Dodaj do ulubionych

Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczął ...

IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 01:21
Aresztować policjanta! Taka jest standardowa procedura. Niestety "pan
policjant" nie jesyt zwykłym obywatelem i prokuratura zastosowała środki "dla
swoich" Wstyd mi za polska policje! Policja w Polsce chroni swoich dokładnie
tak samo jak bandyci ze zorganizowanych grup przestępczych. Najgorsze jest
jednak to, że policja równiez w innych aspektach swojego działania nie różni
się od przestepców. Wymienię tylko przypadki łamania prawa i chamstwa
policjantów, których sam doświadczyłem lub o których słyszałem bezpośrednio
od poszkodowanych: pobicia na komisariacie, obraźliwe odzywki do młodych
kobiet, zastraszanie, wymuszanie zeznań siłą, fabrykowanie dowodów, handel
narkotykami, łapówki wszelkiej maści, brak reakcji na wezwanie o pomoc itp.
Oto jaka jest polska policja!
Obserwuj wątek
    • thebutcher POLICJA KŁAMAŁA JUZ NIE RAZ! 07.03.05, 01:37
      Człowiek, który postrzelił młodych ludzi w Warszawie był po służbie, występuje
      zatem jako osoba prywatna. Jakim prawem miał broń i dlaczego poszkodowanych
      oskarża się o napaść na funkcjonariusza? Żałosne jest to, w jaki sposób policja
      i prokuratura staraja się chronic "swojego". Gdybym to ja, a nie jestem
      policjantem, zachował sie tak jak on, od dwóch dni siedziałbym w areszcie na
      Rakowieckiej i tłumaczył sie z zarzutu przekroczenia obrony koniecznej! Ale
      przecież "pan władza" musi być potraktowany ulgowo, w końcu "MY ZAWSZE MAMY
      RACJĘ"! Policja nie raz juz oczerniała ofiary swoich błędów, zanim przyznała
      sie do pomyłki. Wspomnijmy chociażby Poznań, Łódź i Słupsk. Tam tez ofiarami
      policjantów padali młodzi ludzie, z których potem robiono: "kiboli" i bandytów.
      Zapewne szybko pójdzie w niepamięć to, że sprawca nie zadzwonił po karetkę i
      uzywał broni słuzbowej po pracy...
      • Gość: chrongen to co powiedziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 02:15
        Jak tylko sięgnę pamięcią, to przypominają mi się coraz to lepsze akcje naszej
        policji. Akcja Słupsk, dzieciak dostał pałą w mózg. Gdyby nie kibole, morderca
        tego dzieciaka wciąż chodziłby w mundurze. Akcja tygrys na warszawskim
        Tarchominie. Zginął super człowiek. R.I.P. Tego lekarza znał cały Wawer i
        Falenica. Wyborowy strzelec, który go zabił, pewnie grasuje jeszcze po mieście.
        Więc uważajcie. Akcja Łapy. Pijany komisarz zastrzelił chłopaka na
        przesłuchaniu. Kazał mu klęknąć i palnął mu prosto w łeb. Był pijany i miał złą
        opinię wśród samych gliniarzy, więc chyba tylko dlatego nie dało się zatuszować
        sprawy. itd. itd.
        Tak więc przypominam. Policjanci, na pewno nie różnicą się od bandytów pod
        jednym wzgledem, zawsze kiedy coś źle zrobią, dokładnie tak jak bandziory, idą
        w zaparte. I tak samo jak bandyci dają sobie na wzajem dobre opinie. Z
        hiphopwym pozdrowieniem. Wszyscy musimy patrzeć policji na ręce. To oni mają
        nam służyć (za tarczę obronną), a nie my im (za tarczę strzelniczą). Chrongen

        • cleofass Re: to co powiedziałem 07.03.05, 09:50
          Natomiast ci postrzeleni to istne aniołki akurat przeprowadzali staruszki przez
          ulicę kiedy zaczęto do nich strzelać. Z twojej paplaniny wynika że to frajda
          dla policjanta wyjśc i sobie postrzelac. Puknij się w łeb mocno, może ten mały
          orzeszek które u ciebie robi za mózg wróci na swoje miejsce.
          • Gość: otris Re: to co powiedziałem IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 10:17
            U ciebie nie ma nawet orzeszka... Ja boję się policji bardziej niz dresów, bo
            jestem młodo wyglądającym stdentem. Dresy mnie juz nie ruszają bo jestem za
            duży. Policja natomiast, chetnie wykaże swoja wyższość nad młodym chłopakiem
            (we trzech co najmniej)i przeszuka mnie, poobraża, spisze itp. CHWDP!
            • cleofass Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kiblu 07.03.05, 10:42
              będziesz sam, jak objawy manii prześladowczej zelżeją.
              • Gość: chrongen policja ma nam służyć, a nie my policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 11:07
                dalej sądzę, że polskiej policji jest bardzo daleko od okej. to wszystko
                dlatego, że młodych policjantów nie uczy się (mówię o na komendach, a nie
                szkołach), że są po to, by słuźyć ludziom. ich po prostu szczuje się na ludzi.
                więc dlatego są chamscy, opryskliwi, gburowaci, pewni siebie, macho w stosunku
                do kobiet. naprawdę czasem trudno odróżnić ich od karków. zwłaszcza na siłowni.
                dlatego powtarzam. to policja ma nam służyć za tarczę obronną przed bandytami,
                a nie my policji za tarczę strzelniczą. i dalej myślę, że gliniarz w
                dziekanowie zupełnie nie wiedział do kogo strzela. chrongen
                ps
                cleofass lepiej się odnieś do tego co napisałem, a potem pisz o orzeszkach itp.
                na razie twoje posty to zwykłe inwektywy, więc trudno mi z nimi polemizować.
                • cleofass Re: policja ma nam służyć, a nie my policji 07.03.05, 11:25
                  Nie ma sensu z Tobą polemizować bo charakteryzujesz się spojrzeniem "tunelowym":
                  dobra młodzież versus zła policja. Nawet ten policjant w Dziekanowie, chociaż
                  spieszył się do szpitala z bardzo chorymi córkami miał wg Ciebie czas żeby
                  zatrzymać się i dla rozrywki postrzelać do niewinnych chłopców grających w piłkę
                  na poboczu...zaiste musi być z niego bestia w ludzkiej skórze skoro takie
                  rozrywki ceni ponad zdrowie własnej rodziny.
                  • Gość: chrongen Re: policja ma nam służyć, a nie my policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 11:52
                    zostawmy tego kolesia z dziekanowa na moment. dlaczego po prostu nie przyznasz,
                    że nasza policja nie jest idealna. że wielu policjantów w ogóle nie powinna
                    chodzić w mundurach, bo nie mają pojęcia, że są po to, by SŁUŻYĆ społeczeństwu.
                    domyślam się, że trudno ci to załapać, bo lata komunizmu wypaczyły sens słowa
                    służba i teraz kojarzy się ono Polakom z niewolnictwem. mi się to słowo kojarzy
                    z misją. taką samą jak ta, którą powinni wypełniać godni pożałowania polscy np
                    nauczyciele albo lekarze.
                    • cleofass Re: policja ma nam służyć, a nie my policji 07.03.05, 13:02
                      Gość portalu: chrongen napisał(a):

                      > dlaczego po prostu nie przyznasz,
                      >
                      > że nasza policja nie jest idealna. że wielu policjantów w ogóle nie powinna
                      > chodzić w mundurach, bo nie mają pojęcia, że są po to, by SŁUŻYĆ społeczeństwu.

                      Odpowiem Ci słowami pewnego gościa, który żył 2000 lat temu: skoro Ty jesteś
                      idealny wstąp do policji...
                      • Gość: chrongen Re: policja ma nam służyć, a nie my policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:39
                        ja nie czuje misji. nie mam takiej potrzeby. wolę robić inne rzeczy. a ty nie
                        wymiguj się od odpowiedzi na pytanie, czy uważasz, że polska policja jest
                        dobra? ja uważam, że nie jest. m.in. dlatego, że stosunki między obywatelami a
                        policjantami nie są partnerskie.
                        • cleofass Przynałeś że jesteś idealny - może dlatego więc 07.03.05, 16:18
                          ciężko Ci zrozumieć że nie każdy jest tak doskonały jak Ty. To oczywiście
                          sarkazm, a poważnie wcale nie uważam że policja jest idealna, też miewam z nimi
                          kontakty, ale nie wierzę w sytuacje które próbujesz przedstawić w barwach
                          czarno(policja)-białych(drechy). Zdążyłem się już przekonać że policja zawsze
                          pokrzywdzi drechów którzy są niemal święci (w opini rodziny, znajomych i
                          oszołomów Twojego pokroju), natomiast ja jak żyję nie spotkałem jeszcze takiego
                          grzecznego, dobrego i niewinnego drechola.
                          • Gość: chrongen ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 16:48
                            nigdzie nie przyznałem, że jestem idealny. naucz się czytać. twój problem
                            polega na tym, że tworzysz własne sensy cudzych wypowiedzi a potem się do nich
                            ustosunkowujesz.
                            • cleofass Re: ? 07.03.05, 17:11
                              Mój post:
                              Odpowiem Ci słowami pewnego gościa, który żył 2000 lat temu: skoro Ty jesteś
                              idealny wstąp do policji...

                              Twoja odpowiedź:
                              ja nie czuje misji. nie mam takiej potrzeby. wolę robić inne rzeczy. a ty nie ...

                              Wyraźnie nie rozumiesz co napisałeś...
                              • Gość: chrongen Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:36
                                z logiki dostalbyś dwóję. nigdzie nie napisałem, że jestem ideałem, który nie
                                czuje misji. napisałem po prostu, że jej nie czuję. inna sprawa, że odpowiedż
                                jest faktycznie troche obok.
                                • Gość: gosc To moze ktos mi wytlumaczy IP: *.phy.ilstu.edu 07.03.05, 23:13
                                  Dlaczego jak wracalem z kolesiami po paru piwach czy to przez park czy po ulicy (nie mylic z
                                  chodnikiem), to nie zdazylo mi sie zobaczyc paly czy pistoletu, ale za to zdazylo mi sie zobaczyc
                                  roznego rodzaju akcesoria gdy spotykalismy roznej masci dresiarzy (jak wracalem sam, to na ogol
                                  zmienialem kierunek zanim mialem okazje rozpoznac, czy to dresiarzy, czy gliniarze).
                                  Nie mam zamiaru bronic policji, bo zarowno nabor jak i pozniejsze szkolenie pozostawiaja wiele do
                                  zyczenia, ale z mojego doswiadczenia wynika, ze policjanci nie prowokowani krzywdy nie robia, a od
                                  swietych cywili dostalem pare razy. Powaznym problememe jest natomiast reakcja policjantow na
                                  zaczepki. Sa wystawieni na znacznie wiecej prowokacji niz zwykli smiertelnicy i powinni byc do tego
                                  porzednie przygotowani, bo przeciez wiekszosc z nich ma ludzkie odruchy. Inna sprawa to to, ze jakos
                                  czesciej sa prowokowani ci porzedniejsi a bandyci, ktorzy zaslaniaja sie mundurami maja renome w
                                  srodowisku i sa omijani nawet przez dresowcow (no chyba, ze dresowcy czuja sie mocni)
                                • cleofass Re: ? 08.03.05, 10:10
                                  Gość portalu: chrongen napisał(a):

                                  > z logiki dostalbyś dwóję. nigdzie nie napisałem, że jestem ideałem,

                                  Tak się składa że logika była jednym z moich kierunkowych przedmiotów,
                                  przeczytaj sto razy to co napisałem w poprzednim poście to może w końcu zatrybisz...
                      • Gość: thebutcher Re: policja ma nam służyć, a nie my policji IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 15:59
                        Ja mam na przykład za wysokie IQ, żeby mnie przyjęli do pracy w policji.
                        Brzydzę się łapówkami i nie mam skłonności sadystycznych, więc do "niebieskich"
                        sie nie nadaję...
                        • cleofass Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu??? 07.03.05, 16:20
                          To znaczy że z tym IQ coś oszukujesz...
                          • Gość: thebutcher Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 16:32
                            W mniemaniu mojej diewczyny też...
                            • cleofass Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? 07.03.05, 16:39
                              Gość portalu: thebutcher napisał(a):

                              > W mniemaniu mojej diewczyny też...
                              Tak więc oboje idealnie się nadajecie do policji...
                              • Gość: thebutcher Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 17:09
                                Nie chce mi sie nawet tłumaczyć Ci jak głęboko w du..pie mam twoje zdanie na
                                mój temat. Jaki własciwie masz problem staruszku? Co dokładnie nie podoba ci
                                sie w mojej argumentacji?
                                • cleofass Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? 07.03.05, 17:13
                                  Gość portalu: thebutcher napisał(a):

                                  > mój temat. Jaki własciwie masz problem staruszku? Co dokładnie nie podoba ci
                                  > sie w mojej argumentacji?
                                  Jej kompletny brak...
                                  • Gość: thebutcher Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 19:33
                                    Moja argumentacja znajduje się na początku tego forum. Przeczytaj ją sobie
                                    zanim zczniesz sie ze mna kłócić.
                                    • Gość: lebenheisstkaempfe Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:15
                                      Nie ma co czytac. Zupelni nic tam nie ma. Podobnie jak u ciebie w glowie.
                                      Pustka.Kompletna.
                                      • Gość: thebutcher Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 22:51
                                        Chyba jednak nie mam takiej pustki w głowie, jak ci sie zdaje. To że nie
                                        rozumiesz co napisałem, nie oznacza, że tam "nic nie ma".
                                        • cleofass Re: Więc Ty też jesteś idealny w swoim mniemaniu? 08.03.05, 10:04
                                          czytałem, popieram przedmówcę, rzeczywiście nic sensownego tam nie ma poza
                                          gdybaniem co by było gdybyś to był ty...pogdybaj może mądralo co by było gdyś to
                                          był ty i nie miał broni, zostawiłbyś samochód i rodzinę? a może dałbyś się
                                          skatować? bo to mnie ciekawi...
              • Gość: otris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 16:01
                O co panu chodziło panie sierżancie? To niby krytyka mojego posta? Zawiła
                jakaś... Cały komisariat myślał co odpisać?
                • cleofass Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib 07.03.05, 16:41
                  Gość portalu: otris napisał(a):

                  > jakaś... Cały komisariat myślał co odpisać?
                  Nie,ja w przeciwieństwie do ciebie, nie potrzebuję pomocy w trakcie procesu
                  myślenia...
                  • Gość: otris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 17:01
                    Ależ panie sierżancie, bez jaj. Wszyscy wiemy, że żaden policjant nie umie
                    jednoczśnie pisać i myśleć...
                    • cleofass Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib 07.03.05, 17:03
                      Gość portalu: otris napisał(a):

                      > Ależ panie sierżancie, bez jaj. Wszyscy wiemy, że żaden policjant nie umie
                      > jednoczśnie pisać i myśleć...

                      To przynajmniej jasne już, dlaczego tak dużo czasu zajeła ci odpowiedź na mojego
                      posta...
                      • Gość: otris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 17:05
                        Mam inne sprawy na głowie niz kłótnie z przygłupami po necie... dlatego tez
                        tyle zajęła mi odpowiedź.
                        • cleofass Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib 07.03.05, 17:12
                          Pewnie, trzeba zebrać kumpli żeby pomogli w myśleniu, a to nie jest proste, nie
                          dla każdego "...w lewo na górę drugie drzwi..." oznacza to samo.
                          • Gość: otris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 17:15
                            ach ten twój sarkazm... My nie mamy na uczelni takich problemów jak wy na
                            komisariacie, wszyscy mamy LAN. Kiedy chce się dowiedzieć czegoś od kumpli to
                            pytam przez kompa...
                            • cleofass Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib 07.03.05, 17:17
                              Haha, bez pomocy elektronicznego tłumacza ciężko zrozumieć bełkot...to jasne.
                              • Gość: otris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 19:37
                                Twojego durnego "psiego" bełkotu, nawet elektroniczny tłumacz nie przetłumaczy
                                na mowę ludzi kulturalnych... A tak a propos palenia trawy w kiblu, to
                                słuszłem, że najwiekszymi handlarzami dragów w Wawce są policjanci. Rekwiruja
                                trawę, nie rejestrują tego, a potem ja sami sprzedają.
                                • Gość: fuckotris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:12
                                  Otris mam nadzieje, ze nie wszyscy studenci sa tak beznadziejnie glupi jak ty.
                                  Na ciebie to nawet szkoda buta smieciu.
                                  • Gość: otris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 22:53
                                    Smiecie to ida do policji, a nie na studia. Jak chodzi o studentów to
                                    zdziwiłbys sie ciemniaku. Jeszcze nikt osmielił sie mnie kopnać "butem " o
                                    którym piszesz, bo za duży jestem...
                                    • gooral164 ch..j nie potrafii zarobić to idzie na skróty 07.03.05, 23:05
                                      tzn. wstępuje do policjii. idzie na łatwizne!
                                      • Gość: katon Re: ch..j nie potrafii zarobić to idzie na skróty IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 23:07
                                        i dlatego policja jest do dupy
                                    • cleofass Jak czytam to co piszesz to stwierdzam że na 08.03.05, 10:08
                                      studiach, którymi się tak szczycisz na lewo i prawo, jest teraz znacznie więcej
                                      śmieci niż w policji.


                                      Gość portalu: otris napisał(a):

                                      > Smiecie to ida do policji, a nie na studia
                                    • Gość: fuckotris Re: Nie pal tyle zioła to może przynajmniej w kib IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 11:36
                                      Na duzego tez sie znajdzie but.
      • Gość: TTTTTTTTTTTTTTTTTT [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.05, 17:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Ktosiek Re: POLICJA KŁAMAŁA JUZ NIE RAZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:27
        Co, pies sie bronil, kurcze!!! nie potraficie tego zrozumiec, oni to menele i
        tyle, wiem cos o nich szkoda ze ich nie zastrzelil bylby spokoj!!!
    • Gość: MŁODY CZOWIEK CHWDO IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 01:40
      Polska policja to zgraja kłamców i chamów! Oni traktuja ludzi jak śmieci, czego
      doskonałym dowodem jest strzelanie do młodzieży
    • Gość: MŁODY CZOWIEK Do więzienia glinę! IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 01:43
      Polska policja to zgraja kłamców i chamów! Oni traktuja ludzi jak śmieci, czego
      doskonałym dowodem jest strzelanina o której mówi ten artykuł. Ja nie widzę na
      zdjęciach żadnych "karków" o których bredził rzecznik Komendy Stołecznej. Widzę
      natomiast nagonkę na młodych ludzi, zakłamanie policji i relatywizm
      prokuratury!
      • Gość: JUŻ NIE TAKI MŁODY do MŁODEGO CZŁOWIEKA IP: *.w3cache.pl / 195.114.161.* 07.03.05, 15:52
        Mody człowieku nie bij się tak w cudze piersi.
        Pamiętam około 10 lat temu jak wiozłem maluszkiem swoje dziecko z o strym
        zapaleniem ucha środkowego na ostry dyżur do Dziekanowa Leśnego. Był późny
        wieczór i od razu za zakrętem trafiłem na dwóch wyrostków, którzy szli, w
        stanie wskazującym na większe spożycie, środkiem drogi i ani mieli ochotę mi
        ustąpić. Jak zatrąbiłem, to podskoczyli do autka z piąchami. Wyjrzałem przez
        okno i powiedziałem, że jadę z chorym dzieckiem na ostry dyżur. W odpowiedzi
        usłyszałem "a ch.. mnie to obchodzi". Na szczęście nie mieli nic w rękach więc
        szybko się wycofałem. I pojechałem parę minut później.
        Nie twierdzę, że sytuacja mogłą być podobna ale coś chyba jest w narodzie w
        tej okolicy, że argument o chorym dziecku nie jest żadnym argumentem. I ja się
        wcale nie dziwię temu policjantowi.
    • sceptyk Hańba! 07.03.05, 02:10
      Aresztowac policjanta! Natychmiast! Trzeba zrozumiec nasza mlodziez. Przeciez
      mieli trudne dziecinstwo. A niektorzy wciaz maja.

      Nie damy sie sterroryzowac policji! Polska dla dresow, lysych, karkow i innych
      kwiatow naszej mlodziezy! W demokracji rzadzi wiekszosc. A kogo, sie pytam,
      jest wiecej - policji czy dresiarzy?
      • Gość: hilevel czynna napaść na funkcjonariusza IP: *.dacpol.com.pl / 213.25.206.* 07.03.05, 10:03
        Proponuje wszystkim postrzelonym jak najszybciej pozakładac sprawy o czynna
        napaść na funkcjonariusza. To bardzo uniwersalna metoda na
        pacyfikacje "nieposłusznych obywateli".
        Sam osobiście padłem iedyś ofiara policyjnej agresji. Jestem młodym
        człowiekiem, nie raz chodze w sportowych ciuchach ale nie jestem BANDYTĄ.

        Na komende trafiłem bo posprzeczałem sie z kierowcą autobusu. ten wezwał
        strażnika miejskiego wraz z policjantem Pawłem M. z komendy przy ulicy Wita
        Stwosza. ten doskakują cdo mnie raźnie krzyczał "Dokumenty"

        Ja na tę prośbę odparłem, że abym pokazał mu dokumenty on musi najpierw
        przedtsawic sie mi z imienia nazwiska i stopnia. Policjant dwukrotnie odmowil
        spelnienia mojego żądania. Ja powiedziałem, że nie będę pokazywac dokumentów
        jeśli nie zostanie spełnione moje obywatelskie prawo.

        w ułamku sekundy znalazłem się mordą na chodniku. Wyleciałem jednym skokiem ("a
        panterke"chyba. zostałem skuty. Wożono mnie przez całe miasto. Na moje
        protesty, że takie zachowanie będzie miało swoj finał w sądzie byłem straszony,
        czy przed Janowskiego nie chce przypadkiem zahaczyć o Las Kabacki.

        Po tych groźbach zamilkłem i przestałem dochodzić jakichkolwiek swoich praw.
        Zdjęto mi odciski, zrobiono zdjęcia.

        Rano postawiono mi zarzuty czynnej napaści na policjanta. Przedtsawiono mi
        zarzuty publicznego lżenia z funkcjonariuszy, wyzywania ich i rzucenia sie na
        jednego z pesciami!!!!????!!!!

        Cała ta impreza kosztowała mnie 3000pln łapówki dla:

        a) komendanta posterunku przy ul. Wita Stwosza
        b) jednego z jego "najlepszych" jak powiedział pan komendant policjantów tej
        komendy Pawła M.
        c) prokuratora, gdyż zanim się "dogadałem" sprawa zdążyła już tam trafić.

        Kiedy wreszcie skończy się ta bezkarność palantów, którzy zamiast stać na
        straży naszego bezpieczeństwa, sami są dla społeczeństwa zagrożeniem.

        • Gość: k. Re: czynna napaść na funkcjonariusza IP: *.aster.pl 07.03.05, 14:09
          > Ja na tę prośbę odparłem, że abym pokazał mu dokumenty on musi najpierw
          > przedtsawic sie mi z imienia nazwiska i stopnia. Policjant dwukrotnie odmowil
          > spelnienia mojego żądania.

          Yyyyyy!!! No panie, skandal!

          > w ułamku sekundy znalazłem się mordą na chodniku.

          Tak to się właśnie powinno odbywać.
          • Gość: młody Re: czynna napaść na funkcjonariusza IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 15:48
            Jak lubisz całować glebę, to życzę ci żebyś spotkał na swojej drodze jeszcze
            wielu policjantów. Policjan ma być grzeczny i przestrzegać regulaminu. A jak
            nie to na bezrobocie! CHWDP!
        • Gość: 997 Re: czynna napaść na funkcjonariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 14:21
          No i bardzo dobrze, ze tak sie stalo. Sam sobie jestes winny tej sytuacji.
          Trzeba bylo sie im nie stawiac. Dla mnie to powinni ci jeszcze spuscic wpie..
          na do widzenia. Na drugi raz nie bedziesz im sie stawial.
          • Gość: 997 nr do burdelu 997 nr do burdelu IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 15:51
            Nie tak się to powinno odbywać. Jesteś pewnie "psem" z prewencji i tak bys
            chciał, ale nic z tego. Policja ma chronić i służyc. Płacę podatki z których
            oni dostają pensję i oczekuję że będą mnie traktować jak w cywilizowanym kraju.
            Pies ma się słuchać swojego pana, a nie pan psa!
            • Gość: 997 Re: 997 nr do burdelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:25
              Wszyscy placimy podatki w tym kraju. Niebieska szklanka takze.Prawda jest taka,
              ze nie mamy kontroli na co ida te pieniadze. Ile przejadaja nasi kochani
              poslowie a ile idzie na policje. A burdel to masz w glowie.
          • Gość: Katarati Re: czynna napaść na funkcjonariusza IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 15:54
            Po..ało Cie chyba pier..ony faszysto. Za takie coś powinni ich z miejsca
            wywalić z policji. I powiem ci palancie, że tak wkrótce będzie. Młodzież, nad
            która policja się teraz znęca, wkrótce będzie rządziła tym krajem i wtedy
            policjanci będą chodzili jak pieski na smyczy... Czekam z niecierpliwością, ale
            wszyscy wiemy że tak będzie.
            • Gość: 997 Re: czynna napaść na funkcjonariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:28
              Nie nie pojebalo mnie. Jak wszystkie narody Europy wschodniej uwielbiamy jak
              trzyma sie nas za morde. Inaczej za bardzo podskakujemy a potem placzemy nad
              rozlanym mlekiem. A na smyczy to ty juz teraz chodzisz.
          • Gość: Żelosław Do budy pieski! IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 15:57
            Mundur niebieski, orzeł żelazny,
            Pobiłeś dziecko?
            Jesteś odważny!
            Jestes odważny za swoje czyny,
            POLSKA POLICJA TO SKUR...SYNY!!!

            Oto głos młodego pokolenia! Cieszcie sie teraz panowie policjanci, bo już
            niedługo, gdy staniemy się waszymi szefami w ministerstwach dobierzemy sie wam
            do du...y!
            • Gość: yogurt Re: Do budy pieski! IP: *.chello.pl 07.03.05, 21:28
              "Oto głos młodego pokolenia! Cieszcie sie teraz panowie policjanci, bo już
              niedługo, gdy staniemy się waszymi szefami w ministerstwach dobierzemy sie wam
              do du...y!"

              A jak już będziesz w tym ministerstwie i pod gmach podejdą górnicy,
              pielęgniarki, nauczyciele i cały tłum innych ludzi to będziesz robił w pory i
              dzwonił na pomoc do Policji.
            • Gość: 997 Re: Do budy pieski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:28
              Nie podniecaj sie tak bardzo bo ci pala w gardle stanie.
              • Gość: a Re: Do budy pieski! IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 21:45
                Tobie już stanęła...
                • Gość: 997 Re: Do budy pieski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:48
                  O qu.. jaki jestes wygadany cw..u.
                  • Gość: a Re: Do budy pieski! IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 21:51
                    Bardziej niz ty psia mordo!
                    • Gość: 997 Re: Do budy pieski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:53
                      Bardzo sympatyczne okreslenie. Wole byc psem niz cw..em.
                      • Gość: a Re: Do budy pieski! IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 21:56
                        Jestes psem, a ja cw..em nie! Jestes pewnie policjaanteem i zarabiasz 1500 zł.
                        To tyle ile moje dwumisieczne kieszonkowe. CHWDP!
                        • Gość: 997 Re: Do budy pieski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:03
                          Jestes cw..em jestes. Widac to w kazdym slowie, ktore piszesz. Widac to po
                          twoim tchorzostwie. Duzo krzyczysz przez internet. Brzydze sie toba cw..u.
                          • Gość: a Re: Do budy pieski! IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 22:57
                            Wiesz stary, to że masz traumatyczne przezycia ze swoim starym, który dymał Cie
                            zapewne po nocy, nie oznacza że inni tez takie mają. W każdym moim słowie
                            widać, że wiem dużo o prawach obywatela i dlatego ci sie mooje wypowiedzi nie
                            podobaja "piesku". Policja woli kiedy obywatel nic nie wie i mozna go zgnoić.
                            CHWDP! I tobie też! (ops sors, zapomniałem że tatuś juz cie wydymał w du..pę)
                            • Gość: 997 Re: Do budy pieski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 11:39
                              Ty urodziles sie cw..em. Podziekuj twojej cw..owatej mamusi i cw..owatemu
                              tatusiowi. Podziekuj tatusiowi, ze spuscil sie na buta i kopnal twoja matke w
                              dupe bo inaczej nie bylo szans na poczecie. Twoj tatuts byl tak cw..owaty, ze
                              nawet twoja cw..owata mamusia go nie dopuszczala.
    • klkak Pijani 12-letni "chlopcy"? Oni na pewno sa grzecz- 07.03.05, 04:32
      nymi dziecmi. A pijani byli dlatego, ze policjant pod grozba broni zmusil ich
      do wypicia! Taka powinni przyjac linie obrony (a najlepsza obrona jest przeciez
      atak, no nie?).
    • Gość: Wallenrod Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.chello.pl 07.03.05, 07:21
      Wystarczy popatrzeć na gębę tego "dziecka" .... 12 lat bez wyroku cięzkich
      robót ...najlepiej przy czyszczeniu kolektora ściekowego....ale juz przed laty
      był taki kretyn co śpiewał " W Polskę idziemy drodzy panowie...", i jak to nas
      wtedy bawiło !!!!! To jest własnie nasza tolerancja dla spitych bydlaków.
      Kiedy wreszcie odważny Pan Policjant pokazał gdzie jest miejsce dla pijanego
      rozwydrzonego gó..arza, to takie samo gó..arstwo dorosłe bełkocze coś o
      demokracji i nadużywaniu władzy.... policjant jest na służbie 24 godziny i całe
      szczęście że tak ich szkolą......wielkie brawa dla odważnego człowieka.....!!!!
      • Gość: a Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 08:22
        > Wystarczy popatrzeć na gębę tego "dziecka"

        A tę drugą fotę oglądałeś? Jeszcze lepsza. Niby na pierwszy rzut oka niewiele
        widać, tylko zarys sylwetek, ale spróbuj w tych sylwetkach szyje odnaleźć:)
    • prof-antoni Wysiadł i zaczął strzelać --okaże się, że to 07.03.05, 07:35
      policjant jest winny. Zero tolerancji dla łobuzów!!!

      Jeśli miał dziecko i żonę w samochodzie, to wątpię , że zrobił to tak sobie.
    • Gość: ~siostra genowefa postrzelił, wsiadł do samochodu i odjechał? IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 07.03.05, 07:35
      przecież powinien udzielić pomocy poszkodowanym w wypadku.
      na szafot z nim
    • Gość: Kotek Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 08:00
      Nie wierzę w wersję postrzelonych, wystarczy się zastanowić, czy człowiek
      jadący z dwójką wymiotujących dzieci do szpitala wieczorem ma czas na
      niebezpieczne zabawy z 7 ludźmi, to bzdura na pierwszy rzut oka.
      • Gość: KTOŚ A MOŻE BYŁO TAK!?! IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 16:31
        Pijany policjant (nie był na służbie) wracał z rodzinnej imprezy u teściów. Był
        zły bo dzieci ( które zmajstrował w wieku lat 17!!!- to fakt z artykułu)
        zatruły sie sałatka i zamiast chlac dalej musiał odwieźć je do szpitala. Przy
        drodze grali w piłke młodzi ludzie (dodam że policja ich nie lubi z definicji).
        Jeden z nich kopnął piłke na tyle nieszczęśliwie, że uderzyła w auto
        policjanta. WKur..ony na maksa glina zatrzymał się i poszedł nauczyć hołotę jak
        sie traktuje "pana władzę". Miał chwiolowo w dupie swoje dzieci i żone, bo
        zadziałała chora mania wyższości na reszta społeczeństwa i miał juz ważniejsze
        rzeczy do roboty niz wieźć dzieci do szpitala. Rozpoczął grzecznie: "CO TO
        KUR..WA BYŁO GNOJ..U?". Na to odpowiedziała mu bezczelna hołota: "Sorry stary,
        nic sie przecież nie stało". No tego juz nie mógł znieść! Zaczął ich obrzucać
        wyzwiskami i drzeć sie że jest przecież "panem władzą" i oni - "nędzne
        gó..arze" - mają go suchać. Wtedy też jeden z tych młodych ludzi zażądał od
        niego numeru służbowego. Policjant miał to w dupie i dalej ich opieprzał.
        Postanowili wiec do niego podejść i zapisać numery rejestracyjne wozu.
        Policjant przeraził sie, że zobaczą ile wypił i zaczął walić na oślep ze
        służbowej spluwy, której nie powinien mieć przy sobie (bo był po służbie).
        Powalił dwóch i wsiadł usatysfakcjonowany do auta. Odjechał do szpitala. Po
        drodze zadzwonił do swoich kumpli i poprosił ich o krycie dupy. Oni zadzwonili
        do swojego komendanta, a on do komendanta stołecznego. Ten zadzwonił do
        prokuratury i rozpoczęło się wypaczanie prawdy. Z młodych ludzi
        zrobiono "dresów" a z policjanta bohatera. Młodych sterroryzowano, aresztując
        kilku spośród nich i strasząc odsiadką. Policjanta przesłuchano po kilku
        godzinach, że by dać mu czas na wytrzeźwienie. I TAKA JEST PRAWDA!!! (może)
    • Gość: Erni Re: Cofnal i zaczal strzelac?? IP: *.chello.pl 07.03.05, 08:07
      Cofnal i zaczal strzelac?? Chlopaki wezcie sie nie osmieszajcie... mozna bylo
      cos lepszego wymyslec, a tak w sadzie przegracie z kretesem... co za dno, a dla
      gazety brawo, artykul jednoznacznie stawia sprawe, jak w tej piosence, to dobry
      chlopak byl i malo pil...
      • Gość: 997 Karki nie maja nawet odwagi by sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 09:03
        przyznac jak naprawde bylo. Grali po pijaku w pilke. Ciekawy sport. Cofnal i
        zaczal strzelac. Rownie dobrze mogl nie cofac tylko po prostu ich rozjechac. Co
        za bydlo bez odwagi!
        • gooral164 policja 07.03.05, 23:10
          "Za kasę marną brata bić jesteś już gotowy
          Wybij sobie z głowy szukać na komendzie pracy
          C..j idzie na łatwiznę bo zarobić nie potrafi
          Przekonasz się dopiero gdy bliskiego przez szmaty stracisz
          Lecz są i tacy co przyjmują blaty
          Wszystko idzie załatwić
          Jak parę trzy zapłacisz
          Służbista na zmianie i masz przechlapane
          W...ol za chęć do życia
          Wiesz co jest grane
          W mordy j...ne ku..y rozjeżdżałbym walcem
          Nie wymagam wiele o swoje walczę
          Uważam by chwile warte przeżycia najbardziej
          Niczym woda nie przeciekły mi przez palce"
          Z pozdrowieniami dla insektów(policji)
    • Gość: gość Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.atman.pl / *.atman.pl 07.03.05, 08:18
      Jestem zbulwersowany. Dlaczego strzelił mu w stopę, a nie w ten parszywy,
      dresiarski ryj? Zobaczcie, jaką zbolałą minę wyćwiczyło to śmierdzące dresiwo.

      Policjantowi należy się medal i premia, chociaż mógł się bardziej postarać.
      Przecież w magazynku jest więcej pocisków i na pewno ma jeszcze zapasowy, żeby
      dla pewności poprawić.
    • Gość: KrzychWawa Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 08:27
      I bardzo dobrze!Nikt mi nie wmówi,że to normalne grać w piłkę w mrozie na
      śniegu.Jak sie chleje wóde to sie siedzi w domu.Kiblane bzdury,że glina bez
      powodu wyjmuje giwere i wali w ludzi.Współczuje glinie bo w Dziekanowie
      okolicy "nowobogackich" pewnie już na niego "spółdzielnie" założyli i pewnie
      tłumy "świadków" się znajdą nagle.A ten co pisze o standardowych procedurach
      może niech sam sobie w piłke pogra.Taki ładny śnieg.
    • Gość: KrzychWawa Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 08:28
      POgraj sobie chłopie w piłkę.Znalazł się znawca procedury.
    • jhbsk Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą 07.03.05, 08:31
      Co za bzdura. Aresztować? Niby dlaczego?
    • Gość: guest Stoleczna nie zna umiaru IP: *.net-serwis.pl 07.03.05, 09:05
      Gazeto, staczasz sie coraz bardziej! Mozesz i masz prawo informowac rzetelnie,
      ale nie kreuj nowych ludowych bohaterow! po co te zdjecia, wywiady... Dno!
      • hayek1 Re: Stoleczna nie zna umiaru 07.03.05, 14:23
        A najfajniejsze, że pani Kowalska pisze, że na forum "toczyła się burzliwa dyskusja" i że "część czytelników sądzi, że rację miał policjant; inni bronią postrzelonych chłopaków". Przecież to zwykłe kłamstwo, którego w wersji papierowej oczywiście nikt nie zweryfikuje. Dyskusji na ten temat prawie nie było, 99% postów to wyrażone na różny sposób poparcie dla policjanta.
        • Gość: kolas Re: Stoleczna nie zna umiaru IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 16:34
          Bzdura! Większość była za policjantem, ale nie było tego nawet 65%. Naucz się
          liczyc baranie!
          • hayek1 Re: Stoleczna nie zna umiaru 07.03.05, 20:49
            Z ciekawości policzyłem - na pierwsze 150 postów ok. 20 było przeciw policjantowi, i to głównie przez jedną dłuższą wymianę zdań, których w całym wątku jest raptem kilka.
            • Gość: kolas Re: Stoleczna nie zna umiaru IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 20:57
              Co i tak dowodzi, że nie znasz praw statystyki...
    • anty5 Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą 07.03.05, 09:11
      Cytat z wczoraj....
      "Nadkom. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Stołecznej: - Zatrzymani
      przewijali się w naszych kartotekach - jeden z nich ma na koncie oszustwo i
      jazdę po pijanemu, drugi był zamieszany w rozbój, zaś ranny Daniel O. -
      podejrzany o kradzież z włamaniem.
      Jeśli to prawda to dlaczego z kryminalistów robić bohaterów!!! - wszystkie karki
      do piachu!!!
    • Gość: Arek Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.chello.pl 07.03.05, 09:15
      Pewnie masz swoje racje pisząc tak o gliniarzach. Może zwróć przy okazji uwagę,
      że mamy tu też do czynienia z pijanymi łysolami w publicznym miejscu. Naprawdę
      wierzysz w to co oni mówią? Ten łysy pijany bidulek, zemdlał jak zobaczył
      przesztrzeloną stopę a Dudek jak mu kość z nogi wyszła przez skórę, dokończył
      mecz. Taki niewinny i słabiutki a grał w piłkę na mrozie, na ulicy po wypiciu!
      Ciekawe jak sam byś się zachował jadąc z dzieckiem do szpitala? Obili by Twoją
      facjatkę, potłukli szyby w samochodzie - bo przeszkadzasz się bawić na ich
      terenie.
    • Gość: OdstrzelićŁysoli Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.crowley.pl 07.03.05, 09:16
      Bardzo dobrze zrobił POLICJANT. Na jego miejscu nie miał bym sznasy z tymi...
      biednymi ogolonymi na łyso "dzieciakami". Teraz ja mogę ze swoją rodziną
      chodzić przez pewien czas w spokoju!!! :)))))
    • Gość: gość2 Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.atman.pl / *.atman.pl 07.03.05, 09:19
      Wiadoma rzecz, "gazeta" jak zwykle trzyma ze swoimi. "Chłopcy grali w piłkę", bo
      mnie coś zaraz trafi. Publiczne pokazywanie zdjęć tych "chłopców" to klęska
      cywilizacji, chyba podam tego brukowca do sądu za rozpowszechnianie materiałów
      obraźliwych, podżeganie do niepokojów społecznych, podważanie zaufania do
      policji, propagowanie dresiarstwa i penerstwa. Oraz za nazywanie dresiarskiego
      ścierwa "człowiekiem" albo "chłopcem", to mnie osobiście obraża.
      • Gość: mac Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 10:08
        ie poszedł? do policji, bo tylko tam go przyjęli.
      • Gość: mac Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 10:14
        Po ich twarzach poznałeś, że to bandziory? Ja obejrzałbym tez psia morde tego
        gliny, przed wydaniem sądu na temat tej sprawy. Policja w Polsce to takie
        ubrane w mundur chamskie i bezczelne "karki"! Do policji jest selekcja
        negatywna! Idą tam męty i nieudacznicy, którzy nie potrafia nic poza machaniem
        pałą! Dowodem tego jest policjant który postrzelił tych młodych ludzi. Miał 17
        lat, gdy zrobił pierwszego bachora. Musiał gdzieś pracować to poszedł do
        policji.
    • Gość: Wyborcza kłamie Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 09:24
      "Chłopcy grali w piłkę". Po pijanemu. Ciekawe, ciekawe....
    • Gość: Mar co by było, gdybym to JA zaczął strzelać? IP: *.skorosze.2a.pl 07.03.05, 09:32
      Mając nawet pozwolenie na broń... Co by było, gdybym to ja - nie-pies zaczał
      strzelać nawet w obronie własnej? Pamiętacie ile kłopotu miała jedna baba
      (bodajże właśnie z Dziekanowa - albo zinnej podwarszawskiej miejscowości),
      kiedy zestrzeliła włamywacza ze słupa elektrycznego?

      Policjant powinien by wezwać patrol policji i spokojnie poczekać. Mógł też
      wezwać karetkę do dzieciaków. Albo każdemu wolno strzelać, albo NIKOMU!
      • zszywaczem Re: co by było, gdybym to JA zaczął strzelać? 07.03.05, 11:41
        co za bzdura!
        może powiesz też - albo każdemu wolno operować albo nikomu? skoro Religa może
        na otwartym sercu cuda robic , to dlaczego nie ja?? dlatego nie ty bo w tym
        kraju jest takie prawo i to powinno ci wystarczyć...
        zachował się profesjonalnie - ja broni nie mam, więc w takiej sytuacji
        (szczególnie wioząc dziecko) po prostu dodałbym gazu to pojechał po tych
        drechach...
        no i dzieci na pewno nie masz (i dobrze) skoro piszesz "spokojnie poczekać i
        wezwać karetkę"
        a podczas takiego czekania te karki tez pewnie spokojnie czekałyby na radiowóz -
        co za palant z ciebie
        • Gość: Mar Re: co by było, gdybym to JA zaczął strzelać? IP: *.skorosze.2a.pl 07.03.05, 11:53
          może powiesz też - albo każdemu wolno operować albo nikomu? skoro Religa może
          na otwartym sercu cuda robic , to dlaczego nie ja?? dlatego nie ty bo w tym
          kraju jest takie prawo i to powinno ci wystarczyć...

          PRAWO JEST TEŻ TAKIE, ŻE BROŃ MOŻE MIEĆ NIE TYLKO POLICJANT - CHOĆ UZYSKAIE
          POZWOLENIA JEST DOŚT TRUDNE. NIEMNIEJ JEDNAK JA NA PRZYKŁAD UMIEM STRZELAĆ -
          CHOĆBY Z BRONI MYŚLIWSKIEJ, ALE TAKŻE Z PISTOLETU. MOGĘ NAWET PODDAĆ SIĘ
          JAKIEMUŚ EGZAMINOWI.

          PRAWO OKREŚLA TAKŻE SYTUACJE, W JAKICH BRONI MOŻNA UŻYĆ. POZA TYM PRAWO TEŻ
          MOŻE BYĆ BZDURNE - A PRZYKŁADÓW NA IDIOTYCZNE PRZEPISY CHYBA NIE MUSŻE PODAWAĆ.

          zachował się profesjonalnie - ja broni nie mam, więc w takiej sytuacji
          (szczególnie wioząc dziecko) po prostu dodałbym gazu to pojechał po tych
          drechach...
          no i dzieci na pewno nie masz (i dobrze) skoro piszesz "spokojnie poczekać i
          wezwać karetkę"
          a podczas takiego czekania te karki tez pewnie spokojnie czekałyby na radiowóz -
          co za palant z ciebie

          NO I WTEDY WSADZILIBY CIĘ ZA PRZEJECHANIE CZŁOWIEKA. CIEBIE BY WSADZILI, BO NIE
          JESTEŚ PSEM.
    • Gość: Zorro Siedmiu niewinnych chiało pograć w gałę . Terefere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 10:07
      Nie wiedzą za co dostali bidoki.
    • bartek1980 CZYNNA NAPAŚĆ NA FUNKCJONARIUSZA 07.03.05, 10:08
      Proponuje wszystkim postrzelonym jak najszybciej pozakładac sprawy o czynna
      napaść na funkcjonariusza. To bardzo uniwersalna metoda na
      pacyfikacje "nieposłusznych obywateli".
      Sam osobiście padłem iedyś ofiara policyjnej agresji. Jestem młodym
      człowiekiem, nie raz chodze w sportowych ciuchach ale nie jestem BANDYTĄ.

      Na komende trafiłem bo posprzeczałem sie z kierowcą autobusu. ten wezwał
      strażnika miejskiego wraz z policjantem Pawłem M. z komendy przy ulicy Wita
      Stwosza. ten doskakują cdo mnie raźnie krzyczał "Dokumenty"

      Ja na tę prośbę odparłem, że abym pokazał mu dokumenty on musi najpierw
      przedtsawic sie mi z imienia nazwiska i stopnia. Policjant dwukrotnie odmowil
      spelnienia mojego żądania. Ja powiedziałem, że nie będę pokazywac dokumentów
      jeśli nie zostanie spełnione moje obywatelskie prawo.

      w ułamku sekundy znalazłem się mordą na chodniku. Wyleciałem jednym skokiem ("a
      panterke"chyba. zostałem skuty. Wożono mnie przez całe miasto. Na moje
      protesty, że takie zachowanie będzie miało swoj finał w sądzie byłem straszony,
      czy przed Janowskiego nie chce przypadkiem zahaczyć o Las Kabacki.

      Po tych groźbach zamilkłem i przestałem dochodzić jakichkolwiek swoich praw.
      Zdjęto mi odciski, zrobiono zdjęcia.

      Rano postawiono mi zarzuty czynnej napaści na policjanta. Przedtsawiono mi
      zarzuty publicznego lżenia z funkcjonariuszy, wyzywania ich i rzucenia sie na
      jednego z pesciami!!!!????!!!!

      Cała ta impreza kosztowała mnie 3000pln łapówki dla:

      a) komendanta posterunku przy ul. Wita Stwosza
      b) jednego z jego "najlepszych" jak powiedział pan komendant policjantów tej
      komendy Pawła M.
      c) prokuratora, gdyż zanim się "dogadałem" sprawa zdążyła już tam trafić.

      Kiedy wreszcie skończy się ta bezkarność palantów, którzy zamiast stać na
      straży naszego bezpieczeństwa, sami są dla społeczeństwa zagrożeniem.
      • Gość: maciek 1985 Re: CZYNNA NAPAŚĆ NA FUNKCJONARIUSZA IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 10:21
        Masz święta rację człowieku! Policja to zgraja skorumpowanych bandytów z
        orzełkiem na czapce. Moich kolegów i mnie, wielokrotnie spotykało to co Ciebie.
        Dodam, że nie jesteśmy dresami, tylko spokojnymi licealistami. Ale policja lubi
        wyżywać sie na młodszych i słabszych, najcześciej w grupie... CHWDP
        • bartek1980 Re: CZYNNA NAPAŚĆ NA FUNKCJONARIUSZA 07.03.05, 10:32
          bo po co ganiać za groźnymi przestępcami, którzy jeszcze mogą zrobić krzywdę.
          Łatwiej wyżyć sie na gnojkach , bandyckich wannabies, nawet posiadaczy
          niewielkich ilości ziół leczniczych...

          Nie beda sie mscic. Od razu przestają trzymac fason. Nie stawiają sie. Drwiny
          ze strony niebieskich frustratów przyjmują bez odpowiedzi. Mozna im zalozyc
          sprawe, albo wsadzic... Przynajmniej można w domu żonie powiedzieć, co ją głowa
          boli co wieczór (:])że się wypełnia swoj obowiązek.

          Obecnie pracuję w Piasecznie. Często jeżdże autobusem z przyszłymi panami
          policjantami. Są to ludzie na poziomie takim , że płakać sie chce. Np Pierdzą w
          autobusach i sie głośno z tego śmieją (jak ostatnio).Żena.

          Ale tak jest jak na krawężnika idą goście ze wsi, którzy odrabiają woja. Jak
          można zostać policjantem bez lat szkoleń i nauczania prawa???

          Jak taki gość po podstawowce może być stawiany w roli pana losu
          czyjegokolwiek???

          kiedy praca w policji zajma sie ludzie odpowiedzialni uczciwi niezawistni???
      • bartek1980 doniesienie o przestępstwie 07.03.05, 10:37
        jakby kogos zaiteresowala moja sprawa, ktora powinna byc scigana z urzedu ,

        zapraszam.

        jestem zarejestrowanym uzytkownikiem. Chętnie opiszę całe zdarzenie odpowiednim
        organom.
        • Gość: ola Re: doniesienie o przestępstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 11:13
          mnie zainteresowała. tylko kiedy to było i co ty chcesz z tym zrobić. napisz mi
          emaila z namiarem. napiszę do ciebie, lub zadzwonię. aleksandra.kurek77@wp.pl
    • Gość: Kwadrat Re: Postrzeleni przez policjanta: wysiadł i zaczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 10:31
      Rozumiem zachowanie policjanta.trzy m-ce temu o godz.~5 rano chciało mnie
      zatrzymać na lokalnej drodze kilku podchmielonych łysoli.ja się nie
      zatrzymałem,ja poprostu uciekłem ale chyba tylko dlatego że nie byłem
      uzbrojony!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka