Dodaj do ulubionych

żółć pana faconia

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 23:19
co prawda, CENZURA, wywala stąd posty w ktorych krytykuje się materialy ze
stołecznej, ale co tam. moze CENZURA poszła spać i na razie nie wywali tego
tekstu w nicosc.
w dzisiejszej stolecznej w tekście widniejącym pod małym zdjeciem z ktorego
trudno odczytac co ono przedstawia /podpisu pod nim brak/ opisuje facoń dariusz
coś co jest rodz. żeńskiego /"przetrzymała wszystko"/, cos co jest żółte /'żółć
zniknie dopiero wtedy..."/
co on opisuje ? ciut wiadomo :że "żółć" wygrała, przetrzymała, zagrała na
nosie itd.
fajnie byłoby, wg mnie, pisząc o czyms , nie onanizowac sie tylko własną
ironią, ale i zakładać,że wcześniejszych tekstów o tym czymś czytelnik nie
czytał i przypomnieć mu o co biega. no i warto w tekście uzyc choc raz nazwy
tego, co sie opisuje.
amen
pan laga
Obserwuj wątek
    • Gość: mysza Re: żółć pana faconia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 23:27
      znalazlam to przed chwila na stonach stolecznej,to o jakims kiosku na
      Zoliborzu w necie zdjecie jest dobrej jakosci,dzisiejszej GW nie mialam wiec
      tylko domyslam sie ze o to chodzi,a swoja droga walka o ta bude trwa juz chyba
      ze dwa lata i nie ma silnych.
      • Gość: pan_laga Re: żółć pana faconia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 23:35
        Gość portalu: mysza napisał(a):

        > znalazlam to przed chwila na stonach stolecznej,to o jakims kiosku na
        > Zoliborzu w necie zdjecie jest dobrej jakosci,dzisiejszej GW nie mialam wiec
        > tylko domyslam sie ze o to chodzi,a swoja droga walka o ta bude trwa juz chyba
        > ze dwa lata i nie ma silnych.

        w gazecie widac po prostu żólte coś jakby z pólkami czy kratą brązową. takie
        zdjęcie na wprost zrobione i malutkie więc nawet nie widać, ze to bryła
        jest.równie dobrze może być tablica.
        a w ogóle to chodzi o zasadę : nawet jesli o czyms sie pisze juz po raz setny, to
        jednak należy zakładać,wg mnie, iz własnie przy tym setnym razie
        dołącza nowy czytelnik i ma prawo by mu choc jednym zdankiem na poczatku
        powiedziano czego dotyczy tekst.
        amen
        pan laga
    • Gość: mysza Re: żółć pana faconia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 23:38
      Gość portalu: pan_laga napisał(a):

      > co prawda, CENZURA, wywala stąd posty w ktorych krytykuje się materialy ze
      > stołecznej, ale co tam. moze CENZURA poszła spać i na razie nie wywali tego
      > tekstu w nicosc.
      > w dzisiejszej stolecznej w tekście widniejącym pod małym zdjeciem z ktorego
      > trudno odczytac co ono przedstawia /podpisu pod nim brak/ opisuje facoń dariusz
      >
      > coś co jest rodz. żeńskiego /"przetrzymała wszystko"/, cos co jest żółte /'żółć
      >
      > zniknie dopiero wtedy..."/
      > co on opisuje ? ciut wiadomo :że "żółć" wygrała, przetrzymała, zagrała na
      > nosie itd.
      > fajnie byłoby, wg mnie, pisząc o czyms , nie onanizowac sie tylko własną
      > ironią, ale i zakładać,że wcześniejszych tekstów o tym czymś czytelnik nie
      > czytał i przypomnieć mu o co biega. no i warto w tekście uzyc choc raz nazwy
      > tego, co sie opisuje.
      > amen
      > pan laga

      to prawda :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka