Dodaj do ulubionych

przeprowadzka w W-wie

IP: 80.51.245.* 05.01.05, 13:51
proszę o pomoc.
szukam niedrogiej i szybkiej firmy transportowej zajmiującej się
przeprowadzkami.
dobytku mam niewiele (1 pokój, bez mebli, własciwie tylko komp i troche
rzeczy), bez pakowania, z wniesieniem na 4 pietro.

moze ktoś jakąs firme poleci?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Cz I no pomózcie ludzie IP: 80.51.245.* 05.01.05, 16:08
      :)
      • niech Re: no pomózcie ludzie 05.01.05, 16:10
        Popros znajomego o pomoc, zamow wieksza taksowke i z glowy.
        • Gość: CZ I Re: no pomózcie ludzie IP: 80.51.245.* 05.01.05, 16:16
          1. nie mam znajomego w w-wie z samochodem (niestety)
          2. jak zamówię taksówke to sama będę musiała znosić całego kompa z 11 piętra i
          ładować na 4 piętro ...

          jakos nie widzę sie w tej roli.
          • niech Re: no pomózcie ludzie 05.01.05, 16:20
            Jak wezmiesz firme przeprowadzkowa to zaplacisz rownowartosc kompa (bez
            monitora). Chyba nie warto.
            • Gość: Cz I no to kurna IP: 80.51.245.* 05.01.05, 16:57
              chyba go na plecach przetacham prze pół wawy
              superrr
              • Gość: gregroz Re: no to kurna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 17:01
                to nie latwiej wziac kolege (moze byc bez samochodu), wezwac taksowkarza
                (koniecznie z samochodem) i przewiezc to razem, we 3ke? :)
                • slodkoslony Re: no to kurna 05.01.05, 21:17
                  Czy Inez nie jest jakby przypadkiem troszkę blond ?
                  • warszawianka_jedna Re: no to kurna 05.01.05, 22:04
                    Czy Inez nie jest jakby przypadkiem troszkę blond ?

                    jest czarna bo ma czarne dziury w mózgu.

                    a ty od blondynek się odczep.
                • Gość: CZ I Re: no to kurna IP: 80.51.245.* 05.01.05, 22:00
                  i chyba właśnie tak zrobię
                  • Gość: zygi zaproś mnie :) IP: *.acn.waw.pl 05.01.05, 22:34
                    • sceptyk Zauwaz, ze 05.01.05, 23:20
                      niektore rzeczy mozna turlac. Wtedy jest duzo lzej.
                      • sebpl Re: Zauwaz, ze 06.01.05, 00:09
                        Jako doświadczy pracownik firmy "Węgiełek i ska" podpowiadam, że sznurki o
                        wiele łatwiej jest ciągnąć niż pchać!
                        • sebpl Re: Zauwaz, ze 06.01.05, 00:10
                          > Jako doświadczy
                          Jako doświadczony, oczywiście (dotyczy również klawiatur z kablem) :)
                      • buggi Re: Do Sceptyka 06.01.05, 00:32
                        sceptyk napisała:

                        > niektore rzeczy mozna turlac. Wtedy jest duzo lzej.


                        Twoje postrzeganie faktów jest zbyt sceptyczne.
                        • sebpl Re: Do Sceptyka 06.01.05, 00:34
                          > > niektore rzeczy mozna turlac. Wtedy jest duzo lzej.

                          Pyzy można turlać! Pyzy mrożone pchać!
                          • buggi Re: Do Sceptyka 06.01.05, 00:39
                            sebpl napisał:

                            > > > niektore rzeczy mozna turlac. Wtedy jest duzo lzej.
                            >
                            > Pyzy można turlać! Pyzy mrożone pchać!


                            taaaa, a z makaronu-nitek mozna sobie bransoletke uplesc. Zauwazyles to?
                            Uczennice w podkolanówkach nosza teraz takie wlasnorecznie uplecione? Z
                            kolorowej muliny, czy innego tworzywa.
                            >
                            • sebpl Re: Do Sceptyka 06.01.05, 00:41
                              Makaron z podkolanówki, fuj... :/
                              • buggi Re: Do Sceptyka 06.01.05, 00:44
                                sebpl napisał:

                                > Makaron z podkolanówki, fuj... :/

                                A widzisz! Do czego sa zdolne nastolatki! Z podkolanówki jesc nie musisz. Mozna
                                z reki, hmmmmm?


                                • sebpl Re: Do Sceptyka 06.01.05, 00:51
                                  Ja to prosty pacownik "Węgiełka i ski" jestem; może być i z ręki. A piwa w tych
                                  podkolanówkach nie noszą?
                                  • buggi Re: Do Sceptyka 06.01.05, 00:57
                                    sebpl napisał:

                                    > Ja to prosty pacownik "Węgiełka i ski" jestem; może być i z ręki. A piwa w tych
                                    >
                                    > podkolanówkach nie noszą?


                                    W prawej piwo, w lewej otwieracz. Co do piwa?
                                    >
                                    • sebpl Re: Do Sceptyka 06.01.05, 01:00
                                      Piwo jest, nastolatka jest... album ze znaczkami sam przyniosę.
                                      • buggi Re: Do Sceptyka 06.01.05, 01:04
                                        sebpl napisał:

                                        > Piwo jest, nastolatka jest... album ze znaczkami sam przyniosę.


                                        Jak juz obejrzycie, to partyjke szachów rozegrac mozna. To ja moze wykonam
                                        podwójny skok po przekatnej w kierunku lózka. Dobranoc:)
                                        • sebpl Re: Do Sceptyka 06.01.05, 01:11
                                          Postawa kuczna, palce na płaska na podłodze i wyskok... widać jak napinają się
                                          mięśnie ud, jak prostuje się grzbiet, barki ściągają do tyłu... niespięte włosy
                                          zafalowały, uniosły w powietrzu, pierś zawodniczki już przecina powietrze...
                                          Zdecydowane odepchnięcie drugą nogą... taaaaakkk... teraz już prawie leci...
                                          zawieszona między fotelem a łóżkiem, tuż nad ziemią na te kilka milisekund, jak
                                          Nike... opada z całym impetem na pościel by zaraz potem wtulić się w jej
                                          miękkość...
                                          • buggi Re: Do Sceptyka 06.01.05, 10:22
                                            sebpl napisał:

                                            > Postawa kuczna, palce na płaska na podłodze i wyskok... widać jak napinają się
                                            > mięśnie ud, jak prostuje się grzbiet, barki ściągają do tyłu... niespięte włosy
                                            >
                                            > zafalowały, uniosły w powietrzu, pierś zawodniczki już przecina powietrze...
                                            > Zdecydowane odepchnięcie drugą nogą... taaaaakkk... teraz już prawie leci...
                                            > zawieszona między fotelem a łóżkiem, tuż nad ziemią na te kilka milisekund, jak
                                            >
                                            > Nike... opada z całym impetem na pościel by zaraz potem wtulić się w jej
                                            > miękkość...


                                            Nie prosiles mnie o autoryzacje:( Zreszta, to nie byla Nike, a Reebok.



                                            • sebpl Re: Do Sceptyka 06.01.05, 19:43
                                              Przepraszam, a jaką autoryzację? Bez Twojej wypowiedzi, nie ma co autoryzować :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka