Gość: Ron Oczywistek
IP: 5.5.* / 80.58.19.*
02.03.05, 06:29
To była jednych z tych babuń piekieł.
Pewnie rodzina babci czuje się winna, że ich babcia stała się taka. Była
pewnie całkiem szczęśliwa zanim... wzięła się za szydełkowanie.
Teraz nie umie już bez tego żyć. Przerabiała zapewne dwadzieścia kłębków
włóczki dziennie. Kiedy włóczka się kończyła, babcia zaczyna rozrabiać.
www.modrzew.stopklatka.pl/babunie08.html#tenis