodziezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 13:05 Przyznaję się do błędu. Jednak jak sam stwierdziłeś owi zacni "inteligenci" to oszuści którzy ściągali, więc mija się z sensem oświadczenie, że oni napisali by coś bez błędu, bo zapewne nie zrobili by tego z głowy lecz bezczelnie zerżnęli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 13:21 Odnośnie tych wieśniaków, to zapewne inteligencją im do pięt nie dorasta ten, który wywyższa się tylko z tego powodu, że w większym mieście przyszedł na świat. Ot sfrustrowany swoim ograniczonym potencjałem umysłowym Warszawiak burak. Inteligentny Warszawiak zapewne wstydzi się takich pógłowków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: europejczyk Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 81.185.108.* 30.11.04, 15:53 "Przyjacielu, ci ludzie to ordynarni kapusie. W szkole ściągało się jak świat światem i nikt z tego problemów nie robił. Teraz robią z tego problem wieśniaki, które pchają się na posady w Warszawie i przejęły się duchem konkurencji. W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia. A chwała Bogu, choć wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej klasy (matura 1975) to szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp. A na pewno żaden nie napisałby dopóki przez u otwarte". To jest po prostu takie samo oszustwo jak kazde inne. Sa kraje i to bardzo liczne, gdzie za udowodnione sciaganie na maturze traci sie prawo do powtornego zdawania na 5 a nawet 10 lat. Podbnie z egzaminami na studiach. I tak powinno byc u nas. Sciaganie to takie samo oszustwo jak te, ktorymi moga sie "pochwalic" w sadach nasi politycy czy przedsiebiorcy. I tak samo, a moze nawet surowiej powinno byc karane. Dziwi mnie postawa nauczycielki. Przypuszczalnie uzala sie ona na forum, w jakim "bagnie" przyszlo jej zyc, nie zdajac sobie sprawy jak aktywnie w tworzeniu tego bagna uczestniczy. Brawo dla mlodych !! IM STARSZE TYM GLUPSZE "W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia" Uczniowie mieli calkowita racje. Twoja szkole omijalbym z daleka. Jest to pewnie jadna z tych szkol, w ktorej ksztalcili sie nasi politycy. Twoja wypowiedz swiadczy, ze w ogole nie powinienes byc nauczycielem bo zamiast oceniac wlasciwa postawe i wiedze uczniow, masz tupet roscic sobie prawo do "zemsty". "A chwała Bogu, choć wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej klasy (matura 1975) to szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp" Jest zdumiewajace w Polsce, ze gdzie sie nie rusze to mam do czynienia z "szanowanymi" ludzmi.Mam czesto wrazenie, ze sa to ci sami, o ktorych czytam potem w prasie jak im sie noga podwinie (to tak jakby ich ktos zlapal na sciaganiu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Ortografia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:23 Tu nie o ortografie chodzi, tylko o problem. To, ze Twoim znajomi uchodza za sznowanych, to tylko swiadczy o totalnym niezrozumieniu rzeczy. W zyciu nie chcialabym byc leczona przez lekarza ktory sciagal na egzaminach. Chcialabym miec pewnosc, ze on te wiedze naprawde ma w glowie, a nie na sciadze. Zycze zdrowka. Mania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scyzorro Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 13:39 Moja wypowiedż, skierowana jest do pani "titt" (IP botany.gu.se) sugerującej, że pracuje "na uniwersytecie w Sztokholmie" nie precyzując jednak w jakim charakterze. Jeśli droga członkini samoobrony, wypuszczasz z siebie filozoficzne przemyślenia przy praniu gaci, pamiętaj, "lekaże nigdy nie powinni kłażć portwela na kaleryferach, a jusz w rzadnym wypadku pszy porponetce" HOUGH (jeśli wiesz pacanko co to znaczy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 16:18 Co z tego, że się pracuje we Szwecji, jak się w ojczystym języku nie potrafi pisać. Proponuję korepetycje z J.polskiego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na temat Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 81.185.108.* 30.11.04, 15:25 To jest po prostu takie samo oszustwo jak kazde inne. Sa kraje i to bardzo liczne, gdzie za udowodnione sciaganie na maturze traci sie prawo do powtornego zdawania na 5 a nawet 10 lat. Podbnie z egzaminami na studiach. I tak powinno byc u nas. Sciaganie to takie samo oszustwo jak te, ktorymi moga sie "pochwalic" w sadach nasi politycy czy przedsiebiorcy. I tak samo, a moze nawet surowiej powinno byc karane. Dziwi mnie postawa nauczycielki. Przypuszczalnie uzala sie ona na forum, w jakim "bagnie" przyszlo jej zyc, nie zdajac sobie sprawy jak aktywnie w tworzeniu tego bagna uczestniczy. Brawo dla mlodych !! Im starsze tym glupsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.k.mcnet.pl 30.11.04, 09:21 Należy potępić nauczyciela, ale nagrywanie podstępne, by kogoś umoczyć w stylu michnikowskim to perfidia nie do wybaczenia. Co za ohyda. Co z nich wyrośnie? Czy już nikt nie potrafi z honorem buntować się przeciw nieprawościom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz No, z ludzmi, ktorzy wyrosna z tych uczniow IP: *.adsl.solnet.ch 30.11.04, 11:27 nie chcialbym miec nic wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azc Re: No, z ludzmi, ktorzy wyrosna z tych uczniow IP: 150.254.85.* 30.11.04, 12:22 Z którymi? Z tymi, którzy ściągali, czy z tymi, którzy donieśli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: No, z ludzmi, ktorzy wyrosna z tych uczniow IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:28 Ci co nagrali i donieśli są porządniejsi niż ci co ściągali. Zadam pytanie może takie. Czy wolelibyście aby leczył was lekarz który uczciwie zaliczał na studiach na podstawie wiedzy, czy też taki kombinatorek ściągacz, który prześlizgiwał się dzięki cwaniactwu lub znajomościom??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ata Re: To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.aster.pl 30.11.04, 15:14 "należy potępić nauczyciela, ale nagrywanie podstępne, (...) to perfidia nie do wybaczenia. CO ZA OCHYDA.CZY NIKT NIE POTRAFI Z HONOREM BUNTOWAĆ SIĘ PRZECIW NIEPRAWOŚCIĄ? pięknie powiedziane. mam nadzieję, że gnidowaty kolega z liceum Władysława IV to przeczyta. Z HONOREM zakompleksiony bucu (bo na forum nie używa się gorszych slów) A może jeszcze czuje się bohaterem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władysławiaczka Re: To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 17:48 wypraszam sobie, wszystko nagrywał gnidowaty kolego z Zamoyskiego. Wiem, bo widziałam. Sama tę olimpiadę pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata Re: To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:05 najzupelniej szczerze przepraszam! napisze to pod każdym Twoim listem- musiało zajść nieporozumienie- przepraszam jeszcze raz. (ja też pisalam) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: europejczyk BRAWO MLODZI, BRAWO MLODZI IP: 81.185.90.* 30.11.04, 17:15 Sciagalem, jezdzilem bez biletu, oswiadczenia podatkowe "interpretowalem" tak by mniej placic i wszystko robilem ze swiadomoscia czym to mi grozi. Sciaganie co najwyzej powtorka zgeaminu nawet na studiach. Jezdzenie bez biletu: byly czasy gdy wychodzilem na swoje. Oswiadczenia podatkowe: kwestia statystyki i "domiaru" .. Gdybym wiedzial, ze sciagajac na egzaminia ryzykuje rok albo i wiecej to, po pierwsze lepiej bym sie przygotowal, a po drugie watpie czy podjal bym takie ryzyko. Jesli juz nie uczciwosc to instnkt samozachowaczy. U nas ani jedno ani drugie. Malo; na tym forum jest sporo wypowiedzi potepiajacych tego co mial instynkt samozachowawczy i postanawiajac sie bronic przeciwko oszustwu, nagral dowody by nie byc posadzany o klamstwo. MIAL RACJE DOBRZE ZROBIL. Ci co to potepiaja, mam wrazenie, boja sie by ich samych gdzies nie nagrac. Takiej perfidi przeciwko oszustom nam potrzeba. Na kazdym kroku. Honorem to mozna sobie marynarke zdobic, a w walce z oszustami trzeba tak jak oni bez moralnych i etycznych kompleksow. IM STARSZE TYM GLUPSZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 5.5R* / *.nokia.com 30.11.04, 09:21 "Egzaminatorka Teresa Szymczyk pracuje w Batorym od 25 lat. Uczy wiedzy o kulturze. Od kilkunastu lat przygotowuje licealistów do olimpiady, choć ostatnio nikt nie dostał się do szczebla ogólnopolskiego" I nic dziwnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotek Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 80.51.250.* 30.11.04, 09:46 Jak rozumiem nauczycielka pomagała swoim uczniom, a uczniowie "obcy" nagrali ją i zakapowali. Uważam, że albo wszyscy ściągają albo nikt. Niemniej donosicielstwo jest dla mnie najgorszym świństwem, jakie w tej sytuacji można było popełnić. Kapusie nic z was już nie będzie. K.u.r.w.a.m.i. się zrobiliście k.u.r.w.a.m.i. już zostaniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beniamin Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.chello.pl 30.11.04, 10:19 Albo wszyscy gwałcą, albo nikt. Albo wszyscy mordują, albo nikt. Co za problem? Problemem są ci kapusie co zaraz lecą z tym na policję... A serio: najgorszym świństwem jest podpowiadanie uczniom i okradanie z dobrych miejsc uczniów z innych liceów, którzy poświęcili mnóstwo swojego czasu na przygotowanie się. I kształcenie uczniów na ludzi nieuczciwych. A Batory po odjęciu punktów za olimpiady (widać w jaki sposób zdobywane) spadnie na należne mu, niskie miejsce w rankingu szkół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:54 to są właśnie renomowane licea "po trupach do celu" nie ważne jaką drogą byle mieścić się w pierwszej dziesiątce,a że nieuczciwie ...............? Popieram Was młodzi olimpijczycy - postawa godna wielkiego uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selfside Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.batory.local / *.batory.edu.pl 30.11.04, 13:15 jakbys chodzil do batorego, to bys tak nie gadal. to i tak najlepsza szkola, a pani szymczyk jest po propstu strasznie miekka-nie sadze zeby ja ktos przekupil. ona twierdzi po prostu, ze trzeba dzieciaczkom pomoc... i takie rzeczy potem wyłażą... choc nauczycielką też jest fatalną (na jej lekcjach nie dzieje sie NIC!!!)jest dosc mila a ci, co ją nagrali, to chyba za duzo naogladali sie rywingate i tym podobnych. niech sie zapoznają z ałganowem, on jest szpiegiem to moze ich nauczy fachu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ata Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 15:51 nie UCZNIOWIE nagrywali lecz UCZEŃ- podkreślam to bo pewnie nie chciałby dzielić z nikim swojej dumy- niedowartościowany "pan" z liceum Władysława IV... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paszkwil Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:06 Ata; czy Ty przypadkiem nie przeginasz? Po co po raz drugi wymieniasz liceuk, z którego pochodził człowiek, nazywany przez Ciebie "kapusiem"? Co to ma do rzeczy? I jakim cudem rozmowa zeszła na to, które miejsce w raqnkingu należy się Batoremu? Czy według Was w tej sprawie naprawdę o to chodzi? Podczas tej olimpiady dokonano zwyczajnego oszustwa. Jednym, poprzez ich oraz nauczycielki nieuczciwe działanie było łatwiej niż drugim, czy to naprawdę coś dziwnego i złego, że nie wszystkim się to podobało? Według mnie nie... Temat ten nie ma nic wspólnego z klasycznym ściąganiem. Naprawdę czym innym jest ściągnięcie czegoś na przedmiocie, z którego jest się słabym, a którego program jest kompletnie przeładowany, jeśli wiesz, że ta wiedza nigdy Ci się nie przyda, a czym innym ordynarne zżynanie (przepraszam, jeśli zrobiłem błąd ortograficzny w tym słowie, świadczy to zapewne o moim buractwie i nie wieem, czym jeszcze) na olimpiadzie. Jeśli do niektórych to nie dociera, to naprawdę pozostaje chyba wyjazd do jakiegoś normalniejszego kraju (np. do Szwecji :)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ata Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 23:34 nie przeszadzam. Po prostu tam bylam i wiem jak bylo. Ale co będę pisać skoro i tak wszyscy wiedzą lepiej i to nie pierwszy raz kiedy Batory jest obiektem do wyładowywania wlasnych frustracji... Uczylam się mocno, a teraz dzięki tamu bubkowi czuje sie upokorzona. Zaraz zostanę zakrzyczana przez niedowartościowanych ludzi, ktorzy w olimpiadach nigdy nie brali udziału, nie mieszkają w Polsce, nie dostali się do szkoły do której chcieli lub dają się zwieść szukającym wyłącznie sensacji młodym reporterkom (ta sama pani rozmawiala z moją koleźanką z Kopernika o maturach dwujęzycznych- nie ważne byly realia, wyłącznie szukala afery). Teraz wszyscy myślą (i już im się tego z głowy nie wybije), że podpowiadano na zasadzie 1-a, 2-b, 3-c itd. A to nie tak. Normalnym działaniem nauczyciela są sugestie typu "na pewno to wiesz, przecież o tym mówiliśmy", "zastanówcie sie- pomyślcie sobie o tym okresie i jacy artysci wtedy tworzyli" tylko takie podpowiedzi/motywacje miały miejsce... ale co zmienia moj glos wśród tłumu krzykaczy? Tania sensacja, krzykliwy tytuł, przeinaczone fakty- oto czym się ekscytujecie. i jeszcze raz powtórzę- źeby wygrać trzeba przejść jeszcze dwa kilkuczęściowe etapy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władysławiaczka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 17:52 i drobne sprosotowanie, olimpiadę w Batorym pisał tylko jeden chłopak z Zamoyskiego. Z Władka były same dziewczyny. Wypraszam sobie po raz 2. Może najpierw sprawdź źródła a potem oczerniaj moją szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:11 Po raz drugi Przepraszam i Przepraszam. nie mialam tu na celu oczerniania Twojej szkoly- to byla poprostu jedyna i jak sie okazalo blędna informacja o tym szczurze. JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM! Niech żyje Władysław IV! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władysławiaczka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 20:34 no Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokalny7 Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 10:50 Prosze nie mylic "kapusiostwa" z uczciwoscia. Zle rozumiana lojalnosc prowadzi do zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:35 Zrozum przygłupie, że tylko te kraje, gdzie ściąganie jest przestępstwem za które grożą dotkliwe konsekwencje jakoś dziwnym trafem cywilizacyjnie wyprzedzają pozostałe. Dlaczego uważasz donoszenie na złodziei za coś nagannego? Skoro tak, to życzę ci abyś został na pewnym etapie swojej edukacyjnej kariery wykoszony przez głupszego cwaniaka. Chyba, że tobie to nie grozi, bo jesteś z kręgu lewych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojej.org michnik dał przykład IP: 217.153.97.* 30.11.04, 10:09 michnik zainiciował głupote w sledzenie nagrywanie pucowanie kablowanie. węszcie afere, moze nagrać kierowce autobusu jak bluzga, i komisje zwołać Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 10:42 Gość portalu: MZ napisał(a): > Konkurs do uniewaznienia, pani nauczycielka na zbity pysk ze szkoly. a może od razu ukamienować? uczniów też, dla przykładu, a co. inna sprawa, że wstyd dla renomowanego Batorego okrutny, szczegolnie za uchybienia proceduralne :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.stacje.agora.pl 30.11.04, 10:50 jedno słwo: WSTYD! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Optymista A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 10:52 Donosicielstwo brzydkie. A podajcie inne sposoby, Jak ujawnić to, co naprawdę brzydkie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmz Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: 194.29.157.* 30.11.04, 11:24 W Polsce nie ma atmosfery społecznego potępienia oszustwa. Widać to jak na dłoni w szkołach i na uczelniach gdzie podpowiadanie, ściąganie, "załatwianie" zaliczeń i egzaminów, nawet jeśli nie jest uważane za normę to nigdy, przenigdy nie spotka się z głośnym potępieniem. Natomiast nauczyciel czy asystent skrupulatnie tępiący tego typu zachowania będzie chodził w aurze co najmniej niechęci ze strony uczniów i słuchaczy. Uczeń czy student, który odważy się głośno nazwać rzecz po imieniu a jeszcze dostarczyć dowodów to donosiciel, kapuś etc a to jest w naszym społeczeństwie odruchowo i zgodnie potępiane. Uważam,że coś tu jest nie tak. Uczniów maksymalnie wkurzonych nieuczciwością w przeprowadzaniu konkursu, który może zadecydować o dalszych studiach niektórych z nich, rozumiem i uważam, że wykonali kawał dodrej roboty. Potępić należy nauczycielkę i organizatorów za brak nadzoru. Z doświadczeń syna-ucznia wiem, że nieprawidłowości w etapach szkolnych konkursów i tzw. olimpiad to codzienność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ata Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.aster.pl 30.11.04, 16:03 przejście etapu szkolnego to przecież nie równoznaczne z wygraną- w żaden sposób nie zwiększa szans na wygraną. potem są jeszce dwa etapy, każdy dwuczęściowy (wypracowanie, opracowanie wlasnego tematu ustnie, ustna odpowiedź na pytania ze sztuki polskiej i europejskiej, i dopiero etap 3- o ile dobrze pamiętam test, analiza porównawcza i kontynuacja tamatu wlasnego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paszkwil Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:13 A, by przejść, wystarczyła po prostu pewna liczba punktów, czy też trzeba było zająć któreś z "czołowych" miejsc? To pytanie jest w tym przypadku dosyć istotne, chociaż nie zmienia faktu totalnej nieuczciwości podczas konkursu. Poza tym ośmielę się jeszcze raz zadać Ci pytanie; "jakie to ma znaczenie?". Co ma do rzeczy fakt, że etap szkolny nie decyduje o studiach? Mieliśmy tu przecież do czynienia z elementarną nieuczciwością, a Ty masz pretensje o to, że komuś się to nie spodobało. Według mnie, to (powinno być) najzupełniej normalne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ata Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.aster.pl 30.11.04, 23:50 istotna jest ilość punktów- trzeba miec 23/30 (w tym minimum 6/10 z wypracowania) przeczytaj odpowiedz na Twoje wcześniejsze pytanie- chodzi o to jak to naprawdę wyglądało. Ichodzi o to jak on to zrobił- jaśli miał zastrzeżenia mógł je zglosić w trakcie, a ten etap trwał dwa dni wiec mial czas(ale wykorzystał go na szukanie dyktafonu). Trzymal go w rekawie. Ciekawa jestem co teź on tam nagrał- dziennikarka nie chciala udostępnić kasety nawet dyrekcji. ja sama żadnych podpowiedzi nie słyszałam- tylko pytanie o ostrość slajdu. Po za tym dlaczego skoro bronił "prawdy" czemu nie ma tu jego nazwiska, czemu uogólniwa się to do 12 osob kiedy my nic o tym nie wiedziałyśmy do dzisiaj? Nie wszystkie jesteśmyz Batorego- cos tu wyraznie nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paszkwil Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 17:17 Dziekuję za odpowiedź. Nie oceniałem tego, w jaki sposób ten człowiek zdobył swoje dowody tylko fakt, że miał prawo poinformować o nieprawidłowościach. Jestem skłonny uwierzyć Ci w to, co mówisz, jeśli chłopak ten poszedł z tym tylko do gazety. Jeśli chodzi o dyktafon to, nie oszukujmy się, prawdopodobnia miała to być tajna broń na wypadek, gdyby nie przeszedł. Nie zmienia to jednak tego, że jeśli doszło do oszustwa to winni temu powinni zostać ukarani bez względu na to, jakie przesłanki kierowały osobą, która je ujawniła. Akurat to, że nie ma tutaj jego nazwiska mnie nie dziwi. Dla większości, chociażby na tym forum, jest on teraz kapusiem, donosicielem i nie wiem czym jeszcze. Pozwolę sobie odpowiedziec tutaj również na Twojego wcześniejszego posta. Dziennikarka ta będzie miała obowiązek udostępnić taśmę policji (bo popełniono przestępstwo i chociażby ten chłopak powinien złożyć o tym stosowne zawiadomienie, jeśli nie ma zamiaru tego zrobić, to faktycznie coś mi tu nie gra). Jeśli naprawdę nie ma na niej właściwie żadnych dowodów wskazujących na winę nauczycielki, to nic nie stoi na przeszkodzie, by podała ona zarówno dziennikarkę, jak i całą gazetę do sądu. Wtedy również taśma będzie musiała zostać jej udostępniona. Wiem, że droga sądowa jest czasochłonna, jednakże jeśli opisana w artykule kobieta została pomówiona, to moim zdaniem powinna walczyć o swoje dobre imię. Nie komentuję tego, że dziennikarka nie pozwoliła odsłuchać taśmy dyrekcji szkoły. Moim zdaniem powinna na to pozwolić, choć nie musiała. Pazdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:17 ...a ja dziękuję za Twoją życzliwość i zrozumienie. Ja jestem za tym aby dziennikarkę podać do sądu- ale jest to już osobista decyzja nauczycielki. Planujemy napisanie listu/oświadczenia do Gazety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmz Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: 194.29.157.* 30.11.04, 11:24 W Polsce nie ma atmosfery społecznego potępienia oszustwa. Widać to jak na dłoni w szkołach i na uczelniach gdzie podpowiadanie, ściąganie, "załatwianie" zaliczeń i egzaminów, nawet jeśli nie jest uważane za normę to nigdy, przenigdy nie spotka się z głośnym potępieniem. Natomiast nauczyciel czy asystent skrupulatnie tępiący tego typu zachowania będzie chodził w aurze co najmniej niechęci ze strony uczniów i słuchaczy. Uczeń czy student, który odważy się głośno nazwać rzecz po imieniu a jeszcze dostarczyć dowodów to donosiciel, kapuś etc a to jest w naszym społeczeństwie odruchowo i zgodnie potępiane. Uważam,że coś tu jest nie tak. Uczniów maksymalnie wkurzonych nieuczciwością w przeprowadzaniu konkursu, który może zadecydować o dalszych studiach niektórych z nich, rozumiem i uważam, że wykonali kawał dodrej roboty. Potępić należy nauczycielkę i organizatorów za brak nadzoru. Z doświadczeń syna-ucznia wiem, że nieprawidłowości w etapach szkolnych konkursów i tzw. olimpiad to codzienność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czlowiek rosnie frajerskie-nadgorliwe spoleczenstwo! IP: *.autocom.pl 30.11.04, 11:00 co to za ludzie nauczycielke podkablowali bo im pomagala! nie wierze!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garnel masz racje to nie ludzie to wilki!! IP: *.autocom.pl 30.11.04, 11:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czlowiek dokladnie o to mi chodzi! IP: *.autocom.pl 30.11.04, 11:05 rosnie mlodziez ktora nawzajem sobie juz nie pomaga lecz tylko patrzy jak podlozyc noge Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: dokladnie o to mi chodzi! IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:46 Konkurs nie jest od pomagania sobie nawzajem, tylko aby najlepszego wyłonić. Domyślam się, że w zamierzeniach ma być to ktoś kto ma największą wiedzę, a nie najcwańszy ściągacz. Podstawia nogę ten kto nieuczciwie innym pozycję odbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paszkwil Re: rosnie frajerskie-nadgorliwe spoleczenstwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:15 Albo akurat im podpowiadać nie chciała, albo po prostu nie przeszli, jednak nieuczciwość należy tępić i moim zdaniem dobrze, że tak się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
himerodon jak za dawnych lat. 30.11.04, 11:09 i mimo iż oszustwo, bo chyba tak można nazwać całe zajście, jest godne pogardy i potępienia to mimowolnie nasuwa mi sie skojarzenie z pewnym bohaterem ze związku radzieckiego. na imię było mu, o ile dobrze pamiętam, pawka morozow. dziecko to młode było, ale oddane sprawie i rewolucji że zadenuncjował swojego ojca którego okrzyknięto wrogiem rewolucji. za jakiś czas matke bo też podpadła dziecięciu. pawka doczekał sie pomnika ale dzieciństwo i wiek młodzieńczy spędził w domu dziecka i zakończył żywot jakos bez sławy. brawo młodzi rewolucjoniści!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: jak za dawnych lat. IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:57 A jaką inną bardziej szlachetną metodę szanowny Pan proponuje, aby oszustwo wyszło na światło dzienne? Chba Pan liczy na to, że sumienie nie da spokoju oszustom i sami się przyznają. Jakoś nie często takie zjawisko daje się zaobserwować. Odpowiedz Link Zgłoś
himerodon do Bernarda 30.11.04, 13:12 szanowny Pan bardziej "czepia się" pobudek tych młodych gentelmen'ów niz tego że proceder wyszedł na jaw. w końcu to nie stało sie za pośrednictwem skandalu z wynikami po wszystkim. nie wykrył tego nikt z dorosłych, nikt z modnych ostatnio komisji. zrobili to młodzi ludzie którzy, o dziwo, mieli nawet ze sobą dyktafon. pani profesor przecież podpowiadała. powinno to byc w ich interesie siedzieć cicho. zgadza się? ale niestety pani profesor nie podpowiedziała wszysktkim. i o to chyba chodzi. ten motyw "uczciwości" to nie obowiązek obywatelski ale rewanż. ot, całe rozterki, powiedzmy, moralne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: do Bernarda IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 13:33 Pobudki są mało istotne, nie mi ani nikomu oceniać co ktoś ma w duszy. Skoro z podpowiedzi nie mogli wszyscy korzystać w równym stopniu, to oczywiste jest, że oszukani czują się ci, którzy mniej dostali tej nieuczciwej pomocy. Ciekaw jestem, jak by zareagował Pan, gdyby na pewnym etapie życia wykosili nieuczciwie Pana lub Pana dziecko. Dlatego nie ma o czym gadać, gdyby konkurs był przeprowadzony uczciwie nikt by nie musiał donosić i całej sprawy by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
himerodon Re: do Bernarda 30.11.04, 13:51 dokładnie! gdyby był przeprowadzony uczciwie. ale nie był. zamiast trzech osób w komisji była jedna. pani profesor faworyzowała swoich uczniów. a okazja czyni złodzieja, jak mawia przysłowie. co się zaś tyczy tych uczciwych młodych ludzi nadal ciężko mi wierzyć w ich krystalicznie czystą uczciwość i nieskalane pobudki działania. to tak jak z młodzieńcem z gdańska o którym tez pisała gw. ow człek dał łapówke by dostać się na prawo. gdyby sie tam dostał siedziałe by cicho i studiował. łapówka nie zadziała więc zgłosił to policji. więc jak na mój gust mimo że przyczynienie się do wykrycia oszustwa godne jest nagrody, o tyle pobudki budzą lekką odrazę. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do himerodon Re: do Bernarda IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 15:38 Co się Pan tak doczepił tych pobudek? Nie bądźmy inkwizytorami i nie próbujmy na siłę czytać w cudzych myślach. Czyny są ważniejsze. Jeśli napadnie Pana bandzior, a ktoś obok błyskawicznie polcjanta ściągnie i bandzior ucieknie, to będzie Pan potępiał gościa co Panu pomógł, bo to kapuś i pewnie nie działał z czystych pobudek, bo o sławę mu chodziło? Na prawdę proszę odpuścić sobie doszukiwanie się tych pobudek. Odnośnie tego gościa z UG który łapówkę wycofał, to mimo wszystko on jest lepszy o niebo od tych co łapówki brali i decydowali o przyjęciach z odwołania. On przynajmniej miał odwagę nagłośnić sprawę, chociaż wiedział doskonale, że tym samym pali za sobą mosty i już nie ma szans studiowania prawa gdziekolwiek, bo go środowisko zniszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
worldpl Liceum Batorego, taaak? 30.11.04, 11:09 Pare razy słyszałem zadufanych w sobie absolewntów liceum Batorego. "...Jakież to wspaniałe liceum, jacy jesteśmy wspaniali, jacy mądrzy, jaka renoma. Sama śmietanka, wszystko inne to zafajdane śmiecie, zwłaszcza jak przyjeżdzają nie z Warszawy, tylko z jakiegoś zadupia..." W bezpośredniej konkurencji potem oczywiście padali jak muchy, to było bardzo dziwne... Ale, teraz po latach dowiaduję się, co to znaczy Liceum Batorego, dlaczego absolwenci Batorego nie okazywali się taaaacy mądrzy, jak to siebie przedstawiali. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batorak Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 30.11.04, 11:46 Dwa lata temu ukończyłem naukę Batorym. Bez problemu dostałem się na Stosunki Międzynarodowe na UW i na SGH. Nie czuję się lepszy niż moi koledzy z innych liceów. W Batorym, tak jak w każdej szkole są uczniowie lepsi i gorsi. Może ty zadajesz się tylko z tymi drugimi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Batorak Bis Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 15:36 Zgadzam się z "Batorakiem". Każde liceum ma swoje mocne i słabe strony. Nie można uogólniać na podstawie incydentów. Ja z własnego doświadczenia wiem, że dzięki nauce w II LO nie tylko dostałem się na WPiA oraz SGH, ale także zdobyłem grupę wspaniałych przyjaciół z którymi regularnie spotykam się do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miłyprzyjaciel Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 30.11.04, 17:24 Zgadzam się w pełni z batorakami. Batory nie jest wprawdzie idealną szkołą, ale 4 lata spędzone w tej szkole będę miło wspominał, zarówno dzięki zacnemu kolektywowi, z którym po dziś dzień się spotykam:), jak i w zdecydowanej większości kadrze nauczycielskiej na wysokim poziomie merytorycznym. A pani Szymczyk jest w naszej szkole wyjątkiem, na podstawie którego nie można rysować obrazu Batorego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna :) Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 22:18 Takie opinie o dobrych szkołach (w tym bardzo często o Batorym) są po prostu żałosne: nie znając sytuacji (która została w artykule przedstawiona mocno subiektywnie) nie można ocenić nawet pojedynczego incydentu, a już napewno absurdem jest ocenianie całej szkoły... Zabawne, czy ludzie piszący coś takiego (jest ich na przykład mnóstwo na forach portali edukacyjnych) nie zdają sobie sprawy, że ich komentarze wyglądają po prostu na wypowiedzi frustratów, którym nigdy nie udało się do takiej szkoły dostać? Nie mówię tu tylko o temacie Batorego. W którym, swoją drogą, uczą się normalni ludzie na normalnych lekcjach u (mniej lub bardziej, jak wszędzie) normalnych nauczycieli, a cały "mit" wywyższania się batoraków powstał li i jedynie ;) w wyniku bardzo powierzchownych (a często i bezpodstawnych) opinii ludzi z innych szkół. Jestem z Batorego i jakoś nie uważam się za "śmietankę" i nie wywyższam się względem moich przyjaciół z innych szkół. Tak samo zresztą jak absolutna większość batoraków, których znam (na marginesie: sporo z nich przyjechało z "zadupi"). "Padania jak muchy" nie skomentuję... Po prostu szkoda słów. A na koniec spytam tylko, jak wiele osób z Batorego tak dobrze znasz, że możesz o nich wygłaszać jakiekolwiek opinie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selene Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.04, 19:57 Od razu widac frustracje kretyna ktory sie nie dostal do dobrego liceum. Czysta zazdrosc. Przy byle okazji tacy ludzie staraja sie zrobic wielka afere jaka to szkola nie jest. Do Batorego nie chodzi bananowa mlodziez, tylko normalni, inteligentni ludzie. Jestem z Batorego i uwazam ze ludzie sa tam swietni. A osoby ktore kretynsko powtarzaja oklepana opinie powinny sie zastanowic i ruszyc mozgiem (choc najczesciej go brak..) Co do egzaminow zewnetrznych do najlepszym dowodem jest nowa m.a.t.u.r.a ukladana chyba przez k.r.e.t.y.n.o.w, bo inaczej nie da sie tego nazwac..np. na maturze z WOS-u bylo pelno bledow nie tylko na tescie ale i w kluczu! Odpowiedz Link Zgłoś
roman_mazur Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 11:13 Boże, co z tych dzieci wyrośnie. :( Przecież z takim podejściem do uczciwosci będą w Polsce, w najlepszym razie, klepać biedę, a najprawdopodobniej nawet pracy sobie "nie załatwią". Sprawa z tymi kapusiami najlepiej obrazuje konieczność zmian w polskim systemie oświaty. Szkoła powinna uczyć życia, a nie jakichś teoretycznych zasad, czy wiedzy nie mającej pokrycia w rzeczywistości. Całe szczęście te kilka nieprzystosowanych osób to margines, większość uczestników egzaminu zachowała się rozsądnie, wykazując dobre przystosowanie do dorosłego życia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec licealistów Wstyd i skandal - I to Batory, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 11:19 gdzie tak trudno się dostać, jakie wysokie progi punktowe, jakie napuszone wypowiedzi nauczycieli. Wstyd i skandal. Tylko uczniowie nie chcieli uczestniczyć w tym procederze, bo uważali prawdopodobnie, że taka wygrana to żadna wygrana. Jak tu w ogóle wierzyć w wysokie progi punktowe przy dostawaniu się do liceów, jeśli oceny na świadectwach są naciągane do granic przyzwoitości. Oto dlaczego nauczyciele tak protestują przed testowymi egzaminami, zewnętrznymi sprawdzianami, bo podobno oni znają dobrze uczniów, wiedzą lepiej co należy im postawć, a nie jakieś tam testy. Oto dlaczego - bo chcą nakłamać, chcą, żebyśmy żyli w życzliwym kłamstwie, żeby nasi byli lepsi od obcych. W ten sposób uczciwi zawsze przegrają, bo już w szkole się ich uczy zakłamania i oszukiwania. Brawo młodzież, na pohybel z nauczycielami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: hmmmm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 22:28 phahaa :D naciągane oceny? tak w batorym na przykład? gdzie wszyscy ludzie z zewnątrz zdający do liceum mieli średnie 5,5 - 6,0 a my, biedaki, batoraccy gimnazjaliści musieliśmy sobie radzić ze średnią (jeśli dobrze poszło) około 5,0 i niżej a z przedmiotów punktowanych mieliśmy średnio kilkanaście punktów mniej od "tych z zewnątrz" (piątka czy szóstka z matematyki to była naprawdę rzadkość)... Mogliśmy liczyć tylko i wyłącznie na test gimnazjalny (pisany w ławkach rozstawionych po 1,5 metra od siebie w rzędach i sporo więcej pomiędzy rzędami, podczas gdy w niektorych szkołach egzamin uczniowie pisali siedząc po dwie osoby w ławce). zaiste, cóż za oszustwo i niesprawiedliwość! skandal wręcz. i to w batorym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 193.208.194.* 30.11.04, 12:01 zupelnie sie nie zgadzam z ta wypowiedzia,czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci... moze teraz troche odejde od tematu.. Polska jest mniej wiecej na ok.60 miejscu jesli chodzi o wielkosc korupcji, za nami jest Rosja, Afganistan.. z takim podejsciem jak twoje, szanowny kolego, nigdy nie pozbedziemy sie nawyku, ze kazdego mozna przekupic.. moze i mozna tylko po co?? Odpowiedz Link Zgłoś
arim Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 12:17 Bomba, mistrzu, że tak myślisz. I to dosłownie. Bo jeżeli dla Ciebie dorosłe życie oznacza oszukiwanie na każdym kroku i dochodzenie do swego po trupach, to bardzo współczuję wszystkim, którzy są zmuszeni żyć obok Ciebie. Nieuczciwość to nie jest sposób na życie. Tak, wiem, to są poglądy staroświeckie. Tak, wiem, to są poglądy obecnie niepopularne i nienowoczesne. Trudno. Kiedyś, że wyrażę się jak totalny zgred, bywało lepiej. Kiedyś uczciwość była wartością, za którą człowieka się ceniło. Teraz jak ktoś jest uczciwy, to się mówi: "frajer". Nic, tylko się zabić :( A szkoła powinna właśnie uczciwości uczyć. Gdybyśmy wszyscy byli uczciwi, oszustwo przestałoby być potrzebne. Ale cóż. To jest ideał nie do osiągnięcia, niestety, typowy model matematyczny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregor Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 213.17.168.* 30.11.04, 11:18 Wydaje mi się, że uczniowie, którzy w tym tekście pozują na obrońców ogólnych wartości, ta naprawdę ich nie rozumieją. Nagłaśniając nieuczciwość ( w tym przypadku podpowiadanie i ściąganie ) dopuścili siędonosicielstwa - trudno porównywać obie "wartości". Dodatkowo - sam 17 lat temu byłem laureatem Olimpiady z Wiedzy o Sztuce i pamiętam, że zawsze, na etapach wstępnych, występował zjawisko opisane w tym artykule. Zawsze jednak ostateczna weryfikacja następowała w etapach pozaszkolnych i centalnym. Wygrywali tylko ci, którzy mieli wiedzę i trochę szczęścia ( bo wiedza o sztuce to naprawdę bardzo obszerna dyscyplina ) I na koniec, trawestując słynny wers z Biblii: " Kto nigdy nie ściągał niech rzuci kamieniem...." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamien SCIAGANIE JEST OSZUSTWEM IP: 81.185.90.* 30.11.04, 17:24 Sciagalem, jezdzilem bez biletu, oswiadczenia podatkowe "interpretowalem" tak by mniej placic i wszystko robilem ze swiadomoscia czym to mi grozi. Sciaganie co najwyzej powtorka zgeaminu nawet na studiach. Jezdzenie bez biletu: byly czasy gdy wychodzilem na swoje. Oswiadczenia podatkowe: kwestia statystyki i "domiaru" .. Gdybym wiedzial, ze sciagajac na egzaminia ryzykuje rok albo i wiecej to, po pierwsze lepiej bym sie przygotowal, a po drugie watpie czy podjal bym takie ryzyko. Jesli juz nie uczciwosc to instnkt samozachowaczy. U nas ani jedno ani drugie. Malo; na tym forum jest sporo wypowiedzi potepiajacych tego co mial instynkt samozachowawczy i postanawiajac sie bronic przeciwko oszustwu, nagral dowody by nie byc posadzany o klamstwo. MIAL RACJE DOBRZE ZROBIL. Ci co to potepiaja, mam wrazenie, boja sie by ich samych gdzies nie nagrac. Takiej perfidi przeciwko oszustom nam potrzeba. Na kazdym kroku. Honorem to mozna sobie marynarke zdobic, a w walce z oszustami trzeba tak jak oni bez moralnych i etycznych kompleksow. IM STARSZE TYM GLUPSZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: SCIAGANIE JEST OSZUSTWEM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 22:31 racja. tylko że ci uczniowie wcale a wcale nie prosili się o podpowiedź. a zresztą artykuł jest mocno subiektywny. napisany z punktu widzenia jednego ucznia, nie powiem z której szkoły, bo nie nie chcę jej robić "obciachu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryter Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.11.04, 11:25 Wszyscy i wszędzie na każdym kroku oszukują, ale rzucają kamieniami w innych aż miło. A Ty jak dostałeś pracę - czy czasem nie po znajomości ? Kiedy ostatni raz jechałeś w tramwaju bez biletu ? Nigdy ? Oh, i zapewne nigdy też nie ściągałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Racja Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 11:50 Święta racja ryter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tutu Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 151.157.129.* 30.11.04, 11:51 Powszechnosc zjawiska nie zmienia jego kwalifikacji, utrudnia jedynie walke z nim. To jest dramat dzisiejszej Polski bowiem na dodatek, instancje powolane do kontrolwania przoduja w przekretach.Popatrzmy tylko na ilu poslach sejmu obecnej kadencji ciazy zarzut powaznego przestepstwa.Problem nie omija prokuratury, policji, sadownictwa. Nauczycielka w opisanym artykule jest oszustem , oszustwo zostalo jej udowodnione i nie wazne czy inni tez oszukiwali, ci ktorych przylapano na szwindlu powinnie zostac ukarani tak by powszechnym stalo sie przekonanie ze lamanie prawa nie poplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.04, 11:55 Co jest że na tym forum przeważają oszuści? Czy to polska specjalność? Może ją zarejestrować w Unii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żałosne Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 11:49 JESTEŚCIE ŻAŁOŚNI!!!! Co Batory nie dobry? Nieuczciwy? Bo może was nie przyjął? Wrwacajcie do Królowej Jadwigi-one takie cudowne i uczciwe, w sam raz dla was... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert BRAWO KAPUSIE!!! IP: *.proxy.aol.com 30.11.04, 11:52 Big Brother is watching:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tutu Re: BRAWO KAPUSIE!!! IP: 151.157.129.* 30.11.04, 14:49 W systemie zwanym potocznie komuna sprawowanie wladzy opieralo sie w duzej mierze na donosicielstwie, stworzono system zbierania informacji ktora wykorzystywano w formie naciskow zapewniajac sobie w ten sposob lojalnosc. Ironia losu pozostaje iz ludzie zwiazani z donosicielskimi sluzbami zachowali wplywy, raz po raz widac opieszalosc organow odpowiedzialnych za praworzadnosc a kompromitujace fakty wykorzystuje sie do gry politycznej. Odroznic jednak nalezy kapusia od czlowieka, ktory melduje o popelnieniu przestepstwa a przestepca czesto jest wlasnie byly platny informator - kapus lub jego SBecki zleceniodawca. Nie stworzymy spoleczenstwa obywatelskiego jesli nie zwiekszymy zaangazowania spoleczenstwa w walke z lamaniem prawa i jest to wyzwanie naszych czasow bowiem poprzedni system pozostawil nam w spadku chory, niewydolny system scigania przestepcow i wymiaru sprawiedliwosci. Na szczescie funkcjonuja media i to dzieki nim udaje sie ujawnic patologie w funkcjonowaniu urzedow, rownierz tych najwyzszych . BRAWO PRASOWI KAPUSIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwentbatorego Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 30.11.04, 11:55 Pani Szymczyk w Batorym znana jest z nieumiejętnego podejścia do uczniów. Na sprawdzianach wszyscy ściągali za cichym przyzwoleniem nauczycielki. Przyczyna tego stanu rzeczy jest jedna - pani Szymczyk nie ma pojęcia o uczeniu swojego przedmiotu, jej lekcje są przeraźliwie nudne, stąd frekwencja spada poniżej 50%, i chcąc pokazać, że jej uczniowie się czegoś nauczyli pani profesor przyzwala na ściąganie. A sprawa z olimpiadą jest tylko dowodem na wyrobioną w trakcie uczania mentalność pani Szymczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: selfside Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.batory.local / *.batory.edu.pl 30.11.04, 13:18 niestety musze sie zgodzic-pani szymczyk jest do niczego. ale to nie znaczy ze trzeba ja nagrywac na dyktafon! dranie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 20:11 ta beznadziejna uczy mnie teraz jestem w pierwszej klasia. stawia wszystkim szóstki . Ona chce by wszyscy byli szczęśliwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poo Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 02.12.04, 20:34 hej, nie przesadzajmy, p. Szymczyk nie jest aż tak beznadziejna, jakby sie moglo wydawac. Linczowanie jej jest w tym momencie zenada. Fakt, postapila niepieknie, ale przede wszystkim winien jest organizator konkursu, ktory dopuscil do tego, ze uczestnicy byli pilnowani przez jednego nauczyciela. Slyszalam, ze uroczemu chlopcu z dyktafonem juz umilaja we wladziu zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wila Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 20:36 taaak, pani szymczyk to uroczy skansen batorego. jest cudowna, jadaca na psychotropach hipiska, ktora chce powszechnego szczescia.tez pisalam olimpiade kilka lat temu, to byl cyrk na kolkach, tak samo jak konkurs matematyczny, "dozorowany" przez pania szymczyk. a teraz chodzi smutna.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maa Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 02.12.04, 21:50 Szkoda,że nie potrafisz docenić dobrego człowieka,tylko pogardzasz.Może jak dłużej pożyjesz dotrze do ciebie,że można kierować się innymi wartościami niż tylko arogancją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batorak Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.chello.pl 30.11.04, 15:09 a mnie nadal "uczy" ciekawe co z nia zrobia, w kazdym razie jeszcze nam jutrzejszej plastyki nie odwolali :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 30.11.04, 16:26 A ja w Batorym się uczę. Nie jestem "bananowym dzieckiem", nie dostalam sie tam dzięki układom, osobiście staram sie nie traktować ludzi z góry- ale to już osobista sprawa. i nie rozumiem tej ciaglej nagonki na Batorego. Fakt faktem lekcje z panią Szymczyk moze nie należą do najlepszych, ale gdy spotykamy sie na powtorki do matury w malym gronie osób bezpośrednio zainteresowanych praedmiotem jest nie tylko konstruktywnie, sensownie ale tez milo i sympatycznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paszkwil Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:26 Wyjaśnij mi, gdzie widzisz tę ciąglą nagonkę? Jeśli masz namyśli niektóre posty w tym temacie, to muszę przyznać, że też ich nie rozumiem. W każdej szkole znajdzie się jakaś "czarna owca" i to, że ta pani uczy akurat w Batorym nie upoważnia nikogo, by wypisywać tu (pewnie w większości) obraźliwe brdury o uczniach tej placówki. Ty jednak też pisałaś coś, o ile dobrze pamiętam o Władysławie IV, co raczej ma mały związek z ogólnym tematem (tak samo jak to, z której szkoły była nauczycielka). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ata Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 01.12.04, 00:04 nagonka?- choćby w darmowych pismach rozdawanych w szkołach i opiniach na innych forach. Władyslaw IV ma tyle do rzeczy,że on jest uczniem tej szkoły i to on wraz z reporterką nakręcił na falszywych faktach tą aferę. Temat byłby ogólny gdyby nie padlo w tekście nazwisko nauczycielki i nazwa szkoly. Teraz to skupia się tylko na niej i na nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władysławiaczka Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 17:59 choleraaaaaaaaaaa nie jest uczniem Władysława IV!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bedę bronić honoru szkoły jak niepodległości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ata Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:02 najzupełniej szczerze Cię PRZEPRASZAM musiało zajść jakieś nieporozumienie-przepraszam. niech żyje Władyslaw IV- na pochybel Piotrowi Łukaszowi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Batoraczka Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:22 No tak i wyszlo na to, ze Batory zly, uczniowie nieuczciwi, a nauczyciele jeszcze im na to pozwalaja. A pani Szymczyk, jestem przekonana, zrobila to w dobrej wierze. A gdyby podpowiadala takze uczniom z innych LO to calego tego artykulu nie bylo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batory :) Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:53 mnie rowniez uczy. uwazam, ze taka osoba potrzebna jest w szkole... nie trzbea nic robic na lekcjach, po prostu zupelny luz. w dobrej szkole nie mozna sobie odpuscic na [prawie] zadnej lekcji, a przeciez kiedys trzeba! przykro mi, ze Pani Szymczyk tak postapila, jak juz pomagala, to mogla pomoc wszystkim... a teraz juz nie jest taka mila, spokojna itd.. i po co ta cala afera?! chociaz ja sie zgadzam z tymi lludzmi, ktoprzy nagrali... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.proxy.lucent.com 30.11.04, 12:20 I co? Czy mam rozumiec, ze sprawa rozejdzie sie po kosciach? Przeciez Dyrekcja szkoly i inni nauczyciele musieli slyszec, ze nauczycielka zezwala na sciaganie. A stwierdzeni Pani Ziolkowskiej "...za blad nauczycieli nie bedziemy karac uczniow..." jest ponizej wszelkich standartow. Uczniowie sciagajacy z ksiazek i proszacy o podpowiedzi wiedzieli, ze postepuja nieetycznie. Co maja powiedziec uczniowie z innych szkol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MoonX Debile. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:22 nie dość, że chciała pomóc bałwanom, analfabetom to jeszcze ją zakapowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Debile a cel olimpiady IP: 195.190.143.* 30.11.04, 13:37 Nikt od pani nie potrzebowal zadnej pomocy. Nic by sie nie stalo gdyby olimpijczycy oddali puste kartki. Celem olimpiady nie jest to, zeby wszyscy wypadli rewelacyjnie, ale to zeby wylonic najlepszych. Na tym etapie najlepszych wylania sie (prawdopodobnie) z grupy osob ktore pisaly razem w tej samej sali. W taki przypadku: a) podpowiadanie wszystkim po rowno nie ma sensu - rowne podnoszenie ogolnego poziomu nic nie zmieni - i tak Ci sami najlepsi zostana przyjeci do 2 etapu. b) podpowiadanie tylko czesci jest oczywiscie karygodne - osoby slabsze, ktore na to nie zasluzyly zostana zakwalifikowane do nastepnego etapu. Odpowiedz Link Zgłoś
histeryx Muzeum Narodowe, Batory, Kultura,Stolica 30.11.04, 12:24 Stolica, Batory, Kultura, Muzeum Narodowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz A potem Batory to takie dobre liceum najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:41 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolling_stone Re: A potem Batory to takie dobre liceum najlepsz IP: *.acn.waw.pl 30.11.04, 19:14 OK sam chodze do Batorego, miałem lekcje do niedawna z p. Szymczyk i chyba zbyt wiele z nich nie wyniosłem. Ale w/w osoba zasłużyła się bardzo w dyplomatycznych kontaktach polsko-włoskich więc nie ma na nią bata bo by się Ambasada Włoska wkurzyła Odpowiedz Link Zgłoś
tsp Licea 30.11.04, 12:46 To jest zupełnie normalna sprawa i nie ma o co robic afery. Zupelnie normalne jest to ze nauczyciele, ktorzy w wiekszosci nie potrafia uczyc a swoje obowiazki pedagogiczne maja w glebokim powazaniu, bede starali sie pomagac swoim ucznoim na olimpiadach bo dzieki temu maja szanse na jakas pozytywna weryfikacje pracy, zreszta podobnie jak i na maturze - jezeli wszyscy uczniowie danej nauczycielki by oblali to kto by mial tak naprawde problem? Nie wiem jak wyglada sytaucja z nowa matura ale moze jest lepiej skoro tyle lat wszyscy robili wszystko zeby do niej nie doszlo, ja wiem że starej matury, ktora sam pisalem po prostu nie dalo sie nie zdac - trzeba byloby sie wykazac zeby ja oblac. Weryfikacja na stanowisko nauczycieli jest w 100% negatywna- ci ktorzy nie sa w stanie sobie znalezc pracy zostaja nauczycielami, oczywiscie zdazaja sie wyjatki ale jest to jakis maly procent. Jezeli chodzi o to ze mozna byc zbulwersowanym ze stalo sie to w tak dobrym liceum, to mam do powiedzenia tylko jedno - wszystko licea sa takie same, przeciez te rankinigi to nic innego jak kotwice. Liceum jest wysoko w rankingu - przychodza dobrzy uczniowie, ktorzy potem niezaleznie od tego co by sie robilo i tak sobie poradza, zdadza mature, dostana sie na studia i liceum utrzyma swoja pozycje. Sam bylem w "dobrym liceum", w Koperniku w W-wie, kotrego poniekad vice-dyrektorką byla wtedy obecna dyrektorka batorego pani Zuber-Zielicz. Liceum slynie z tego ze jest tam wysoki poziom nauki jezyka angielskiego. Oczywiscie wszyscy ktorzy sie tam dostana mowia juz biegle po angielsku, poniewaz egzamin wstepny z tego przedmiotu jest na b. wysokim poziomie, potem co najwyzej w trakcie "nauki" moga obnizyc loty. Liceum samo w sobie jest bardzo fajne- nic nie trzeba robic, zeby przechodzic z klasy do klasy a w ostatniej klasie nalezy wziac korepetycje zeby sie przygotowac do matury i juz, wspolczuje osobie, ktora mysli ze nauczy sie wszystkiego od nauczycieli... Dobrych to w tej szkole moze jest 3-4 ale jeszcze trzeba miec szczescie zeby na nich trafic. Niektorzy nawet nie czytaja prac swoich uczniow tylko losowo stawiaja ocene jak np. pani Dróżdż od historii, ale zdaje sie ze sie troche zagalopowalem, po prostu zostalem "wyprodukowany" przez ten system i sie temu nie dziwie... Odpowiedz Link Zgłoś