Gość: - IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.05, 01:06 Jadą złomy, jadą :P Przy tym czymś, 13n to ekstraklasa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Janusz Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 02:51 Poczekajmy z krytyką. Na razie tramwajów jeszcze nie ma i nie ma co zakładać, że to złomy. A porównywanie ich z trzynastkami (najstarsze wagony) to zwykłe dyletanctwo. Jeśli Warszawa miałaby więcej kasy to kupiłaby niskopodłogowce. A od takiego - za przeproszeniem - pieprzenia, że zmarnowali kasę, pieniędzy na pewno nie przybędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce 27.01.05, 03:41 Wizualizację projektu zgłoszonego przez FPS do II (listopadowego) przetargu na tramwaje dla Wwy można zobaczyć pod adresem podanym w stopce. Należy się spodziewać że dostarczone wagony nie będą się zanadto różniły od tego co widać na wizualizacji (A co do niesczęsnych Tatr - w FPS złożono tylko 6 szt (pozostałe przyjechały gotowe z Pragi) i to niedopracowanie aparatury przez czeskich konstruktorów (a nie składanie w FPS) było przyczyną awaryjności Tatr) mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: 62.233.175.* 27.01.05, 09:36 > Wizualizację projektu zgłoszonego przez FPS do II (listopadowego) przetargu > na tramwaje dla Wwy można zobaczyć pod adresem podanym w stopce. > Należy się spodziewać że dostarczone wagony nie będą się zanadto różniły > od tego co widać na wizualizacji Moim zdaniem ważniejsze jest, co będzie w środku (podzespoły itd.). Bo nawet gó.. mozna bardzo ładnie opakować, przez co wszkaże nie przestaje byc gównem. Nie chcę oczywiście apriori nazywać tym mało zaszczytnym mianem nowych tramwajów, ale zakup tramwajów wysokopodłogowych i potencjalnie awaryjnych, to najlepsza promocja... samochodów. A chyba nie o to chodziło naszym włodarzom. Dobrze całą sprawę ujął d.z. - trafiają do mnie jego argumenty, podpisuję się pod nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce 27.01.05, 20:56 > Moim zdaniem ważniejsze jest, co będzie w środku (podzespoły itd.). Wg załozeń przetargu wagony mają mieć aparaturę taką samą jak te już jeżdżące po Wwie > zakup tramwajów wysokopodłogowych i potencjalnie awaryjnych wagony z aparaturą opartą o tyrystory GTO (a taka ma być w nowych tramwajach) należą do najmniej awaryjnych w Warszawie mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycek syrenki Kupowanie kota w worku za 60mln - niezle! IP: *.sympatico.ca 27.01.05, 04:03 >>"Jakie będą wagony z Poznania? Szefowie firmy zapewniają, że trwałe i bezawaryjne" A ktory szef nie zapewnia, ze bedzie cacy?? :-) Nabywanie czegos bez konkretnych planow i chocby prototypu to totalna porazka. Znowu przeginaja palke ci madrale na stolkach. Z jednej statecznosci w druga. Albo placa grube miliony za duzo za cos, albo chytrza 2-3mln zeby ludzie przypadkiem zbyt nowoczesnymi tramwajami nie pojezdzili sobie. Byla szansa na niskopodlogowe albo chociaz obnizone tramwaje, to w zamian bedzie znowu wspinanie i to nie wiadomo jeszcze do czego. Znowu prowizorka i znowu bedzie, ze "chytry dwa razy traci". I czy to wogole pojedzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: Kupowanie kota w worku za 60mln - niezle! 27.01.05, 04:09 >Znowu przeginaja palke ci madrale na stolkach. Z jednej statecznosci w druga. > Albo placa grube miliony za duzo za cos, albo chytrza 2-3mln zeby ludzie > przypadkiem zbyt nowoczesnymi tramwajami nie pojezdzili sobie > Byla szansa na niskopodlogowe albo chociaz obnizone tramwaje, to w zamian > bedzie znowu wspinanie i to nie wiadomo jeszcze do czego. Gratuluję znajomości tematu. Tramwaj zakupiony wlaśnie przez TW kosztuje ok 4 mln za skład. Porównywalny tramwaj niskopodłogowy kosztuje 9 mln zł (tyle płacił Poznań za swoje niskopodłogowce). Pomnóż to przez liczbę zamówionych wagonów i wskaż w wynikach obliczeń te "wychytrzone" 2-3 mln. Trzeba liczyć siły na zamiary a nie działać na zasadzie "zastaw się a postaw się" mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: coz 27.01.05, 07:43 Trudno. Przyjada nowe wysokpodologowe wagony i beda sluzyc w Warszawie przez nastepne 30 lat:((( przez ten czas wielu z nas juz bedzie na emeryturach. Co z niskopodlogowymi? Jesli Warszawy nie stac na kupno takich wagonow to dlaczego nie pomysli sie o kupnie niskopodlogowych przyczep, ktore nawet kiedys byly prezentowane w naszym miescie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waluś Re: coz IP: 5.5R6D* / *.pg.com 27.01.05, 08:12 Przyczepy,przyczepy, i czym sobie te przyczepy pociągniesz.Obecnie eksploatowane tramwaje nie są dostosowane do ciągnięcie przyczepy bez napędu. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: coz 27.01.05, 08:25 Gość portalu: waluś napisał(a): > Przyczepy,przyczepy, i czym sobie te przyczepy pociągniesz.Obecnie > eksploatowane tramwaje nie są dostosowane do ciągnięcie przyczepy bez napędu. no wlasnie:) Moze wobec tego jak TW nie stac na taki supernowoczesny tabor niskopodlogowy to wlasnie kupic 30 wagonow silnikowych zdolnych do wspolpracy z przyczepa bez napedu (niskopodlogowa) i mamy 30 skladow w miare przyjaznych. Wszak przyczepy bez napedu sa eksploatowane w innych miastach (w Polsce wysokopodlogowe a w Niemczech niskopodoglowe) a co ciekawe taki wynazlazek jak niskopodlogowa przyczepa na ziemiach poslkich byl juz przed wojna w Szczecinie (bodajze to byly przyczepy "niesky" ale do konca pewien nie jestem). Genaralnie nie rozumiem niemozliwosci. Mozna sie oblozyc procedurami, zarzadzeniami oraz budzetem i wykazac, ze nie ma mozliwosci na zkup innego taboru niz taki jaki kupiono. Mozna. Mozna tez szukac rozwiazan innych. Nie stac nas na nowoczesne niskopodlogowe tramwaje (co ciekawe TW planuja zakup 39 nowoczesnych niskopodlogowych wagonow w przyszlosci dla obslugi linii na Wilanow - tak rzeczniczka TW powiedziala jednej z gazet) ? To poszukajmy rozwiazania alternatywnego czyli przyczep. Nie ma wozow, ktore je pociagna? No to w przetargu dajemy jeden z warunkow by wagony silnikowe mialy taka mozliwosc. Mozna jak sie chce. Wszak to, ze nowe wagony sa potrzebne jest kwestia bezsporna, to ze powinny one spelniac juz nie tylko warunek nowosci ale nowoczesnosci i dostepnosci dla niepelnosprawnych jest tez bezsporne. Trzeba tylko teraz przelozyc te wymagania na okreslone dzialania i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bike Re: coz IP: *.chello.pl 27.01.05, 10:02 Zgadzam sie z przedmówcą Mozna wiele jak sie chce, ale niestety przetargi na tramwaje dla naszego miasta sa bardzo przekombinowane- tak bardzo, ze jest zastanawiajace czy iniuewaznianie raz po raz przetragow i oglaszanie ich od nowa nie jest celowa polityką TW aby np. wymusic jakies tam posuniecia producentow mniej lub bardziej "legalne". Bowiem naparwde zastanawiajace jest ze ten przetrag jest juz chyba 10 z kolei.... fakt ze przyczyny byly rozne "za duze wymagania przetargowe" czy "błąd pracownika TW" ale faktyczne powody moga byc bardzo prozaiczne- ktos posmarował a ktoś nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: =t= co za bzdury... IP: 213.76.139.* 27.01.05, 17:24 > > Przyczepy,przyczepy, i czym sobie te przyczepy pociągniesz. Obecnie > > eksploatowane tramwaje nie są dostosowane do ciągnięcie przyczepy bez nap > ędu. > > no wlasnie:) Poczytajcie trochę panowie. Na tramwar.republika.pl są zdjęcia takiego zestawu w oparciu o używane w Wawie wozy. Fotki zrobiono w warszawskiej zajezdni, i jest to dowód że te wozy które już są możnaby wyposażyć w niskopodłogowe przyczepy. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z O właśnie!!!! :) 27.01.05, 17:30 Dla tych, którzy chcieliby zobaczyć o co chodzi pozwalam sobie wlkeić pare linków:))) Dzięki:) mkm101.republika.pl/uro860-1.html mkm101.republika.pl/uro860-3.html mkm101.republika.pl/uro860-2.html mkm101.republika.pl/uro860-7.html Dlaczego, jeśli przez 30 lat znowu mają nas wozić wysokopodłogowe tramwaje nie można kupić takich niskopodłogowych doczep???? Dlaczego???? Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: co za bzdury... 27.01.05, 18:50 > Poczytajcie trochę panowie. Na tramwar.republika.pl są zdjęcia takiego > zestawu w oparciu o używane w Wawie wozy. Muszę Cie rozczarować. To była tylko pokazówka, skład przejechał razem tylko kilka metrów. Obecnie używane w Wwie tramwaje nie dadzą rady uciągnąć biernej doczepy pełnej pasażerów, zwłaszcza jeśli będą gorsze warunki (np śliskie po deszczu szyny). Zmiany wymaga układ sterowania i napędu (z zainstalowaniem mocniejszych i wytrzymalszych silników prądu przemiennego) co kosztuje krocie. Na dodatek polska myśl techniczna nie radzi sobie dobrze z silnikami prądu przemiennego w tramwajach (a na Zachodzie nikt nie skonstruuje takowych specjalnie dla naszych stopiątek) - przykładem tego jest zmodernizowany skład 2008+2009 z taką wlaśnie aparaturą i silnikami (przebudowany właśnie pod kątem możliwości ciągnięcia takich doczep) który więcej stoi z powodu awarii niż jeździ (podczas gdy wagony zmodernizowane w podobny sposób ale z silnikami prądu stałego - niewystarczającymi dla ciągnięcia doczep - sprawują się dobrze). Swego czasu TW planowały zakup stopiątek z silnikami prądu przemiennego z niskopodłogowymi doczepkami ale ponieważ nikt nie był w stanie dostarczyć sprawnej aparatury to pomysł upadł i raczej już nie wróci (tak z powodów technologicznych jak i cenowych). mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: co za bzdury... IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.01.05, 13:13 Enika zmodernizuje kilka wagonow dla Lodzi, juz byly testy i podobno wagon sobie bardzo dobrze radzil. W tym roku kilka powinno wyjechac wiec bedzie okazja do testow. Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: co za bzdury... IP: 62.148.88.* 31.01.05, 15:52 Taak. Podstawowy problem to brak piasecznicy w akwariach. Ciekawe, czy FPS opanuje technologię budowy czegos tak skomplikowanego, jak pojemnik z piaskiem i zasuwą? Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: coz 27.01.05, 19:01 > Wszak przyczepy bez napedu sa eksploatowane w innych miastach (w Polsce > wysokopodlogowe a w Niemczech niskopodoglowe) W Polsce były eksploatowane tylko 2 składy z biernymi (bez napędu) doczepkami - oba we Wrocławiu. Oba otrzymały nową aparaturę z silnikami prądu przemiennego (kosztowało to koszmarne pieniądze) a i tak słabo jeździło (nawet na suchym, a po deszczu skład był w stanie rozpędzić się tylko do prędkości zdychającego żółwia). Na dodatek awaryjność (mimo tego że maczała tej przebudowie znająca się na rzeczy firma AdTranz) była wysoka. Ostatnie lata składy więcej stały niż jeździły i w ub roku jeden z nich z ulgą przebudowano na klasyczne 105Na z ponownym umieszczeniem silników w wagonie doczepnym (drugi skład też czeka powrót do "klasyki"). To co widujesz w polskich miastach to doczepy czynne - bez stanowiska motorniczego ale z własnym napędem). Jak się rozejrzysz po Wwie to też znajdziesz takie wagony doczepne czynne (818 i 2007). >a co ciekawe taki wynazlazek > jak niskopodlogowa przyczepa na ziemiach poslkich byl juz przed wojna w > Szczecinie (bodajze to byly przyczepy "niesky" ale do konca pewien nie > jestem). A był i dobrze pamiętasz nazwę. Problem w tym że ówczesne wagony były mniejsze i zdecydowanie lżejsze przez co łatwiej było je uciągnąć mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycek syrenki Re: Kupowanie kota w worku za 60mln - niezle! IP: *.sympatico.ca 27.01.05, 22:13 Dobra niech bedzie twoja racja mkm_101, ze moje liczby byly zbyt optymistyczne jesli chodzi o roznice w cenie. Z drugiej strony nadal pozwole sobie wyrazic opinie, ze nie stac najbogatszego miasta w Polsce na skazywanie jego mieszkancow przez nastepne 30lat, na stare rozwiazania w nowym opakowaniu. Pieniedzy nigdy nie ma i to nie jest problem tylko Warszawy czy innych polskich miast. Ten sam problem maja miasta w calej Europie i na Swiecie. Dobrze, nie stac nas na 30, to zacznijmy od 10 i sukcesywnie kupujmy co roku 8, 10 nowych a jak bedzie nadwyzka kasy to i 12 lub 15. Tak robia w innych miastach i polskich i europejskich. Taki sposob gwarantuje, ze nie cofamy sie wstecz i nie stoimy w miejscu z tym samym G... co mamy od 50lat tylko "lepiej" opakowanym. Z gazety 18 styczen 2005 >>"W przetargu startuje jeszcze Miejskie Przedsiebiorstwo Komunikacyjne z Lodzi i bydgoska PESA. Za 30 tramwajów chca jednak o kilka milionów wiecej niz poznaniacy - MPK z Lodzi 60,5 mln, a PESA 64,6 mln zl." Na podstawie tego fragmentu wynikaly moje liczby jesli chodzi o roznice w cenie. >>cala relacja>> www.rynek-kolejowy.pl/news05/0501/0501_068.htm Z Lodzi 30 za 60,5mln? www.mpk.lodz.pl/data/galeria/imgs/p4080006.jpg www.mpk.lodz.pl/data/galeria/imgs/niepeln1.jpg www.mpk.lodz.pl/data/galeria/imgs/p4100094.jpg Powoli jak Krakow ale do przodu. www.krakow.pl/fotogaleria/zdjecia/komunikacja/038.jpg www.krakow.pl/fotogaleria/zdjecia/komunikacja/047.jpg Dlaczego nie isc za przykladem Wroclawia? www.rynek-kolejowy.pl/news05/0501/0501_063.htm Do wyboru Wroclawian www.skoda.cz/produkty.asp?Q853A=C0J2P1T1K61S341 To na czym stanelo to jest porazka, bo ani planow ani zdjec nic nawet nie ma tego co Cegielski oferuje. Ten link z wizualizacja co dolaczyles tez jest niczym wiecej jak pigmentem czyjejs wyobrazni zmaterializowanej na slowo honoru na cienkim kompie. Jezeli ten obrazek byl podstawa do wygrania przetargu za 60 balonow, to pluje sobie w brode, ze sam nie wystartowalem, bo napewno lepszy modelik bym wyturlal na swoim pececie :-)). Problem Warszawy polega na tym, ze nie ma dlugoletnich planow tylko wiecznie prowizorka czego sie nie dotknac, zabudowy, komunikacji miejskiej itp. itd. To jest wszystko na hurra co ekipa to nowe dziady i takie rwanie zeby tylko sie na plecach Warszawiakow wywindowac gdzies na jeszcze lepsza posadke. Piskorski i spolka namieszal i teraz pupcie grzeje w Europalramencie, a Kaczynski juz o fotelu prezydenckim RP mysli. Brak pieniedzy jest wymowka, brak odpowiednich ludzi z wizja poswiecona temu miastu, to jest prawdziwy problem Warszawy. Od 50 lat traktowana po macoszemu i jako stopien do wyzszego stolka. Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: Kupowanie kota w worku za 60mln - niezle! 28.01.05, 18:11 > Z drugiej strony nadal pozwole sobie wyrazic opinie, ze nie stac > najbogatszego miasta w Polsce na skazywanie jego mieszkancow przez nastepne > 30lat, na stare rozwiazania w nowym opakowaniu To powiedz to władzom miasta, może zasponsorują nowy tabor? > To na czym stanelo to jest porazka, bo ani planow ani zdjec nic nawet nie ma > tego co Cegielski oferuje. Ten link z wizualizacja co dolaczyles tez jest > niczym wiecej jak pigmentem czyjejs wyobrazni zmaterializowanej na slowo > honoru na cienkim kompie. Nie mam wglądu w oferty, ale są tam zdecydowanie dokładniejsze informacje niż tylko ta wizualizacja > Problem Warszawy polega na tym, ze nie ma dlugoletnich planow tylko wiecznie > prowizorka czego sie nie dotknac, zabudowy, komunikacji miejskiej itp. itd. > To jest wszystko na hurra co ekipa to nowe dziady i takie rwanie zeby tylko > sie na plecach Warszawiakow wywindowac gdzies na jeszcze lepsza posadke. > Brak pieniedzy jest wymowka, brak odpowiednich ludzi z wizja poswiecona temu > miastu, to jest prawdziwy problem Warszawy. Podpisuję się oboma rękami pod calością tego akapitu. Tylko co z tego? Można sobie problemów narobic tak pisząc (nawet w komentarzu). A za dowalenie TW to nikt się nie przyczepi. mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: Kupowanie kota w worku za 60mln - niezle! IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.01.05, 13:12 Sorry ale dlaczego wybrales akurat Combino, najdrozszy wagon w Polsce? Jeden NGT-6 z Krakowa kosztuje okolo 6-7 mln zl (zalezy od kursu euro) a lodzki Cityrunner (100% niskopodlogowy, byl u was na testach) kosztuje 7,5 mln. zl. A za 4 mln. to mozna kupic leolinera :) Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.chello.pl 27.01.05, 08:20 kto w cywilizowanym świecie, a do takiego chcemy się zaliczać, kupuje jeszcze wysokopodłogowe tramwaje...i to od firmy, która na robieniu tramwajów się nie zna - syf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicholson Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.communication.com.pl 27.01.05, 09:13 Tramwaje wysokopodłogowe... cofamy się w rozwoju... I to w Stolicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trollbk Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 27.01.05, 15:08 Witam, Dziwię się nieco totalnej krytyce tramwajów z wysoką podłogą. Oczywiście mają do nich utrudniony dostęp osoby mniej sprawne (tu mogą pomóc tylko współpasażerowie którym nie rzadko nei baerdzo chce sie podnieść z miejsca w tym celu - zawsze łatwiej nabazgrać coś na forum). Niemniej tramwaje (niestety nie znam nazwy modelu - powiedzmy konstalowskie z lekka zaokrąglone), które śmigają na linii 22 są naprawdę fajne. Nie chodzi mi tylko o wygląd ale o dynamike jazdy, warunki w środku (siedzenia, oświetlenie), jak również przede wszystkim pojemność. Proszę porównać sobie pojemność składu niskopodłogowego z takim opisanym przeze mnie tramwajem. W których jedzie się bardziej sympatycznie i komfortowo? Ideałem wg mnie byłyby modele tramwajów składające sie z trzech członów połączonych przegubami. Tramwaj taki mógłby być zrobiony z 2 "tradycyjnych" wagonów produkowanych przez Konstal i inne polskie firmy oraz przyczepki niskopodłogowej. Pierwszy i ostatni człon tramwaju byłby wysokopodłogowy a na środku znalazłaby sie niskopodłogowa przyczepa. Myślę że taki pojazd byłby odpowiednio pojemny dla warunków panujących w Wawie, ale przy tym również "przyjazny" dla osób mniej sprawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.g. Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.01.05, 19:30 Jeżeli chodzi o prawdziwe tramwaje niskopodłogowe, np. takie jak jeżdżą w Łodzi (100% niskiej podłogi), to ich pojemność jest wyższa od wysokopodłogowych natomiast komfort jazdy niższy. A to ze względu na brak wózków jezdnych - koła są przymocowane bezpośrednio do samonośnego nadwozia, przez co wszystkie drgania z nierówności szyn przenoszą się na pasażerów :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksej Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.01.05, 13:16 Sorki ale Cityrunnerem jezdzi sie znacznie wygodniej, nawet na zlym torowisku, niz wagonami 805Na (nawet Elinami). Pozdrawiam, Aleksej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał G. Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:43 Taki tramwaj 105 z niską podłogą w cześci środkowej istnieje w Poznaniu. Zbudował go HCP na zlecene MPK. Sam ocenic tego nie moge bo aż w MPK nie pracuje i statystyk nie robie ale moge powiedzieć, że prawdopodobnie jest dosć awaryjny - jednak nie wiem jak to jest na prawde. Zdjećia mozesz zobaczyć na ams1.lo3.wroc.pl/tomek/zdjecia.php? s=poj&id=400&ka=6&sa=205 Wagon nazywa sie HCP 105 N/2 i jest w około 30% nieskopodłogowy. Pozdrawiam Michał Górny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał G. Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 20:45 Link niestetty podzieliło wiec wyśle jeszcze raz: ams1.lo3.wroc.pl/tomek/zdjecia.php?s=poj&id=400&ka=6&sa=205 Prosze bardzo ten powienien dziłać. Pozdrawiam Michał Górny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 18:16 Mnie także się wydaje, że rozsądny byłby zakup przyczep niskopodłogowych. Przynajmniej tyle można by zrobić dla osób starszych bądź ludzi mających problemy z poruszaniem się. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ajek83 Re: Tramwaje dla stolicy z poznańskiej Fabryki Ce 27.01.05, 21:11 Ten przetarg to jest mimo wszystko powód do dumy. Jakie inne miasto w Polsce (bo nawet w Europie) stać na zakup nowych tramwajów WYSOKOpodłogowoch. Takie miasta jak Bruksela, Dublin, Kraków, Poznań zbierają przez wiele lat fundusze na zakup kilku (Poz, Krak) lub kilkanastu (Bruk, Dub) nowoczesnych niskopodłogowych tramwajów, a Warszawa lekka ręka wydaję 5o mln zł na nienowoczesny tabor. Tyle sie mówi, że TW nie maja pieniędzy, a jednak wszystko wygląda zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Po 40 latach Warszawa w punkcie wyjścia IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 28.01.05, 04:37 Z punktu widzenia pasażera te nowe tramwaje niewiele różnia sie od tramwajów N13, które wprowadzone zostały do użytku w latach sześćdziesiątych. Były one wówczas rewolucyjna zmianą na lepsze w porównaniu z używanymi kanciastymi, konstrukcyjnie pochodzących z początku lat trzydziestych. Władze Warszawy tłumaczą się, że nie maja pieniędzy na niskopodłogowe gdyż są droższe od wysokich. Szkoda jednak, że p. Kaczyński będąc warszawiakiem z urodznia nie weźmie pod uwagę faktu, że nowoczesne tramwaje są przyjazne pasażerom i tak samo czterdzieści lat temu znacznie droższe N13 były znacznie lepsze od starych tramwajów. I jednak komunistyczne władze stolicy stać było na bardzo nowoczesny jak na tamte czasy tabor. W żadnym mieście Polski nie wymienia sie tramwajów na podobne do aktualnie używanych. Kraków, Poznań, Łódź wprowadza tramwaje w pełni niskopodłogowe, a Warszawa nie ma ani jednej sztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: Po 40 latach Warszawa w punkcie wyjścia 28.01.05, 18:00 > Władze Warszawy tłumaczą się, że nie maja pieniędzy na niskopodłogowe gdyż są > droższe od wysokich. Władze Warszawy nie mają pieniędzy na inwestycje w komunikację miejską bo to transport dla biednych. Co innego drogi - ponieważ jest to nośne politycznie to na drogi jest kupa forsy (wystarczy porównać plany wydatków na drogi i inwestycje w tabor kom miej w budżecie miasta i Wieloletnim Planie Inwestycyjnym). Zresztą to widać także w działaniach władz miasta - patrz kwestia remontu tunelu WZ (bo "tramwaje mogą jeździć naokoło a samochodów nie można zesłać na sąsiednie mosty"), brak bus-pasów czy odpowiedź jednego z urzędasów dlaczego tak dużo się wydaje na drogi - (w przybliżeniu) "bo prawie każdy mieszkaniec Wwy ma samochód i powinien wygodnie poruszać się nim po mieście" > Szkoda jednak, że p. Kaczyński będąc warszawiakiem z urodznia nie weźmie pod > uwagę faktu, że nowoczesne tramwaje są przyjazne pasażerom i tak samo > czterdzieści lat temu znacznie droższe N13 były znacznie lepsze od starych > tramwajów. Ale są gorsze od samochodów... > W żadnym mieście Polski nie wymienia sie tramwajów na podobne do aktualnie > używanych. Kraków, Poznań, Łódź wprowadza tramwaje w pełni niskopodłogowe, a > Warszawa nie ma ani jednej sztuki. Kraków też ani jednego całkowicie niskopodłogowego. Pomijam fakt że i Kr i Po pozbyły się części starych tramwajów kupując wysokopodłogowy "wyrób tramwajopodobny" z demobilu z Niemiec i Austrii. mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Niskopodłogowe wagony doczepne IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 28.01.05, 05:22 Dlaczego tramwaje warszawskie zrezygnowały z zakupu niskopodłogowych wagonów doczepnych - był taki pomysł w roku 2001. Produkował Bombardier w Bautzen we współpracy z Cegielskim Załączam ciekawy link mkm101.republika.pl/twtero.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Dyrektorze TW wstyd IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 28.01.05, 05:44 XXI wiek a tramwaje rodem z połowy XX. I to stolica państwa którego niedługo prezydentem zostanie aktualny prezydent miasta. Brakuje wizji miasta na miarę Starzyńskiego. Ten w 1938 zamawiał nowoczesne, typowe dla Europy tamtego okresu tramwaje. Odpowiedz Link Zgłoś
mkm_101 Re: Dyrektorze TW wstyd 28.01.05, 18:03 > Dyrektorze TW wstyd > Brakuje wizji miasta na miarę Starzyńskiego. Ten w 1938 zamawiał nowoczesne, > typowe dla Europy tamtego okresu tramwaje. Tyle że Starzyński był kapkę wyżej w hierarchii mkm101 tramwar.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reversus Myśl nieuczesana Leca IP: *.man.polbox.pl 31.01.05, 14:26 Nie należy dopuszczać do tego, by tabor transportowy miasta nadawał się jedynie na barykady. :) Odpowiedz Link Zgłoś