Dodaj do ulubionych

Kolejka linowa nad Wisłą?

IP: *.czerniakowska / 80.51.198.* 20.02.05, 23:34
Świetny pomysł, Warszawie brakuje takich urzadzej, które pycjagaja turystów.
Oprucz kolejki, powinno być profesjonalne wesołe miasteczko, jak pod
Taragonom w Hiszpani Port Awetura.
Obserwuj wątek
    • Gość: gobo Dawno już , to powino być. IP: *.czerniakowska / 80.51.198.* 20.02.05, 23:37
      Świetny pomysł, Warszawie brakuje takich urzadzeń, które przycjagają turystów.
      Oprucz kolejki, powinno być profesjonalne wesołe miasteczko, jak pod
      Taragonom w Hiszpani Port Awetura.
      • Gość: matti SZOK, PRZERAŻENIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 09:09
        Warszawa tonie w korkach, ciągle nie ma autostardy, metro jest już budowane 22
        lata, we wszystkich inwestycjach zaległosci są ogromne, a do tego powstają
        takie idiotyczne pomysły!! Może jeszcze okręty podwodne w Wiśle? Zamiast
        naprawy estakad bielańskich.
        • Gość: Józio Re: SZOK, PRZERAŻENIE IP: *.polkomtel.com.pl 21.02.05, 09:31
          Matti chyba czytać ze zrozumieniem nie potrafisz: przecież ani złotuwka nie
          będzie wydana z kasy miasta, całość inwestycji będzie finansowana ze środków
          prywatnych w zamian za udział w zyskach. I miasto zyska i ktoś zarobi.
          Co do estakad bielańskich, to chciałbyś, żeby ktoś prywatnie je wyremontował, a
          potem ściągał kasę za używanie?

          Do okrętu podwodnego marsz!
          • Gość: kafar Re: SZOK, PRZERAŻENIE IP: *.emrsn.co.uk / *.emrsn.co.uk 21.02.05, 14:35
            Odbudowa pałaców przy pl.Piłsudskiego też miała być tylko z prywatnych
            pieniędzy. A teraz już miasto miałoby dołożyć - jeśli dobrze pamiętam - 50 mln.
            • Gość: skok Może Olimpiada albo EXPO hehehe ktoś ma wizje IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 22.02.05, 07:47
          • Gość: dev1 Jestem zaaaaaaaaaaaaaa IP: *.aster.pl 21.02.05, 20:29
            ..to byłby superpomysł.
            Ale pewnie uprzedzi nas Budapeszt lub Praga, albo Krakusi
        • Gość: axz Re: SZOK, PRZERAŻENIE IP: 212.182.110.* 21.02.05, 14:42
          nie nalezy niec robić, W-wa ma byc brzydka, szara i konserwatywna
          architektonicznie, a za 100 lat turyści zamiast do slamsów w Afryce będą
          przyjeżdżali Warszawy.
        • Gość: Jurek Re: SZOK, PRZERAŻENIE IP: 194.117.184.* 21.02.05, 14:43
          O boze co za narod tylko krytykowac potraficie. wreszcie cos oryginalnego i
          szalonego. Byloby wspaniale jest kolejka w Barcelonie w Nowym Jorku wiec
          dlaczego nie w Warszawie.Super pomysl
          • Gość: antyrus POMYSŁ JEST SUPER!!!! IP: 194.181.191.* 21.02.05, 17:47
            wreszcie bedzie gdzie zabrac gosci z zagranicy. Warszawa jest pod tym wzgledem
            denna i bardzo rozproszona, nie wspomnę o zwiększonej ilosci ludzi chcacych
            ogladac zoo. Wypowiedz Pani z konserwacji uwazam za bezsensowna. Moim zdaniem
            taka kolejka, zwlaszcza jesli rzeczywiscie bylyby to kulki wnioslaby powiew
            swiezosci do panowramy miasta. Gdy budowano piramidy przy Luwrze tez byly
            protesty a teraz nikt sobie nie wyobraza Luwru bez piramid. Także włodarze
            miasta - realizowac i nie ogladac sie na glupie komentarze.
            • Gość: ix Re: POMYSŁ JEST SUPER!!!! IP: *.chello.pl 21.02.05, 19:53
              Kolejka to super pomysl. Brakuje tez profesjonalnego wesolego miasteczka,
              przychylam sie do wczesniejszego zdania. Natomiast piramida przed Luwrem jest
              zupelnie niedorzeczna, niszczy perspektywe palacu i tyle. Jesli budowa kolejki
              wiazalaby sie z wybudowaniem szklanego wiezowca posrodku Placu Zamkowego czy
              Rynku to takich architektów wtracalbym do Cytadeli.
        • osmol Re: SZOK, PRZERAŻENIE 21.02.05, 15:43
          Przyznam, że nie rozumiem kilku rzeczy.
          Po pierwsze dzikiej nienawiści do Warszawy. Ani to maisto zasługuje na jakieś
          szczególne względy ani na szczególna krytykę. Że tu ejst stolica? Są tego plusy
          i minusy, ale to inny temat.

          Zatem wracam do drugiej rzeczy. :)
          Co w tym złęgo że powstał taki projekt? Zdaje mi sie że mieszkańców Warszawy (
          a za takiego i ja sie uważam) powinno raczej cieszyć, że w ich mieście coś sie
          dzieję, że zmienia sie i że przybywa w nim atrakcji turystycznych. Dlaczego
          zatem głośno krzyczeć rpzeciwko projektowui kóry sam w sobie jest naprawde
          interesujący i godny poparcia. Powiem więcej, nawet jesli miasto miałoby sie do
          tego dołożyć to powinno to zrobić, Każda inwestycja która ożywia to miasto jest
          na wage złota. Zauwazmy, że taka kolejka pozwoli na ożywienie także Pragi, bo
          częśc turystów zaparkuje samochody własnie na praskiej stronie i tam bedzie
          korzystała z barów, sklepików czy też wstąpi do zoo.

          Oczywiście kolejną kwestią jest to jak ta kolejka ma wyglądać, by nie
          przytłoczyła panoramy Starego Miasta a wrecz przeciwnie dobrze sie w nie
          wkomponowała. Sądzę że dobrze rozpisany konkurs i jednoczesny nadzór
          konserwatorkski byłyby w stanie ożywić zarówno tę część starówki jak tez i
          tamten rejon Pragi.

          I kilka słów na temat infrastruktury miasta. W rzeczy samej sporo tu korków ale
          nei sądzę żeby remont jakiejś ulicy to zmienił. Oczywiście że dziury powinny
          być załatane ale od tego są władze miasta żeby pozyskiwac na to środki, np z
          UE. Póki co jednak idzie im to w miarę miernie. Tu trzeba zacząc ich rozliczac
          a nie za to że mają interesujace i nic nie kosztujące miasto pomysły.
          Metro? uważasz że kilka milionów złotych przyśpieszy budowę metra? Tu trzeba
          potężnej gótówki i taką da sie pozyskac tylko z budżetu centralnego oraz z UE.
          A co do zaniedbania nfrastruktury. Może reprywatyzacja jest tu remedium na
          problemy? Właściciele na pewno wyremontuja swoje kamienice, tylko pozwólmy im
          to zrobić.
          _____________
          Osmól
          • Gość: Wiktor Re: SZOK, PRZERAŻENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 23:52
            Na początku lat 90'tych lansowany był pomysł wybudowania na środku Wisły 40
            metrowej wysokości pomnika o falistycznych kształtach. Autorem pomysłu był
            pewien niespełniony artysta (niespelniony do dziś). Pomysł kolejki, mam nadzieję
            jest takim samym "genialnym" projektem niespełnionego urzędnika miejskiego.
            Właśnie tacy jesteśmy - handel stanikami na łóżkach polowych na Krakowskim
            Przedmieściu, bazar na stadionie XX-lecia, rozpadająca się Sarówka a tu proszę -
            Kolejka Linowa!
            W Barcelonie jest kolejka, ale w kompleksie olimpijskim, na wzgórzach, gdzie
            nie ma zabytkowej architektury. W Warszawie miało by to sens właśnie w okolicy
            Stadionu XX-lecia, gdyby to był kompleks sportowy a nie targowisko.
            Nie wierzę, że ktoś o zdrowych zmysłach wyobraża sobie kolejkę linową na tle
            panoramy z Zamkiem Królewskim i Starym Miastem. Promocja miasta nie polega na na
            wymyślaniu "odlotowych" projektów, tylko na dobrej strategii promocji i
            konsekwencij w jej wdrażaniu. Jeśli ktoś myśli, że kolejka linowa przyciągnie
            polskich i zagranicznych turystów to jest infantylny. A od Krakowa i Pragi
            powinniśmy się uczyć. Tam rzeczywiście są turyści, mimo że nie ma kolejki linowej.
            • osmol Re: SZOK, PRZERAŻENIE 22.02.05, 01:51
              Zostałem wyrwany do tablicy zatem odpowiadam:

              Przyznam że nei pamietam takiego projektu pomnika na środku Wisły. To że nie
              pamietam nie znaczy jednak ze czegoś takeigo nie było i nie znaczy to także że
              byłbym przeciwko. Pomysł nie jest w sumi ejaks głupi, zalezy gdzie to by miało
              byc i jak wyglądać, bo przedwojenny pomysł szklanej Syrenki w nurcie rzeki
              nadal mi sie podoba.

              A co do Kolejki, cóż wg Twoich kryteriów pewnie jestem swirem. Ale to
              prawdopodobnei Cie nie dziwi, bo świat jest pełen świrów, ba niektorzy widza na
              nim wszedzie masonów, pedałow, Żydów i innych wyimaginowanych przeciwników....
              Bywa. ok koniec dygresji.

              Mości Wiktorze. w samej rzeczy Warszawa nie jest położona na wzgórzach więc na
              pagórki jak w Lizbonie kolejka sie wspnac nie bedzie, kopcy tez nei bedziemy
              specjalnie usypywać. A i nawet jak Dziesieciolecia powróci do przeznaczenia
              sportowego to i tak nie zrobimy tam kolejki bo z sektru do sektoru można si
              eprzejśc, niekoniecznei trzeba podjechac kolejką. Nie na miejscu wydaje mi si
              eargument że tam to mają tak.... Tu mamy Warszawę i powinniśmy poszukac
              własnych rozwiązań. Może nie będą genialne i innowacyjne ale za to mogą być
              dobrze wkomponowane i potrzebne tkance miejskiej. N epojmuję pryznam dlaczrgo
              ten projekt utrącasz już w trakcie dyskusji o nim. Ani Ty ani ja nie wiemy jak
              to bedzie wygladało, to fakt. Ale o ile w moim mniemaniu ożywi to
              infrastrukturę miasta, o tyle Ty nie proponujesz nic w zamian. Oczywiście mozna
              zaszyc sie w okopach konserwatyzmu, jednak wątpie czy cokolwiek sie na tym
              wygra.
              Podajesz przykład Pragi i Krakowa. Przykady o tyle chybione że miasta te mają
              kompletnie inna historię. O ile kraków został wyzwolony śmaiłeym manewrem
              taktycznym, o tyle Praga od 1620 roku jeśłi tylko mogła sie poddać
              nadciągajacym obcym wojskom, to skutecznie to robiła. Może to i skuteczna
              metoda na ocalenie miasta. Warszawa zawsze zachowywała sie inaczej, z tego
              powodu mamy tu taki ukłąd architektoniczny jaki na co dzien widzimy. częśc
              odrestaurowana częśc socjalistyczna i reszta nowa ze szkła i betonu. Nie
              zawojujemy tym serc turystów, z tego powodu powinnismy sie starać urozmaicić
              nasze miasto, dodać mu atrakcji i splenoru, oróżnić je od innych miast w
              egionie. Kolejka jest jednym z dobrych pomysłow. Powiedz mi zatem konkretnie co
              Ci sie w tym projekcie nie podoba? PRzeiceż linia kolejki zaczynac si ebedzi
              ejuz poza obrębem starego miasta. Nikt nie zameirza zbudowac stacji poczatkowej
              na środku rynku obok syrenki.

              > Promocja miasta nie polega na na wymyślaniu "odlotowych" projektów, tylko na
              > dobrej strategii promocji i konsekwencij w jej wdrażaniu.

              Tu sie w częsci zgodzę. W rzeczy samej w Warszawie brak konsekwentnej promocji
              miata, brak spjnego wizerunku, całościowej koncepcji i przede wszystkim odwagi
              na wysupłanie pjeniedzy z budżetu miata na promocję za granicami. Bo co ludzie
              powiedzą na to... Miliony złotych daje sie tym obcym za nic. Nikt nei spojrzy
              przeciez na profity jakie taka kampania daje. Cóż może z czasem do tego
              dojrzejemy i decydencie dostrzegą kryjące sie za tym korzysci.
              Oczywiście z uwaga sledze akcję Warsaw Destination Alliance. Ciekaw jestem co z
              tego wyniknie bo kampania ma sie rozpocząc już wkrótce.... trzymam w kazdym
              razie za nich kciuki.


              >A od Krakowa i Pragi powinniśmy się uczyć. Tam rzeczywiście są turyści, mimo
              >że nie ma kolejki linowej.

              Może jakies konkrety? czego sie powinniśmy uczyć? To po pierwsze. Po drugie
              zaś, to nie porównuj miast nieporównywalnych. Warszawa była piekna, była... Coż
              historia zadecydowałainaczej, nie ma juzs tarego maista, nie majuż
              historycznego układu ulic, zatem skupmy sie na tym co mamy, eksponujmy to i
              dodajmy kolejne atrakcje. Może dzieki temu tyryści zobaczą w stolicy Polski
              miasto otwarte, prężne i nowoczesne. nie bojace sie podejmowac trudnych
              decyzji. Nie mamy wiele do stracenia, a zyskać mozna dużo.

              I na koniec małe pytanie do Ciebie Wiktor:

              > Właśnie tacy jesteśmy - handel stanikami na łóżkach polowych na Krakowskim
              > Przedmieściu, bazar na stadionie XX-lecia, rozpadająca się Sarówka a tu
              > proszę - Kolejka Linowa!

              A co tu nają do rzeczy staniki, Dziesieciolecia, wygląd Krakowskiego
              Przedmieścia itp?
              My tu mówimy o inwestycji ktora nie narusza wyżej wymienionych, ani nie
              odbierze im pieniedzy ani ich nie przyćmi... wiec o co Ci chodzi? Wytłumacz mi
              bo ja infantylny (jak twierdzisz, bo popieram postulat kolejki) człowiek nie
              rozumiem.

              Pozdrawiam


              _____________
              Osmól
              • cleofass Re: SZOK, PRZERAŻENIE 22.02.05, 11:29
                mi się wydaje że lekko przeceniłeś Wiktora, on też sprawia wrażenie
                niespełnionego...tylko kogo?
        • Gość: MM Re: SZOK, PRZERAŻENIE IP: *.proxyconn.net 21.02.05, 17:27
          Pomysl wcale nie jest idiotyczny. Wlasnie wrocilismy z Chile, gdzie w stolicy-
          Santiago - taka wlasnie kolejka rozladowuje ruch do dzielnicy polozonej na
          Gorze San Cristobal. Szbko, malowniczo, przyjemnie, bez spalin.
    • Gość: m. Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.02.05, 23:53
      Moim zdaniem nie ma sensu budować "kładki przez Wisłę" - mało to już mamy w
      Warszawie nieużywanych kładek ?? A ludzie i tak chodzą swoimi ścieżkami...
      Kolejka linowa jak najbardziej TAK, pod warunkiem ze nie będzie mocno
      ingerowała w to co mamy najcenniejszego (czyli Stare Miasto).
      • Gość: MZ Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.02.05, 08:33
        A co jest cennego na Starym Miescie? 50-letnie kamienice??
        • Gość: X Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.aster.pl 21.02.05, 12:31
          niektore sa średniowiczne orginalne niezburzone, średniwieczny uklad ulic, zamek
          krolewski najpiekniejszy w polsce itd
          • Gość: T.F. (W-wa) Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 12:48
            > zamek
            > krolewski najpiekniejszy w polsce itd

            LOL.
            Raczysz zartowac chyba !!!!
            Malo polskich zamkow widziales.
            Warszawski jest gdzies w 3 dziesiatce.
            I to pod koniec.

            PS:
            A kolejke linowa popieram.
          • Gość: MZ Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.02.05, 14:14
            > niektore sa średniowiczne orginalne niezburzone

            No... w sredniowieczu to tu nic nie bylo, nawet fundamentow.

            > średniwieczny uklad ulic

            ROFTL....

            > zamek krolewski najpiekniejszy w polsce itd

            Jesli Polska konczy sie na granicy Warszawy to tak.



          • osmol Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 14:49
            Zmartwie Cię, ale w tym rejonie po prostu nie ma nic oryginalnego i
            nieburzonego jak to napisałeś. Niestety po II wojnie nie sotał sie tam kamień
            na kamieniu.

            _____________
            Osmól
            • roody102 Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 16:05
              Zeby byc tak zupelnie dokladnym, to orginalny jest uklad ulic oraz piwnice.
              Natomiast nad ziemia sa elemnty, ktore sie zachowaly, np. niektore detale. Ale
              trudno mowic o ocalaych fragmentach. Najwyzej elemnty, najczesciej drobne.
        • Gość: lupus71 na pewno nie twój pysk wiejski kundlu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:19
          wracaj na swoją wiochę
      • nowotka1 Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 12:00
        Pomysł nie nowy.
        Kiedy firma Elektim wycyganiła tereny Portu Praskiego pod budowe biurowców,
        wymusiła przy okazji na Warszawie sfinasowanie budowy mostu świętokrzyskiego,
        który miał połączyć Śródmieście z ich terenem. Proponowaliśmy, aby zamiast mostu
        zbudować im właśnie taką kolejkę linową przez Wisłę. Niestety, wyśmiano nas.
        Potem Elektrim sprzedał uszlachetniony w ten sposób teren, zaś most pozostał i
        trzeba było wybudować tunel-przekręt, aby przywrócić zachwianą płynność ruchu na
        Wisłostradzie.
        Teraz wraca nasz pomysł z kolejką. Ja proponuję jeszcze kolejkę górską na Pałacu
        Kultury. To by była dopiero atrakcja.
        • Gość: Automobilista Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 193.0.117.* 21.02.05, 16:10
          > Pomysł nie nowy.
          > Kiedy firma Elektim wycyganiła tereny Portu Praskiego pod budowe biurowców,
          > wymusiła przy okazji na Warszawie sfinasowanie budowy mostu świętokrzyskiego,
          > który miał połączyć Śródmieście z ich terenem. Proponowaliśmy, aby zamiast
          > mostu zbudować im właśnie taką kolejkę linową przez Wisłę.

          "Proponowaliśmy", tzn. kto konkretnie proponował? "Nowotka1" to podmiot
          zupełnie mi nie znany, dlatego prosze o wyjaśnienie.

          > Niestety, wyśmiano nas.

          I słusznie, bo kolejkę to można było zbudować OPRÓCZ mostu,a nie zamaist. Most
          Świętokrzyski jest czasem jedynym mostem, którym da się w miarę sprawnie
          przejechać Wisłę. A że łączy krzaki z łąką? To już nie most jest winien, tylko
          obecne władze miasta niechętne inwestorom.

          > Potem Elektrim sprzedał uszlachetniony w ten sposób teren, zaś most pozostał i
          > trzeba było wybudować tunel-przekręt, aby przywrócić zachwianą płynność ruchu
          > na Wisłostradzie.

          Tunel sam w soibe nie jest zły. Odzyskano w ten sposób spory teren - gdyby ten
          teren zabudowano normalną intensywną zabudową miejską (a nie ekstensywną
          zabudową wiejską według wizji Borowskiego), to wówczas mielibyśmy normalną
          zabudowę sięgającą do samiutkiej Wisły, a i miasto zarobiłoby na sprzedaży
          terenu nad tunelem tak wiele, że odzyskałoby z nawiązką koszty poniesione na
          jego budowę.

          Gdyby do tego zabudować tereny na przeciwległym praskim brzegu (też oczywiscie
          intensywną typowo miejską zabudową)i połączyć oba brzegi Wisły mostem pieszo-
          rowerowym, wówczas uzyskalibyśmy jednolite centrum maista od targowej do Jana
          Pawła II.

          Szkoda, że obecne władze zupełnie tego nie rozumieją :(

          > Teraz wraca nasz pomysł z kolejką. Ja proponuję jeszcze kolejkę górską na
          > Pałacu Kultury. To by była dopiero atrakcja.

          Piszesz poważnie, czy ironizujesz?

          • Gość: autobus Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.devs.futuro.pl 21.02.05, 16:37
            przeczytajcie powyzszy texxt dwukrotnie i uwaznie. tak powinno wygladac
            calosciowe rozwiazanie, a nie bajki o exxkrementorium miejskim.
          • Gość: lupus71 prawdziwy z ciebie debil! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:23
            razem z piskorskim walisz kasę na lewo?
            • Gość: Automobilista Re: prawdziwy z ciebie debil! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:14
              Czy zamiast inwektywów mógłbyś podać choć jeden argument merytoryczny przeciwko
              temu, co napisałem?
        • Gość: Stokrotka Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.aster.pl 21.02.05, 21:49
          A kto to jest "my"
      • Gość: boro 0f green 12 "KLADKA" TAK, KOLEJKA RACZEJ NIE IP: 212.160.138.* 22.02.05, 16:22
        Forumowicze, nasze glosy i tak nic nie zmienia, ale dodam swoje 3 grosze.

        Z doswiadczenia z europejskich stolic i metropoli, moge stwierdzic tylko
        jedno "kladki", jak to niefortunnine zostalo sformulowane sa super pomyslem. Co
        do kolejki, nie bede sie wypowiadal. Nie mam zdania.

        "Kladka" jest to de facto most tylko wezszy i bez mozliwosci poruszania sie
        pojazdem mechanicznym, rowerki i owszem. Takie obiekty bardzo pobudzaja chec
        przedreptania na drugi brzeg i beda z pewnoscia duzym plusem dla turystyki.
        Tzn. moze nie przyciagna nowych turystow w sposob bezposredni ale spowoduja ze
        ci ktorzy przyjada juz do tego miasta, wyjada bardziej zadowoleni. Oczywisci
        jezeli "kladke" wybuduje sie w nieodpowiednim miesjcu spinajac nieodpowiednie
        czesci miasta niekoniecznie wprowdzi to jakies pozytywne zmiany. Jednak
        przemyslana konstrukcja, ma szanse powodzenia. Niestety nie znajdzie sie
        inwestor ktory by taka inwestycje sfinansowal, poniewaz nie wyobrazam sobie
        biletow na taka kladke, choc z drugiej strony...



    • Gość: corgan konserwator o kolejce IP: *.chello.pl 21.02.05, 00:18
      > Powszechnego entuzjazmu nie podziela jednak konserwator zabytków. - To chora
      > koncepcja. Co innego kładka przez Wisłę, a co innego kolej linowa - oburza
      > się Hanna Lewicka z Urzędu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

      Myśle że Konserwator Zabytków nie jest autorytetem w tej materii zwłaszcza po
      wielu ostatnich wpadkach...
      • Gość: ppk Re: konserwator o kolejce IP: *.proxyplus.cz / 213.92.80.* 21.02.05, 12:21
        "chory pomysł"...? To konserwator jest chory i w dodatku całkowicie brakuje mu
        wyobraźni. Wszystkie znane światowe metropolie realizują takie pomysły z dużym
        powodzeniem!!! Brawo dla Dyrektora - pomysł genialny! Więcej - to mogła by być
        nie jedyna linia takiej kolejki w Warszawie ale PIERWSZA!
      • Gość: Awro Re: konserwator o kolejce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 12:40
        panią konserwator najbardziej oburza to, że będzie to prywatna inwestycja i
        prywatny inwestor będzie czerpał zyski. Pani ta zapewne chciałaby aby pieniądze
        na iwestycje pochodziły z prywatnych źródeł a zyski wpływałyby do miasta na
        pensje urzędników wtedy nic nie zachwiałoby harmoni "wspaniałej" architektóry
        Warszawy.
        • miron_jedyny Re: konserwator o kolejce 21.02.05, 15:53
          Opinia konserwatora jest g warta. Konserwator moze sie wypowiedziec JEDYNIE na
          temat konkretnego projektu, a nie mglistych gdybań w stylu "mam taki projekt,
          by zrobić projekt, za ktory ktoś by zapłacił i jeszcze lepiej wybudował". Wiec
          pani rzecznik konserwatora nie ma prawa w imieniu urzedu się wypowiadać, bo
          poprostu nie ma o czym.
          "i to by było na tyle"
        • Gość: Automobilista Re: konserwator o kolejce IP: 193.0.117.* 21.02.05, 16:17
          Bo pani konserwator idealnie wpisuje się w politykę socjalistycznych władz
          miasta (tak tak, Kaczyński meiniący sie prawicowcem w kwestiach gospodarczych
          jest typowym socjalistą). Władze socjalistyczne rozumieją partnerstwo publiczno-
          prywatne w sposób nastepujący: inwestor-frajer wykłąda swoje pieniadze (które
          mus ię nigdy nie zwrócą), budujac obiekt robi wszystko pod dyktando władz
          miasta, po czym ma dopłacać do funkcjonowania obiektu, który wskutek ograniczeń
          narzucanych przez miasto przynoszą straty. Ponieważ znaleźć takiego frajera
          jest rzeczą niemożliwą, Kacza ekipa jest z założenia niechętna inwestorom.
          Dlatego przy obecnych władzach maista nie liczyłbym na prywatne wsparcie
          inwestycji.

          A że obecna ekipa jest też całkowicie pozbawiona polotu i wyobraźni (jedyne jej
          wizje to oddtwarzanie ekstensywnej i pozbawionej polotu zabudowy miast
          skandynawskich zdecydoawnie obcej polskiemu duchowi narodowemu), to i stąd
          krytyczne uwagi pani konserwator na temat pomysłu.

          A swój brak polotu i głębokie zakotwiczenie w skostniałych socjalisdtycznych
          strukturach i siermięznej szarzyźnie zawsze można uzasadnić - "metro buduje się
          wolno, dzieci w Afryce głodują, a my mamy budowac kolejkę?"

          O tym, ze kolejkę może zbudować prywatny inwestor (a nie "my" czyli miasto),
          żaden socjalista oczywisacie się nie zająknie...
    • sebpl Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 02:23
      Hmm... kolejka linowa? Czemu nie? Tylko dlaczego zaraz szklane kule? Do
      zabudowy Starego Miasta, będą pasowały jak kwiatek do kożucha.

      To już lepiej zrobić wagoniki stylizowane na miniaturki tramwajów-berlinek.
      Pamiętajmy, że Paryż już się wycofał z "nowoczesnej", szklanej architektury w
      środku miasta. Nie warto powielać błędów.

      Stacja na Gnojnej górze, z kolei powinna być tak zaprojektowana, by nie
      zasłaniać panoramy Pragi. Taras widokowy powinien zachować swój charakter.
      • Gość: Jojo Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 193.109.244.* 21.02.05, 08:11
        Świetny pomysł ze stylizowanymi wagonikami.Masz rację tam zupełnie nie będą
        pasować szklane kule.Już oczami wyobraźni widzę kursujące "stare" wagoniki,
        żeby nie zostało to tylko w wyobraźni.
      • Gość: trollbk Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 21.02.05, 08:21
        Super pomysł z tym wagonikeim stylizowanym na zabytkowy tramwaj mógłby być to
        pierwszyw świecie latający tramwaj, który startowałby i kończył podróż na
        kilku metrach torów a większość trasy pokonywał w powietrzu! Taka
        surrealistyczna atrakcja.
        • Gość: axz Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 212.182.110.* 21.02.05, 14:47
          I będzie taniej, bo stare tramwaje na pewno uda się wziąć ze złomowiś Europy za
          1/10 ceny.
      • hayek1 Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 12:13
        A "London Eye" (czy jak to się tam nazywa) też uważasz za błąd?
        • sebpl Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 12:31
          Ochydztwo!

          Pamiętaj, że szklane kule możesz mieć wszędzie: Malbourne, Toronto, Tokyo.
          Wszędzie będzie to wyglądało tak samo :(

          Idea z wagonikami ma nawiązać do charakteru i historii miasta!
          Warto wzbogacić tę część o coś oryginalnego, a nie o coś powtarzalnego i
          banalnego, tak naprawdę.
          • hayek1 Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 15:36
            Może i racja z tymi kulami, ale nie wiem czy wagony tramwajowe nie byłyby jednak trochę _zbyt_ surrealistyczne, a może i z lekka kiczowate. ;)
    • Gość: wrobel Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.nyc.rr.com 21.02.05, 05:09
      Swietny pomysl!!! Goraco popieram. Przyciagnie wiecej zycia nad brzegi Wisly i
      bylaby swietna atrakcja turystyczna.
    • Gość: a.g. Monorail zamiast glupiej kolejki linowej! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.02.05, 07:35
      www.monorails.org/
      A jak już wybudujemy jeden odcinek, to potem możemy go przedłużyć aż na
      Targówek. Za cenę kilometra ponad 4 razy niższą niż metro!

      Koleje jednoszynowe są:
      - w pełni bezkolizyjne (poruszają się powyżej ulic)
      - ciche (poruszają się na oponach)
      - mają lepsze charakterystyki pokonywania wzniesień i zakrętów od
      konwencjonalnej kolei,
      - są formą transportu nadziemnego która zajmuje najmniejszy widok.
      - są bezpieczne i niezawodne,
    • Gość: nauczyciel Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.com.pl 21.02.05, 07:47
      Z ORTOGRAFII JEDYNKA
      • Gość: Wallenrod Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.chello.pl 21.02.05, 20:31
        Suhaj! Ty s to ortografiom nie pszesadzaj.Myślisz rze jesteś najmondżejsza w
        cauej wsi.Czowiek muwi tak jak najlepiej potrafi i warzne rze strzerze...
        mósisz to docenić i być wyrozómiauym....
    • Gość: jojo Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 193.109.244.* 21.02.05, 08:07
      kolejka to świetny pomysł, coś w tym szarym miescie było by wesołego,
      odlotowego. Jeżeli pozwalają na to warunki techniczne i będa pieniądze to
      jestem za Kolejką
    • Gość: MZ Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.02.05, 08:28
      Bardziej debilnego pomyslu chyba nikt poza Biurem Promocji nie moze wymyslec.
      Moze zaraz sie dowiemy, ze BP jeszcze Kasprowy Wierch do Warszawy ma przeniesc.
      • Gość: y.y Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: 83.238.99.* 21.02.05, 13:19
        sam się lecz idioto. Warszawa nie byłoby pierwszym, ani nawet drugim miastem w
        którym takie coś funkcjonuje. Jechałeś taką kolejką gdzieś? Ja jechałem i wiem
        jak to wpływa na wrażenia turystyczne. Zanim się napisze jakieś dyrdymały, to
        lepiej pomyśleć.
        • Gość: MZ Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.02.05, 14:06
          Baranie - nie ma pieniedzy na inwestycje, jezdzi sie po dziurach a ktos wymysla
          debilizmy z kolejka linowa. Turystow od samej kolejki nie przybedzie. Najpierw
          trzeba pomyslec o zapleczu dla nich, ktorego nie ma.
          • Gość: zadzior Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:31
            Halo, proszę pana. A czytać tekst ze zrozumieniem to pana nauczyli? Budowę ma
            sfinansować prywatny inwestor a nie miasto. Zatem twoje argumenty mozna wrzucić
            do kosza. I kto tu jest baranem?
        • miron_jedyny Re: Idz sie lecz czlowieku..... 21.02.05, 16:01
          I co z tego, że jechałeś? Myślisz, że tłumy ludzi będą walić do Warszawy by
          przejechać się kolejką, która, jak sam zauważyłeś nie jest takim ewelementem? I
          niby jak tu dotrą? Dziurawymi drogami, autostradami "made by Pol", wylądują na
          najdroższym lotnisku w Europie czy przyjadą pociągiem pełnym złodzieji? I jak
          będą przemieszczać się po mieście? Stojąc w korkach? Są tysiące bardziej
          istotnych inwestycji na które powinny być przeznaczane pieniądze i setki innych
          pomysłów,skuteczniej promujących miasto i lobbujących na jego korzyść.To są
          zadania, którymi powinno zajmować się Biuro Promocji.
          Co do jednego się zgadzam: Zanim coś napiszesz, pomyśl.
          "i to by było na tyle"
          • Gość: Automobilista Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: 193.0.117.* 21.02.05, 16:18
            Zważ jednak, że kolejkę mogłby zbudowac prywatny kapitał za swoje peiniądze (a
            nei za pieniądze maista, więc inwestycje miejskie by na tym nie ucierpiały) i
            czewrpać ztyski z jej eksplotatacji. Aż tak głęboko tkwisz w socjliźmie, że nie
            jesteś w stanie sobie tego wyobrazić?
            • miron_jedyny Re: Idz sie lecz czlowieku..... 21.02.05, 18:56
              Biorąc pod uwagę podstawowe zmienne rachunku: Koszt budowy, ilość pasażerów, cena biletu, ni jak nie wychodzi mi, by komukolwiek opłaciło się to bez uruchamiania pieniędzy publicznych. chyba, ze liczyczsz na to, by 2 miliony ludzi rocznie jeździło nią do pracy. Jakoś nie widzę tu mechanizmu rynkowego. Na lewo lewy most, na prawo lewy most, niestety spodziewam się do tego lewej kolejki linowej.
              Jeszcze raz zwracam uwagę: pomysł jest ciekawy. Jeżeli jest inwestor, który za to zapłaci - prosze bardzo. Byle by ze swoich, prywatnych pieniędzy. Wtedy mogę nawet 2 razy do roku przejechać się tą kolejką. Ale jeżeli pan urzędnik, opłacany z moich podatków zaczyna snuć plany budowy "misia na miarę naszych czasów" to jedyne co moge powiedziec to "spiep... dziadu". Są o wiele ważniejsze inwestycje, które przyczynią się do promocji miasta.
              Tak, jak 95% społeczeństwa w tym kraju cholernie mocno tkwie w socjaliźmie. I dlatego pierwszą myślą jaka mi się nasuwa po przeczytaniu o takim pomyśle jest, gdzie tkwi przysłowiowy haczyk. Zapewniam cie, bardzo jest miłatwo ten haczyk sobie wyobrazić.

              "i to by było na tyle"
              • Gość: Automobilista Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:20
                > Biorąc pod uwagę podstawowe zmienne rachunku: Koszt budowy, ilość pasażerów, c
                > ena biletu, ni jak nie wychodzi mi, by komukolwiek opłaciło się to bez
                > uruchamiania pieniędzy publicznych. chyba, ze liczyczsz na to, by 2 miliony
                > ludzi rocznie jeździło nią do pracy. Jakoś nie widzę tu mechanizmu rynkowego.

                Jeśli inwestorowi się to opłaci, to będzie kolejka. Jeśli nikomu się nie
                opłaci, to kolejki nie będzie. Proste. Nie zrozum mnie źle - ja nie jestem
                zwolennikiem szastania publicznymi pieniędzmi, ja jestem zwolennikiem
                inwestycji przynoszących ZYSKI. Od miasta oczekuję tylko jednego - aby nie
                przeszkadzało inwestorowi, jeśli takowy się znajdzie.

                > Na lewo lewy most, na prawo lewy most, niestety spodziewam się do tego lewej
                > kolejki linowej.

                Nie dzielę mostów na lewe i prawe. Jako kierowcę interesuje mnie to, że
                wszystkie są przejezdne.

                > Jeszcze raz zwracam uwagę: pomysł jest ciekawy. Jeżeli jest inwestor, który
                > za to zapłaci - prosze bardzo. Byle by ze swoich, prywatnych pieniędzy. Wtedy
                > mogę nawet 2 razy do roku przejechać się tą kolejką.

                OK, zgadzamy się tu w 100%.

                > Ale jeżeli pan urzędnik, opłacany z moich podatków zaczyna snuć plany
                > budowy "misia na miarę naszych czasów"
                > to jedyne co moge powiedziec to "spiep... dziadu". Są o wiele ważniejsze
                > inwestycje, które przyczynią się do promocji miasta.

                OK, tu też się zgadzamy. Zawsze zresztą byłem zwolennikiem inwestycji
                prywatnych a nie publicznych (poza takimi, które są publiczne z konieczności,
                gdy są potrzebne, a żaden prywatny inwestor nie chce się za nie zabrać).

                > Tak, jak 95% społeczeństwa w tym kraju cholernie mocno tkwie w socjaliźmie. I
                > dlatego pierwszą myślą jaka mi się nasuwa po przeczytaniu o takim pomyśle
                > jest, gdzie tkwi przysłowiowy haczyk. Zapewniam cie, bardzo jest miłatwo ten
                > haczyk sobie wyobrazić.
                >
                > "i to by było na tyle"

                Niezależnie od owych haczyków, cieszę się, że się zgadzamy co do samej idei i
                najlepszego sposobu jej realizacji (tj. za pieniędze prywatne).

          • Gość: y.y Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.05, 18:55
            pieniądze przeznaczone na pormocję i turystykę nie mają nic wspólnego z
            pieniędzmi na renowację dróg, zwalczanie złodziei, korki i tak dalej. Są
            oddzielnie rozdysponowywane i nie zachodzi tutaj żadna korelacja między stanem
            dróg za które odpowiada zupełnie ktoś inny. To raz, warto coś wiedzieć, zanim
            się zacznie pieprzyć od rzeczy.
            Wiem o tym jak wyglądają drogi, sam jeżdżę po tych samych dziurach co inni. I
            co w związku z tym, lepiej nie robić nic i nie wymyślać, zresztą tak naprawdę
            nie wymyślać, tylko czerpać od innych, gdzie to się już sprawdziło? Gratuluję
            wyobraźni.

            A co do zaplecza matole MZ, to najpierw tworzy się atrakcje turystyczne, a
            później wokół nich wyrasta zaplecze. ta prosta zasada działa wszędzie, nie jest
            tak, że najpierw się robi zaplecze, a później wymyśla inwestycje, chyba że
            chodzi ci o te dziury w drogach tak jak mądrali mironowi. Jeżeli Twoim zdaniem
            (i niejakiego mirona jedynego) dział promocji ma czekać aż wszystko inne
            zostanie zrobione to jesteś po prostu chyba nie z tej bajki i proponuję
            naprawdę zastanowić się niż pisać brednie.

            Acha, kolejka linowa w Barcelonie, którą miałem okazję się przejechać, gromadzi
            codziennie tłumy, a miastu przynosi rocznie ponad pół miliona euro zysku na
            czysto. Co więcej z wyliczeń barcelońskiego urzędu miasta wynika, że dzięki
            niej turystyka wzrosła o 3,8% (choć Barcelona i tak sie na nią nie skarży). W
            Warszawie, gdzie atrakcji jest nieporównywalnie mniej, wzrosłaby prawdopodobnie
            o wiele bardziej.

            Więc mironie, jeżeli ktoś tu sie ma nad czymś zastanawiać, to z nas dwóch nie
            ja.
            • miron_jedyny Re: Idz sie lecz czlowieku..... 21.02.05, 19:33
              > pieniądze przeznaczone na pormocję i turystykę nie mają nic wspólnego z
              > pieniędzmi na renowację dróg,(...)
              Owszem mają. Pochodzą z tego samego budżetu miasta. Z budżetu, w którym ciągle brak pieniędzy na infrastrukturę drogową, bezpieczeństwo itd. Więc zamiast pisac pierdoły od rzeczy, pomyśl.

              (...) > kolejka linowa w Barcelonie, którą miałem okazję się przejechać, gromadzi
              > codziennie tłumy, a miastu przynosi rocznie ponad pół miliona euro zysku na
              > czysto(...)

              Proszę bardzo, porównaj ilość turystrów odwiedzających Hiszpanię i Polskę. A póżniej ten sam współczynnik zastosuj do przychodów z inwestycji.
              Co zamierzasz promować? Gdzie? "Przyjedźcie do Warszawy i przejedźcie się kolejką"? jak ma się ten turysta tu dostać? Może w Barcelonie najpierw zrobiono olimpiadę, a z pieniędzy zarobionych na igrzyskach wybudowano infrastrukturę? Bo taki jest, chyba nie zamierzony, sens twoich słów.
              Jeżeli ktoś ma widzimisie wybudowania kolejki linowej za własne pieniądze - proszę bardzo. Jego sprawa. Ja uważam, że miasto ma ważniejsze potrzeby, niż ta. Całe szczęście władze tego miasta również.
              Napradę, możesz bez obaw rozmyślać. To tylko może ci wyjść na dobre.

              Pozdrawiam
              • Gość: y.y Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.05, 01:50
                > pieniądze przeznaczone na pormocję i turystykę nie mają nic wspólnego z
                > pieniędzmi na renowację dróg,(...)
                Owszem mają. Pochodzą z tego samego budżetu miasta. Z budżetu, w którym ciągle
                brak pieniędzy na infrastrukturę drogową,
                bezpieczeństwo itd. Więc zamiast pisac pierdoły od rzeczy, pomyśl.

                >>>Rotfl, człowieku, weź idź do jakiejś szkoły i się naucz czegokolwiek o
                administracji państwowej i ekonomii, o turystyce nie wspomnę. I co z tego, że
                są rozdzielane w tym samym budżecie. To ma znaczenie najwyżej w tym sensie, że
                mozna ten tort kroić na różne sposoby. Interesowałeś się kiedyś, ile wydaje
                miasto na promocję? A ile na infrastrukturę i tak dalej? Bo z tego co
                opowiadasz, to chyba nie i tak chrzanisz i chrzanisz. Zrozum człowieku, budżet
                dzieli się na kawałki i te kawałki wydatkowuje się bardzo autonomicznie od
                siebie. pieniądze na promocję miasto wykraja z tego budżetu co roku, wykrajało
                i wykrajać będzie. To bardzo mały odsetek całości, niemniej co roku są. I na
                różne cele można je wydatkować. Za pieniądze na promocję mają łatać dziury w
                drogach albo cokolwiek innego robić? Co to za brednie, gościu, przestan
                chrzanić, bo naprawdę juz nie mogę tego słuchać.

                Zrozum zakuty łbie, że za łatanie dróg jest odpowiedzialny ZDM, który dostaje
                na to wystarczająco dużo kasy, problemem jest to że siedzi tam banda
                nieudaczników, którzy nie potrafią ich odpowiednio rozdysponować, a promocja
                miasta ma oddzielne pieniądze, które musi wydawać co roku w całości i nie ma to
                nic wspólnego z infrastrukturą drogową. promocja nie może siedzieć i czekać aż
                inni zrobią to co do nich należy choćby dlatego, że jeżeli nie wyda pieniędzy,
                to za rok dostanie o tyle mniej, o ile nie wydała.

                Więc przestań chrzani cos o budżecie, bo chyba nie masz o tym większego pojęcia
                wypisując brednie typu: niech lepiej zrobia drogi. Kto ma zrobić te drogi?
                Dział promocji cymbale jeden?


                (...) > kolejka linowa w Barcelonie, którą miałem okazję się przejechać,
                gromadzi
                > codziennie tłumy, a miastu przynosi rocznie ponad pół miliona euro zysku na
                > czysto(...)

                Proszę bardzo, porównaj ilość turystrów odwiedzających Hiszpanię i Polskę. A
                póżniej ten sam współczynnik zastosuj do przychodów z
                inwestycji.
                Co zamierzasz promować? Gdzie? "Przyjedźcie do Warszawy i przejedźcie się
                kolejką"? jak ma się ten turysta tu dostać? Może w
                Barcelonie najpierw zrobiono olimpiadę, a z pieniędzy zarobionych na igrzyskach
                wybudowano infrastrukturę? Bo taki jest, chyba
                nie zamierzony, sens twoich słów.

                >>>Chyba niestety musisz nauczyć się rozumiec to co czytasz, bo kiepsko ci to
                idzie. Po pierwsze olimpiada to bzdurny przykład, bo to impreza zupełnie
                wyjątkowa i oderwana od rzeczywistości. Po drugie niewiele ma wspólnego z
                promocją barcelony dzisiaj i w ogóle, poza czasem trwania Olimpiady, niewiele
                miała, ponieważ Barcelona posiadała infrastrukturę turystyczną - choćby dzięki
                samej zabudowie zabytkowej - na długo wcześniej i Olimpiada niewiele tu
                zmieniła. A do Barcelony nie jeździ się dzisiaj oglądać miasteczko olimpijskie,
                przynajmniej nie jest to podstawowa atrakcja.

                Po drugie, ów współczynnik. Świetny przykład, nie wiem po co piszesz coś co
                jest dla mnie argumentem, ale twoja sprawa. Hiszpania w latach 70. - 2-2.2
                miliona turystów rocznie. hiszpania w latach 90. - 4 - 4.5 miliona turystów
                rocznie. Dlaczego? ponieważ powstała infrastruktura turystyczna, atrakcje,
                które przyciągają ludzi.

                Acha, wiele inwestycji w hiszpanii robiły właśnie miasta, a nie prywatny
                kapitał. A w latach 80. w Hiszpanii drogi były jeszcze gorsze niż w Polsce. i
                co Ty na to mądralo?

                I na koniec. Ja rozumiem, że według Ciebie skoro w drogach są czasami dziury to
                najlepiej siedzieć i nic nie robić. Najlepiej niech w Warszawie nie będzie
                żadnych atrakcji, niech to będzie szare i nudne miasto, a jak ktokolwiek
                zaproponuje jakiś ciekawy pomysł to należy zacząć mu pieprzyć, że powinien
                naprawiać drogi, nieważne że promocja i infrastruktura są zarządzane przez
                różne departamenty. Jeszcze nikt nic nie zrobił, ale już wszystkowiedzący
                (sic!) twojego pokroju krytykują, choć jak widać średnie maja pojęcie o
                zarządzaniu środkami publicznymi. Krzyczeć, że trzeba naprawić drogi każdy
                potrafi, tylko jak to się ma do turystyki jeżeli chodzi o planowanie jej w
                mieście? nijak, ale nie wiem czy jesteś w stanie to pojąć. Nawet rozmyślanie
                chyba nic tu Ci nie pomoże...

                Jeżeli ktoś ma widzimisie wybudowania kolejki linowej za własne pieniądze -
                proszę bardzo. Jego sprawa. Ja uważam, że miasto ma
                ważniejsze potrzeby, niż ta. Całe szczęście władze tego miasta również.
                Napradę, możesz bez obaw rozmyślać. To tylko może ci wyjść na dobre.

                Pozdrawiam
        • Gość: kw Re: Idz sie lecz czlowieku..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 12:18
          Taka kolejka to swietny pomysl - wystarczy pojechac do Chorzowa i przejechac
          sie tamta kolejka linowa. Wrazenia niezapomniane, zwlaszcza gdy nad ZOO sie
          jedzie. Jestem jak najbardziej za taka kolejka i w Warszawie. Glosy sprzeciwu
          dziwia mnie nad wyraz. Temu miastu potrzeba atrakcji, nie tylko dla turystow -
          sam chetnie bede taka kolejka jezdzil.
    • Gość: bąbel Warszawa to wesołe miasteczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 08:36
      Warszawa to teraz wesołe miasteczko, dzięki Kaczyńskiemu i spółce. Podpowiadam
      jeszcze inne pomysły: oceanarium z delfinami i łodzią podwodną, sztuczny
      lodowiec i wyższa szkoła narciarska, zabytkowy konny tramwaj na Nowym Świecie i
      Krakowskim Przedmieściu, etc. Pzdr.
      • Gość: bąbel Re: Warszawa to wesołe miasteczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 08:50
        Sorka, nie napisałem, że tramwaj powinien mieć napęd hybrydowy "parowo-konny",
        co niewątpliwie zwiększy atrakcyjność przedsięwzięcia.
      • lukson_82 Re: Warszawa to wesołe miasteczko 21.02.05, 15:10
        Ale taki zabytkowy konny tramwaj to fajna sprawa by byla akurat-na
        konwencjonalny naped :)
      • oblesnik Re: Warszawa to wesołe miasteczko 21.02.05, 15:59
        A pan Deszkiewicz powinien siedziec na palmie na Rondzie de Gaulle'a w
        charakterze malpy - bylby atrakcja przyciagajaca turystow.
        • Gość: Stokrotka Re: Warszawa to wesołe miasteczko IP: *.aster.pl 21.02.05, 22:04
          Ja mam wyobrażnię bujną i kolorową. Uśmiałam się do łez
    • Gość: michalroman Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.man.polbox.pl 21.02.05, 09:40
      no i wszyscy są pomysłem zachwyceni, poza zakonserwowanym konserwatorem zabytków...
    • Gość: Mar świetny pomysł! IP: *.skorosze.2a.pl 21.02.05, 09:44
      Można by nawet taką kolejkę pociągnąć nad ZOO, żeby ludzie sobnie z góry
      menażerię pooglądali. Warto byłoby pociągnąc trase nad wybiegami dla lwów i
      niedźwiedzi oraz sadzawką z krokodylami. Jakby taki wagoni się urwał, to byłaby
      dodatkowa atrakcja - dla gadziny i dla pieszych zwiedzjacych...
      • Gość: Żubr Re: świetny pomysł! IP: 62.29.137.* 21.02.05, 12:08
        Mój pomysł jest podobny do Twojego, również związany jest z zoo.
        Mianowicie w celu wprowadzenia maksimum atrakcjii przy zachowaniu niskioch
        kosztów proponuje po prostu wypuścić zwierzęta. Mielibyśmy pierwsze w świecie
        zoo, gdzie zwiedzający musiałby wykazać się pewnymi umiejętnościami, a nie
        tylko pasywnie zwiedzać.
        No i ten jak najbardziej bezpośredni kontakt z żywą naturą...
        • Gość: marian Re: świetny pomysł! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 12:50
          nad zoo nie pojedzie - kto wówczas kupiłby bilet do zoo?
          No chyba , że nad jednym, dwoma wybiegami tak jak to jest z wyciągiem
          krzesełkowym w Chorzowie.
      • the_real_kris pomysl stary i zrealizowany... 21.02.05, 23:12
        W lizbonskim zoo. Zreszta sprawdza sie.
    • pstrys Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 09:47
      brawo! kolejka linowa to znakomity pomysł! dodatkowo bardzo podoba mi się pomysł
      stylizowanych wagoników (rzucony powyżej).
      taka inwestycja o wiele lepiej zbliży miasto ku Wiśle (a raczej "nad" Wisłę) niż
      n razy droższy tunel przy Moście Świętokrzyskim.
    • Gość: wit Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.05, 09:56
      Kolejka linowa nad Wisłą?
      Dziennikarka zapomniała o Kolonii, może nie wiedziała.
      W Kolonii taka kolejka linowa frunie nad Renem łącząc lewobrzeżne Zoo i Florę z
      prawobrzeżnymi terenami targowymi i przepięknym nadrzecznym parkiem.

      Jednorazowy widok na panoramę miasta i rzekę, która jest prawdziwą "autostradą"
      dla statków wycieczkowych i barek.
    • Gość: Misiek Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.fornet.waw.pl / *.fornet.waw.pl 21.02.05, 09:58
      To rzeczywiście świetny pomysł. Widziałem tą w Barcelonie, to duża atrakcja.
      Wagoniki i liny z miasta są prawie niewidoczne, a widok na port i centrum
      wspaniałe. Przepustowośc nie jest zbyt wielka, o tłumach nie ma mowy, ale
      atrakcja jest. Myślę, że zadziałałoby to również w Warszawie: kapitalny widok na
      Skarpę, Stare Miasto - sma bym co tydzień sobie tym jeździł. Jedyny minus, to
      chyba koniecznośc postawienia wieży podporowej, jednej lub dwóch w dolinie
      Wisły- trzeba by to zrobic bardzo umiejętnie, by nie popsuć panoramy miasta w
      widoku z prawego brzegu. Boję się, że znowu jakieś Towarzystwo obrony Ptaków z
      Gdańska, czy Psiej Wólki zażądałoby pomalowania na pstrokato, tak jak mostu
      Siekierkowskiego. No ale mamy podobno świetnych architektów....
    • Gość: miki Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 62.29.137.* 21.02.05, 10:12
      świetny pomysł. praktycznie same zalety: nowe miejsca pracy, nowe pieniążki dla
      miasta, zadowoleni turyści.
      Miasto się zmienia i tego się nie uniknie... można się tylko zastanawiać czy
      stanie się to za 10, 20, 30, czy 100 lat...
    • Gość: Mini Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.vic.bigpond.net.au 21.02.05, 10:12
      Nie wiem, nie jestem jakos tym pomyslem zachwycona. Moim zdaniem o wiele
      bardziej przydalby sie prom, ktory moglby zabierac rowniez np. rowerzystow.
      • Gość: Mar rower na promie - a po co???? IP: *.skorosze.2a.pl 21.02.05, 10:27
        Przecież pedalista moze se przejechać rowerem przez most. Po ch.. mu prom?????
        • shp80 Re: rower na promie - a po co???? 22.02.05, 01:40
          > Przecież pedalista moze se przejechać rowerem przez most. Po ch.. mu prom?????

          Może tak trochę kultury? Nie każdy człowiek, jadący rowerem ma pod ubraniem to
          samo, co ty...

      • Gość: Stokrotka Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.aster.pl 21.02.05, 22:03
        Juz taki pływa, oczywiście nie przez cały rok, na wysokości Tarchomina
      • Gość: Edek [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.05, 01:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mijau FAJNIE IP: *.aster.pl 21.02.05, 10:16
      super pomysł. Na wydziale architektury raz na jakiś czas pojawiają się tego
      typu projekty studenckie, więc jest bogaty materiał analityczny - będzie z
      czego czarpać. A Pani Lewicka mogłaby się zająć niszczeniem zabytkowych fasad
      na Żoliborzu i bezmyślnym wandalizmem urbanistycznym uprawianym przez
      developerów zamiast paraliżować każdy rozsądny pomysł na przywrócenie Warszawie
      jej dawnej urody.
      • Gość: el matador Re: FAJNIE IP: *.aster.pl 21.02.05, 10:52
        budowa rozgałęzionej,blisko 8-kilometrowej sieci "supernovoczesnej";wiszącej
        nad zabudową miejską kolei gondolowej nad brzegami Wisły(Vistuli,Weichsel'i)
        powinna się stać dla wszystkich Warszawiaków i Polaków niepodważalnym
        imperatywem.Oprócz linii z ulicy Karowej ku centrum supernowoczesnych biurowców
        nadających ton Portowi Praskiemu,;trasa powinna być dalej przedłużona ku
        Terenowi Przyszłej Gigantycznej Wystawy Światowej "EXPO WARSZAWA 2018"leżącemu
        pomiędzy Saską Kępą i Grochowem a następnie przezroczyste, futurystyczne kabiny
        gondolowej kolei wiszącej winny przewieżć tysiące Warszawiaków i Turystów z
        całego świata z pogranicza Grochowa i Saskiej Kępy ku cyplowi Czerniakowskiemu
        koło Trasy Łazienkowskiej na warszawskim brzegu Wisły.Niezapomniane,zapierające
        dech w piersiach widoki "płynięcia" wysoko w powietrzu nad zabudową Saskiej
        Kępy i Grochowa i nad wzburzonymi falami Vistuli, futurystyczną ztechnicyzowaną
        maxymalnie,skomputeryzowaną i przeszkloną maksymalnie gondolą miejskiej masowej
        komunikacji kolei górskiej dumnego miasta stołecznego Warszawy mówię Wam
        dzieciaki, doprawdy niezapomniane...i jedyne w swoim rodzaju na terenie całej
        zjednoczonej Europy!Zacofana i prymitywna Warszawa wreszcie
        dobrnęłaby w końcu do minimalnego poziomu europejskiej nowoczesności który już
        dawno osiągnęłą trzecioświatowa LIZBONA!
        Adieu mes amis,
        • Gość: Automobilista Re: FAJNIE IP: 193.0.117.* 21.02.05, 16:23
          Dobrze mówisz. Bądźmy odważni, bądźmy ambitni - to, ze obecnie Warszawa jest
          siermieżnym trzecioligowym miastem pozbawionym polotu, to nie znaczy, że tak ma
          zostać na wieli, bo "tak zawsze było". Przyszłość tka naprawdę zalezy od nas.

          Liga Mistrzów to nasz cel!

          PS. Dotyczy także piłklarzy Legii, kibice już się dostosowali :)
    • Gość: Fi PKL jest zachwycony.... A kto powiedział, że to IP: *.chello.pl 21.02.05, 10:41
      oni będą odpowiedzialni za tę inwestycję, a nie np. wspomniany inwestor z
      Barcelony? Co? Czyżby w naszym kraju ustalano wszystko z góry, a przetargi to
      lipa?
    • Gość: Ewa Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.chello.pl 21.02.05, 10:50
      Bardzo mi się podoba ten pomysł. Może wreszcie coś ruszy. Stylizowane na stare
      wagoniki pomysł jest super!
      Moim zdaniem, trzeba jeszcze zainwestować w starą Pragę, opracować trasy
      turystyczne i czerpać zyski.
    • Gość: SETA Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 5.5R6D* / *.pg.com 21.02.05, 10:53
      Po co ta kolejka? Od kiedy to ludzie , którzy zwiedzają starówkę chcą pędzic do
      zoo ?
      • Gość: Turysta Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 217.153.224.* 21.02.05, 11:22
        Ja !!!
        Jak bylem z grupa znajomych na wycieczce w Warszawie. Sami ja organizowalismy to
        po zwiedzaniu Starowki nastepnym i najblizszym punktem wycieczkowym jest Zoo.
        A jak mozna by bylo do tego zoo dojechac kolejka - to byloby SUPER.
        • Gość: m Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 12:55
          no właśnie, zoo jest w każdym większym mieście, więc wielka atrakcja to chyba
          nie jest...
      • Gość: Automobilista Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: 193.0.117.* 21.02.05, 16:24
        > Po co ta kolejka? Od kiedy to ludzie , którzy zwiedzają starówkę chcą pędzic
        > do zoo ?

        Nie chcą, bo trudno tam dotrzeć. Przecież nikt nie będzie przepływał Wisły
        wpław.
    • Gość: Mariusz Może najpierw toalety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:00
      A może najpierw zadbać o publiczne toalety w Warszawie bo z tym jest kiepsko.
      Turysta może sobie pojechać ze Starówki do ZOO przez most. Jedno jest pewne -
      defecatum neccese est:)))))
      • Gość: Ya Re: Może najpierw toalety? IP: *.pkt.pl 21.02.05, 15:09
        Taaaaak... Wyobrazmy to sobie... Siec nowoczesnych lsniacych publicznych
        toalet... I tlum inwestorow z walizkami pieniedzy marzacych o krociach z
        przemyslu kiblowego...

        Przypomne tylko, ze w zalozeniach kolejka ma byc sfinansowana przez prywatnego
        inwestora a nie przez miasto.
        pzdr
        Ya
      • Gość: lupus71 zdecydowanie toalety i czyste ulice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:25
        w pierwszej kolejności. Dyrdymały na końcu!
        • Gość: Automobilista Re: zdecydowanie toalety i czyste ulice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:22
          Najpierw stołówki pracownicze, kiszona kapusta dla robotników i napoje dla
          żniwiarzy! Dyrdymały mogą poczekać!

          Duch Gomułki wiecznie żywy...
      • Gość: Wallenrod Re: Może najpierw toalety? IP: *.chello.pl 21.02.05, 21:02
        Bądżmy realistami...doprowadzenie warszawskich WC-tów do stanu przyzwoitości
        higienicznej przekracza finansowe możliwości miasta... ale można problem
        rozwiązać łacząc przyjemne z pożytecznym... przejazd kolejką linową można
        uatrakcyjnić możliwością wypróżnienia się nad głównym nurtem Wisły....
    • Gość: tolek Proponuję tę kolejkę z Pruszkowa do Wołomia IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:12
      VIA ŁORSOŁ oczywiście.
    • Gość: wujek Re: Kolejka linowa nad Wisłą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 11:17
      Widze ze nie maja co z pieniedzmi robic... Szkoda ze nie pomysla w paryzu maja
      wieze eiffla my tez mozemy... straszne co sie dzieje w tej polsce
      • hayek1 Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 12:20
        Podobno miasto miałoby za to nie płacić więc w czym problem? Zresztą nawet jakby miało, to te kilkanaście milionów w porównaniu z niewątpliwą atrakcyjnością takiego pomysłu dla turystów nie wydaje się jakąś przerażającą sumą.
        • miron_jedyny Re: Kolejka linowa nad Wisłą? 21.02.05, 12:31
          Jeżeli jednak miało by płacić, to te kilkanaście milionów lepiej wydac na
          załatanie paru dziur w ulicach, które skutecznie odstraszają turystów. Szczerze
          wątpie, czy ktokolwiek zdecyduje się na tak poważną inwestycję licząc tylko na
          wątpliwe wpływy z niewielkiej liczby turystów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka