Dodaj do ulubionych

Bunt przeciw ściąganiu

IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 30.11.04, 07:39
Konkurs do uniewaznienia, pani nauczycielka na zbity pysk ze szkoly. Tak by
zrobiono w normalnym kraju.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia jak to polaczki... IP: *.chello.pl 30.11.04, 07:51
      gęba pelna frazesow, a pod spodem brudno...
      • pan_pndzelek [...] 30.11.04, 08:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Bartek Re: pan_pndzelek'a IP: 195.190.143.* 30.11.04, 10:55
          czy byla to nieudolna proba dowodu nie wprost, ze pan_pndzelek jest polaczkiem?

          • Gość: fritz Re: pan_pndzelek'a IP: *.adsl.solnet.ch 30.11.04, 11:24
            nie, nie jest
      • Gość: Pop Re: jak to polaczki... IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 30.11.04, 12:04
        A ty to pewnie kasia z NYC he he: IP: *.chello.pl
      • Gość: ### Re: jak to polaczki... IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.11.04, 12:38
        Dlaczego Gazeta zamieszcza obraźliwe komentarze? Dla mnie określenie "polaczki"
        jest obrzydliwe i żądam skasowania tej wypowiedzi.
      • Gość: Jacek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pan_pndzelek Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 08:01
      Pierdu, pierdu, kwaku, kwaku... umiejętność ściągania czy załatwienia
      sobie "tematu" jest akurat w życiu dosyć istotna,,, Robienie afery z takiej
      sprawy zadziwia... czy Agnieszka O. już nie jest dyrektorem szkoły czy też
      aktualnie zapisała się do PO, że tak ją sekujecie?
      • Gość: Michał Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:22
        Przecież to jest normalne, wszędzie się ściąga, załatwia, kupuje tak było ,
        jest i będzie. Po co utrudniac sobie życie? Kto się tych wszystkich bzdur
        wyuczy na pamieć? A ci licealiści z innych szkół zamiast prosić tez o
        podpowiedzi, zachowali się jak skończeni debile.
        • pavle Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 10:41
          > Przecież to jest normalne, wszędzie się ściąga, załatwia, kupuje tak było ,
          > jest i będzie. Po co utrudniac sobie życie?

          nie, to nie jest normalne. tak samo, jak tradycyjne złodziejstwo nie jest
          normalne, mimo że też ułatwia życie.
          • Gość: km Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 12:56
            rozumiem ze ty byles zatwardzialym kujonem i nie sciagales.....hipokryzja
            polska mnie powoli przerasta, wszyscy forumowicze swiatli uczciwi nawet jako
            szkolni gnojkowie...ech.dziwie sie tylko ze uczniowie zrobili cos takiego
            zamiast byc wdziecznym wyzej opisanej profesor
            • Gość: nutka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 30.11.04, 13:43
              Nie trzba byc kujonem, żeby nie ściągać. Wydtarczy być uczciwym :)
              • Gość: km Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 14:32
                .....zeby byc uczciwym trzeba byc kujonem

                a Pani nigdy nie sciagala? albo czy nie przygotowywala Pani nigdy sciag??
          • Gość: Mania Przeciez to absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:16
            Ludzie, przeciez to absurd. Po to robi sie egzaminy, konkursy czy olimpiady,
            zeby wylonić najlepszych.
            Jezeli pozwala sie na sciaganie (lub wrecz podpowiada swoim pupilkom) jest to
            sprawa postawiona na glowie. W ten sposob nie tylko zwyciezca zostanie nie ten,
            kto umie, tylko ten, ktoremu podpowiedziano i z podpowiedzi skorzystal.
            Wysoce demoralizujace i niesprawiedliwe. Pani nauczycielka powinna zrezygnowac
            z pracy w szkole, bo nie tylko nie umie uczyc, ale i wychowywac. Udowodnila,
            jakie zasady wpaja swoim uczniom: cwaniacto i oszustwo. Czy takich obuywateli
            chcemy miec w Rzeczypospolitej? Czy slowo "Polak" ma sie ciagle kojarzyc
            pejoratywnie????
            Ludzie, opamietajcie sie. takie beda rzeczypospolite, jakie ich mlodziezy
            chowanie!
        • Gość: titt Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.botany.gu.se 30.11.04, 10:46
          Pewnie, normalne tez jest ze sie morduje i gwalci (zawsze sie tak robilo).
          Normalne ze sie kradnie, normalne ze nikt nie zwraca uwagi na
          niesprawiedliwosc. Normalne ze lekaze traktuja ludi roznie w zaleznosci od
          zasobnosci portwela...Normalne ze sie leje dzieci, ze sie zdradza...wiec o co
          chodzi?
          A tak namarginesie: jesli bym przylapala ktoregos z moich studentow na
          sciaganiu to moge zawiadomic policje. A ona zajmie sie sprawa powaznie. Pracuje
          na uniwersytecie w Szwecji.
          • Gość: Bartek co do policji i studentow IP: 195.190.143.* 30.11.04, 10:58
            czy nie potrzeba zgody rektora na wejscie policji na teren uczelni?
            • Gość: Mania Nie czepiaj sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:19
              Bartek, nie czepiaj sie. Szwecja to demokratyczny kraj i uczelnia to nie jest
              folwark prywatny. Jesli jest popelnione przestepstwo, to policja dziala. Nie
              czujesz tego? No wlasnie....
          • pan_pndzelek [...] 30.11.04, 11:07
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: azc Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 150.254.85.* 30.11.04, 12:17
              Pewnie się dziwisz, skąd się biorą pazerni politycy?

              Należysz do SLD czy do Samoobrony?
            • Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:23
              Jesteś głupim jełopem. Ściąganie to to samo w istocie co kradzież. Ściągający kradnie lepszy wynik, pozycję komuś uczciwemu i nie ma to nic wspólnego z zaradnością tylko z prymitywnym, chamskim zagrabieniem czegoś do czego nie ma się prawa. A miejsce złodziei jest w więzieniu. Dopuki nasz naród tego nie pojmie, tak długo będziemy cywilizacyjnie odstawać.
              • Gość: jancio Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 30.11.04, 12:36
                Przyjacielu, ci ludzie to ordynarni kapusie. W szkole ściągało się jak świat
                światem i nikt z tego problemów nie robił. Teraz robią z tego problem
                wieśniaki, które pchają się na posady w Warszawie i przejęły się duchem
                konkurencji. W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia. A chwała Bogu, choć
                wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej klasy (matura 1975) to
                szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp. A na pewno żaden nie napisałby
                dopóki przez u otwarte.
                • Gość: ppp Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 30.11.04, 12:56
                  > Przyjacielu, ci ludzie to ordynarni kapusie. W szkole ściągało się jak świat
                  > światem i nikt z tego problemów nie robił. Teraz robią z tego problem
                  > wieśniaki, które pchają się na posady w Warszawie i przejęły się duchem
                  > konkurencji. W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia. A chwała Bogu,
                  choć
                  > wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej klasy (matura 1975) to
                  > szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp. A na pewno żaden nie napisałby
                  > dopóki przez u otwarte.

                  Szanowani lekarze, prawnicy i profesorowie, którzy z wielkim szacunkiem biorą w
                  łapę, bo taki obyczaj wynieśli ze szkoły. To jest patologia. Patologia państwa
                  polskiego, a owi licealiści to nie kapusie, prędzej patrioci, bo walczą z
                  rakiem, który toczy ten kraj.

                  Ty za to "przyjacielu" ze swoim myśleniem jesteś jedną z tych rakowych komórek.


                  • Gość: lkm Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 13:34
                    nie bracie ..to jest max 1000 zł miesiecznie dla człowieka z wyzszym
                    wykształeceniem ...i nie pie..ze jakbys mial cicha okazje zgarniecia
                    szybkiego szmalu za podpowiedzenie czegos komus i wypisanie swistka nie
                    zrobilbys tego uczciwcu....

                  • Gość: ubu_roy Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.nyc.rr.com 30.11.04, 14:10
                    Popieram. Nie istnieja "kapusie", jezeli chodzi o obrone podstawowych wartosci
                    rzadzacych kazdym spoleczenstwem i wolnym rynkiem: uczciwosci konkurencji. Nie
                    wiesz, nie potrafisz, mozgu ci za malo to nie udawaj ze sie do czegos nadajesz,
                    nie sciagaj tylko znajdz sobie inne zajecie. To takie proste.
                  • Gość: jancio Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.twarda.pan.pl / *.twarda.pan.pl 30.11.04, 15:33
                    Ci licealiści to tacy sami "patrioci" jak ci porządni Niemiaszkowie, którzy
                    donosili na sąsiadów że np. brzydko mówią o Hitlerze lub są Żydami. Oni też
                    działali dla dobra swojej ojczyzny, niewątpliwie z pobudek patriotycznych.
                    Donosiciel zawsze zostanie donosicielem, czyli jednostką, której się ręki nie
                    podaje.
                    • Gość: km Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 212.160.172.* 30.11.04, 16:04
                      podać można (w tych czasach trzeba wszystkim podawac z doklejonym usmiechem na
                      twarzy) ...ale zaufac w zyciu
                      pzdr
                  • Gość: BRAWA DLA MLODYCH Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 81.185.108.* 30.11.04, 16:02
                  • Gość: Mania Brawo ppp! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:25
                    Dzieki ppp za wypowiedz o rakowych komorkach.
                    Jest nadzieja, ze nasz narod sporzadnieje dzieki takim jak Ty i tej dzielnej
                    mlodziezy.
                • Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 13:05
                  Przyznaję się do błędu. Jednak jak sam stwierdziłeś owi zacni "inteligenci" to oszuści którzy ściągali, więc mija się z sensem oświadczenie, że oni napisali by coś bez błędu, bo zapewne nie zrobili by tego z głowy lecz bezczelnie zerżnęli.
                • Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 13:21
                  Odnośnie tych wieśniaków, to zapewne inteligencją im do pięt nie dorasta ten, który wywyższa się tylko z tego powodu, że w większym mieście przyszedł na świat. Ot sfrustrowany swoim ograniczonym potencjałem umysłowym Warszawiak burak. Inteligentny Warszawiak zapewne wstydzi się takich pógłowków.
                • Gość: europejczyk Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 81.185.108.* 30.11.04, 15:53
                  "Przyjacielu, ci ludzie to ordynarni kapusie. W szkole ściągało się jak świat
                  światem i nikt z tego problemów nie robił. Teraz robią z tego problem
                  wieśniaki, które pchają się na posady w Warszawie i przejęły się duchem
                  konkurencji. W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia. A chwała Bogu, choć
                  wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej klasy (matura 1975) to
                  szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp. A na pewno żaden nie napisałby
                  dopóki przez u otwarte".

                  To jest po prostu takie samo oszustwo jak kazde inne.
                  Sa kraje i to bardzo liczne, gdzie
                  za udowodnione sciaganie na maturze
                  traci sie prawo do powtornego zdawania na 5 a nawet 10 lat.
                  Podbnie z egzaminami na studiach.
                  I tak powinno byc u nas.
                  Sciaganie to takie samo oszustwo jak te, ktorymi moga sie "pochwalic" w sadach
                  nasi politycy czy przedsiebiorcy.
                  I tak samo, a moze nawet surowiej powinno byc karane.
                  Dziwi mnie postawa nauczycielki.
                  Przypuszczalnie uzala sie ona na forum, w jakim "bagnie" przyszlo jej zyc, nie
                  zdajac sobie sprawy jak aktywnie w tworzeniu tego bagna uczestniczy.
                  Brawo dla mlodych !!

                  IM STARSZE TYM GLUPSZE

                  "W mojej szkole tacy gnoje nie mieli by życia"

                  Uczniowie mieli calkowita racje.
                  Twoja szkole omijalbym z daleka.
                  Jest to pewnie jadna z tych szkol, w ktorej ksztalcili sie nasi politycy.
                  Twoja wypowiedz swiadczy, ze w ogole nie powinienes byc nauczycielem bo zamiast
                  oceniac wlasciwa postawe i wiedze uczniow, masz tupet roscic sobie prawo
                  do "zemsty".

                  "A chwała Bogu, choć wszyscy ściągaliśmy równo, większość absolwentów mojej
                  klasy (matura 1975) to szanowani lekarze, prawnicy, profesorowie itp"

                  Jest zdumiewajace w Polsce, ze gdzie sie nie rusze to mam do czynienia
                  z "szanowanymi" ludzmi.Mam czesto wrazenie, ze sa to ci sami, o ktorych czytam
                  potem w prasie jak im sie noga podwinie (to tak jakby ich ktos zlapal na
                  sciaganiu).
                • Gość: Mania Ortografia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:23
                  Tu nie o ortografie chodzi, tylko o problem.
                  To, ze Twoim znajomi uchodza za sznowanych, to tylko swiadczy o totalnym
                  niezrozumieniu rzeczy. W zyciu nie chcialabym byc leczona przez lekarza ktory
                  sciagal na egzaminach. Chcialabym miec pewnosc, ze on te wiedze naprawde ma w
                  glowie, a nie na sciadze.
                  Zycze zdrowka.
                  Mania
          • Gość: scyzorro Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 13:39
            Moja wypowiedż, skierowana jest do pani "titt" (IP botany.gu.se) sugerującej,
            że pracuje "na uniwersytecie w Sztokholmie" nie precyzując jednak w jakim
            charakterze. Jeśli droga członkini samoobrony, wypuszczasz z siebie
            filozoficzne przemyślenia przy praniu gaci, pamiętaj, "lekaże nigdy nie powinni
            kłażć portwela na kaleryferach, a jusz w rzadnym wypadku pszy porponetce"
            HOUGH (jeśli wiesz pacanko co to znaczy)
          • Gość: ... Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 16:18
            Co z tego, że się pracuje we Szwecji, jak się w ojczystym języku nie potrafi
            pisać.

            Proponuję korepetycje z J.polskiego. pozdrawiam
      • Gość: na temat Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 81.185.108.* 30.11.04, 15:25
        To jest po prostu takie samo oszustwo jak kazde inne.
        Sa kraje i to bardzo liczne, gdzie
        za udowodnione sciaganie na maturze
        traci sie prawo do powtornego zdawania na 5 a nawet 10 lat.
        Podbnie z egzaminami na studiach.
        I tak powinno byc u nas.
        Sciaganie to takie samo oszustwo jak te, ktorymi moga sie "pochwalic" w sadach
        nasi politycy czy przedsiebiorcy.
        I tak samo, a moze nawet surowiej powinno byc karane.
        Dziwi mnie postawa nauczycielki.
        Przypuszczalnie uzala sie ona na forum, w jakim "bagnie" przyszlo jej zyc, nie
        zdajac sobie sprawy jak aktywnie w tworzeniu tego bagna uczestniczy.
        Brawo dla mlodych !!
        Im starsze tym glupsze.
    • Gość: Aaron To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.k.mcnet.pl 30.11.04, 09:21
      Należy potępić nauczyciela, ale nagrywanie podstępne, by kogoś umoczyć w stylu
      michnikowskim to perfidia nie do wybaczenia. Co za ohyda. Co z nich wyrośnie?
      Czy już nikt nie potrafi z honorem buntować się przeciw nieprawościom?
      • Gość: fritz No, z ludzmi, ktorzy wyrosna z tych uczniow IP: *.adsl.solnet.ch 30.11.04, 11:27
        nie chcialbym miec nic wspolnego.
        • Gość: azc Re: No, z ludzmi, ktorzy wyrosna z tych uczniow IP: 150.254.85.* 30.11.04, 12:22
          Z którymi? Z tymi, którzy ściągali, czy z tymi, którzy donieśli?
        • Gość: Bernard Re: No, z ludzmi, ktorzy wyrosna z tych uczniow IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:28
          Ci co nagrali i donieśli są porządniejsi niż ci co ściągali. Zadam pytanie może takie.
          Czy wolelibyście aby leczył was lekarz który uczciwie zaliczał na studiach na podstawie wiedzy, czy też taki kombinatorek ściągacz, który prześlizgiwał się dzięki cwaniactwu lub znajomościom???
      • Gość: Ata Re: To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.aster.pl 30.11.04, 15:14
        "należy potępić nauczyciela, ale nagrywanie podstępne, (...) to perfidia nie do
        wybaczenia. CO ZA OCHYDA.CZY NIKT NIE POTRAFI Z HONOREM BUNTOWAĆ SIĘ PRZECIW
        NIEPRAWOŚCIĄ?

        pięknie powiedziane. mam nadzieję, że gnidowaty kolega z liceum Władysława IV to
        przeczyta. Z HONOREM zakompleksiony bucu (bo na forum nie używa się gorszych slów)
        A może jeszcze czuje się bohaterem?
        • Gość: Władysławiaczka Re: To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 17:48
          wypraszam sobie, wszystko nagrywał gnidowaty kolego z Zamoyskiego. Wiem, bo
          widziałam. Sama tę olimpiadę pisałam.
          • Gość: ata Re: To postępne nagrywanie to epidemia? IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:05
            najzupelniej szczerze przepraszam! napisze to pod każdym Twoim listem- musiało
            zajść nieporozumienie- przepraszam jeszcze raz. (ja też pisalam)
      • Gość: europejczyk BRAWO MLODZI, BRAWO MLODZI IP: 81.185.90.* 30.11.04, 17:15
        Sciagalem, jezdzilem bez biletu, oswiadczenia podatkowe "interpretowalem" tak
        by mniej placic i wszystko robilem ze swiadomoscia czym to mi grozi.
        Sciaganie co najwyzej powtorka zgeaminu nawet na studiach.
        Jezdzenie bez biletu: byly czasy gdy wychodzilem na swoje.
        Oswiadczenia podatkowe: kwestia statystyki i "domiaru" ..

        Gdybym wiedzial, ze sciagajac na egzaminia ryzykuje rok albo i wiecej to, po
        pierwsze lepiej bym sie przygotowal, a po drugie watpie czy podjal bym takie
        ryzyko.
        Jesli juz nie uczciwosc to instnkt samozachowaczy.
        U nas ani jedno ani drugie.
        Malo; na tym forum jest sporo wypowiedzi potepiajacych tego co mial instynkt
        samozachowawczy i postanawiajac sie bronic przeciwko oszustwu, nagral dowody by
        nie byc posadzany o klamstwo.

        MIAL RACJE
        DOBRZE ZROBIL.

        Ci co to potepiaja, mam wrazenie, boja sie by ich samych gdzies nie nagrac.
        Takiej perfidi przeciwko oszustom nam potrzeba.
        Na kazdym kroku.
        Honorem to mozna sobie marynarke zdobic,
        a w walce z oszustami trzeba tak jak oni bez moralnych i etycznych kompleksow.


        IM STARSZE TYM GLUPSZE.
    • Gość: Krzysztof Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 5.5R* / *.nokia.com 30.11.04, 09:21
      "Egzaminatorka Teresa Szymczyk pracuje w Batorym od 25 lat. Uczy wiedzy o
      kulturze. Od kilkunastu lat przygotowuje licealistów do olimpiady, choć
      ostatnio nikt nie dostał się do szczebla ogólnopolskiego"

      I nic dziwnego...
    • Gość: lotek Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 80.51.250.* 30.11.04, 09:46
      Jak rozumiem nauczycielka pomagała swoim uczniom, a uczniowie "obcy" nagrali ją
      i zakapowali. Uważam, że albo wszyscy ściągają albo nikt. Niemniej
      donosicielstwo jest dla mnie najgorszym świństwem, jakie w tej sytuacji można
      było popełnić. Kapusie nic z was już nie będzie. K.u.r.w.a.m.i. się zrobiliście
      k.u.r.w.a.m.i. już zostaniecie.
      • Gość: beniamin Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.chello.pl 30.11.04, 10:19
        Albo wszyscy gwałcą, albo nikt. Albo wszyscy mordują, albo nikt. Co za problem?
        Problemem są ci kapusie co zaraz lecą z tym na policję...

        A serio: najgorszym świństwem jest podpowiadanie uczniom i okradanie z dobrych
        miejsc uczniów z innych liceów, którzy poświęcili mnóstwo swojego czasu na
        przygotowanie się. I kształcenie uczniów na ludzi nieuczciwych.

        A Batory po odjęciu punktów za olimpiady (widać w jaki sposób zdobywane)
        spadnie na należne mu, niskie miejsce w rankingu szkół.
        • Gość: Asia Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:54
          to są właśnie renomowane licea "po trupach do celu" nie ważne jaką drogą byle
          mieścić się w pierwszej dziesiątce,a że nieuczciwie ...............? Popieram
          Was młodzi olimpijczycy - postawa godna wielkiego uznania.
        • Gość: selfside Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.batory.local / *.batory.edu.pl 30.11.04, 13:15
          jakbys chodzil do batorego, to bys tak nie gadal. to i tak najlepsza szkola, a
          pani szymczyk jest po propstu strasznie miekka-nie sadze zeby ja ktos
          przekupil. ona twierdzi po prostu, ze trzeba dzieciaczkom pomoc...
          i takie rzeczy potem wyłażą...
          choc nauczycielką też jest fatalną (na jej lekcjach nie dzieje sie NIC!!!)jest
          dosc mila
          a ci, co ją nagrali, to chyba za duzo naogladali sie rywingate i tym podobnych.
          niech sie zapoznają z ałganowem, on jest szpiegiem to moze ich nauczy fachu
          • Gość: Ata Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 15:51
            nie UCZNIOWIE nagrywali lecz UCZEŃ- podkreślam to bo pewnie nie chciałby dzielić
            z nikim swojej dumy- niedowartościowany "pan" z liceum Władysława IV...
            • Gość: Paszkwil Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:06
              Ata; czy Ty przypadkiem nie przeginasz? Po co po raz drugi wymieniasz liceuk, z
              którego pochodził człowiek, nazywany przez Ciebie "kapusiem"? Co to ma do
              rzeczy? I jakim cudem rozmowa zeszła na to, które miejsce w raqnkingu należy
              się Batoremu? Czy według Was w tej sprawie naprawdę o to chodzi?
              Podczas tej olimpiady dokonano zwyczajnego oszustwa. Jednym, poprzez ich oraz
              nauczycielki nieuczciwe działanie było łatwiej niż drugim, czy to naprawdę coś
              dziwnego i złego, że nie wszystkim się to podobało? Według mnie nie...
              Temat ten nie ma nic wspólnego z klasycznym ściąganiem. Naprawdę czym innym
              jest ściągnięcie czegoś na przedmiocie, z którego jest się słabym, a którego
              program jest kompletnie przeładowany, jeśli wiesz, że ta wiedza nigdy Ci się
              nie przyda, a czym innym ordynarne zżynanie (przepraszam, jeśli zrobiłem błąd
              ortograficzny w tym słowie, świadczy to zapewne o moim buractwie i nie wieem,
              czym jeszcze) na olimpiadzie. Jeśli do niektórych to nie dociera, to naprawdę
              pozostaje chyba wyjazd do jakiegoś normalniejszego kraju (np. do Szwecji :))
              Pozdrawiam
              • Gość: Ata Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 23:34
                nie przeszadzam. Po prostu tam bylam i wiem jak bylo. Ale co będę pisać skoro i
                tak wszyscy wiedzą lepiej i to nie pierwszy raz kiedy Batory jest obiektem do
                wyładowywania wlasnych frustracji... Uczylam się mocno, a teraz dzięki tamu
                bubkowi czuje sie upokorzona.
                Zaraz zostanę zakrzyczana przez niedowartościowanych ludzi, ktorzy w
                olimpiadach nigdy nie brali udziału, nie mieszkają w Polsce, nie dostali się do
                szkoły do której chcieli lub dają się zwieść szukającym wyłącznie sensacji
                młodym reporterkom (ta sama pani rozmawiala z moją koleźanką z Kopernika o
                maturach dwujęzycznych- nie ważne byly realia, wyłącznie szukala afery). Teraz
                wszyscy myślą (i już im się tego z głowy nie wybije), że podpowiadano na
                zasadzie 1-a, 2-b, 3-c itd. A to nie tak. Normalnym działaniem nauczyciela są
                sugestie typu "na pewno to wiesz, przecież o tym mówiliśmy", "zastanówcie sie-
                pomyślcie sobie o tym okresie i jacy artysci wtedy tworzyli" tylko takie
                podpowiedzi/motywacje miały miejsce... ale co zmienia moj glos wśród tłumu
                krzykaczy? Tania sensacja, krzykliwy tytuł, przeinaczone fakty- oto czym się
                ekscytujecie. i jeszcze raz powtórzę- źeby wygrać trzeba przejść jeszcze dwa
                kilkuczęściowe etapy.
            • Gość: Władysławiaczka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 17:52
              i drobne sprosotowanie, olimpiadę w Batorym pisał tylko jeden chłopak z
              Zamoyskiego. Z Władka były same dziewczyny. Wypraszam sobie po raz 2. Może
              najpierw sprawdź źródła a potem oczerniaj moją szkołę.
              • Gość: ata Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:11
                Po raz drugi Przepraszam i Przepraszam. nie mialam tu na celu oczerniania Twojej
                szkoly- to byla poprostu jedyna i jak sie okazalo blędna informacja o tym
                szczurze. JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM! Niech żyje Władysław IV! :)
                • Gość: Władysławiaczka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 20:34
                  no
      • Gość: lokalny7 Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 10:50
        Prosze nie mylic "kapusiostwa" z uczciwoscia.
        Zle rozumiana lojalnosc prowadzi do zbrodni.
      • Gość: Bernard Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:35
        Zrozum przygłupie, że tylko te kraje, gdzie ściąganie jest przestępstwem za które grożą dotkliwe konsekwencje jakoś dziwnym trafem cywilizacyjnie wyprzedzają pozostałe. Dlaczego uważasz donoszenie na złodziei za coś nagannego? Skoro tak, to życzę ci abyś został na pewnym etapie swojej edukacyjnej kariery wykoszony przez głupszego cwaniaka. Chyba, że tobie to nie grozi, bo jesteś z kręgu lewych.
    • Gość: ojej.org michnik dał przykład IP: 217.153.97.* 30.11.04, 10:09
      michnik zainiciował głupote w sledzenie nagrywanie pucowanie kablowanie.
      węszcie afere, moze nagrać kierowce autobusu jak bluzga, i komisje zwołać
    • pavle Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 10:42
      Gość portalu: MZ napisał(a):

      > Konkurs do uniewaznienia, pani nauczycielka na zbity pysk ze szkoly.

      a może od razu ukamienować? uczniów też, dla przykładu, a co.
      inna sprawa, że wstyd dla renomowanego Batorego okrutny, szczegolnie za
      uchybienia proceduralne :-P
    • Gość: agnieszka Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.stacje.agora.pl 30.11.04, 10:50
      jedno słwo: WSTYD!
    • Gość: Optymista A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 10:52
      Donosicielstwo brzydkie. A podajcie inne sposoby, Jak ujawnić to, co naprawdę
      brzydkie?
      • Gość: jmz Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: 194.29.157.* 30.11.04, 11:24
        W Polsce nie ma atmosfery społecznego potępienia oszustwa. Widać to jak na
        dłoni w szkołach i na uczelniach gdzie podpowiadanie, ściąganie, "załatwianie"
        zaliczeń i egzaminów, nawet jeśli nie jest uważane za normę to nigdy, przenigdy
        nie spotka się z głośnym potępieniem. Natomiast nauczyciel czy asystent
        skrupulatnie tępiący tego typu zachowania będzie chodził w aurze co najmniej
        niechęci ze strony uczniów i słuchaczy. Uczeń czy student, który odważy się
        głośno nazwać rzecz po imieniu a jeszcze dostarczyć dowodów to donosiciel,
        kapuś etc a to jest w naszym społeczeństwie odruchowo i zgodnie potępiane.
        Uważam,że coś tu jest nie tak. Uczniów maksymalnie wkurzonych nieuczciwością w
        przeprowadzaniu konkursu, który może zadecydować o dalszych studiach niektórych
        z nich, rozumiem i uważam, że wykonali kawał dodrej roboty. Potępić należy
        nauczycielkę i organizatorów za brak nadzoru. Z doświadczeń syna-ucznia wiem,
        że nieprawidłowości w etapach szkolnych konkursów i tzw. olimpiad to
        codzienność.
        • Gość: Ata Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.aster.pl 30.11.04, 16:03
          przejście etapu szkolnego to przecież nie równoznaczne z wygraną- w żaden sposób
          nie zwiększa szans na wygraną. potem są jeszce dwa etapy, każdy dwuczęściowy
          (wypracowanie, opracowanie wlasnego tematu ustnie, ustna odpowiedź na pytania ze
          sztuki polskiej i europejskiej, i dopiero etap 3- o ile dobrze pamiętam test,
          analiza porównawcza i kontynuacja tamatu wlasnego)
          • Gość: Paszkwil Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:13
            A, by przejść, wystarczyła po prostu pewna liczba punktów, czy też trzeba było
            zająć któreś z "czołowych" miejsc? To pytanie jest w tym przypadku dosyć
            istotne, chociaż nie zmienia faktu totalnej nieuczciwości podczas konkursu.
            Poza tym ośmielę się jeszcze raz zadać Ci pytanie; "jakie to ma znaczenie?". Co
            ma do rzeczy fakt, że etap szkolny nie decyduje o studiach? Mieliśmy tu
            przecież do czynienia z elementarną nieuczciwością, a Ty masz pretensje o to,
            że komuś się to nie spodobało. Według mnie, to (powinno być) najzupełniej
            normalne...
            • Gość: Ata Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.aster.pl 30.11.04, 23:50
              istotna jest ilość punktów- trzeba miec 23/30 (w tym minimum 6/10 z wypracowania)
              przeczytaj odpowiedz na Twoje wcześniejsze pytanie- chodzi o to jak to naprawdę
              wyglądało. Ichodzi o to jak on to zrobił- jaśli miał zastrzeżenia mógł je
              zglosić w trakcie, a ten etap trwał dwa dni wiec mial czas(ale wykorzystał go na
              szukanie dyktafonu). Trzymal go w rekawie. Ciekawa jestem co teź on tam nagrał-
              dziennikarka nie chciala udostępnić kasety nawet dyrekcji. ja sama żadnych
              podpowiedzi nie słyszałam- tylko pytanie o ostrość slajdu.
              Po za tym dlaczego skoro bronił "prawdy" czemu nie ma tu jego nazwiska, czemu
              uogólniwa się to do 12 osob kiedy my nic o tym nie wiedziałyśmy do dzisiaj? Nie
              wszystkie jesteśmyz Batorego- cos tu wyraznie nie gra.
              • Gość: Paszkwil Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 17:17
                Dziekuję za odpowiedź. Nie oceniałem tego, w jaki sposób ten człowiek zdobył
                swoje dowody tylko fakt, że miał prawo poinformować o nieprawidłowościach.
                Jestem skłonny uwierzyć Ci w to, co mówisz, jeśli chłopak ten poszedł z tym
                tylko do gazety. Jeśli chodzi o dyktafon to, nie oszukujmy się, prawdopodobnia
                miała to być tajna broń na wypadek, gdyby nie przeszedł. Nie zmienia to jednak
                tego, że jeśli doszło do oszustwa to winni temu powinni zostać ukarani bez
                względu na to, jakie przesłanki kierowały osobą, która je ujawniła.
                Akurat to, że nie ma tutaj jego nazwiska mnie nie dziwi. Dla większości,
                chociażby na tym forum, jest on teraz kapusiem, donosicielem i nie wiem czym
                jeszcze.
                Pozwolę sobie odpowiedziec tutaj również na Twojego wcześniejszego posta.
                Dziennikarka ta będzie miała obowiązek udostępnić taśmę policji (bo popełniono
                przestępstwo i chociażby ten chłopak powinien złożyć o tym stosowne
                zawiadomienie, jeśli nie ma zamiaru tego zrobić, to faktycznie coś mi tu nie
                gra). Jeśli naprawdę nie ma na niej właściwie żadnych dowodów wskazujących na
                winę nauczycielki, to nic nie stoi na przeszkodzie, by podała ona zarówno
                dziennikarkę, jak i całą gazetę do sądu. Wtedy również taśma będzie musiała
                zostać jej udostępniona. Wiem, że droga sądowa jest czasochłonna, jednakże
                jeśli opisana w artykule kobieta została pomówiona, to moim zdaniem powinna
                walczyć o swoje dobre imię. Nie komentuję tego, że dziennikarka nie pozwoliła
                odsłuchać taśmy dyrekcji szkoły. Moim zdaniem powinna na to pozwolić, choć nie
                musiała.
                Pazdrawiam
                • Gość: ata Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:17
                  ...a ja dziękuję za Twoją życzliwość i zrozumienie. Ja jestem za tym aby
                  dziennikarkę podać do sądu- ale jest to już osobista decyzja nauczycielki.
                  Planujemy napisanie listu/oświadczenia do Gazety
      • Gość: jmz Re: A jak zwalczyć nieuczciwość? IP: 194.29.157.* 30.11.04, 11:24
        W Polsce nie ma atmosfery społecznego potępienia oszustwa. Widać to jak na
        dłoni w szkołach i na uczelniach gdzie podpowiadanie, ściąganie, "załatwianie"
        zaliczeń i egzaminów, nawet jeśli nie jest uważane za normę to nigdy, przenigdy
        nie spotka się z głośnym potępieniem. Natomiast nauczyciel czy asystent
        skrupulatnie tępiący tego typu zachowania będzie chodził w aurze co najmniej
        niechęci ze strony uczniów i słuchaczy. Uczeń czy student, który odważy się
        głośno nazwać rzecz po imieniu a jeszcze dostarczyć dowodów to donosiciel,
        kapuś etc a to jest w naszym społeczeństwie odruchowo i zgodnie potępiane.
        Uważam,że coś tu jest nie tak. Uczniów maksymalnie wkurzonych nieuczciwością w
        przeprowadzaniu konkursu, który może zadecydować o dalszych studiach niektórych
        z nich, rozumiem i uważam, że wykonali kawał dodrej roboty. Potępić należy
        nauczycielkę i organizatorów za brak nadzoru. Z doświadczeń syna-ucznia wiem,
        że nieprawidłowości w etapach szkolnych konkursów i tzw. olimpiad to
        codzienność.
    • Gość: czlowiek rosnie frajerskie-nadgorliwe spoleczenstwo! IP: *.autocom.pl 30.11.04, 11:00
      co to za ludzie nauczycielke podkablowali bo im pomagala! nie wierze!!!!!!!!!!!
      • Gość: garnel masz racje to nie ludzie to wilki!! IP: *.autocom.pl 30.11.04, 11:03
        • Gość: czlowiek dokladnie o to mi chodzi! IP: *.autocom.pl 30.11.04, 11:05
          rosnie mlodziez ktora nawzajem sobie juz nie pomaga lecz tylko patrzy jak
          podlozyc noge
          • Gość: Bernard Re: dokladnie o to mi chodzi! IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:46
            Konkurs nie jest od pomagania sobie nawzajem, tylko aby najlepszego wyłonić. Domyślam się, że w zamierzeniach ma być to ktoś kto ma największą wiedzę, a nie najcwańszy ściągacz. Podstawia nogę ten kto nieuczciwie innym pozycję odbiera.
      • Gość: Paszkwil Re: rosnie frajerskie-nadgorliwe spoleczenstwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:15
        Albo akurat im podpowiadać nie chciała, albo po prostu nie przeszli, jednak
        nieuczciwość należy tępić i moim zdaniem dobrze, że tak się stało.
    • Gość: faktor gupis jest!!! IP: *.autocom.pl 30.11.04, 11:02
    • himerodon jak za dawnych lat. 30.11.04, 11:09
      i mimo iż oszustwo, bo chyba tak można nazwać całe zajście, jest godne pogardy
      i potępienia to mimowolnie nasuwa mi sie skojarzenie z pewnym bohaterem ze
      związku radzieckiego. na imię było mu, o ile dobrze pamiętam, pawka morozow.
      dziecko to młode było, ale oddane sprawie i rewolucji że zadenuncjował swojego
      ojca którego okrzyknięto wrogiem rewolucji. za jakiś czas matke bo też podpadła
      dziecięciu. pawka doczekał sie pomnika ale dzieciństwo i wiek młodzieńczy
      spędził w domu dziecka i zakończył żywot jakos bez sławy. brawo młodzi
      rewolucjoniści!!
      • Gość: Bernard Re: jak za dawnych lat. IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 12:57
        A jaką inną bardziej szlachetną metodę szanowny Pan proponuje, aby oszustwo wyszło na światło dzienne? Chba Pan liczy na to, że sumienie nie da spokoju oszustom i sami się przyznają. Jakoś nie często takie zjawisko daje się zaobserwować.
        • himerodon do Bernarda 30.11.04, 13:12
          szanowny Pan bardziej "czepia się" pobudek tych młodych gentelmen'ów niz tego
          że proceder wyszedł na jaw. w końcu to nie stało sie za pośrednictwem skandalu
          z wynikami po wszystkim. nie wykrył tego nikt z dorosłych, nikt z modnych
          ostatnio komisji. zrobili to młodzi ludzie którzy, o dziwo, mieli nawet ze sobą
          dyktafon. pani profesor przecież podpowiadała. powinno to byc w ich interesie
          siedzieć cicho. zgadza się? ale niestety pani profesor nie podpowiedziała
          wszysktkim. i o to chyba chodzi. ten motyw "uczciwości" to nie obowiązek
          obywatelski ale rewanż. ot, całe rozterki, powiedzmy, moralne.
          • Gość: Bernard Re: do Bernarda IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 13:33
            Pobudki są mało istotne, nie mi ani nikomu oceniać co ktoś ma w duszy. Skoro z podpowiedzi nie mogli wszyscy korzystać w równym stopniu, to oczywiste jest, że oszukani czują się ci, którzy mniej dostali tej nieuczciwej pomocy. Ciekaw jestem, jak by zareagował Pan, gdyby na pewnym etapie życia wykosili nieuczciwie Pana lub Pana dziecko. Dlatego nie ma o czym gadać, gdyby konkurs był przeprowadzony uczciwie nikt by nie musiał donosić i całej sprawy by nie było.
            • himerodon Re: do Bernarda 30.11.04, 13:51
              dokładnie! gdyby był przeprowadzony uczciwie. ale nie był. zamiast trzech osób
              w komisji była jedna. pani profesor faworyzowała swoich uczniów. a okazja czyni
              złodzieja, jak mawia przysłowie. co się zaś tyczy tych uczciwych młodych ludzi
              nadal ciężko mi wierzyć w ich krystalicznie czystą uczciwość i nieskalane
              pobudki działania. to tak jak z młodzieńcem z gdańska o którym tez pisała gw.
              ow człek dał łapówke by dostać się na prawo. gdyby sie tam dostał siedziałe by
              cicho i studiował. łapówka nie zadziała więc zgłosił to policji.
              więc jak na mój gust mimo że przyczynienie się do wykrycia oszustwa godne jest
              nagrody, o tyle pobudki budzą lekką odrazę. pozdrawiam.
              • Gość: do himerodon Re: do Bernarda IP: *.uni.wroc.pl 30.11.04, 15:38
                Co się Pan tak doczepił tych pobudek? Nie bądźmy inkwizytorami i nie próbujmy na siłę czytać w cudzych myślach. Czyny są ważniejsze. Jeśli napadnie Pana bandzior, a ktoś obok błyskawicznie polcjanta ściągnie i bandzior ucieknie, to będzie Pan potępiał gościa co Panu pomógł, bo to kapuś i pewnie nie działał z czystych pobudek, bo o sławę mu chodziło? Na prawdę proszę odpuścić sobie doszukiwanie się tych pobudek. Odnośnie tego gościa z UG który łapówkę wycofał, to mimo wszystko on jest lepszy o niebo od tych co łapówki brali i decydowali o przyjęciach z odwołania. On przynajmniej miał odwagę nagłośnić sprawę, chociaż wiedział doskonale, że tym samym pali za sobą mosty i już nie ma szans studiowania prawa gdziekolwiek, bo go środowisko zniszczy.
    • worldpl Liceum Batorego, taaak? 30.11.04, 11:09
      Pare razy słyszałem zadufanych w sobie absolewntów liceum Batorego.
      "...Jakież to wspaniałe liceum, jacy jesteśmy wspaniali, jacy mądrzy, jaka renoma. Sama śmietanka, wszystko inne to zafajdane śmiecie, zwłaszcza jak przyjeżdzają nie z Warszawy, tylko z jakiegoś zadupia..."
      W bezpośredniej konkurencji potem oczywiście padali jak muchy, to było bardzo dziwne...
      Ale, teraz po latach dowiaduję się, co to znaczy Liceum Batorego, dlaczego absolwenci Batorego nie okazywali się taaaacy mądrzy, jak to siebie przedstawiali. ;-)
      • Gość: batorak Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 30.11.04, 11:46
        Dwa lata temu ukończyłem naukę Batorym. Bez problemu dostałem się na Stosunki
        Międzynarodowe na UW i na SGH. Nie czuję się lepszy niż moi koledzy z innych
        liceów. W Batorym, tak jak w każdej szkole są uczniowie lepsi i gorsi. Może ty
        zadajesz się tylko z tymi drugimi...
        • Gość: Batorak Bis Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 15:36
          Zgadzam się z "Batorakiem". Każde liceum ma swoje mocne i słabe strony. Nie można uogólniać na
          podstawie incydentów. Ja z własnego doświadczenia wiem, że dzięki nauce w II LO nie tylko dostałem
          się na WPiA oraz SGH, ale także zdobyłem grupę wspaniałych przyjaciół z którymi regularnie spotykam
          się do dziś.
          • Gość: miłyprzyjaciel Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 30.11.04, 17:24
            Zgadzam się w pełni z batorakami. Batory nie jest wprawdzie idealną szkołą,
            ale 4 lata spędzone w tej szkole będę miło wspominał, zarówno dzięki zacnemu
            kolektywowi, z którym po dziś dzień się spotykam:), jak i w zdecydowanej
            większości kadrze nauczycielskiej na wysokim poziomie merytorycznym. A pani
            Szymczyk jest w naszej szkole wyjątkiem, na podstawie którego nie można rysować
            obrazu Batorego.
      • Gość: taka jedna :) Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 22:18
        Takie opinie o dobrych szkołach (w tym bardzo często o Batorym) są po prostu
        żałosne: nie znając sytuacji (która została w artykule przedstawiona mocno
        subiektywnie) nie można ocenić nawet pojedynczego incydentu, a już napewno
        absurdem jest ocenianie całej szkoły...
        Zabawne, czy ludzie piszący coś takiego (jest ich na przykład mnóstwo na forach
        portali edukacyjnych) nie zdają sobie sprawy, że ich komentarze wyglądają po
        prostu na wypowiedzi frustratów, którym nigdy nie udało się do takiej szkoły
        dostać? Nie mówię tu tylko o temacie Batorego.
        W którym, swoją drogą, uczą się normalni ludzie na normalnych lekcjach u (mniej
        lub bardziej, jak wszędzie) normalnych nauczycieli, a cały "mit" wywyższania się
        batoraków powstał li i jedynie ;) w wyniku bardzo powierzchownych (a często i
        bezpodstawnych) opinii ludzi z innych szkół. Jestem z Batorego i jakoś nie
        uważam się za "śmietankę" i nie wywyższam się względem moich przyjaciół z innych
        szkół. Tak samo zresztą jak absolutna większość batoraków, których znam (na
        marginesie: sporo z nich przyjechało z "zadupi").
        "Padania jak muchy" nie skomentuję... Po prostu szkoda słów.

        A na koniec spytam tylko, jak wiele osób z Batorego tak dobrze znasz, że możesz
        o nich wygłaszać jakiekolwiek opinie?
      • Gość: selene Re: Liceum Batorego, taaak? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.04, 19:57
        Od razu widac frustracje kretyna ktory sie nie dostal do dobrego liceum. Czysta
        zazdrosc. Przy byle okazji tacy ludzie staraja sie zrobic wielka afere jaka to
        szkola nie jest. Do Batorego nie chodzi bananowa mlodziez, tylko normalni,
        inteligentni ludzie. Jestem z Batorego i uwazam ze ludzie sa tam swietni. A
        osoby ktore kretynsko powtarzaja oklepana opinie powinny sie zastanowic i
        ruszyc mozgiem (choc najczesciej go brak..)
        Co do egzaminow zewnetrznych do najlepszym dowodem jest nowa m.a.t.u.r.a
        ukladana chyba przez k.r.e.t.y.n.o.w, bo inaczej nie da sie tego nazwac..np. na
        maturze z WOS-u bylo pelno bledow nie tylko na tescie ale i w kluczu!
    • roman_mazur Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 11:13
      Boże, co z tych dzieci wyrośnie. :(
      Przecież z takim podejściem do uczciwosci będą w Polsce, w najlepszym razie,
      klepać biedę, a najprawdopodobniej nawet pracy sobie "nie załatwią".
      Sprawa z tymi kapusiami najlepiej obrazuje konieczność zmian w polskim systemie
      oświaty. Szkoła powinna uczyć życia, a nie jakichś teoretycznych zasad, czy
      wiedzy nie mającej pokrycia w rzeczywistości.
      Całe szczęście te kilka nieprzystosowanych osób to margines, większość
      uczestników egzaminu zachowała się rozsądnie, wykazując dobre przystosowanie do
      dorosłego życia. :)
      • Gość: ojciec licealistów Wstyd i skandal - I to Batory, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 11:19
        gdzie tak trudno się dostać, jakie wysokie progi punktowe, jakie napuszone wypowiedzi nauczycieli.
        Wstyd i skandal. Tylko uczniowie nie chcieli uczestniczyć w tym procederze, bo uważali
        prawdopodobnie, że taka wygrana to żadna wygrana.

        Jak tu w ogóle wierzyć w wysokie progi punktowe przy dostawaniu się do liceów, jeśli oceny na
        świadectwach są naciągane do granic przyzwoitości.

        Oto dlaczego nauczyciele tak protestują przed testowymi egzaminami, zewnętrznymi sprawdzianami,
        bo podobno oni znają dobrze uczniów, wiedzą lepiej co należy im postawć, a nie jakieś tam testy. Oto
        dlaczego - bo chcą nakłamać, chcą, żebyśmy żyli w życzliwym kłamstwie, żeby nasi byli lepsi od
        obcych. W ten sposób uczciwi zawsze przegrają, bo już w szkole się ich uczy zakłamania i oszukiwania.

        Brawo młodzież, na pohybel z nauczycielami.
        • Gość: ja Re: hmmmm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 22:28
          phahaa :D
          naciągane oceny? tak w batorym na przykład? gdzie wszyscy ludzie z zewnątrz
          zdający do liceum mieli średnie 5,5 - 6,0 a my, biedaki, batoraccy gimnazjaliści
          musieliśmy sobie radzić ze średnią (jeśli dobrze poszło) około 5,0 i niżej a z
          przedmiotów punktowanych mieliśmy średnio kilkanaście punktów mniej od "tych z
          zewnątrz" (piątka czy szóstka z matematyki to była naprawdę rzadkość)...
          Mogliśmy liczyć tylko i wyłącznie na test gimnazjalny (pisany w ławkach
          rozstawionych po 1,5 metra od siebie w rzędach i sporo więcej pomiędzy rzędami,
          podczas gdy w niektorych szkołach egzamin uczniowie pisali siedząc po dwie osoby
          w ławce).

          zaiste, cóż za oszustwo i niesprawiedliwość! skandal wręcz.
          i to w batorym!
      • Gość: nina Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 193.208.194.* 30.11.04, 12:01
        zupelnie sie nie zgadzam z ta wypowiedzia,czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym
        na starosc traci... moze teraz troche odejde od tematu.. Polska jest mniej
        wiecej na ok.60 miejscu jesli chodzi o wielkosc korupcji, za nami jest Rosja,
        Afganistan.. z takim podejsciem jak twoje, szanowny kolego, nigdy nie
        pozbedziemy sie nawyku, ze kazdego mozna przekupic.. moze i mozna tylko po co??
      • arim Re: Bunt przeciw ściąganiu 30.11.04, 12:17
        Bomba, mistrzu, że tak myślisz. I to dosłownie. Bo jeżeli dla Ciebie dorosłe
        życie oznacza oszukiwanie na każdym kroku i dochodzenie do swego po trupach, to
        bardzo współczuję wszystkim, którzy są zmuszeni żyć obok Ciebie. Nieuczciwość to
        nie jest sposób na życie. Tak, wiem, to są poglądy staroświeckie. Tak, wiem, to
        są poglądy obecnie niepopularne i nienowoczesne. Trudno. Kiedyś, że wyrażę się
        jak totalny zgred, bywało lepiej. Kiedyś uczciwość była wartością, za którą
        człowieka się ceniło. Teraz jak ktoś jest uczciwy, to się mówi: "frajer". Nic,
        tylko się zabić :(
        A szkoła powinna właśnie uczciwości uczyć. Gdybyśmy wszyscy byli uczciwi,
        oszustwo przestałoby być potrzebne. Ale cóż. To jest ideał nie do osiągnięcia,
        niestety, typowy model matematyczny...
    • Gość: gregor Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 213.17.168.* 30.11.04, 11:18
      Wydaje mi się, że uczniowie, którzy w tym tekście pozują na obrońców ogólnych
      wartości, ta naprawdę ich nie rozumieją. Nagłaśniając nieuczciwość ( w tym
      przypadku podpowiadanie i ściąganie ) dopuścili siędonosicielstwa - trudno
      porównywać obie "wartości".
      Dodatkowo - sam 17 lat temu byłem laureatem Olimpiady z Wiedzy o Sztuce i
      pamiętam, że zawsze, na etapach wstępnych, występował zjawisko opisane w tym
      artykule. Zawsze jednak ostateczna weryfikacja następowała w etapach
      pozaszkolnych i centalnym. Wygrywali tylko ci, którzy mieli wiedzę i trochę
      szczęścia ( bo wiedza o sztuce to naprawdę bardzo obszerna dyscyplina )
      I na koniec, trawestując słynny wers z Biblii: " Kto nigdy nie ściągał niech
      rzuci kamieniem...."
      • Gość: kamien SCIAGANIE JEST OSZUSTWEM IP: 81.185.90.* 30.11.04, 17:24
        Sciagalem, jezdzilem bez biletu, oswiadczenia podatkowe "interpretowalem" tak
        by mniej placic i wszystko robilem ze swiadomoscia czym to mi grozi.
        Sciaganie co najwyzej powtorka zgeaminu nawet na studiach.
        Jezdzenie bez biletu: byly czasy gdy wychodzilem na swoje.
        Oswiadczenia podatkowe: kwestia statystyki i "domiaru" ..

        Gdybym wiedzial, ze sciagajac na egzaminia ryzykuje rok albo i wiecej to, po
        pierwsze lepiej bym sie przygotowal, a po drugie watpie czy podjal bym takie
        ryzyko.
        Jesli juz nie uczciwosc to instnkt samozachowaczy.
        U nas ani jedno ani drugie.
        Malo; na tym forum jest sporo wypowiedzi potepiajacych tego co mial instynkt
        samozachowawczy i postanawiajac sie bronic przeciwko oszustwu, nagral dowody by
        nie byc posadzany o klamstwo.

        MIAL RACJE
        DOBRZE ZROBIL.

        Ci co to potepiaja, mam wrazenie, boja sie by ich samych gdzies nie nagrac.
        Takiej perfidi przeciwko oszustom nam potrzeba.
        Na kazdym kroku.
        Honorem to mozna sobie marynarke zdobic,
        a w walce z oszustami trzeba tak jak oni bez moralnych i etycznych kompleksow.


        IM STARSZE TYM GLUPSZE.
        • Gość: ja Re: SCIAGANIE JEST OSZUSTWEM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 22:31
          racja. tylko że ci uczniowie wcale a wcale nie prosili się o podpowiedź. a
          zresztą artykuł jest mocno subiektywny. napisany z punktu widzenia jednego
          ucznia, nie powiem z której szkoły, bo nie nie chcę jej robić "obciachu".
    • Gość: ryter Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.11.04, 11:25
      Wszyscy i wszędzie na każdym kroku oszukują, ale rzucają kamieniami w innych aż
      miło. A Ty jak dostałeś pracę - czy czasem nie po znajomości ? Kiedy ostatni raz
      jechałeś w tramwaju bez biletu ? Nigdy ? Oh, i zapewne nigdy też nie ściągałeś ?
      • Gość: Racja Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 11:50
        Święta racja ryter.
      • Gość: Tutu Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: 151.157.129.* 30.11.04, 11:51
        Powszechnosc zjawiska nie zmienia jego kwalifikacji, utrudnia jedynie walke z
        nim. To jest dramat dzisiejszej Polski bowiem na dodatek, instancje powolane do
        kontrolwania przoduja w przekretach.Popatrzmy tylko na ilu poslach sejmu
        obecnej kadencji ciazy zarzut powaznego przestepstwa.Problem nie omija
        prokuratury, policji, sadownictwa. Nauczycielka w opisanym artykule jest
        oszustem , oszustwo zostalo jej udowodnione i nie wazne czy inni tez
        oszukiwali, ci ktorych przylapano na szwindlu powinnie zostac ukarani tak by
        powszechnym stalo sie przekonanie ze lamanie prawa nie poplaca.
      • Gość: anna Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.04, 11:55
        Co jest że na tym forum przeważają oszuści? Czy to polska specjalność? Może ją
        zarejestrować w Unii?
    • Gość: Żałosne Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.aster.pl 30.11.04, 11:49
      JESTEŚCIE ŻAŁOŚNI!!!! Co Batory nie dobry? Nieuczciwy? Bo może was nie przyjął?
      Wrwacajcie do Królowej Jadwigi-one takie cudowne i uczciwe, w sam raz dla was...
    • Gość: robert BRAWO KAPUSIE!!! IP: *.proxy.aol.com 30.11.04, 11:52
      Big Brother is watching:)
      • Gość: Tutu Re: BRAWO KAPUSIE!!! IP: 151.157.129.* 30.11.04, 14:49
        W systemie zwanym potocznie komuna sprawowanie wladzy opieralo sie w duzej
        mierze na donosicielstwie, stworzono system zbierania informacji ktora
        wykorzystywano w formie naciskow zapewniajac sobie w ten sposob lojalnosc.
        Ironia losu pozostaje iz ludzie zwiazani z donosicielskimi sluzbami zachowali
        wplywy, raz po raz widac opieszalosc organow odpowiedzialnych za praworzadnosc
        a kompromitujace fakty wykorzystuje sie do gry politycznej. Odroznic jednak
        nalezy kapusia od czlowieka, ktory melduje o popelnieniu przestepstwa a
        przestepca czesto jest wlasnie byly platny informator - kapus lub jego SBecki
        zleceniodawca. Nie stworzymy spoleczenstwa obywatelskiego jesli nie zwiekszymy
        zaangazowania spoleczenstwa w walke z lamaniem prawa i jest to wyzwanie naszych
        czasow bowiem poprzedni system pozostawil nam w spadku chory, niewydolny system
        scigania przestepcow i wymiaru sprawiedliwosci. Na szczescie funkcjonuja media
        i to dzieki nim udaje sie ujawnic patologie w funkcjonowaniu urzedow, rownierz
        tych najwyzszych . BRAWO PRASOWI KAPUSIE.
    • Gość: absolwentbatorego Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 30.11.04, 11:55
      Pani Szymczyk w Batorym znana jest z nieumiejętnego podejścia do uczniów. Na
      sprawdzianach wszyscy ściągali za cichym przyzwoleniem nauczycielki. Przyczyna
      tego stanu rzeczy jest jedna - pani Szymczyk nie ma pojęcia o uczeniu swojego
      przedmiotu, jej lekcje są przeraźliwie nudne, stąd frekwencja spada poniżej
      50%, i chcąc pokazać, że jej uczniowie się czegoś nauczyli pani profesor
      przyzwala na ściąganie. A sprawa z olimpiadą jest tylko dowodem na wyrobioną w
      trakcie uczania mentalność pani Szymczyk.
      • Gość: selfside Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.batory.local / *.batory.edu.pl 30.11.04, 13:18
        niestety musze sie zgodzic-pani szymczyk jest do niczego.
        ale to nie znaczy ze trzeba ja nagrywac na dyktafon!
        dranie!
        • Gość: JA Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 20:11
          ta beznadziejna uczy mnie teraz jestem w pierwszej klasia. stawia wszystkim
          szóstki . Ona chce by wszyscy byli szczęśliwi
          • Gość: poo Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 02.12.04, 20:34
            hej, nie przesadzajmy, p. Szymczyk nie jest aż tak beznadziejna, jakby sie moglo
            wydawac. Linczowanie jej jest w tym momencie zenada. Fakt, postapila niepieknie,
            ale przede wszystkim winien jest organizator konkursu, ktory dopuscil do tego,
            ze uczestnicy byli pilnowani przez jednego nauczyciela.
            Slyszalam, ze uroczemu chlopcu z dyktafonem juz umilaja we wladziu zycie...
          • Gość: wila Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 20:36
            taaak, pani szymczyk to uroczy skansen batorego. jest cudowna, jadaca na
            psychotropach hipiska, ktora chce powszechnego szczescia.tez pisalam olimpiade
            kilka lat temu, to byl cyrk na kolkach, tak samo jak konkurs
            matematyczny, "dozorowany" przez pania szymczyk. a teraz chodzi smutna....
          • Gość: maa Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 02.12.04, 21:50
            Szkoda,że nie potrafisz docenić dobrego człowieka,tylko pogardzasz.Może jak
            dłużej pożyjesz dotrze do ciebie,że można kierować się innymi wartościami niż
            tylko arogancją.
      • Gość: batorak Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.chello.pl 30.11.04, 15:09
        a mnie nadal "uczy"
        ciekawe co z nia zrobia, w kazdym razie jeszcze nam jutrzejszej plastyki nie
        odwolali :-)
        • Gość: ata Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 30.11.04, 16:26
          A ja w Batorym się uczę. Nie jestem "bananowym dzieckiem", nie dostalam sie tam
          dzięki układom, osobiście staram sie nie traktować ludzi z góry- ale to już
          osobista sprawa. i nie rozumiem tej ciaglej nagonki na Batorego.
          Fakt faktem lekcje z panią Szymczyk moze nie należą do najlepszych, ale gdy
          spotykamy sie na powtorki do matury w malym gronie osób bezpośrednio
          zainteresowanych praedmiotem jest nie tylko konstruktywnie, sensownie ale tez
          milo i sympatycznie
          • Gość: Paszkwil Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:26
            Wyjaśnij mi, gdzie widzisz tę ciąglą nagonkę? Jeśli masz namyśli niektóre posty
            w tym temacie, to muszę przyznać, że też ich nie rozumiem. W każdej szkole
            znajdzie się jakaś "czarna owca" i to, że ta pani uczy akurat w Batorym nie
            upoważnia nikogo, by wypisywać tu (pewnie w większości) obraźliwe brdury o
            uczniach tej placówki.
            Ty jednak też pisałaś coś, o ile dobrze pamiętam o Władysławie IV, co raczej ma
            mały związek z ogólnym tematem (tak samo jak to, z której szkoły była
            nauczycielka).
            Pozdrawiam
            • Gość: Ata Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 01.12.04, 00:04
              nagonka?- choćby w darmowych pismach rozdawanych w szkołach i opiniach na innych
              forach.
              Władyslaw IV ma tyle do rzeczy,że on jest uczniem tej szkoły i to on wraz z
              reporterką nakręcił na falszywych faktach tą aferę.
              Temat byłby ogólny gdyby nie padlo w tekście nazwisko nauczycielki i nazwa szkoly.
              Teraz to skupia się tylko na niej i na nas.
              • Gość: Władysławiaczka Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 17:59
                choleraaaaaaaaaaa nie jest uczniem Władysława
                IV!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                bedę bronić honoru szkoły jak niepodległości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: ata Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.aster.pl 02.12.04, 22:02
                  najzupełniej szczerze Cię PRZEPRASZAM musiało zajść jakieś
                  nieporozumienie-przepraszam. niech żyje Władyslaw IV- na pochybel Piotrowi
                  Łukaszowi!!
            • Gość: Batoraczka Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:22
              No tak i wyszlo na to, ze Batory zly, uczniowie nieuczciwi, a nauczyciele
              jeszcze im na to pozwalaja. A pani Szymczyk, jestem przekonana, zrobila to w
              dobrej wierze. A gdyby podpowiadala takze uczniom z innych LO to calego tego
              artykulu nie bylo!!
        • Gość: batory :) Re: Ta nauczycielka mnie ''uczyła'' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 20:53
          mnie rowniez uczy. uwazam, ze taka osoba potrzebna jest w szkole... nie trzbea
          nic robic na lekcjach, po prostu zupelny luz. w dobrej szkole nie mozna sobie
          odpuscic na [prawie] zadnej lekcji, a przeciez kiedys trzeba! przykro mi, ze
          Pani Szymczyk tak postapila, jak juz pomagala, to mogla pomoc wszystkim...

          a teraz juz nie jest taka mila, spokojna itd.. i po co ta cala afera?! chociaz
          ja sie zgadzam z tymi lludzmi, ktoprzy nagrali...

          pozdrawiam
    • Gość: JP Re: Bunt przeciw ściąganiu IP: *.proxy.lucent.com 30.11.04, 12:20
      I co? Czy mam rozumiec, ze sprawa rozejdzie sie po kosciach? Przeciez Dyrekcja
      szkoly i inni nauczyciele musieli slyszec, ze nauczycielka zezwala na
      sciaganie. A stwierdzeni Pani Ziolkowskiej "...za blad nauczycieli nie bedziemy
      karac uczniow..." jest ponizej wszelkich standartow. Uczniowie sciagajacy z
      ksiazek i proszacy o podpowiedzi wiedzieli, ze postepuja nieetycznie. Co maja
      powiedziec uczniowie z innych szkol?
    • Gość: MoonX Debile. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:22
      nie dość, że chciała pomóc bałwanom, analfabetom to jeszcze ją zakapowali.
      • Gość: Bartek Debile a cel olimpiady IP: 195.190.143.* 30.11.04, 13:37
        Nikt od pani nie potrzebowal zadnej pomocy. Nic by sie nie stalo gdyby
        olimpijczycy oddali puste kartki. Celem olimpiady nie jest to, zeby wszyscy
        wypadli rewelacyjnie, ale to zeby wylonic najlepszych.
        Na tym etapie najlepszych wylania sie (prawdopodobnie) z grupy osob ktore
        pisaly razem w tej samej sali.

        W taki przypadku:

        a) podpowiadanie wszystkim po rowno nie ma sensu - rowne podnoszenie ogolnego
        poziomu nic nie zmieni - i tak Ci sami najlepsi zostana przyjeci do 2 etapu.
        b) podpowiadanie tylko czesci jest oczywiscie karygodne - osoby slabsze, ktore
        na to nie zasluzyly zostana zakwalifikowane do nastepnego etapu.

    • histeryx Muzeum Narodowe, Batory, Kultura,Stolica 30.11.04, 12:24
      Stolica, Batory, Kultura, Muzeum Narodowe
    • Gość: Lukasz A potem Batory to takie dobre liceum najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:41
      :)
      • Gość: rolling_stone Re: A potem Batory to takie dobre liceum najlepsz IP: *.acn.waw.pl 30.11.04, 19:14
        OK sam chodze do Batorego, miałem lekcje do niedawna z p. Szymczyk i chyba zbyt
        wiele z nich nie wyniosłem. Ale w/w osoba zasłużyła się bardzo w
        dyplomatycznych kontaktach polsko-włoskich więc nie ma na nią bata bo by się
        Ambasada Włoska wkurzyła
    • tsp Licea 30.11.04, 12:46
      To jest zupełnie normalna sprawa i nie ma o co robic afery. Zupelnie normalne jest to ze nauczyciele, ktorzy w wiekszosci nie potrafia uczyc a swoje obowiazki pedagogiczne maja w glebokim powazaniu, bede starali sie pomagac swoim ucznoim na olimpiadach bo dzieki temu maja szanse na jakas pozytywna weryfikacje pracy, zreszta podobnie jak i na maturze - jezeli wszyscy uczniowie danej nauczycielki by oblali to kto by mial tak naprawde problem? Nie wiem jak wyglada sytaucja z nowa matura ale moze jest lepiej skoro tyle lat wszyscy robili wszystko zeby do niej nie doszlo, ja wiem że starej matury, ktora sam pisalem po prostu nie dalo sie nie zdac - trzeba byloby sie wykazac zeby ja oblac. Weryfikacja na stanowisko nauczycieli jest w 100% negatywna- ci ktorzy nie sa w stanie sobie znalezc pracy zostaja nauczycielami, oczywiscie zdazaja sie wyjatki ale jest to jakis maly procent. Jezeli chodzi o to ze mozna byc
      zbulwersowanym ze stalo sie to w tak dobrym liceum, to mam do powiedzenia tylko jedno - wszystko licea sa takie same, przeciez te rankinigi to nic innego jak kotwice. Liceum jest wysoko w rankingu - przychodza dobrzy uczniowie, ktorzy potem niezaleznie od tego co by sie robilo i tak sobie poradza, zdadza mature, dostana sie na studia i liceum utrzyma swoja pozycje. Sam bylem w "dobrym liceum", w Koperniku w W-wie, kotrego poniekad vice-dyrektorką byla wtedy obecna dyrektorka batorego pani Zuber-Zielicz. Liceum slynie z tego ze jest tam wysoki poziom nauki jezyka angielskiego. Oczywiscie wszyscy ktorzy sie tam dostana mowia juz biegle po angielsku, poniewaz egzamin wstepny z tego przedmiotu jest na b. wysokim poziomie, potem co najwyzej w trakcie "nauki" moga obnizyc loty. Liceum samo w sobie jest bardzo fajne- nic nie trzeba robic, zeby przechodzic z klasy do klasy a w ostatniej klasie nalezy wziac korepetycje zeby sie przygotowac do matury i juz, wspolczuje osobie, ktora mysli ze nauczy sie wszystkiego od nauczycieli... Dobrych to w tej szkole moze jest 3-4 ale jeszcze trzeba miec szczescie zeby na nich trafic. Niektorzy nawet nie czytaja prac swoich uczniow tylko losowo stawiaja ocene jak np. pani Dróżdż od historii, ale zdaje sie ze sie troche zagalopowalem, po prostu zostalem "wyprodukowany" przez ten system i sie temu nie dziwie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka