Gość: pan_laga
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
04.06.02, 23:19
co prawda, CENZURA, wywala stąd posty w ktorych krytykuje się materialy ze
stołecznej, ale co tam. moze CENZURA poszła spać i na razie nie wywali tego
tekstu w nicosc.
w dzisiejszej stolecznej w tekście widniejącym pod małym zdjeciem z ktorego
trudno odczytac co ono przedstawia /podpisu pod nim brak/ opisuje facoń dariusz
coś co jest rodz. żeńskiego /"przetrzymała wszystko"/, cos co jest żółte /'żółć
zniknie dopiero wtedy..."/
co on opisuje ? ciut wiadomo :że "żółć" wygrała, przetrzymała, zagrała na
nosie itd.
fajnie byłoby, wg mnie, pisząc o czyms , nie onanizowac sie tylko własną
ironią, ale i zakładać,że wcześniejszych tekstów o tym czymś czytelnik nie
czytał i przypomnieć mu o co biega. no i warto w tekście uzyc choc raz nazwy
tego, co sie opisuje.
amen
pan laga