Dodaj do ulubionych

Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie

IP: *.chello.pl 12.01.05, 01:01
BUW - najlepsza z bibliotek...najlepsza ze starym regulaminem!!! Jak się uczę
to tylko tam potrafię wytrzymać, bo każdy może się czuć swobodnie. Oczywiście
tych co przeszkadzają najpardziej można wywalać, ale czemu wszystkim psuć
przyjemność ze spania na książce lub wygodnego siedzenia!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: selmaaa Pan Wypożyczacz z BUW-u wsuwa dziennie 20 pączków IP: *.chello.pl 12.01.05, 01:56
      Mój kolega widział jak wypożyczał książki, a przed sobą miał karton z pączkami,
      było ich tam ok. 20, znikały jeden po drugim. Teraz juz wiadomo dlaczego Pan
      jest taki duży i czasami mylą mu się właściciele kart, a potem trzeba walczyć z
      ochroniarzami, że się naprawdę tych Chryzostomów Pasków i innych nie kradnie...
      • puba GRATULACJE UW!!!! w sgh.... 12.01.05, 09:06
        szkoda ze w sgh-u jest zupełnie bezpłciowo i wręcz 'impotentnie'!
        kobiety panicznie dbaja o reputację by za iles lat szanowanej Pani dyrektor
        banku czy innego nudnego miejsca jakis cholerny figlarz nie puścił oka na
        wspomnienie paru ostrych chwil w lazience na 4 pietrze....
        faceci w wiekszosci mysla o karierach a przeciez nawet za 10 lat dziennikarze
        Faktu dotra pod spodnicę kogo trzeba i napietnują tym obrazkiem PANA ważnego
        PERSONA..
        achhh
        jest jescze grupa dosc chamskich ludzikow ktorym sie tylko wydaje ze szaleje i
        uzywaja zycia studenckiego..
        ale to i tak załosne..... rzyganie nie jest ukoronowaniem studenckiej
        rozrywki.. :p
        achhhhhh
        niechaj ktos mnie zbluzga i wykrzyczy w twarz ze to wszystko nie jest prawda i
        ze na sgh mozna sie spokojnie wyluzowac...
        dalej!
        • Gość: NAFCIARZ Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: *.4kroki.pl 12.01.05, 09:25
          To ja zbluzgam! - skonczylem eSGieH w pazdzierniku - towarzystwo wybiera sie
          samemu! UW tez znam z autopsji - tam raczej sie leseruje niz uczy czegos
          powaznego. A ze Panie w bibliotece sa sztywniejsze... sa lepsze miejsca na
          takie zabawy...
          • Gość: Adam, Szwajcaria Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: 213.1.246.* 12.01.05, 09:46
            Gratuluje skonczenia tej genialnej szkoly. Wspolczuje naiwnosci. Moze kiedys
            staniesz sie rownie cyniczny jak ja. Wiedz tylko, ze ani SGH, ani UW nie naucza
            Cie jak usiasc przy kompie i zaczac pracowac od dnia nr 1. Wiedza zdobyta tak
            na UW jak i na SGH jest podobnie (bez)uzyteczna. To za co cenie UW to
            umiejetnosc wyszukania wiedzy, gdy jej potrzebuje, znajomosci i praca, ktora
            znalazlem na tablicy ogloszen na wydziale 7 lat temu (jutro rocznica). Teraz
            pracuje w europejskiej centrali tej samej firmy i mam do czynienia z ludzmi np.
            po Oxfordzie, a to daje do myslenia i uczy pokory. Pokory wlasnie Tobie zycze.
            • Gość: Julenka Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:45
              A mnie wlasciwie interesuje gosc Adam a raczej jego wypowiedz na temat jego
              pracy...mysle,ze gdyby glownym tematem byla POKORA i JAK PORADZIC SOBIE W PRACY?
              to dysusja potoczylaby sie w ciekawszy sposob na ciekawszy temat przynajmniej
              dla mnie. Kurde ile mozna mowic o jakims seksie w bibliotece...
          • Gość: michal Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: 217.153.63.* 12.01.05, 12:40
            zycze powodzenia w nauce tych "powaznych" rzeczy... fajnie ze dobrze poznasz
            aktualne jeszcze przez ile ? - przez pol roku ? zasady sporzadzania sprawozdan
            finansowych... potem bedziesz mogl je wywalic do kosza i tyle Ci z tego
            zostanie... a wiec naprzód! he he...
        • Gość: myczel Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 12.01.05, 11:00
          to ja też dorzucę swoje 12 groszy.
          Biblioteka esgiehu rzzecywiście służy do nauki.
          Lecz:
          primo nikt ci nie każe tam siedzieć
          sekundo są inne miejsca na rozrywkę
          tercio jeśli esgieh ma być najlepszy to trzeba utrudniać studentom rozrywkę by
          sami trochę pomyśleli i nie stracili resztek tego co się kiedyś nazywało mózg
          quadro mam kilka koleżanek na uniwerku, całkiem fajne, ale większość
          studiujących tam studentów jest dziwna i zawsze gdy sie znajdę w okolicach
          uniwerka mam wrażenie jakbym znajdował się na saturnie.
          PS Studiuję na SGH i zawsze byłem sztywniakiem, więc sytuacja na SGH mi nie
          przeszkadza.
          PS2 Chamstwo trzeba uczyć kultury i szacunku dla wspólnej własności (z tą
          kopulacją to przesadzają chyba, że coś niszczą) ale rzeczywiście trzymanie
          skarpetek na fotelu nawet przez dziewczynę jest niedopuszczalne.
        • Gość: igorek_2006 Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 14:02
          buwik jest kewl a sghowska biblio ma sie do BUWu tak dziewiętnastowiecznie jak
          campus centalny do różowej WIELKIEJ ŚWINI. Wiec tu remis.
          Studiuje tu i tu i w z sgh przemakam już po 2 latach SZKÓŁKI_za Rączkę z
          ludźmi, ktore jak trafnie spostzreglas/es "sa grupa dosc chamskich ludzikow
          ktorym sie tylko wydaje ze szaleje i uzywaja zycia studenckiego.." w dodatku z
          max ambicjami. Ostatnio wypełniając ankiete na sgh panna spytała mnie cóż to
          takiego "beletrystyka" w pkt 13 tejże ankiety.Ok to tylko 1 przypadek. Nie
          generalizujac - wszystko zlewa sie w 1 mase o takim wlasnie profilu. Jak jest
          egzamin z jezykow to pół sgh w swetrach siedzi w tamtejszej biblio, wszyscy
          glosno i z tymi samymi xerowkami - monolit 1 problem !UW! ZAWSZE! BRAWka : za
          podejscie do doroslego czlowieka, za akademicki klimat campusu, wolna mysl i
          roznorodnosc stylow.
        • Gość: owoc Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.01.05, 18:20
          no przestan... nie mozna sie wyluzowac ??
          trzeba tylko wiedziec kiedy sie luzowac :))
          a seks z widokiem na dol spadochronu - mniam:) polecam, szczegolnie po 23;)
          tylko najpierw flaszka dla ochroniarzy :)
        • Gość: Julenka Re: GRATULACJE UW!!!! w sgh.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:33
          Nie tylko na SGH tak jest;-)Ale czy kiedys bylo inaczej?Nie ma co bluzgac;-))
          raczej racje przyznac...;-)
    • zazen Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie 12.01.05, 02:48
      Nostalgia mnie ogarnęła...
      ...i zacząłem się zastanawiać czego w sumie podczas
      studiów nie zdażyło mi się zrobić w czytelni :)
      I już wiem - nigdy nie łaziłem z włączoną komórą, ale jak widać
      to akurat szczególnie nie razi administrację BUWu...
    • Gość: zdano idioci w gazeta.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 02:55
      to nawet nie jest smieszne,to jest tragiczne.Jaki debil/ka pisze te wiadomosci corcia/syn kiegos redaktorzyny litosci
      • Gość: yes Re: brawo UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 07:36
        okiełznać złe obyczaje!
    • Gość: mayfed prawdziwy problem buwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 04:29
      Naprawdę nie widzę nic złego w krótkiej drzemce nad książką- to chyba lekka
      przesada piętnować takie zachowanie, zwłaszcza, że po paru godzinach gapienia
      się na literki, trudno się powstrzymać. Rozumiem zakaz jedzenia i picia napojów
      innych niż woda, na terenie bibioteki, ale uważam, że powinien zostać
      zliberalizowany. Teraz, przerwa na kawkę (żeby nie przekimać całego pobytu w
      buwie), wymaga całej wyprawy poza teren właściwej biblioteki (trzeba pozbierać
      swoje graty, pokazać ochroniarzowi kartę, najlepiej jeszcze wpaść do szatni po
      kurtkę, bo poza bramkami już nie grzeją)- w rezultacie pożera to mnóstwo czasu
      i rozleniwia. Myślę, że sensownie byłoby postawić automat z kawą w pewnym
      oddaleniu od regałów, ale jeszcze na terenie czytelni. Tam też możnaby
      wydzielić kącik na szybką bułę- studenci na pewno by się ucieszyli. Co do
      wygodnego siedzenia, to właśnie za to BUW lubię- można znaleźć sobie intymny
      kącik, usiąść po turecku, okręcić polarem i wygodnie poczytać, co w żaden
      sposób książce nie zaszkodzi. Okazuje się jednak, że niektórzy pracownicy
      zwalczają takie zachowania (sama się z tym nigdy nie zetknęłam), co postrzegam,
      jako zwykłą upierdliwość.
      Seks między regałami to zdecydowanie przesada. No, w łazience, jeszcze
      zrozumiem... ;) Ale to są jednostkowe przypadki i na tej podstawie załamywanie
      rąk z powodu postępującej demoralizacji młodzieży w ogóle, to drastyczne
      uproszczenie.
      Moim zdaniem BUW ma inny poważny problem i tkwi on nie w studentach, a w
      pracownikach. A raczej w ich braku, kiedy są potrzebni...Może zresztą kręcą się
      wówczas gdzieś w pobliżu, ale studentowi nie dane jest to stwierdzić, bo
      pracownik buwu jest zawsze incognito. Można się tylko domyślać- czy ten facet,
      co właśnie szpera na półce, robi na niej porządek, w ramach swoich obowiązków,
      czy po prostu coś odkłada?
      Ale o tym nikt artykułu nie napisze.
      • Gość: xieni Re: prawdziwy problem buwu IP: *.wsa.gov.pl 12.01.05, 08:58
        zgadzam się w 100%. To że można wygodnie siedzieć to wielki plus. A pokazcie mi
        takiego co NIE spał nad książkami (także w starym Buwie i Narodowej!!!)
        • Gość: Pio Re: prawdziwy problem buwu IP: *.crowley.pl 12.01.05, 09:41
          Ja nie spałem w Narodowej. Pzdr Piotr
          • Gość: Nigga Re: prawdziwy problem buwu IP: 212.160.172.* 12.01.05, 12:49
            Piotr albo klamiesz albo jestes zenujacym fafikiem-bobikiem
            • Gość: Agata Re: prawdziwy problem buwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:21
              ja tez nie spalam w Narodowej. Bo tam nie bylam :P
    • tuzin_cwks Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie 12.01.05, 05:02
      Teraz jak ktos kima na ksiazce to przychodzi pan SSman (kumaci wiedza o kogo
      chodzi) i sie pyta czy ktos sie zle czuje i czy ma wezwac lekarza :D Dlatego
      wiec trzeba siadac tam gdzie nie ma kamerek :]
    • Gość: Awatar Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: 62.111.139.* 12.01.05, 05:20
      Typowe dla dekadencji zdziczenie obyczajów i zanik etosu kiedyś
      charakterystycznego dla ludzi wykształconych i kształcących się. A do tego
      warszaski sznit: "bo my Warszawiacy, to nam wszystko wolno". No cóż ani ja ani
      legion innych nie jesteśmy winni faktu że ktoś jest lub czuje się
      warszawiakiem. Biblioteka to miejsce szczególne i takim powinno pozostać.
      Gratuluję władzom BW zdrowego rozsądku i odwagi w walce ze zwykłych chamstwem,
      żeby nie użyć mocniejszego określenia.
      • Gość: andrzej Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 06:59
        szkoda słów...BUW to miejsce nauki nie uwielbienia. To jak ktoś sobie siada czy
        przykima to jego sprawa. Ważne żeby się nauczył. Książek i gmachu nie niszczy.

        I odczepcie się zakompleksieńcy od Warszawy!
        • Gość: Tomek Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.crowley.pl 12.01.05, 12:54
          no wlasnie w tym jest problem ze jak jakis kretyn polozy sie na rozlozonej
          grubej ksiazce klejonej, to ona sie po prostu rozwali - wiec nie pisz, ze spiac
          na ksiazce sie jej nie zniszczy. I jesli dla niektorych radosna rzecza jest
          znajdowanie w regalach czy ksiazkach porzuconych prezerwatyw, to proponuje
          wizyte u sexuologa ...
        • Gość: Agata Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:24
          zakompleksiency? Jesli o mnie chodzi to tez nie spotkalam wiekszych bufonow niz
          ludzie z Warszawy. Wiecej toleranci, oprocz Warszawy- wyobrazcie sobie drodzy
          panstwo- jest w Pl jeszcze kilka innych fajnych miast. I to jakich słodkich...
          • Gość: andrzej Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 22:08
            Zgadzam się, że są też inne słodkie miasta, ale w Warszawie mieszkają tacy sami
            ludzie jak gdzie indziej. Więcej luzu :|

            Pzdr!
      • Gość: uk czy wy macie cos nie ten tego z glowka? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 07:03
        jakie ku.. zdziczenie obyczajow? jakie obnizenie standardow?
      • Gość: Marek Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.spine.pl 12.01.05, 07:29
        Ha ha ha ty to chyba niczego nie czytałeś i nie czytasz.... studenci ZAWSZE
        byli zbuntowani i "zdemoralizowani". pili, palili, uprawiali seks, i robili
        głupie psikusy..... w dawnych czasach często im sie zdarzało odwiedzić miejską
        kozę... :) (areszt dla niekumatego)
      • Gość: ola Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 08:51
        z Awatar zgadzam się całkowicie.W BUW powinna panować atmosfera jak przed laty
        we wszystkich bibliotekach, tylko błagam nie wciągaj w to rodowitych
        Warszawiaków /zdziczały jest napływ do w/wy.
        • Gość: dojezdny Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:24
          Idiotko, mogę sobie tylko wyobrazić jaka jesteś w codziennym życiu przez te
          twoje poglądy. To przez takich jak ty, warszawiacy mają opinię taką a nie inną.
          Szkoda pisać, życie może da ci w dupę to się nauczysz....warszawianko.
      • Gość: aka Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 09:40
        Ja nie wiem człowieku o co Ci chodzi z tymi Warszawiakami... miej sobie swoje
        uprzedzenia w tej swojej główce jakie tam sobie chcesz, ale 90% studentów
        zalegajacych w czytelni BUWu to ludzie spoza Warszawy, którzy pzyjechali tu
        studiować!!! Jakbym była z wawy i miała tu zameldowanie, to mogłabym książki
        brać do domu z każdej miejskiej biblioteki! Ale nie mogę!!! ech...
      • Gość: KonradO Bredzisz IP: 213.17.245.* 12.01.05, 09:40
        rodowitych Warszawiaków(tz ludzi tu urodzonych a nie importów) na takim UW
        (pewnie i na innych wyzszych uczelniach) jest znakomita mniejszość ale zawsze
        łatwo powiedziec warszafka im to sie wydaje....inna sprawa ze cham tera po 1
        roku pobytu w Sto(L)icy jusz Warszawiak pełną gebą i tylko w swieta widac jak
        sie sprawy maja... tak czy owak rozgadałem sie a reasumujac odczep sie Pan od
        Warszawy i Warszawiaków
        Pozdro dla tuzina_CWKS
        (L)
        ps
        a cham nawet jak bedzie miał 5 fakultetów to chamem zostanie
      • Gość: MJ Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: 193.0.117.* 12.01.05, 18:26
        Właśnie jako warszawianka, nie tylko jako pracownica BUW, poczuwam się do
        zachowywania dobrych manier - i wymagania ich od innych.
      • Gość: prawdziwa Warszawi Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 00:55
        Błędem BUW jest zbytniq pobłażliwość dla studentów -zwierzątek.Niedługo by
        robili pod siebie ,bo po co trudzić się wychodzeniem do WC.Każde miejce służy
        określonym celom i nadmiar swobody powoduje wzrost totalnego chamstwa .To nie
        jet styl warszawiaków tylko bydełka ,które udaje szpan i przyjechało samo lub z
        rodzicami i nie wie co to kultura
    • Gość: empe Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.01.05, 05:41
      A na slawnym uniwersyetecie w Berkeley w Kalifornii jest wieeelka biblioteka i
      czytelnia zarazem. Tak jak w BUWie - wolny dostep do ksiazek. No, i widzialam
      ludzi spiacych przy stolikach. Nie widzialam jedzacych. Widzialam pijacych wode
      z butelki. I mysle, ze te zwyczaje mozna by w BUWie podtrzymywac. Natomiast
      tamtejsi studenci sami z siebie wiedza, ze nalezy byc cicho. Nikt nie rozmawia
      przez komorke w miejscach, gdzie inni czytaja i ucza sie...
      Szkoda, ze w BUWie niektorzy zupelnie o tym nie mysla i gadaja jak najeci..
      Pozdrawiam
      empe
    • Gość: stern i to jest piękne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 05:47
      seks w bibliotece to jest ładne i niezapomniane na lata przeżycie. polecam
      każdemu. studiowałem w szwecji, gdzie biblioteki są otwarte całą dobę. to jest
      niewątpliwie jakies ułatwienie, ale zrobić to w naszym pięknym kraju -
      przyjemność podwójna i więcej.
      • Gość: aga Re: i to jest piękne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 05:48
        zrobiłam w to jest prawda, przyjemnosc duza
        • Gość: Obywatel X Dwa nicki? IP: *.altec.pl / *.altec.pl 12.01.05, 06:44
          Co ty sie wpisujesz minuta po minucie pod różnymi nickami żeby potwierdzić
          swoją teze??Moze i studiowałeś w szwecji ale inteligentny to ty raczej nie
          jesteś!
          • Gość: czujny Re: Dwa nicki? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.05, 06:58
            a tutaj mamy posła ziobro, brawo, czujność zaawsze i wszędzie gwarancją dobra
            ogółu
        • Gość: mayfed to jest PRZEGIĘCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 09:47
          O zgrozo. Okazuje się, że bzykanko w bibliotece jest trendy- jak to sobie
          uświadomi ta część warszawskich studentów, dla której tego typu kwestie są
          istotne, dopiero się zrobi wesoło... Będę się bała zajrzeć między regały!

          Też lubię seks, ale (na litość Boską...) nie wszyscy odwiedzający buw mają
          ochotę akurat sobie nań popatrzeć...
          • olecky Re: to jest PRZEGIĘCIE 12.01.05, 16:32
            Gość portalu: mayfed napisał(a):

            > O zgrozo. Okazuje się, że bzykanko w bibliotece jest trendy- jak to sobie
            > uświadomi ta część warszawskich studentów, dla której tego typu kwestie są
            > istotne, dopiero się zrobi wesoło... Będę się bała zajrzeć między regały!

            czesc bedzie sie bala, czesc poczuje sie dodatkowo zmotywowana do korzystania z
            tej skarbnicy wiedzy ;-)

            ja np. przez 10 lat studiowania w BUWie bylem bodajze dwa razy - raz
            podstemplowac obiegowke przed odebraniem dyplomu i raz na jakiejs konferencji.
            Wydawalo mi sie, ze nie ma tam nic ponad to, co mozna znalezc w bibliotece
            wydzialowej - no i prosze jak sie mylilem ;-)
    • Gość: Wu Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 06:29
      Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia do Warszawy i wydaje im się że w
      rodzinnym chlewie są. Prawdą jest niestety, że 3/4 tego chamstwa to przyjezdni.
      Niestety jeśli ktoś w domu ze świniami siedział to w bibliotece nie będzie się
      potrafił zachować.
      • Gość: Tomek Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.comarch.pl 12.01.05, 08:28
        Prawda jest taka, że często na wsi ludzie częściej korzystają z biblioteki niż
        w Twojej Warszawce...
        • pan_pndzelek [...] 12.01.05, 08:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: mayfed Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 09:40
          To nie jest komentarz na poziomie. Poza tym czasem myślę, że
          odrobina "wiejskiej" obyczajowości by się warszawiakom przydała. Czytając
          wypowiedzi na tym forum, dochodzę bowiem do wniosku, że seks w bibliotece
          jest "trendy". A ten sposób myślenia najbardziej pasuje mi do wielkomiejskiego
          burżujstwa.
        • sebpl Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia 12.01.05, 10:52
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Prawda jest taka, że często na wsi ludzie częściej korzystają z biblioteki
          niż w Twojej Warszawce...

          Tomku z myślą o Tobie i tobie podobnym powstał ten wątek. Odważysz się?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18322218&a=18322218
      • Gość: zgon w buwie Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.05, 09:06
        Nie pie.. że przyjezdni to motłoch. Z przyjezdnego motłochu to to miasto
        żyło po wojnie, stąd taki smród i tragedia was tubylców. Bo wyście ichnie
        dzieci. Wiadomo, ryba psuje się od głowy. A co do BUWu to faktycznie od zawsze
        było tam ch-jowo jeśli chodzi o atmosferę i ogólnie obsługę. Sex e BUWie??
        Hehehe... Nie ten klimat, nie te studentki! :) A teraz zdejmiesz buty a pan
        krążący a wredny spiszę cię do kartoteki, żebyś się poczuł jak na Pawiaku. A
        potem biedna pani w informacji się debilnie mnie dopytuje, czy pan uważa, że
        zdjęcie butów w miejscu publicznym jest przyzwoie?? Idiotko, nie każdy ma
        śmierdzące skarpetki, kobieto z tamtej epoki. Syf...!!!!!!!
        On27
        • Gość: gosc Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.ger.univ.szczecin.pl 12.01.05, 12:25
          Istnieje cos takiego jak zasady zachowania sie w miejscu publicznym, a
          biblioteka do takich miejsc nalezy. Czy sie to komus podoba czy nie, pewnych
          zasad trzeba przestrzegac. Jesli nie bedzie tego robic "inteligencja" to co
          powiedziec o "maluczkich".
          Czy np. czekajac w Urzedzie MIejskim w kolejce zdejmujesz buty? (stan skarpetek
          nie ma tu nic do rzeczy)
          Takie regulaminy sa odpowiedzia na zanik kultury osobistej odwiedzajacych (w
          poprzedniej epoce nikt by sie nie odwazyl w przybytku nauki/kultury/sztuki itp.
          zachowywac jak studenci w BUW-ie czy in. bibliotece)
        • Gość: Tomek Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.crowley.pl 12.01.05, 13:11
          kmiocie - jak do Twojej mamusi przychodza goscie na imieniny to tez zdejmuja
          buty siadaja na srodku pokoju na podlodze i gadaja przez komorke?????
          • Gość: Pandiani Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.supernet.pl 12.01.05, 17:03
            Tomku masz całkowitą rację co do tych przyjezdnych.Nazjezdalo sie ich stolicy
            od cholery i myslą ze są u siebie w Koziej Wólce.Wszędzie ich pełno!Niech
            spadają stąd.My ich nie chcemy, chocby nie wiadomo jak udawali warszawiaków.Są
            w klubach, na uczelnich w autobusach.Śmierdzi od nich!Zabierają nam prace,
            miejsca w szkole, przynoszą swoimi wiesniackimi gębami wstyd Warszawie! Hej
            Ludziska!! My was tu nie chcemy! Pozdro.
            • Gość: Agata Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:35
              Gość portalu: Pandiani napisał(a):

              > Tomku masz całkowitą rację co do tych przyjezdnych.Nazjezdalo sie ich stolicy
              > od cholery i myslą ze są u siebie w Koziej Wólce.Wszędzie ich pełno!Niech
              > spadają stąd.My ich nie chcemy, chocby nie wiadomo jak udawali
              warszawiaków.Są
              > w klubach, na uczelnich w autobusach.Śmierdzi od nich!Zabierają nam prace,
              > miejsca w szkole, przynoszą swoimi wiesniackimi gębami wstyd Warszawie! Hej
              > Ludziska!! My was tu nie chcemy! Pozdro.

              OBYM NIE MUSIALA MIEC DO CZYNIENIA Z TYM DEBIL*M, NIGDY, PRZENIGDY. A Z
              WARSZAWY NIE WYJEZDZAJ. SIEDZ TAM I GNIJ. RESZTA POLSKI (A WIESZ, ZE ISTNIEJE?)
              CIE NIE CHCE!
      • Gość: nigga Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: 212.160.172.* 12.01.05, 12:51
        Zenujacy wpis. W Warszawie nie ma juz warszawiakow od 50 lat wiec najwiekszym
        wiesniakiem jestes Ty - bo jestes wiesniakiem a wydaje Ci sie zes "miastowy".
        Do pluga.
      • Gość: Agata Re: Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:30
        Gość portalu: Wu napisał(a):

        > Nazjeżdża się motłochu z wiochy na studia do Warszawy i wydaje im się że w
        > rodzinnym chlewie są. Prawdą jest niestety, że 3/4 tego chamstwa to
        przyjezdni.
        >
        > Niestety jeśli ktoś w domu ze świniami siedział to w bibliotece nie będzie
        się
        > potrafił zachować.


        NO 100% WARSZAWIAKA W WARSZAWIAKU. NIE MOGE....CO ZA BEZCZELE!!
    • Gość: Jan Osik Te, Obywatel X...kiedyś cie złapią :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.01.05, 07:23
    • Gość: agna ten nowy regulamin to SKANDAL!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 07:29
      to dla kogo w końcu ta biblioteka,dla studentów,czy dla bibliotekarzy?????
      rozumiem,że wywalają ludzi z alkoholem,ale po co przeginać z jakimś spartańskim
      regulaminem!!!!!
      • Gość: Tomek Re: ten nowy regulamin to SKANDAL!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 12.01.05, 13:19
        Agna - powiem tak, wez troche rusz ta masa, ktora masz w czaszce - i uswiadom
        sobie ze biblioteka jest dal studnetow, ale takze dal tych ktorzy beda
        studiowac za 10 czy 20 lat, a jesli jeden z drugim kretyn bedzie spal na
        ksiazkach czy pil nad nia kawe- to te zbiory nie przetrwaja dluzej niz 5 lat -
        chbya ze zgadzasz sie na to by korzystajacy z wlasnej kieszeni pokrywali koszty
        konserwacji ksiazek - w formie jakies zryczaltowanej oplaty od kazdego
        czytelnika. PZDR
    • Gość: sm CZY STUDENCI UW TO CWANIAKI CZY BARANY? IP: 217.17.35.* 12.01.05, 07:36
      Bo jak czytam takie rzeczy to sam nie wiem.
    • Gość: student UW Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 08:28
      Nie, nie i jeszcze raz nie! Rozumiem - nie jeść, nie gadać przez komórkę; też
      mnie to wkurza. Ale żeby nie można było wygodnie usiąść?! Bachnąć się na chwilę
      przy regale?! Przespać się parę minut?! Na takie zmiany nie ma zgody.

      Właśnie przez tę swobodną atmosferę BUW sprawie takie przyjemne wrażenie,
      właśnie dlatego miło się tam przychodzi i dobrze uczy. Czy i to muszą
      spierniczyć?
    • Gość: Kuba Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 08:40
      A bydełko trzeba uczyć podstawowych zasad współżycia społecznego, a jak nie
      pasuje to do obory, do obory.Wyksztalconych ludzi mamy dość,brakuje
      uczciwych,pracowitych rzetelnych,słownych i sprawiedliwych.A tych ludzi w
      Agencjach Towarzyskich nie nauczą.
    • Gość: ~X~ a niby gdzie, prysznice sie nie nadają :/ IP: *.ds.pg.gda.pl 12.01.05, 09:03
      Kręci się tyle fajnych laseczek. Trzeba gdzieś miejsce znaleźć. Prysznice po
      remoncie już się nie nadają a tak to może jakiś mądry bahor wyjdzie ;-)
      Ile to człowiek musi się nakombinowac jak mieszka w akademiku a dziewczyna nie
      jest z "miasta". Tylko czasami wszyscy kumple wybywają na raz z pokoju. Zresztą
      nawet jak ich nie ma to czasami trafi się "wyjec" i z ktoś z korytarza zaczyna
      kibicować ... MOżna nerwicy się nabawić. Latem, wiosną - pół biedy nad morze za
      wydmami... Jest najgorzej gdy się wraca z imprezy - niby można przenocować i po
      cichu, delikatnie ale wiadomo, że lasce należy się ostra "jazda" za
      przynoszenie piwa przez cały wieczór. Gdy wynajmowałem mieszkanie wszystko było
      dużo prostsze, już niedługo :D
    • olecky Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie 12.01.05, 09:09
      niektorzy to nawet o seksie nie potrafia porozmawiac bez wywolywania
      warszawkowatych animozji. A przeciez ci od orgazmow miedzy Marie von
      Ebner-Eschenbach a Robertem Musilem to najprawdopodobniej rodowicy warszawiacy -
      studenci przyjezdni z reguly dysponuja wieksza swoboda lokalowa i nie musza
      uciekac sie do takich patentow ;-)
    • Gość: koko Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.crowley.pl 12.01.05, 09:27
      Popieram uprawianie seksu w Bibliotece. A wszystkich sztywniaków i
      totalitarystów zmusiłbym do zgłębiania liberalnych lektur. To wszystko przez
      zazdrość, że się samemu nie korzystało z życia w młodości.
      • Gość: igorek_2006 Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 17:12
        !UPRAWIANIE SEKSU W BUW-ie SPRZYJA!
      • Gość: Agacik Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:38
        A JA CIE WIDZIALAM JAK TO ROBILES. MASZ OBLEŚNY BRZUCH I NIC POD NIM ;)
    • Gość: fasoliusz Politechnika (PWr) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 09:41
      A u nas w krainie inzynierów zawsze można się rozerwać i odpocząć !!! PWR
    • Gość: nigga Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: 212.160.172.* 12.01.05, 09:51
      Zalosne. Wiezienie dla studentow robia. Pracownicy wolni, obrazeni na caly
      swiat, opryskliwi i niekompetentni. Na drzewo BUW.
    • Gość: Automobilista Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: 62.233.175.* 12.01.05, 09:58
      Pytanie do odwiedzajacych BUW - czy ten gburowaty pacjent w obrzydliwych
      brylach (żywcem wyjetych z lat 60-tych), sfilcowanym swetrze i z wystajacycm
      brzuchem jeszcze tam straszy?
    • sebpl Dobra nowina! 12.01.05, 10:01
      Z tego co pamiętam, nie ma takiego zakazu w Bibliotece Narodowej ;)
    • Gość: anusia BUW to porazka IP: *.ubu.es 12.01.05, 10:29
      BUW to wyjatkowo nieprzyjazna biblioteka, a jego pracownicy to w wiekszosci
      upierdliwe lenie, zwlaszcza te wytapetowane panie z ochrony, ktorym sloma z
      butow wylazi i wydaje im sie ze maja wladze nad ludzmi. Sa wszedzie, tylko nie
      tam gdzie naprawde sa potrzebni. W tej chwili studiuje w Hiszpanii i bylam juz
      w kilkunastu roznych bibliotekach, w ktorych przechowywane sa zbiory o wiele
      wieksze i cenniejsze niz te z BUW. Wszedzie mozna wejsc z plecakiem, w
      plaszczu, przesiadywac w czytelni w dowolnej pozycji, popijajac co sie komu
      podoba. Nikt sie nie czepia, ewentualnie prosza o zostawienie jakiegokolwiek
      dokumentu tozsamosci. I jakos ksiazkom krzywda sie nie dzieje. Nikt nie
      kradnie, nikt po niczym nie maze, panie bibliotekarki usmiechniete i uczynne, a
      studenci zadowoleni. Kwestia kultury... pozdrawiam wszystkich czytajacych.
      • Gość: ExBuwiano BUW dla każdego!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 10:52
        Bardzo ciekawa polemika!!!
        Ludziska zamiast się cieszyć że mają możliwość pochłaniać wiedzę w komfortowych
        warunkach narzekają na jakieś bzdety!!! W starym BUW-ie ludzie siedzieli jeden
        na drugim, kolejka do okienka często kończyła się przy dziwach wyjściowych,
        tynk się sypał na łeb ale nikt nie ględził o wyższości kultury stołecznej nad
        przyjezdną...
      • faun do: ANUSIA 12.01.05, 23:15
        Gość portalu: anusia napisała:
        "studiuje w Hiszpanii i bylam juz w kilkunastu roznych bibliotekach, w ktorych
        przechowywane sa zbiory o wiele wieksze i cenniejsze niz te z BUW. (...) Nikt
        nie kradnie, nikt po niczym nie maze (...)"

        Wedlug jakich kryteriow ocenia Pani wartosc zbiorow BUW? Bylbym bardzo
        wdzieczny, gdyby poparla Pani swoje porownanie liczbami i stosowanym przez
        Pania wyznacznikiem wartosci ksiegozbiorow. Prosze o podanie chociaz kilku
        bibliotek, ktore ma Pani na mysli.
        Jestem tylko zwyklym czytelnikiem BUW, ale rozumiem palaca potrzebe
        wprowadzenia surowego regulaminu miedzy innymi dlatego, ze znam tragiczna
        historie tej ksiaznicy. Proponuje lekture niewielkiej, a pieknej i madrej
        ksiazeczki z czasow wojny pt. "Ksiazki i ludzie" Bohdana Korzeniowskiego.
        Niedawna wystawa w BUW pt. "Budzenie sumien" pokazuje zreszta, ze barbarzynskie
        traktowanie ksiazek na masowa skale nie jest tylko cecha niemieckich lub
        sowieckich zoldakow, ale takze warszawskich studentow. Rocznie "czytelnicy" BUW
        niszcza bezpowrotnie ponad 4 tysiace ksiazek. Liczc od otwarcia nowego gmachu
        BUW - to daje juz liczbe ok. 20 tys. utraconych woluminow.
        A zapewniam Pania, ze zbiory BUW - delikatnie mowiac - nie nalzeza w Europie do
        blachych. Slyszala Pani kiedys o Gabinecie Rycin lub o Zbiorze Muzycznym?
        Pozdrawiam
        • Gość: mb Re: do: ANUSIA IP: *.wspiz.edu.pl 20.01.05, 18:28
          ...albo o zbiorze dziewiętnastowiecznych rossików, największym na świecie.
          Gratuluję Anusi ignorancji. W kwestii wieśniactwa dodam, że pochodzę z Siedlec
    • Gość: LeMurek jesli SEKS to TYLKO w BUW-ie ;) IP: *.chello.pl 12.01.05, 10:48
      Najwidoczniej Stoleczna nie ma ciekawszych tematow! Juz sam tytul artykulu jest
      naduzyciem, przeciez ta studentka germanistyki mogla puscic wodze swej fantazji.
      BUW odwiedzam kilka razy w tygodniu i nigdy nie zauwazylem ostro migdalacych sie
      par, nie mowiac o takich ktore by tarasowaly przejscia miedzy polkami.
      Najbardziej uciazliwym problemem w BUWie sa rozmawiajacy, a nawet szepczacy
      studenci i na zwalczaniu tego zjawiska powinna sie skupic dyrekcja biblioteki
      (np umieszczajac wiecej tabliczek upraszajacych o zachowanie ciszy, bo
      najwidoczniej dla niektorych nie jest to oczywiste). Poza tym regulamim wcale
      nie jest nowy, wprowadzono go pod koniec wrzesnia 2004 r.
      Innym problemem jest brak w okolicy miejsc gdzie mozna zjesc cos tanio i
      kalorycznie (w kebabowni obok sa chyba najgorsze kebaby w W-wie). Brakuje
      lokalnego Karalucha.
      • Gość: Automobilista Re: jesli SEKS to TYLKO w BUW-ie ;) IP: 62.233.175.* 12.01.05, 10:52
        > Najbardziej uciazliwym problemem w BUWie sa rozmawiajacy, a nawet szepczacy
        > studenci i na zwalczaniu tego zjawiska powinna sie skupic dyrekcja biblioteki
        > (np umieszczajac wiecej tabliczek upraszajacych o zachowanie ciszy, bo
        > najwidoczniej dla niektorych nie jest to oczywiste).

        Masz rację, szeptanie trzeba wykorzenić. Dlatego warunkiem wstępu do BUW-u
        powinno być posiadanie certyfikatu znajomości języka migowego.

        :D
        • Gość: LeMurek Re: jesli SEKS to TYLKO w BUW-ie ;) IP: *.chello.pl 12.01.05, 10:55
          albo wydzielenie miejsc dla gluchoniemych, wtedy chetnie bym sie tam wkradal ;)
          Pytanie tylko po co mieliby wydzielac takie miejsca...? ;)
          • Gość: Automobilista Re: jesli SEKS to TYLKO w BUW-ie ;) IP: 62.233.175.* 12.01.05, 10:58
            Doszedlem do wniosku, że uzywania języka migowego tez nalezy zakazać, gdyż
            machanie rękami może rozpraszać uczących się. Niech się studenci porozumiewają,
            mrugając oczami.
            • Gość: LeMurek Re: jesli SEKS to TYLKO w BUW-ie ;) IP: *.chello.pl 12.01.05, 11:03
              Mruganie moze byc prowokacyjne, uwodzicielskie a od tego tylko maly krok do
              SEKSU miedzy polkami!
      • Gość: Christine Re: jesli SEKS to TYLKO w BUW-ie ;) IP: *.allinson.ws / *.dsl.in-addr.zen.co.uk 12.01.05, 11:01
        pamietam - szeptanie doprowadzalo mnie do furii!
    • Gość: Marcin Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.crowley.pl 12.01.05, 11:07
      Po przeczytaniu tego artykułu nieuchronnie pojawia się pytanie: czy BUW i jej
      pracownicy są dla studentów czy odwrotnie ? Rozumiem, ze trzeba zapobiegać
      niszczeniu książek i nie powinno się nad nimi jeść ale już nie wiem, jak sposób
      siedzenia czy ubierania się może tym książkom zaszkodzić. Może wkrótce zostanie
      wprowadzony nakaz przychodzenia do BUW w garniturze albo smokingu.

      Na marginesie - słowne przepcychanki pomiędzy warszawiakami i przyjezdnymi są
      niesmaczne. To, że Warszawa rozwija się, zawdzięcza w dużej mierze przyjezdnym,
      a niejeden przyjezdny, po zakończeniu nauki, znajduje pracę w stolicy i zostaje
      w niej na stałe.
      • Gość: ktos Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: 217.153.90.* 12.01.05, 12:14
        TEn cały artykuł to jedna wielka bzdura. Gazety nikt juz po prostu nie czyta i
        redakcja szuka jakichkolwiek tematów, którymi mogłaby zainteresować
        czytelników. "Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie" - nawet treść
        bardziej pasuje do Faktu niz do poważnego ogónopolskiego dziennika.

        • Gość: Automobilista Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: 62.233.175.* 12.01.05, 12:55
          Oczywiście można się czepiać samej idei napisania tego artykułu jak i jego
          stylu (z tytułem włącznie), ale fakt jest faktem, że w BUW-ie obsluga stawała
          się coraz bardziej chamska. Zwłaszcza jeden frustrat z dużym brzuchem i w
          okularach z epoki Gomułki wciąż szukał (i pewnie nadal szuka) dziury w całym, z
          ochroniarzami przy wejściu tez bywało różnie. Pojawił się tez bzdurny obowiązek
          okazywania kart przy wyjściu. Prze wejściu to rozumiem - ale przy wyjściu?

          A tak w ogóle to mialem kiedyś postępowanie dyscyplinarne z powodu wizyty w BUW-
          ie. Chciałem opuścić bibliotekę ok. 21 (zamykali), kazali mi okazać kartę przy
          wyjściu. Wtedy okazało się, ze kartę gdzies zgubiłem. Zaczęli się awanturować,
          ze nie mam przy sobie akrty (przy wyjściu!), kazali jej szukać, nie chcieli
          mnei wypuscić. No to im oswiadczyłem, że nie zamierzam tu nocowac ani spędzić
          tu reszty życia z powodu zgubionej karty i przeszadłem przez bramkę, chcąc
          wyjść. Jedne z ochroniarzy złapał mnie za rękę i zaczął szarpać. Ja mu się
          wyrwałem, on znów szarpał, zaczęliśmy się bić. Wtedy przyszedł drugi ochroniarz
          i we dwóch dali mi radę, obezwładnili (oporu zreszta nie stawiałem, widżąc, że
          z dwoma sobie raczej nie poradzę) i spisali. Ale o dziwo po tym fakcie
          pozwolili mi wyjść :)

          A potem wezwano mnie do dziekana i okazalo się, że przyszło pismo na mój
          wydział, w którym zarzucono mi... pobicie dwóch ochroniarzy! Nieźle.

          Podczas postępowania ja oczyweiście nie przyznałem się do winy i zażądałem
          dowodu znagrania kamer BUW-u, aby wykazać, nie mają racji. Nie byli w stanie
          dostarczyć nagrania, więc postępowanie wobec mnie umorzono.

          PS. Ja się po tym zajściu aż tak bardzo do BUW-u nie zraziłem, wyrobiłem sobie
          szybko nową kartę w meijsce tej zgubionej i nadal tam czasem chodziłem.
          • Gość: zgon w buwie Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.05, 14:31
            Ja też miałem przy wychodzeniu akcję z jedną blond laską co stoi na bramce. Ona
            do mnie, żebym czekał, bo przyskrzyniła jakiegoś biednego studenta i coś do
            niego pulta. A ja z karta przed twarzą, żeby nie mogła niezauważyć, chce wyjść,
            wtedy ta chora sucz (sorka :)) do mnie z mordą. Mnie też poniosło, bo od
            magisterki jestem wyczulony na wampiryczne laski nienawidzące mężczyzn. I się
            trochę poprztykaliśmy, chciałem gadać z jej szefem i ten biedny, młody zawodnik
            musiał świecić oczami. Ale od jakiegoś czasu laski nie widuję, może ją wreszcie
            puścili z torbami. Pana w okularkach też poznaję, raz mnie spisał za to, że
            zdjąłem buty i siedziałem na krześle z tymi stopami na ziemii, a innym razem
            coś pultał do ludzi w najdalszym zakamarku, że głośno gadają, chociaż ja
            siedZiałem obok nich i mnie nie przeszkadzali. Na to ten student do gościa,
            żeby se odpuścił, a ona, że on jest niekulturalny, Bo to fakt, ten buc tylko
            przyciąga uwagę studentów gdy tak krąży tym, że szuka zaczepki, żeby się
            przypieprzyć. Ogólna konstatacja: OBSŁUGA W BUWIE JEST BEZNADZIEJNA.
            Jeszcze uwaga techniczna, niech ludzie, którzy nie wiedzą jak BUW wyglada nawet
            nie wypowiadaja się o tym miejscu, ok? Tak będzie uczciwiej. zgon w BUWie
          • faun Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie 12.01.05, 23:30
            Nie ma sie czym chwalic. Szkoda, ze to sie powazniej nie skonczylo. W Narodowej
            tylko za dzwoniacy w czytelni telefon traci sie prawo do korzystania z
            biblioteki DOZYWOTNIO. I ja to popieram. A ochroniarzy w tym przypadku
            nagrodzilbym premia.
            • Gość: Automobilista Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 00:22
              > Nie ma sie czym chwalic. Szkoda, ze to sie powazniej nie skonczylo.

              Czyli jak?

              > W Narodowej
              > tylko za dzwoniacy w czytelni telefon traci sie prawo do korzystania z
              > biblioteki DOZYWOTNIO.

              Mi nie dzwonił telefon. Mnie nie chcieli wypuścić z biblioteki z powodu
              zgubionej karty, tj. chcieli bezprawnie pozbawić mnie wolności. To jest czyn
              karalny.

              > I ja to popieram. A ochroniarzy w tym przypadku
              > nagrodzilbym premia.

              Premią? Mogli zostać "nagrodzeni" co najmniej grzywną, gdybym był uparty i
              zgłosił sprawę policji. Ale odpuściłem.
      • Gość: Agacik Re: Nie będzie już można uprawiać seksu w BUW-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:43
        Acha, W-wa sie rozwija...skoro zabiera wieksza czesc dochodow innym miast,
        ktorym wiedzie sie nawet lepiej? (nie wspomne o ktorym mowa...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka